16.02.05, 20:35
Mąż szykował się na mecz Austria Wiedeń - Atletic Bilbao.
Z ogromnym żalem w głosie własnie mi doniósł ,że meczu nie będzie bo zasypało
śniegiem i boisko jest rozmiękłe i......cośtam jeszcze.
Obserwuj wątek
    • mammaja Re: Zawód 16.02.05, 20:42
      No coz - rozumiem,ze jest to inwit do pisania o sytuacji doswiadczania
      rozczrowan. Ciekawe. I jak maz? Co wtedy robi? Jest wsciekly czy przechodzi do
      porzadku dziennego?
    • glodn_y Re: Zawód 16.02.05, 20:45
      mgr ochrony środowiska;
      mowiąc po Polsku cieć, poprawnie politycznie gospodarz domusmile)))
      • ada296 Re: Zawód 16.02.05, 20:55
        Głodny - skręciłeś temat czy kontynuujesz ?
        smile
        • glodn_y Re: Zawód 16.02.05, 21:05
          Przeciez temat to zwod(chyba nie milosny)
          smile
          • ada296 Re: Zawód 16.02.05, 21:12
            wolę miłosne smile
            • lablafox Re: Zawód 16.02.05, 21:16
              No cóz może być jeszcze "kak tjebja zawód"?
              I jak mawia mój znajomy "Każden zawód dozwolony" więc i miłosny też.
              Mąz już oglada następny mecz , na czymś tam i ponoć relacje z innych będą trwać
              do północy.
              Skręty w tym temacie dozwolone , a jakże.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka