Dodaj do ulubionych

Co sprawia Ci przyjemność?

28.07.05, 09:49
Uśmiech nieznanego przechodnia
Powiew wiatru w upalny dzień
Szmer strumyka w lesie
Silny uścisk dłoni przy powitaniu
Bukiet polnych kwiatów przyniesiony przez córkę
Obserwuj wątek
    • jutka1 Re: Co sprawia Ci przyjemność? 28.07.05, 10:22
      Ksiazka, ktora przenosi w inne rzeczywistosci, zapachy, smaki, uczucia.
      Chlod w upal i cieplo w mroz.
      Poczucie, ze jest ktos, na kogo moge liczyc
      • mammaja Re: Co sprawia Ci przyjemność? 28.07.05, 10:42
        Zamyslilam sie nad tym watkiem....Muzyka potrafi sprawic mi ogromna
        przyjemnosc.I kiedy nie dzieje sie nic nadzwyczajnego, jest spokoj i moge sobie
        poprostu byc - pochodzic po ogrodzie, cos tam pomalowac, popatrzec jak mija
        zycie... No i oczywiscie te sprawy ekstra - wiatr w twarz, wspanialy widok,
        chlod poranka i cieply wieczor, kot wieczorny i pies poranny smile
        • kaylene1 Re: Co sprawia Ci przyjemność? 28.07.05, 13:26
          Mnie rower.Gdy na nim mknę.Wtedy rozumiem czym byl kiedys kon i dlaczego jest
          tak wazny dla ludzi.Ten ped -To wolnosc.A rower jako spadkobierca konia daje
          poczucie
          ucieczki,lotu, szzczescia.Przyroda wokol.Mam piekna trase rowerową Lubie to.No i
          ksiazki ksiazki ksiazki.A muzyki slucham na rowerze.Jakbym frunela.Opera i las i
          ped.I love it.
          Wlasciwie to jest seksulne..bo sex tez..jak opera i ped ..
          • jutka1 Re: Co sprawia Ci przyjemność? 28.07.05, 15:42
            czy moge zapytac, skad piszesz, i inne elmementy przedstawienia sie?

            ps. no tak. zapomnialam o seksie smile
            • jutka1 Jesli to moj wpis 28.07.05, 19:09
              o seksie spowodowal, ze forum zamarlo, to bardzo przepraszam i wiecej nie bede
              (hmmmm. postaram sie smile

              cmoki
              J.smile
              • skynews Re: Jesli to moj wpis 28.07.05, 21:42

                E tam zamarlosmile
                Pisz o tym seksie - jest lato,slonce, piekna pogoda i roznego rodzaju zjawiska erotyczne naleza po prostu do!
    • jan.kran Re: Co sprawia Ci przyjemność? 28.07.05, 19:54
      Dzisiaj , przepraszam jestem monomatyczna na wszystkich forumach i nawet beczę z
      emocji...
      Ale trochę ponad dziewiętnaście lat temu urodziła mi się Córeczka.
      Taka była mała i bezradna.
      Poświęciłam Jej wiele lat troski i opieki , nieprzespanych nocy...
      A dziś moje Dziecko, nie_do _końca_zdrowe_i_przeciętne odniosło wielki sukces.
      Taka jestem szczęśliwa...
      Jej sukces sprawił mi wielką przyjemność...
      Kran
      • aszar.kari Re: Co sprawia Ci przyjemność? 28.07.05, 20:34
        To i ja sie dopisze w podobnym tonie. Najwieksza przyjemnosc w zyciu sprawia mi
        moje dziecko (mlodsze od jana-kranowego o rok ale zapewne rownie "przyjemne").
        Brzmi to zapewne kurzo-maminie ale gdy pomysle o wszystkich muzykach,
        mezczyznach, obrazach, glosach, wlosach, sciezkach w lasach czy przez pola i
        innych sprawach przyjemnych to wciaz moja corka sprawia mi najwieksza
        przyjemnosc na codzien i od swieta smile
        Aszar
      • mammaja Re: Co sprawia Ci przyjemność? 28.07.05, 20:44
        Kranie, gratuluje i ciesze sie z toba! Czyzby jednak to Monachium?
        • skynews Re: Co sprawia Ci przyjemność? 28.07.05, 21:25

          Wszystko,
          jezeli moge robic to co chce, a tak bywa najczesciejsmile
        • jan.kran Re: Co sprawia Ci przyjemność? 28.07.05, 23:59
          mammaja napisała:

          > Kranie, gratuluje i ciesze sie z toba! Czyzby jednak to Monachium?

          Tak. Przypuszczalam ze bedzie dobrze.
          Ale nie spodziewalam sie ze wejdzie na Uniwersytet Monachijski z takim
          przytupem smile))
          Na razie probuje ochlanac.
          Zeby tylko tak dalej...Kran_na_nocnej_zmianie
    • ewelina10 Re: Co sprawia Ci przyjemność? 28.07.05, 21:31
      gratulacje z Waszego szczęscia, które wam pociechy dają smile

      różne rzeczy sprawiają mi przyjemność, często jest to uzależnione od nastroju.

      ot, chociażby teraz, po rozgrzanym dniu ... przyjemność sprawiło mi wypicie
      cappucina w otoczeniu pływających rybek i miłych dla mojego ucha dźwiękach
      świerszczy dochodzących gdzieś z głębi ogrodu ...

      • bacik6 Re: Co sprawia Ci przyjemność? 28.07.05, 22:15
        Cisza wieczorem. I świergot ptaszyn nad ranem.
        Wiatr w uszach i zapach lasu, gdy jadę rowerem.
        Prędkość, gdy wyprzedzam wszystkich na drodze.
        Obecność najbliższych.
        Siwa mordka mojego psa wpychającego się bezceremonialnie na kolana. Bagatela,
        tylko 35 kg.
        Zwykłe drobne sprawy, gdy układają sie pomyślnie.
        Po prostu - życie.
        • niemed Re: Co sprawia Ci przyjemność? 28.07.05, 22:42
          Fajny wąteksmileDołączam się:
          1.Wiatr
          2.Kiedy dzieje się coś dobrego i ja to widzę, kiedy np. ludzie są dla siebie
          dobrzy..., ale tak zwyczajnie.
          3.Jakiś czas temu rozpadło się wszystko czego się trzymałem w życiu, i wtedy po
          długim okresie spędzonym w niebycie, podnosząc się powoli miałem taką ulubioną
          mantrę, którą powtarzałem sobie w nocy żeby utwierdzić się w poczuciu, ze jest
          mi dobrze:
          - ciepło, czysto, cicho, ciemno, nic nie boli...
          wojtek
    • monia.i Re: Co sprawia Ci przyjemność? 28.07.05, 22:30
      Zapach świeżo upranej pościeli, pachnącej wiatrem i słońcem...
      Spoglądanie w roześmiane, psie oczy...
      Słowa "Fajnie, że już jesteś..."
      Wizyty na forum 40+...
      I wiele innych rzeczy smile
    • wenus440 Re: Co sprawia Ci przyjemność? 28.07.05, 22:43
      z takich niecodziennych przyjemnosci,
      obdarowywanie moich bliskich i dalekich
      roznymi drobiazgami i widok blogiego
      zadowolenia w ich oczachsmile
      • annabelee1 Re: Co sprawia Ci przyjemność? 29.07.05, 07:30
        Lubie lato,lubie wiosne lubie jesien i zime tez lubie.
        Lubie zycie,a to drinka na ganeczku,ulubionego mezczyzne lubie,ludzi lubie i
        skoszony trawnik lubie i pstraga lubie sobie zjesc popijajac winkiem, i jak mi
        na konto ,co wpadnie tez.. ile tego...
        • lablafox Re: Co sprawia Ci przyjemność? 29.07.05, 08:47
          Wczoraj wieczorem to ja tylko lubiłam prysznic i łóżko (bez seksuwink))), po
          przejechaniu 200 km bez klimatyzacji.
          Oprócz wymienionych przez Was lubień , lubię patrzeć w niebo i oglądać chmury,
          lubię podglądać ptaki, lubię obsrewowac ludzi.
          Uwielbima jako kierowca jeździć samochodem.
          Lubię też sopockie molo moge na nim siedzieć , razem z mężem , w milczeniu i
          słuchać szumu morza , krzyku mew i odgłosów plaży.
          I lubię nic nie robić , ale lubię też wykonywać różne rzeczy , bo dla mnie nie
          jest problemem zrobić coś o co mnie kto poprosi, chociaz czasami mam ogromnego
          niechcieja.
          • oqo Re: Co sprawia Ci przyjemność? 02.08.05, 00:26
            dżem w każdych ilosciach do tego stopnia że jutro w drodze na mazury muszę
            jeszcze raz oglądnąć skazanego na bluesa :} kazimierz 18.30 , a potem słodki
            koncercik Dżemu ,wiaderko piwka i wakacje ....:}
            • blekit_nieba Re: Co sprawia Ci przyjemność? 02.08.05, 09:51
              Dla mnie najwieksza przyjemnoscia jest wyrwanie sie z domu , zwiedzanie obcych
              terenow , taka troche egoistka jestem smile
            • bacik6 Re: Co sprawia Ci przyjemność? 02.08.05, 21:27
              Dżem, dżem, dżem.
              List do M.
              • verbena1 Re: Co sprawia Ci przyjemność? 02.08.05, 22:56
                Lubie chodzic po ogrodzie i przypatrywac sie roslinom.
                Wpadam ciagle w zadziwienie w jak niezwykly sposob natura stworzyla te
                wszystkie ksztalty i kolory. Dala kazdemu kwiatkowi i listkowi
                osobny,niepowtarzalny wyglad i barwe.
                Czasem nie zdajemy sobie sprawy z tego ,ze nie trzeba szukac daleko niezwyklych
                doznan.
                Wlasnie ucze sie tego.
    • e_goryczka1 Re: Co sprawia Ci przyjemność? 03.08.05, 10:11
      1. Dłuuuuga kąpiel w ciepłej wodzie (ciemnawo, jedna świeca zapachowa,
      kieliszek dobrego wina, "Symfonia Włoska" Mendelssohna w tle).
      2. Ciekawa książka (gdziekolwiek i w dowolnych okolicznościach).
      3. Burza, taka prawdziwa z piorunami i siekącym deszczem - zza szyby ciepłego
      pokoju.
      4. Mięciutkie, ciepłe rękawiczki w mroźny dzień.
      5. Pączek na kwiatku, wyhodowanym z czegoś, co miało uschnąć.
      6. Kolejny film z Meryl Streep.
      7. Spacer po lesie.
      8. List z daleka.
      9. Rozmowa z Nim.
      • antyproton Re: Co sprawia Ci przyjemność? 03.08.05, 21:40
        Bol miesni po 1000 metrow w basenie .
        • no_no Re: Co sprawia Ci przyjemność? 03.08.05, 21:44
          ...słońce, wiatr, deszcz...
          kobieta...

          no_no - życie, po prostusmile
        • fedorczyk4 Re: Co sprawia Ci przyjemność? 03.08.05, 21:44
          To samo ale po 2000. Wlasnie cierpie i jestem szczesliwa
        • dado11 Re: Co sprawia Ci przyjemność? 03.08.05, 21:54
          Ogromna ilość zwyczajnych i niezwyczajnych rzeczy,
          mgnień, ułamków sekund, i całych wieczności przyjemnościwink
          Światło, temperatura, cisza, dźwięk, smak ... harmonia.
          No i radość z codziennego wstawaniasmile o różnych godzinachsmile
          D.
    • ewapf Re: Co sprawia Ci przyjemność? 03.08.05, 22:18

      Wyczarowane apogeum, jakiś rozkwit, metamorfoza, ekspolozja cudów, ten punkt, w
      którym zapala się fioletowy błysk, to księżycowe maznięcie...

      Melancholijne uniesienie w muzyce, to coś szlachetnego, co budzi w nas widok
      odmienny, nigdy nie powtarzajacy sie...
      Dwa błyski oczu... blizniacze, odwrócone kielichy nozdrzy, morska otchłań ust i
      ich utajone drżenie nie zastawionej pułapki...
      Widok twarzy modelowanej za każdym razem w innym wosku...

      Pochylenie nad wspaniałością Tego Cudu...
      • no_no Re: Co sprawia Ci przyjemność? 03.08.05, 22:49
        ewapf napisała:

        > Pochylenie nad wspaniałością Tego Cudu...
        -----

        no_no - pochylam się właśniesmile
        • bodzio49 Re: Co sprawia Ci przyjemność? 03.08.05, 23:32
          Życie, życie. Trochę czasami trudne ale tym większa satysfakcja.
          • ada296 Oqo 04.08.05, 00:09
            zazdraszczę Dżemu...

            a lubię ...
            uśmiech chomiczycy...
            jest fajna...smile
            • skynews Re: Oqo 04.08.05, 00:28

              Tak juz sierpien.
              Ada,
              co sie dzieje ?
              • ada296 Sky 04.08.05, 00:30
                dołek taki,że wygrzebać się nie da...
                i już sad
                • skynews Re: Sky 04.08.05, 00:38

                  Kazdy doswiadcza w zyciu smutku i przygnebienia, ale nie moze byc tak ze juz "nic nie cieszy".
                  Juz na pewno nie mozna sie izolowac.
                  Co potrzebujesz ?
                  • mammaja Re: Ada 04.08.05, 00:42
                    Ado, ciagle mysle o tobie. Chyba jutro cos napisze! Trzymaj sie i nie poddawaj
                    dolkom. Jestesmy wszyscy z toba smile
                    • ada296 Re: Ada 04.08.05, 00:46
                      potrzebuję przytulenia i dobrego słowa
                      mało
                      i tak dużo
                      i już
                      • ada296 Re: Ada 04.08.05, 00:50
                        branoc smile
                        • skynews Re: Ada 04.08.05, 00:58

                          Ada,
                          brakuje Cie nam wszystkim.
                          Bywaj czesciej z nami.
                          Pogadamy i przytulimy Cie.
                          Pamietaj: nie ma sytuacji bez wyjscia.

                          Dobranoc,
                          spij dobrze i do jutra.
                          Czekamysmile
                          • mantra1 Re: Ada 04.08.05, 09:52
                            Siostra,
                            ja wiem, ze Ty jestes taka jak ja. Nie powiesz, co Cie gryzie i albo sie
                            zakokonisz, albo bedziesz udawac najszczesliwszego na swiecie luzaka. To
                            rodzinne wink Nie pytam wiec, nie draze, nie mowie nic o wlasciwym kierunku uszu,
                            czy nosa. Czekam. Jak bedziesz chciala - to zeznasz. Albo samo odpadnie i
                            zostanie w dolku, z ktorego Ty sie w koncu wykaraskasz, albo dolek zasypiesz i
                            przyklepiesz wlasnymi rencamy. Nie ma innej mozlwosci, bo jestes w koncu silna,
                            wspaniala baba. Jestem z Toba, otwarta zarowno na milczenie, jak i na slowotok.
                            I na wszystko, co posrodku.
                            • jutka1 Adzielcu 04.08.05, 10:01
                              Dobrze Mantra napisala. Podpisuje sie.

                              Sciskam Cie.
                              J.
                              • fan-j23 Re: Adzielcu 04.08.05, 10:18
                                Nie jest źle,popatrz ilu jest z Tobąsmile).Przebrniesz.Ja z powodu wrednegowink)
                                charakteru jestem w takich sytuacjach sama,ale może dlatego wiem,że muszę się
                                wygrzebać?Trzymam kciuki i całuję,chociaż nie wiem czy moje wsparcie Cię
                                ucieszy?smile)).
                                RK.
                              • mantra1 prostuje watek... 04.08.05, 10:34
                                ...bosmy go troche Rudej skrecili wink
                                Moje male przyjemnosci - codziennosci, to:
                                - przebudzenie w sloneczny dzien, w porze nie dyktowanej budzikiem, dlugie
                                "kocenie sie" w lozku, a potem delektowanie sie bez pospiechu poranna kawa i
                                dymkiem (Juteko, nie czytaj tego wink. Taka przyjemnosc moze mi zepsuc jedynie
                                ktos, kto na sile zechce mi podac sniadanie do lozka - nie znosze sniadan w
                                lozku wink
                                - papug, ktory kazdego ranka, niezaleznie od pogody doznaje objawienia, ze jest,
                                ze ja jestem i daje tej radosci glosny wyraz az do poznej nocy. Uwielbiam sobie
                                z nim pogadac. On zawsze ma na to czas i nigdy nie powie "daj mi spokoj" smile)
                                - zasnac przy telewizorze z nosem wtulonym w czyjes cieple futerko i najlepiej,
                                zeby nikt mnie nie budzil, nie kazal przenosic sie do sypialni, przebierac,
                                kapac itp. Jak zdretwieje, to sama to zrobie - zwykle o 4 nad ranem smile)
                                - chlod mokrej od rosy trawy pod bosymi stopami noca, po godzinach spedzonych
                                przy ognisku
                                - muzyka, ale tylko ta, ktora lubie i ksiazki, ktore mnie "wsysaja" do bialego rana
                                - kiedy ktos mowi "kocham", ale nie tak, jak w rozmowach telefonicznych na
                                amerykanskich filmach ("juz jade do domu, smaz hamburgery - kocham cie")
                                - zanurzenie sie w chlodnej wodzie czystego jeziora w upalny dzien
                                - czyjes cieple rece na skorze w zimny dzien
                                - uporanie sie z trudna robota i widoczny tego efekt na koncie
                                - szklanka zimnej Muszynianki po powrocie do domu

                                oraz cala masa innych doznan, duchowych, zmyslowych, i parazmyslowych, ktorymi
                                nie bede tu towarzystwa zanudzac wink
                                • bacik6 Przyjemność od ponad 20-stu lat 04.08.05, 20:37
                                  Wróciłam dziś z pracy, w mieszkaniu pachniało smakowicie obiadkiem i było jakoś
                                  tak inaczej. Ale zajęłam się siwą mordką skamlącą na mój widok. Podniosłam
                                  głowę dopiero wówczas, gdy mąż stanął nade mną z wielkim bukietem pięknych
                                  czerwonych róż. To było jak objawienie! Dzisiaj jest nasza rocznica ślubu, a ja
                                  o niej zapomniałam. Jednak nie mój mąż. To była sama przyjemność. Dzielę tę
                                  przyjemność z kochanym mężczyzną od ponad 20-tu lat. Czegóż szukać więcej?
                                  • jan.kran Re: Przyjemność od ponad 20-stu lat 04.08.05, 20:50
                                    Gratulacje z udanej rocznicy ślubu smile))))
                                    I życzę Wam jeszcze wielu szczęśliwych dni razem.

                                    Kransmile))))
                                  • fan-j23 Re: Przyjemność od ponad 20-stu lat 04.08.05, 20:51
                                    Baciku,gratuluje Wam tych przyjemnoścismile)),ale nie zazdroszcze,bo my na wiosne
                                    mamy srebrne wesele.A TYCH przyjemnosci jeszcze mam nadzieje długo,długo !!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka