ewapf Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 28.01.05, 19:43 ... Wcześnie kawiarnia nasza ziewa, sen ją zimowy wkrótce zmorzy i chłodny wiatr poraża drzewa i serce tak się czegoś trwozy... MarioLudwiko, z gałazką bzu dla Ciebie.. Odpowiedz Link
jan.kran Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 29.01.05, 00:21 Pijac kawe i sluchajac Bacha w pustej nocnej kawiarence pytam: Czemu pojawila sie nowa kawiarenka skoro poprzednia miala 82 wpisy, z reguly kolo setki otwiera sie nowy watek. Nie zeby to mialo znaczenie pod ktorym numerem sie pije kawe tylko tak mnie zastanowilo))) Na stole stawiam hiacynty , zeby ladnie pachnialy wszystkim gosciom kawiarnianym. Kran. Odpowiedz Link
marialudwika Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 29.01.05, 10:10 Witam kawowo,ale narazie zdala od hiacyntow.Widok piekny,ale mam alergie! ml Odpowiedz Link
ewapf Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 30.01.05, 11:27 Patrze przez okno i dumam nad aromatem... Ze.. Znow siadamy, jak nalezy, nieładni trochę. Starsi ciut, i każdy, kto w alkohol wierzy, do szklanki wrzuca serca lód... Ja tam wolę w serdecznej płacić gotówce, we wlasnym niebie budzic się i chodzić spać... z Takim Jednym Księżycem....) Odpowiedz Link
ewapf Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 30.01.05, 11:45 ewapf napisała: > > > > ... z Takim Jednym Księżycem....) > ...., ktory zawsze jest w pełni , zapomnialam dodac.. Odpowiedz Link
jowoj Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 30.01.05, 12:12 Dzień dobry. Po przeczytaniu wpisów, mniej smakuje druga kawa. Jakaś gorzka. Ale na dnie każdej puszki Pandory tkwi przyklejona Nadzieja. Odpowiedz Link
ewapf Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 30.01.05, 12:19 jowoj napisał: > Dzień dobry. Po przeczytaniu wpisów, mniej smakuje druga kawa. Jakaś gorzka. > Ale na dnie każdej puszki Pandory tkwi przyklejona Nadzieja. I oby jej siostra, Poczucie Humoru z Autoironia.. Witaj Wojtku) Odpowiedz Link
jowoj Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 30.01.05, 12:27 Obawiam się, że wymienione przez Ciebie cechy są nieobecne. Witaj Ew Odpowiedz Link
marialudwika Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 30.01.05, 12:28 Dopiero do mnie dotarlo,ze nie jestem TU sama Witam Was! ml Odpowiedz Link
jutka1 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 30.01.05, 15:20 Oooooooo.... Wojciech sie pojawil ) Czesc Wojciechu Witajcie, ML i Ewo.. Dosiade sie na troche - znalazlam miejsce, gdzie mozna sie laptopem bezprzewodowo polaczyc.. Prosze sie nie smiac.... MacDonalds pare ulic dalej (syn przyjaciol mi powiedzial )) To sobie klikam przeczekujac deszcz... )) Odpowiedz Link
marialudwika Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 30.01.05, 12:19 Witam i popijajac kawe mysle to i owo.... ml Odpowiedz Link
kanoka Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 02.02.05, 09:36 Pierwsza kawa poranna..... Czytam prasę. Lista, lista, lista..... info.onet.pl/1047297,11,item.html Odpowiedz Link
jutka1 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 02.02.05, 16:19 Popoludniowo wpadam na czas jakis. Kawa wystygla ale nie szkodzi... Caly dzien chodzilam, jezdzilam, biegalam, i teraz musze odpoczac. Potem dalej w miasto trzeba. pozdrowienia, J. Odpowiedz Link
kanoka Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 03.02.05, 08:57 Kawa o poranku. Tłusty czwartek - pączki będą później. Cicho gra muzyczka. Za oknem szarobiało. A tu - Tłusty Czwartek w Disseldorfie. "Tłusty czwartek, tutaj zwany Altweiber (= stare baby), jest tradycyjnie dniem, gdy miastem rządzą kobiety. Burmistrz oddaje im klucze do miasta. Poprzebierane w różne, mniej lub bardziej zabawne, a zawsze bardzo kolorowe stroje, baby stawiają na głowie całą düsseldorfską starówkę, wypełniają po brzegi knajpy przy Bolker Strasse i… uwaga panowie! Obcinają krawaty! Przy czym żaden dżentlemen nie ma prawa brać im tego za złe." "Początek tej tradycji datuje się na koniec XVIII wieku. Wtedy to na Starym Rynku w Kolonii w Tłusty Czwartek przekupki zrywały sobie nawzajem (i kupującym kobietom) nakrycia z głów. Tłumaczy się to, jako protest przeciwko wydawaniu na siłę za mąż oraz oddawaniu do klasztoru – w jezyku niemieckim takie "oddanie panny w pewne ręce" nazywa się unter die Haube bringen (Haube=czepek)." Lubię czytać "pinezkę" )) Odpowiedz Link
jutka1 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 03.02.05, 10:26 Witaj Knk ) Dosiadam sie za pozwolenstwem.. Kawy nie mam, prasy jeszcze tez nie - tylko forum czytam. Czytam i sie dziwuje. Odpowiedz Link
monia.i Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 03.02.05, 10:30 Myślę, że nie ty jedna się dziwujesz, Jutko Witaj - pozwolisz, że przysiądę sobie koło cię i wypiję swoją kawę? I popatrzę sobie na pączki, oczywiście Odpowiedz Link
marialudwika Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 03.02.05, 10:35 Bez paczkow,ale z kawka do Was sie dosiadam ml Odpowiedz Link
monia.i Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 03.02.05, 10:40 Witaj, ML Ja dzisiaj jeszcze żadnego pączka nie zaliczyłam...ale jak co czwartek, będę na obiedzie u Teściów - no i tam to juz nie ma zmiłuj - trzeba i już...zwłaszcza, że własnej roboty i w ogóle... Tak więc dla spokojności rodzinnej się poświęcę Odpowiedz Link
jutka1 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 03.02.05, 10:42 Witajcie wsztscy kawiarniowicze )) MONIA!!! )) (okrzyk radosci Mialam juz za toba listy goncze wysylac... Gzie bylas tak dlugo? J. Odpowiedz Link
monia.i Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 03.02.05, 10:48 Poniewierałam się tu i ówdzie...no i zaglądałam od czasu do czasu - ale będąc z natury osobą płytką, beztroską oraz uwielbiającą wszelkiego rodzaju trawniki - czułam się przygnieciona powagą oraz ciężarem gatunkowym prowadzonych dyskusji. Ale nie ma to jak kawa w zaprzyjaźnionym lokaliku - miło, przytulnie, czysty relaks.. Odpowiedz Link
jutka1 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 03.02.05, 10:54 Moniu, jak zwal tak zwal, ciesze sie ze wrocilas na - pardon - lono )))) Relaks to tez jeden z moich priorytetow... Odpowiedz Link
monia.i Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 03.02.05, 11:03 Myślę, że łono się nie pogniewa Wróciłam - no, może....chociaż jak można wracać nie odchodząc? Ja nie odchodziłam - jedynie czasowo zamilkłam Właściwy relaks jest niezwykle istotny dla zdrowia psychicznego. Chociaż różnych ludzi różne rzeczy relaksują... Odpowiedz Link
jutka1 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 03.02.05, 11:10 monia.i napisała: > Myślę, że łono się nie pogniewa > Wróciłam - no, może....chociaż jak można wracać nie odchodząc? Ja nie > odchodziłam - jedynie czasowo zamilkłam > Właściwy relaks jest niezwykle istotny dla zdrowia psychicznego. > Chociaż różnych ludzi różne rzeczy relaksują... ********* Wierze wiec w lonowe zdolnosci pardonowania Jesli sie nie odchodzilo, to zaiste wracac jest trudno... Skojarzylo mi sie z magnesem na lodowce, na ktorym jedna pani mowi: "it's hard to make a comeback if you haven't been anywhere"... )))) Roznych ludzi rozne rzeczy...etc... Odpowiedz Link
monia.i Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 03.02.05, 11:22 jutka1 napisała: > Skojarzylo mi sie z magnesem na lodowce, na ktorym jedna pani mowi: "it's hard > to make a comeback if you haven't been anywhere"... )))) > Dokładnie!!!)) > Roznych ludzi rozne rzeczy...etc... Odpowiedz Link
jutka1 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 03.02.05, 11:28 ... Moniu, przyznaje ze wstydem, ze od czasu wyjazdu z PL nie jestem w stanie obrobic, czyt. przeczytac, wszystkiego, choc staram sie jak moge... Ze Stanow bedzie lepiej, tylko roznica czasu nadawania... Ludzi takie rzeczy kreca, ze mi sie czasem oczy jak spodeczki robia. Coz. Homo sapiens jest roznoraki... Za minute ide na obiad z moja byla asystentka ) zobaczymy, jak po poludniu dostep do sieci bedzie wygladac ) cmok cmok i od-klik ))) Odpowiedz Link
mammaja Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 03.02.05, 12:22 Przeczytałam link Kanoki o karnawale.Wysluchalam w ramach Uniwersytecie Trzeciego Wieku super ciekawego wykladu - jak te świeta rozmaite ewoluowaly od czasow starozytnych. Ten okres karnawalu w ktorym "wszystko bylo wolno", ludzie zamieniali sie rolami - niewolnicy mogli rozkazywac panom, wymagal powolanie kogos, kto bedzie jakby odpowiedzialny za te "ruje i porobstwo" - a przeciez nie mogl to byc "normalny wladca". Wiec powolywano "krola karnawalu" - tyle, ze na koniec konczyl marnie - naogol obcieciem glowy, no bo przeciz ktos musial poniesc konsekwencje ogolnego balaganu. Dobrze, ze juz tego nie robią! I druga sprawa - te "rzady kobiet" - to tradycja kaplanek, ktore raz w roku mogly sobie pouzywac No i w Polsce dochowala sie jako "comber" - gdzie w Krakowie przekupki z Rynku przejmowaly wladze nad miastem i napastowaly co przystojniszych mieszczan. Po tym wykladzie jedna pani powiedziala,ze w sordowiskach gorniczych ten "comber" jeszcze jest obchodzony - rownolegle z Barburka - jako spotkania kobiet. Czy ktos o tym slyszal? Odpowiedz Link
fan-j23 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 03.02.05, 12:39 mammaja napisała: Po tym wykladzie jedna pani powiedziala,ze w > sordowiskach gorniczych ten "comber" jeszcze jest obchodzony - rownolegle z > Barburka - jako spotkania kobiet. Czy ktos o tym slyszal? > Oczywiście,że sa nadal organizowane na Śląsku Babskie Combry To jest ostatkowy bal przebierańców.Kiedyś uczestniczyły w nim tylko kobiety,teraz podobno mężczyżni czasami przebrani za niwiasty się zdarzają. Ja nigdy nie byłam na takiej imprezie,ale wiem,ze zabawa jest świetna. w tą sobotę będzie w Mysłowicach taki Comber-jak co roku. Pozdrawiam serdecznie z Mysłowic-taka jedna przebieranka z "rudą" kitką. Odpowiedz Link
jutka1 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 03.02.05, 15:02 Czy Fan-J23 to Rudakitka?? Tak pytam dla porzadku, bo juz mi sie wszystko myli z tymi nickami nowymi (zostaje poetka - czestochowska ))))) Odpowiedz Link
morsa Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 04.02.05, 11:12 U mnie nie ma TEGO karnawalu. Jest natomiast inny www.lundakarnevalen.nu/ A teraz ide wypic kawe poranna. Czas sie wreszcie obudzic... Odpowiedz Link
jutka1 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 04.02.05, 11:14 czesc Morsuniu )) ja sobie zapale, bo dlugi lot przede mna... (gumy nicorette w torebce...)) Odpowiedz Link
morsa Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 04.02.05, 11:14 Dla zainteresowanych po angielsku: kliknij na "Om Lundakarnevalen" i nizej "In English" Odpowiedz Link
morsa Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 04.02.05, 11:18 Jutka! Juz lecisz dalej? A guma Nicorette to dla mnie paskudztwo. Wole plaster... Odpowiedz Link
jutka1 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 04.02.05, 11:19 Z plastrem nie moglabym zapalic po przylocie... A guma jest mietowa Odpowiedz Link
felinecaline Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 05.02.05, 16:51 Stara, ruda kocica wrocila na dawne miejsce przy kominku. Ciekawe, czy go jeszcze ktos rozpali, wyczysci lampe naftowa, wyrzuci ogarki swiec i zapali nowe. Jaka melodie zagra grajaca szafa?????????,,,, Odpowiedz Link
marialudwika Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 05.02.05, 16:54 Wszystko tu gra i buczy Felinko!! A jaka melodie bys sobie wybrala???? ml Odpowiedz Link
em_em Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 05.02.05, 17:01 przyniosłam zapachowe świeczki - lubicie waniliowe ?? można na początek poprosić "Enigmę"? Odpowiedz Link
kamfora Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 05.02.05, 17:19 felinecaline napisała: > Stara, ruda kocica wrocila na dawne miejsce przy kominku. Ciekawe, czy go > jeszcze ktos rozpali, wyczysci lampe naftowa, wyrzuci ogarki swiec i zapali > nowe. Jaka melodie zagra grajaca szafa?????????,,,, O! Fajnie, że wróciłaś. U mnie na razie "na okrągło" Wysocki. Ale mogę też posłuchać czegoś w rodzaju "więc piiijmy, więc pijmy tralala-lalaaaa-lalala Odpowiedz Link
felinecaline Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 05.02.05, 17:28 Mrrrrrrrrau, moze byc Enigma, moze byc Wysocki, lubilabym stara, nieco zdarta i skrzypiacza plyte z "Romansami" wertynskiego (na szczescie NASZ kominek NIE zgasl"... Odpowiedz Link
fan-j23 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 05.02.05, 17:44 O jak tu miło!Pozwolicie,że i ja tu na chwilkę usiądę? Co do muzyki to moze być i Wysocki i insze romanse). W moim małym miasteczku,gdzie diabeł mówi dobranoc za dwa tygodnie ma byc koncert poezji spiewanej. Jednym z wykonawców będzie bard ze Lwowa,niejaki Jirij Tokar, moze znacie?I on podobno też zaśpiewa Okudżawę!!Wiecie,ja już sie cieszę na ten koncert). Dla tych co jeszcze nie wiedzą, musiałam zamknąć rudąkitkę, ale to wcale nie z powodu tego forum. Posiedzę jeszczę chwilke i posłucham. Odpowiedz Link
lablafox Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 05.02.05, 17:58 Wpadam na chwilkę , przynosząc półmisek cieplutkich, świeżutkich chruscików. Częstujcie się. Ja znikam do gości, domowych. Odpowiedz Link
em_em Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 05.02.05, 18:16 Okudżawa - oczywiście cieszę się, że choć ten język znam na tyle dobrze żeby "smakować" jego proste a mądre teksty a może później wpadnie ktoś z gitarą ? co powiecie na grzane piwo ? ma ktoś ochotę ? Odpowiedz Link
mammaja Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 05.02.05, 18:19 Dzieki, em-em , raczej grzane winko i to z korzeniami.Natomiast ballady rosyjskie - z wielka przyjemnoscia Odpowiedz Link
maari_etta Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 05.02.05, 20:32 Lubie grzańca i lubie chruściki, mogę sie poczęstowac? Odpowiedz Link
marialudwika Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 08.02.05, 09:34 Witam z mroznego A. popijajac kawe!!! ml Odpowiedz Link
monia.i Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 08.02.05, 09:49 Przysiądę się do was na kawę. Straszna zimnica - chociaż słonecznie. Ale mam daleeeko do pracy - no i nieco przemarzłam. Jakże ta kawa cudownie gorąca...Przydałoby się jakieś ostatkowe ciasteczko Pozdrawiam wszystkich. Odpowiedz Link
em_em Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 08.02.05, 09:55 z blaszanego pudełka wysypuję ostatnie ocalałe pierniczkowe serduszka Odpowiedz Link
monia.i Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 08.02.05, 09:57 Kto zjada ostatki, ten...ma potem co zrzucać w Poście ))))) Ale na razie zaszalejmy jeszcze. Dzięki, em_em - wygladają słodko! Odpowiedz Link
mammaja Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 08.02.05, 10:32 Zostaly jeszcze jakies okruchy do mojej kawy? Nie - to i lepiej! Witam i przystepuje do smutnej czynnosci ! (oplat przez internet!) Odpowiedz Link
em_em Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 08.02.05, 10:34 jasne, że zostały - nie tylko okruchy tu wszyscy dbaja o linię Odpowiedz Link
dan8 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 08.02.05, 11:59 Dosiadam sie z zielona herbatka z mieta i piernikowymi,nadziewanymi i oblanymi czekolada serduszkami z polskiego sklepu w Melbourne a przyslanymi poczta w prezencie dla nas. Pychotka, akurat pasujaca na ostatki,zapraszam chetnych na ten smakolyk. U mnie upal 37C,po burzy pokazala sie piekna tecza i takiej wlasnie teczy i swiezosci zycze temu Forum po burzy,ktora trwala na nim kilka dni. Odpowiedz Link
jutka1 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 08.02.05, 14:46 dosiadam sie, popijajac pierwsza kawe. pozdrawiam.. J. ) Odpowiedz Link
mammaja Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 08.02.05, 14:50 Witaj Jutka! Gdzie ty wlasciwie jestes? Bo juz pogubilam w tej amerykanskiej podrozy! Odpowiedz Link
jutka1 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 08.02.05, 14:54 Witaj Mm ) Ciagle w Waszyngtonie jestem... w week-end do Nowego Jorku jade, a potem do Los Angeles. ))) Odpowiedz Link
verbena1 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 08.02.05, 15:01 Jutko,podobno tam w Ameryce straszna zima teraz, wracaj do nas! Witam obecnych, dosiadam sie z goracym kubkiem zurku zamiast kawy. Musze zaraz wyjsc i posilam sie zerkajac jednoczesnie w monitor. Odpowiedz Link
jutka1 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ 08.02.05, 15:13 Witaj Verbeno ) Az tak strasznie nie jest z ta zima Na Dolnym Slasku bylo gorzej... ) ale wroce do Europy, wroce - za jakis miesiac... Odpowiedz Link
no_no Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ - ostatki:)) 08.02.05, 19:25 Wchodzę do kawiarenki... Siadam w ciemnym kącie...przypalam miętowego.. poprzez smużkę dymu, zamglonymi, nieobecnymi oczyma, spoglądam w okno... Z głośników sączy się spokojna muzyka, rozlewając się po sali, docierając do najdalszych zaka marków).... Jej dźwięki oplatają również mnie, powoli wdzierajac się do środka... Lenny Williams śpiewa "Oh, oh, oh"...zamyślam się...Wtedy wychodzi ONA... tańczy...przyglądam się JEJ kątem oka, jak płynie po parkiecie... lekko, zwiewnie...jak Bogini... Nasz wzrok spotyka się na ułamek sekundy...to wystarczy Wstaję... Proszę do tańca...podaję dłoń...obejmuję...Freddie Jackson śpiewa: "Have you ever loved somebody"...płyniemy razem...zafascynowani sobą, nie słyszymy, kiedy zmienia się muzyka, czujemy siebie, rytm........ Lenny Williams śpiewa "Baby take it of"...nie przerywamy tańca wtapiając się w siebie i dźwięki kolejnej jego piosenki: "Think what we have"... Odpowiedz Link
no_no Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ - ostatki:)) 08.02.05, 20:04 Nie wiem, jak to się stało, ale ktoś) zeżarł "e", i to komu?! Samemu Goethe'mu NO! Pszę Państwa, trochę kultury jeszcze nikomu nie zaszkodziło..... Odpowiedz Link
mammaja Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ - ostatki:)) 08.02.05, 20:37 Ale i tak "momenty byly" kiedy czytal twoj sugestywny opis. Co tam Goethe wobec taaaakiej muzyki! Odpowiedz Link
no_no Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ - ostatki:)) 08.02.05, 20:49 Jak by tu odpowiedzieć, mm?) Muzyka, poezja i kobieta, to jedno... NO!), a "e", to brakujący element tego mom en tu) Odpowiedz Link
no_no Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ - ostatki:)) 08.02.05, 21:10 W takt piosenki Savage Garden: "To the moon and back" wypijamy wino z moją dziewczyną, i objęci wpół, tanecznym krokiem opuszczamy kawiarenkę, by udać się w zacisze te te a tete Pewnikiem posłuchamy jeszcze na "dobranoc" Pink Floydów..... us... us... and them...them...) A tymczasem żegnamy się piosenką R.Kelly & Aaliyah: "Your body's calling"... p...a...) Odpowiedz Link
mammaja Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ - ostatki:)) 08.02.05, 21:43 Pink floydow moge nieustannie! Odpowiedz Link
jutka1 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ - ostatki:)) 08.02.05, 22:06 Uomatko, no_no... komu takie wyznania, he? bo zaraz sie z ewka zmowimy i damy tej pani razem wespol torebka bezlep, no! ))))))))0 Odpowiedz Link
mammaja Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ - ostatki:)) 08.02.05, 22:19 Rzut torebka przez Ocean! Tego jeszcze nie bylo! Uwazaj Jutka, mam bardzo silna rodzine w NY - jeszcze cie dopadna! Odpowiedz Link
ada296 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ - ostatki:)) 08.02.05, 22:30 Mammajko nie wiem czy to było do Ciebie mysle,że panna No-no podpadła tak czy owak nie bij Jutki bo jak Ci odda... Odpowiedz Link
jutka1 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ - ostatki:)) 08.02.05, 23:00 Mm, ja nie do ciebie.... )))) tylko do panny ))) ale wyszlo mi, czytajac watki obok, ze panna to EwkaPF Odpowiedz Link
mammaja Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ - ostatki:)) 08.02.05, 23:17 No to chwla Bogu, bo juz wygladala nadlatujacej torebki! Odpowiedz Link
marialudwika Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ - ostatki:)) 08.02.05, 23:21 Wznoszac ostatni toast ide spac!!! ml Odpowiedz Link
no_no Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ - ostatki:)) 08.02.05, 23:43 Wróciłem, by zgasić) światła. Na serwetce, na stoliku w kącie, kreślę dwa najważniejsze słowa: "NADZIEJA I MIŁOŚĆ" Niech towarzyszą wam we dnie i w nocy)... Pstryk... ) Odpowiedz Link
jutka1 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ - ostatki:)) 09.02.05, 00:07 No wiesz no_no? A wiara gdzie? )))))))))))) Odpowiedz Link
marialudwika Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ - ostatki:)) 09.02.05, 10:00 Postna kawke popijam i wszystkich tu wstepujacych pozdrawiam!A zamiast sledzika czytam wiadomosci.... ml Odpowiedz Link
mammaja Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ - ostatki:)) 09.02.05, 11:14 Witam z kawa ML ! Czas sie zebrac do miasta, ale mily nastroj na forum jescze mnie tu chwile potrzyma. Tez zerkne do wiadomosci Odpowiedz Link
jutka1 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ - ostatki:)) 09.02.05, 15:05 Dosiadam sie z druga poranna kawa. Wlasnie sie zastanawiam, co zrobic z tak pieknie rozpoczetym dniem... chyba pogaduchy otworze, czy jak? )) Odpowiedz Link
no_no Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ - "Piękno"? 09.02.05, 20:16 Wchodzę...siadam w kąciku przy swym ulubionym stoliku... przypalam miętowego, zamawiam kawę..snuję dymek... z głośników płynie muzyka Mike'a Oldfielda..."Women of Irland"... wydaje mi się, że w jej dźwiękach słyszę całą naturę... wiatr, szum strumyka...śpiew ptaków...radość...marzenia... miłość...tęsknotę...nadzieję...poezję...życie... i piękny kobiecy głos... Kobieta? Gdy myślę kobieta, jedyne, co mi przychodzi na myśl... PIĘKNO...cud natury)...wiem, wiem, Ameryki nie odkryłem)) Odpowiedz Link
jan.kran Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ - "Piękno"? 09.02.05, 20:30 Ja przyszlam z cafe au lait i truskawkami ze smietana te ostatnie jako remedium na to co sie dzieje w osloanskiej przyrodzie. Ciemno, mokro i zimno(( Oraz przynioslam The Doors, Black Sabbath i Led Zeppelin. Dorzucam drew do kominka, zapalam kadzidelka sandalowe i swieczki i odpoczywam. Pracowalm osiem dni non-stop wiec tez mi sie cos od zycia nalezy))) Kran. Odpowiedz Link
no_no Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ - "Piękno"? 09.02.05, 20:45 Właśnie, nie wiedziałem co sprowadziło mnie nagle na ziemię z dalekich podróży po irlandzkich, zielonych łąkach... Hmm, jak się okazuje, był to skrzyp drzwi i dzikie wrzaski dochodzące z twego radiomagnetofonu)... Siadaj Janie...mogę jedną truskawkeczkę? Bez śmietanki, jeśli można, bo tej mam w nadmiarze) Odpowiedz Link
no_no Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ - "Życie" 09.02.05, 21:02 Tak siedzę sobie dalej... myślę i delektuję się aromatem kawy z dodatkiem dymku)... i tak myślę se dalej, o życiu... że w sumie jest ono proste, tylko ludzie je sobie doskonale komplikują.... ale dlaczego, na co, po co?...hmm, widocznie ten gatunek już tak ma) Odpowiedz Link
ewapf Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ - "Piękno"? 09.02.05, 20:58 no_no napisał: > .. > Kobieta? Moze blues? Bo czymze on jest, jak nie westchnienim.. Jak nie dojmującym poczuciem braku? Jak nie tęsknotą ? Czyż nie jest po prostu jakąs sumą... pomnożeniem - na pół zapomnianych - marzen Jest ta muzyka... nie do pojęcia radosna i nie do pojęcia smutna, tak mocno i tak głęboko zrośnięta z chwilami naszego uniesienia,jak blask z blaskiem i czerń z czernią... Odpowiedz Link
no_no Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ - "Piękno"? 09.02.05, 21:13 ewapf napisała: > no_no napisał: > > > .. > > Kobieta? > > > Moze blues? --- Kobieta i blues?) No jasne, widzę w tych nieziemskich istotach dużo rytmów rodem z tej muzyki) Hmm, ale znam też kobiety zbliżone do dźwięków pieśni żałobnych) i do disco polo też) Tak, zbliżonych do operetki też trochę by się znalazło) Cóż, natura zadbała o różnorodność dźwięków i tonów) Jest w czym wybierać. Jeśli można, ja poproszę o taką czującą bluesa)) Odpowiedz Link
jan.kran Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ - "Piękno"? 09.02.05, 21:15 Ja czuje bluesa i podrzucam Ci truskaki i Mayalla. Serdecznie. Kran. Odpowiedz Link
no_no Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ - "Piękno"? 09.02.05, 21:18 Janie, dzięki) Nie rzucaj truskawką, bo jest bardzo delikatna... podaj mi ją w tańcu...z ust do ust)) Odpowiedz Link
jan.kran Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ - "Piękno"? 09.02.05, 21:25 Za duzo zachodu z takim podawaniem. Masz ladnie ulozone owoce rozne w chinskiej miseczce , do tego zapodalam bluesa i zaraz wyruszam w otchlanie realu. K. Odpowiedz Link
no_no Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ - "Piękno"? 09.02.05, 21:44 jan.kran napisała: > Za duzo zachodu z takim podawaniem. Masz ladnie ulozone owoce ---- Ha! za dużo zachodu.. Nooo, takkk...) poczekamy wobec tego na wschód)) Odpowiedz Link
no_no Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ - "Piękno"? 09.02.05, 22:03 ewapf napisała: > > Kobieta? > Moze blues? > > Bo czymze on jest, jak nie westchnienim.. Jak nie dojmującym poczuciem braku? > Jak nie tęsknotą ? > > Czyż nie jest po prostu jakąs sumą... pomnożeniem - na pół zapomnianych - marzen > > Jest ta muzyka... nie do pojęcia radosna i nie do pojęcia smutna, tak mocno i > tak głęboko zrośnięta z chwilami naszego uniesienia,jak blask z blaskiem i czerń z czernią... ---- Kobieta, która tak pięknie pisze o muzyce, która tak głęboko odbiera jej przesłanie, sama musi być piękna... Odpowiedz Link
mammaja Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ - "Piękno"? 10.02.05, 10:46 W kawiarence snuje sie nastroj wczorajszego blusa, ale wschod minal i zaczynamy nowy dzien! Od kawki i przgladu prasy. Odpowiedz Link
skynews Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ - "Piękno"? 10.02.05, 11:00 Mamy moze w kawiarence telewizor? TVN 24 nadaje wlasnie na zywo relacje z przesluchania swiadkow przez Sejmowa Komisje Sledcza do Spraw Prywatyzacji PZU. Takich rewelacji jeszcze nie slyszalem: "czy fax bez pieczatek i podpisow moze byc dokumentem uprawniajacym do kupna/ sprzedazy akcji wartych 10 milionow zlotych za...10 tysiecy zlotych! "...wszystko przypadkowa zbieznosc." Na pytania odpowiadaja byli dyrektorzy depertamentow w Ministerstwie Skarbu. Odpowiedz Link
marialudwika Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ - "Piękno"? 10.02.05, 11:14 Na szczescie nie ma!!Po cosie dolowac od rana???? Wole muzyke i kawe! ml Odpowiedz Link
skynews Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ - "Piękno"? 10.02.05, 11:21 Pewnie ze tak,ale o takich jajach jeszcze nie slyszalem! Przelaczam juz na ...np: MTV Polska Classic. Moze byc? Wlasnie nadaja najlepsze teledyski z lat 90'. Juz mi lepiej. Odpowiedz Link
mammaja Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ - "Piękno"? 10.02.05, 11:34 Moze byc, a swoja droga nie ma wiem juz co lepiej - sluchac czy nie? (komisji) Clasic oczywiscie tak, Odpowiedz Link
no_no Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ - "Piękno"? 10.02.05, 13:51 mammaja napisała: > Clasic oczywiscie tak, ----- Clasic? Jak najbardziej) To nasz "rozmiar" i przedział) muzyczny, jakby nie patrzeć...Po ostatnich tańcach) z NIĄ) w kawiarence, w mej duszy na długo i głęboko zagościła muzyka Lenny'ego Williamsa...lubię ten spokojny rytm piosenek: "OH OH OH"..."BABY TAKE IT OF"... Do grającej szafy wrzucam grosik... wypijam w pośpiechu kawę i idę SE na spotkanie ludziom)) Będziemy mijać się jak zwykle, nic o sobie nie wiedząc, zagonieni, zajęci tylko swoimi czterema literami)... Lenny...śpiewaj.... Odpowiedz Link
jutka1 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ - "Piękno"? 10.02.05, 14:51 dosiadam sie w kaciku - u mnie druga poranna kawa. jakas muzyczke poprosze, o komisjach sledczych nie mam jakos ochoty... J. Odpowiedz Link
no_no Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ - "Piękno"? 10.02.05, 15:55 Ja tam nikogo nie śledzę, a co najwyżej zapuszczam żurawia tu i tam), słucham muzyki, a od czasu do czasu udzielam charytatywnie cennych rad i wskazówek) Już taki jestem społecznik...A pani to tak samotnie?) Aaaa, z Franyji pani wróciła? Oh, kochana, to muszę panią uprzedzić, że to baaaardzo katolicki kraj, w którym nie uchodzi samej siedzieć w tak zdrożnym przybytku, nie uchodzi) Pozwoli pani, że potowarzyszę?)) Tak, dla przyzwoitości)) i coby panią święci na języki nie wzięli... No_no jestem) Miło mi panią poznać... Odpowiedz Link
jutka1 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/ - "Piękno"? 10.02.05, 16:00 Milo mi poznac, Jutka jestem I za towarzystwo dziekuje, troche samotnie mi tu bylo... )) Gwoli scislosci, panie No_no, nie "wrocilam z Francyji", tylko "przez Francyje pojechalam do USA, a wracam do PL za miesiac". Ufff... skomplikowane? )) Puszczam Michael Franks'a "Best of" - aktualnie Popsicle toes leci Odpowiedz Link
ewapf Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/- wieczór 10.02.05, 20:17 Filiżanka kawy z Grand M. Pusto? Siadam przy oknie z taką myślą.... Dlaczego pamięć jest jak dziadek do orzechów? Nie wszystko miażdży z jednakową siłą... Jedne "okruchy" wypadają z metalowej paszczy zmielone na miał, a inne wytaczają się w całkiem niezłej formie, w kształcie orzechowej łódeczki..... Niektóre wspomnienia, niektóre nitki nie rwą się tak bezlitośnie jak inne... Są jak przesyłki z przeszłości z Dobrze Czytelnym Adresem. A nalepką "Uwaga Kryształy"...) Czy dlatego, że były zawsze nasze? Czy są nadal tą naszą Zachowaną Entropią? W tle Astrud Gilberto z.. "Once I loved".. "The shadow of your smile">>) Odpowiedz Link
marialudwika Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/- ranek 12.02.05, 11:05 Przyjemnie sie tutaj schowac od wichury,z kawka i gazetami.. ml Odpowiedz Link
verbena1 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/- ranek 12.02.05, 11:22 Tak, kawa i prasowka to najlepsze co mozemy dzis robic Ml. Dobrze ,ze nie mam pieskow bo az musialabym wychodzic na ten deszcz). Pije druga kawe i zastanawiam sie co dzis robic. Moze wkleje zdjecia do nowego Albumu? Troche poczytam? Najpierw musze sie dobudzic. Odpowiedz Link
bodzio49 Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/- ranek 12.02.05, 11:45 Czy w kawiarence wypada siedzieć z kakao Mocne, słodkie kakao to dobra rzecz na taką pogodę. Odpowiedz Link
mammaja Re: KAWIARENKA 40+ /nr.18/- ranek 12.02.05, 11:52 Dla poprawy nastroju slucham zespolu Brathanki - podrygujac przy drugiej kawie i pozdrawiam zasnute deszczem ML i Verbene! Odpowiedz Link