Dodaj do ulubionych

TSUNAMI - niemiecka chojnosc ?

05.01.05, 16:37
Rzad niemiecki daje 500 milionow Euro a do dzis prywatnie wplynelp juz ponad
150 milionow, ale osobiscie licze z ponad 200 milionow !
Na razie jestesmy na I miejscu.
Obserwuj wątek
    • marialudwika Re: TSUNAMI - niemiecka chojnosc ? 05.01.05, 17:02
      Sadze,ze kazdy kraj jest na tyle hojny na ile go stac.To chyba nie sa zawody!
      ml
      • ballest Re: TSUNAMI - niemiecka chojnosc ? 05.01.05, 19:05
        Ludwika, racje masz, ale so wiesz, ze mamy ostatnio problemy, ale jak widzisz
        dalej jestesmy jedynym krajem co zawsze platnikiem netto byl i jest w UE do
        tego jesli ktos problemy ma, zawsze pomagamy.
        Mysle, ze w naszej historii POLSCE NAJWIECEJ POMOGLISMY!
        TAKA JEST PRAWDA!
        • onkwe Re: TSUNAMI - niemiecka chojnosc ? 05.01.05, 19:09

          > Mysle, ze w naszej historii POLSCE NAJWIECEJ POMOGLISMY!
          > TAKA JEST PRAWDA!
          ---------

          W imieniu wszystkich Polakow pragne w tym miejscu podziekowac WAM szczegolnie
          serdecznie za pomoc w latach 1939-45....
          • ballest Re: TSUNAMI - niemiecka chojnosc ? 05.01.05, 19:17
            Nie wie gdzie dzisiaj mieszkasz ale z powodu glupiego Hitlera, zostala POLSKA
            rozwinieta!
            • onkwe Re: TSUNAMI - niemiecka chojnosc ? 05.01.05, 19:28


              Dzieki za uswiadomienie i doksztalt. Jako mieszkaniec AlfaCentauri pojecia nie
              mam co sie tam u WAS i u NICH dzieje.
              No popatrz, jaki niewdzieczny narod z tych Polakow. Miast glupiego Hitlera w
              piesniach i poematach na wyzyny wynosic, miast pomniki ku chwale i z
              wdziecznosci za "zostanie rozwinieta Polska" mu wznosic, nie wiedziec czemu psy
              na nim posmiertnie wieszaja! A fe !
        • patrzaca_optymistycznie Re: TSUNAMI - niemiecka chojnosc ? 06.01.05, 18:35
          Proszę zapytać swoich starych znajomych /wiekiem/ lub kogoś z rodziny, czy stał
          w długich czy jakichkolwiek kolejkach pod bramami obozów w Dachau lub
          Buchenwaldzie. A jeżeli stał / !/ to czy napewno z paczkami z jedzeniem dla
          więzionych tam Polaków..
    • terem Re: TSUNAMI - niemiecka chojnosc ? 05.01.05, 19:55
      Chojność kojarzy mi się z choinką i niezbyt ważnymi prezentami(tak , poprzez
      grę słow).
      Zaś hojnośc - z honorem.
      Ale, skoro piszesz chojność, to zapewne wiesz, co masz na myśli.
      Wielu emocji w rankingu naj...(no właśnie, jakich?),
      może "najbardziejchwalącychsiębufonów"?
      • ballest Re: TSUNAMI - niemiecka chojnosc ? 05.01.05, 21:58
        Moze sie zdziwicie, ale moj bardzo dobry kolega z Kieleckiego mi zawsze Hitkera
        chwalil, bo jego ojciec poprzez Zydow swoj sklepik stracil i wytlumaczy, mi w
        jaki sposob!
        • jutka1 Re: TSUNAMI - niemiecka chojnosc ? 05.01.05, 22:30
          ballest napisała:

          > Moze sie zdziwicie, ale moj bardzo dobry kolega z Kieleckiego mi zawsze Hitkera
          > chwalil, bo jego ojciec poprzez Zydow swoj sklepik stracil i wytlumaczy, mi w
          > jaki sposob!
          ***********
          juz kiedys proponowalam prozac. selexa tez podobno dobra wg. przyjaciela psychiatry.

          faszyzujacy rasista narodowiec i zachwianiec. ot, co.

          blee
          • ballest Re: TSUNAMI - niemiecka chojnosc ? 05.01.05, 22:45
            Tez uwazam, ze byl rasista, ale POLAKOWI trudno czasami cos wytlumaczyc, jesli
            o Zydow chodzi?
            • ks40 Re: TSUNAMI - niemiecka chojnosc ? 06.01.05, 13:30
              A propos, hojności - czy będziemy sie teraz licytować kto dał więcej? Jezu, czy
              na każdym ludzkim nieszczęsciu ktoś chce zbić kapitał!? I to obojętanie jaki,
              prestiżowy czy finansowy? Kompletna degeneracja humanizmu!
              • ballest Re: TSUNAMI - niemiecka chojnosc ? 06.01.05, 17:23
                Nikt nie chce zarobic, na tym tylko stracic mozna, ale ktos musi tym ludziom
                pomc, a mnie cieszy, ze w takich chwilach Niemcy zawsze bardzo chojni sa,
                pamietam jak byla w Polsce wojna, to rzad niemiecki uchwalil , ze mozna paczki
                do Polski bez cla wysylac.
                Pamietam przed ciezarowkami , ktore przewozily do Polski towar kilometrowe
                kolejki!
                Tacy sa Niemcy, niestety, polscy poslowie i polskie partie o tym zapomnialy i
                na wrodzonej nienawisci do Niemcow chca kapital zbijac, dla mnie cos
                podlego!
                • ks40 Re: TSUNAMI - niemiecka chojnosc ? 07.01.05, 08:55
                  Komentarza nie będzie uncertain
                  • ballest Re: TSUNAMI - niemiecka chojnosc ? 07.01.05, 12:12
                    liczylem sie z tym, ale niestety taka jest prawda.
                  • no_no Re: TSUNAMI - niemiecka chojnosc ? 07.01.05, 12:19
                    ks40 napisała:

                    > Komentarza nie będzie uncertain
                    ----

                    Masz rację Księżniczkosmile)
                    Lepiej nie kopać się koniemsmile)

                    no_nosmile)
                    • no_no Re: TSUNAMI - niemiecka chojnosc ? 07.01.05, 12:24
                      "z" koniem miało byćsmile)

                      no_nosmile)
    • tom_tam niemiecka chojnosc ? -he, he :))))) 07.01.05, 18:51
      Niemiecka chojnosc?
      Ci z Was (nas) ktorzy z wewnetrzna polityka nie maja wiele kontaktow - w celu
      rozeznania nalezy sie malenkie wyjasnienie.

      Pamietacie historie "odszkodowan" dla przymusowych robotnikow - szczegolnie
      Polakow ktorzy ZA DARMO i czesto w krytycznych warunkach bytowych pracowali dla
      Niemieckiej Rzeszy podczas II-giej Wojny Swiatowej?.
      Wiekszosc w Polsce zna ta sprawe od strony "polskiej" - skandali
      i przeciagajacych sie wyplat dla ich odbiorcow.
      U Niemcow - sprawa ma druga strone "medalu".
      Kanclerz zobowiazal niemieckie Firmy ktore przeciez wzbogacily sie na tej
      niewolniczej i darmowej pracy oraz obracajac przez 1/2 wieku niewyplacanymi z
      tytulu zarobkow srodkami - wielokrotnie powiekszyly swoj majatek lub dywidendy
      dla akcjonariuszy, przez lata nie mogl sie "doprosic" tej kasy od Koncernow!.
      W koncu nie ci ktorzy sie wzbogacili ale niemiecki podatnik - kosztem budzetu
      pokryto wiekszosc z miliardow wydatkow na ten cel!.

      Ballest napisał:

      "....Rzad niemiecki daje 500 milionow Euro ...."

      a REALIA?:

      Doniesienie DPA (Niemiecka Agencja Prasowa) z dzisiaj 7.01.2005

      "Hamburg - Kann sich Deutschland die 500-Millionen-Hilfe für die Flut-Opfer in
      Südasien leisten? CSU-Chef Edmund Stoiber äußert sich gegenüber dem
      Fernsehsender RTL skeptisch: "Wir alle sind außerordentlich betroffen von
      dieser Katastrophe biblischen Ausmaßes. Aber es ist immer eine Frage, wie wir
      diesen Betrag von 500 Millionen Euro an Hilfen schultern können."

      Nie znam jez. niemieckiego tak wspaniale jak nasz "SLAZAK" - Ballest ale
      pozwole sobie przetlumaczyc dla tych ktorzy tego jezyka wogole nie znaja lub
      jeszcze gorzej jak ja oraz dlatego, ze to POLSKIE forum i obowiazuje tu POLSKI
      jezyk do komunikacji (Omeri - wybacz drobne bledy gramatyczne - Bitte).

      "Hamburg - Czy Panstwo niemieckie stac na 500 milionowa pomoc dla ofiar tsunami
      w Pldn.-Azjii?
      Szef CSU (Chrzescijanska Unia Socjalna) Edmund Stoiber wypowiadal sie w
      programie telewizji RTL na ten temat sceptycznie: "wszyscy jestesmy
      wstrzasniecii ta katastrofa biblijnych rozmiarow, ale pozostaje do wyjasnienia
      jedno pytanie: jak (skad) my (Niemcy) kwote 500 milionow Euro w postaci pomocy
      mamy wyplacic (?)"

      "Deklaracje" Kanclerza i realia mozliwosci niemieckiego budzetu - to "odrobine"
      rozne sprawy.
      Efekty: pozyjemy, zobaczymy jak to bedzie z tymi 1/5 miliarda € - bo wierzyc iz
      to bedzie zywa "kasa" to moga tylko naiwni Slazacy jak p.Ballest.
      Wielki SUKCES bedzie ogloszony zapewne bo.... miast WIELKIEJ pomocy dla OFIAR
      wieksza czesc tych srodkow to bedzie "umorzenie" dlugow (i tak realnie
      niesciagalnych) za "pomoc" (najczesciej w postaci panstwowych gewarancji dla
      dostawcow militarnej techniki) dla "demokratycznych" politykierow w rtym
      Rejonie Swiata.

      Niemcy mieli, maja i .. beda mieli ambicje "mocarstwowe".
      Czesciowo slusznie bo to wielki Kraj w Europie (ponad 80 mln Obywateli)
      i potega przemyslowa (mimo wszystko) na skale swiatowa.
      Faktem jest rowniez iz wspomagaja biedne Regiony Swiata - majac po temu
      nieporownywalne z Polska srodki na ten cel przeznaczone w budzecie.
      Ale... zachowajmy UMIAR p.Ballest - jak juz o honorze Deutsch-slaskiego "dawcy"
      (Herr Ballesta) zmilczymy.

      tom


      • tom_tam errata 07.01.05, 19:05
        500 mln = 1/2 miliarda € a nie ... 1/5 - sorry (Tipp-fehler)
        przepraszam,-
        tom
        • jan.kran Re: errata 07.01.05, 23:39
          Pisze sie H ojnosc.
          Az sie niektorym a Was dziwie ze nie szkoda Wam czasu i atlasu na dyskusje smile))

          K.
          • ballest nie 500 teraz 800 mln! 08.01.05, 01:04
            Tu nie chodzi o robotnikow przymusowych , ktorzy mimo, ze w Niemczech
            tak "ciezko" pracowali ale w listach do znajomych nazywali ten okres (zaznaczam
            okres robot przymusowych) najpiekniejszym okresem w ich zyciu!
            Wiem, ze napewno nie dla wszystkich, ale niemiecka prasa to stokrotnie podala,
            wstyd dla Polakow, bo wszystkie listy w tym stylu z Polski byly!
            Wiem, ze Polacy Niemcow nigdy nie pochwala, bo nienawisc jest WRODZONA a to
            jest wlasnie to co mnie u Was tak wkurza, bo ja nie mam z moimi polskimi
            kolezankami i kolegami problemow, mam tylko problem z NACJONALISTAMI a tymi sa
            w Polsce prawie wszyscy.
            • wlodekbar Re: nie 500 teraz 800 mln! 08.01.05, 01:11
              Nienawisc jest wyssana z mlekiem matki.
              O, hoho, fajne.
              Jesdak jezcze raz dowodzisz, Ballest, ze 'Charlie bankierem'.

              Teraz bede mial zdrowy sen.

              • ertes Re: nie 500 teraz 800 mln! 08.01.05, 05:07
                Kiedys, gdy mieszkallem w Niemczech spotkalem kilku takich idiotow jak ballest.
                Dyskusja z tymi typkami mija sie z celem.
                Dla nich bycie niemcem oznacza bezkrytyczne wychwalanie nawet tego czego nie ma
                co chwalic.
                Nieciekawe osobniki.
          • ertes Re: errata 08.01.05, 05:04
            O kranie, tego jeszcze nie bylo zebys ty walaca byk za bykiem zwracala uwage na
            pisownie hehehe
            • ballest Czy Wy czytac potraficie? 08.01.05, 11:00
              Nigdy nie napisalem, ze Niemcem jestem!

              Dla nacjonalistow WROG to Niemiec, stad takie prymitywne wpisy.
              • wlodekbar Re: Czy Wy czytac potraficie? 08.01.05, 23:32
                Uwaga: Ballest znowu kokietuje nacjonalizmem kropkabig_grin
            • jan.kran Re: erratado Ertesa. 08.01.05, 15:00
              Jedna z rzeczy jakich jestem pewna to to , ze nie robie bledow ortograficznych.
              Ale jak masz jakies przyklady to chetnie poslucham , bo lubie sie uczyc.

              I doskonale wiem , ze w Twoim poscie nie chodzilo o moja ortografie.
              Zejdz ze mnie pliiizzz. I badz troche bardziej obiektywny w stosunku do tego
              co pisze. Moglabym w sekunde zmienic nick i wtedy na pewno Twoj stosunek do
              moich postow by sie zmienil. Kran.

              P.S. Sorry za prywate ale mnie do bialej goraczki doprowadzaja opcje i koterie
              forumowe.
              Ja lubie X a X nie lubi Y wiec ja automatycznie nie lubie Y :-ppppp

              Musialam z tego powodu znacznie ograniczyc pisanie na moim ulubionym forum :-
              (((( K.
              • ertes Re: erratado Ertesa. 08.01.05, 16:25
                > Ale jak masz jakies przyklady to chetnie poslucham , bo lubie sie uczyc.

                Prosze, tu masz klasyczny przyklad bledu ktory robisz nagminnie:

                "Telewizor nie uzywam i "

                > P.S. Sorry za prywate ale mnie do bialej goraczki doprowadzaja opcje i koterie
                > forumowe.

                Nie pochlebiaj sobie kochanie.

                > Musialam z tego powodu znacznie ograniczyc pisanie na moim ulubionym forum :-
                > (((( K.

                Cale szczescie.
                • ballest kto sie ZUREM leje? 08.01.05, 22:24
                  Cieszy mnie, ze w Polsce po 40 ucza sie sie pewne osoby gramatyki!
                  Dlaczego nie, to cos fantastycznegosad((
                  - mnie jej ale nie nauczycie, wierzcie mi!
                  • meg_s Re: 08.01.05, 23:08
                    w to doprawdy możemy uwierzyć - ty się już niczego nie nauczysz
                    • ballest Strach przed Meg ! 09.01.05, 00:07
                      Zawsze jak czytm jej wpis, to przed otworzeniem stracha mam (to chyba jedyna
                      taka osoba, co mi stracha robi)
                      Na Waszym forum to jest bardzo SYMPATYCZNA ale na innych to docina, to jest
                      richtig "SIEKA!"
                  • wlodekbar Re: kto sie ZUREM leje? 08.01.05, 23:33
                    Wiera, nadzieżda, lubowsmile))
                    • glodn_y Re: Wlodek!!! 09.01.05, 00:12
                      Złamaleś moj szyfr,
                      Ja w te słowa do suki nadaję.
                      Ps
                      Będę musiał szyfr zmienić,tylko jak suke na stare lata ,nowego nauczyć
                    • jutka1 Re: kto sie ZUREM leje? 09.01.05, 00:19
                      Sasiad smile)))
                      Witam i dobrej formy gratuluje... wink)

                      Z Pereca macham, jak zwykle smile

                      Jutka smile
                  • tom_tam Re: Balest - ortograf i gramatyk :) 09.01.05, 00:26
                    fakt, ze dwoje Polakow (dwie Polki) wymieniaja uwagi na temat gramatyki czy
                    ortografii jezyka ojczystego (polskiego) - Polakow jakos nie dziwi.

                    Polecam Ci przyglupie pierwsze/lepsze forum "niemieckie" gdzie praktycznie w
                    co drugim wpisie medrcy twojego formatu, zamiast argumentow merytorycznych
                    wyglaszaja "watpliwosci" co do poziomu Szkoly ktora ukonczyl interlokutor.

                    Natomiast Ty GAMONIU w zadnym jezyku Swiata nie jestes w stanie napisac jednego
                    zdania poprawnie czego probke dajesz nam czesto po polsku, a Twoje "popisy"
                    epistolarne w niemieckim sa podobnej gramatycznej "klasy".

                    Oszczedz nam Twoich naukowych wywodow nt. polskiej gramatyki bo prymityw
                    i glupota twoich wywodow politycznych w pelni nam wystarczy.
                    • glodn_y ReTom 09.01.05, 00:38
                      Wystarczy.
                      Zamilcz kretynie!

                      Ono(balest) i tak Twoich wywodow ,do końca nie przeczyta,
                      czy zdajesz sobie sprawę,ile czasu potrzeba,aby przesylabizować 30 słów.
                      ps
                      Poznasz odpowiedż , na wielkanoc.
                      chociaż u bukmahera bym nie obstawialsmile)))
                      • glodn_y Re: ReTom Ps 09.01.05, 00:41
                        Przepraszam.
                        na samym początku miało być
                        CZY?????NIE?????
                    • oqo Re: Balest - ortograf i gramatyk :) 09.01.05, 01:01
                      .....................................................

                      • Czy Wy czytac potraficie?
                      ballest 08.01.2005 11:00 + odpowiedz


                      Nigdy nie napisalem, ze Niemcem jestem!

                      Dla nacjonalistow WROG to Niemiec, stad takie prymitywne wpisy.
                      • oqo Re: Balest - ortograf i gramatyk :) 09.01.05, 01:10
                        za 50 lat przynależność narodowościowa nikogo nie będzie obchodziła ale to
                        już nas zbytnio nie będzie męczyć.smile
              • ertes Errata do Krana 09.01.05, 04:00
                > Jedna z rzeczy jakich jestem pewna to to , ze nie robie bledow ortograficznych.

                Czyzby?

                Retongue_outL versus inne kraje.
                jan.kran 08.01.2005 14:49 + odpowiedz

                Ta placowka dzieki kilku platnym pacjentom moze pozwolic sobie na lepszy
                standart ale jest to dla mnie srednie rozwiazanie. K.
                -------------------

                A jednak ...
                • ballest Kazdy bledy robi! 09.01.05, 12:26
                  Moj szwager tez kiedys sie chwalil, ze on wypadku nigdy nie spowoduje, a za
                  tydzien wlasnie to mu sie zdarzylo i to z jego winy!
                  Nie ma ludzi perfekt i bez skazy, nawet ja taka osoba nie jestemsmile'

                  Co do narodowosci, to za pare lat nie bedzie Polski , Niemiec czy Francji, wiec
                  co Wam tak zalezy na niej.
                  W Niemczech narodowosc odgrywa podrzedna role, liczy sie tylko to co potrafisz,
                  mozesz byc murzynem, indianinem, Polakiem. - obojetnie kim, jesli cos
                  potrafisz to Cie szanuja.
                • jan.kran Re: Errata do Krana 09.01.05, 14:48
                  ertes napisał:

                  > > Jedna z rzeczy jakich jestem pewna to to , ze nie robie bledow ortografic
                  > znych.
                  >
                  > Czyzby?
                  >
                  > Retongue_outL versus inne kraje.
                  > jan.kran 08.01.2005 14:49 + odpowiedz
                  >
                  > Ta placowka dzieki kilku platnym pacjentom moze pozwolic sobie na lepszy
                  > standart ale jest to dla mnie srednie rozwiazanie. K.
                  > -------------------
                  >
                  > A jednak ...

                  Ciesze sie ze wnikliwie analizujesz moja tfurczoscsmile)))

                  Gdzie w powyzszym zdaniu ktore zacytowales widzisz blad?

                  www.mirnal.neostrada.pl/standart.html
                  K.
                  • meg_s Re: 09.01.05, 15:00
                    standard - d jak ... smile
                    ale myślę że i tak wszyscy zrozumieli jaką myśl chciałaś w tym zdaniu
                    przekazać wink
                    • meg_s Re: 09.01.05, 16:18
                      ooops - nie "podparłam się" wink
                      portalwiedzy.onet.pl/polszczyzna.html?qs=standard&tr=pol-ort&ch=1&x=12&y=7

                      ale to dla porządku, daleko mi do ortodoksji smile
                  • ertes Re: Errata do Krana 09.01.05, 16:50
                    Kochanie, jak bys przypadkiem nie wiedziala to do sprawdzania pisowni wyrazow w
                    jezyku polskim sluzy SLOWNIK ORTOGRAFICZNY. Choc podejrzewam ty jako osoba nad
                    wyraz zarozumiala i tak niewiele zrozumiesz ze osmieszasz sie cytujac jakies
                    wypociny.
                    • no_no Re: Errata do zagranicznych krajanek i ów. 09.01.05, 20:01
                      I tak moi drodzy, poprzez fale tsunami i niemiecką "chojność",
                      zeszliśmy na ortografięsmile
                      W tym miejscu chciałbym wyrazić swój podziw dla tych rodaków, którzy od wielu
                      lat przebywają poza granicami ojczystego kraju, a mimo to, piszą z reguły
                      bardzo poprawnie, robiąc nie więcej błędów, niż ich rodacy w Polsce, mający
                      styczność z językiem polskim na codzień.
                      Moje szczególne uszanowanie dla tych pań i panów, którzy poza językiem
                      ojczystym, opanowali jeszcze inne. Chylę czołasmile
                      Wyrazy uznania, dla piszących bezbłędnie. Jest tu kilka takich faworyteksmile)

                      Chciałbym przy okazji przeprosić za błędy, które i mi się zdarzają.
                      Jednocześnie zapewniam, że pisząc odręcznie, robię ich zdecydowanie mniej.

                      no_no - mowa polska być trudnasmile)
                      • tom_tam Re: no_no 09.01.05, 23:33
                        Jezyka ojczystego nie zapomina sie nigdy!smile
                        Z poprawna ortografia i gramatyka problem lezy wlasnie w niewielkim kontakcie
                        ze slowem pisanym po polsku (biernie i czynnie) i... w niechlujstwie
                        (lenistwie) smile)
                        Najprostsze rozwiazanie: napisac tekst wpisu w ktoryms z edytorow (np.Word)
                        i poddac go sprawdzeniu gramatyki i ortografii.
                        Osobiscie tego nie robie i "musztarda po obiedzie" jest fakt iz (swoje) bledy
                        widze (najczesciej) ale juz nie mozna nic poprawic czy cofnac smile
                        pozdrawiam,-
                        tom
    • beert Re: TSUNAMI - niemiecka chojnosc ? 09.01.05, 21:30
      Mając takie zadęcie, musisz być strasznym byfonem na codzień. Współczuć należy
      głównie nie Tobie , ale tym którzy muszą z Tobą obcować. Noramalny Niemiec nie
      byłby w stanie takim torem jak Ty myśleć. Ty jakimś pogrobowcem hitleryzmu
      jesteś? To straszne i jakże prostackie.
      • ballest Re: TSUNAMI - niemiecka chojnosc ? 10.01.05, 07:05
        To moze jest prostackie ale ja sie ciesze z niemieckiej chojnosci , cieszylem
        sie tez jak Polsce pomagano, bufonem jest ale ten, co tego nie widzi, albo ten
        co go denerwuje, ze choc Niemcom sie tak zle powodzi to jednak nie zapominaja
        tych , ktorym jeszcze gorzej sie wiedzie.
        • beert Re: TSUNAMI - niemiecka chojnosc ? 10.01.05, 19:54
          Jedno z najbogatszych z pańśtw na świecie i jeszcze źle im się powodzi...no,no.
          I do tego wcale najludniejszy kraj w Europie. Coś Cię słabo edukowali, albo
          wszystko Ci wywiało jak z rodzicami wyjechałaś(eś) do "faterlandu" i zaćmienie
          jakieś umysłu masz. Nie wszyscy Ślonzoki na szczęście tak mają. Wielu inaczej
          to widzi i z szerszej perspektywy, a jak wiesz to ludzie praktyczni i rzeczowi.
          No cóż, zaślepieńców wszędzie i w każdej nacji można znaleść. Jakoś z nimi
          trzeba wytrzymywać. Przykre jak zaczyna się już fanatyczne zaślepienie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka