08.02.05, 11:04
Staram sie pomoc osobie, ktora wlasciciele domu chca "wysadzic na bruk".
Sprawa jest trudna - bo osoba w swojej naiwnosci dala sie oszukac i nie ma
prawa wlasnosci do lokalu, ktory sama dobudowala.Wszystko jest oparte na
tragedii - mieszkala z rodzicami konkubenta i synem, ktory niestety zginal w
wypadku.Opiekowala sie staruszkami.Ale nie zbierala kwitow wierzac "na slowo"
ze po ich smierci natapia rozliczenia i dostanie jakies pieniadze przed
wyprowadzeniem. Teraz - sprawa w sadzie i pewno nakaz eksmisji. Wczoraj
slyszlam w radio ze juz nie bedzie eksmisji na bruk.Czy ktos wie jak to jest?
Obserwuj wątek
    • skynews Re: Eksmisje 08.02.05, 12:15

      Sprawa skomplikowana.
      W polsce prawo lokalowe jest jeszcze na etapie chorob dzieciecych.
      Sedziowie interpretuja dowolnie(ale zgodnie z prawem),brakuje szczegolowych
      przepisow wykonawczych.

      Bardzo dobry adwokat,inaczej nie ma szans.
      Niektore sprawy trwaja latami i kosztuja majatek:
      probuje sie pozbyc od lat nie placacych czynszu.
      Wygralem wprawdze w sadzie,ale dalej tam mieszkaja bo...miasto nie moze znalezc
      odpowiedniego lokalu zastepczego.
      Nie placa wie dalej ale Mercedesem(mocno uzywanym) jezdza.
      • mammaja Re: Eksmisje 08.02.05, 12:31
        Wlasnie - zawsze sprawa ma dwie strony - z jednej tych wyrzucanych, z drugiej
        wlascicieli budynku. Nakaz eksmisji teoretycznie obliguje miejscowy samorzad
        terytorialny do znalezienia mieszkan zastepczych - ale tych poprostu
        najczesciej nie ma. Kwadratura kola! W wypadku o ktorym pisze osoba jest jednak
        ewidentnie pokrzywdzona - a jednak pozostaje tylko zmudna droga sadowa, na
        uzyskanie czegokolwiek. Ech,ludzie!
        • josarna Re: Eksmisje 08.02.05, 13:28
          Nie jestem znawcą tematu, ale moja ciotka brała udział w nieco podobnej
          sprawie. Staruszek, z którym dzieliła wielkie, "przydziałowe" mieszkanie nie
          godził się na zameldowanie dzieci. Po jego śmierci odbyła się rozprawa sądowa,
          na której ciotka oświadczyła, że dzieci opiekowały się ojcem - na tej podstawie
          dostały tzw. przydział. Może zatem świadkowie wystarczą na poparcie argumentów
          tej pani?
        • josarna Re: Eksmisje 08.02.05, 13:31
          P.S. A patrząc od strony właścicieli: jeżeli państwo wydało taki przepis (o
          ochronie lokatorów), to niech płaci za nich czynsz!!! Nie widzę żadnego powodu,
          by właściciel miał być instytucją charytatywną!
    • no_no Re: Eksmisje 08.02.05, 13:42
      mammaja napisała:

      > Wczoraj slyszlam w radio ze juz nie bedzie eksmisji na bruk.Czy ktos wie jak
      to jest?
      ---
      mojefinanse.interia.pl/news?inf=590201
      • mammaja Re: Eksmisje 08.02.05, 13:49
        No-no, dzieki za link. Musi byc to nowela o uatawy o mieszkalnictwie -
        poszukam!
        • mammaja Re: Eksmisje 08.02.05, 13:57
          Josarna napisala; P.S. A patrząc od strony właścicieli: jeżeli państwo wydało
          taki przepis (o
          ochronie lokatorów), to niech płaci za nich czynsz!!! Nie widzę żadnego powodu,
          by właściciel miał być instytucją charytatywną!

          Ja sie calkowicie z tobą zgadzam! Przjęcie prywatnych domow pod "zarząd
          komunalny" doprowadzilo do ruiny wiele domow, gdzie lokatorzy placili smiesznie
          niskie czynsze, a w zamian oczekiwali,ze "administracja" zrobi wszelkie remonty.
          Czesto nawet rynny nie chcialo sie poprawic i dach zaciekal - a lokatorzy nie
          kiwneli palcem. Wiele domow drewnianych, a pieknej architekurze zapoczatkowanej
          przez Andriollego w mojej okolicy zniknelo w ten sposob z powierzchni ziemi -
          podczas kiedy te, w ktorych mieszkali wlasciciele przetrwaly i sa wpisywane na
          liste zabytkow. Nie mowiac o mentalnosci "nalezy mi sie dostac mieszkanie".
          Ale to są problemy ogromnie trudne i wolanie o tanie budownictwo komunalne nie
          wiele w tej chwili daje.(Chociaz moja byla gmina zdudowala w ostatnich latach
          kilka takich domow.Niestety sa szybko dewastowane sad )
          • ada296 Re: Eksmisje 08.02.05, 22:00
            Mammajko
            właśnie dlatego jestem za uregulowaniem konkubinatu
            bo w razie śmierci jednego drugie dostaje po głowie

            współczuję Twojej znajomej
            • mammaja Re: Eksmisje 08.02.05, 22:21
              Ale teraz juz mozna dziedziczyc po konkubencie! Tylko w tym wypadku to on
              sobie poszedl i ozenil sie z inna, a pani przez wiele lat o nic nie
              wystepowala, liczac, ze sie rozlicza smile Ha,ha!
              • ada296 Re: Eksmisje 08.02.05, 22:28
                czasami mi się wydaje, że to tylko ja mam powikłane życie...
                a to jednak inni dostają mocnej po głowie...
                często aż się wierzyć nie chce...
                naiwność, głupota, zaufanie...
                chyba wszystko jednocześnie....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka