ballest 05.01.05, 16:37 Rzad niemiecki daje 500 milionow Euro a do dzis prywatnie wplynelp juz ponad 150 milionow, ale osobiscie licze z ponad 200 milionow ! Na razie jestesmy na I miejscu. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marialudwika Re: TSUNAMI - niemiecka chojnosc ? 05.01.05, 17:02 Sadze,ze kazdy kraj jest na tyle hojny na ile go stac.To chyba nie sa zawody! ml Odpowiedz Link
ballest Re: TSUNAMI - niemiecka chojnosc ? 05.01.05, 19:05 Ludwika, racje masz, ale so wiesz, ze mamy ostatnio problemy, ale jak widzisz dalej jestesmy jedynym krajem co zawsze platnikiem netto byl i jest w UE do tego jesli ktos problemy ma, zawsze pomagamy. Mysle, ze w naszej historii POLSCE NAJWIECEJ POMOGLISMY! TAKA JEST PRAWDA! Odpowiedz Link
onkwe Re: TSUNAMI - niemiecka chojnosc ? 05.01.05, 19:09 > Mysle, ze w naszej historii POLSCE NAJWIECEJ POMOGLISMY! > TAKA JEST PRAWDA! --------- W imieniu wszystkich Polakow pragne w tym miejscu podziekowac WAM szczegolnie serdecznie za pomoc w latach 1939-45.... Odpowiedz Link
ballest Re: TSUNAMI - niemiecka chojnosc ? 05.01.05, 19:17 Nie wie gdzie dzisiaj mieszkasz ale z powodu glupiego Hitlera, zostala POLSKA rozwinieta! Odpowiedz Link
onkwe Re: TSUNAMI - niemiecka chojnosc ? 05.01.05, 19:28 Dzieki za uswiadomienie i doksztalt. Jako mieszkaniec AlfaCentauri pojecia nie mam co sie tam u WAS i u NICH dzieje. No popatrz, jaki niewdzieczny narod z tych Polakow. Miast glupiego Hitlera w piesniach i poematach na wyzyny wynosic, miast pomniki ku chwale i z wdziecznosci za "zostanie rozwinieta Polska" mu wznosic, nie wiedziec czemu psy na nim posmiertnie wieszaja! A fe ! Odpowiedz Link
patrzaca_optymistycznie Re: TSUNAMI - niemiecka chojnosc ? 06.01.05, 18:35 Proszę zapytać swoich starych znajomych /wiekiem/ lub kogoś z rodziny, czy stał w długich czy jakichkolwiek kolejkach pod bramami obozów w Dachau lub Buchenwaldzie. A jeżeli stał / !/ to czy napewno z paczkami z jedzeniem dla więzionych tam Polaków.. Odpowiedz Link
terem Re: TSUNAMI - niemiecka chojnosc ? 05.01.05, 19:55 Chojność kojarzy mi się z choinką i niezbyt ważnymi prezentami(tak , poprzez grę słow). Zaś hojnośc - z honorem. Ale, skoro piszesz chojność, to zapewne wiesz, co masz na myśli. Wielu emocji w rankingu naj...(no właśnie, jakich?), może "najbardziejchwalącychsiębufonów"? Odpowiedz Link
ballest Re: TSUNAMI - niemiecka chojnosc ? 05.01.05, 21:58 Moze sie zdziwicie, ale moj bardzo dobry kolega z Kieleckiego mi zawsze Hitkera chwalil, bo jego ojciec poprzez Zydow swoj sklepik stracil i wytlumaczy, mi w jaki sposob! Odpowiedz Link
jutka1 Re: TSUNAMI - niemiecka chojnosc ? 05.01.05, 22:30 ballest napisała: > Moze sie zdziwicie, ale moj bardzo dobry kolega z Kieleckiego mi zawsze Hitkera > chwalil, bo jego ojciec poprzez Zydow swoj sklepik stracil i wytlumaczy, mi w > jaki sposob! *********** juz kiedys proponowalam prozac. selexa tez podobno dobra wg. przyjaciela psychiatry. faszyzujacy rasista narodowiec i zachwianiec. ot, co. blee Odpowiedz Link
ballest Re: TSUNAMI - niemiecka chojnosc ? 05.01.05, 22:45 Tez uwazam, ze byl rasista, ale POLAKOWI trudno czasami cos wytlumaczyc, jesli o Zydow chodzi? Odpowiedz Link
ks40 Re: TSUNAMI - niemiecka chojnosc ? 06.01.05, 13:30 A propos, hojności - czy będziemy sie teraz licytować kto dał więcej? Jezu, czy na każdym ludzkim nieszczęsciu ktoś chce zbić kapitał!? I to obojętanie jaki, prestiżowy czy finansowy? Kompletna degeneracja humanizmu! Odpowiedz Link
ballest Re: TSUNAMI - niemiecka chojnosc ? 06.01.05, 17:23 Nikt nie chce zarobic, na tym tylko stracic mozna, ale ktos musi tym ludziom pomc, a mnie cieszy, ze w takich chwilach Niemcy zawsze bardzo chojni sa, pamietam jak byla w Polsce wojna, to rzad niemiecki uchwalil , ze mozna paczki do Polski bez cla wysylac. Pamietam przed ciezarowkami , ktore przewozily do Polski towar kilometrowe kolejki! Tacy sa Niemcy, niestety, polscy poslowie i polskie partie o tym zapomnialy i na wrodzonej nienawisci do Niemcow chca kapital zbijac, dla mnie cos podlego! Odpowiedz Link
ballest Re: TSUNAMI - niemiecka chojnosc ? 07.01.05, 12:12 liczylem sie z tym, ale niestety taka jest prawda. Odpowiedz Link
no_no Re: TSUNAMI - niemiecka chojnosc ? 07.01.05, 12:19 ks40 napisała: > Komentarza nie będzie ---- Masz rację Księżniczko) Lepiej nie kopać się koniem) no_no) Odpowiedz Link
tom_tam niemiecka chojnosc ? -he, he :))))) 07.01.05, 18:51 Niemiecka chojnosc? Ci z Was (nas) ktorzy z wewnetrzna polityka nie maja wiele kontaktow - w celu rozeznania nalezy sie malenkie wyjasnienie. Pamietacie historie "odszkodowan" dla przymusowych robotnikow - szczegolnie Polakow ktorzy ZA DARMO i czesto w krytycznych warunkach bytowych pracowali dla Niemieckiej Rzeszy podczas II-giej Wojny Swiatowej?. Wiekszosc w Polsce zna ta sprawe od strony "polskiej" - skandali i przeciagajacych sie wyplat dla ich odbiorcow. U Niemcow - sprawa ma druga strone "medalu". Kanclerz zobowiazal niemieckie Firmy ktore przeciez wzbogacily sie na tej niewolniczej i darmowej pracy oraz obracajac przez 1/2 wieku niewyplacanymi z tytulu zarobkow srodkami - wielokrotnie powiekszyly swoj majatek lub dywidendy dla akcjonariuszy, przez lata nie mogl sie "doprosic" tej kasy od Koncernow!. W koncu nie ci ktorzy sie wzbogacili ale niemiecki podatnik - kosztem budzetu pokryto wiekszosc z miliardow wydatkow na ten cel!. Ballest napisał: "....Rzad niemiecki daje 500 milionow Euro ...." a REALIA?: Doniesienie DPA (Niemiecka Agencja Prasowa) z dzisiaj 7.01.2005 "Hamburg - Kann sich Deutschland die 500-Millionen-Hilfe für die Flut-Opfer in Südasien leisten? CSU-Chef Edmund Stoiber äußert sich gegenüber dem Fernsehsender RTL skeptisch: "Wir alle sind außerordentlich betroffen von dieser Katastrophe biblischen Ausmaßes. Aber es ist immer eine Frage, wie wir diesen Betrag von 500 Millionen Euro an Hilfen schultern können." Nie znam jez. niemieckiego tak wspaniale jak nasz "SLAZAK" - Ballest ale pozwole sobie przetlumaczyc dla tych ktorzy tego jezyka wogole nie znaja lub jeszcze gorzej jak ja oraz dlatego, ze to POLSKIE forum i obowiazuje tu POLSKI jezyk do komunikacji (Omeri - wybacz drobne bledy gramatyczne - Bitte). "Hamburg - Czy Panstwo niemieckie stac na 500 milionowa pomoc dla ofiar tsunami w Pldn.-Azjii? Szef CSU (Chrzescijanska Unia Socjalna) Edmund Stoiber wypowiadal sie w programie telewizji RTL na ten temat sceptycznie: "wszyscy jestesmy wstrzasniecii ta katastrofa biblijnych rozmiarow, ale pozostaje do wyjasnienia jedno pytanie: jak (skad) my (Niemcy) kwote 500 milionow Euro w postaci pomocy mamy wyplacic (?)" "Deklaracje" Kanclerza i realia mozliwosci niemieckiego budzetu - to "odrobine" rozne sprawy. Efekty: pozyjemy, zobaczymy jak to bedzie z tymi 1/5 miliarda € - bo wierzyc iz to bedzie zywa "kasa" to moga tylko naiwni Slazacy jak p.Ballest. Wielki SUKCES bedzie ogloszony zapewne bo.... miast WIELKIEJ pomocy dla OFIAR wieksza czesc tych srodkow to bedzie "umorzenie" dlugow (i tak realnie niesciagalnych) za "pomoc" (najczesciej w postaci panstwowych gewarancji dla dostawcow militarnej techniki) dla "demokratycznych" politykierow w rtym Rejonie Swiata. Niemcy mieli, maja i .. beda mieli ambicje "mocarstwowe". Czesciowo slusznie bo to wielki Kraj w Europie (ponad 80 mln Obywateli) i potega przemyslowa (mimo wszystko) na skale swiatowa. Faktem jest rowniez iz wspomagaja biedne Regiony Swiata - majac po temu nieporownywalne z Polska srodki na ten cel przeznaczone w budzecie. Ale... zachowajmy UMIAR p.Ballest - jak juz o honorze Deutsch-slaskiego "dawcy" (Herr Ballesta) zmilczymy. tom Odpowiedz Link
tom_tam errata 07.01.05, 19:05 500 mln = 1/2 miliarda € a nie ... 1/5 - sorry (Tipp-fehler) przepraszam,- tom Odpowiedz Link
jan.kran Re: errata 07.01.05, 23:39 Pisze sie H ojnosc. Az sie niektorym a Was dziwie ze nie szkoda Wam czasu i atlasu na dyskusje )) K. Odpowiedz Link
ballest nie 500 teraz 800 mln! 08.01.05, 01:04 Tu nie chodzi o robotnikow przymusowych , ktorzy mimo, ze w Niemczech tak "ciezko" pracowali ale w listach do znajomych nazywali ten okres (zaznaczam okres robot przymusowych) najpiekniejszym okresem w ich zyciu! Wiem, ze napewno nie dla wszystkich, ale niemiecka prasa to stokrotnie podala, wstyd dla Polakow, bo wszystkie listy w tym stylu z Polski byly! Wiem, ze Polacy Niemcow nigdy nie pochwala, bo nienawisc jest WRODZONA a to jest wlasnie to co mnie u Was tak wkurza, bo ja nie mam z moimi polskimi kolezankami i kolegami problemow, mam tylko problem z NACJONALISTAMI a tymi sa w Polsce prawie wszyscy. Odpowiedz Link
wlodekbar Re: nie 500 teraz 800 mln! 08.01.05, 01:11 Nienawisc jest wyssana z mlekiem matki. O, hoho, fajne. Jesdak jezcze raz dowodzisz, Ballest, ze 'Charlie bankierem'. Teraz bede mial zdrowy sen. Odpowiedz Link
ertes Re: nie 500 teraz 800 mln! 08.01.05, 05:07 Kiedys, gdy mieszkallem w Niemczech spotkalem kilku takich idiotow jak ballest. Dyskusja z tymi typkami mija sie z celem. Dla nich bycie niemcem oznacza bezkrytyczne wychwalanie nawet tego czego nie ma co chwalic. Nieciekawe osobniki. Odpowiedz Link
ertes Re: errata 08.01.05, 05:04 O kranie, tego jeszcze nie bylo zebys ty walaca byk za bykiem zwracala uwage na pisownie hehehe Odpowiedz Link
ballest Czy Wy czytac potraficie? 08.01.05, 11:00 Nigdy nie napisalem, ze Niemcem jestem! Dla nacjonalistow WROG to Niemiec, stad takie prymitywne wpisy. Odpowiedz Link
wlodekbar Re: Czy Wy czytac potraficie? 08.01.05, 23:32 Uwaga: Ballest znowu kokietuje nacjonalizmem kropka Odpowiedz Link
jan.kran Re: erratado Ertesa. 08.01.05, 15:00 Jedna z rzeczy jakich jestem pewna to to , ze nie robie bledow ortograficznych. Ale jak masz jakies przyklady to chetnie poslucham , bo lubie sie uczyc. I doskonale wiem , ze w Twoim poscie nie chodzilo o moja ortografie. Zejdz ze mnie pliiizzz. I badz troche bardziej obiektywny w stosunku do tego co pisze. Moglabym w sekunde zmienic nick i wtedy na pewno Twoj stosunek do moich postow by sie zmienil. Kran. P.S. Sorry za prywate ale mnie do bialej goraczki doprowadzaja opcje i koterie forumowe. Ja lubie X a X nie lubi Y wiec ja automatycznie nie lubie Y :-ppppp Musialam z tego powodu znacznie ograniczyc pisanie na moim ulubionym forum :- (((( K. Odpowiedz Link
ertes Re: erratado Ertesa. 08.01.05, 16:25 > Ale jak masz jakies przyklady to chetnie poslucham , bo lubie sie uczyc. Prosze, tu masz klasyczny przyklad bledu ktory robisz nagminnie: "Telewizor nie uzywam i " > P.S. Sorry za prywate ale mnie do bialej goraczki doprowadzaja opcje i koterie > forumowe. Nie pochlebiaj sobie kochanie. > Musialam z tego powodu znacznie ograniczyc pisanie na moim ulubionym forum :- > (((( K. Cale szczescie. Odpowiedz Link
ballest kto sie ZUREM leje? 08.01.05, 22:24 Cieszy mnie, ze w Polsce po 40 ucza sie sie pewne osoby gramatyki! Dlaczego nie, to cos fantastycznego(( - mnie jej ale nie nauczycie, wierzcie mi! Odpowiedz Link
meg_s Re: 08.01.05, 23:08 w to doprawdy możemy uwierzyć - ty się już niczego nie nauczysz Odpowiedz Link
ballest Strach przed Meg ! 09.01.05, 00:07 Zawsze jak czytm jej wpis, to przed otworzeniem stracha mam (to chyba jedyna taka osoba, co mi stracha robi) Na Waszym forum to jest bardzo SYMPATYCZNA ale na innych to docina, to jest richtig "SIEKA!" Odpowiedz Link
glodn_y Re: Wlodek!!! 09.01.05, 00:12 Złamaleś moj szyfr, Ja w te słowa do suki nadaję. Ps Będę musiał szyfr zmienić,tylko jak suke na stare lata ,nowego nauczyć Odpowiedz Link
jutka1 Re: kto sie ZUREM leje? 09.01.05, 00:19 Sasiad ))) Witam i dobrej formy gratuluje... ) Z Pereca macham, jak zwykle Jutka Odpowiedz Link
tom_tam Re: Balest - ortograf i gramatyk :) 09.01.05, 00:26 fakt, ze dwoje Polakow (dwie Polki) wymieniaja uwagi na temat gramatyki czy ortografii jezyka ojczystego (polskiego) - Polakow jakos nie dziwi. Polecam Ci przyglupie pierwsze/lepsze forum "niemieckie" gdzie praktycznie w co drugim wpisie medrcy twojego formatu, zamiast argumentow merytorycznych wyglaszaja "watpliwosci" co do poziomu Szkoly ktora ukonczyl interlokutor. Natomiast Ty GAMONIU w zadnym jezyku Swiata nie jestes w stanie napisac jednego zdania poprawnie czego probke dajesz nam czesto po polsku, a Twoje "popisy" epistolarne w niemieckim sa podobnej gramatycznej "klasy". Oszczedz nam Twoich naukowych wywodow nt. polskiej gramatyki bo prymityw i glupota twoich wywodow politycznych w pelni nam wystarczy. Odpowiedz Link
glodn_y ReTom 09.01.05, 00:38 Wystarczy. Zamilcz kretynie! Ono(balest) i tak Twoich wywodow ,do końca nie przeczyta, czy zdajesz sobie sprawę,ile czasu potrzeba,aby przesylabizować 30 słów. ps Poznasz odpowiedż , na wielkanoc. chociaż u bukmahera bym nie obstawial))) Odpowiedz Link
glodn_y Re: ReTom Ps 09.01.05, 00:41 Przepraszam. na samym początku miało być CZY?????NIE????? Odpowiedz Link
oqo Re: Balest - ortograf i gramatyk :) 09.01.05, 01:01 ..................................................... • Czy Wy czytac potraficie? ballest 08.01.2005 11:00 + odpowiedz Nigdy nie napisalem, ze Niemcem jestem! Dla nacjonalistow WROG to Niemiec, stad takie prymitywne wpisy. Odpowiedz Link
oqo Re: Balest - ortograf i gramatyk :) 09.01.05, 01:10 za 50 lat przynależność narodowościowa nikogo nie będzie obchodziła ale to już nas zbytnio nie będzie męczyć. Odpowiedz Link
ertes Errata do Krana 09.01.05, 04:00 > Jedna z rzeczy jakich jestem pewna to to , ze nie robie bledow ortograficznych. Czyzby? ReL versus inne kraje. jan.kran 08.01.2005 14:49 + odpowiedz Ta placowka dzieki kilku platnym pacjentom moze pozwolic sobie na lepszy standart ale jest to dla mnie srednie rozwiazanie. K. ------------------- A jednak ... Odpowiedz Link
ballest Kazdy bledy robi! 09.01.05, 12:26 Moj szwager tez kiedys sie chwalil, ze on wypadku nigdy nie spowoduje, a za tydzien wlasnie to mu sie zdarzylo i to z jego winy! Nie ma ludzi perfekt i bez skazy, nawet ja taka osoba nie jestem' Co do narodowosci, to za pare lat nie bedzie Polski , Niemiec czy Francji, wiec co Wam tak zalezy na niej. W Niemczech narodowosc odgrywa podrzedna role, liczy sie tylko to co potrafisz, mozesz byc murzynem, indianinem, Polakiem. - obojetnie kim, jesli cos potrafisz to Cie szanuja. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Errata do Krana 09.01.05, 14:48 ertes napisał: > > Jedna z rzeczy jakich jestem pewna to to , ze nie robie bledow ortografic > znych. > > Czyzby? > > ReL versus inne kraje. > jan.kran 08.01.2005 14:49 + odpowiedz > > Ta placowka dzieki kilku platnym pacjentom moze pozwolic sobie na lepszy > standart ale jest to dla mnie srednie rozwiazanie. K. > ------------------- > > A jednak ... Ciesze sie ze wnikliwie analizujesz moja tfurczosc))) Gdzie w powyzszym zdaniu ktore zacytowales widzisz blad? www.mirnal.neostrada.pl/standart.html K. Odpowiedz Link
meg_s Re: 09.01.05, 15:00 standard - d jak ... ale myślę że i tak wszyscy zrozumieli jaką myśl chciałaś w tym zdaniu przekazać Odpowiedz Link
meg_s Re: 09.01.05, 16:18 ooops - nie "podparłam się" portalwiedzy.onet.pl/polszczyzna.html?qs=standard&tr=pol-ort&ch=1&x=12&y=7 ale to dla porządku, daleko mi do ortodoksji Odpowiedz Link
ertes Re: Errata do Krana 09.01.05, 16:50 Kochanie, jak bys przypadkiem nie wiedziala to do sprawdzania pisowni wyrazow w jezyku polskim sluzy SLOWNIK ORTOGRAFICZNY. Choc podejrzewam ty jako osoba nad wyraz zarozumiala i tak niewiele zrozumiesz ze osmieszasz sie cytujac jakies wypociny. Odpowiedz Link
no_no Re: Errata do zagranicznych krajanek i ów. 09.01.05, 20:01 I tak moi drodzy, poprzez fale tsunami i niemiecką "chojność", zeszliśmy na ortografię W tym miejscu chciałbym wyrazić swój podziw dla tych rodaków, którzy od wielu lat przebywają poza granicami ojczystego kraju, a mimo to, piszą z reguły bardzo poprawnie, robiąc nie więcej błędów, niż ich rodacy w Polsce, mający styczność z językiem polskim na codzień. Moje szczególne uszanowanie dla tych pań i panów, którzy poza językiem ojczystym, opanowali jeszcze inne. Chylę czoła Wyrazy uznania, dla piszących bezbłędnie. Jest tu kilka takich faworytek) Chciałbym przy okazji przeprosić za błędy, które i mi się zdarzają. Jednocześnie zapewniam, że pisząc odręcznie, robię ich zdecydowanie mniej. no_no - mowa polska być trudna) Odpowiedz Link
tom_tam Re: no_no 09.01.05, 23:33 Jezyka ojczystego nie zapomina sie nigdy! Z poprawna ortografia i gramatyka problem lezy wlasnie w niewielkim kontakcie ze slowem pisanym po polsku (biernie i czynnie) i... w niechlujstwie (lenistwie) ) Najprostsze rozwiazanie: napisac tekst wpisu w ktoryms z edytorow (np.Word) i poddac go sprawdzeniu gramatyki i ortografii. Osobiscie tego nie robie i "musztarda po obiedzie" jest fakt iz (swoje) bledy widze (najczesciej) ale juz nie mozna nic poprawic czy cofnac pozdrawiam,- tom Odpowiedz Link
beert Re: TSUNAMI - niemiecka chojnosc ? 09.01.05, 21:30 Mając takie zadęcie, musisz być strasznym byfonem na codzień. Współczuć należy głównie nie Tobie , ale tym którzy muszą z Tobą obcować. Noramalny Niemiec nie byłby w stanie takim torem jak Ty myśleć. Ty jakimś pogrobowcem hitleryzmu jesteś? To straszne i jakże prostackie. Odpowiedz Link
ballest Re: TSUNAMI - niemiecka chojnosc ? 10.01.05, 07:05 To moze jest prostackie ale ja sie ciesze z niemieckiej chojnosci , cieszylem sie tez jak Polsce pomagano, bufonem jest ale ten, co tego nie widzi, albo ten co go denerwuje, ze choc Niemcom sie tak zle powodzi to jednak nie zapominaja tych , ktorym jeszcze gorzej sie wiedzie. Odpowiedz Link
beert Re: TSUNAMI - niemiecka chojnosc ? 10.01.05, 19:54 Jedno z najbogatszych z pańśtw na świecie i jeszcze źle im się powodzi...no,no. I do tego wcale najludniejszy kraj w Europie. Coś Cię słabo edukowali, albo wszystko Ci wywiało jak z rodzicami wyjechałaś(eś) do "faterlandu" i zaćmienie jakieś umysłu masz. Nie wszyscy Ślonzoki na szczęście tak mają. Wielu inaczej to widzi i z szerszej perspektywy, a jak wiesz to ludzie praktyczni i rzeczowi. No cóż, zaślepieńców wszędzie i w każdej nacji można znaleść. Jakoś z nimi trzeba wytrzymywać. Przykre jak zaczyna się już fanatyczne zaślepienie. Odpowiedz Link