Dodaj do ulubionych

CZYZBY ZNOWU FORUMOWA CENZURA?

16.01.05, 17:17
Jesli tak, to po raz kolejny stanowczo protestuje przeciwko jakimkolwiek jej
formom (z autocenzura P.Adminki wlacznie). Nie jest to bowiem niczym innym,
jak naduzyciem wladzy.
Jesli natomiast, fakt, iz nie widze paru postow, ktore dzis jeszcze byly na
forum wynika z przyczyn technicznych - przepraszam.
Bede wdzieczna za wszelkie wyjasnienia.
Obserwuj wątek
    • marialudwika Re: CZYZBY ZNOWU FORUMOWA CENZURA? 16.01.05, 17:22
      A o jakie posty chodzi?
      ml
    • wedrowiec2 Re: CZYZBY ZNOWU FORUMOWA CENZURA? 16.01.05, 17:30
      Nawet nie zdążyłam przeczytać wszystkich dzisiejszych wpisówsad Może i dobrze,
      że coś zostało wycięte - oszczędzę trochę wzroksmile
      Powaznie mówiąc - zginęło coś ważnego?
      • instant Re: CZYZBY ZNOWU FORUMOWA CENZURA? 16.01.05, 17:31
        Wydaje mi sie, ze zniknelo kilka postow w watku herbacianym. Myle sie?
        • wedrowiec2 Re: CZYZBY ZNOWU FORUMOWA CENZURA? 16.01.05, 17:39
          Zgadza się. Zniknął niemieckojęzyczny tekst, o którego przetłumaczenie
          poprosiłam. Tak to jest, gdy ktoś jest tumanem językowym. Mogłam bardziej
          przykładac się do nauki, to przeczytałabym go sama z pełnym zrozumieniem!
          • instant Re: CZYZBY ZNOWU FORUMOWA CENZURA? 16.01.05, 17:44
            Uff...a juz myslalam, ze to tylko moja fata-mrugana smile
            Owszem, zniknal post TT, napisany czesciowo po niemiecku, ale rowniez i
            komentarz Lx do tegoz. A moze i kolejne. Nie wiem, nie zagladalam przez pare
            godzin.
            • marialudwika Re: CZYZBY ZNOWU FORUMOWA CENZURA? 16.01.05, 17:51
              Istotnie,zginal!!A ja mialam prosic o przetlumaczenie tego tekstu!
              Postu Lx nie widzialam,ale skoro mowicie,ze zginal to zginal,dziwne to wszystko
              i niezrozumiale!
              ml
              • instant Re: CZYZBY ZNOWU FORUMOWA CENZURA? 16.01.05, 17:56
                Fakt, dziwne rzeczy sie dzieja. Zaginione (albo bardzo podobne) posty odnalazly
                sie w Dzisiajkach. Mysle, ze sprawa zamknieta i mozemy uznac, ze to robota
                chochlikow smile)
          • tom_tam Re: STOP, STOP! - mile Forumowiczki 16.01.05, 17:56
            chyba jakies "nieporozumienie" albo problemy w przekazie forumowych tresci
            u niektorych z Waszych providerow - lacza z serverem GW czy cos w tym stylu.

            Moja wina, bo jestem niezamierzenie autorem tego galimatiasu.
            Uwaga Wedrowca (tresci w obcych jezykach) byla zamieszczona na watku Herbata a
            tekst do ktorej sie odnosila - byl w Dzisiajkach.
            Jest do tej pory - przynajmniej "u mnie" i aczkolwiek Pani Administrator nie
            pala do mnie szczegolna sympatia, poza Jej "merytoryczna" uwaga nt. mojego
            prymitywizmu pojeciowego i wrodzonego chamstwa (co przyznaje!), moim zdaniem,
            NIC nie "ocenzurowala".
            Szkoda, ze zaszlosci z poprzedniego okresu naszch "roznic pogladow"
            doprowadzaja do podejrzen kogokolwiek o niecne zamiary.
            tom
            (nie naukowiec, ale... nobilitowany do "lepszej rasy") smile))
            • wedrowiec2 Re: STOP, STOP! - mile Forumowiczki 16.01.05, 18:10
              Moja uwaga była bardzo ogólna i nie odnosiła się do konkretnego, niemieckiego
              tekstu. Cytuje Twoją TT wypowiedź i mój wpis po niej:

              tom_tam 16.01.2005 11:19 + odpowiedz
              witaj ewiku smile
              Dla "porzadku": ciesze sie osobiscie iz jeszcze jedna Osoba zasili nasze kolko
              Znajomych (forumowych) dla ktorych realia codziennosci u niemieckich Sasiadow
              nie sa obce.
              Musimy jednak uwazac by nie "przeginac paly" bo to polskie Forum, stanowimy na
              nim "margines" uczestnikow i jez.niemiecki nie jest tak powszechnie w Polsce
              znany jak np. angielski czy rosyjski i francuski.
              Reminiscensje "historyczne" tez nie sa bez znaczenia smile)
              Dzieki za pozdrowienia - u mnie (D)- tez piekne slonce.
              tom


              • Re: Herbata. - Ewiku: "Moin Moin" smile
              wedrowiec2 16.01.2005 11:38 + odpowiedz

              Forum polskie, ale otwarte na Europę, a szczególnie na sprawy sąsiadów. Z
              przyjemnością czytam Wasze refleksje o tamtejszym życiu, i proszę o dalsze.
              ps. Moja niemczyzna nie jest zbyt dobra, więc błagam o tłumaczenia tekstówsmile


              • instant Re: STOP, STOP! - mile Forumowiczki 16.01.05, 18:22
                Mea culpa zatem. Moze mi sie watki pokickaly. Ponawiam przeprosiny
                zainteresowanych stron smile
              • tom_tam Re: Wedrowiec 16.01.05, 18:57
                potwierdzasz tym Wedrowcze opinie "naukowych kregow" na tym forum o moim
                prymitywizmie pojeciowym i niezrozumieniu przeze mnie tresci wiekszosci wpisow
                obliczonych na przecietna percepcje umyslowa potencjalnych odbiorcow.

                Slusznosc takich stwierdzen zawsze potwierdzalem! - z racji braku naukowego
                przygotowania a szczegolnie "tytulow" (chocby takich ktore ja uwazam
                za "naukowe") - naiwnie liczylem jednak, iz do uczestnictwa w towarzyskim forum
                dla "stetryczalych mlodzieniaszkow" niekoniecznie musi oznaczac obligatoryjnosc
                pomyslnego zakonczenia conajmniej postepowania habilitacyjnego w ktoryms
                z Instytutow Naukowych Stopnia Wyzszego.
                Przyznaje, ze nie moge sie wykazac zadnym (tytularnym) stopniem naukowym
                i mysle czy nie warto podjac w tym kierunku staran - nawet na
                torunskim "Hogwart-cie" jego Magnificencji Rektora oj. magistra Dyrektora.
                pozdrawiam,-
                tom

                ps.
                chociaz, moze szkoda czasu (mojego) bo mysle, ze takie "naukowe" tytuly jak
                posiada Rektor mgr.Dyrektor to mam (chyba) tez i... po co ma "uczyc Marcin -
                Marcina" ? smile)
                • wedrowiec2 TT 16.01.05, 19:07
                  Nie czytałam dokładnie dzisiejszych wątków. Wpisem Instant zasugerowałam się,
                  że to właśnie ten tekst zniknął ze sponiewieranego wątku herbacianego. Nie
                  chciałam obrazic ani Ciebie, ani nikogo innego. Jeśli czujesz się obrażony, to
                  bardzo przepraszam, ale nie obiecuję, że będę czytać wnikliwiejwink
                  • marialudwika Re: TT 16.01.05, 19:20
                    Istotnie!!Zwracam honor,to bylo w Dzisiajkach!
                    ml
                  • tom_tam Re: Wedrowiec 16.01.05, 19:27
                    pytanie: czy naprawde wiekszosc ludzi m/w w moim wieku sa pozbawieni poczucia
                    humoru?.
                    Czy kazda uwage (nawet "glupia") trzeba traktowac 100% "serio", nawet
                    w weekendowy wieczor?.
                    Pewnie moj blad bo ja, wiekszosc moich (prywatnych) spraw i "problemow"
                    traktuje na luzie i z "przymruzeniem oka", z korzyscia dla zdrowia, bo stress-u
                    zawodowego mnie wystarcza w pracy,- od poniedzialku do piatku smile
                    pozdrawiam,-
                    tom
                    • wedrowiec2 Re: Wedrowiec 16.01.05, 19:36
                      Na brak poczucia humoru nie mogę narzekać, ale wrodzona łagodność charakteru
                      każe mi sprawiać jak najmniej przykrości innymsmile
                      Pozdrawiam
                      • tom_tam Re: Wedrowiec 16.01.05, 19:51
                        I docenmy to mila Wedrowcze, ze byc moze, nalezymy do tych szczesliwcow ktorzy
                        (tak serio) nie mamy problemow "przerastajacych" nasze rel. skromne oczekiwania
                        od "zycia i otoczenia".
                        Udalo sie nam jakos sterowac naszym okretem bez wielkich kolizji z podwodnymi
                        rafami i plyciznami.
                        Ci z Titanic-a mieli "gorzej" smile)
                        pozdrawiam,-
                        tom
                        • lablafox Wyjaśniam 16.01.05, 20:27
                          iż wszelkie podejrzewnia , róznych osób , o moją złą wolę lub próby cenzury są
                          bezpodstawne i krzywdzące.
                          Proszę niektóre osoby o pogodzenie się z tym ,że jestem adminką i jak na razie
                          nic nie wskazuje na to ,że nią nie będę.
                          Akceptacja tego faktu spowoduje ,być może ,zmianę postaw w stosunku do mojej
                          osoby lub przynajmniej zmianę samopoczucia. Trzeba tę żabę przełknąć i już.
                          Odkryję się bardzo , ale muszę wyrzucić to z siebie.
                          Adminowanie pozbawiło mnie radości bywania na forum i swobody
                          wypowiedzi.Zamiast bycia jedną z Nas , stałam się chłopcem do bicia.
                          Cóż zawsze uważam, że za wszystko trzeba zapłacić i rozumiem ,że jest to cena
                          za to "zaszczytne stanowisko".
                          Trudno .
                          • marialudwika Re: Wyjaśniam 16.01.05, 20:36
                            Lx,nie gniewaj sie,omylki sie zdarzaja!Pomylily sie watki....
                            Jesli czujesz sie urazona to sie bije w pierssmile
                            ml
                            • lablafox Re: Wyjaśniam 16.01.05, 20:41
                              ML nie gniewam się i nie czuję urażona.
                              Nie masz co bić się w piersi.
                              Było to tylko suche wyjasnienie , wzbogacone moimi osobistymi uczuciami i
                              odczuciami, którymi się z Wami podzieliłam.
                              Ot i wszystko.
                          • wedrowiec2 Re: Wyjaśniam 16.01.05, 20:49
                            lablafox napisała:

                            > > Trzeba tę żabę przełknąć i już.

                            Lablafox.
                            Przełknij tę żabę. Straw ja dokładnie, by ani jedno włókienko z niej nie
                            zostało. I znów bądź sobą! Forum jest dla nas wszystkich, także dla Ciebie. Nie
                            przejmuj się naszymi nastrojami i humorami. Po prostu nie staraj się zadowolic
                            wszystkich, bo to jeszcze nikomu się nie udało.
                            Pozdrawiam serdecznie i podaję przepis (chyba z forum kuchennego) na piersi
                            kurczacze przyrządzone jak żabie udka:

                            Żabie udka ze skrzydełek kurczaka
                            Składniki:
                            12 skrzydełek kurczaka
                            włoszczyzna
                            liść laurowy
                            ziele angielskie
                            1 litr wody
                            1 kostka masła
                            3 pęczki natki pietruszki
                            3 ząbki czosnku
                            sól
                            pieprz

                            Z włoszczyzny i przypraw ugotować aromatyczny bulion. Dodać skrzydełka i
                            obgotować do miękkości(ale nie za bardzo). Odcedzić skrzydełka, osuszyć dobrze
                            papierowym ręcznikiem, jak wystygną. Natrzeć solą, pieprzem i wyciśniętym (lub
                            posiekanym) czosnkiem. Na dużej patelni rozpuścić powoli masło i wrzucic
                            skrzydełka. Po chwili dodać pokrojoną natkę i chwilę mieszać, aż wszystko
                            się "obmaśli". Podawać z bagietką lub innymi bułeczkami.
                            Maślaność skrzydełek, czosnek i duuużo pietruszki sprawia, że skrzydełka
                            smakują rzeczywiście jak żabie udka. Rozpływają się w ustach.

                            • lablafox Re: Wyjaśniam 16.01.05, 20:55
                              Ja tę żabę , jak to bywa na różnych "Uczelniach", w ramach egzaminu na magistra
                              sztuki tajemnej,przełknęłam dawno , bez popitki-))).
                              Ta propozycja była skierowana do tych , którzy jeszcze się nią ksztuszą.
                              • instant Re: Wyjaśniam 16.01.05, 21:08
                                Przeprosilam (2 razy), bo to ja jestem autorka tego zamieszania. Jesli trzeba -
                                moge przeprosic po raz trzeci: przepraszam, pomylily mi sie watki, pewnie ze
                                wzgledu na temat i sklad osobowy piszacych. I tu i tu bylo cos o Niemcach i
                                Niemczech.
                                Kwestii tego, czy potrzebne jest utrzymywanie na forum takiej wielosci
                                podobnych watkow po raz kolejny poruszac nie bede. Mysle, ze kazdy juz
                                wypowiedzial tu swoje zdanie. W kwestii cenzury, czy innego majstrowania przy
                                wpisach na forum - niezmiennie stanowcze NIE.
                                Przepraszam wiec po raz trzeci i w ramach ekspiacji oraz w drodze absolutnego
                                wyjatku moge nawet sie zgodzic na amputowanie mojego watku z forum, jesli taka
                                jest wola mas i umocowanych czynnikow smile)
                                • kamfora Re: Wyjaśniam 16.01.05, 21:20
                                  instant napisała:

                                  > jesli taka jest wola mas i umocowanych czynnikow smile)

                                  Od jakiej masy się liczy ta wola? (Bo już dawno osiągnęłam tzw. "średnią"
                                  i teraz zbliżam się do czegoś z przedrostkiem "nad" wink

                                  A co do cenzury na forum to jestem absolutnie przeciw smile
                                  (Bez względu na powód)
                                  • instant Re: Wyjaśniam 16.01.05, 21:32
                                    Spodziewalam sie, Kamforo, ze zadasz jakies pytanie, jednak "obstawialam"
                                    raczej te mocowania smile) Przyznam, ze mnie "zazylas z manki" smile)
                                    A przekroczeniem masy krytycznej sie nie przejmuj, podobno zaby sa
                                    niskokaloryczne smile))
                                    • kamfora Re: Wyjaśniam 16.01.05, 21:48
                                      instant napisała:

                                      > A przekroczeniem masy krytycznej sie nie przejmuj, podobno zaby sa
                                      > niskokaloryczne smile))

                                      Najgorsze jest to, że niskokaloryczność żab, o których się czyta
                                      nijak się ma do przyrostu masy powodowanego wysokokalorycznymi daniami, które
                                      się zżera wink
                            • wedrowiec2 Re: Wyjaśniam 16.01.05, 21:35
                              I nikt nie zauważył, że pomyliłam kurczęcia piersi z jego skrzydełkami?
                              Przecież to z innej części ciała wyrasta i inaczej wygląda!
                              • kamfora Re: Wyjaśniam 16.01.05, 21:45
                                wedrowiec2 napisała:

                                > I nikt nie zauważył, że pomyliłam kurczęcia piersi z jego skrzydełkami?
                                > Przecież to z innej części ciała wyrasta i inaczej wygląda!

                                Jak to z innej części? Wczoraj cięłam na części całego kurczaka i wiem, że
                                skrzydełka i piersi są bardzo "zżyte" i trzeba się bardzo pilnować, coby
                                je rozdzielić jakoś sensownie wink

                                Ale zgadzam się co do tego, że zupełnie inaczej wyglądają niż żabie udka wink
                                • wedrowiec2 Re: Wyjaśniam 16.01.05, 21:56
                                  Mutanta chyba miałaś. Skrzydełka są na plecach, a piersi na ... piersi. W
                                  każdym razie po przeciwnej stronie zwierzaka.
                                  • kamfora Re: Wyjaśniam 16.01.05, 22:06
                                    wedrowiec2 napisała:

                                    > Mutanta chyba miałaś. Skrzydełka są na plecach, a piersi na ... piersi. W
                                    > każdym razie po przeciwnej stronie zwierzaka.

                                    To zależy jak się zwierzaka dzieli! Ja na ten przykład dzielę na część
                                    przednią (to ta z szyjką, piersiami i skrzydełkami) i tylną (ta z kuprem
                                    i udkami ) wink
                                    • wedrowiec2 Re: Wyjaśniam 16.01.05, 22:15
                                      To zdecydowanie zmienia punkt widzenia. Z lewo-prawopołówkowego na przednio-
                                      tylniopołówkowy.
                                      • kamfora Re: Wyjaśniam 16.01.05, 22:34
                                        wedrowiec2 napisała:

                                        > To zdecydowanie zmienia punkt widzenia. Z lewo-prawopołówkowego na przednio-
                                        > tylniopołówkowy.

                                        Ten punkt widzenia, który prezentowałaś na początku był zdaje się
                                        piersiowobrzuszno - plecowy wink
                                        • wedrowiec2 Re: Wyjaśniam 16.01.05, 22:39
                                          Wschód - zachód, góra - dół, znów pomyliłam kierunki. Czas spać. Łóżko w pokoju
                                          po lewej stronie korytarza czy nad nim? Juz wiem. Wezmę spiwór i położę się
                                          przy komputerze. W ten sposób nie będę musiała decydować o kierunkachsmile
                                          • tom_tam Re:Ludwiku - do rondla! 17.01.05, 06:28
                                            Wedrowcze,-
                                            I... dobrze, ze pomylilas "czesci ciala" (kurczaka).
                                            U wiekszosci panow (hetero) sam wyraz PIERSI wywoluje asocjacje ktore
                                            (podswiadomie) zmusza do zapoznania sie z trescia wpisu.
                                            Mam spore watpliwosci czy rownie zachecajaco brzmia "skrzydelka" sad
                                            Dla kucharzy (amatorow) jak ja - tylko pozytek smile)

                                            Od "cenzury" do technik "marketingu" (wbrew pozorom) droga jest niezwykle
                                            krotka! smile
                                            Mysle iz ta sama ksiazka kucharska "Piersi, mniam-mniam" wzbudzala by wieksze
                                            zainteresowanie niz pod tytulem: "Rozterki Cenzora nad przypalonymi
                                            skrzydelkami" smile)
                                            pozdrawiam,-
                                            tom
                          • ewelina10 Re: Wyjaśniam 17.01.05, 10:38
                            lablafox napisała:
                            > Adminowanie pozbawiło mnie radości (...)
                            > chłopcem do bicia. Cóż zawsze uważam, że za wszystko trzeba zapłacić ...
                            ******************************* ******************************* ************
                            ... chłopcem nie, ale płacić chyba trzeba wink

                            Przypomniała mi się sytuacja towarzysząca na wywiadówkach szkolnych i wybory do
                            komitetu rodzicielskiego.
                            Początkowo wrzawa, gorąca dyskusja, ale po słowach wychowawcy klasy: "kto z
                            państwa mógłby poświęcić troszkę swojego czasu ..." zapadała zwykle długa
                            ciiisza... następowało rozglądanie się dokoła, gapienie się jeden na drugiego.
                            Po męczącej długiej przerwie ... może pani Kowalska by spróbowała ? ... a może
                            pan Nowak...? Okazywało się, że wszyscy są strasznie zapracowani i w ogóle nie
                            mają czasu smile
                            Na propozycję utworzenia swojego forum odpowiedzią jest: brak czasu.
                            Inna przestrzeń inny wymiar czasu ? smile
    • no_no Re: O czem ten wątek? 17.01.05, 10:41
      O żabich skrzydełkach, czy kurzych łudkach,
      bo sie pogubiłem w menismile)

      no_no - kelner - jaja raz poproszęsmile)
      • alfredka1 Re: O czem ten wątek? 17.01.05, 11:41
        Dla każdego coś miłego - czyli o udkach, piersiach i skrzydełkachsmile)
        Pozdrawiamy wraz z Wodnikiem, gruzem łazienkowym już po pas przywalenisad(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka