mammaja 11.03.06, 18:29 Tak, juz dosyc tych zawieji i posypywania na bialo! Tak czy inaczej, przyjdzie! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jutka1 Re: Dzisiajki 159 - z nadzieja na wiosne ! 11.03.06, 19:01 Caly dzien sypalo. W nocy powtorka, jutro cd. Wiosna? Juz nie pamietam, co to... Odpowiedz Link
verbena1 Re: Dzisiajki 159 - z nadzieja na wiosne ! 11.03.06, 19:31 Joujou, wkleilam do albumu troche swoich obrazkow. Pytalas kiedys o nie. Jest tez troche nowosci, to dla tych ,ktorzy znaja moje "arcydziela". Spedzilam cale popoludnie przy zabawie z pomniejszaniem i wklejaniem zdjec i nie myslalam o tym co za oknem. Jutko, wiosna to czas zakochania i spiewu slowikow. Kiedys,panie dziejku,to byly wiosny Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiajki 159 - z nadzieja na wiosne ! 12.03.06, 00:26 Verbeno, cudne! Sprawiasz, ze chce zaryzykowac i moze narysowac to i owo? Dzieki! Odpowiedz Link
skiela1 Re: Dzisiajki 159 - z nadzieja na wiosne ! 11.03.06, 22:10 Na pocieszenie) www.se.com.pl/se/index.jsp?place=topMenu&news_cat_id=-1&layout=0 Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiajki 159 - z nadzieja na wiosne ! 11.03.06, 23:05 Verbeno, super - obejrzalam z radoscia ! Odpowiedz Link
annabellee1 Re: Dzisiajki 159 - z nadzieja na wiosne ! 12.03.06, 07:37 Dzien dobry.Juz dzialam.Oby dzisiejszy dzien byl lepszy niz wczorajszy zycze sobie i wszystkim. Jakos marną mialam wczoraj wydajnosc i tak mi cały dzien przeciekl przez palce. LIcze ze dzis nadrobie.Poza tym akcja szukania psa samochodem.No i poucze sie mojej cyfrowki. Wczoraj jedno co zrobilam to opanowalam nowa komorke z aparatem i radiem.Fajna zabawa.Czas wreszcie na cyfrowke co zalega od swiąt i jest prezentem od ulubionego mezczyzny,ktory liczyl na zdjecia.Az mi glupio. Pozdr Odpowiedz Link
fedorczyk4 Wiosna objawia się alergią 12.03.06, 08:58 Dzień słoneczny. Humor pod Krowisią.Mimo że wiosny nie widać to ja już mam alergię. Trzeba się otrząsnąć i wraz z drugą poranną kawą wzbudzić w sobie entuzjazm. Miałam bogate plany związane z dourządzaniem mieszkania, które od trzech i pół roku jest w stanie poprawnym, acz tymczasowym. Niestety warunkiem było odzyskanie należnej kasy i brak le mężą w domu. A okazuje się że kasa pojawi się wraz z nim i czekaj tatka latka na jego następny wyjazd żeby coś zdziałać. A chciałam wymienić karnisze, zawiesić obrazki, zreperować takie tam różne co to niedokońca działają. No trudno. Miłej niedzieli życzę i ruszam do akcji. Odpowiedz Link
mammaja Re: Wiosna objawia się alergią 12.03.06, 09:50 Slonecznie. Czeka nas wizyta "w pensjonacie" u siostry meza. Coraz gorzej znosze te sytuacje, tak bym chciala zobaczyc jakas poprawe, a tu nic. Ale trzeba "do przodu", mimo wszystko. Zycze milej niedzieli! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Wiosna objawia się alergią 12.03.06, 10:14 Ha ha ha. Ciagle sypie snieg. Jaka wiosna, gdzie wiosna, i osssoochodzi? Mammaju, trzymaj sie. Fed, znam ten bol, szczegolnie w kontekscie kasy. Czeka mnie kompletne przerobienie kuchni: nowe szafki, inny zlewozmywak, zmywarka do naczyn, powiekszony kamienny blat, stol etc. Milej niedzieli wszystkim )) Odpowiedz Link
dado11 Re: Wiosna objawia się alergią 12.03.06, 12:32 U mnie też objawia się alergią - na biały kolor) Ponoć wiosna za pasem, a tu wciąż dosypuje białego, nawet skrawka trawnika nie widać Wczoraj rozsadziliśmy nasze agawy (przywiezione 10 lat temu z plaży na Majorce), które już osiągnęły wysokość metra, i naprodukowały odrostków co niemiara. Teraz pół domu zastawione doniczkami z małymi agawami, nasi przyjaciele wkrótce dostaną w prezancie Łapy mam podrapane, jakbym walczyła z kotem, ale rośliny odetchną i będą lepiej rosły Na dworze piękne słońce, +2 st., trzeba iść na spacer z psami. Annabelle, jak wygląda twoja zguba? Jak się wabi? Moja suka zewnętrzna niedawno była atrakcyjna i kilku absztyfikantów ciągle tu jeszcze zagląda. Jakby pokazał się w okolicy to zawołam i może trafię? Pozdrawiam D. Odpowiedz Link
verbena1 Re: Wiosna objawia się alergią 12.03.06, 15:35 Mrozno ale slonecznie. Wybralismy sie z mezem na dlugi spacer w celu schudniecia Pare dni temu luby doszedl do wniosku ,ze robi sie nieatrakcyjny i tlusty. Przestal jesc slodycze, w tym swoje ulubione geste kakao i teraz chodzi caly dzien glodny i narzekajacy. Czyzby zaczela sie meska menopauza? No to bede sie miala! Wlasnie wstawilam do piekarnika ciasto z owocami i kruszonka. Ciekawa jestem jego reakcji. Wlasciwie wiem jak zareaguje - nie oprze sie i tyle. Jutko, na malowanie lub rysowanie jest zawsze dobra pora i czas. Musisz tylko napewno wiedziec ,ze chcesz to robic. Ja zaczelam dopiero 4 lata temu i coraz bardziej mi sie to podoba. W lipcu jade na tydzien na warsztaty malarskie i juz teraz geba mi sie smieje na mysl o tym. Caly tydzien tylko farby ,pedzle i odlot od swiata. Trzeba robic sobie takie prezenty ,inaczej zycie nie ma sensu. Zycze powodzenia i sukcesow. Odpowiedz Link
joujou Re: Verbeno 12.03.06, 22:21 >Przyjemnie było teraz,wieczorkiem pooglądać Twoje prace.Podziwiam ludzi,którzy mają swoją pasję.Wpisałam się w albumie. Pozdrawiam Cię serdecznie. Odpowiedz Link
annabellee1 Re: Wiosna objawia się alergią 12.03.06, 17:04 Dzieki Dado.Nawet mialam cie poprosic bys miala oko .A nuz.Moja zguba wyglada jak szorstkowłosy lekko skundlony jamnik.Ma ogon do gory i umaszczenie takie szaro czarne, ale bardziej szary.Na imie ma Duduś.Objezdzilam tu wszystko co moglam az do Głownej w Gołkowie ale oczywiscie ani sladu. Jego brat siedzi grzecznie w domu.Moze sie jeszcze znajdzie.Ale pobil rekord. Moze kiedy wpadniesz do mnie? To zobaczysz czarnego blizniaka. Odpowiedz Link
dado11 Re: Wiosna objawia się alergią 12.03.06, 19:40 Dobra Annabelle, będę się rozglądać, do tej pory jednak chyba mi się nie nawinął na oczy... Ale kiedyś już u nas taki jeden przemieszkał prawie tydzień (mąż zebrał go z trasy przelotowej) i dopiero duże ogłoszenia pod kościołem dały efekt. Nota bene właściciele byli przerażeni (pogryzł ich na powitanie), że zrobił nam krzywdę, ale tu nie miał wyjścia i zachowywał się jak baranek Bądź dobrej myśli, jeśli już wcześniej się szwędał, to pewnie radzi sobie z ruchem drogowym. Trzymam kciuki pozdr. D Odpowiedz Link
mammaja Re: Wiosna objawia się alergią 12.03.06, 20:14 Fajnie bylo, przyjechala kolezanki corki z ta mala Klarcia, podengo, bylysmy w jej macierzystej hodowli w lesie, niedaleko. Widzialam cudnego, malego foksika. Schab kupiony wczoraj na obioad zniknal bez sladu! Przeszukalam wszystko, nie rozumiem jak moglam go zgubic! Trzeba bylo zadowolic sie zurkiem z biala kielbaska, jako daniem glownym (ale z jajami na twardo i ziemniaczkami) - i tak wystarczylo! Jeszcze mam troche roboty na wieczor. Wizyta w Aninie tez przebiegla w miare spokojnie. Odpowiedz Link
mammaja Re: Wiosna objawia się alergią 12.03.06, 20:45 Dzisiejszy spacer w obiektywie corki: img501.imageshack.us/my.php?image=24wo.jpg img478.imageshack.us/my.php?image=31bo1.jpg Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Wiosna objawia się alergią 12.03.06, 20:57 Mammajko, jak fajnie że miałaś dobry dzień, a te trzy psy to bajka)) Odpowiedz Link
mammaja Re: Wiosna objawia się alergią 12.03.06, 21:22 Fed, ale mi zrobilas przyjemnosc))))) Odpowiedz Link
mammaja Re: Wiosna objawia się alergią 12.03.06, 21:33 Jestes bardzo dobrym czlowiekiem , Fed )))))) Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Wiosna objawia się alergią 12.03.06, 22:01 Rumieniec oblał me liczko))) Odpowiedz Link
joujou Re: Dzisiajki 159 - z nadzieja na wiosne ! 12.03.06, 22:16 >Już póżno,ale teraz dni jakby szybciej lecą. Dzisiaj bardzo zmarzłam na spacerze, wiało strasznie...brrr Mm Twoje psy są piękne! Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiajki 159 - z nadzieja na wiosne ! 12.03.06, 22:24 JouJou, to psy mojej coreczki, a wiec najblizsza rodzina Moja bulterierka ma juz 13 roczek i nie chodzi na dalekie spacery Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Poniedzialek zupelnie letni 12.03.06, 22:27 Poniedzialek bedzie zupelnie letni, 35 w cieniu, gruba rosa i zamglone slonce zapowiadaja upal. W weekend pojechalismy dwa razy na plaze, niestety meduzy skutecznie odstraszyly nas od wejscia w fale wiec plywalismy tylko w przybrzeznym basenie. Dzisiaj chyba nic nie bedzie ze spaceru po lesie w czasie lunchu, a szkoda, troche sloneczka na depresje to nie jest zla rzecz. Dziecko pojechalo na dwudniowy szkolny oboz, w domu bedzie cisza i spokoj, pojde sobie wieczorkiem na klase Pilates zeby sie porozciagac a potem kieliszek czerwonego i dalsze planowanie wakacji wielkanocnych. Zycze Wam szybkiego nadejscia wiosny i zmykam sprawdzic co mi na biurko przyniosla poczta elektroniczna. Luiza-w-Ogrodzie ·´¯`·.¸¸><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
joujou Re: Poniedzialek zupelnie letni 12.03.06, 22:29 >Witaj Luizo i miej dobry,spokojny dzień Odpowiedz Link
verbena1 Re: Luizo....... 12.03.06, 23:05 Niesamowite macie to lato. Corka skarzy mi sie ,ze nie mozna chodzic po plazy, piasek parzy w stopy. Podobno dzis macie Swieto Pracy? Dziwnie tam u was. Dziecko moje pojechalo dzis z rodzinka nad Wiszaca Skale. Zapomnialam zapytac czy to ta slynna skala z filmu. Nie moge doczekac sie zmiany czasu, nie bede musiala warowac do 23.00 az wy sie tam na dole pobudzicie. Mimo wszystko zycze jak nadluzszego lata Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Verbeno 12.03.06, 23:16 Verbeno, to Victoria ma Swieto Pracy - u nas niestety jest pracujacy poniedzialek. Swieto Pracy w NSW wypada 2 pazdziernika. Piasek na plazy zazwyczaj parzy w stopy, taka jego uroda od pazdziernika do kwietnia. Wiszacych Skal jest w Australii kilka albo i kilkanascie, ale film byl krecony w stanie Victoria, 50 km na polnocny zachod od Melbourne. Pozdrawiam Luiza-w-Ogrodzie ·´¯`·.¸¸><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
verbena1 Re: Luizo.... 12.03.06, 23:27 To wy tam w NSW jakos bardziej leniwie pracujecie i dlatego przesuneli wam swieto na koniec roku Corka jedzie chyba nad ta filmowa Skale,mowila ze to "kawaleczek" od Melbourne. Zycze milego poranka w pracy Verbena Odpowiedz Link
monia.i Re: Dzisiajki 159 - z nadzieja na wiosne ! 12.03.06, 22:59 Łikend za nami...przed nami kolejny, pracowity tydzień. Mam nadzieję, że będzie pomyślny dla wszystkich. Lablafox - jak zdrowie Małżonka? Odpowiedz Link
verbena1 Re: Dzisiajki 159 - z nadzieja na wiosne ! 12.03.06, 23:10 Witaj Moniu Obejrzalam w tv Taniec z gwiazdami i teraz tanecznym krokiem bede zmykac do lozka. Moze przysni mi sie sala balowa i ja w silnych ramionach......hmm,zagalopowalam sie troszke. Odpowiedz Link
monia.i Re: Dzisiajki 159 - z nadzieja na wiosne ! 12.03.06, 23:40 Verbeno - mnie Twe obrazy wirują przed oczyma..mam nadzieję na przyjemne sny Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiajki 159 - z nadzieja na wiosne ! 13.03.06, 18:12 monia.i napisała: > Łikend za nami...przed nami kolejny, pracowity tydzień. Mam nadzieję, że będzie > > pomyślny dla wszystkich. > Lablafox - jak zdrowie Małżonka? Dzięki , Moniu za troskę - na razie to ma przekazy od naczyniowca do szpitala na badania , a potem znów z wynikami do niego , w międzyczasie do neurologa.Jak na naszą słuzbe zdrowia to na początku maja bedziemy wiedzieć co jest grane - czyli bardzo szybko. PS Na chwilkę wrzuce w albumie , obok Twojego swoje zdjęcie. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiajki 159 - z nadzieja na wiosne ! 13.03.06, 21:57 Dzis rano myslalam, co tam u Was, bo nie bylo Cie widac na forum Lx. Dobrze, ze Malzonek jest w fachowych rekach. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiajki 159 - z nadzieja na wiosne ! 13.03.06, 07:09 Więc (nie zaczyna się zdania opd więc), jeśli chodziło o to żeby fankę zimy, właścicielkę zaspy doprowadzić do tego żeby miała dość zimy, to proszę bardzo. Mam dość. Na tarasie, przy oknie -8. I zepsute ogrzewania. I nic mnie nie obchodzi że jest piękny słoneczny poranek. Od słońca łzawią mi oczy, od zimna paszcza zamienia się w tarkę. No i będzie tych porannych jęków. Pogota piękna i życzę Wam dobrego, dnia i tygodnia. Odpowiedz Link
fedorczyk4 P.S. 13.03.06, 07:11 Nim sobie pójdę, pogapię sie jeszcze raz na obrazki Verbeny. To jest wiosna i kolory w pigułce Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Trzymajcie kciuki - organizuje wakacje 13.03.06, 07:24 Trzymajcie kciuki - organizuje wakacje "od konca" czyli najpierw spanie w miejscu docelowym, potem przelot do owego miejsca z Perth, a na koncu przelot z Sydney do Perth... obled w ciapki! Dmucham mocno na polnoc, zeby te 30 stopni i meduzy poszly sobie w sniezne strony Luiza-w-Ogrodzie ·´¯`·.¸¸><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
annabellee1 Re: Trzymajcie kciuki - organizuje wakacje 13.03.06, 08:19 Witajcie. Piekne psy !!! Mojego jak nie ma tak nie ma.A i drugi na noc nie wrocil.Nastepnym razem kupie sobie Westi albo yorka albo ratlerka.Cos, co sie nie szlaja.Moje upodobanie do jamnikow mnie gubi.Do jamnikow trzeba miec zdrowie.Mialam jednego co byl idealnie grzeczny,siedzial w domu, wytresowany, bo poprzednia sunia tez latala po okolicy No i raz jeden zniknal na naszej ulicy u suczki, ktora mial cieczke i zostal zagryziony.Ja juz nie mam sil do takich przezyc. Dzionek wyglada ladnie.Wyspalam sie srednio ale nic to. Dzis mkne do WWy,mam kika przyjemnych spotkan, a po poludniu zlot forum JUdaica.Oni maja dzis Purim. Widzialam kiedys w filmie Cywinskiej, a dzis zobacze na zywo,bo spotykamy sie w kawiarni,potem idziemy do synagogi gdzie beda purimowe obrządki(nie wiem czy słowo nabozenstwo tu pasuje) a potem ma byc bal Purimowy w restauracji.To jest bal przebierancow!! I zasada jest ponoc taka ze trzeba sie tak ululac by nie moc wymowic po hebrajsku jakiegos zwrotu o Hamanie. Zapowiada sie obiecujaco i prawde mowiac baardzo sie ciesze na te imprezke.Poza tym poznam mase osob, ktore znam tylko z czytania... Pozdr i dnia milego zycze sobie i wam .. Odpowiedz Link
mammaja Re: Trzymajcie kciuki - organizuje wakacje 13.03.06, 10:36 Annabelle, to bedziesz miala super ciekawy dzien! Napisz jak bylo Jest do oddania za symboliczna zlotowka (albo cos w tym rodzaju) ostatnia mala podengo ) To niezwykle fajne, wesole pieski.Z temperamentem! A ja musze w miasto, milego poniedzialku, slonecznie, ale ten nocny mroz byl okrutny! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Trzymajcie kciuki - organizuje wakacje 13.03.06, 11:00 Ale fajnie, Annabelle! )) Hulaj jak trzeba, i baw sie dobrze. Verbeno - jeszcze raz dziekuje za mozliwosc obejrzenia Twoich prac, az mi sie plasajaco-kolorowo i cieplo zrobilo. U nas proszy drobny snieg (co za niespodzianka... . Przede mna dzien zalatwiania spraw wszelakich: poczta, poszukiwanie baterii do sluchawki telefonu stacjonarnego - stara wczoraj zeszla definitywnie. Klopotliwe to troche, bo nie moge znalezc starego telefonu, przebywajacego od przeprowadzki w ktoryms z 20+ nierozpakowanych pudel, tak wiec musze dzis kupic nowa baterie - inaczej nie mam kontaktu ze swiatem. Milego poniedzialku Odpowiedz Link
joujou Re: Trzymajcie kciuki - organizuje wakacje 13.03.06, 11:17 >Dzieńdoberek Jest nadzieja:jeśli Fed ma nareszcie dość zimy-to wiosna zapewne tuż,tuż >Annabelle,balując w tak ciekawym gronie-pomyśl choć przez chwilę o nas bidulkach i baw się do upadłego! >Tobie Jutko to my chyba kiedyś pomożemy rozpakować te pudła,zjedziemy się na Twoje hasło i w trymiga załatwimy sprawę Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Trzymajcie kciuki - organizuje wakacje 13.03.06, 11:21 Kochanieńka, a co Pani tak, do kolejki. Jest już lista społeczna rozpakowywaczy)))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Trzymajcie kciuki - organizuje wakacje 13.03.06, 11:24 Joujou, wszystko w swoim czasie - w sumie w tych pozostalych pudlach sa rzeczy, ktorych nie uzywam i bez ktorych moge sie obejsc, inaczej bym je juz dawno rozpakowala W niektorych sa ksiazki, notatki, ktore jeszcze nie byly mi tu potrzebne, w innych jakies nieuzywane talerze etc. Tylko klops typu padnieta bateria telefonu zmusza mnie do wejscia do spizarni i myszkowania w pudlach. Ale krok po kroku, powoli, w swoim czasie... )) PS. Jak praca? Odpowiedz Link
joujou Re: Trzymajcie kciuki - organizuje wakacje 13.03.06, 11:31 >Fed,czy Ty musisz mnie zaraz tak do szeregu??? Jutka jednak jakoś nie pali się,by skorzystać z naszej pomocy hihi wie,że to by ją jednak trochę kosztowało ;-D nooo...zaopatrzenie jakoweś musiałoby być,choć my przecie niezbyt wymagające >Jutko,w pacy na razie ok,pożyjemy- zobaczymy... Niestety muszę już kończyć,trzymcie się cieplutko! Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Trzymajcie kciuki - organizuje wakacje 13.03.06, 11:32 Pa, pa Joujou, dobrego pracowitego dnia Odpowiedz Link
jutka1 Re: Trzymajcie kciuki - organizuje wakacje 13.03.06, 11:36 Ja sie zawsze pale do skorzystania z pomocy, tylko zapomnialam napisac, ze nie mam jeszcze miejsca na to, co w tych pudlach jest )) A o zaopatrzenie sie nie martw, sie kupi dwa litry bimbru i pare kur od soltysa i po sprawie )))) Odpowiedz Link
lablafox Re: Trzymajcie kciuki - organizuje wakacje 13.03.06, 18:28 Mammaju - psy piękne , a mały w porównaniu z bezbrzeżnym spokojem tych wielkich, chuligan całym pyskiem. Fajnie ,że wkleiłaś te zdjęcia. Próbowałam męzowi podsunąć tę myśl za 1 zł , sumboliczne , ale zaparł się. Może on mądrzejszy ode mnie ( w co nie wątpię). Dziś u nas nie pada , ale zimno sakramencko. Na temat akwarel Verbeny się nie wypowiadam tu oficjalnie , bo podziwiałam je wielokrotnie prywatnie , a jedna wisi nawet w moim domu na ścianie. Cieszę się razem z nią ,że jej prace tak się Wam podobaja. Odpowiedz Link
mammaja Re: Trzymajcie kciuki - organizuje wakacje 13.03.06, 20:28 Lx - szkoda, bylabys napewno szczesliwa z tym malutkim!Dzien minal aktywnie, ciagle zimno,wlasciwie niewiele mam do napisania co zainteresowaloby szersza publicznosc ))) Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Trzymajcie kciuki - organizuje wakacje 13.03.06, 21:37 Lx, mąż się zaparł, przecież nie ma na świecie takiego męża którego by sie nie dało odeprzećA taka Podengowianka to malutka, podręczna, sama radość. Wracając do zdrowia Twojego męża (a i jeszcze pies to zdrowie), to z tego co mówisz jest dobrze "zaopiekowany". Nie da sie ukryć ze to jest ważne. Pozdrowienia. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Wtorek duszny i szary 13.03.06, 23:29 Wisi nad nami szara chmura, wilgotnosc powietrza ponad 80%, bedzie ponad 30 stopni pod ta kolderka. Pod klimatyzacja w pracy zasuwam jak mroweczka z filmu przyrodnczego David Attenborough, usilujac jednoczesnie "dopiac" wakacje wielkanocne, ktore nijak dopiac sie nie daja. Nic to, najwazniejsze ze urlop zaklepany, gdzie pojade, to pojade, jesli w ogole pojade. Milego wieczoru wszystkim... Luiza-w-Ogrodzie ·´¯`·.¸¸><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
jutka1 Wtorek nudno sniezny 14.03.06, 10:03 Ilez mozna zaczynac dzien od "znow/ciagle pada snieg"? Przez noc napadalo sporo, ciagle sypie i tak ma byc caly dzien. Juz nie moge. Milego dnia.. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Wtorek nudno sniezny 14.03.06, 10:31 jutka1 napisała: > Ilez mozna zaczynac dzien od "znow/ciagle pada snieg"? Przez noc napadalo sporo ciagle sypie i tak ma byc caly dzien. Juz nie moge. Myslisz ze fajnie od szesciu miesiecy zaczynac dzisiajki: "Zapowiadaja 30 stopni w cieniu"?!!! Mimo geograficznych roznic jakie nas dziela lacze sie z Toba w bolu. Pozdrawiam Luiza-w-Ogrodzie ·´¯`·.¸¸><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
jutka1 Re: Wtorek nudno sniezny 14.03.06, 16:14 Ciagle sypie, i droga nieporzejezdna (( Odpowiedz Link
dado11 Re: Wtorek nudno sniezny 14.03.06, 16:44 Pozdrawiam zasypanych i ugotowanych U nas szaro, zimno, białe leży, jak leżało((( Kontynuuję dzielnie mój plan odnowy biologicznej, dziś 45 min bieżni + steper + wiosła, no i na rozgrzewkę solarium Poza tym zastój w pracy, kłopoty też nijak nie umknęły, jestem obecnie na etapie strzelania z armaty w sam wierzchołek zarządu firmy klienta, ale jakoś nie ma odpowiedzi(( Nie mam pojęcia kiedy ten cyrk się skończy(( Mimo wszystko, z uśmiechem (nieco zrezygnowanym) D. Odpowiedz Link
mammaja Re: Wtorek nudno sniezny 14.03.06, 18:49 Nabiegalam sie do poludnia w rozmaitych sprawach, prawie złożylam wnioski o dotacje, oczywiscie w ostatniej chwili okazalo sie ze potrzebne jeszcze jedno "oswiadczenie", nic - to termin do jutra do 16 -tej, wiec sie wyrobie Po spoznionym obiedzie chcialam troche obejrzec wczorajsze M jak Milosc i rzeczywiscie - obejrzalam troche, zapadajac w sen tak gleboki, ze obudzilam sie z poczuciem ze to juz rano, ze przespalam cala noc i wpadlam w panike. Naszczescie to dopiero wieczor, a sen jakze byl slodki Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Nareszcie pada 14.03.06, 22:03 Dzis rano obudzilam sie do pochmurnego nieba a jadac do pracy wjechalam w deszcz. Pada rowno i spokojnie, znow bede do przodu z podlewaniem ogrodka. Poza tym nic sie nie dzieje i tak powinno byc ;o[+] Zyczac Wam spokojnego wtorkowego wieczoru oddalam sie zaparzyc pierwsza biurowa herbate Luiza-w-Ogrodzie ·´¯`·.¸¸><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiajki 159 - z nadzieja na wiosne ! 15.03.06, 11:08 Znow to samo, niestety. Snieg. Ide po drewno, rozpale, potem bede czytac. Mam stos zaleglosci. Pod wieczor moze wpadna znajomi na lampke wina. Wszy spokojna wszy wesola ;-D Milego dnia Odpowiedz Link
verbena1 Re: Dzisiajki 159 - z nadzieja na wiosne ! 15.03.06, 15:36 No dobrze, musimy to zaakceptowac. Wiosny nie bedzie! Moze w ten sposob potrafimy to przezyc. Czekajac i majac nadzieje popadniemy w depresje, a po co to nam. Dlatego nie pisze nic o temperaturze, opadach itp. Czekam na lato i juz) Odpowiedz Link
mela42 Re: Dzisiajki 159 - z nadzieja na wiosne ! 15.03.06, 19:51 Witam! Można się dołączyć? Poczytałam Was trochę. Widzę, że się już znacie od dawna. Podobają mi się Wasze pogaduchy. Przyjmiecie? Odpowiedz Link
dado11 Re: Dzisiajki 159 - z nadzieja na wiosne ! 15.03.06, 20:05 Sie masz Mela Ja przyjmuję i witam serdecznie Znamy się (znaczy my na F40+), ale to bardziej atut niż przeszkoda, więc pisz i wsiąkaj w nasze deczko pogięte towarzystwo, zapraszam. A jakbyś jeszcze słówko o sobie (skąd nadajesz, stan rodzinno-zwierzęcy, zamiłowania (no, powiedzmy: polityka, kultura, kuchnia, feminizm, a może lumpel-liberalizm, hi, hi...)) byłoby jeszcze świetniej. U mnie stan kłopotów - constanse, choć z lekkim ugięciem na prostą Zamówienia spływają, a ja nic nie mogę zrobić, dopóki mi nie zapłacą(( Śnieg leży, jak leżał, ale droga za płotem zmieniła się w kląskające trzęsawisko, a moje psy w ekranizację "ducha z krainy szlamu i błocka". Annabele! czy twoje zguby-powsinogi wróciły??? Pozdr. D. Odpowiedz Link
mela42 Re: Dzisiajki 159 - z nadzieja na wiosne ! 15.03.06, 20:25 Juz melduję! 42 z loginu - to moje lata. Stan rodziny: Jeden były mąż (obecny kumpel, służę radą jak się rozstać w przyjaźni), jeden syn (20 lat student fantastyczny facet, też mogę się pomądrzyć co zrobić żeby dziecko było szczęśliwe po rozwodzie rodziców), jeden narzeczony (dosłownie - jesteśmy po zaręczynach, byłam pewna, że się nie dam.....). Praca: ciepła posadka w ciepłym gronie, dla przyjemności nie dla pieniędzy. Mam dużo czasu. Magę Was czytać i pisać w pracy i w domciu. Praca przy komputerze a Narzeczony pływa... Odpowiedz Link
mela42 Re: Dzisiajki 159 - z nadzieja na wiosne ! 15.03.06, 20:32 Dado doczytałam Twój post i dodaję: Jestem z Płocka, stan zwierzęcy: jeden Papug. Papug to imię a jest to nimfa płci wiadomej. Już niedługo będzie pies i kot. Jeszcze są w marzeniach ale zaczynamy się budować i będą to pierwsi domownicy. Politycznie: jestem za Po, ale tylko dlatego, że nasz płocki wódz jest wspaniałym człowiekiem. Odpowiedz Link
dado11 Re: Dzisiajki 159 - z nadzieja na wiosne ! 15.03.06, 20:38 Ranyyyy! Toż ty jesteś uosobieniem szczęśliwej czterdziestki)) Brawo! Czy aby na pewno jesteś tutejsza? Niemniej pozdrawiam D. Odpowiedz Link
mela42 Re: Dzisiajki 159 - z nadzieja na wiosne ! 15.03.06, 20:45 To fakt. Czasami aż mi głupio. Ja na nic nie narzekam, jest mi dobrze i nie chcę nic zmieniać, ale tak sobie pomyślałam, że może kogoś tym zarażę? Może pomogę, poradzę. Trochę przeżyłam, coś wiem i chciałabym pogadać... Odpowiedz Link
dado11 Re: Dzisiajki 159 - z nadzieja na wiosne ! 15.03.06, 20:53 No to dawaj Każdy z nas ma za sobą już kawał historii, ale może jakiś nowy, interesujący wątek Okaże się w praniu Nie zniechęcaj się, nawet jak będziemy siedzieć cicho, wszak każdy z nas musi gdzieś żyć i poświęca temu gros swojego czasu. Pozdr. D. Odpowiedz Link
mela42 Re: Dzisiajki 159 - z nadzieja na wiosne ! 15.03.06, 21:08 No przecież nie będę pisać teraz pamiętnika! Może w praniu okaże się, że będę pomocna. Ktoś z mojego otoczenia (prawnik) powiedzial: o Was (tzn. mój były i ja) można by było książkę napisać.. tylko nikt nie uwierzy.. Myśle, że nie tylko mnie się zdarzyło, że zaprzyjaźniłam się ze swoim byłym dopiero po rozstaniu. Ale zdaję sobie sprawę, że jest to rzadkie zjawisko i wiem, że trzeba było dużo mądrości, wyrozumiałości i chyba trochę tej ... gasnącej, ale mimo wszystko miłości, żeby to osiągnąć. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiajki 159 - z nadzieja na wiosne ! 15.03.06, 21:51 Witaj Mela, rozgosc sie, a przy okazji napisz skad nadajesz (mniej wiecej) Zmeczylam sie najezdzilam dzisiaj, wnioski na "dzialalnosc kulturalna" zlozylam we wlasciwym miejscu i o wlasciwej porze.Swoja droga komplketoanie wszystkich papierkow jest meczace, u mnie papiery zyja wlasnym zyciem, rozbiegaja sie po pokoju, musze je dyscyplinowac, bo inaczej zaraz bawia sie w chowanego ze mna Pewno zaraz padne, albo obejrze Jane Eyre, ktora sobie kupilam z pismem Gala na dodatek! Odpowiedz Link
mela42 Re: Dzisiajki 159 - z nadzieja na wiosne ! 15.03.06, 21:58 Mammaja. Nie chcę nikogo zanudzać i się powtarzac. Jeżeli możesz to podskocz parę wierszyków do góry. Tam piszę o sobie. Jestem do znudzenia szczęśliwa, spełniona i nie mam pretensji do losu. Wręcz przeciwnie... Czy ktoś taki znajdzie miejsce wśród Was? Odpowiedz Link
mela42 Re: Dzisiajki 159 - z nadzieja na wiosne ! 15.03.06, 22:27 Śpij Mammaja spokojnie. Samo złożenie "wniosku na dzialalność kulturalną" jest wyczerpujące. Mam koleżankę, które boryka się z podobnymi problemami. Podziwiam, popieram i wierzę w powodzenie misji. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiajki 159 - z nadzieja na wiosne ! 15.03.06, 22:57 Dzieki, faktycznie doczytalam sie, ze nadajesz z Plocka - piekne miasto, zwiedzalam je jesienia Odpowiedz Link
mela42 Re: Dzisiajki 159 - z nadzieja na wiosne ! 15.03.06, 23:01 Tez lubię Płock... Zapraszam wiosną, jeżeli nadejdzie Odpowiedz Link
joujou Re: Witaj Melu! 15.03.06, 23:21 >taka szczęśliwa osoba musi mieć w sobie dużo optymizmu i ciepła,a te cechy zawsze w cenie...mam nadzieję,że czasami podeślesz trochę pozytywnych fluidków potrzebującym Zostań z nami i czuj się tu dobrze! Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Witaj Melu! 15.03.06, 23:24 Tez sie podlaczam pod powitanie Meli. Jak przyjemnie spotkac kogos, kto lubi swoje zycie! Witaj, Melu, rozgosc sie, poczytaj kto jest kto i zostan z nami. Pozdrawiam Luiza-w-Ogrodzie ·´¯`·.¸¸><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Znowu ma byc 30 stopni 15.03.06, 23:23 Wczoraj wieczorem popadal, ogrodek wymyty desczem i ozdobiony rosa, prognoza mowi o 33 stopniach w cieniu i nastepnych kilka dni 30-31. Uwazam, ze to przesada. Skad sie to cieplo bierze? Chyba od Was, bo ciagle piszecie o sniegu i zimnie. W ramach wywolywania zimy gotuje dzisiaj na obiad grochowke na boczku i kielbasie. Nie wiem, jak rodzina przyjmie taka potrawe w upalny dzien, ale moze grochowka przywola zime? Pozdrawiam znad szklanki zielonej herbaty Luiza-w-Ogrodzie ·´¯`·.¸¸><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
mela42 Re: Znowu ma byc 30 stopni 15.03.06, 23:34 Dziękuję za miłe przyjęcie. Mimo starań tak szybko nie nadrobię kto jest kto. Luizo, gdzie mieszkasz? Wnioskuję, że w okolicy równika. Może palnęłam, ale dopiero się uczę. Mój M. Pływa i od 6 lat uczę się tych różnic w czasie. Dzisiaj u Nas - 10 st. On jest w Chile i też chwali się upałami. Jak wyjeżdżał u nas była zima. On przerobił już wiosnę, lato i dwa razy miał 10 marca. I jak normalny człowiek ma to ogarnąć? Odpowiedz Link
mela42 Re: Znowu ma byc 30 stopni 15.03.06, 23:38 Wiaj! Ciebie każdy zna kto chociaż raz wszedł to forum. Nie każdy sie odważył napisać. Jestem dzielna!! Odrobinę przyjemności we włsnym wykonaniu,przed snem nie zaszkodzi. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Znowu ma byc 30 stopni 15.03.06, 23:55 Melu, mieszkam w Sydney, w Australii, obecnie dziesiec godzin i pol roku roznicy miedzy nami a Polska. Notorycznie draznie forumowiczow z Dalekiej Polnocy opowiesciami o sloncu, plazy i truskawkach, gdy u nich zima, oraz napomykaniem o sezonie narciarskim i wieczorach przy kominku gdy im dokuczaja letnie upaly. Ale poza tym jestem OK ;o[+] Luiza-w-Ogrodzie ·´¯`·.¸¸><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
joujou Re: Znowu ma byc 30 stopni 15.03.06, 23:48 >Luizo pracuj dzielnie i podeślij trochę tego ciepełka.Dobrego dnia! Odpowiedz Link
mela42 Re: Znowu ma byc 30 stopni 16.03.06, 00:00 Czekaj, czekaj, już zaczynałam kumać. Te dziesięć godzin to już przerabiałam, bo czasami mój M leciał do Autralii. A skąd te pół roku? Nosz cała głupia jestem! Odpowiedz Link
mela42 Re: Znowu ma byc 30 stopni 16.03.06, 00:10 Mój M wypływa na rejsy 4 - miesięczne.Już się przyzwyczaiłam, ze ma w tym czasie ma 2 razy lato, dwie wiosny, dwie zimy itd.. Więc nie będą mnie wkurzać Twoje posty. Pływa na trasie Australia, Japonia, USA, Kanada (może coś pomyliłam). Uczę się tego i wciąż mam problemy żeby to ogarnąć, ale staram się. Widzę, że tutaj mogę dużo się nauczyć. Swoją drogą podobno M. ma znajomych w Sydney. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
mela42 Re: Znowu ma byc 30 stopni 16.03.06, 00:16 A, przypomniało mi się, że Nowy Rok trzy lata temu w Sydney był niezapomnianym wrażeniem. Mam obiecane kiedyś przeżyć coś podobnego w tym mieście za jakis czas. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Nowy Rok w Sydney 16.03.06, 00:22 mela42 napisała: > A, przypomniało mi się, że Nowy Rok trzy lata temu w Sydney był niezapomnianym > wrażeniem. Mam obiecane kiedyś przeżyć coś podobnego w tym mieście za jakis > czas. Zapytaj sie Jutki o ostatni Nowy Rok w Sydney, mnie nie wypada, bo znowu powiedza ze reklamuje Australie ;oD Pozdrawiam Luiza-w-Ogrodzie ·´¯`·.¸¸><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Znowu ma byc 30 stopni 16.03.06, 00:21 Pol roku roznicy miedzy Australia a Polska jest w porach roku... Tutejszy marzec to odpowiednik polskiego wrzesnia, czyli jesien. W kwietniu sa Dozynki. W czerwcu zaczyna sie sezon narciarski. W grudniu i styczniu sa letnie wakacje. No to powiedz, o czym mam pisac na "Dzisiejkach", zeby Europejczykow nie draznic? Nie da sie! Pozdrawiam i zabieram sie do kolejnego nudnego raportu Luiza-w-Ogrodzie ·´¯`·.¸¸><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
mela42 Re: Znowu ma byc 30 stopni 16.03.06, 00:36 Tych w Polsce faktycznie może to wkurzyć. Ale zauważ w której porze roku nas to wnerwia? I to też zależy kogo. Czy ktoś z Nas zmaźluchów zazdrościł Ci aury w Twoim lipcu? Czy nasi narciarze zazdroszczą Wam Waszego lutego? Zawsze będzie tak, że będziemy tęsknić za tym czego nie możemy mieć. Przyznaj, czy nie tęsknisz za naszą mroźną, śnieżną Wigilią? Za lipcem w Sopocie? Mogę się mylić tylko w przypadku kiedy wyjechałaś dawno temu. Odpowiedz Link
mela42 Re: Znowu ma byc 30 stopni 16.03.06, 00:41 Wszystko to nie zmienia faktu, że jest po pólnocy. A jutro jadę do pracy na siódmą i muszę (na cztery dni przed początkiem wiosny) oskrobać wszystkie szybki w samochodzie. A jest duży, niestety... A M opowiada jak mu ciepło w krótkich spodenkach.. Ale odbijemy się za pół roku. Dobranoc. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Znowu ma byc 30 stopni 16.03.06, 00:55 Melu, to o wkurzaniu bylo z przymruzeniem oka... Co do zazdrosci, to aura u mnie w lipcu moze byc podobna do polskiej w tym miesiacu. Pieknej, snieznej Wigilii czasem mi brakuje - a jak czesto taka bywa w Polsce? I snieznej zimy tez bym zakosztowala - tak z tydzien zimy by mi sie podobal. Potem zauwazam, ze nie ma dnia, slonce jest male i blade i dostaje depresji. Lipiec w Sopocie i ogolnie na polskim wybrzezu odpada, wole lipiec (albo marzec) nad oceanem w Sydney. Ale juz taka patologiczna jestem - w Australii podobalo mi sie od pierwszego dnia w 1992 roku i tak zostalo. Generalnie w sensie pogodowym nie ma niczego, czego nie moge miec w Australii albo za miedza w Nowej Zelandii - od zwrotnikowych raf, monsunow i cyklonow, poprzez tropikalne lasy deszczowe, pustynie centralnej Australii, srodziemnomorski klimat i winnice Nowej Poludniowej Walii, Wiktorii i Poludniowej Australii, kilkumetrowe opady sniegu w Gorach Snieznych, europejskie klimaty srodkowej i polnocnej Tasmanii, do alpejskich lodowcow na poludniowej wyspie Nowej Zelandii. Lubie to i szwendam sie po moim kraju i bede to robic az padne. Pozdrawiam, i jako niepoprawna entuzjastka zycia w Australii ujawnie Tobe tajemnice: chce zarazic moim entuzjazmem i sprowadzic co najmniej cwierc forumowiczow do AUS ;o[+] Luiza-w-Ogrodzie ·´¯`·.¸¸><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
mela42 Re: Znowu ma byc 30 stopni 16.03.06, 07:09 Melduję sie już w pracy. Luiza, to zachwalanie naszego klimatu też było z przymrużeniem oka. Tylko ktoś nienormalny albo obłudny nie przyzna Ci racji. Australia jest przecudna i tylko szkoda, że dla większości z nas taka nierealna, niedostępna. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Znowu ma byc 30 stopni 16.03.06, 09:00 Jak juz Luiza mnie wyrwala do tablicy , to powiem, ze Sylwester w Sydney byl cudny: siedzielismy na skalce naprzeciwno Harbour Bridge, pilismy, jedlismy, ogladalismy fajewerki, bratalismy sie z policjantami i strazakami )))) W ogole wszystko, co dane mi bylo zobaczyc, bardzo mi sie podobalo. Teraz glowkuje, kiedy mozna bedzie wrocic i troche wiecej zobaczyc Odpowiedz Link
jutka1 A wracajac do Polski... 16.03.06, 09:02 ... to za oknem bialo. Jade z Mama zalatwic jedna sprawe, a potem bede wolna. Nastroj sredni, ale bedzie lepiej. Milego dnia Odpowiedz Link
mela42 Re: A wracajac do Polski... 16.03.06, 09:33 To co ja widze za oknem juz dawno nie jest biale. Wszystkie odcienie szarosci i ktos skubnal slonce. Ale bedzie dobrze. Podobno wiosna kiedys przyjdzie! Odpowiedz Link
monia.i Re: A wracajac do Polski... 16.03.06, 09:58 Podobno...ale coś nieufna jestem w tym roku. Na razie codziennie zimno i biało. Można oszaleć. Z prawdziwą niechęcią codziennie przywdziewam puchówkę i buty zimowe. Tęskno do letnich ciuszków. Witaj Melu Niech Ci się miło czyta i pisze Odpowiedz Link
mela42 Re: A wracajac do Polski... 16.03.06, 10:05 Dziekuje Moniu! Wpakowalam sie do Was wczoraj wieczorem i mam nadzieje, ze czasami sobie pogadamy. Odpowiedz Link
monia.i Re: A wracajac do Polski... 16.03.06, 10:10 Też mam taką nadzieję - chociaż ja ostatnio coś rzadziej bywam Ale fajnie, że jesteś No i nie zrażaj się różnymi takimi...hm..no, nieważne Jak by się wszyscy ze wszystkimi zgadzali, to byłoby nudno do obrzydliwości, prawda? Odpowiedz Link
dado11 Re: A wracajac do Polski... 16.03.06, 10:26 Cześć Melu Ale z ciebie ranny ptaszek Jutek, głowa do góry, będzie lepiej U nas szaro, buro, +3 st. Błocko na drodze nieco wsiąkło, więc można już wysiąść z samochodu nie wkładając woderów Nota bene, posiadanie na wsi podwarszawskiej eleganckiego obuwia jest czystym absurdem... Zaraz zmykam poprawiać sobie nastrój i figurę. Pozdrawiam i życzę miłego dnia D. Odpowiedz Link
mela42 Re: Co to sa "wodery"? :-D ntxt 16.03.06, 13:05 To takie buty gumowe prawie do szyi. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Co to sa "wodery"? :-D ntxt 16.03.06, 13:18 Aaaa. Dzieki, nie znalam tego slowa. Wodery. Troche jak wodka na rowerach Odpowiedz Link
mela42 Re: Co to sa "wodery"? :-D ntxt 16.03.06, 13:23 W tych bucikach najbardziej zapaleni wedkarze stoja w wodzie i lowia biedne rybki. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Co to sa "wodery"? :-D ntxt 16.03.06, 13:39 To takie do pachwin, a czasem w formie kombinezonu? Widzialam na jakim filmie, gdzie lowili pstragi "na muche" (fly fishing). Po prawdzie wizja Dado w woderach przyprawila mnie o chichot (przepraszam, Dado, ze za plecami... )) Odpowiedz Link
mela42 Re: A wracajac do Polski... 16.03.06, 10:34 Masz racje. Jestem zdania, ze kazdy ma prawo do wlasnej opinii i nigdy jej nie zmieniam tylko dlatego, ze komus moze sie ona nie podobac. Szanuje przekonania innych, nawet te odmienne. Odpowiedz Link
annabelle1 Re: A wracajac do Polski... 16.03.06, 10:57 Witajcie,u mnie nic nie chce byc inaczej niz u Dado.Szaro mglisto i ponuro i swiatło co i rusz wyłączają. Caly dzien siedze w domeczku i ani nosa nie wsciubiam,tyle co zajrze do netu od czasu do czasu.Czytam. Pozdrofka.. Odpowiedz Link
lablafox Re: A wracajac do Polski... 16.03.06, 11:08 Wiaj Melu, ja jestem z Poznania. Dziś u nas szaro,ale z podbitką słonca , wreszcie nie pada śnieg . Wyczytałam ,że od soboty ma byc przedwiosennie , bo ciepłe masy powietrza kontynentalnego do nas płyną . Niech płyyyyyyyyyną. O tym ,że wiosna przyjdzie i ku pokrzepieniu zbielałych oczu i zmarznietych serc, wrzucam ten link forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=638&w=38491384 Odpowiedz Link
mela42 Re: A wracajac do Polski... 16.03.06, 11:20 Aż trudno uwierzyć. Wrodzony optymizm odpędza pierwszą myśl o fotomontażu Odpowiedz Link
jutka1 Re: A wracajac do Polski... 16.03.06, 13:00 Dzieki za link, Lx. U mnie nic sie nie przebija przez snieg, ani sie nie krokusi. Ani nic. Widzialam za to ptaka podobnego do orla czy sokola: kolowal nisko nad droga, az zwolnilam, taki byl piekny. W drodze powrotnej kupilam Przekroj i Polityke, zaraz sie umoszcze i poczytam Odpowiedz Link
mammaja Re: A wracajac do Polski... 16.03.06, 14:00 Dlaczego piszecie na poprzednich dzisiejkach ?????? Odpowiedz Link
mammaja Re: A wracajac do Polski... 16.03.06, 14:04 Nie myslalam, ze az tak sie przelalo ))))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: A wracajac do Polski... 16.03.06, 14:06 No wlasnie Mammajko )) Zapelnilismy jak ta lala! Odpowiedz Link