Dodaj do ulubionych

Do Admina...

06.03.05, 19:20

Prosze uprzejmie o wykasowanie w calosci watku
"RATUNKUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU...!!!!!!!!!!!!!!!!"

- tytul zostal napisany w sposob lamiacy regulamin oraz tzw."Netykiete"

"Nie pisz WIELKIMI literami - w Internecie oznacza to, że krzyczysz. Nie
nadużywaj także wykrzykników. Jeśli chcesz wyróżnić jakieś słowo lub zdanie,
możesz użyć *gwiazdek* lub _podkreślenia_"
forum.gazeta.pl/forum/1904849,62605,1617503.html
- ten watek to podpucha od samego poczatku do konca ,zastal zalozony w
watpliwie rozrywkowych celach i jest systematycznie podnoszony przez
"ja.demkow",nick zalozony tylko i wylacznie w tym celu

Zgodnie z Regulaminem Forum wypowiedzi naruszające Netykietę mogą być usuwane:
forum.gazeta.pl/forum/1,47474,1617538.html

Feline,
nie daj sie prowokowac,przeciez widzisz z kim masz do czynienia.

ps
Alternatywni,co Was gryzie,z czym macie problem,jak mozna Wam pomoc?

Enjoy
Obserwuj wątek
    • felinecaline Re: Do Admina... 06.03.05, 19:24
      Sky, to typowa "choroba wieku dzieciecego", przechodzi "z wiekiem" a jak nie
      przechodzi? To tak jak ze swinka: rzuca sie np z uszu na jadra. Komus rzucila
      sie widac na mozg. wink))) to najlepsza odtrutka
      • oqo Re: Do Admina... 06.03.05, 19:30
        ja.demkow = w.komedja smile
        • skynews Re: Do Admina... 06.03.05, 19:39

          Zgadza sie,ale choroby,rowniez wieku dzieciecego nalezy leczyc.
          Nie jest hanba byc chorym,ale trzeba leczyc,choc by dlatego aby uniknac epidemii.

          Tak,to jest komedia.
          Oczoplasow mozna dostac wchodzac na forum.
    • jej_maz Re: Do Admina... 06.03.05, 19:50
      Eeeetam - krzyczy bo go boli a jak w koncu przestanie to na pewno zacznie
      ciekawie o innych rzeczach smile A ze nowy nick... tez sa rozne motywacje; czasami
      calkiem rozsadne. Moze Skiela ma racje ze ciut za nerwowi jestesmy? (niby
      normalne po rozwodzie wink)
      • skynews Re: Do Admina... 06.03.05, 20:10

        Jak boli to do lekarza.
        Nick nowy,ale jego wlasciciel ma forumowa "przeszlosc".

        Nie my jestesmy nerwowi,sasiedzi cierpia...smile))
        • ewelina10 Re: Do Admina... 06.03.05, 20:20
          Sky ... a jeśli masz takie podejrzenia, to może wywal ... kawę na ławę, co ?
          dosyć już tych ciuciubabek, he smile
          • marialudwika Re: Do Admina... 06.03.05, 20:39
            Popieram!
            ml
            • fan-j23 Re: Do Admina... 06.03.05, 20:52
              marialudwika napisała:

              > Popieram!
              > ml
              Właśnie!!!Ja też!Bo zaglądam z braku czasu tu bardzo rzadko i dlatego
              mam już dosyć,że za każdym razem ktoś chce Was sprowokować i częściowo mu sie
              to udaje.Wprawdzie jako ten kałmuk niewykształconywink) nie zabieram ostatnio
              głosu,bo do tego forumowego poziomu(tak bardzo przez GW docenionemu) nie
              dorastam;0),ale chcę coś normalnego poczytać,a nie ciągle te same przepychanki!.
              RK.
              • bodzio49 Re: Do Admina... 06.03.05, 22:14
                Eee tam. Dajcie sobie spokój. Sky pewnie nie jest pewien więc nie będzie rzucał
                oskarżeń. Nie dajmy się po prostu prowokować. I nie ma co narzekać RK.
                Przynajmniej coś się dzieje. I co to za kompleksy smile))
    • nitonisio Re: Do Admina... 06.03.05, 22:07
      skynews napisał:
      > ps
      > Alternatywni,co Was gryzie,z czym macie problem,jak mozna Wam pomoc?

      A Tobie sky? Wyrzuć to z siebie, może coś poradzimy po starej znajomości. Walka
      z duchami zwykle bywa walką nierówną wink
    • nokata Re: Do Admina... 06.03.05, 22:22
      skynews napisał:


      > Alternatywni,co Was gryzie,z czym macie problem,jak mozna Wam pomoc?

      Dokladnie to:
      Ktos wmawia mi ze mam klopoty.
      Ktos usiluje mnie uszczesliwic.
      A ja mam w zamian dla niego jedna jedyna propozycje:
      ODP*** sie ode mnie
      czy teraz jasne?
      • jej_maz Re: Do Admina... 06.03.05, 23:15
        Do cholery jasnej; az tyle osob na raz najadlo sie dzisiaj czegos niestrawnego?
        Nie zgadzam sie z dzieleniem na my i oni, nie zgadzam sie z oskarzeniami bez
        dowodow, ale tez nie podoba mi sie taki podjazd. W koncu jako admin tego forum
        przedstawilem swoje zdanie i wszystko bylo jasne. Ja naprawde nie potrzebuje
        pomocy - tym bardziej z zewnatrz.

        A tak na marginesie to az uwierzyc sie nie chce, ze tez jedna, zla chora osoba
        potrafi tyle zlego narobic i tak poroznic tylu ludzi...
        • nitonisio Re: Do Admina... 06.03.05, 23:44
          Tym razem to ja nie rozumiem o co w tym wszystkim chodzi. Prosze wziąć pod
          uwagę, ze forum Alternatywne to nie jest monolog jednego cieszącego się tu
          najgorszą sławą forumowicza, ale piszą na nim również inni ludzie, którzy
          niekoniecznie lubią być wrzucani do jednego wora, bądź obciążani
          odpowiedzialnością zbiorową z powodu jakichś postów nieznanej im, podobnie jak
          Wam osoby. Przeszkadza Wam ktoś? Zastosujcie więc dowolne metody pozbycia się go
          z forum, przeprowadźcie śledztwo, róbcie to, co uznajecie w Waszym pojęciu za
          właściwe. Zachowujcie sie jednak jak dorośli ludzie i przestańcie w końcu
          wałkować sprawę rozbicia forum i przypisywać wszelkie niecne czyny, prawdziwe
          czy urojone alternatywnym, bo za chwilę przerodzi sie to w jakąś manię
          prześladowczą czy inną teorię spisku. Żyjcie, bawcie się jak chcecie, ale
          również dajcie żyć i bawić sie innym! I nie wiem Marku, kogo masz na myśli
          pisząc o "jednej, złej i chorej osobie" i o jakiej nieproszonej pomocy z
          zewnątrz mówisz. I właściwie już nie chcę wiedzieć, bo ani na jednym, ani na
          drugim forum nie widzę nikogo, kogo można by tak jednoznacznie określić.
          Z adminowskim pozdrowieniem i najlepszymi zyczeniami
          ntns
          • jej_maz Re: Do Admina... 06.03.05, 23:54
            popaye jest zawistnym, niezrownowazeonym i chorym czlowiekiem, ktory swoim
            zachowaniem doprowadzil do podzialu forum.

            Jestem w stanie sam zwrocic uwage uczestnikom tego forum, ze bezpdowodowe
            oskarzanie kogos z Twojego jest nie na miejscu i nie potrzebuje Twojej w tym
            pomocy.

            Prosze; zostawmy to juz - dla mnie temat zamkniety, aczkolwiek mam nadzieje ze
            rozumiesz ten drugi punkt; ja nie zagladam na Twoje forum i nie zwracam uwagi
            jego uczestenikom - to Twoje zadanie.
            • nitonisio Re: Do Admina... 07.03.05, 00:40
              OK, pozostańmy przy swoich własnych koncepcjach roli admina, zresztą moja
              interwencja absolutnie nie dotyczyła Ciebie ani jako Marka, ani jako szefa
              forum, a pewnych tendencji przejawianych przez niektórych jego uczestników. Masz
              dokładnie takie samo prawo zainterweniować na Alternatywnym, jeśli uznasz, że
              Twoje forum jest tam obrażane, czy bezpodstawnie oskarżane, jednak według mnie
              należałoby kierować te uwagi bezpośrednio do osób, które to robią, a nie do
              całego forum, czy do jego admina, który nie ma zamiaru wychowywać dorosłych
              ludzi ani wchodzić w ich interpersonalne konflikty. Z mojej strony EOT i uścisk
              dłoni.
              • jej_maz Re: Do Admina... 07.03.05, 00:49
                nitonisio napisał:

                > uścisk dłoni.


                ...jeszcze zebym wiedzial czyj... ale to juz inna sprawa.
                • nitonisio Re: Do Admina... 07.03.05, 01:02
                  Admina ościennego forum.
                  Choć niepozbawiony także pewnej osobistej sympatii wink
                  • jej_maz Re: Do Admina... 07.03.05, 01:23
                    Musi baba bo to ostatnie slowo i ta przewrotnosc... wink)))))) - jezeli ten
                    kawalek osobistej sympatii to do mnie to juz nic nie rozumiem, ale milo mi i
                    tym bardziej ciekaw. Sluchaj, moze zrobisz tak; oddaj adminowanie popayowi a Ty
                    wracaj? To tak ciagle o tym kawalku sympatii - chce ja miec na codzien wink)
                    • nitonisio Re: Do Admina... 07.03.05, 01:39
                      A to już facet do faceta pałać sympatią nie może?? Nawet w przeddzień Dnia
                      Kobiet? wink
                      Forum nie oddam, chociaż do Popaya żadnych osobistych animozji nie czuję, a
                      sympatię moją masz na codzień...przez miedzę smile)
                      • jej_maz Re: Do Admina... 07.03.05, 01:50
                        nitonisio napisał:

                        > A to już facet do faceta pałać sympatią nie może?? Nawet w przeddzień Dnia
                        > Kobiet? wink

                        brrrrr... nie strasz mnie... jakos dziwnie mi sie zrobilo czytajac to pytanie
                        wypowiedziane tak milym, kobiecym glosem wink))

                        > Forum nie oddam, chociaż do Popaya żadnych osobistych animozji nie czuję,

                        To "chociaz" sugeruje, ze forum oddasz komus jedynie "za kare" smile)))) Masz
                        racje; nie jest to latwa rzecz i na pewno ten pan sie do tego nie nadaje smile)))

                        > sympatię moją masz na codzień...przez miedzę smile)

                        To zrob mi przyjemnosc; zajrzyj od czasu do czasu na KNM - ten watek jakos mi
                        nie pasuje na mile pogawetki.
            • skynews Re: Do Admina... 07.03.05, 05:15

              Mark,
              zaproponowalem wykasowanie,bo te duze litery i wykrzykniki na stronie tytulowej
              40+ wygladaja okropnie i odstraszaja.
              Pokazalem to tez przypadkowym osobom nie majacych nic wspolnego z forum.
              Wspolna odpowiedz:"idiotyczne".
              Zostalo rowniez zlamane forumowe prawo i regulamin.
              Dla stalych uczestnikow jest w takich przypadkach przewidziana "osla lawka".
              --

              Alternatywni,
              spokojnie,bez paniki,po co zaraz sie denerwowac!?
              Zapytalem tylko co u Was nowego,co slychyc,jak leci,czy wszystko jest ok?

              Czyzby mialo zastosowanie: "uderz w stol a nozyce sie otworza..."smile))

              nitonisio - "walka z duchami zwykle bywa walką nierówną",ale tylko dla tych,
              ktorzy nie maja tu i tam odpowiednich kontaktow.
              Zamij sie troche swoimi ludzmi,wprowadz ich w forumowy savoir-vivre,
              chociaz przypadek popaye\tom_tam jest i byl od poczatku beznadziejny.
              Ale probuj - trzymam kciuki.
              Jacy Wy jestescie szczesliwi.Wszystko macie jeszcze do zrobienia.

              nokata - ja nic nie wmawiam i nie uszczesliwiam,nie masz powodu zeby
              przeklinac ("ODP*** sie ode mnie"\ nokata Copyright © All Rights Reserved)
              Dlaczego sie emocjonujesz,masz powod?


              Mark,
              tez mysle ze przyjmniemy wszystkich chetnie,tym bardziej ze hulajnoga nigdy
              nie byla i nie bedzie alternatywa dla samochodu.
              Szlachectwo i tradycja zobowiazuja.
              • nitonisio Re: Do Admina... 07.03.05, 12:11
                skynews napisał:
                > Alternatywni,
                > spokojnie,bez paniki,po co zaraz sie denerwowac!?
                > Zapytalem tylko co u Was nowego,co slychyc,jak leci,czy wszystko jest ok?
                >
                > Czyzby mialo zastosowanie: "uderz w stol a nozyce sie otworza..."smile))

                Sky, Mistrzu dyplomacji wink))) Trenowałeś to na jakimś kocie? smile))

                > nitonisio - "walka z duchami zwykle bywa walką nierówną",ale tylko dla tych,
                > ktorzy nie maja tu i tam odpowiednich kontaktow.
                > Zamij sie troche swoimi ludzmi,wprowadz ich w forumowy savoir-vivre,
                > chociaz przypadek popaye\tom_tam jest i byl od poczatku beznadziejny.
                > Ale probuj - trzymam kciuki.
                Wiem wiem, że masz "wtyczki" nawet w zaświatach wink) Ale jeszcze raz powtarzam,
                że nie zamierzam nikogo resocjalizować, leczyć, ani wychowywać, bo nie tak
                pojmuję rolę admina. Popaye jest na Alternatywnym jednym z pełnoprawnych
                forumowiczów, jeśli czytasz czasami tamto forum, to sam widzisz, że można z Nim
                normalnie rozmawiać i nikt stamtąd, jak dotąd nie miał do niego zastrzeżeń, a
                tym bardziej nie zwracał się do administracji o jakąkolwiek interwencję. Czyli
                albo przypadek nie jest beznadziejny, albo diagnoza była nietrafiona.wink) Tu
                natomiast zaprzestał pisania, zgodnie z Wasza wolą, więc o co jeszcze chodzi?

                Marku,
                nie chcesz mi chyba powiedzieć, ze nie żywisz sympatii np. do Sky'a czy
                Głodnego, więc co to za "brrrrr"? smile))
                Będę zaglądać, ale nie jako admin, bo nitonisio to tylko taki bot zaprogramowany
                wyłącznie na "forum management&representation" smile)
                • skynews Re: Do Admina... 07.03.05, 16:02

                  Tak,
                  bez "wtyczk" w zaświatach jest niekiedy niezwykle ciężko.
                  Są bowiem rzeczy i sprawy,na które nie mamy wpływu.

                  Również niezwykle ciężko,jest niekiedy,zrozumieć prosty tekst po polsku:
                  ten "pełnoprawny forumowicz popaye" skutecznie odstrasza przed Waszym forum,
                  tzw."normalnymi rozmowami".

                  Nikt sie nie zwraca o jakąkolwiek interwencję?
                  Nie wynika to ze zbyt malej liczby uczestnikow?
                  Kocia dyplomacja? - rozumie smile))
                  Ale jak tak chcesz - ok,Twój problem.
                  • nitonisio Re: Do Skynews'a 07.03.05, 19:03
                    skynews napisał:
                    > Również niezwykle ciężko,jest niekiedy,zrozumieć prosty tekst po polsku:
                    > ten "pełnoprawny forumowicz popaye" skutecznie odstrasza przed Waszym forum,
                    > tzw."normalnymi rozmowami".
                    Nikt sie nie zwraca o jakąkolwiek interwencję?
                    > Nie wynika to ze zbyt malej liczby uczestnikow?

                    Liczba uczestników, żeby nie wiem jak była mała raczej nie świadczy o ich
                    ubezwłasnowolnieniu, skłonnościach masochistycznych, czy jakiejś wyjątkowej
                    uprzejmości i tolerancji. Ale dobrze, zaproponuję Ci małą symulacje: wyobraź
                    sobie, że jesteś na moim miejscu i administrujesz forum, na którym udziela się
                    również osoba X, owiana złą sławą na innym forum. Osoba ta zachowuje się na
                    Twoim forum poprawnie, nie obraża jego uczestników, a nawet, sądząc z toczących
                    się tam rozmów wzbudza ich większą, czy mniejszą sympatię. Co robisz,
                    Sky-adminie? Wyrzucasz osobe X z forum na podstawie złej opinii, która za nia
                    przyszła i w domniemaniu, że opinia ta rzutuje na opinię o reszcie forum,
                    licząc, że usunięcie spowoduje masowy napływ nowych, ciekawszych, fajniejszych,
                    czyli ogólnie mówiąc lepszych uczestników? A jeśli tak robisz, to jaki powód
                    usunięcia podajesz osobie X? Czy też zostawiasz sprawy swojemu biegowi, skoro
                    odpowiada to wiekszości już obecnych na tym forum ludzi?

                    > Kocia dyplomacja? - rozumie smile))

                    Chodziło mi raczej o pewien element budowy tego zwierzęcia, służący miedzy
                    innymi, zgodnie z ludowym powiedzonkiem do wykręcania, bądź odkręcania (w
                    zależności od regionu) smile)
                    Pozdrawiam i bez obrazy wink)
                    • lablafox Re: Do Skynews'a 07.03.05, 19:25
                      nitonisio napisał:

                      > skynews napisał:
                      > > Również niezwykle ciężko,jest niekiedy,zrozumieć prosty tekst po polsku:
                      > > ten "pełnoprawny forumowicz popaye" skutecznie odstrasza przed Waszym for
                      > um,
                      > > tzw."normalnymi rozmowami".
                      > Nikt sie nie zwraca o jakąkolwiek interwencję?
                      > > Nie wynika to ze zbyt malej liczby uczestnikow?
                      >
                      > Liczba uczestników, żeby nie wiem jak była mała raczej nie świadczy o ich
                      > ubezwłasnowolnieniu, skłonnościach masochistycznych, czy jakiejś wyjątkowej
                      > uprzejmości i tolerancji. Ale dobrze, zaproponuję Ci małą symulacje: wyobraź
                      > sobie, że jesteś na moim miejscu i administrujesz forum, na którym udziela się
                      > również osoba X, owiana złą sławą na innym forum. Osoba ta zachowuje się na
                      > Twoim forum poprawnie, nie obraża jego uczestników, a nawet, sądząc z
                      toczących
                      > się tam rozmów wzbudza ich większą, czy mniejszą sympatię. Co robisz,
                      > Sky-adminie? Wyrzucasz osobe X z forum na podstawie złej opinii, która za nia
                      > przyszła i w domniemaniu, że opinia ta rzutuje na opinię o reszcie forum,
                      > licząc, że usunięcie spowoduje masowy napływ nowych, ciekawszych,
                      fajniejszych,
                      > czyli ogólnie mówiąc lepszych uczestników? A jeśli tak robisz, to jaki powód
                      > usunięcia podajesz osobie X? Czy też zostawiasz sprawy swojemu biegowi, skoro
                      > odpowiada to wiekszości już obecnych na tym forum ludzi?
                      >
                      > > Kocia dyplomacja? - rozumie smile))
                      >
                      > Chodziło mi raczej o pewien element budowy tego zwierzęcia, służący miedzy
                      > innymi, zgodnie z ludowym powiedzonkiem do wykręcania, bądź odkręcania (w
                      > zależności od regionu) smile)
                      > Pozdrawiam i bez obrazy wink)
                      >

                      Dopowiem swoje 3 grosze - jeśli osoba X zachowuje się przyzwoicie to nie ma
                      powodu do zamykania mu drzwi tylko dlatego ,że gdzieś narozrabiał.
                      Jeśli narozrabiałby tylko raz , lub kilka razy , no cóż , też nic by mu
                      się "złego" nie przytrafiło, ale jeśli notorycznie atakuje personalnie ( i nie
                      chodzi tylko o mnie) admina - załozyciela i innych starych forumowiczów ,
                      jeśli ludzie przestają się wypowiadać , aby nie być narażonym na poniżanie i
                      obrażanie, to trudno się zgodzić na taką opcję.
                      Przyznam się do tego ,że ja bardzo lubię jego sensowne wypowiedzi i nie X mi
                      przeszkadza , tylko jego zachowanie.
                      Cieszę się ,że znalazł wreszcie odpowiednie miejsce w forumowym świecie i
                      godnych rozmówców .
                      To jest moje zdanie.
                      • nokata Re: Do Skynews'a 07.03.05, 19:38
                        lablafox napisała:

                        > nitonisio napisał:
                        >
                        > > skynews napisał:
                        > > > Również niezwykle ciężko,jest niekiedy,zrozumieć prosty tekst po po
                        > lsku:
                        > > > ten "pełnoprawny forumowicz popaye" skutecznie odstrasza przed Wasz
                        > ym for
                        > > um,
                        > > > tzw."normalnymi rozmowami".
                        > > Nikt sie nie zwraca o jakąkolwiek interwencję?
                        > > > Nie wynika to ze zbyt malej liczby uczestnikow?
                        > >
                        > > Liczba uczestników, żeby nie wiem jak była mała raczej nie świadczy o ich
                        > > ubezwłasnowolnieniu, skłonnościach masochistycznych, czy jakiejś wyjątkow
                        > ej
                        > > uprzejmości i tolerancji. Ale dobrze, zaproponuję Ci małą symulacje: wyob
                        > raź
                        > > sobie, że jesteś na moim miejscu i administrujesz forum, na którym udziel
                        > a się
                        > > również osoba X, owiana złą sławą na innym forum. Osoba ta zachowuje się
                        > na
                        > > Twoim forum poprawnie, nie obraża jego uczestników, a nawet, sądząc z
                        > toczących
                        > > się tam rozmów wzbudza ich większą, czy mniejszą sympatię. Co robisz,
                        > > Sky-adminie? Wyrzucasz osobe X z forum na podstawie złej opinii, która za
                        > nia
                        > > przyszła i w domniemaniu, że opinia ta rzutuje na opinię o reszcie forum,
                        > > licząc, że usunięcie spowoduje masowy napływ nowych, ciekawszych,
                        > fajniejszych,
                        > > czyli ogólnie mówiąc lepszych uczestników? A jeśli tak robisz, to jaki po
                        > wód
                        > > usunięcia podajesz osobie X? Czy też zostawiasz sprawy swojemu biegowi, s
                        > koro
                        > > odpowiada to wiekszości już obecnych na tym forum ludzi?
                        > >
                        > > > Kocia dyplomacja? - rozumie smile))
                        > >
                        > > Chodziło mi raczej o pewien element budowy tego zwierzęcia, służący miedz
                        > y
                        > > innymi, zgodnie z ludowym powiedzonkiem do wykręcania, bądź odkręcania (w
                        > > zależności od regionu) smile)
                        > > Pozdrawiam i bez obrazy wink)
                        > >
                        >
                        > Dopowiem swoje 3 grosze - jeśli osoba X zachowuje się przyzwoicie to nie ma
                        > powodu do zamykania mu drzwi tylko dlatego ,że gdzieś narozrabiał.
                        > Jeśli narozrabiałby tylko raz , lub kilka razy , no cóż , też nic by mu
                        > się "złego" nie przytrafiło, ale jeśli notorycznie atakuje personalnie ( i nie
                        > chodzi tylko o mnie) admina - załozyciela i innych starych forumowiczów ,
                        > jeśli ludzie przestają się wypowiadać , aby nie być narażonym na poniżanie i
                        > obrażanie, to trudno się zgodzić na taką opcję.
                        > Przyznam się do tego ,że ja bardzo lubię jego sensowne wypowiedzi i nie X mi
                        > przeszkadza , tylko jego zachowanie.
                        > Cieszę się ,że znalazł wreszcie odpowiednie miejsce w forumowym świecie i
                        > godnych rozmówców .
                        > To jest moje zdanie.

                        W zasadzie masz racje, z tym przymykaniem oka na kilkakrotne wpadki, ale pewien istotny problem nie zostal tu podniesiony: po ilu nalezy reagowac? I czy napewno zaatakowanie pogladow forumowicza czy jego zachowania jest naganne?
                        Bo jezeli tak, to sama sobie przeczysz.
                        • skynews tzw.przymykanie oka 09.03.05, 08:36

                          Jest cos takiego jak centralny rejestr skazanych.
                          Kazdy kto popelnil przestepstwo jest w ewidencji.
                          Pracodawca,niektore urzedy i instytucje zadaja zaswiadczenia o niekaralnosci.
                          I slusznie.

                          Mozna dykutowac o tym czy ktos kto zbladzil powinien lub tez nie,otrzymac
                          swoja ostatnia szanse.

                          Popaye to jednak recydywa podlegajaca zaostrzonemu wymiarowi kary.
                          Jest jak przestepca z pobudek seksualnych.
                          Poped jest zbyt duzy.
                          Nigdy nie przestanie dopoki sie go nie wykastruje.
                          • fedorczyk4 Re: tzw.przymykanie oka 09.03.05, 10:45
                            Bez duzych liter, wykrzyknikow, cicho i dyskretnie, tym bardziej zem nowa i z
                            Waszymi zwyczajami nie obznajomiona, ale moze jednak juz (z calym do Wszystkich
                            szacunkiem) dosyc? Admin pare razy wypowiedzial sie dosyc jasno.
                            • mantra1 Re: tzw.przymykanie oka 09.03.05, 11:44
                              A czy oskarzony w ogole o te ostatnia szanse prosi? Nie zauwazylam. Dajmy wiec
                              sobie spokoj z tym tematem i przestanmy sie bawic w zaoczne procesy.
                              Przepraszam, ze sie wcinam, ale to z sentymentu do 40+, gdzie nadal zagladam.
                              • skynews Re: tzw.przymykanie oka 09.03.05, 14:35

                                Instant,
                                wywal popaye i wszystko bedzie dobrze,tym bardziej ze jak sama piszesz nie
                                zauwazylas w ogole,aby ten o szanse prosil.

                                ps
                                nie przepraszaj ze sie wcinasz bo jak sie juz wcielas to nie ma to zadnego sesusmile))
                                • mantra1 Re: tzw.przymykanie oka 09.03.05, 16:21
                                  Ja mam wywalic? Skad, za co i na podstawie jakich tych...no... prerogatyw?
                                  Popaye na Alternatywach mi nie przeszkadza, tu go nie ma od dawna, wiec o czym w
                                  ogole mowa? Chcecie go sprowokowac do powrotu, czy co? Facet sie wycofal zgodnie
                                  z Wasza wola, zachowuje sie gdzie indziej w porzadku. Nie rozumiem, po co wciaz
                                  tu sie go wspomina i dlatego wlasnie sie wcielam. Moze faktycznie bez sensu
                                  przepraszam, bo czuje sie zwiazana z oboma forami i uwazam, ze sytuacja, jaka
                                  jest w tej chwili jest optymalna i nie ma co przy niej majstrowac, bo znowu sie
                                  zaczna afery. Dajmy zyc i sobie i Popayowi, przestanmy sie zajmowac duperelami i
                                  stwarzac sztuczne problemy. Wszystko jest na dobrej drodze, zeby oba fora mogly
                                  sobie egzystowac osobno i w przyjazni, dajac ludziom mozliwosc szerszego wyboru
                                  tematow i towarzystwa, w ktorym chca sie udzielac, bez uczucia, ze popelniaja
                                  jakas "zdrade". Po co to psuc?
    • emerytus Re: Do Admina... 07.03.05, 02:57
      Otworz watek na forum ..a ja juz odpowiednia netykiete znajde zeby go wykasowac.
      hmmmmm skads to znam ...cos mi to przypomina
      pozdrawiam
    • jej_maz Raz jeszcze i mam nadzieje ze ostatni 07.03.05, 04:28
      Nigdy, podkreslam; nigdy nie wystapilem przeciw komukolwiek z grupy, za ktora
      bylem odpowiedzialny. Tu jako admin jestem odpowiedzialny za forum i jego
      uczestnikow. Ta rozdmuchana nieproporcjonalnie sprawa przypomina mi afere
      Glodnego i jedynie swiadczy o tym, ze jak sie nie ma za bardzo do czego innego
      sie doczepic to sie czepia... w tym przypadku do Sky. Uwazam, ze to co napisal,
      swiadczy jedynie o jego zaangazowaniu w fourm, o tym, ze tez ma dosyc
      niejasnosci i chce forum budowac i bronic. Moja rola jest wyjasnienie sprawy,
      ustosunkowanie sie do niej i ewentualne poproszenie o zaniechanie takiego czy
      innego zachowania - wszystko w ramach naszej grupy. Raz jeszcze; nie
      potrzebuje do tego zadnej pomocy z zewnatrz. Powiem wiecej - takie jest moje
      rozumienie roli admina, a ze jest to forum na ktorym ja pelnie ta role a nie
      Ty - jest to jedyna koncepcja.

      Podobnie Nokata - wymienilismy pare emaili i zdajesz sie byc rozsadnym i fajnym
      gosciem. Rozumiem tez, ze emocje robia swoje, ale czy nie mozna jakos inaczej?
      Nawet nie bardzo rozumiem dlaczego akurat Ty tez sie odezwales? Przeciez nikt
      Cie nie wspomnial? Mam prosbe; nie odpowiadaj smile Nie wiem co tam sie kiedys
      zdarzylo i nie chce wiedziec. Chce natomiast wprowadzic to forum na nastepny
      poziom i wprowadze - zapraszam Was obu do pomocy, poniewaz sympatia jest
      obustronna. Rozpad fourm boli (chyba Ciebie Nitonisio tez) i moze dlatego tak
      bezposrednio mowie o przyczynach i raz jeszcze powtarze; jedynym powodem nie
      byl sposob administrowania LX ale destrukcyjane dzialanie (z reszta od
      pierwszych tygodni istnienia forum) popaye. O ile raz jeszcze zapraszam
      wszystkich do wspolpracy, to jedna sprawe musze postawic bardzo jasno; nie
      pozwole, aby ten pan tu kiedykolwiek wrocil.

      Tu prosba do 40+; mysle ze przyjmniemy wszystkich chetnie a jak nie zechca, to
      bedziemy potrafili kontrolowac wlasne wypowiedzi i nie dawac okazji do
      podobnych scysji.
      • foxal Re: Raz jeszcze i mam nadzieje ze ostatni 07.03.05, 18:12
        Wbrew pozorom, ja na samym poczatku mialem podobne odczucie do Skynews, bo ten
        tytul to nie szuka poocy a krzyczy ratunku w ciemnej ulic bo go ktos chce
        zamordowac, czym to forum nie jest.

        Wszyscy dopowiadajacy dali sie odpuscic, dajac pozytywne rady, czego autor tego
        ratunku nie oczekiwal i nie oczekuje. Bedac powyzej 40+ napewno ni epierwszy
        raz go ta pusta glowa bolala i takie forum nie jest i ni emoze byc zrodlem
        szukania diagnozy i srodkow farmakologiczych na leczenie.

        Jestem za wykazsowniem teakiej strony. T nie cenzura - to zrowy rozsadek u
        trzymania poziomu 40+
    • glodn_y Re: Do Admina... 07.03.05, 23:27
      Formalnie Sky. ma racje.
      Ale?
      Wyciągać kaliber 155 do wrobelka???
      Niech sobie poćwierka,wróbelki niestety mają dośc krutki zywot,
      ( co mnie osobiscie b. smuci)
      • ada296 Re: Do Admina... 07.03.05, 23:29
        podpisuję się pod Głodnym smile
        • glodn_y Re: Do Admina... 07.03.05, 23:32
          ada296 napisała:

          > podpisuję się pod Głodnym smile
          >
          Zawsze i wszędzie ????smile))
          Czy tylko teen jeden raz ;p
          • ada296 Re: Do Admina... 07.03.05, 23:34
            zawsze i wszędzie smile
            i już smile
            • glodn_y Re: Do Admina... 07.03.05, 23:40
              kocam ,i już.
              • ada296 Re: Do Admina... 07.03.05, 23:45
                kocam i już smile
                a Ty się do spania nie wybierasz ?
    • jej_maz Dzieki Fedorczyk :)))) nt 09.03.05, 16:51
      • fedorczyk4 Re: Dzieki Fedorczyk :)))) nt 09.03.05, 18:41
        Cala przyjemnosc po mojej stronie
        • mammaja Re: Dzieki Fedorczyk :)))) nt 09.03.05, 18:58
          I przynajmniej ciszej nad ta trumna - to moze sie ulozy smile))))))
          • skaarby czy ktoś wie... 11.03.05, 20:06
            ... dlaczego to takie ogromne???
            Oniemiałam na widok zgigantowaciałego forum - litery makro, odstępy wielgaśne...
            to w trosce o wzrok użytkowników? A może to tylko u mnie coś hopsa na ekranie?
            Przyjdzie się przyzwyczaić, wiem, ale na razie otrząsam sie dopiero...
            • meg_s Re: czy ktoś wie... 11.03.05, 20:41
              ufff - myślałam że to tylko u mnie smile
              • marialudwika Re: czy ktoś wie... 11.03.05, 20:43
                U mnie bylo,ale juz nie jest!
                ml
                • skaarby Re: czy ktoś wie... 11.03.05, 21:24
                  u mnie nadal gigantomania sad(
                  • glodn_y Re: czy ktoś wie... 11.03.05, 21:37
                    u mnie tyz
                    • ada296 Re: czy ktoś wie... 11.03.05, 21:46
                      u mnie tylko na niektórych wątkach
                      • mammaja Re: czy ktoś wie... 11.03.05, 22:03
                        A u mnie tez caly czas normalniesad Widocznie nie zasluzylam na duze litery!
                        • glodn_y Re: czy ktoś wie... 11.03.05, 22:07
                          A mnie już trafia....
                          Jeszcze chwilka i wejde na dobranocki.
                          • skiela1 Re: czy ktoś wie... 11.03.05, 22:09
                            Zglosilam problem gdzie trzeba ale czy posluchaja?chyba cos testuja.....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka