Dodaj do ulubionych

Wujek Dobra Rada

27.06.06, 11:22
Tło historyczne:
Porucznik MO - Lech Ryś sprawuje społecznie dyskretną opiekę
nad gromadką urwisów, sprowadzając ich na dobrą drogę.
Dzięki trafnym poradom, zyskuje u urwisów przydomek Wujek Dobra Rada.
Oto nowy orzech dla porucznika - Tomek używa brzydkich wyrazów.
Kolejny odcinek nosi tytuł "Motyla noga Tomka Mazura" - tak było w Misiu.
Każdy z nas chciałby spotkać się wujkiem i zadać mu parę pytań.
To oczywiście niemożliwe, ale mam dla was kilka
bezcennych i ponadczasowych rad jakie zdradził mi
wczoraj przy piwku Wujek. Zapraszam do lektury.

Jeżeli dziecko zadławiło się kostką lodu,
daj mu się natychmiast napić wrzątku.

Uśmiechaj się i kiwaj głową zachęcająco do każdego,
kto przechodzi, aby miejsce obok ciebie w pociągu długo pozostało wolne.

Sporo pieniędzy możesz zaoszczędzić zastępując wódkę zimną herbatą.
Aby mieć kaca, rano następnego dnia wypij butelkę płynu do naczyń
i rytmicznie wal głową o lodówkę.

Aby uprzyjemnić zwykłą kąpiel dzieciom, i upodobnić ją do kąpieli w Bałtyku,
wrzuć do wanny trzy wiadra piasku, kilogram soli i dwie psie kupy.

Aby z kolei te same dzieci w czasie kąpieli poczuły się
jak w miejskim basenie, wlej do wody pół wiadra Ace i kilka razy odlej się do wanny.

Kompot z rabarbaru smakuje lepiej,
jeśli zamiast rabarbaru użyjemy truskawek.

Chleb nie pleśnieje, jeśli będziemy go przechowywać w wiadrze z wodą.

Podobnie brudne naczynia nie będą pleśniały, jeśli skladować je w lodówce.

Aby żarówki lepiej świeciły, należy je przed użyciem wyjąć z opakowania.

Mięso wieprzowe przechowuje się najlepiej,
jeśli pozostawi się świnię przy życiu.

Resztki wrzątku natomiast najlepiej przechowywać w postaci zamrożonej.

I najważniejsze: Każda rada to nie moja wada!
Obserwuj wątek
    • jutka1 Re: Wujek Dobra Rada 27.06.06, 11:45
      Drogi Wujaszku,

      Wlasnie tego mi bylo trzeba, zeby mi ktos doradzil i mna pokierowal, kurde!

      Bede sie trzymac Twoich rad, prosze o wiecej -

      Twoja zagubiona bratanica smile))
      • el-jott Re: Wujek Dobra Rada 27.06.06, 12:23
        Jak się ochłodzi to może i pomyślę.
        A tutaj nie ma kogoś kto daje "rady Cioci Kloci" albo "Babinki Malwinki"?
        Eeeee, nie gadaj, zawsze trafi się taki ktoś oblatany.
        • jutka1 Re: Wujek Dobra Rada 27.06.06, 12:31
          Eeee, ja poczekam -
          tez od goraca mi mozg paruje smile))
        • jutka1 Re: Wujek Dobra Rada 27.06.06, 14:38
          Drogi Wujku, mam pytanie:

          Co robic jak komus odpierdoli?
          (pytanie teoretyczne, i nie zaslaniaj mi sie upalem).

          40+, badz czlowiekiem, nie kasuj tylko z powodu slowa "odpierdoli"... Inne slowo
          mi nie pasuje smile))))))))
          • joujou Re: Wujek Dobra Rada 27.06.06, 15:15
            >Mam nadzieję,że ten wątek pięknie się
            rozwinie wink
            • oktoberka Re: Wujek Dobra Rada 27.06.06, 17:21
              jutka1 napisała:

              Drogi Wujku, mam pytanie:

              Co robic jak komus odpierdoli?
              (pytanie teoretyczne, i nie zaslaniaj mi sie upalem).

              Posypać solą na 15 minut, strzepnąć, posypać mąką na minut dziesięć,
              przeprasować gorącym żelazkiem przez lnianą ściereczkę, ponownie strzepnąć i
              wyczyścić ryżową szczoteczką. Dla utrwalenia efektu wystawić na mróz na trzy
              zdrowaśki(inną porą niż latem należy wcisnąć do zamrażalnika ale na pięć
              zdrowasiek).
              wink)))
              O.
              • jutka1 Re: Wujek Dobra Rada 27.06.06, 20:59
                Dziekuje, Ciociu Slimaczku smile))
              • el-jott Re: Wujek Dobra Rada 06.07.06, 23:05
                Przemiłe (w kolejności alfabetycznej) Dado11 i Oktoberko
                (Sprowokowane przez Jutke):

                Pytacie przez telefon nieufności WDR (Wujka Dobra Rada)
                co zrobić jak komuś (a fe...) odpierdoli.
                Problem jest skomplikowany.
                Ogranicze sie do przypadku, kiedy proces odpierdolenia dotyczy
                pewnych wyciaganych smutnych wniosków przez rzeczonego korpusa deliktusa.
                Nie jest to problem nowy. Przykładem niech bedzie nasza scena polityczna,
                na której poza wielkiej inteligencji Renatką,
                ktora na widok konia wyciąga smutny wniosek, że w GS-ie skończył sie jej owies

                (Oczywiście gra słów z wiadomym podtekstem i celem, nie przeczę),

                a także Dostojnego Brata, który wyciąga smutny wniosek,
                że skoro ktoś nie ma teczki to znaczy że SB zdążyło teczke zniszczyć,
                lub co najmniej wszamać na przystawke nikt nic nie wyciąga.

                W kazdym razie nikt w Sejmie, jak ongiś wielce mnie inteteresująca Cicciolina
                we włoskim parlamencie, niczego nie wyciąga.

                Na forumach pozaparlamentarnych
                w sposób mniej lub bardziej parlamentarny wyciąga się.
                Różne w-nioski.
                Nioski, jak nioski, ale te jaja które zamiast wniosków się ukazują...

                Wracając do tematu, drogie Panienki me.
                Samo wyciąganie wniosków nie jest odpierdoleniem
                w medycznym rozumieniu tego słowa.
                Dopiero, 'kiedy sa tycy madrzy i uwazaja sie wszyscy za profesjonalnych'
                (pozdrowienia dla tworcy serialu Allo, Allo)
                doradzaczy co kto powinien był komu co doradzić (i o zgrozo zrobić)
                i znawców tego co komu wypada a co nie w Wielkim Świecie
                należy poważnie zastanowić się nad pracą u podstaw.
                Może to być np praca nad podstawą cokołu postumentu, na który
                egzemplarz podlegający samoodpierdalaniu prawem kaduka sie wdrapał.
                Najczęstszym powodem takich zachowań,
                o czym już kiedyś ktoś pisał na jakimś forum pozaparlamentarnym,
                Jest niedobór
                gonadotropiny wydzielanej przez przysadkę
                folitropinu (FSH) oraz lutropina(LH).
                Stopniowo narastający niedobór ich prowadzi do pojawienia się
                osłabienia, zaburzeń koncentracji, kłopotów z pamięcią, spowolnienia reakcji
                jak również nadmiernym rozrośnięciem besserwisserstwa
                właściwego niedowartościowanym osobnikom
                czyli krótko mówiąc przerostem formy nad treścią.
                Niejednokrotnie stwierdza się zmienność nastrojów,
                niekiedy z tendencją do depresji i agresji.

                Zdecydowanie, aby nie nadwyrężyć własnych sił w kruszeniu betonu jakim odpierdalantowski się obłożył należy uzbroić się w cierpliwość.
                Można, i z doświadczeń wiadomo, że należy zastosować po pierwsze diete.

                Dietę z dużą ilością warzyw i owoców
                oraz produktów bogatych w dobrze przyswajalne białko i magnez,
                np. kasza gryczana, kakao. Niezbędny jest też udział w diecie
                nienasyconych kwasów tłuszczowych zawartych szczególnie
                w rybach oceanicznych, olejach z wiesiołka, ogórecznika, itp.,
                a także antyoksydantów pochodzenia naturalnego, czyli witamin A, E i C
                oraz flawonoidów, które występują w zielonej herbacie, cebuli, jabłkach,
                winogronach. Pozwoli to na utrzymanie równowagi w organiżmie.
                Jednak zawsze należy wzmacniać efekt preparatami farmakologicznymi.
                Najczęściej stosuje się preparaty zawierające dobrze przyswajalne androgeny

                Androlodzy ostrzegają jednak przed samodzielnym leczeniem.
                Po poradę należy się zwrócić do właściwego lekarza.
                Tak więc i ja nie podaję żadnych nazw preparatów
                również i ze względu na ustawę o konkurencji.

                Reasumując, obiecujące, przynoszące spektakularną poprawę,
                wyniki leczenia wspomnianego zespołu powinny skłaniać każdego
                do wizyty u specjalisty
                (endokrynolog, urolog, i androlog) z chwilą pojawienia się pierwszych objawów.

                Pozdrawiam bratanicę i siostrzenicę (wybierzcie sobie która jest która)
                i jakby co, dzwońcie do kochjącego Was Wujka.
                • dado11 Re: Wujek Dobra Rada 06.07.06, 23:33
                  acha... pomyślę o tym jutrosmile niemniej, dziękismile
          • el-jott Re: Wujek Dobra Rada 28.06.06, 10:33
            Droga Jutko

            To co opisujesz stanowi pojęcie zbiorcze dla różnego rodzaju objawów
            czynnościowych i zespołów chorobowych,
            których przyczyną jest reakcja na jakiś ujemny bodziec środowiskowy
            czy emocjonalny, lub tez zgodnie z prawami natury przebiegajacy proces
            Andro- (lub meno- nie piszesz czy chodzi o kobietę w trudnym okresie,
            czy mężczyzne w beznadziejnym) -pauzy.
            Myślę że powinnaś wyciągnąć z bibliotecznego stosu innych książke
            o zaburzeniach psychosomatycznych.
            Czasamo podanie zwykłego nerwosolu i relanium na przegryzkę pomaga.
            Oprócz częstych objawów wegetatywnych nie stwierdza się
            żadnych typowych zmian w stanie fizycznym.

            Nawet najbardziej odporny człowiek w szczególnie trudnej sytuacji życiowej
            może zareagować objawami nerwicowymi,
            jak pocenie się, czerwienienie, skurcze spastyczne jelit, biegunki,
            jąkanie się,
            uczucie pustki w głowie czy też, co właśnie Ciebie dotknęlo ze strony tej osoby,
            nadzwyczajną upierdliwością w stosunku do innych.
            Rozumiem Cię znakomicie, wiem, że czujesz się zraniona,
            ale każdy dorosły człowiek ma prawo podejmować decyzje,
            które nie zawsze są zgodne z naszymi oczekiwaniami
            W tym działającą na zasadzie "ostatni wrzask łabędzia" nieodpartą potrzebą
            naprawy tego świata.
            Wydaje mu sie, ze wszustkie mądrości uczonych zjadł na śniadanie.
            Bądź cierpliwa. Za jakiś czas wszystko wroci do normy.

            Droga Jutko,
            Przed Tobą przyszłość z ludźmi, których na pewno spotkasz,
            a którzy okażą się z całą pewnością lepsi. Bo cóż może być gorszego
            od upierdliwego upierdliwca z andro/meno -pauza?
            Nie warto płakać nad kimś, kto nie jest Ciebie wart.
            Nawet gdyby było prawo przymuszające do życia z Tobą,
            cóż by to było dla Ciebie za życie?
            Nie życzę Ci w najgorszych snach czegoś podobnego...
            Jutko, rozejrzyj się wokół, świat jest pełen przyjaznych ludzi...
            A pamiętaj, że Niebieski nie trafia sie codziennie.

            Co robić?
            Z całą pewnością nie wrzucaj pochopnie suszarki do wanny, kiedy on/a się kąpie.
            Naprawdę, najpierw spróbuj z nim/nią porozmawiać.
            Może dojdziecie do porozumienia. Ale chyba nie, jak znam życie.
            Bądź cierpliwa i co najważniejsze wyrozumiała.
            Ta osoba nie zdaje sobie sprawy z własnego stanu, a Ty z jej - tak.
            Masz przewage, ale czy zwsze trzeba ją wykorzystać?
            Dla depresji ważne jest, jak i czy wogóle otoczenie chce pomóc choremu.
            Przemyśl, może warto poinformować w kulturalny sposób swych znajomych
            o fakcie nerwicy niespełnienia u tej osoby,
            i poproś żeby byli dla tej właśnie osoby bardziej tolerancyjni?
            Możliwe, że w natłoku swoich problemów nie dostrzegli jego/jej problemów.
            A napewno nie zaszkodzi odbyć jakąś pielgrzymke.
            Obojętnie dokąd.
            Zobaczysz, za jakiś czas Ta osoba będzie jak kiedyś, miła, i uprzejma.

            A teraz ide pod prysznic,
            gdyż albowiem moje pory są wypełnione jakąś lepką substancją.
            • jutka1 Re: Wujek Dobra Rada 28.06.06, 11:03
              Drogi Wujku,
              Dziekuje serdecznie, i postaram sie postapic zgodnie - aczkolwiek czesc mozgu mi
              wyparowala z goraca, wiec moze mi sie nie do konca udac. smile

              Twoja bratanica,
              Jutka zrezygnowana
    • ewelina10 Re: Wujek Dobra Rada 27.06.06, 21:48


      Jeśli narzekasz na zbyt duże rachunki, które musisz płacić na ogrzewanie
      swojego domu, możesz zapłacić taniej, kupując tylko jeden worek węgla. Zamiast
      do pieca, załóż go sobie na plecy i codziennie, po kilka razy, z nim biegaj
      dokoła swojego budynku.
      • jutka1 Re: Wujek Dobra Rada 27.06.06, 22:40
        Ciociu Ew., dziekuje- jutro pojde kupic plocienny worek oleju opalowego wink)))))
    • poor_kitty Re: Wujek Dobra Rada 27.06.06, 22:46
      Wujku D.R.!
      prosze o rade! Jak to sie robi, zeby zwiekszyc swoj stan posiadania
      w tzw. walorach pienieznych.
      Nieistotne w jakiej walucie.
      Byle duuuzoooo!!!
      p.s rady pt. zagraj w totka, nie interesuja mnie.
      p.p.s. zreszta zaden hazard mnie nie interesuje...
      • skynews Re: Wujek Dobra Rada 28.06.06, 10:43

        A co umiesz najlepiej ?
        ...jakby tak urzadzic AT Kitty® tylko-ja.S.A - kasa bedzie sama przychodzila do
        domusmile))))

        Enjoy it !
        • poor_kitty Re: Wujek Dobra Rada 28.06.06, 10:50
          skynews napisał:

          >
          > A co umiesz najlepiej ?
          > ...jakby tak urzadzic AT Kitty® tylko-ja.S.A - kasa bedzie sama przychodzi
          > la do
          > domusmile))))
          >
          > Enjoy it !

          Jasniej Sky! Jesli znasz dobry patent na kase, ktora "sama do domu ( na konto)
          przychodzi... to nie na forum, bron Bozewink
          Na priva onlywink))
          • skynews Re: Wujek Dobra Rada 28.06.06, 11:32

            Dobra, nic wiecej na forum, a jak sie spotkamy to wtedy szczegolysmile

            Enjoy it !
      • el-jott Re: Wujek Dobra Rada 28.06.06, 11:18
        Droga Kiteczko

        Twój problem jest o wiele prostszy niz Jutki, bowiem azaliż
        polega na braku u Ciebie pozytywnego myślenia w stosunku do wlasnej osoby.
        Musisz zdac sobie sprawe, ze pieniadze to nie wszystko.
        Przedkładasz troski nad dbalość o to, co w Tobie najcenniejsze: o duszę
        Rozumiem w pomiędzy tekstowymi wierszami gdyż,
        że trapią Cię niezapłacone rachunki.

        Droga Kitty, przejrzyj oferty biur podróży, a przekonasz się,
        ile jest pięknych miejsc na świecie, w których jeszcze nie byłaś...
        najlepiej gdzieś z dala od Twoich finansowych trosk,
        jakies Seyschelles, Maledivy, czy ja wiem...
        w ostateczności może być Mauritius.
        dostosuj ofertę biura podróży do swoich oczekiwań,
        tak, abyś mogła poczuć się naprawdę spławiona w luksusie.
        Przed wyjazdem oddaj się serii zabiegów upiększających i korygujących
        oraz wymień całą garderobę - nic tak nie poprawia samopoczucia.
        zadbaj o własne ciało, nie oszczędzaj na siłowniach, kosmetyczkach,
        dbaj o wlłsciwe, przewiewne ubranie z renomowanych jedynie firm,
        unikaj podróbek, gdyż podróbka zawsze jest tylko nic nie wartą podróbką.
        Namiastka... Nie spelni swojego zadania

        Nie oszczędzaj na komunikacji. Pozorna oszczędność na klasie samolotu
        - zamiast Business class nigdy nie bierz econpmic, czy, uchowaj Panie,
        charterowych połączeń!

        Na miejscu odwiedzaj tylko najlepiej zorganizowane i polecane przez
        np Karla Baedekera restauracje.
        Pamiętaj o tym, że alkohol niezbędny jest, jeśli poważnie myślisz
        o uniknięciu choroby wieńcowej i złogów cholesterolowych w Twych żyłach!
        Nie graj wysokie stawki w kasynach, najlepiej
        wogóle omijaj te jaskinie zepsucia.
        Musisz oszczędzać i to rygorystycznie.

        Zafunduj sobie natomiast wszystkie dostepne wycieczki,
        aby wzbogacić się duchowo.
        Szczególnie pomyśl o występach artystycznych ChippAndDale na wysokim poziomie.
        Nie zapominaj i o przybytkach uciech.
        Wszak masz mieć uciechę z pobytu i wypoczynku.

        Zwróć baczną uwagę na plaże. Miej na względzie,
        że każde odzienie zabierane na plaże wymusza konspirację,
        uniemożliwia Ci własciwą
        perspirację, aspiracje, inspiracje,
        deprecjacje skostniałych wiktoriańskich standardów.
        Na plaży nie uciekaj przed pełnymi uznania i oddania spojrzeniami
        młodych mężczyzn, rozejrzyj się wśród nich, z pewnością trafi się taki,
        który będzie potrzebował Twojej pomocy.
        To właśnie Ty możesz okazać się kobietą Wielką
        i uczynić jego życie przyjemniejszym
        poprzez w odpowiednim czasie i dyskretnie realizowany mecenat.
        Zapewnij mu całodobowy sponsoring, obsypuj prezentami
        a i sobie nie żałuj souvenirow, najlepiej ze skromnych
        sklepów jubilerskich w stylu Tiffany's

        A gdy już Twój przemiły pobyt dobiegnie końca
        i wraz ze swym podopiecznym padniecie odurzeni tańcem
        i kilkoma szklaneczkami Sex on the beach,
        spójrz po raz ostatni na słodka twarzyczkę swojego elfa,
        zamknij oczy i zastanów się,
        czy tak naprawdę to pieniądze są w stanie dać Ci szczęście,
        czy może zupełnie co innego .

        Po powrocie skala Twych problemów zmieni sie.
        Zwłaszcza niazapłacone rachunki.
        Odpadnie Ci problem "z czego zapłacić" a także "co najpierw zapłacić"
        Miłego podróżowania

        Twój kochający WDR
        • poor_kitty Watek ekspercki... 28.06.06, 22:26
          Mily Wujku,

          jakkolwiek praca bardzo przeszkadza mi w forumowaniu, przeczytalam
          Twoja odpowiedz juz jakis czas temu. Dopiero teraz moge podziekowac
          Tobie za powazne podejscie do mojego problemu. Zrozumiales drogi Wuju, ze
          oczekuje nie tylko jednoznacznej odpowiedzi. Ze zadajac pytanie zakladalam
          implicite, otrzymanie kompleksowej pomocy- wsparcia emocjonalnego, odpowiedzi a
          nawet uprawomocnienia podjecia konkretnych krokow.
          Jestem usatysfakcjonowana Twoja sugestia, ze sensem zycia nie jest sui generis
          pojmowane zaspokajanie potrzeb materialnych. Ze fundamentalna wartoscia
          jest wolnosc proponowana przez Ciebie. Dlatego wybieram Sri Lanke....

          W nastepnych pytaniach-stojac na rozdrozach- porusze inne istotne dla mnie
          problemy egzystencjalne.



          Pozdrawiam
          ja poor_kitty (konsumentka Twoich uslug eksperckich)
          juz bogatsza
          smile)))
          • no_no Re: Watek ekspercki... 29.06.06, 12:22
            Nie ten jest ubogi, kto mało ma,
            ale ten, kto chce mieć więcej.
            /Seneka Młodszy/

            no_no - bogatysmile
    • jutka1 Pytanie na srode 28.06.06, 13:47
      Drogi Wujku,
      To ja, namolna bratanica jak zwykle w potrzebie porady.

      Co jest bardziej kaloryczne: piwo z posilkiem, czy zamiast posilku???

      Dziekuje z gory i z dolu.
      smile))
      • zbyfauch Re: Pytanie na srode 28.06.06, 13:59
        Droga Guciu,

        Twoje dylematy powinno rozwiać przypomnienie starodawnej tradycji umieszczania
        nad sznkwasem stosownej tabliczki bądź kartki z komunikatem "Piwo tylko do
        konsumpcji".


        Nie rozwiązało?
        Przecież miało.

        Twój Wujek Zbyszek
        • jutka1 Re: Pytanie na srode 28.06.06, 14:10
          No to mam zagwozdke..
          Hm.
          Jeszcze mi wujek Zbyszek kaze myslec, w taki upal?
          Eeee - ide poczytac wiersze Swietlickiego.
          Pipijajac piwem smile))

          PPP = poezja popijana piwem.
          Kul.
          smile))
    • jutka1 Nastepny dylemat 07.07.06, 13:11
      Drogi WDR,

      Czy to prawda, ze owoce i warzywa nalezy myc w zimnej wodzie, bo jak sie myje w
      cieplej to sie "pory w skorce rozszerzaja" i pestycydy wlaza do srodka?

      Dziekuje smile
      • skynews Re: Nastepny dylemat 07.07.06, 13:29

        ...pestycydy nie wlaza do srodka bo jak owoce i warzywa mialy kontakt z
        pestycydami to one sa juz i pozostana w nich i zadne mycie oraz nawet gotowanie
        nie pomoga - zeby bylo smieszniej to niekiedy woda plynaca z kranow zawiera
        znacznie wiecej pestis niz normy dopuszczaja !!!
        Unikaj zywnosci produkowanej przemyslowo - proste, co ?

        Enjoy it !
        • jutka1 Re: Nastepny dylemat 07.07.06, 13:33
          Bardzo proste.
          I nieco niewykonalne w Polsce, bo nigdy nie wiesz, co jesz.
          Nawet jesli ma nalepke "eko".
          • skynews Re: Nastepny dylemat 07.07.06, 13:49

            Niooooo,
            jaka biedna ta Polska, nikomu nie mozna ufac...smile))))

            Nie trac nadzieji i poszukaj moze nalepek "bio" - cytuje etykietke na sloiku:
            "Cukinia w zalewie lagodnej
            Skuteczne stosowanie biologicznych metod ochrony roslin, calkowicie eliminuje
            syntetyczne pestycydy.
            Produkt poddawany regularnej i scislej kontroli, niezaleznych organow
            atestujacych " - Smacznego !


      • zbyfauch Re: Nastepny dylemat 07.07.06, 14:19
        jutka1 napisała:

        > Drogi WDR,
        >
        > Czy to prawda, ze owoce i warzywa nalezy myc w zimnej wodzie, bo jak sie myje
        w
        > cieplej to sie "pory w skorce rozszerzaja" i pestycydy wlaza do srodka?
        >
        > Dziekuje smile


        Nie mam pojęcia Guciu, dlaczego zwracasz się z tym pytaniem do Westdeutscher
        Rundfunk ale mniejsza o to.
        Tym bardziej, że wypisujesz tu jakieś wszeteczeństwa o rozszerzających się
        porach w skórkach, które włażą Pestycydzie (co za dziwaczne imię!) do środka.
        Powiem Ci jedno, trzymaj się z dala od obcych porów! Szczególnie w letniej
        porze.
    • jutka1 Czy to prawda? 14.07.06, 11:36
      Drogi WDR,
      Czy to prawda, ze istnieje korelacja miedzy lysieniem a potencja?
      Nie mam na mysli lysienia plackowatego wink))

      Wlasnie mi kolezanka powiedziala, cytuje: "Ten jeden to ma potencjal, bo
      lysieje. A wiadomo, ze lysiejacy maja wiekszy poziom testosteronu".
      A ja bidne wiejskie dziewcze oczywiscie pierwsze slysze.

      Dziekuje za porade, z gory.
      smile))
    • jutka1 W ramach zemsty za brak porady o lysieniu! :-)))) 14.07.06, 21:06
      Scena 66: (w domu Misia)

      [Miś ogląda telewizor]
      Lektor (w telewizorze): 10:0 dla Gwardii. A oto streszczenie poprzednich
      odcinków. Porucznik MO – Lech Ryś sprawuje społecznie dyskretną opiekę nad
      gromadką urwisów, sprowadzając ich na dobrą drogę. Dzięki trafnym poradom,
      zyskuje u urwisów przydomek Wujek Dobra Rada. Oto nowy orzech dla porucznika –
      Tomek używa brzydkich wyrazów. Kolejny odcinek nosi tytuł “Motyla noga Tomka
      Mazura”.
      [Prograzm w telewizji]
      Tomek: Ale nasypało, motyla noga ! Już od kwadransa nie ma autobusu ! Kurcze pióro !
      Dziewczynka: Nie do wiary !!! Jak można się tak brzydko wyrażać ?!!!
      Tomek: A co mam mówić ?!!! Tak mi nogi zmarzły… Motyla noga !
      Wujek: No cóż ! Widzicie, klimat był raczej zawsze przeciwko nam, no ale to
      jeszcze nie powód, aby mówić brzydkie wyrazy, prawda ?
      Chłopiec: Właśnie ! My to też mu tłumaczymy.
      Wujek: Dam wam dobrą radę: kiedy następnym razem znów wyłączą wam ciepłą wodę,
      przestaną grzać kaloryfery, albo stanie komunikacja i wasz kolega znów zacznie
      mówić brzydkie wyrazy, wiecie co zróbcie wtedy ?
      Dzieci: Cooo ??!!!
      Wujek: Udawajcie, że nie słyszycie, co do was mówi. Że nic nie słyszycie.
      Dzieci: Huraaaa !!!
      Dziewczynka: To jest wspaniała rada !
      Chłopiec: Pycha !
      Chłopiec II: Wyobrażam sobie jego minę !
      Dziewczynka: Świetna rada Wujku. Bardzo dobra rada !
      Miś (do telewizora): Znajdź dla mnie radę, Wuju !
      Wujek (z telewizora do Misia): przecież to dziecinnie proste. Pieniądze z banku
      londyńskiego może podjąć tylko Ryszard Ochudzki, lub Irena Ochódzka. Dogadaj się
      szybko z jakąś Ireną, ożeń się z nią i masz Irenę Ochódzką !
      • antyproton Re: W ramach zemsty za brak porady o lysieniu! :- 14.07.06, 21:17
        To ja odpowiem ad rem o tej lysinie .
        Otoz na moj prosty rozum , to lysi maja mniejszy potencjal.
        Wlosy jak wiadomo sie elektryzuja.
        Zeby sie przekonac zblizcie glowe do telewizora , zobaczycie jak staja deba
        w polu elektrostatycznym.

        A lysym nic nie moze stanac, bo nie maja czupryny.
        Tak wiec nielysi moga sobie naelektryzowac capiliature i miec w ten sposob
        wiekszy potencjal.

        The end.

        wink)
        • dha_tomciaj Re: W ramach zemsty za brak porady o lysieniu! :- 14.07.06, 21:21
          antyproton napisał:

          > To ja odpowiem ad rem o tej lysinie .
          > Otoz na moj prosty rozum , to lysi maja mniejszy potencjal.
          > Wlosy jak wiadomo sie elektryzuja.
          > Zeby sie przekonac zblizcie glowe do telewizora , zobaczycie jak staja deba
          > w polu elektrostatycznym.
          >
          > A lysym nic nie moze stanac, bo nie maja czupryny.
          > Tak wiec nielysi moga sobie naelektryzowac capiliature i miec w ten sposob
          > wiekszy potencjal.
          >
          Ja nie wiem czy masz racje.Ale jeden taki forumowy Casanowa pisał kiedyś,że
          goli się dokumentnie i mu przez to potencjał wzrastawink)Nie wiem tylko,czy na
          głowie też..?
          • antyproton Re: W ramach zemsty za brak porady o lysieniu! :- 14.07.06, 21:25
            dha_tomciaj napisała:

            >Nie wiem tylko,czy na głowie też..?

            Sie goli czy mu wzrasta ?

            wink)
            • dha_tomciaj Re: W ramach zemsty za brak porady o lysieniu! :- 14.07.06, 21:29
              antyproton napisał:


              > Sie goli czy mu wzrasta ?
              >
              Ponieważ sie ochłodziło to zamiast mineralnej piłam drinki i przepraszam,ale
              pytanie zbyt skomplkowane ....smile)
              • jutka1 Re: W ramach zemsty za brak porady o lysieniu! :- 14.07.06, 21:38
                Ruda! smile))
                Pijesz?
                O kurcze swiat sie mi zawalil wink))
        • jutka1 Re: W ramach zemsty za brak porady o lysieniu! :- 14.07.06, 21:26
          Rozumiem, ze nie lysiejesz? wink))
          • dha_tomciaj Re: W ramach zemsty za brak porady o lysieniu! :- 14.07.06, 21:28
            jutka1 napisała:

            > Rozumiem, ze nie lysiejesz? wink))
            >

            Boże,kto?
            • jutka1 Re: W ramach zemsty za brak porady o lysieniu! :- 14.07.06, 21:29
              No jak to kto?
              Neutrino smile))
              • dha_tomciaj Re: W ramach zemsty za brak porady o lysieniu! :- 14.07.06, 21:30
                jutka1 napisała:

                > No jak to kto?
                > Neutrino smile))
                >
                a to kamień z serca,bo myślałam,że ja mam jakieś objawywink)
                • antyproton Re: W ramach zemsty za brak porady o lysieniu! :- 14.07.06, 21:33
                  Oczywiscie , ze nie lysieje!

                  A to co widac , to tylko wysokie czolo , oznaka intelygencji.

                  wink)
                  • jutka1 Re: W ramach zemsty za brak porady o lysieniu! :- 14.07.06, 21:41
                    Inteligencji nie da sie nie zauwazyc smile))
                • jutka1 Re: W ramach zemsty za brak porady o lysieniu! :- 14.07.06, 21:40
                  Alez Ruda, w zyciu smile))
                  • antyproton Re: W ramach zemsty za brak porady o lysieniu! :- 14.07.06, 22:40
                    Dobry wujku , lysych mamy mniej wiecej wyjasnionych.
                    To prosze mi teraz powiedziec , czy to prawda , ze najwieksze libido maja
                    kobiety po czterdziestce ?
                    I jesli tak to skad sie to bierze ?

                    wink)
                    • antyproton Re: W ramach zemsty za brak porady o lysieniu! :- 15.07.06, 15:06
                      Widze , wujku ze milczysz zagadkowo.
                      Pewnie szukasz tekstow zrodlowych i robisz notatki.
                      Ok, jam cierpliwy .

                      wink)
                      • jutka1 Re: W ramach zemsty za brak porady o lysieniu! :- 20.07.06, 10:00
                        Chyba wiem, co WDR odpowie, ale tez poczekam cierpliwie. big_grin

                        Mam tez nastepna zagwozdke:
                        Czy krzewy malin sie same za(wy)siewaja?
                        Czy tez ktos pod oslona nocy mi zasadzil?

                        Z gry dziekuje,
                        J. smile
    • jutka1 Gdzie jest wujek dobra rada, no gdzie? :-) ntxt 27.07.06, 11:20

      • clean_jansen Re: Gdzie jest wujek dobra rada, no gdzie? :-) n 27.07.06, 13:41
        towarzyska Jutka smile
    • jutka1 Re: Wujek Dobra Rada 18.08.06, 14:05
      Chcialam dyskretnie przypomniec, ze dwa pytania czekaja na WDR od lipca...

      smile))
      • jutka1 Buuuuuuuuuuuu......... ;-( ntxt 02.09.06, 17:46

        • lablafox Re: Buuuuuuuuuuuu......... ;-( ntxt 02.09.06, 20:46
          Czego buczysz Dobra Kobieto?
          • jutka1 Re: Buuuuuuuuuuuu......... ;-( ntxt 02.09.06, 22:20
            Wujek Dobra Rada nie odpowiada na nasze pytania, zadane oj tak dawno .... sad

            A ja bym chciala wiedziec...
            smile))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka