mammaja 22.04.05, 10:27 Kwietniowo - majowe,wiosenne,pelne nadzieji na rozkwitajaca wiosne - otwieram..... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mammaja Re: Dzisiejki 116 22.04.05, 10:31 Troszke slonca widac przez chmury,ale temperatury ciagle beznadziejne.Powoli wychodzimy z kataru, ja juz prawie - mzonek na najlepszej drodze. Wczoraj byl wspanialy wyklad w Uniwersytecie III wieku,ale gdzie o tym napisac - nie wiem. Milego dnia! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 116 22.04.05, 11:02 U nas ciagle piekne slonce i bezchmurne niebo, ale zimno. Co do wykladu - moze zaloz watek z tematem owego? Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 116 22.04.05, 12:15 Hurra! Wlasnie przed chwila mialam telefon - Nasz Uniwersytet wystepowal do fundcji amerykanskiej przy UJ bez wiekszej nadzieji, ale napisalysmy z przyjaciolka projekt - no i dostalysmy! Niby nie wielka suma 10 000 - pozwoli nam na przyszly rok zapewnic wykladowcow z wysokim poziomem wiedzy i umiejetnosci. A dotychczas wszystko o wlasnych silach ! Nie macie pojecia jak sie ciesze - nie zawiedziemy naszych sluchaczy Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 116 - do Jutki 22.04.05, 12:38 Nie wiem Jutko, czy umialabym i chciala otworzyc watek pt." hierarchia wartosci". Kazdy ma swoja - i sens ma w oparciu o wlasne przekonania i system filozoficzny. Co innego sluchac i brac udzial w dyskusji, a co innego pisac w internecie! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 116 - do Jutki 22.04.05, 12:51 Temat zaiste szeroki i do najlatwiejszych nie nalezy ) Moze po przemysleniu wysluchanego i przedyskutowanego zrobisz wpis chociaz, gdzies? Odpowiedz Link
kamfora Re: Dzisiejki 116 - do Jutki 23.04.05, 13:20 mammaja napisała: > Nie wiem Jutko, czy umialabym i chciala otworzyc watek pt." hierarchia > wartosci". Kazdy ma swoja - i sens ma w oparciu o wlasne przekonania i system > filozoficzny. Co innego sluchac i brac udzial w dyskusji, a co innego pisac w > internecie! Myślę, że to bardzo dobry temat na wątek, Mammaju Właśnie dlatego, że każdy ma swoją hierarchię. (Przecież nie chodzi o to, żeby udowadniać, czyja lepsza Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzisiejki 116 22.04.05, 12:39 chociaż nie wiem 10 000 czego, ale i tak gratuluję. wyobrażam sobie tę satysfakcję, że się coś samemu dokonało i inni przecież mogą też z tego korzystać. Myślę o tym twoim uniwersytecie III wieku - jeśli będę miała już więcej czasu to kto wie, czy się tam nie wybiorę MM gratulacje. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 116 22.04.05, 12:52 Nawet 10000 PLN podzielone przez srednie honorarium wykladowcy powinno zapewnic dobrych specjalistow gratulacje Mm )) Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 116 22.04.05, 13:32 Tak, chodzi o PLN, nie Euro ani dolce, ale wlasnie jest jak napisalas Jutko Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 116 22.04.05, 15:00 Moja wypowiedź , powyzsza , jeszcze raz dowodzi ,iz najpierw trzeba czytac wszystko , a potem się odzywać . Hierarchia wartości - baaaaaaardzo ciekawy temat. Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 116 22.04.05, 15:05 Dzisiaj nasza wnusia została małą kobietką. Właśnie wspominamy z mężem , jak to niedawno się urodziła. Pierwsza wnuczka w naszej rodzinie, a teraz kobietka. Trochę wcześnie , no cóż , stało się. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 116 22.04.05, 15:12 nie przejmuj sie Lx, to podobno norma, ze coraz wczesniej )) Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 116 22.04.05, 15:27 Wiem Jutencjo ,że norma . Nie przejmuję się . Myślę sobie jedynie , tak. U nas teraz słonecznie i ciepło. Odpowiedz Link
dado11 Re: Dzisiejki 116 22.04.05, 22:29 Czesc Lx, norma - norma, ale tu juz zaczynaja sie schody Grymasy, bunty, agresja, itp. atrakcje, ktore niestety trzeba zniesc ze stoickim spokojem U nas tydzien zasuwal jak wsciekly, i komputry zasuwaly pelna para. Mam wrazenie, ze to dobry objaw, choc podskornie przywyklam juz troszke do nerwowego nierobstwa... Teraz nie ma czasu na zycie, ale moze potem zycie bedzie mialo wiecej czasu dla nas??? Dziecko dalo sobie spokoj ze studiowaniem, niestety byla to szkola naciagaczy(( ale znalazla prace i teraz w ostatnich wolnych chwilkach pomagamy sie jej zmierzyc z absurdami doroslego zycia... Klienci pokochali nas miloscia pierwsza, wiec pracujemy od rana do padniecia... Psy nie pamietaja kiedy byly na dlugim spacerze, obiadki z mrozonek tez nie zachwycaja, dobranoc mowimy sobie w lustrze nad umywalka.... Ale jest fajnie, jutro weekend, troche rzeski moze, jak na koniec kwietnia, ale weekend Pracujemy dopiero od rana w niedziele Jutro kino i knajpa, dzisiaj trzecia lampka hiszpanskiego wina...i lulu Pozdr. D Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 116 23.04.05, 08:32 Dado , norma dot. małej kobietki. Jako starsza , powiem Tobie prawdę autopsyjną - Musi być czas na zycie ,tu i teraz . Nie zostawiaj na potem , bo nie wiesz jakie to potem będzie. Żyj tak jakby potem nie miało prawa istnieć. To tyle wymądrzania się. Dzisiejsza noc była jedna z pierwszych , mam taką nadzieję , która przespałam od zaśniecia do przebudzenia rano- bez bólu i jęków. To jest niesamowite, dla mnie. Dzień słoneczny, chyba będzie ciepły .Jade z mamą na imieniny jej brata - żwawego 84 latka. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 116 23.04.05, 11:32 Staram sie tego nastawienia nauczyc, Lx U mnie slonecznie, potem ma podobno padac. Rano zoczylam pana bociana )) Czekam na ucznia Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 116 23.04.05, 12:49 Ciekawe te wasze dzisiejki, a umnie slonce - a zimno jak diabli.Mimo to uparcie rosna listki na zywoplocie i drzewach. Mam tyle prac domowo - ogrodowych,ze rece opadaja. Dado, mimo nawalu prac daj sobie troche luzu. Chociaz w dzisiejszych czasach to jest chyba najwazniejsze - miec prace.Mam nadzieje,ze corka zdecyduje sie na studia w przyszlym roku. Wszystkim dziekuje za gratulacje! Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzisiejki 116 23.04.05, 13:55 brrrrrr ziiimno ... po tygodniu pełnym wrażeń chętnie posiedziałabym sobie w domciu pod ciepłym kocykiem z jakąś dobrą książką, a tu trzeba będzie zaraz się szykować na ślub Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzisiejki 116 23.04.05, 16:45 Zimno jak pierun bylo dzis o poranku jak wyruszalam do fabryki. Ale za to pieknie i slonecznie. Dzis dobry dzien bo cmury mnie otaczjace sie rozproszyly)) Kran. Odpowiedz Link
kamfora Re: Dzisiejki 116 23.04.05, 17:58 Siedziałam dzisiaj w pracy i w pewnej chwili dobiegł mnie taki pomruk - coś jakby bombowce nadlatywały (no, nieraz oglądałam filmy wojenne - to wiem . Skoczyliśmy wszyscy do okien - a tam ulicą przejeżdżali harleyowcy. Chyba zlot był w Poznaniu. Niesamowity widok z wysokości dwunastego piętra Samochody stały na skrzyżowaniu, ludzie stali na chodniku a oni jechali i jechali...Zawsze kojarzyli mi się z czarnym kolorem - a dzisiaj wielu miało elementy czerwone albo zielone w stroju. Odpowiedz Link
dado11 Re: Dzisiejki 116 24.04.05, 01:52 Czesc Kochani Ja dwa slowa i zmykam spac. Dzien byl pelen zajec, po pachy, a wieczorem kino i knajpa. Kino do d... (Tlumaczka), a takie gwiazdy (Kidman, Sean Penn) i temat nienajgorszy... Chyba gwiazdom zabraklo na "waciki", a rezyser byl na chorobowym... Horrendalna bzdura Knajpa, owszem, meksykanskie jadlo, calkiem, calkiem + piwko Corona z cytrynka i milo bylo pogadac z przyjaciolmi Pozdrawiam i poczlapie siwe oczka stulic D. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 116 24.04.05, 12:07 Dado, bylas kolo Ratusza czy w Blue cactusie? Czy jeszcze jest gdzies dobra meksykanska? (pytam powaznie, bo niedlugo bede w Warszawie, a meksykanskie szalenie lubie )) ok ok, Blue C. to texmex, ale tez lubie Na Tlumaczke nie pojde w takim razie. Dzis z uczniem mamy na tapecie Lost in Translation, nie mylic z ksiazka Evy Hoffmann pod tym samym tytulem ))) Film przesmieszny i powazny zarazem, a poniewaz uczen biegly w japonskim, to oprocz nauki ang. bedzie miec przyjemnosc, bo rzecz sie w Tokio dzieje. NB, wspanialy film, polecam goraco. dziendobrybardzo, i milej niedzieli zycze Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzisiejki 116 24.04.05, 12:52 dzieńdobry. czuję się fajnie, wesele udane ... ale i tak tu kogo to obchodzi. miłej niedzieli. spędzam ją dzisiaj z powiększoną rodziną. Odpowiedz Link
kamfora Re: Dzisiejki 116 24.04.05, 13:22 ewelina10 napisała: > dzieńdobry. > czuję się fajnie, wesele udane ... ale i tak tu kogo to obchodzi. > > miłej niedzieli. spędzam ją dzisiaj z powiększoną rodziną. Wnuczka masz w domu? Ale Ci fajnie )) Jaki jest? Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 116 24.04.05, 14:28 Mnie obchodzi i ciesze sie zt oba, tylko narazie jestem troszke "na chorobowym" ))) A slonce piekne i coraz wiecej zieleni za oknem. Odpowiedz Link
marialudwika Re: Dzisiejki 116 24.04.05, 14:35 I mnie OBCHODZI. U nas pogoda piekna,ale tkwie uwieziona ,jeszcze,w domu.Ptaszki zewnetrzne i wewnetrzne treluja. Mam migrene,buuuuu!! Podrawiam niedzielnie ML Odpowiedz Link
verbena1 Re: Dzisiejki 116 24.04.05, 16:00 Ml, piekna pogoda to za malo powiedziane. To prawdziwe lato, 15 stopni w cieniu,niebo bez chmurki,cudnie po prostu. Od paru dni przebywam wiekszosc czasu na ogrodzie, znow znalazlam sobie robotke a mialam odpoczywac. Od dluzszego czasu marzyla mi sie laweczka przed domem ale nic ciekawego nie moglam wypatrzec. Rozmawialam na ten temat z sasiadem a on na to - mam lawke w ogrodzie, chce sie jej pozbyc. Poszlam obejrzec i to byla wlasnie ta moja wymarzona laweczka. Boki z kutego zelaza z kwiatowym ornamentem i proste drewniane deszczulki. Wymagala oczywiscie pomalowania bo kolory byly nie do przyjecia no i wlasnie od dwoch dni mecze sie z nia. Trzeba bylo zeszlifowac stara farbe i na nowo pomalowac. Teraz wlasnie skonczylam robote,jeszcze tylko zlozyc wszystko do kupy i koniec. Jutro usiade sobie przed domem i bede sie zachwycac )) Mam wreszcie czas na poczytanie forum ,czy zdarzylo sie cos godnego uwagi podczas mojej nieobecnosci? Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzisiejki 116 24.04.05, 15:42 Po pierwsze bym sie chciala dowiedziec jakie wesele? Byly tance i swawola ? Po drugie dzis po raz pierwszy w zyciu bylam w kosciele ewangelickim. Pani ksiadz prowadzila msze . Maz ( tez ksiadz) i dwie coreczki siedzieli w pierwszej lawce. I komu to przeszkadza? W ogrodku przykoscielnym jest niewielki plac zabaw dla ksiezych dzieci. To chyba normalniejsze niz celibat. Bardzo mi sie wszystko podobalo. W kosciele katolickim czuje sie jak w teatrze, a tu prosto i naturalnie a zarazem swojsko. Bog ten sam i modlitwy. Tylko blizej czlowieka. Kran. Odpowiedz Link
lablafox Poniedziałkowo 25.04.05, 09:58 Ubiegły tydzień obfity był w wydarzenia u większości z nas. Ten zaczyna sie słonecznie , ale z zimnym wiatrem. Zaczynamy działać - mąż wybrał się do UM, ciekawe jakie bedą urzędasy miały miny. Ja dziś odpoczywam, w domu. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Poniedziałkowo 25.04.05, 10:30 Dzisiaj mam szczytne postanowienie przeczytania prasowych zaleglosci, uporzadkowania papierow bankowo-finansowo-urzedowych, i skrecenia polki na ksiazki. Za oknem zamglone slonce, ptaki sie dra, kot mi mruczy na kolanach, wiecej takich poniedzialkow i porankow Dziendobrybardzo Odpowiedz Link
skiela1 Re: Poniedziałkowo 25.04.05, 15:14 Witam wszystkich w nastepny deszczowy dzien. Ja zabieram sie za pieczenie tortu(lol),mlody obchodzi dzisiaj 23 urodziny Ps.Jego ulubiony tort to ciasto upieczone z pudelka przelozone kremem czekoladowym tez z pudelka.Nigdy tego swinstwa nie pieke..ale zawsze na urodziny..jak lubi...a dla mnie 20min roboty Odpowiedz Link
jutka1 Re: Poniedziałkowo 25.04.05, 15:17 Elzbieto, tort przedni ) Mlodemu zycz ode mnie naj naj, mimo ze nie znam ))))) Odpowiedz Link
mammaja Re: Poniedziałkowo 25.04.05, 16:39 Wrocilam od dochtora. Jeszcze moze pozyje, narazie wybaczcie slaba aktywnosc na forum ale za pare dni sie poprawie!(mam nadzieje). Odpowiedz Link
jutka1 Re: Poniedziałkowo 25.04.05, 16:41 Kuruj sie! Zadnych mam nadzieje, masz sie kurowac i tyle! Odpowiedz Link
dado11 Re: Poniedziałkowo (Mammaju, Jutko...) 25.04.05, 21:49 Mammaju, mam nadzieje, ze nic powaznego, trzymam kciuki i zdrowka zycze A i ogromne wyrazy uznania dla Twojego zapalu i determinacji w sprawie U III Wieku Jutko, przepraszam, ze dopiero teraz, ale nie doczytalam - knajpa niezla, choc w miejscu niezbyt wyjsciowym (no, chyba zeby laczyc kino z kolacyjka) w Galerii Mokotow, Jeff's sie nazywa (lub jakos podobnie). Jedyna czynna tam po 22-giej. Jedzonko przyzwoite i nie nazbyt kosztowne, atrakcyjna dla meskich oczu obsluga ubrana niezbyt skromnie Dzien byl piekny, od bladego switu robilo sie coraz cieplej, a po poludniu bylo juz prawie 18 st. Wstalam o szostej, a po domu grasowalo przepiekne poranne swiatlo wycinajac na scianach ostre i kontrastowe cienie, podbijajac barwy wszystkiego na co padlo. Jutro znowu pobudka o szostce, wiec szybko sie zwijam do spanka Tym bardziej, ze chyba dopadlo mnie cos, co potocznie nazywamy korzonkami laze jak pokraka, stekam, a siadanie i wstawanie wydaje sie prawdziwym wyzwaniem... Lyknelam aspirynke i zawinelam sie w cieply kocyk. Moze przejdzie... Pozdrawiam, D. Odpowiedz Link
mammaja Re: Poniedziałkowo - dado 25.04.05, 21:59 Wspolczuje i polecam majamil na korzonki. Niestety na recepte. Odpowiedz Link
meg_s Re: wtorkowo :) 26.04.05, 07:30 na dworze panoszy się obrzydlistwo niby deszcz potrzebny - ale to jest taka wciskająca się wszędzie wilgotność - i zimno Odpowiedz Link
lablafox Re: wtorkowo :) 26.04.05, 08:50 U nas przestał wiac ten pikielny wiatr ze wschodu- przenikliwie zimny. Słońce całą gębą i ciepło , w cieniu już teraz+10C. Dzień zapowiada się pracowicie. Odpowiedz Link
jutka1 Re: wtorkowo :) 26.04.05, 10:01 Tutaj pochmurno i chmurno Musze wyslac 5 @ w sprawach zawodowych Musze to i tamto i owanto, a nie chce mi sie ;-( Spadek formy, ot co dziendobrybardzo )) Odpowiedz Link
verbena1 Re: wtorkowo :) 26.04.05, 15:05 Witam wszystkich , chorym i markotnym podsylam troche cieplejszego powietrza z zachodu. Czekam na deszcz ale ciagle przechodzi gdzies bokiem a w ogrodzie sucho. Wciaz jeszcze jakies prace ogrodowe, dzis skosilam trawe u sasiadki, ktora pojechala sobie na urlop a ja dobra dusza obiecalam zajac sie gospodarstwem. Nie narzekam bo ona tez podlewa moje kwiatki gdy wyjezdzam. Milego popoludnia zycze.... Odpowiedz Link
wenus440 Re: wtorkowo :) 26.04.05, 15:10 Verbeno, ciebie miec za sasiadke toz to skarb !!!)))) - the space is our future Odpowiedz Link
marialudwika Re: wtorkowo :) 26.04.05, 15:13 U nas raczej chlodno i lzawo,ale nie pada.W domu wlaczone centralne.. Dzien nastrajajacy depresyjnie,ale wokol pieknie zielono a ptaszki rozspiewane... ML Odpowiedz Link
kamfora Re: wtorkowo :) 26.04.05, 20:35 A ja dzisiaj wyszłam do pracy jeszcze w cienkim wprawdzie ale płaszczu, a wracałam już niosąc go na ramieniu. Ciepło, zielono, treleliście Nawet koty przestały się gryźć i już od dwóch dni jest spokój Odpowiedz Link
dado11 Re: wtorkowo :) 26.04.05, 21:37 Dzis spedzilam w samochodzie, krazac po miescie i okolicach, prawie 8 godzin, w sumie nie bylo mnie 12! Padam na dziob, "korzonki" mnie lypia, leb boli, stolowalam sie "restauracjach innych niz wszystkie", wiec zoladek tez w kiepskim stanie... Pogoda byla chyba dosyc chmurna... Jutro znowu pobudka o 6! jak ja nie cierpie porannego wstawania!!!! Pozdr. D Odpowiedz Link
lablafox Środowo 27.04.05, 09:31 Leniwie , domowo, papierkowo. Odpoczywamy po wczorajszym dniu. Słoneczko przygrzewa , więc bedzie i spacerkowo. Wczoraj wieczorem uczestniczyliśmy w pierwszym słowiczym koncercie - na 3 gardziołka. Pięknie było. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Środowo 27.04.05, 10:34 Slonce, ale juz niedlugo - widze chmurzyska, ktore niedlugo zdominuja. Mam dzis pare spraw do zalatwienia, poczta, bank, biuro jedno, biuro drugie. Czesc mialam zrobic wczoraj, ale sie nie udalo ;-( dziendobrybardzo )) Odpowiedz Link
mammaja Re: Środowo 27.04.05, 11:02 Witam, jest piekny dzien, przyszla Krasnoludka po dlugiej nieobecnosci i idziemy siac fasole kolorowa przy siatce i inne jednoroczniaki!Milego dnia! Odpowiedz Link
jan.kran Re: Środowo 27.04.05, 21:11 Milo Mamajo ze brzmisz lepiej)) U mnie dzien jak codzien. Oprocz tego ze norweska przyroda szaleje) Wszystko w kwiatach paczkach, z ziemi wylaza jakies dziwne , blizej mi nieznane polnocne kwiaty. Bardzo sliczne. Cieplo. Pozdrawiam . Kran. Odpowiedz Link
mammaja Re: Środowo 27.04.05, 23:15 Witaj wieczornie ,Kranie! U nas strasznie sucho! Deszcz potrzebny od zaraz - w Wiadomosciach pokazywali oizary lasow - a mi tez przydaloby porzadnie podlac ogrod! dopiero by roslo! Pozdrawiam! (PS, Zawsze chcialam mieszkac w Norwegii Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Czwartek bardzo letni 28.04.05, 01:33 W tym roku po chlodnym lecie nastapila dluga i ciepla jesien. Tegoroczny kwiecien jest jednym z najcieplejszych zanotowanych w kronikach meteorologicznych. Dzisiaj w mojej dzielnicy ma byc 29 stopni (w cieniu). Niezorientowanym przypominam ze kwiecien w Australii jest odpowiednikiem pazdziernika na polkuli polnocnej. Poranek wstal sloneczny, z ciezkimi, szarymi mglami zalegajacymi w dolinach, ktore szybko opadaja zostawiwszy na trawie gesta rose. Siedze przy laptopie i bije sie z myslami - jechac po pracy nad ocean zeby poplywac, czy nie? Po wakacyjnym wyjezdzie w gory na 8 dni stesknilam sie za woda. Ocean ma wciaz okolo 24 stopni, plaze sa prawie puste. Plywanie o zmroku to piekna rzecz, po plywaniu biore prysznic na otwartym powietrzu, patrzac na fale... Oj, rozmarzylam sie, ale z drugiej strony wciaz mnie swedza niezagojone od dwoch tygodni oparzenia po malenkiej meduzie jimble, kontakt z ktora czuje sie i wyglada jak oparzenia rozpalonym do czerwonsci drutem (ponizej link dla znajacych angielski). faunanet.gov.au/wos/factfile.cfm?Fact_ID=12 Pozdrawiam tych, ktorzy mnie pamietaja - milego dnia wszystkim Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> .·´¯`·.. ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
dado11 Re: Czwartek calkiem wiosenny:) 28.04.05, 11:03 Czesc Luizo, nasza zgubo Wspolczuje z powodu meduzy, ale szczerze zazdraszczam oceanu Za to u nas wiosenka, piekna, po nocnym deszczu w ogrodzie umyte powietrze, umyta trawa i drzewa, paskudny kurz zniknal, oddychac mozna pelna piersia Slonko wychyna zza chmur. Zaraz lece do pracy, pozdrawiam wszystkich, D. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Czwartek calkiem wiosenny:) 28.04.05, 11:48 Rzeczywiscie, wiosna w pelni... Nawet slonce sie zdecydowalo na pokazanie paru promykow. Niedlugo wycieczka "do miasta", jeszcze pare spraw zostalo z wczoraj do odhakowania. Dziendobrybardzo Odpowiedz Link
mammaja Re: Czwartek calkiem wiosenny:) 28.04.05, 11:57 Witam wsrod obmytej nocno - porannym deszczem zieleni! Bardzo dobrze,ze wczoraj posialam troche - akurat mi podlalo! Poza tym trzeba wyruszyc "w miasto" - ciesze sie,ze na forum ciekawe tematy, milego dnia wszystkim! Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzisiejki 116 28.04.05, 12:53 za oknem ołowiane niebo ... oddalam się do obowiązków, do których raczej muszę mieć spokojną głowę, nie zaś potarganą duszę Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Lato nadal trwa i weekend sie zbliza! 29.04.05, 01:15 Dzien zapowiada sie taki jak wczoraj, choc po poludniu ma przyjsc zimno z poludnia i przelotne deszcze. Wieczorem odstawie corke na zbiorke skautow (wyjezdza na dwudniowy oboz) a sama pogonie na polnoc przez Wollemi National Park (zabiwakujemy gdzies na noc, moze w samym Wollemi). W sobote rano pojedziemy dalej, za Scone, zeby zobaczyc slynna Burning Mountain (Plonaca Gora), ktorej podziemne poklady wegla pala sie od 6 tysiecy lat. www.walkabout.com.au/locations/NSWBurningMountain.shtml Wroce pewnie w niedziele rano, zeby zajac sie ogrodem. Ostatnio bylo tak cieplo, ze chwasty wyskoczyly spod ziemi jak dzikie. Trzeba tez dosadzic do kapusty wiecej turkow i nagietkow. Przerzedzic ogrodek ziolowy (szalone oregano i wybujala bazylia). No i zabejcowac stolik kupiony na "garage sale". Pozdrawiam i zycze mniej zdyszanego weekendu niz moj Luiza-w-Ogrodzie ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> .·´¯`·.. ><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Odpowiedz Link
jutka1 Re: Lato nadal trwa i weekend sie zbliza! 29.04.05, 10:18 Luizo, rzeczywiscie zadyszany week-end przed toba. Mnie by taka ilosc rzeczy do zrobienia chyba przytloczyla... Piatek przed dlugim week-endem na razie sloneczny, doniesienia meteo na najblizsze dni sa na razie sprzeczne. Zobaczymy. Dzisiaj mam znowu mnostwo na palecie, na szczescie jest to mnostwo malych, prostych rzeczy.. dziendobrybardzo Odpowiedz Link
jutka1 Re: Lato nadal trwa i weekend sie zbliza! 29.04.05, 10:18 Luizo, rzeczywiscie zadyszany week-end przed toba. Mnie by taka ilosc rzeczy do zrobienia chyba przytloczyla... Piatek przed dlugim week-endem na razie sloneczny, doniesienia meteo na najblizsze dni sa na razie sprzeczne. Zobaczymy. Dzisiaj mam znowu mnostwo na palecie, na szczescie jest to mnostwo malych, prostych rzeczy.. dziendobrybardzo Odpowiedz Link
mammaja Re: wiosna trwa i weekend sie zbliza! 29.04.05, 12:57 Rano zerwalam sie pojechac z corka do przychodni, bo zgubli wynik badania (wrrrr)i trzeba powtorzyc. A jak sie juz puscilam w swiat pelen wiosny, swiezutkiej zieleni to i na bazarek - rozbuchany przed wolnymi dniami i az mnie zatkalo ile kwiatow, krzewow, bylinek, oj majatek od razu moglabym tam zostawic.Ale rozsadnie dokupilam tylko "przedpoludniki" na wolne miejsce na sklaniaku i floks amarantowy do mojej kolekcji.Potem zajelam sie wsadzaniem roslinek, no i juz po poludniu! Fajnie,ze tyle piszecie, jak "sie wyrobie" to tez dolacze! Pogoda - rewelka! Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: wiosna trwa i weekend sie zbliza! 29.04.05, 17:30 Dziendoberek Wszystkim, ja szaleje z robotą i opedzam sie przed dziećmi , ktore francuskim zwyczajem znowu mają wakacje i żeby uprościć mi zycie to corka ma jeszcze kilka dni a syn ponad tydzien, więc w sumie trzy tygodnie w domu tyle że po tygodniu solo. Oczywiście przewala sie po chałupie tabun kolegow i koleżanek, a ja jak na złosc pracy mam jak diabli. No nic kiedyś to się uspokoi i wrócę na łono forumowe, na razie pozdrowienia i dobrego week endu życzenia. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Meteopata. 29.04.05, 21:07 Chyba zmienie zawod i z pracownika fizycznego przerzuce sie na metereologie. Dwa dni temu w Oslo byl kolejny piekny , cieply sloneczny dzien. Natomiast ja mialam taki bol glowy i zle samopoczucie ze szkoda gadac. I zgodnie z przewidywaniami dzis pogoda sie zalamala. Leje , szaro i ponuro... Poza tym w moim zyciu slonecznie . I to najwazniejsze )) Kran. Odpowiedz Link
jutka1 Re: wiosna trwa i weekend sie zbliza! 30.04.05, 10:02 Fed. ! Witaj, wczoraj bylam w rozjazdach, wrocilam pozno, i nie doczytalam, ze sie pojawilas.. pracuj szybko i efektywnie, bo czekamy na powrot! Odpowiedz Link
no_no Re: wiosna trwa i weekend sie zbliza! 30.04.05, 10:04 Baju baj, baju baj)... no_no Odpowiedz Link
jutka1 Sobota... pracowita 30.04.05, 10:12 jakos tak szaroburo dzisiaj za chwile przyjedzie Rodzicielka i wespol w zespol oddamy sie pracom ogrodowym: sa do zasadzenia gladiole, borowka amerykanska, troche skalniakow com w prezencie przedwczoraj dostala... Musze napelnic ziemia dwa stare kamienne koryta kupione u rolnika we wrzesniu: w jednym beda wlasnie skalniaki, w drugim malwy i inne kwiaty. dziendobrybardzo ) Odpowiedz Link
no_no Re: Dzisiejki 116 - Czy mnie jeszcze pamiętasz? 30.04.05, 09:56 Czy, jak inne dziewczęta....? Pozdrawiam wszystkich zgromadzonych przed ekranami (W tym miejscu o uśmiech poproszę) ) Życzę pięknej pogody i nieustająco zdrówka (szczególnie Wojciechowi-Jowojowi. Czym się mocno nasz forumowy Bracie) Pozdrawiam i kłaniam się nisko.... no_no - tylko bez przesadyzmu - w końcu mój kark nie jest aż tak giętki Całuję dłoń Madame... -- Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 116 - Czy mnie jeszcze pamiętasz? 30.04.05, 10:07 Nonononononono..... Wielki Zaginiony sie pojawil )) Czesc No_no, Ty tak tylko ad hoc, czy na dluzej? brakuje Cie Mam nadzieje, ze u Ciebie wszystko OK, bo juz sie zaczynalam martwic no ciesze sie, no, ze Cie widze! J. ) Odpowiedz Link
skynews Re: Dzisiejki 116 - Czy mnie jeszcze pamiętasz? 30.04.05, 10:12 Dzien dobry wszystkim Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 116 - Czy mnie jeszcze pamiętasz? 30.04.05, 10:22 czesc Niebianski, Nocny Marku czy u Was pada?? Odpowiedz Link
skynews Re: Dzisiejki 116 - Czy mnie jeszcze pamiętasz? 30.04.05, 10:25 Nie pada,blue sky (troche chmur jest) i 21°C. Odpowiedz Link
no_no Re: Dzisiejki 116 - Czy mnie jeszcze pamiętasz? 30.04.05, 10:13 Kochana jesteś Jutencjo...i to tak mocno, że dopchać się:--) do ciebie trudno, taki wokół wielbicieli tłum.... Hmmm, dobre i to, że w ogóle mnie dostrzegłaś... dziękuję Ci o Pani... Kłaniam się ad hock, tak spontanicznie, że aż po samo stopke Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 116 - Czy mnie jeszcze pamiętasz? 30.04.05, 10:21 No bo jak cie bezlep zdziele, No no! Nie kryguj sie! Brakowalo Cie tu i juz! (sorry, Adzielcu... )) Uwazaj na kregoslup z tym adhokowaniem ort.zam. Cmok! J. )) Odpowiedz Link
no_no Re: Dzisiejki 116 - Czy mnie jeszcze pamiętasz? 30.04.05, 10:33 jutka1 napisała: > No bo jak cie bezlep zdziele, No no! > Uwazaj na kregoslup z tym adhokowaniem ort.zam. > > Cmok! J. )) ---- Jutko, nie biezspakojsia o mój kręgo słup. Na szczęście nie szczyka Nie oddam cmoka, bo wpadnę jeszcze w jakieś uczuciowe turbulencje i cio? No, no, a bo to wiadomo, czy sie z tego cmokania jeszcze sie jakaś panie miełość nie przypa łenta, albo mówiąc bardzi alegancko - sie nie urodzi? Hmm, może i to nie byłoby złe, ale kto owoce tej pani "M" miałby wychowywać? Ja tam sie panie do tego już nienada je Odpozdrawiam na wszelki sluczaj bez cmoka:0) no_no - dmucham przezornie na zimne) Odpowiedz Link
skynews Re: Dzisiejki 116 - Czy mnie jeszcze pamiętasz? 30.04.05, 10:41 Racja, dobrze ze dmuchasz przezornie na zimne,Ona moglaby byc twoja corka)) Odpowiedz Link
no_no Re: Dzisiejki 116 - Czy mnie jeszcze pamiętasz? 30.04.05, 11:08 skynews napisał: > > Racja, > dobrze ze dmuchasz przezornie na zimne,Ona moglaby byc twoja corka)) ---- Sky, czyżbyś nie wiedział, że miłość nie zna granic? no_no - kajne grencen) Odpowiedz Link
skynews Re: Dzisiejki 116 - Czy mnie jeszcze pamiętasz? 30.04.05, 11:17 Znowu masz rację No_no: złe smoki i piękne księżniczki ciągle jeszcze istnieją... Odpowiedz Link
no_no Re: Dzisiejki 116 - Czy mnie jeszcze pamiętasz? 30.04.05, 11:23 skynews napisał: > > Znowu masz rację No_no: złe smoki i piękne księżniczki ciągle jeszcze istnieją. > .. ---- Pienkni książeta też... no_no - Ksionże Pomorski...też pienkny, a jakżeby inaczej? No? Odpowiedz Link
skynews Re: Dzisiejki 116 - Czy mnie jeszcze pamiętasz? 30.04.05, 11:43 no_no napisał: "no_no - Ksionże Pomorski...też pienkny, a jakżeby inaczej? No?" No_ mam nadzieję że nie jesteś smokiem w książecej skórze i nie wbijesz w jej szyje jadowitych klów,"pienkny Ksionże Pomorski"? Odpowiedz Link
no_no Re: Dzisiejki 116 - Czy mnie jeszcze pamiętasz? 30.04.05, 12:31 skynews napisał: > No_ mam nadzieję że nie jesteś smokiem w książecej skórze i nie wbijesz w jej > szyje jadowitych klów,"pienkny Ksionże Pomorski"? ---- Sky, bez obaw proszę. Jestem bardzo delikatny, nawet jak się wbijam w kobiecą szyję, czy w jakąkolwiek inną część kobiecego ciała - staram się robić to z wyczuciem...No A serce me wielkiej i niezmierzonej dobroci... U mnie piękna pogoda. Słoneczko, bryza od morza i muzyka... Czegóż można chcieć więcej? Aaaaa! Chyba że więcej łona... natury ma sie rozumieć No_no - ja i smok? Ha! Chyba raczej smoczek) baju, baj....miłego dnia i nie tylko... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 116 - Czy mnie jeszcze pamiętasz? 30.04.05, 11:18 skynews napisał: > Racja, > dobrze ze dmuchasz przezornie na zimne,Ona moglaby byc twoja corka)) ********* znowu kurdebalans wiek wypominaja! chociaz jak tak pomyslec, to nawet jakby sie baaaardzo sprezyl, w podstawowce zaczal sie udzielac itepe, to mialby No_no trudnosci zeby moim tatusiem zostac )))) Sie chodzilo na matme, to sie umie liczyc ) Odpowiedz Link
skynews Re: Dzisiejki 116 - Czy mnie jeszcze pamiętasz? 30.04.05, 11:49 Są jeszcze czary i zaklęcia... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 116 - Czy mnie jeszcze pamiętasz? 30.04.05, 11:11 Eee, turbulencje od razu! No ale jak nie nada, to nie nada, wycofuje cmoka I tylko z dalekiego Dolnego Slaska macham lapko Machumach, J. ))) Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 116 - Czy mnie jeszcze pamiętasz? 30.04.05, 10:17 Dzień dobry, piekny słoneczny i taki miły bo to przecie początek tego dlugiego week endu. Dzieki Jutko za dobre słowo. Robie co mogę czyli haruje jak para wołów. W ramach roboty na zmiane rozjeżdzam sie albo komputerze i trochę od tego głupieje. Ale co tam mój lekarz twierdzi że to odwracalne! Pozdrowienia dla Wszystkich)))) Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 116 - Czy mnie jeszcze pamiętasz? 30.04.05, 10:41 Witam słonecznie . Cieplutko , zielono , a ja dziś robię za kierowcę , zawoze mojego ojca z żoną na wesele, aż 100 km od Poznania , w tereny bliskie Bodziowi. Jako towarzysza podrózy zabieram mego męża. Wrócę późnym wieczorem . Trzymajcie się - papapa , trututu. No_no , jeśli nie obetrzesz się z obrzydzeniem , to buziaka przesyłam za to ,że się pojawiłeś, a zresztą , co mi tam . Ja przesyłam , a Ty zrobisz z nim co zechcesz- cmok. Może Ewa za Tobą przyfrunie? Odpowiedz Link
no_no Re: Dzisiejki 116 - Czy mnie jeszcze pamiętasz? 30.04.05, 11:00 lablafox napisała: > No_no , jeśli nie obetrzesz się z obrzydzeniem , to buziaka przesyłam za to, >że się pojawiłeś, a zresztą , co mi tam . > Ja przesyłam , a Ty zrobisz z nim co zechcesz- cmok. > Może Ewa za Tobą przyfrunie? ---- Dziękuję za pamięć i za buziaka. Miło mi... Pozdrowienia dla Poznania i poznaniaków. Mam szczególny sentyment do tego miasta. Pojawiłem się na chwilę tylko. 'Narozrabiałem' deczko? no_no - już znikam...p..a...aaaaa 3mcie się Odpowiedz Link
ewapf Re: Dzisiejki 116 - Tańcząca z myslami... 30.04.05, 11:06 RANO - zapach mielonej kawy i jasne okna raniące zaspany wzrok.. WIECZOR - spowalniający się CZAS...kiedy zachodzi słońce... a ciepło dnia pozostaje tylko w doniczkach... WE DNIE - bycie staje się tym samym co doświadczanie; hałasem, ruchem, milionem czynności bez znaczenia... Dla jednych- bazarem, dla innych - teatrem... A człowiek pozostaje nadal figurą, która przemieszcza rzeczy w czasie i w przestrzeni... W NOCY - łóżko zranione nocną bezsennością... osamotnione w ciemności światło.. TY zawsze przy mnie stój... Pozwolą Państwo, że sie przywitam ..)) Odpowiedz Link
no_no Re: Dzisiejki 116 - Tańcząca z myslami... 30.04.05, 11:14 ewapf napisała: > TY zawsze przy mnie stój... --- Aniele stróżu mój.... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 116 - Tańcząca z myslami... 30.04.05, 11:14 Ooooooo )))) Czesc Szwagierko! Gdzie bywalas jak Cie nie bylo?... Fajnie, ze sie zjawilas )) Ja zaraz w rekawice ogrodnicze sie przyobleke i oddam sie zen czyli ogrodowi... Wpadne pozniej Odpowiedz Link
ewapf Re: Dzisiejki 116 - Tańcząca z myslami... 30.04.05, 11:50 jutka1 napisała: > Ooooooo )))) > Czesc Szwagierko! > > Gdzie bywalas jak Cie nie bylo?... *********** I have been here... and I have been there... and I have been... in between )) Poza tym... na pięciolinii palców grałam koncert w samych mollach... Sluchalam takiej muzyki, przy której... drzewa rozwijają pąki..będąc w niepokoju - i płyciutkim, kokieteryjnym, ale też bolesnym i nie do zniesienia... ********** > Fajnie, ze sie zjawilas )) > > Ja zaraz w rekawice ogrodnicze sie przyobleke i oddam sie zen czyli ogrodow ********** La finta gardiniera ) ******* > i... > > Wpadne pozniej > Odpowiedz Link
kamfora Re: Dzisiejki 116 - Tańcząca z myslami... 30.04.05, 13:06 ewapf napisała: > Pozwolą Państwo, że sie przywitam ..)) Witaj! )) (odpowiadam, chociażem nie z Państwa i BĄDŹ... Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 116 - Tańcząca z myslami... 30.04.05, 14:37 Witam wszystkich obecnych i nieobecnych! Wybralismy sie na Powazki zrobic porzadki u naszych "drogich nieobecnych". Piekny dizen, wiewiorki przybiegaly, ptaki spiewaly, zaduma.... Mlody pojechal do Gdanska, w lipcu znowu wyrusza w bardzo daleki rejs.... Odpowiedz Link
marialudwika Re: Dzisiejki 116 - Tańcząca z myslami... 30.04.05, 14:52 Mam u siebie mego jedynaka,wiec ponurawa,choc ciepla,pogoda,nie powoduja dolkow. Wirtualnie tez jestem aktywna..Pozatym juz zakwitly bzy!!!!!!!!!!! ML Odpowiedz Link
jan.kran Re: Dzisiejki 116 30.04.05, 16:35 U mnie wiosna, taka prawdziwa norweska czyli wszystko rosnie w oczach, Dwa dni popadalo i teraz mocne polnocne slonce. Pojawia sie mase roznych kwiatow, niektore wystepuja tylko na polnocy. Na wiele rzeczy mozna tu narzekac , ale nie na przyrode)) Kran. Odpowiedz Link
kornikuno Re: Dzisiejki 116 30.04.05, 17:02 Witam w to okrutnie cieple popoludnie...okrutnie bo kocham cieplo,ale bez przesady o tej porze roku....26°C. Pozdrawiam i milego dlugiego week-endu (w Polsce) zycze IzaBella Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 116 30.04.05, 20:58 Przesadzilismy dwa rododendrony z miejsca, gdzie nie bylo im dobrze. Mam nadzieje, ze teraz poczuja sie lepiej Za to w tamto miejsce wsadzilismy jalowce.Mila praca. Dlaczego nikogo nie ma na forum? Wyjechali? Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 116 30.04.05, 21:44 Wróciłam , własniejako kierowca z miedzychodu. Miły dzień , bardzo. Jutro powtórka trasy. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 116 30.04.05, 21:50 MIlo Lx, ze sie odzywasz bo tu pustki Wszyscy znikneli,a Jej-maz w ogole o nas zapomnial Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 116 30.04.05, 21:59 Może dopieszcza jego_żonę, wiesz przecież,że maj to czas amorów, może w Kanadzie wczesniej zaczynają. Większośc powyjezdżała , a reszta widac ma inne zajęcia. Zakładaj nowy wątek. Odpowiedz Link