Dodaj do ulubionych

Dzisiejki 114

10.04.05, 20:46
Otwieram pogodne i wiosenne smile)))))
Obserwuj wątek
    • mammaja Re: Dzisiejki 114 10.04.05, 20:59
      Bylam na spotkaniu ku czci JP II w szkole noszącej jego imie, na Ursynowie. W
      ogromnej sali gimnastycznej było nas dużo i mnóstwo znajomych dawno nie
      widzianych. I niedziela mi zeszła jak z bicza trzasnal .....
      • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 114 10.04.05, 21:36
        Jestem ciekawa czy ta cisza na forum oznacza że krajowi użytkownicy
        oglają "Rozwazną i Romantyczną"? Moja corka wklejona jest w telewizor. Ja nie,
        bo kiedy ona jest tam ja moge być tu, a film znam już na pamięc. Przyznaję się
        bez bicia że uwielbiam kino łatwe i przyjemne, a do tego dobrze zrealizowane.
    • wenus440 Re: Dzisiejki 114 10.04.05, 21:40
      no i dobrze ze sie dalam dzisiaj
      wyciagnac na obiad. Amator moich
      osobistych wdziekow (???) wink)))
      zawlokl mnie do nadrenskiej
      restauracji. Serwowano tam rozne
      gatunki miesa z rusztu do tego
      warzywa al dente,calosc dopelnila
      buleczka zapiekana z serem i ziolami,
      wino biale wytrawne podnioslo
      jeszcze walory puszystego tetatet

      a na deser....niestety nie bylo juz miejsca!
      ale latte macciato nie moglam sobie odmowic..

      wszystko bylo przewyborne,jak na francuska
      "jadlodajnie" przystalo.

      W.
    • wenus440 Re: Dzisiejki 114 10.04.05, 21:44
      mialo wyladowac na watku obiatki kwietniowe,
      chyba za duzo zjadlam.....na oczy mi poszlowink))
      • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 114 10.04.05, 21:54
        Nie ważne gdzie wylądowało, wazne że dobrze zabrzmiało smile)
        • ada296 Re: Dzisiejki 114 10.04.05, 22:12
          zabrzmiało superowo smile
          • ada296 Re: Dzisiejki 114 10.04.05, 22:17
            a ja przeżywam z moją psiapsiółką
            w piątek uśpiła Pucka
            to taki pies - skrzyżowanie psa z kangurem
            miał cukrzycę
            ja tego pieska wyrwałam z rąk wiejskich dzieci, które się nad nim znęcały - na
            przykład wyciągałam mu haczyki na ryby z ogona
            żal psiapsiólki
            sama w domu siedzi i się za Puckiem rozgląda
            • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 114 10.04.05, 22:25
              Żal i to okropnie, szybko jej nie przejdzie. Nam przechodziło dwa lata po
              uśpieniu chorego na raka Lunatyka, to bylo prawie 7 lat temua, a jeszcze mi się
              śni, a moja córka jak wyje bez powodu (14,5 roku to boli) mowi że płacze za
              nim. Generalnie mam z psami poważny problem, "robie" za wolontariuszke w
              przytulisku i od 2 lat i zęby mi rosna takie że nie ma jak przypiłowac.Po
              dyżurze zionę taką nienawiścią do Homo Sapiens że powinno się mnie w kaftan
              bezpieczeństwa profilaktycznie motać.
              • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 114 10.04.05, 22:26
                Uups, przepraszam ulało mi sie sad
    • wenus440 Re: Dzisiejki 114 10.04.05, 22:29
      oj, az mi sie przykro zrobilo...
      bardzo lubie zwierzaczki, sama
      jestem w posiadaniu jednego czworonoga,

      to jak czlonek rodziny..
      • ada296 Re: Dzisiejki 114 10.04.05, 22:34
        problem mojej znajomej jest o tyle smutny, że jest ona sama mieszkająca
        pieska dostała w spadku po tacie
        nie chciała ale musiala
        teraz tym bardziej cisza w domu w uszy kole
        może gdy będzie urlop planować będzie inaczej
        smutno nadal ale bez organizowania opieki dla Pucka
        taka "zaleta"
        i ciągle ma żómwia
        Klemensa, który jest oną
        zółw też ode mnie smile
        u mnie nie mógł być bo mu się nóżki "grzały"
        młody człowiek traktował go jak autko
        • lablafox Re: Dzisiejki 114 10.04.05, 22:43
          Fed , po śmierci naszego kolejnego psa myślałam o pracy w schronisku , ale
          wiem ,że zaryczałabym się na śmierć , a Homo to miałoby ze mną przerypane , jak
          mówi jedno z moich dorosłych dzieci.
          Dziś własnie odwiedził nas z żoną ,córką i psem i kotem ze schroniska, a było
          to dziecię , które w stosunku do zwierząt , na początku naszej wspólnej drogi ,
          miało wiele niecnych zachowan, a zwierzęta przebywajace w naszym domu musiały
          być przed nim ciagle ochraniane.
          Ado , trzebaby przyjaciółce , wbrew woli podrzucić coś w zamian.
          • ada296 Re: Dzisiejki 114 10.04.05, 22:46
            Lx nie miałabym odwagi darować jej psa
            to obowiązek
            Pucek był z nią bo jej tata zmarł i ktoś musiał....
          • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 114 10.04.05, 22:49
            LX, rycze regularnie, z bezsilnej złości i obrzydzenia. Jutro czeka mnie duża
            przykrość na ten temat, ale to kolejna tajna i nielegalna misja Szpiega z
            Krainy Deszczowców więc sza... A powaznie to prawda i jedzie ze mną taki
            właśnie kiedyś odporny na żywinę syn, bo będzie mi pewnie potrzebna brutalna
            sila, kontrolowana, a za siebie nie odpowiadam zupełniesad
          • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 114 10.04.05, 22:51
            Ado, Lablafox ma rację trzeba podrzucić kogos kto by jej bardzo potrzebowa.
            • ada296 Re: Dzisiejki 114 10.04.05, 22:58
              jej trza faceta - lat ok 45 i powyżej - ułożonego ale z fantazją - cichego ale
              szalonego - przystojnego ale nie takiego za który głupie kobiety okami zerkają -
              gdy takiego znajdziecie - dajcie znak - najpierw ja go przetestuję smile

              na temat schronisk dla zwierzaków się nie wypowiadam
              wiem jak to funkcjonuje sad
              • wenus440 Re: Dzisiejki 114 10.04.05, 23:06
                a to insza inszosc...
                daj pomyslec....
            • wenus440 Re: Dzisiejki 114 10.04.05, 23:01
              chyba tak... sama na to sie nie
              zdecyduje, a przynajmniej nie tak
              szybko. Moja kolezanka potrzebowala
              dobre pol roku na oplakanie swojej kotki.

              W koncu chec, przywiazanie i umilowanie
              do czworonoga zwyciezyly. Mowi, ze potrzebowala
              tego czasu, aby przetrawic i zrozumiec..



              • mammaja Re: Dzisiejki 114 10.04.05, 23:32
                My tez martwimy sie o nasza Balbine, naszczescie tomograf nie wykazal
                nowotworu,ale tez jeszcze nie ma dokladnej diagnozy. W poczekalnie zabawiala
                mnie rozmowa starsza pani, ktora opowiadala o swoim yorku - ze nie ma nikogo na
                swiecie oprocz tego psa.Tez smutne. A tyle jest zwierzat do wziecia i
                zaopiekowania sie....
                • ada296 Re: Dzisiejki 114 10.04.05, 23:38
                  nie chciałam się wypowiadać w temacie schornisk dla zwierząt
                  znam problem
                  ale zawsze mnie boli, że ludzie potrzebują pomocy
                  i najpierw ludzie a potem zwierzaki
                  • glodn_y Re: Dzisiejki 114 To co? 11.04.05, 00:09
                    Testujemy ???
    • wenus440 Re: Dzisiejki 114 11.04.05, 00:11
      kogo ??
      • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 114 11.04.05, 00:13
        Czego?
        • glodn_y Re: Dzisiejki 114 11.04.05, 00:16
          ?
          >dajcie znak - najpierw ja go przetestuję smile<
        • ada296 Re: Dzisiejki 114 11.04.05, 00:16
          Głodny - o tej godzinie ?
          testujesz cosik ?
          • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 114 11.04.05, 00:17
            Ada, to Ty chcialas testowac zamowienie dla psiapsiolkismile)
            • ada296 Re: Dzisiejki 114 11.04.05, 00:22
              ale Głodny nie ma testować !!!
              Głodny mój jeno jest smile
              • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 114 11.04.05, 00:26
                Alez nie pojawil sie temat testowania Glodnegosmile)To bylo tak sobie
                gramaturgicznie. Twojci, Twoj.
                • ada296 Re: Dzisiejki 114 11.04.05, 00:27
                  gramaturgicznie - uffff
                  smile)))
                  • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 114 11.04.05, 00:28
                    No a co mi tam niech mamsmile)
    • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 114 11.04.05, 07:06
      Dzien dobry, pierwsza kawa, ta dozylnie, za oknem nijako, ale "Wstawaj hrabio
      czekaja Cie wielkie czyny". No niech tylko oko ,choc jedno uda mi sie otworwyc,
      to dopiero pokaze swiatusmile))
      • lablafox Re: Dzisiejki 114 11.04.05, 08:03
        Mi się od razu otworzyły oby dwa oka , bo słońce taraz tak wschodzi ,ze gdy
        zaluzji nie ściągnę , natychmiast promieniami mi pod powieki wchodzi, na
        szczęście koło 8 dopiero.
        Miłego dnia wszystkim .U nas słonecznie choć chłodno.
        • jutka1 Re: Dzisiejki 114 11.04.05, 09:56
          Dziwny dzien, ni pies ni wydra.
          Koncze pierwsza kawe, biegne druga dozylnie zapodac...

          dziendobrybardzo smile
          • mammaja Re: Dzisiejki 114 11.04.05, 10:33
            melduje,ze na prwym brzegu Wisly slonecznie - chociaz w nocy bylo podobno
            lodowato.Mlody wrocil z nart,zycie toczy sie dalej smile
            • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 114 11.04.05, 18:13
              Proszę mi pogratulować. Przez dwa tygodnie kłamałam jak "aracheur des dents" -
              czyli dentysta wyspecjalizowany w wyrywaniu zębów. Odwalałam wizyty, telefony i
              generalnie udawałam że ja to nie ja i udało mi się. Stary bardzo chory pies, ma
              dom i emeryturęsmile))))Wprawdzie musiałam po podróży odkazić samochód,bo tak
              woniejącego zwierza jeszcze nie wiozłam, ale i tak sie opłacasmile))
              • lablafox Re: Dzisiejki 114 11.04.05, 18:24
                GRATULACJE.
                BRAWO.
                Stare psy niestety śmierdzą.
                • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 114 11.04.05, 18:37
                  Lx, dziękuję, cieplej mi na duszy. Co do odoru to nawet sobie nie wyobrazasz
                  tego. To nie był smród "naturalny". Wierz mi mam jakie takie doświadczenie w
                  dziedzinie psich i ludzkich ( bo żeby mnie szlag trafil, jak na idealna
                  egocentryczke i egoistke przystalo, jeszcze jestem sistra PCK i mam kursy
                  pierwszej pomocy za soba) To co to biedactwo z siebie wydzielalo to było
                  upiorne.
              • ewelina10 Re: Dzisiejki 114 11.04.05, 20:59
                Fed ... późno bo późno - gratuluję. biednym psiakom przecież tak niewiele do
                szczęścia potrzeba ... ciepły kąt miska przyjazna dłoń (coś pokręciłam smile

                u mnie też garstka rybek przeżyła, najmniejsze z gromadki się ostały ...
                zawsze to już coś smile
    • meg_s Re: Dzisiejki 114 11.04.05, 18:35
      wreszcie mogę usiąść na chwilę smile
      dziś powróciło nieśmiało słońce
      • mammaja Re: Dzisiejki 114 11.04.05, 18:39
        Gratulacje z powodu psiny!!!!
        • dado11 Re: Dzisiejki 114 11.04.05, 20:59
          Dzisiaj i wczoraj staly pod znakiem zapieprzusad
          Niestety kiedys trzeba odrobic zadumany i wyciszony tydzien...
          Zasuwamy jak motoloty, bo klient nie czekasad(( Niestetysad
          Niedzielny deszcz umyl powietrze, na dworze rzesko i przejrzyscie,
          zryta przez TIR-a i inne ciezkie, droga, przestala kurzyc, wszystko wkolo
          zazielania sie expresowosmile Nasza pani kosowa juz siedzi na gniezdzie
          (cos mi sie wydaje, ze za wczesnie),a pan kos piesni spiewa wieczorne, uroczesmile
          Gotowac nie mam czasu, dzis objechalam pol stolycy, z Saska Kepa wlacznie,
          jutro moze troche zwolniesmile Na chwilkesmile
          Pozdr. D
          Fed, gratuluje samozaparcia. Mam nadzieje, ze nie wyrzuca starego
          smierdziuszka. Moje damy nie takie stare, ale cholery mozna dostac z tym
          fetorkiemsad W przyszlym tygodniu zawieziemy je na czyszczenie zebow, bo to
          chyba od tego tak jadasad
          • mammaja Re: Dzisiejki 114 11.04.05, 21:06
            pozdrowka Dado, na przyszlosc daj znac jak bedziesz jechac na Kepe smile))))
            • dado11 Re: Dzisiejki 114 11.04.05, 21:11
              Czesc Mm, i vice-pozdrowkawink
              Jak bede wiedziala, ze jade, to dam smile
              D.
              • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 114 12.04.05, 07:21
                Dzien dobry, Na tarasie znalazłam mocno przerażoną sowę. Najwyraźniej spadła
                (zwiała) z dachu. Nad nią krążyło stado rozwścieczonych kawek. Chwilę potrwało
                nim się wydostała od nas,bo na tarasie jest siatka anty kocia. Jak już
                probowała odleciec to te zołzy na nią runely. Końca historii nie znam bo
                zniknely mi z pola widzenia. Życzę miłego dnia. P.S Staruszek pies ma
                załatwiona sprawę. Ani odory ani humoru nie zmienią zdania jego nowej
                wlaścicielki.
          • meg_s Re: Dzisiejki 114 12.04.05, 08:13
            dado11 napisała:
            > Dzisiaj i wczoraj staly pod znakiem zapieprzusad
            > Niestety kiedys trzeba odrobic zadumany i wyciszony tydzien...

            mam tak jeśli chodzi o "urlopy" - ilość pracy się nie zmienia, nikt jej za mnie
            nie zrobi - więc taki urlop trzeba odpracować zdwojonym wysiłkiem przed i po -
            w tych kategoriach bardziej to "oderwanie się na chwilę" niż rzeczywisty
            odpoczynek sad((
            • lablafox Re: Dzisiejki 114 12.04.05, 08:57
              Przy kominie na dachy gołębie budują gniazdo , facet od rana gruchocze
              tubalnie, a mój mąż boi się ,że wpadł do komina. Gołąb oczywiście.
              Coraz bardziej zielono.
              Wg.horoskopu baranom od wczoraj ma być lepiej.
              Pozyjemy zobaczymy.
              Idę na śniadanko.
              • jutka1 Re: Dzisiejki 114 12.04.05, 10:25
                Za oknem szaro-buro, chlodno i mgliscie.

                Pan krasnoludek wlasnie rabie czesc drewna na mniejsze szczapki, a cala fure
                uklada na nowo. W sumie zuzylam mniej niz myslalam, to i dobrze, na pozniej
                zostanie - tym bardziej, ze ceny drewna do kominka (w nadlesnictwie) wzrosly o
                200 procent sad((

                dziendobrybardzo smile))
                • mammaja Re: Dzisiejki 114 12.04.05, 11:56
                  Przeniesione z kawiarni:
                  -
                  "Stawalam" dzis w sadzie jako swiadek w sprawie o eksmisje pokrzywdzonej
                  osoby.Nie tylko musialam wstac "o swicie" czyli przed siodma to i tak
                  czekalismy.Sprawa bedzie sie ciagnac dalej, ale widze ze wlasciwie nie ma
                  dobrego wyjscia. Nie wiedzialam ze w takich sprawach obecny jest rowniez
                  prawnik dzielnicy,m ktora takze broni sie przed eksmisjami - zeby nie dawac
                  lokali, ktorych zreszta nie ma. O 13 mam jury konkursu w Domu Kultury.Ech,
                  zycie.
                  Jutko, ciekawa jestem ile placisz za drewno? I czy masz kominek z wkladem
                  czy "wolne palenisko" ?

                  • jutka1 Re: Dzisiejki 114 12.04.05, 12:05
                    Mammajko, mam kominek z wkladem.
                    Za drewno latem zeszlego roku placilam 60-65 zl. za kubik - pociete na bale
                    50cm., plus koszt transportu, potem jeszcze placilam za porabanie.
                    Teraz kubik nieporabanego potrafi kosztowac 180 zl sad((
                    • lablafox Re: Dzisiejki 114 12.04.05, 14:27
                      jutka1 napisała:

                      > Mammajko, mam kominek z wkladem.
                      > Za drewno latem zeszlego roku placilam 60-65 zl. za kubik - pociete na bale
                      > 50cm., plus koszt transportu, potem jeszcze placilam za porabanie.
                      > Teraz kubik nieporabanego potrafi kosztowac 180 zl sad((
                      >

                      Oj , Jutko , przyjdzie Tobie w tej Jutlandii po chrust chodzić smile))
                      • jutka1 Re: Dzisiejki 114 12.04.05, 15:30
                        lablafox napisała:

                        > Oj , Jutko , przyjdzie Tobie w tej Jutlandii po chrust chodzić smile))
                        *********
                        Nooooo..... szczegolnie w Jutlandii wink))
                        Na szczescie lasow Ci u nas dostatek, i zawsze jakies uschniete/powalone drzewka
                        mozna z ziemi podniesc wink)) teraz tylko pilke reczna skombinowac, transport
                        niedlugo bede miec, i huzia wink))))
    • wenus440 Re: Dzisiejki 114 12.04.05, 12:28
      dzien dobry,
      witam wstystkich...
      u mnie pogoda dzis laskawsza,
      sloneczko niesmialo zza chmurki
      perskie oko puszcza i chce sie
      droczyc, temp.12 stopni, da sie
      zyc..

      Jutko, to ty krasnala masz?
      dawaj mi go tu zaraz, ja
      o nim pol zycia marze, mam
      tyle do zrobieni i tylko
      dwie rece...
      • jutka1 Re: Dzisiejki 114 12.04.05, 12:48
        Witaj Wenus smile

        Krasnala mam, jak by tu powiedziec... za oplata.. Niedawno go znalazlam, jak na
        razie wszelkie grubsze prace w ogrodzie wykonuje bez zarzutu. Ale czy bedzie
        chcial w twoje strony dojezdzac? wink
        • wenus440 Re: Dzisiejki 114 12.04.05, 13:12
          nie..nie.. ja marze o tym
          basniowym...wink) iskierke nadziei
          we mnie wzniecilas, i tak szybko jak
          powstala, zgasla.wink)))

          O dobre placoludki jest trudno
          w dzisiejszych czasach, solidny
          na poczatku, starajacy, a potem..
          to pewnie sama juz doswiadczylas.

          Pracowity i solidny placoludek to skarb!
          ktory trzeba pielegnowac..


          skale swiatowa
          • jutka1 Re: Dzisiejki 114 12.04.05, 14:17
            Dabelju wink
            Basniowe to tylko w basniach, niestety...

            napisalas: "trudno
            > w dzisiejszych czasach, solidny
            > na poczatku, starajacy, a potem..
            > to pewnie sama juz doswiadczylas."

            no tak, czyz to nie tak jak w zyciu ogolnie? wink)))
            • dado11 Re: Dzisiejki 114 12.04.05, 21:08
              Moj dzien byl dzis zupelnie zwyczajny, zapracowany, troszke podgonilam
              bajzelek domowy i firmowy, teraz syta, z kielonkiem bialego renskiego,
              pokrece sie leniwie i lulu. Jutro wazne spotkania, trudne decyzje,
              wiec trzeba wyluzowacsmile
              Pani kosowa ma juz dwa jaja w gniezdzie... Wiosna przychodzi powolutku,
              forsycja juz okryla sie zolta mgielka, wylazly piersze tulipanki, a zywoplot
              jakby mniej przezroczystysmile Z trawnika znikaja zolte placki po zimie i
              zapomniane prymulki poblyskuja niesmialymi plamkami barwsmile Nadal jest rzesko,
              ale rododendrony juz spuchly w opaslych pakach, bedzie na co sie pogapicsmile
              Pozdrawiam D.
    • jutka1 srodowo 13.04.05, 08:51
      dzien wstal szary, z duza wilgotnoscia powietrza, moze bedzie padac?..
      podobno ma dzis dojsc do 20 stopni

      dziendobrybardzo smile
      • fedorczyk4 Re: srodowo 13.04.05, 09:52
        Jutko, dzieńciszczególniedobry niech będzie i dla Wszystkich. Jak tam autko?
        kupione? Ja właśnie sprzedałam moje. Pozazdrościłam Ci. Ale chwilowo przesiadam
        się na rower, więc 20 stopni bardzo mi odpowiada. A teraz do robotysad(
        • jutka1 Re: srodowo 13.04.05, 10:05
          Czesc Fed smile)
          Rower zdrowszy... smile Choc mam nadzieje, ze nabedziesz auto, ktore chcesz, tak
          szybko jak Ci bedzie to potrzebne..
          Ja za pol godziny wyjezdzam dokonac transakcji autkowej. Moze wieczorem bedziemy
          opijac? smile))
          • lablafox Re: srodowo 13.04.05, 10:29
            Witajcie Wszyscy środowo.
            Przesyłam Wam krzywy , acz serdeczny uśmiech , mojej asymetrycznej twarzy.
            Dziś nie tyle boli mnie ząb co 1/2 twarzy.
            Szarawo i pochmurno , ale dość ciepło.
            • fedorczyk4 Re: srodowo 13.04.05, 10:49
              Jutko czekam z kirem królewskim wieczorem, biedna Lx moje współczucie jest
              bezmierne, znam te przyjemności. Lecz się prędkosmile))
              • fedorczyk4 Re: srodowo 13.04.05, 20:53
                Jutka, mam nadzieje ze wrombisz za wsze czasy. Czin za autko. Pamietaj ze
                opicie jest obowiazkiem jak ta zlotowka w nowej portmonetcesmile))
              • jutka1 Re: srodowo 13.04.05, 20:53
                Lx, wspolczuje serdecznie!! Mam nadzieje, ze masz dobrego speca, zeby Cie
                "naprawil"?..

                Fed., zaraz otworze impreze w tymczasowej kawiarence smile)))
                Przynos ten kir royal!

                smile
                • lablafox Re: srodowo 13.04.05, 21:22
                  No właśnie nie mam, mój z róznych powodów obecnie jest niedostepny.
                  Dzwoniłam do stomatologa z podpisaną umowa z NFZ i dowiedziałam się ,że
                  ekstrakcja jest bezpłatna , reszta nie.
                  Taki chojrak jak na 8 , to ja nie jestem.
                  Leczę sie szałwią i troche mi przechodzi.
                  I uczę sie nowej i ciagle mam nadzieję ,iż przejściowej rzeczywistości.
                  • jan.kran Re: srodowo 14.04.05, 00:14
                    Lx. trzymam kciuki za zabsmile))

                    Wczoraj podjelam wazna dezyzje zyciowa. Nosilam sie jak kura z jajkiem. Ale mi ulzylosmile))
                    Decyzja albo dobra albo zla ale przynajmniej sie zdeklarowalam.
                    A tak to wiosna...
                    Kran.
                    • mammaja Re: srodowo 14.04.05, 00:17
                      Kranie,ogromnie mnie zaintrygowalassmile Ale napewno podjelas sluszna decyzje.
                      Pozdro!
                      • jan.kran Re: srodowo 14.04.05, 00:27
                        Mamja ja bym chetnie napisalasmile))
                        Ale sama sie boje ze zle zrobilamsad((
                        Tylko tak sie lekko czuje...
                        Chodzi o szkole , prace , przyszlosc. Przetrawie , napisze. Kran.
    • jutka1 juz czwartek... 14.04.05, 08:22
      Juz po wyslaniu dobranocnego wpisu portal GW szaleju dostal. Wyswietlalo sie, ze zadne forum nie istnialo... dzis rano tez jeszcze awaria byla, choc wyglada, ze juz naprawione. Odpukac smile

      Ze slonecznego Dolnego Slaska sie melduje, i dziendobrybardzo smile
      • fedorczyk4 Re: juz czwartek... 14.04.05, 08:28
        Oj tak, bardzo szalał. Oczywiście byłam pewna że to ja coś pokićkałam. Szkoda
        że (dla mnie) nie mogłam wczoraj opijać z Wami samochodów, ale mam nadzieję Ze
        teraz macie kaca, a ja nie sad Mam okropne opóźnienia w robocie i zero pary do
        niej. Chyba podreperuję się spacerkiem.
      • ewelina10 Re: juz czwartek... 14.04.05, 08:29
        tak tak ... portal szalał, a ja myślałam, że tak mało napłodziliście noca.

        dziendoberek zapowiada się dobry. dzisiaj postawiłam na działce dużego krasnala
        z muskułami. po tym jak się wczoraj przeforsowałam moje ciało jest całe
        obolałe. to nie były takie sobie porządkowe prace w ogrodzie. dzisiaj będzie
        najpierw przywiezienie lepszej ziemi i dosadzenie kilku rodzajów cyprysików.smile
        • lablafox Re: juz czwartek... 14.04.05, 08:32
          U nas melancholijnie, słoneczko za lekką mgiełką.
          Brzozy zaczynają zielenieć.
          Piękny jest ten swiat, mimo wszystko.
          Ewelino, Twój ogród bedzie jeszcze piękniejszy.
          Dzieńdoberek Wszystkim. nastójcie sie pozytywnie.
          • jutka1 Re: juz czwartek... 14.04.05, 08:50
            Fed., nie mam kaca smile)
            Ew., ten krasnal to z typu, ktore cos robia, czy tylko dekoracja? wink

            Lx, jak zab??
            • ewelina10 Re: juz czwartek... 14.04.05, 09:10
              Lbx ... ta moja hacjenda wciąż wymaga dużo pracy ... nie widać końca wink

              Jutko ... krasnal jest chudy ale muskularny ... pracuje rzetelnie i bez
              zadyszek smile
              • jutka1 Re: juz czwartek... 14.04.05, 09:21
                Ew., to cale szczescie, najgorsze sa te li-tylko dekoracyjne (i nie mowie tylko
                o plastikowych... wink)
                • lablafox Re: juz czwartek... 14.04.05, 10:08
                  Poranek z Montserrat Caballe , jest pięknym porankiem.

                  Szałwia jest dobra na wszystko, ząb nie boli , opuchlizna schodzi , a może ja
                  jestem ksieżyc?
                  • mammaja Re: juz czwartek... 14.04.05, 11:39
                    Piekny,sloneczny dzien, tak bym chciala porpacowac w ogrodzie - ale niestetysad
                    Musze jechac do urzedu po dowod rejestracyjny i tablice,a potem w misto. Bawcie
                    sie dobrze! Lx - szalwia niezastapiona smile wyprobowalam wiele razy!
                    • fedorczyk4 Re: juz czwartek... 14.04.05, 16:33
                      Mammajko, jak w urzedzie? bo tez byłam, w tej samej sprawie i o 13.10 (czynne
                      do 16)już nie było numerków. Z lekka mnie skręcilo. A jeden miły starszy pan
                      powiedział że jutro przyjdzie o 7 rano i zrobi listę kolejkowiczów. Co
                      najgorsze wcale nie żartował. W takich chwilach doznaję gwałtownej atrofii
                      poczucia humoru.
                      • dado11 Re: juz czwartek... 14.04.05, 21:37
                        Dzis w ramach przerwy w zajeciach niecierpiacychzwloki pojechalysmy
                        z mloda do Janek po buty. No, ale nie bylabym soba, gdybym nie oblazla
                        nieco wiekszgo arealusmile Zatem obowiazkowo IKEA i tu niespodzianka:
                        za 130 zl polskich nabylysmy 3 komplety poscieli (bawelnianej i niebrzydkiej
                        a'15,99), 2 pledy polarowe, drzewko oliwne typu bonsai, i pare duperelkow.
                        Mieciutkie pantofelki ze skorki dla mlodej 115 zl (Gemo).
                        Wiosna jest najpiekniejsza pora roku smile
                        Pozdr. D.
                        • mammaja Re: juz czwartek... 14.04.05, 22:20
                          W urzedzie - wczoraj zlozylismy stosowne dokumenty,przed nami byly dwie osoby
                          w kolejce. Pan wzial nr telefonu - o 11 -tej dzisiaj zadzwonili,ze mozemy
                          przyjechac po tablice i miekki dowod rejestracyjny.Kolejki nie bylo.Moze
                          przeprowdzisz sie do Wawra? smile)))))
    • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 06:28
      za chwile ide warowac pod urzedem. Szukaj mi lokum w Wawrze drogq Mammajo.
      Pozdrowienia na dzien caly
      • lablafox Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 10:01
        Powodzenia Fed.
        U nas niesamowicie cieplutko.
        Brzozy coraz bardziej zielenieją .
        Pięknie jest.Żyć się chce.
        • jutka1 Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 10:55
          Fed., powodzenia!
          (widze, ze tez masz francuska klawiature smile)

          Tutaj slonce, z dnia na dzien coraz bardziej zielono, pieknie!

          Dziendobrybardzo smile
          • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 12:38
            Za dobre słowo piękne panie bardzo dziękuję. Tym razem wszystko załatwiłam
            pomyślnie. Klawiaturę to mam taką jaką uda mi się podprowadzić, męża fr. córki
            wymienniesad Ale nic to pod koniec mniesiąca, najpóźniej początku następnego
            będę miała wlasną. Będę na nią zarabiać min. u Ciebie Lx po sąsiedzkusmile))))
            • jutka1 Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 13:05
              Ciesze sie, ze zalatwilas, i ciesze sie, ze kupisz maszynke do komunikacji wink)

              Mnie w poniedzialek czekaja urzedy ds tablic rejestracyjnych, jak to tam sie
              nazywa, niewazne - wiem, w ktorym miejscu i na ktorym pietrze smile
            • lablafox Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 13:46
              fedorczyk4 napisała:

              > Za dobre słowo piękne panie bardzo dziękuję. Tym razem wszystko załatwiłam
              > pomyślnie. Klawiaturę to mam taką jaką uda mi się podprowadzić, męża fr.
              córki
              > wymienniesad Ale nic to pod koniec mniesiąca, najpóźniej początku następnego
              > będę miała wlasną. Będę na nią zarabiać min. u Ciebie Lx po sąsiedzkusmile))))


              Jesli chcesz to napisz mi o tym na priva , a może się i spotkamy? Co?
              • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 14:12
                Lx, napisałam, uściski, Jutko, jestem przejęta, znasz to, jak diebiutantka
                przed pierwszym balem, to pierwszy wybrany i zapłacony własnoręcznie. P.S weź
                do urzędu gotówkę bo rejestracja podrożala a kasy nie biorą kart.
                • jutka1 Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 14:21
                  Fed., zapowiedz rodzinie, ze przez pierwszy tydzien cie nie ma dla nikogo, niech
                  sie stoluja na miescie etc., bo ty bedziesz sie w maszynce zakochiwac smile))

                  Dzieki za informacje o kosztach rejestracji. Wezme gotowke.
                  smile
                  • mammaja Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 14:39
                    No tak, sama "czerwona ksiazka" samochodu kosztuje teraz 500 zet, a z
                    tablicami to wyszlo prawie 700.Zdzierstwo!
                    Witam piatkowo, wreczylam nagrody dzieciom polskim i rosyjskim z konkursu
                    plastycznego, jakies zakupy - a teraz, kiedy mam zemiar podzialac w ogrodzie
                    deszcz juz wisi nad glowa! Ciezki byl ten tydzien!
                    • jutka1 Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 14:50
                      Mm, czy czerwona ksiazka to ksiazeczka samochodu?
                      Bo ta wlasnie dostalam kurierem od dealera
                      • ewelina10 Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 15:39
                        wprawdzie nie do mnie zapytanie ...czerwona książeczka jest stałą "kartą
                        pojazdu" taką metryczką smile

                        Witam w drodze pędząc z jednego spotkania na drugie bardziej kłopotliwe, bo nie
                        znam języka ... mam nadzieję zdążyć na czas, o ile gdzieś nie padnę ze
                        zmęczenia wink

                        Ew.
                        • ewapf Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 16:58

                          Witajcie smile)

                          Wybrałam sie dzisiaj do miasta z nadzieją kupna butow i spodnicy do
                          zakietu-"dzieła sztuki" smile)- na wieczorową okoliczność.
                          Słuchajcie: ubrań w bród - trawiasto-zielonych, cytrynowych i różowych sad.
                          Porozcinanych, postrzępionych i powyciąganych.
                          Wybór pomiędzy stylem "sen przedwojennej kuśnierzowej" a kabaretowo-dyskotekowym.

                          To samo z butami - albo "ciotkowate", albo balerinkowate, ustrojone rozmaitymi
                          kwiateczkami, w kolorach ubranek, .

                          Nie ma nic, o czym mozna by powiedzieć, ze jest eleganckie.

                          Nogi mnie bolą smile, kupiłam książkę i zmarnowałam 3 godziny. I dzień minął...
                          Kawy, proszę, błagam smile)
                          • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 20:12
                            Ewo, to jest jak zwykle, zwrot o 180. Ostatnie 5 lat królowała mała czarna w
                            towarzystwie albo buta hiszpańskiego albo chinskiej tortury na szpilce, no to
                            teraz szalejemy. Jutko ta czerwona książeczka to w przypadku nowego zwierzątka
                            osobna oplata. No chyba że dealer wyjątkowo łasy na klientow, mój średniosad.
                            Zwłaszcza po ubezpieczeniu mnie walneło. Nic poczekam z kompem, za to pojeżdżę.
                            Ale mi się we łbie przewróciłosmile
                            • jutka1 Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 20:24
                              Fed., Ksiazeczke dostalam od dealera za darmo. Ale to pewnie, bo znajomosc.

                              Powiedz tylko, bo albo nie doczytalam, albo nie pisalas: co kupilas? smile
                              • ewelina10 Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 20:32
                                spotkanie odbyło się w miłej atmosferze. pobawiłam się z dziećmi japońskimi i
                                nie wiem jak mi się udało z nimi porozumieć. chyba mnie polubiły, bo
                                prześcigały się w przynoszeniu mi na kolana swoich książeczek. na szczęście z
                                dorosłymi porozumiewaliśmy się przez tłumacza.

                                czas na luz ... idę przebrać się na górę, chyba już dosyć na dzisiaj tych
                                sztywnych ubrań. Nie wiem, czy dam radę jeszcze tutaj się zwlec ...

                                dobranoc.
                              • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 20:36
                                Ano nie pisałam, bo to jakoś samo wyszło, le mężowi zdechł calkiem nowy Opel (w
                                poniedziałek)i le mąż się zbiesił tak, ze dealer u którego serwisował i kupował
                                zrobil ofertę dla żony, ze strachu przed męzem i kupiłam Astrę, jak Mammaja.A
                                jaki w końcu kolor wybrałaś? Mammajko a Wasza Astra jest jakiego? Chyba pisałaś
                                ale dzisiaj byłam w biegu i dużo mi umkneło
                                • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 20:39
                                  Ewo, od lat stosuję tę samą taktykę, jak mi moda pasuje, to czekam na soldy i
                                  kupuję kilka par we wszystkich barwach szafy. Średnio, wypadają zakupy raz na
                                  dwa lata, ale duże i tylko w dziwnych miejscach poza tryndowych.
                                  • ewapf Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 20:45
                                    Wiesz, Fedsmile to dobra taktyka, ale mnie chyba niewiele teraz pasujesmile) Takam
                                    jest... Zakiecika z golym brzuchem tez nie włoże na wieczór ani, tymbardziej do
                                    pracy, bo raczej zasłaniam niz odslaniamsmile) Wszystko na jedno kopyto,
                                    przynajmniej w moich sklepach.
                                    Ani bucików na wykrzywionych obcasach typu "kaczuszka"smile), bo noga ma
                                    przypominac nogę i to kobiecąsmile)

                                    Moze cos jeszcze znajde, ale nachodzic sie trzeba.

                                • jutka1 Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 20:47
                                  Gratuluje, Fed. smile))

                                  Ja w koncu kupilam grafitowy metalik. Chcialam China blue, ale nie mieli.
                                  • ewapf Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 20:48

                                    Oooo, Kuma smile))
                                    Mojego zetemesa dostalas, czy znowu wyslalam do kogos innego?smile)
                                    • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 20:52
                                      No tośmy bliźniaczki, bo ja też poleciałam w antracyt. Mialam wielki wybór, to
                                      albo czarny. Moj mąz ma czarny i większy, ale ja sie w babuszki trumienki na
                                      parkingu z nim bawić nie będę. Dwa takie same karawany, jeden wiekszy drugi
                                      mniejszy.
                                  • ewapf Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 20:58

                                    Kumosmile) Mowilam, ze francuzy sa najlepszesmile)
                                    Mnie jeden zycie uratowal, jak trzasnelam raz a dobrze w drodze z Wawy. Gdyby
                                    nie wzmocnienia i poduszki, to obawiam sie, ze nie pisalabym tu...
                                    Poszedl do kasacji, niestety. Ja - przeciwnie, przynajmniej na raziesmile)
                          • ewelina10 Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 20:14
                            ewapf napisała: > To samo z butami - albo "ciotkowate", albo balerinkowate,
                            ustrojone rozmaitymi kwiateczkami, w kolorach ubranek, .Nie ma nic, o czym
                            mozna by powiedzieć, ze jest eleganckie. Nogi mnie bolą

                            ... i ja się z tym zgadzam w zupełności. chociaż z odzieżą dla młodzieży nie
                            jest jeszcze tak źle, zresztą im to wszystko pasuje wink handel jednak całkowicie
                            zapomniał o klientach hmmm ... nieco starszych od młodzieży smile
                            • ewapf Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 20:34

                              Drogie moje, ale co tu nosic, skoro każą wybierać pomiędzy butem w stylu ciżma
                              orientalna a butem a la dzidzia-piernik, ze sreberkiem w kształcie flora
                              muralis? smile)
                              Manolo Blahnik za drogismile)


                            • dado11 Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 20:43
                              No, to niestety nastapil nawrot epoki dzieci-kwiatow.
                              Ostatnio z cora stwierdzilysmy, ze ciezkie czasy na nas przyszlysad
                              Nic normalnego, tylko strzepki, piorka, cekiny, fredzelki, itp.
                              Trudno... i tak to lepsze niz te porazajace swiecace jeansy, wyhetane
                              podkoszulki z nadrukami, i obcasy do niebasad
                              Jakos mi mohery i tkaniny obiciowe tez nie wchodza, pochodze moze po
                              ciuchlandiach??? Dzis dzien byl piekny, rzeski, spokojny (bo klientowi sie
                              pokickalo), a jutro labaaaa!!! Weekendsmile Nowoodkryte pyszne wino hiszpanskie
                              za grosze, pokoloruje nasza swiadomosc, i upiekszy rzeczywistosc, i tak mila,
                              zresztasmile Arturek slucha na przemian Susie Quatro, Baggie, Rolling Stones'ow
                              itp. Ja jakos to znoszesmile
                              Pozdr. D
                              • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 20:45
                                Toś Kuzynko bohaterska, hm, ale z drugiej strony hiszpańskie winko i Artursmile)
                                • dado11 Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 21:00
                                  No, taksmile tym bardziej, ze dzisiaj go ostrzyglam, sam sie bidulek ogolil,
                                  i piekny sie zrobil jak marzeniewink Juz nie przypomina Nicolsona w akcie
                                  desperacjismile Za drzwiami teraz Pink Floyd na calego... Money... Ranyyyy!!!
                                  MM zaloz nowe dzisiajki!
                                  Pozdr. D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka