lablafox
12.05.05, 13:00
"Dziennik Polski": Ponad 800 tys. zł zniknęło z kont kilku klientów
krakowskich banków, którzy dokonywali finansowych przelewów i transakcji za
pośrednictwem Internetu.
Poszukiwani przez policję hakerzy, wysłali na komputery swych ofiar
specjalnie skonfigurowanego wirusa, który następnie dostarczał im numery
rachunku konta i indywidualnego kodu PIN.
Grupa prawdopodobnie działa w całej Polsce, na razie jednak do sekcji ds.
zwalczania przestępczości gospodarczej Komendy Miejskiej Policji w Krakowie
trafiło kilka takich zgłoszeń. Dotyczą one osób indywidualnych i firm
korzystających z internetowej bankowości. W sumie ustalone i już potwierdzone
straty wynoszą ponad 800 tys. zł. Prawdopodobnie poszkodowanych, jeszcze tego
nieświadomych, jest więcej.
Policja ostrzega szczególnie osoby, które nie mają w swych komputerach
legalnego antywirusowego oprogramowania. Ono bowiem uniemożliwia przenikanie
zainfekowanych plików rozsyłanych np. pocztą mailową. Antywirusowe programy
typu "firewall" (ściana ogniowa), uniemożliwiają nie tylko próby włamań, ale
także przesyłanie takich plików czy tzw. dialerów.
Problem dotyczy szczególnie klientów banków, których operacje na internetowym
koncie są chronione zawsze tym samym identyfikatorem lub numerem PIN. O wiele
bezpieczniejsze są wpłaty lub przelewy dokonywane za pomocą tzw. tokena,
urządzenia wydawanego przez bank, które podaje nieustannie zmieniający się
zestaw cyfr, pozwalający na dostęp do bankowych zasobów.
- Szukamy sprawców. Wiadomo, że rozsyłany przez nich "koń trojański" lokuje
się w komputerze domowym lub firmowym i uaktywnia w momencie, gdy na
internetowej przeszukiwarce pojawi się np. nazwa "bank" albo "kod" - mówi
podinsp. Józef Olszowski, naczelnik sekcji ds. zwalczania przestępczości
gospodarczej krakowskiej policji. - Wtedy wirus zaczyna rejestrować wszystkie
dokonywane przez użytkownika kliknięcia i uderzenia w klawiaturę, po czym
przesyła automatycznie te dane do komputera hakera. Wówczas "wyczyszczenie"
konta przez przestępców nie jest już problemem