mammaja 10.04.05, 20:46 Otwieram pogodne i wiosenne ))))) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mammaja Re: Dzisiejki 114 10.04.05, 20:59 Bylam na spotkaniu ku czci JP II w szkole noszącej jego imie, na Ursynowie. W ogromnej sali gimnastycznej było nas dużo i mnóstwo znajomych dawno nie widzianych. I niedziela mi zeszła jak z bicza trzasnal ..... Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 114 10.04.05, 21:36 Jestem ciekawa czy ta cisza na forum oznacza że krajowi użytkownicy oglają "Rozwazną i Romantyczną"? Moja corka wklejona jest w telewizor. Ja nie, bo kiedy ona jest tam ja moge być tu, a film znam już na pamięc. Przyznaję się bez bicia że uwielbiam kino łatwe i przyjemne, a do tego dobrze zrealizowane. Odpowiedz Link
wenus440 Re: Dzisiejki 114 10.04.05, 21:40 no i dobrze ze sie dalam dzisiaj wyciagnac na obiad. Amator moich osobistych wdziekow (???) ))) zawlokl mnie do nadrenskiej restauracji. Serwowano tam rozne gatunki miesa z rusztu do tego warzywa al dente,calosc dopelnila buleczka zapiekana z serem i ziolami, wino biale wytrawne podnioslo jeszcze walory puszystego tetatet a na deser....niestety nie bylo juz miejsca! ale latte macciato nie moglam sobie odmowic.. wszystko bylo przewyborne,jak na francuska "jadlodajnie" przystalo. W. Odpowiedz Link
wenus440 Re: Dzisiejki 114 10.04.05, 21:44 mialo wyladowac na watku obiatki kwietniowe, chyba za duzo zjadlam.....na oczy mi poszlo)) Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 114 10.04.05, 21:54 Nie ważne gdzie wylądowało, wazne że dobrze zabrzmiało ) Odpowiedz Link
ada296 Re: Dzisiejki 114 10.04.05, 22:17 a ja przeżywam z moją psiapsiółką w piątek uśpiła Pucka to taki pies - skrzyżowanie psa z kangurem miał cukrzycę ja tego pieska wyrwałam z rąk wiejskich dzieci, które się nad nim znęcały - na przykład wyciągałam mu haczyki na ryby z ogona żal psiapsiólki sama w domu siedzi i się za Puckiem rozgląda Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 114 10.04.05, 22:25 Żal i to okropnie, szybko jej nie przejdzie. Nam przechodziło dwa lata po uśpieniu chorego na raka Lunatyka, to bylo prawie 7 lat temua, a jeszcze mi się śni, a moja córka jak wyje bez powodu (14,5 roku to boli) mowi że płacze za nim. Generalnie mam z psami poważny problem, "robie" za wolontariuszke w przytulisku i od 2 lat i zęby mi rosna takie że nie ma jak przypiłowac.Po dyżurze zionę taką nienawiścią do Homo Sapiens że powinno się mnie w kaftan bezpieczeństwa profilaktycznie motać. Odpowiedz Link
wenus440 Re: Dzisiejki 114 10.04.05, 22:29 oj, az mi sie przykro zrobilo... bardzo lubie zwierzaczki, sama jestem w posiadaniu jednego czworonoga, to jak czlonek rodziny.. Odpowiedz Link
ada296 Re: Dzisiejki 114 10.04.05, 22:34 problem mojej znajomej jest o tyle smutny, że jest ona sama mieszkająca pieska dostała w spadku po tacie nie chciała ale musiala teraz tym bardziej cisza w domu w uszy kole może gdy będzie urlop planować będzie inaczej smutno nadal ale bez organizowania opieki dla Pucka taka "zaleta" i ciągle ma żómwia Klemensa, który jest oną zółw też ode mnie u mnie nie mógł być bo mu się nóżki "grzały" młody człowiek traktował go jak autko Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 114 10.04.05, 22:43 Fed , po śmierci naszego kolejnego psa myślałam o pracy w schronisku , ale wiem ,że zaryczałabym się na śmierć , a Homo to miałoby ze mną przerypane , jak mówi jedno z moich dorosłych dzieci. Dziś własnie odwiedził nas z żoną ,córką i psem i kotem ze schroniska, a było to dziecię , które w stosunku do zwierząt , na początku naszej wspólnej drogi , miało wiele niecnych zachowan, a zwierzęta przebywajace w naszym domu musiały być przed nim ciagle ochraniane. Ado , trzebaby przyjaciółce , wbrew woli podrzucić coś w zamian. Odpowiedz Link
ada296 Re: Dzisiejki 114 10.04.05, 22:46 Lx nie miałabym odwagi darować jej psa to obowiązek Pucek był z nią bo jej tata zmarł i ktoś musiał.... Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 114 10.04.05, 22:49 LX, rycze regularnie, z bezsilnej złości i obrzydzenia. Jutro czeka mnie duża przykrość na ten temat, ale to kolejna tajna i nielegalna misja Szpiega z Krainy Deszczowców więc sza... A powaznie to prawda i jedzie ze mną taki właśnie kiedyś odporny na żywinę syn, bo będzie mi pewnie potrzebna brutalna sila, kontrolowana, a za siebie nie odpowiadam zupełnie Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 114 10.04.05, 22:51 Ado, Lablafox ma rację trzeba podrzucić kogos kto by jej bardzo potrzebowa. Odpowiedz Link
ada296 Re: Dzisiejki 114 10.04.05, 22:58 jej trza faceta - lat ok 45 i powyżej - ułożonego ale z fantazją - cichego ale szalonego - przystojnego ale nie takiego za który głupie kobiety okami zerkają - gdy takiego znajdziecie - dajcie znak - najpierw ja go przetestuję na temat schronisk dla zwierzaków się nie wypowiadam wiem jak to funkcjonuje Odpowiedz Link
wenus440 Re: Dzisiejki 114 10.04.05, 23:01 chyba tak... sama na to sie nie zdecyduje, a przynajmniej nie tak szybko. Moja kolezanka potrzebowala dobre pol roku na oplakanie swojej kotki. W koncu chec, przywiazanie i umilowanie do czworonoga zwyciezyly. Mowi, ze potrzebowala tego czasu, aby przetrawic i zrozumiec.. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 114 10.04.05, 23:32 My tez martwimy sie o nasza Balbine, naszczescie tomograf nie wykazal nowotworu,ale tez jeszcze nie ma dokladnej diagnozy. W poczekalnie zabawiala mnie rozmowa starsza pani, ktora opowiadala o swoim yorku - ze nie ma nikogo na swiecie oprocz tego psa.Tez smutne. A tyle jest zwierzat do wziecia i zaopiekowania sie.... Odpowiedz Link
ada296 Re: Dzisiejki 114 10.04.05, 23:38 nie chciałam się wypowiadać w temacie schornisk dla zwierząt znam problem ale zawsze mnie boli, że ludzie potrzebują pomocy i najpierw ludzie a potem zwierzaki Odpowiedz Link
glodn_y Re: Dzisiejki 114 11.04.05, 00:16 ? >dajcie znak - najpierw ja go przetestuję < Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 114 11.04.05, 00:17 Ada, to Ty chcialas testowac zamowienie dla psiapsiolki) Odpowiedz Link
ada296 Re: Dzisiejki 114 11.04.05, 00:22 ale Głodny nie ma testować !!! Głodny mój jeno jest Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 114 11.04.05, 00:26 Alez nie pojawil sie temat testowania Glodnego)To bylo tak sobie gramaturgicznie. Twojci, Twoj. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 114 11.04.05, 07:06 Dzien dobry, pierwsza kawa, ta dozylnie, za oknem nijako, ale "Wstawaj hrabio czekaja Cie wielkie czyny". No niech tylko oko ,choc jedno uda mi sie otworwyc, to dopiero pokaze swiatu)) Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 114 11.04.05, 08:03 Mi się od razu otworzyły oby dwa oka , bo słońce taraz tak wschodzi ,ze gdy zaluzji nie ściągnę , natychmiast promieniami mi pod powieki wchodzi, na szczęście koło 8 dopiero. Miłego dnia wszystkim .U nas słonecznie choć chłodno. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 114 11.04.05, 09:56 Dziwny dzien, ni pies ni wydra. Koncze pierwsza kawe, biegne druga dozylnie zapodac... dziendobrybardzo Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 114 11.04.05, 10:33 melduje,ze na prwym brzegu Wisly slonecznie - chociaz w nocy bylo podobno lodowato.Mlody wrocil z nart,zycie toczy sie dalej Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 114 11.04.05, 18:13 Proszę mi pogratulować. Przez dwa tygodnie kłamałam jak "aracheur des dents" - czyli dentysta wyspecjalizowany w wyrywaniu zębów. Odwalałam wizyty, telefony i generalnie udawałam że ja to nie ja i udało mi się. Stary bardzo chory pies, ma dom i emeryturę))))Wprawdzie musiałam po podróży odkazić samochód,bo tak woniejącego zwierza jeszcze nie wiozłam, ale i tak sie opłaca)) Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 114 11.04.05, 18:24 GRATULACJE. BRAWO. Stare psy niestety śmierdzą. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 114 11.04.05, 18:37 Lx, dziękuję, cieplej mi na duszy. Co do odoru to nawet sobie nie wyobrazasz tego. To nie był smród "naturalny". Wierz mi mam jakie takie doświadczenie w dziedzinie psich i ludzkich ( bo żeby mnie szlag trafil, jak na idealna egocentryczke i egoistke przystalo, jeszcze jestem sistra PCK i mam kursy pierwszej pomocy za soba) To co to biedactwo z siebie wydzielalo to było upiorne. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzisiejki 114 11.04.05, 20:59 Fed ... późno bo późno - gratuluję. biednym psiakom przecież tak niewiele do szczęścia potrzeba ... ciepły kąt miska przyjazna dłoń (coś pokręciłam u mnie też garstka rybek przeżyła, najmniejsze z gromadki się ostały ... zawsze to już coś Odpowiedz Link
meg_s Re: Dzisiejki 114 11.04.05, 18:35 wreszcie mogę usiąść na chwilę dziś powróciło nieśmiało słońce Odpowiedz Link
dado11 Re: Dzisiejki 114 11.04.05, 20:59 Dzisiaj i wczoraj staly pod znakiem zapieprzu Niestety kiedys trzeba odrobic zadumany i wyciszony tydzien... Zasuwamy jak motoloty, bo klient nie czeka(( Niestety Niedzielny deszcz umyl powietrze, na dworze rzesko i przejrzyscie, zryta przez TIR-a i inne ciezkie, droga, przestala kurzyc, wszystko wkolo zazielania sie expresowo Nasza pani kosowa juz siedzi na gniezdzie (cos mi sie wydaje, ze za wczesnie),a pan kos piesni spiewa wieczorne, urocze Gotowac nie mam czasu, dzis objechalam pol stolycy, z Saska Kepa wlacznie, jutro moze troche zwolnie Na chwilke Pozdr. D Fed, gratuluje samozaparcia. Mam nadzieje, ze nie wyrzuca starego smierdziuszka. Moje damy nie takie stare, ale cholery mozna dostac z tym fetorkiem W przyszlym tygodniu zawieziemy je na czyszczenie zebow, bo to chyba od tego tak jada Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 114 11.04.05, 21:06 pozdrowka Dado, na przyszlosc daj znac jak bedziesz jechac na Kepe )))) Odpowiedz Link
dado11 Re: Dzisiejki 114 11.04.05, 21:11 Czesc Mm, i vice-pozdrowka Jak bede wiedziala, ze jade, to dam D. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 114 12.04.05, 07:21 Dzien dobry, Na tarasie znalazłam mocno przerażoną sowę. Najwyraźniej spadła (zwiała) z dachu. Nad nią krążyło stado rozwścieczonych kawek. Chwilę potrwało nim się wydostała od nas,bo na tarasie jest siatka anty kocia. Jak już probowała odleciec to te zołzy na nią runely. Końca historii nie znam bo zniknely mi z pola widzenia. Życzę miłego dnia. P.S Staruszek pies ma załatwiona sprawę. Ani odory ani humoru nie zmienią zdania jego nowej wlaścicielki. Odpowiedz Link
meg_s Re: Dzisiejki 114 12.04.05, 08:13 dado11 napisała: > Dzisiaj i wczoraj staly pod znakiem zapieprzu > Niestety kiedys trzeba odrobic zadumany i wyciszony tydzien... mam tak jeśli chodzi o "urlopy" - ilość pracy się nie zmienia, nikt jej za mnie nie zrobi - więc taki urlop trzeba odpracować zdwojonym wysiłkiem przed i po - w tych kategoriach bardziej to "oderwanie się na chwilę" niż rzeczywisty odpoczynek (( Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 114 12.04.05, 08:57 Przy kominie na dachy gołębie budują gniazdo , facet od rana gruchocze tubalnie, a mój mąż boi się ,że wpadł do komina. Gołąb oczywiście. Coraz bardziej zielono. Wg.horoskopu baranom od wczoraj ma być lepiej. Pozyjemy zobaczymy. Idę na śniadanko. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 114 12.04.05, 10:25 Za oknem szaro-buro, chlodno i mgliscie. Pan krasnoludek wlasnie rabie czesc drewna na mniejsze szczapki, a cala fure uklada na nowo. W sumie zuzylam mniej niz myslalam, to i dobrze, na pozniej zostanie - tym bardziej, ze ceny drewna do kominka (w nadlesnictwie) wzrosly o 200 procent (( dziendobrybardzo )) Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 114 12.04.05, 11:56 Przeniesione z kawiarni: - "Stawalam" dzis w sadzie jako swiadek w sprawie o eksmisje pokrzywdzonej osoby.Nie tylko musialam wstac "o swicie" czyli przed siodma to i tak czekalismy.Sprawa bedzie sie ciagnac dalej, ale widze ze wlasciwie nie ma dobrego wyjscia. Nie wiedzialam ze w takich sprawach obecny jest rowniez prawnik dzielnicy,m ktora takze broni sie przed eksmisjami - zeby nie dawac lokali, ktorych zreszta nie ma. O 13 mam jury konkursu w Domu Kultury.Ech, zycie. Jutko, ciekawa jestem ile placisz za drewno? I czy masz kominek z wkladem czy "wolne palenisko" ? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 114 12.04.05, 12:05 Mammajko, mam kominek z wkladem. Za drewno latem zeszlego roku placilam 60-65 zl. za kubik - pociete na bale 50cm., plus koszt transportu, potem jeszcze placilam za porabanie. Teraz kubik nieporabanego potrafi kosztowac 180 zl (( Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 114 12.04.05, 14:27 jutka1 napisała: > Mammajko, mam kominek z wkladem. > Za drewno latem zeszlego roku placilam 60-65 zl. za kubik - pociete na bale > 50cm., plus koszt transportu, potem jeszcze placilam za porabanie. > Teraz kubik nieporabanego potrafi kosztowac 180 zl (( > Oj , Jutko , przyjdzie Tobie w tej Jutlandii po chrust chodzić )) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 114 12.04.05, 15:30 lablafox napisała: > Oj , Jutko , przyjdzie Tobie w tej Jutlandii po chrust chodzić )) ********* Nooooo..... szczegolnie w Jutlandii )) Na szczescie lasow Ci u nas dostatek, i zawsze jakies uschniete/powalone drzewka mozna z ziemi podniesc )) teraz tylko pilke reczna skombinowac, transport niedlugo bede miec, i huzia )))) Odpowiedz Link
wenus440 Re: Dzisiejki 114 12.04.05, 12:28 dzien dobry, witam wstystkich... u mnie pogoda dzis laskawsza, sloneczko niesmialo zza chmurki perskie oko puszcza i chce sie droczyc, temp.12 stopni, da sie zyc.. Jutko, to ty krasnala masz? dawaj mi go tu zaraz, ja o nim pol zycia marze, mam tyle do zrobieni i tylko dwie rece... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 114 12.04.05, 12:48 Witaj Wenus Krasnala mam, jak by tu powiedziec... za oplata.. Niedawno go znalazlam, jak na razie wszelkie grubsze prace w ogrodzie wykonuje bez zarzutu. Ale czy bedzie chcial w twoje strony dojezdzac? Odpowiedz Link
wenus440 Re: Dzisiejki 114 12.04.05, 13:12 nie..nie.. ja marze o tym basniowym...) iskierke nadziei we mnie wzniecilas, i tak szybko jak powstala, zgasla.))) O dobre placoludki jest trudno w dzisiejszych czasach, solidny na poczatku, starajacy, a potem.. to pewnie sama juz doswiadczylas. Pracowity i solidny placoludek to skarb! ktory trzeba pielegnowac.. skale swiatowa Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 114 12.04.05, 14:17 Dabelju Basniowe to tylko w basniach, niestety... napisalas: "trudno > w dzisiejszych czasach, solidny > na poczatku, starajacy, a potem.. > to pewnie sama juz doswiadczylas." no tak, czyz to nie tak jak w zyciu ogolnie? ))) Odpowiedz Link
dado11 Re: Dzisiejki 114 12.04.05, 21:08 Moj dzien byl dzis zupelnie zwyczajny, zapracowany, troszke podgonilam bajzelek domowy i firmowy, teraz syta, z kielonkiem bialego renskiego, pokrece sie leniwie i lulu. Jutro wazne spotkania, trudne decyzje, wiec trzeba wyluzowac Pani kosowa ma juz dwa jaja w gniezdzie... Wiosna przychodzi powolutku, forsycja juz okryla sie zolta mgielka, wylazly piersze tulipanki, a zywoplot jakby mniej przezroczysty Z trawnika znikaja zolte placki po zimie i zapomniane prymulki poblyskuja niesmialymi plamkami barw Nadal jest rzesko, ale rododendrony juz spuchly w opaslych pakach, bedzie na co sie pogapic Pozdrawiam D. Odpowiedz Link
jutka1 srodowo 13.04.05, 08:51 dzien wstal szary, z duza wilgotnoscia powietrza, moze bedzie padac?.. podobno ma dzis dojsc do 20 stopni dziendobrybardzo Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: srodowo 13.04.05, 09:52 Jutko, dzieńciszczególniedobry niech będzie i dla Wszystkich. Jak tam autko? kupione? Ja właśnie sprzedałam moje. Pozazdrościłam Ci. Ale chwilowo przesiadam się na rower, więc 20 stopni bardzo mi odpowiada. A teraz do roboty( Odpowiedz Link
jutka1 Re: srodowo 13.04.05, 10:05 Czesc Fed ) Rower zdrowszy... Choc mam nadzieje, ze nabedziesz auto, ktore chcesz, tak szybko jak Ci bedzie to potrzebne.. Ja za pol godziny wyjezdzam dokonac transakcji autkowej. Moze wieczorem bedziemy opijac? )) Odpowiedz Link
lablafox Re: srodowo 13.04.05, 10:29 Witajcie Wszyscy środowo. Przesyłam Wam krzywy , acz serdeczny uśmiech , mojej asymetrycznej twarzy. Dziś nie tyle boli mnie ząb co 1/2 twarzy. Szarawo i pochmurno , ale dość ciepło. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: srodowo 13.04.05, 10:49 Jutko czekam z kirem królewskim wieczorem, biedna Lx moje współczucie jest bezmierne, znam te przyjemności. Lecz się prędko)) Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: srodowo 13.04.05, 20:53 Jutka, mam nadzieje ze wrombisz za wsze czasy. Czin za autko. Pamietaj ze opicie jest obowiazkiem jak ta zlotowka w nowej portmonetce)) Odpowiedz Link
jutka1 Re: srodowo 13.04.05, 20:53 Lx, wspolczuje serdecznie!! Mam nadzieje, ze masz dobrego speca, zeby Cie "naprawil"?.. Fed., zaraz otworze impreze w tymczasowej kawiarence ))) Przynos ten kir royal! Odpowiedz Link
lablafox Re: srodowo 13.04.05, 21:22 No właśnie nie mam, mój z róznych powodów obecnie jest niedostepny. Dzwoniłam do stomatologa z podpisaną umowa z NFZ i dowiedziałam się ,że ekstrakcja jest bezpłatna , reszta nie. Taki chojrak jak na 8 , to ja nie jestem. Leczę sie szałwią i troche mi przechodzi. I uczę sie nowej i ciagle mam nadzieję ,iż przejściowej rzeczywistości. Odpowiedz Link
jan.kran Re: srodowo 14.04.05, 00:14 Lx. trzymam kciuki za zab)) Wczoraj podjelam wazna dezyzje zyciowa. Nosilam sie jak kura z jajkiem. Ale mi ulzylo)) Decyzja albo dobra albo zla ale przynajmniej sie zdeklarowalam. A tak to wiosna... Kran. Odpowiedz Link
mammaja Re: srodowo 14.04.05, 00:17 Kranie,ogromnie mnie zaintrygowalas Ale napewno podjelas sluszna decyzje. Pozdro! Odpowiedz Link
jan.kran Re: srodowo 14.04.05, 00:27 Mamja ja bym chetnie napisala)) Ale sama sie boje ze zle zrobilam(( Tylko tak sie lekko czuje... Chodzi o szkole , prace , przyszlosc. Przetrawie , napisze. Kran. Odpowiedz Link
jutka1 juz czwartek... 14.04.05, 08:22 Juz po wyslaniu dobranocnego wpisu portal GW szaleju dostal. Wyswietlalo sie, ze zadne forum nie istnialo... dzis rano tez jeszcze awaria byla, choc wyglada, ze juz naprawione. Odpukac Ze slonecznego Dolnego Slaska sie melduje, i dziendobrybardzo Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: juz czwartek... 14.04.05, 08:28 Oj tak, bardzo szalał. Oczywiście byłam pewna że to ja coś pokićkałam. Szkoda że (dla mnie) nie mogłam wczoraj opijać z Wami samochodów, ale mam nadzieję Ze teraz macie kaca, a ja nie Mam okropne opóźnienia w robocie i zero pary do niej. Chyba podreperuję się spacerkiem. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: juz czwartek... 14.04.05, 08:29 tak tak ... portal szalał, a ja myślałam, że tak mało napłodziliście noca. dziendoberek zapowiada się dobry. dzisiaj postawiłam na działce dużego krasnala z muskułami. po tym jak się wczoraj przeforsowałam moje ciało jest całe obolałe. to nie były takie sobie porządkowe prace w ogrodzie. dzisiaj będzie najpierw przywiezienie lepszej ziemi i dosadzenie kilku rodzajów cyprysików. Odpowiedz Link
lablafox Re: juz czwartek... 14.04.05, 08:32 U nas melancholijnie, słoneczko za lekką mgiełką. Brzozy zaczynają zielenieć. Piękny jest ten swiat, mimo wszystko. Ewelino, Twój ogród bedzie jeszcze piękniejszy. Dzieńdoberek Wszystkim. nastójcie sie pozytywnie. Odpowiedz Link
jutka1 Re: juz czwartek... 14.04.05, 08:50 Fed., nie mam kaca ) Ew., ten krasnal to z typu, ktore cos robia, czy tylko dekoracja? Lx, jak zab?? Odpowiedz Link
ewelina10 Re: juz czwartek... 14.04.05, 09:10 Lbx ... ta moja hacjenda wciąż wymaga dużo pracy ... nie widać końca Jutko ... krasnal jest chudy ale muskularny ... pracuje rzetelnie i bez zadyszek Odpowiedz Link
jutka1 Re: juz czwartek... 14.04.05, 09:21 Ew., to cale szczescie, najgorsze sa te li-tylko dekoracyjne (i nie mowie tylko o plastikowych... ) Odpowiedz Link
lablafox Re: juz czwartek... 14.04.05, 10:08 Poranek z Montserrat Caballe , jest pięknym porankiem. Szałwia jest dobra na wszystko, ząb nie boli , opuchlizna schodzi , a może ja jestem ksieżyc? Odpowiedz Link
mammaja Re: juz czwartek... 14.04.05, 11:39 Piekny,sloneczny dzien, tak bym chciala porpacowac w ogrodzie - ale niestety Musze jechac do urzedu po dowod rejestracyjny i tablice,a potem w misto. Bawcie sie dobrze! Lx - szalwia niezastapiona wyprobowalam wiele razy! Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: juz czwartek... 14.04.05, 16:33 Mammajko, jak w urzedzie? bo tez byłam, w tej samej sprawie i o 13.10 (czynne do 16)już nie było numerków. Z lekka mnie skręcilo. A jeden miły starszy pan powiedział że jutro przyjdzie o 7 rano i zrobi listę kolejkowiczów. Co najgorsze wcale nie żartował. W takich chwilach doznaję gwałtownej atrofii poczucia humoru. Odpowiedz Link
dado11 Re: juz czwartek... 14.04.05, 21:37 Dzis w ramach przerwy w zajeciach niecierpiacychzwloki pojechalysmy z mloda do Janek po buty. No, ale nie bylabym soba, gdybym nie oblazla nieco wiekszgo arealu Zatem obowiazkowo IKEA i tu niespodzianka: za 130 zl polskich nabylysmy 3 komplety poscieli (bawelnianej i niebrzydkiej a'15,99), 2 pledy polarowe, drzewko oliwne typu bonsai, i pare duperelkow. Mieciutkie pantofelki ze skorki dla mlodej 115 zl (Gemo). Wiosna jest najpiekniejsza pora roku Pozdr. D. Odpowiedz Link
mammaja Re: juz czwartek... 14.04.05, 22:20 W urzedzie - wczoraj zlozylismy stosowne dokumenty,przed nami byly dwie osoby w kolejce. Pan wzial nr telefonu - o 11 -tej dzisiaj zadzwonili,ze mozemy przyjechac po tablice i miekki dowod rejestracyjny.Kolejki nie bylo.Moze przeprowdzisz sie do Wawra? ))))) Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 06:28 za chwile ide warowac pod urzedem. Szukaj mi lokum w Wawrze drogq Mammajo. Pozdrowienia na dzien caly Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 10:01 Powodzenia Fed. U nas niesamowicie cieplutko. Brzozy coraz bardziej zielenieją . Pięknie jest.Żyć się chce. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 10:55 Fed., powodzenia! (widze, ze tez masz francuska klawiature ) Tutaj slonce, z dnia na dzien coraz bardziej zielono, pieknie! Dziendobrybardzo Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 12:38 Za dobre słowo piękne panie bardzo dziękuję. Tym razem wszystko załatwiłam pomyślnie. Klawiaturę to mam taką jaką uda mi się podprowadzić, męża fr. córki wymiennie Ale nic to pod koniec mniesiąca, najpóźniej początku następnego będę miała wlasną. Będę na nią zarabiać min. u Ciebie Lx po sąsiedzku)))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 13:05 Ciesze sie, ze zalatwilas, i ciesze sie, ze kupisz maszynke do komunikacji ) Mnie w poniedzialek czekaja urzedy ds tablic rejestracyjnych, jak to tam sie nazywa, niewazne - wiem, w ktorym miejscu i na ktorym pietrze Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 13:46 fedorczyk4 napisała: > Za dobre słowo piękne panie bardzo dziękuję. Tym razem wszystko załatwiłam > pomyślnie. Klawiaturę to mam taką jaką uda mi się podprowadzić, męża fr. córki > wymiennie Ale nic to pod koniec mniesiąca, najpóźniej początku następnego > będę miała wlasną. Będę na nią zarabiać min. u Ciebie Lx po sąsiedzku)))) Jesli chcesz to napisz mi o tym na priva , a może się i spotkamy? Co? Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 14:12 Lx, napisałam, uściski, Jutko, jestem przejęta, znasz to, jak diebiutantka przed pierwszym balem, to pierwszy wybrany i zapłacony własnoręcznie. P.S weź do urzędu gotówkę bo rejestracja podrożala a kasy nie biorą kart. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 14:21 Fed., zapowiedz rodzinie, ze przez pierwszy tydzien cie nie ma dla nikogo, niech sie stoluja na miescie etc., bo ty bedziesz sie w maszynce zakochiwac )) Dzieki za informacje o kosztach rejestracji. Wezme gotowke. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 14:39 No tak, sama "czerwona ksiazka" samochodu kosztuje teraz 500 zet, a z tablicami to wyszlo prawie 700.Zdzierstwo! Witam piatkowo, wreczylam nagrody dzieciom polskim i rosyjskim z konkursu plastycznego, jakies zakupy - a teraz, kiedy mam zemiar podzialac w ogrodzie deszcz juz wisi nad glowa! Ciezki byl ten tydzien! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 14:50 Mm, czy czerwona ksiazka to ksiazeczka samochodu? Bo ta wlasnie dostalam kurierem od dealera Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 15:39 wprawdzie nie do mnie zapytanie ...czerwona książeczka jest stałą "kartą pojazdu" taką metryczką Witam w drodze pędząc z jednego spotkania na drugie bardziej kłopotliwe, bo nie znam języka ... mam nadzieję zdążyć na czas, o ile gdzieś nie padnę ze zmęczenia Ew. Odpowiedz Link
ewapf Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 16:58 Witajcie ) Wybrałam sie dzisiaj do miasta z nadzieją kupna butow i spodnicy do zakietu-"dzieła sztuki" )- na wieczorową okoliczność. Słuchajcie: ubrań w bród - trawiasto-zielonych, cytrynowych i różowych . Porozcinanych, postrzępionych i powyciąganych. Wybór pomiędzy stylem "sen przedwojennej kuśnierzowej" a kabaretowo-dyskotekowym. To samo z butami - albo "ciotkowate", albo balerinkowate, ustrojone rozmaitymi kwiateczkami, w kolorach ubranek, . Nie ma nic, o czym mozna by powiedzieć, ze jest eleganckie. Nogi mnie bolą , kupiłam książkę i zmarnowałam 3 godziny. I dzień minął... Kawy, proszę, błagam ) Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 20:12 Ewo, to jest jak zwykle, zwrot o 180. Ostatnie 5 lat królowała mała czarna w towarzystwie albo buta hiszpańskiego albo chinskiej tortury na szpilce, no to teraz szalejemy. Jutko ta czerwona książeczka to w przypadku nowego zwierzątka osobna oplata. No chyba że dealer wyjątkowo łasy na klientow, mój średnio. Zwłaszcza po ubezpieczeniu mnie walneło. Nic poczekam z kompem, za to pojeżdżę. Ale mi się we łbie przewróciło Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 20:24 Fed., Ksiazeczke dostalam od dealera za darmo. Ale to pewnie, bo znajomosc. Powiedz tylko, bo albo nie doczytalam, albo nie pisalas: co kupilas? Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 20:32 spotkanie odbyło się w miłej atmosferze. pobawiłam się z dziećmi japońskimi i nie wiem jak mi się udało z nimi porozumieć. chyba mnie polubiły, bo prześcigały się w przynoszeniu mi na kolana swoich książeczek. na szczęście z dorosłymi porozumiewaliśmy się przez tłumacza. czas na luz ... idę przebrać się na górę, chyba już dosyć na dzisiaj tych sztywnych ubrań. Nie wiem, czy dam radę jeszcze tutaj się zwlec ... dobranoc. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 20:36 Ano nie pisałam, bo to jakoś samo wyszło, le mężowi zdechł calkiem nowy Opel (w poniedziałek)i le mąż się zbiesił tak, ze dealer u którego serwisował i kupował zrobil ofertę dla żony, ze strachu przed męzem i kupiłam Astrę, jak Mammaja.A jaki w końcu kolor wybrałaś? Mammajko a Wasza Astra jest jakiego? Chyba pisałaś ale dzisiaj byłam w biegu i dużo mi umkneło Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 20:39 Ewo, od lat stosuję tę samą taktykę, jak mi moda pasuje, to czekam na soldy i kupuję kilka par we wszystkich barwach szafy. Średnio, wypadają zakupy raz na dwa lata, ale duże i tylko w dziwnych miejscach poza tryndowych. Odpowiedz Link
ewapf Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 20:45 Wiesz, Fed to dobra taktyka, ale mnie chyba niewiele teraz pasuje) Takam jest... Zakiecika z golym brzuchem tez nie włoże na wieczór ani, tymbardziej do pracy, bo raczej zasłaniam niz odslaniam) Wszystko na jedno kopyto, przynajmniej w moich sklepach. Ani bucików na wykrzywionych obcasach typu "kaczuszka"), bo noga ma przypominac nogę i to kobiecą) Moze cos jeszcze znajde, ale nachodzic sie trzeba. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 20:47 Gratuluje, Fed. )) Ja w koncu kupilam grafitowy metalik. Chcialam China blue, ale nie mieli. Odpowiedz Link
ewapf Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 20:48 Oooo, Kuma )) Mojego zetemesa dostalas, czy znowu wyslalam do kogos innego?) Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 20:52 No tośmy bliźniaczki, bo ja też poleciałam w antracyt. Mialam wielki wybór, to albo czarny. Moj mąz ma czarny i większy, ale ja sie w babuszki trumienki na parkingu z nim bawić nie będę. Dwa takie same karawany, jeden wiekszy drugi mniejszy. Odpowiedz Link
ewapf Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 20:58 Kumo) Mowilam, ze francuzy sa najlepsze) Mnie jeden zycie uratowal, jak trzasnelam raz a dobrze w drodze z Wawy. Gdyby nie wzmocnienia i poduszki, to obawiam sie, ze nie pisalabym tu... Poszedl do kasacji, niestety. Ja - przeciwnie, przynajmniej na razie) Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 20:14 ewapf napisała: > To samo z butami - albo "ciotkowate", albo balerinkowate, ustrojone rozmaitymi kwiateczkami, w kolorach ubranek, .Nie ma nic, o czym mozna by powiedzieć, ze jest eleganckie. Nogi mnie bolą ... i ja się z tym zgadzam w zupełności. chociaż z odzieżą dla młodzieży nie jest jeszcze tak źle, zresztą im to wszystko pasuje handel jednak całkowicie zapomniał o klientach hmmm ... nieco starszych od młodzieży Odpowiedz Link
ewapf Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 20:34 Drogie moje, ale co tu nosic, skoro każą wybierać pomiędzy butem w stylu ciżma orientalna a butem a la dzidzia-piernik, ze sreberkiem w kształcie flora muralis? ) Manolo Blahnik za drogi) Odpowiedz Link
dado11 Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 20:43 No, to niestety nastapil nawrot epoki dzieci-kwiatow. Ostatnio z cora stwierdzilysmy, ze ciezkie czasy na nas przyszly Nic normalnego, tylko strzepki, piorka, cekiny, fredzelki, itp. Trudno... i tak to lepsze niz te porazajace swiecace jeansy, wyhetane podkoszulki z nadrukami, i obcasy do nieba Jakos mi mohery i tkaniny obiciowe tez nie wchodza, pochodze moze po ciuchlandiach??? Dzis dzien byl piekny, rzeski, spokojny (bo klientowi sie pokickalo), a jutro labaaaa!!! Weekend Nowoodkryte pyszne wino hiszpanskie za grosze, pokoloruje nasza swiadomosc, i upiekszy rzeczywistosc, i tak mila, zreszta Arturek slucha na przemian Susie Quatro, Baggie, Rolling Stones'ow itp. Ja jakos to znosze Pozdr. D Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 20:45 Toś Kuzynko bohaterska, hm, ale z drugiej strony hiszpańskie winko i Artur) Odpowiedz Link
dado11 Re: Dzisiejki 114 15.04.05, 21:00 No, tak tym bardziej, ze dzisiaj go ostrzyglam, sam sie bidulek ogolil, i piekny sie zrobil jak marzenie Juz nie przypomina Nicolsona w akcie desperacji Za drzwiami teraz Pink Floyd na calego... Money... Ranyyyy!!! MM zaloz nowe dzisiajki! Pozdr. D Odpowiedz Link