Dodaj do ulubionych

Dzisiejki 200 ! - jubileuszowe !

20.11.06, 22:01
No i doczekalismy sie 200 Dzisiejek - gratulacje Panie i panowie - wznosze
toast za nastepne !
Obserwuj wątek
    • jutka1 Re: Dzisiejki 200 ! - jubileuszowe ! 20.11.06, 22:03
      Na zdrowie!!! Gratulacje! smile))
      • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 200 ! - jubileuszowe ! 20.11.06, 22:06
        Sto lat, sto lat i tysięcznych dzisiejeksmile)))
      • mammaja Re: Dzisiejki 200 ! - jubileuszowe ! 20.11.06, 22:06
        Re - na zdrowie i re - gratulacje smile)))
        Dzisiejszy dzien mnie wykonczyl, dopiero odlozylam sluchawke po dwu godzinach
        od - i - do. Forum przybralo tymczasem jakies nowe ksztalty, wybaczcie, narazie
        nie mam sily, zeby to wszystko przeczytac! Moze jutro bedzie lepiej smile
    • zbyfauch Re: Dzisiejki 200 ! - jubileuszowe ! 20.11.06, 22:07
      O szkodliwości gadu-gadu.

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3744799.html
      • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 200 ! - jubileuszowe ! 20.11.06, 22:18
        Bardzo mi się podoba sformułowanie: udzielała narkotyków. W TN24 jeden pan
        mówił o wysłuchniach osób posądzanych i o zawerbowaniach agentów. Nic tylko się
        zabić pięścią
    • ewelina10 Re: Dzisiejki 200 ! - jubileuszowe ! 20.11.06, 22:45
      Ładna dwuseteczka jubileuszowa.

      Wpadłam tylko na chwilkę pozdrowić, w przerwie szkła kontaktowego.
    • dado11 Re: Dzisiejki 200 ! - jubileuszowe ! 20.11.06, 23:12
      Dzieńdobry, cześć i czołemsmile właśnie wykąpana, w ciepłej aseksualnej koszulce do kostek i waciaku, z
      jubileuszowym driniem w dłoni zaintonowałam piosnkę "sto lat, sto lat..." Gratuluję nam wszystkim
      wytrwałości, dobrych chęci i właściwie, radości z przebywania razemsmile Dzień miałam niespieszny, miły,
      nawet mimo strajku listonoszy (który zresztą popieram). Pogoda była szara jak mysza, mokra, ale jakoś
      tak wdzięcznie kojąca, a zatem na +smile Moja księgowa nie obrobiła się z rachunkami, więc dopiero jutro
      będę się martwić o podatkismile a to już cały dzień beztroski (no, + odsetki...) Ale fajniesmile Pozdr. D.
    • luiza-w-ogrodzie Re: Dzisiejki 200 ! - jubileuszowe ! 20.11.06, 23:16
      Gratulacje dla wytrwalej autorki dzisiejkowego watku i dla nas, ze nam sie chce
      dzielic dniem powszednim z innymi :o)
      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie
      ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 200 ! - jubileuszowe ! 20.11.06, 23:26
        Już gratulowałam, więc teraz mogę sie podzielić wspaniałymi widomościami. Jak,
        już pisalam szwagier się zapraszał do nas na Święta i Sylwestra (z żoną i
        córką). Wczoraj się dowiedziałam że siostrzeniec le Mężą z narzeczoną też.
        Dziecinka jak się o tym dowiedziała to się setnie uśmiała, bo mniej więcej w
        tym samym czasie na MSNie siostrzenica le Męża mówila jej że i ona i jej matka
        z mężem i dwoma corkami też chcieliby przyjechać. Co w sumie na razie daloby mi
        z wlasną rodziną dwadzieścia dwie osoby przy Wigilijnym stole i dziesięć na
        głowie non stop. Tak sobie zaczynam zbierać materialy o krioterapii i
        zamrażaniu na czas jakiś.
        • jutka1 Re: Dzisiejki 200 ! - jubileuszowe ! 20.11.06, 23:47
          Hehehehe
          Moje 12 osob wydawalo mi sie sporym tlumem, ale to chyba pikus wink
          • mammaja Re: Dzisiejki 200 ! - jubileuszowe ! 20.11.06, 23:59
            Fed, czy nie możesz do potraw dodac czegos, no typu "...... i stare koronki"?
            • mammaja Re: Dzisiejki 200 ! - jubileuszowe ! 21.11.06, 00:00
              A część osób ulokuj u rodzicow smile)))))))
              • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 200 ! - jubileuszowe ! 21.11.06, 00:07
                Tum się obśmiała jak mrówka, oczywiście z powodu Mammajkowej podpuchy. Dla
                nieuświadominych podaję informację, że nigdy własnych dzieci nie udalo mi się
                ulokować na noc u maierzy & Consort, a co tu dopiero mówić o ludziach z innej
                rodziny, dającej głos w dodatku w języku bla-blasad(
                • mammaja Re: Dzisiejki 200 ! - jubileuszowe ! 21.11.06, 00:12
                  Wiedzialam, wiedzialam ze poznasz sie na mojej perfidnej naiwnosci smile
                  • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 200 ! - jubileuszowe ! 21.11.06, 06:32
                    Maci koty nakarmione.Idę do swoich i do roboty. To jest ten jedyny moment dnia
                    w którym rownouprawnienie nie wydaje mi się dobrym pomysłem. Po grzyba mi prawo
                    do pracy i sama praca?
                    • jutka1 Re: Dzisiejki 200 ! - jubileuszowe ! 21.11.06, 08:23
                      Mam podobne mysli w dni jak dzisiejszy, kiedy czekaja mnie cyferki, podliczenia
                      i wystawianie rachunkow. Prace jako taka lubie, tylko ta biurokracja okolopracowa...

                      Na razie jest ladnie i slonecznie, potem ma padac. Nie robi mi, i tak nigdzie
                      dzis nie wychodze.

                      Milego dnia smile
                      • poor_kitty Re: Dzisiejki 200 ! - jubileuszowe ! 21.11.06, 16:42
                        Piekny i bardzo okragly numerek!!!
                        Gratualcje
                        oraz witam Wszystkichsmile
                        Toast spelnie wieczoremsmile
        • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 200 ! - jubileuszowe ! 20.11.06, 23:55
          Liczba mi nie straszna, nie taki szczyty harcerz pokonał, chodzi o rozlokowanie
          tego wszystkiego, bo albo się wzajemnie nienawidzą, albo ubogie jest okropnie.
          Że nie wspomnę o jednym drobnym drobiazgu. W końcu to ja będę wszystkim się
          zajmowała, to je moja chata, mój kraj, moja kuchnia , sprzatanie i cała reszta
          etceter też moja, ale jakoś do mnie nikt się nie zgłosił.
          • jutka1 Re: Dzisiejki 200 ! - jubileuszowe ! 21.11.06, 00:00
            No tak.
            Moi goscie pojada do siebie po Wigilii.
            Siostra mowi "jak dobrze, ze nie bedzie u mnie i bede musiala zmywac".
            Ja: "jak dobrze, ze nie musze nigdzie jechac".
            Wilk syty, i owca cala smile))
    • luiza-w-ogrodzie Pozarowa pogoda 20.11.06, 23:26
      Jest goraco (39-40 stopni) i wieje czyli mamy najgorsza pogode jaka moze byc
      latem. W Gorach Blekitnych szaleje duzy pozar a zapach dymu czuje prawie sto kilometrow dalej. Krolik
      zostal ewakuowany z ogrodu do kuchni, zeby nie padl od goraca, ogrod obficie
      podlany wczoraj wieczorem powinien sobie jakos poradzic. Pewnie znowu opadna
      zawiazki pomaranczy.

      Mam dzis duzo pracy jak zwykle we wtorek, wiec zostawiam forumowe dyskusje i
      rzucam sie w objecia mojego laptopa :o(

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie
      ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
    • omeri Re: Dzisiejki 200 ! - jubileuszowe ! 21.11.06, 18:37
      Gratulacje !
      • mammaja Re: Dzisiejki 200 ! - jubileuszowe ! 21.11.06, 19:01
        Jakas jestem ostatnio niepismienna. Akurat nic smiesznego - same sprawy, pogoda
        mglista, wczesnie ciemno. Ide jeszzce spotkac sie z kims u corki, ale po
        poludniu spalam 2 godz zamiast 20 minut. Widocznie oraganizm potrzebuje,
        zmeczony czytaniem po nocy. Pozdrawiam!
        • verbena1 Re: Dzisiejki 200 ! - jubileuszowe ! 21.11.06, 19:24
          No i pieknie,okolo 20 tysiecy postow na tych naszych osmieszanych,krytykowanych
          a mimo to chetnie czytanych Dzisiejkachsmile))
          Gratuluj Tobie Mammajko za opieke na tym watkiem i nam samym za czeste pisanie.

          Tak sobie mysle,ze wlasnie na dzisiejkach mowimy najbardziej szczerze o naszych
          codziennych,zwyczajnych sprawach i bolaczkach. Poprzez tych pare zdan poznajemy
          i rozumiemy sie lepiej.
          Niech zyja i rozkwitaja nam Dzisiajki!!!

    • joujou Re: Dzisiejki 200 ! - jubileuszowe ! 21.11.06, 19:18
      Ledwo dowlekłam się dziś do domu i całe popołudnie
      przespałam.Czuję się jakby przejechał mnie walec drogowy,
      chyba mnie grypka dopadła albo cuś podobnego:głowa za ciężka,
      ręce za ciężkie,a nogi z ołowiu sad Do jutra muszę to zwalczyć.
      Wam życzę przyjemnego wieczoru,a sama idę walczyć wink

      Gratulacje dzisiejkowe !

      W życiu piękne są tylko chwile...
    • dado11 Re: Dzisiejki 200 ! - jubileuszowe ! 21.11.06, 19:42
      W całym domu "pachnie???" bigosem, praca zrobiona, zwierzyna nakarmionasmile Prawie, jak w
      średniowieczusmile Dzień, jak to dzień, był i wybył, a tu na skraju świadomości... myśli celowe?,
      przyszłościowe, logistyka? To przecież nasze życie, trzeba je przecież przeżyć z sensem...nes pa?
      Zamiast leżeć przed tą zdradziecką skrzynką (TV), trzeba przecież obudzić nasze dusze, zaplanować
      następne 12/24 miesiące, Prawda?
      Pozdr. Dsmile
      • oktoberka Re: Dzisiejki 200 ! - jubileuszowe ! 21.11.06, 20:04
        Najlepszego i do siego!wink
        Teraz już jak trzeba, we właściwym miejscu choć może nie czasiesmile
        Witajciesmile
        Specjalne pozdrowienia dla Kituchnysmile))
        O.
        • oktoberka Re: Dzisiejki 200 ! - jubileuszowe ! 21.11.06, 22:32
          Dlaczego statystycznie rzecz biorąc jak ja muszę pracować po nocy na chlebek to
          nie ma nocników?sad Czy to jakiś spisek? Zapewne jak już walnę czołem w
          klawiaturę to się coś zacznie a ja tylko pochrapywaniem będę mogła rezolutnie
          się włączyć...co za los..eh
    • luiza-w-ogrodzie Pozarowa sroda 21.11.06, 22:45
      Niestety sezon pozarowy w pelnym rozkwicie, jest tak zle jak zazwyczaj na
      przelomie grudnia/stycznia. Po wczorajszym dniu wybucha coraz wiecej pozarow
      (obecnie okolo tysiaca, z wielkim ogniem w Gorach Blekitnych) a dzisiaj pogoda ma byc jeszcze gorsza: co najmniej 38 stopni, suche i silne wiatry a takze suche
      burze. Straszne warunki dla strazakow, bo wiatr podsyca gasnace pozary a burze
      wzniecaja nowe ogniska zapalne i zmieniaja kierunek wiatru zaskakujac ogniem z
      roznych stron. Trzymajcie kciuki za chlopakow walczacych z ogniem...

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie
      ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • verbena1 Re: Pozarowa sroda 21.11.06, 22:50
        Trzymam kciuki,wyobrazam sobie jak to wyglada, drzewa eukaliptusowe pala sie
        jak pochodnie.
        Mam nadzieje ,ze Tobie nie grozi pozar?
        • luiza-w-ogrodzie Re: Pozarowa sroda 21.11.06, 22:59
          verbena1 napisała:

          > Trzymam kciuki,wyobrazam sobie jak to wyglada, drzewa eukaliptusowe pala sie
          > jak pochodnie.

          Dokladnie tak - pala sie drzewa i olejki eteryczne w powietrzu nad nimi, i
          sciolka pelna eukaliptusowych lisci. A ze okolice Sydney sa pelne wawozow i
          dolinek, niektore obszary mozna gasic tylko z powietrza, bo nie ma drog
          dojazdowych. Czesto jest pozar ograniczony jest do buszu i nie zagraza domom
          ani parkom narodowym, zostawia sie go w spokoju, zeby sie wypalil.

          > Mam nadzieje ,ze Tobie nie grozi pozar?

          Nieee, mieszkam w willowej dzielnicy na szczescie z dala od wiekszych kawalkow
          buszu i duzych parkow, mam tylko waski a dlugi park wzdluz ulicy kilka domow
          dalej. Przy plocie jest kilka cyprysow czy tuj, w poblizu nie ma wiekszych
          drzew i krzaczorow, a stacja strazy pozarnej jest o niecaly kilometr od nas.

          Ale strasznie jest czuc dniami i tygodniami zapach dymu w powietrzu i wstawac
          rano do slonca swiecacego zrudzialym kolorem przez warstwe dymu w powietrzu.
          Zapachy lata... to jest jeden z nich.

          Pozdrawiam
          Luiza-w-Ogrodzie
          ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          Australia-uzyteczne linki
      • jutka1 Re: Pozarowa sroda 21.11.06, 22:50
        Trzymam kciuki, pamietna pieknych strazakow w Sylwestra na Balls Head. smile))
        • oktoberka Re: Pozarowa sroda 21.11.06, 22:53
          Łomasz Lui,hel-lołsmile
          Strażaków nie pomnę w swym życiu,ale tysz trzymie co trzasmile
          O.
          • luiza-w-ogrodzie Re: Pozarowa sroda 21.11.06, 23:17
            oktoberka napisała:

            > Łomasz Lui,hel-lołsmile
            > Strażaków nie pomnę w swym życiu,ale tysz trzymie co trzasmile

            Hm... i tu mam wizje Oktoberki trzymajacej strazaka... Okto, czy Ty cos bralas
            dzisiaj, ze ja mam wizje, ledwie cos napiszesz?
            Pozdrawiam z lekka domieszka podejrzliwosci
            Luiza-w-Ogrodzie
            ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
            Australia-uzyteczne linki
            • oktoberka Re: Pozarowa sroda 21.11.06, 23:19
              luiza-w-ogrodzie napisała:

              > oktoberka napisała:
              >
              > > Łomasz Lui,hel-lołsmile
              > > Strażaków nie pomnę w swym życiu,ale tysz trzymie co trzasmile
              >
              > Hm... i tu mam wizje Oktoberki trzymajacej strazaka... Okto, czy Ty cos
              bralas
              > dzisiaj, ze ja mam wizje, ledwie cos napiszesz?
              > Pozdrawiam z lekka domieszka podejrzliwosci
              > Luiza-w-Ogrodzie
              > ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯
              > ;`·.¸¸><crying(((º>
              > Australia-uzyteczne linki


              To JA się ciebie boję!smile)
              • luiza-w-ogrodzie Re: Pozarowa sroda 21.11.06, 23:22
                oktoberka napisała:

                > luiza-w-ogrodzie napisała:
                >
                > > oktoberka napisała:
                > >
                > > > Łomasz Lui,hel-lołsmile
                > > > Strażaków nie pomnę w swym życiu,ale tysz trzymie co trzasmile
                > >
                > > Hm... i tu mam wizje Oktoberki trzymajacej strazaka... Okto, czy Ty cos
                > bralas
                > > dzisiaj, ze ja mam wizje, ledwie cos napiszesz?
                > > Pozdrawiam z lekka domieszka podejrzliwosci
                > > Luiza-w-Ogrodzie
                > > ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·
                > ´¯
                > > ;`·.¸¸><crying(((º>
                > > Australia-uzyteczne linki
                >
                >
                > To JA się ciebie boję!smile)

                Aaa, teraz rozumiem - Ty sie mnie boisz, wiec cos lykasz/pijesz/wdychasz dla
                kurazu i stad te wizje!!!! No bo przeciez sama ich nie wymyslam, nie mam nawet
                szansy czegos zazyc - siedze grzecznie w biurze, buzia w ciup, raczki w
                klawiature.
                :o))))

                PS Ale dlaczego ktokolwiek mialby sie mnie bac? Jestem taka cicha osoba. Hm.
                • oktoberka Re: Pozarowa sroda 21.11.06, 23:24
                  luiza-w-ogrodzie napisała:
                  siedze grzecznie w biurze, buzia w ciup, raczki w
                  > klawiature.

                  Ja się boję wszystkich, którzy wsadzają rączki w klawiaturę; wolę jak trzymają
                  je na widoku
                  • jutka1 Re: Pozarowa sroda 21.11.06, 23:27
                    Hehehehehe
                    Na kolderke, Lou, na kolderke ale juz!!!!!!
                    wink))))))
                  • luiza-w-ogrodzie Re: Pozarowa sroda 21.11.06, 23:38
                    Alez ja trzymam raczki na WIDOKU! W pracy inaczej nie mozna. Kolderek tez nam
                    nie daja. Mam co prawda mate do jogi, ale lezy pod stolem. Jednym slowem, ja
                    niewinna - to wszystko Oktoberki sprawka!
                    Pozdrawiam zezujac na inne forum, bardziej przyzwoite :o)
                    Luiza-w-Ogrodzie
                    ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                    Australia-uzyteczne linki
                    • oktoberka Re: Pozarowa sroda 21.11.06, 23:47
                      luiza-w-ogrodzie napisała:
                      - to wszystko Oktoberki sprawka!

                      Lui-Lui,ty to jesteś...jak na to wpadłaś??smile)
                      O.
                      • luiza-w-ogrodzie Re: Pozarowa sroda 22.11.06, 00:51

                        oktoberka napisała:

                        > luiza-w-ogrodzie napisała:
                        > - to wszystko Oktoberki sprawka!
                        >
                        > Lui-Lui,ty to jesteś...jak na to wpadłaś??smile)

                        Jak to jak? ZNIENACKA!
        • luiza-w-ogrodzie Re: Pozarowa sroda 21.11.06, 23:01
          jutka1 napisała:

          > Trzymam kciuki, pamietna pieknych strazakow w Sylwestra na Balls Head. smile))

          Trzymaj kciuki, zeby piekni pozostali. Blizny od oparzen i wdychanie ognia
          szkodzi urodzie. Cos czuje ze w tym roku strazacy dyzurujacy na noworocznych
          imprezach beda traktowac takie dyzury jako chwile wytchnienia.

          Pozdrawiam
          Luiza-w-Ogrodzie
          ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          Australia-uzyteczne linki
          • jutka1 Re: Pozarowa sroda 21.11.06, 23:05
            Nie umniejszajac niebezpieczenstwu ich pracy, oczywiscie...
            • mammaja Re: Pozarowa sroda 22.11.06, 00:30
              Luizo, bardzo mnie przerazaja takie pozary i strasznie szkoda tych drzew,
              ktore splona a potem trzeba wielu lat, by wyrosly nowe.
              Koncze prace przy tworzeniu spiewnika dla moich dojrzalych pan i panow. Ot i
              takie zajecie w wolnych chwilach sobie wymyslilam smile
              • luiza-w-ogrodzie Re: Pozarowa sroda 22.11.06, 01:12

                mammaja napisała:

                > Luizo, bardzo mnie przerazaja takie pozary i strasznie szkoda tych drzew,
                > ktore splona a potem trzeba wielu lat, by wyrosly nowe.

                Mammaju, przyroda australijska od dziesiatkow tysiecy lat byla traktowana przez
                ludzi ogniem, wiec sie przyzwyczaila. Stare drzewa nie umieraja - opala sie
                tylko ich kora i liscie, po czym wypuszczaja nowe galazki. Wiele krzewow tez
                jest tak samo odpornych. Wielokrotnie widzialam busz odradzajacy sie po pozarach Co wiecej,
                nasiona wiekszosci lesnych roslin nie wykielkuja dopoki sie nie nadpala! Po
                pozarach na warstwie popiolu gwaltownie kielkuja mlode siewki.

                > Koncze prace przy tworzeniu spiewnika dla moich dojrzalych pan i panow. Ot i
                > takie zajecie w wolnych chwilach sobie wymyslilam smile

                Ciekawa jestem, jaki to spiewnik? Tematyczny czy zwiazany z jakas epoka? Mozesz
                cos powiedziec na ten temat?

                Pozdrawiam
                Luiza-w-Ogrodzie
                ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                Australia-uzyteczne linki
                • skynews Re: Pozarowa sroda 22.11.06, 08:32

                  Rano widziałem trochę promieni słonecznych ale już po wszystkim - rozpoczął się
                  typowy jesienny, krótki, szary i mokry dzień.
                  Mimo wszystko jestem w niezłym nastroju: kolano prawie wróciło do normy mimo ze
                  sprawia jeszcze ból - ważne że uniknąłem operacjismile


                  Dzień_Dobrysmile

                  Enjoy it !
                • jutka1 Sroda "jak po pozar" :-) 22.11.06, 08:32
                  Ciemno, szaro, buro.
                  Pierwsze na tapecie: zlecenie, ktore przyszlo wczoraj wieczorem.
                  Drugie: skonczenie obliczen i przygotowanie rachunku.
                  Potem przygotowania do jutrzejszego wyjazdu.
                  Niby "tylko" dwa dni, ale wyjazd wypadl zupelnie niespodziewanie i trzeba
                  zalatwic logistyke, opieke nad kotem, takie tam.

                  Milego dnia smile
                  • skynews Re: Sroda "jak po pozar" :-) 22.11.06, 08:37

                    ...od rana smutne wiadomości w TV - kolejna tragedia górnicza na Śląsku.
                    Wyrazy współczucia dla rodzin ofiar katastrofy...

                    • bystra2000 Re: Sroda "jak po pozar" :-) 22.11.06, 08:53
                      Pantarej.Miłego dnia.
                      • fedorczyk4 Środa. 22.11.06, 08:59
                        Doła mam, nie zdarza mi się to często, ale ostatnio mam jakąś czarną serię. Nie
                        żeby od razu coś z grubej rury dało mi w ucho, ale tysiąc drobnych spraw się
                        wali.Od tego nawet mi się nie chce pisać, więc na jakiś, pewnie niedługi, czas
                        zamknę paszczękę. Dobrego dnia i końca tygodnia.
                        • skynews Re: Środa. 22.11.06, 09:09

                          Fed,
                          nie smuć się - wygadać się, porozmawiać z kimś jest zawsze lepsze niż zamykanie
                          się w sobie.
                          Jak ktoś kogo lubisz Cie wysłucha to następuje poprawa nastroju
                          i wtedy co najmniej polowa z tego tysiąca walących się spraw staje samodzielnie
                          pionowo choćby dlatego że będąc optymistycznie nastrojonym dysponujemy większą
                          kreatywnością a tym samym zdecydowanie większymi możliwościami rozwiązywania
                          problemówsmile

                          Enjoy it !
                          • ewelina10 Re: Środa. 22.11.06, 10:04
                            Mnie też nie jest za wesoło.
                            Kolejny dzień siedzę nad papierzyskami dla banku, które muszę wypełnić, aby
                            uzyskać kredyt dla firmy i się wkurzam. Tyle tego wszystkiego jest, a miało być
                            już prościej i przyjemniej.
                            Inwestorzy pukają do wrót, dzwonią, błagają i proszą, ale problemem jest teraz
                            brak fachowców, jedni wyjechali, a ci co zostali, to różnie bywa z ich
                            umiejętnościami, i robią się coraz bardziej roszczeniowi. Na złożoną przez
                            pośrednika reklamację na gorszą jakość materiałów producent powiedział, że jak
                            się nie podoba, to można zwrócić towar, a chętni do kupienia i tak się znajdą,
                            bo kolejka oczekujących długa.


                            Ech, rozpisałam się a robota sama się nie zrobi. Zmykam do pracy
                            • skynews Re: Środa. 22.11.06, 11:13

                              Ewelino,
                              jak czytam to co napisałaś to chciałoby się zapytać co, gdzie, jak ?
                              "Papierzyska" dla banków, kredyty i negocjacje finansowe mam opanowane od dawna
                              - to nie takie trudne, wiec trochę nie rozumie gdzie jest problem ale
                              szczegółów oczywiście nie znam.

                              Może niekiedy należałoby wymienić doświadczenia w podobnych sprawach co byłoby
                              korzyścią dla wszystkichsmile


                              Towar, z którego nie jestem zadowolony zawsze zwracam.
                              Oczywiście nie wiem dokładnie o co chodzi ale dzisiaj nie ma czegoś takiego
                              jak "długa kolejka oczekujących" - konkurencja jest duża - jak jedna firma nie
                              jest w stanie dostarczyć w terminie to co potrzebuje to znajdę taką, która mnie
                              całkowicie zadowoli i nie ma znaczenia w jakiej części świata firma ta się znajduje.
                              Tez można by współpracować, uzupełniać się wzajemnymi informacjamismile

                              Enjoy it !
                              • ewelina10 Sky ... 22.11.06, 14:59
                                ***************
                                Sky, właśnie tak - brakuje rąk do pracy, do tej Prawdziwej i przyczyn jest
                                kilka, m.in. ze względu na migrację zarobkową, niektórzy bardziej wolą od
                                pracy nic nierobienie i w bezrobociu całkiem dobrze sobie przędą, a także
                                dlatego, że na rynku więcej osób pragnie wymieniać się tylko doświadczeniami,
                                udzielać porad innym, dla których liczy się zdobycie byle jakiego dyplomu,
                                byleby znaleźć się w kręgu elity, mimo, że do studiowania się nie nadają i
                                rynek ich wcale nie potrzebuje. Te proporcje należałoby trochę odwrócić smile

                                Problem z bankami wynika z ich zachłanności i pazerności. Od wielu lat firma
                                korzysta z kredytu w tym samym banku, i jest wypłacalna. Zastaw hipoteczny,
                                jaki muszą - albo jak kto raczej woli, "takie wymogi stawia bank" - udzielić
                                wspólnicy przekracza dwukrotnie wysokość kredytu, plus weksel in blanco !
                                Dodatkowe tworzenie sprawozdawczości finansowej, często powielanej się w
                                różnych załączonych zestawieniach jest zbędnym marnotrawieniem czasu.

                                Mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości części świata będą także dla mnie
                                łatwiej dostępne smile))))
                                • bystra2000 Re: Sky ... 22.11.06, 15:13
                                  Mammaja,chyba zbyt wiele tego czytania nie ma?
                                  nie jestem tak twórcza jak WY.
                                  Zresztą odnosiłam wrażenie totalnej ''zlewki''
                                  z Waszej strony.Czy słusznie? czas pokaże.
                                  Mimo wszystko dzięki.
                                  • jutka1 Re: Sky ... 22.11.06, 15:21
                                    Bystra, to ze Ci ktos nie odpisuje nie musi oznaczac "zlewki".
                                    Czasem ludzie czekaja, az nowy nick pokaze, ze nie jest jednorazowa kometa albo
                                    inna podrobka smile)) - troche to zabiera czasu, i jest tak tez na innych forach.
                                    Wiele osob tego doswiadczylo. Cierpliwosci! smile))

                                    Pozdrowienia dla Olsztyna smile
                                    • bystra2000 Re: Sky ... 22.11.06, 15:47
                                      I już mi rażniej. Dzięki jutka 1.
                                      • jutka1 Re: Sky ... 22.11.06, 17:15
                                        Niezamaco. smile
                                        • fedorczyk4 :-(... 22.11.06, 17:36
                                          A wymiana wieków wnuczków to pies, czy totalna zlewkasad
                            • jutka1 Re: Środa. 22.11.06, 11:41
                              Mnie sie poprawil humor definitywnie: przyjechal pan, godzine grzebal przy
                              komputerze, i naprawil!!! smile))
                              Hurra.

                              Ide konczyc robote na dzisiaj.
                              Baj.
                              J. smile))
                              • mammaja Re: Środa. 22.11.06, 11:50
                                Apogegeum robienia rownoczesnie rozimaitych rzeczy! Chyba skonczy sie jakims
                                rozstrojem. Do 1 go trzeba napisac projekt na dotacje, a tu rownoczesnie tysiac
                                spraw domowych i innych. O 15 tej mam jury konkursu plastycznego, nic na obiad i
                                stan roztrojenia jazni. No nic, musio jakos byc, dobrze chociaz sie pozkarzyc smile
                                Luizo, o piosenkach to napisze potem, bo teraz musze pedziec smile Dobrze, ze
                                slonko wyszlo, jeszcze obcielam rano roze i teraz Krasnoludka z mzonkiem robia
                                porzadki ogrodowe.
                      • skynews Re: Sroda "jak po pozar" :-) 22.11.06, 09:17

                        Bystra,
                        masz pouczającą sygnaturkę - nikt jeszcze prze zemnie nie płakał - chyba mogę być
                        dumny...smile))


                        Enjoy it !
                        • poor_kitty Re: Sroda "jak po pozar" :-) 22.11.06, 09:22
                          Witam Wszystkichsmile
                          i lece dalej.
                          Oby z pozarem nie mialo wiele wspolnego, to moje "latanie"wink
                          • skynews Re: Sroda "jak po pozar" :-) 22.11.06, 09:24

                            Kitty,
                            udanego dnia Ci życzę i uważaj podczas tego latania - trzymaj się mocno miotłysmile))

                            Enjoy it !
                            • oktoberka Re: Sroda "jak po pozar" :-) 22.11.06, 09:44
                              Łomatko,ale mnie oczy pieką,ręce się trzęsą i w gardle sucho! Organizm już nie
                              wytrzymuje pracy po nocach;ale skończyłam...smile
                              Smutne wiadomości o górnikach widziałam już w nocy, to okropna tragedia.
                              U mnie za oknem słabe ale słońce,osobiście choć to dziwna pogoda, wolę taką niż
                              mrok od rana do wieczora.Na to jeszcze przyjdzie czas.
                              Pozdrawiam wszystkich - i tych w dobrych, i tych w złych nastrojach - z
                              życzeniami utrzymania lub zmiany na lepszesmile
                              No to do roboty, staję już w boksie; czas-startsmile
                              Na razie
                              O.
                              • skynews Re: Sroda "jak po pozar" :-) 22.11.06, 09:53

                                Oktoberko,
                                pij dużo, zrelaksuj się, nie przekraczaj granic własnej wytrzymałoścismile

                                Enjoy it !
                                • oktoberka Re: Sroda "jak po pozar" :-) 22.11.06, 09:58
                                  skynews napisał:

                                  >
                                  > Oktoberko,
                                  > pij dużo, zrelaksuj się, nie przekraczaj granic własnej wytrzymałoścismile
                                  >

                                  Bosze,Sky,dlaczego namawiasz mnie do picia?smile Jestem zrelaksowana do bólu a
                                  granic się nie pozna, dopóki się ich nie przekroczysmile
                                  Co ci się stało w kolanko,bom nie przyuważyła chyba opisu przypadku...czyżby
                                  gdyby kózka nie skakała...?smile)
                                  O,za 3 minuty mam zebranie,zaczynam wstawać z krzesła,może zdążęsmile)
                                  O.



                                  • skynews Re: Sroda "jak po pozar" :-) 22.11.06, 10:50

                                    Oktoberko,
                                    trzeba wyrównać poziom elektrolitycznych płynów ustrojowych ("w gardle sucho!").

                                    "oczy pieką,ręce się trzęsą" - to rzeczywiście bardzo ciekawa forma
                                    zrelaksowania do bólu - nie znam takiej formy zrelaksowania muszę się przyznaćsmile))

                                    Myślę że nie musimy przekraczać granic swojej wytrzymałości żeby ją poznać bo
                                    jesteśmy wyposażeni w różnego rodzaju czujniki wewnętrzne, które te granice
                                    dokładnie wyznaczają a kobiety jeszcze dodatkowo posiadają tzw. intuicję.
                                    Przekroczenie granic może się skończyć na oddziale intensywnej terapiismile))

                                    Kolano skręciłem podczas sportu i jestem wyjątkowo szczęśliwy że uniknąłem
                                    operacji, która uniemożliwiłaby rozpoczęcie tegorocznego sezonu narciarskiego
                                    i trudno przewidzieć inne komplikacje.

                                    Enjoy your stay !
                            • poor_kitty Re: Sroda "jak po pozar" :-) 22.11.06, 13:55
                              skynews napisał:

                              >
                              > Kitty,
                              > udanego dnia Ci życzę i uważaj podczas tego latania - trzymaj się mocno miotły:
                              > -)))

                              Sky, Ty cos dzisiaj podejrzanie wesoly jestes....
                              Bedzie sie dzialo???
                              wink)
                              • mammaja Re: Sroda "jak po pozar" :-) 22.11.06, 14:39
                                Bystra, bardzo chetnie cie czytam, chociaz o tym nie pisze smile
                        • bystra2000 Re: Sroda "jak po pozar" :-) 22.11.06, 13:36
                          Sky,cieszy mnie fakt,że ktokolwiek
                          zauważył moją obecność tutaj.
                          Jestem happy.
                          • oktoberka Re: Sroda "jak po pozar" :-) 22.11.06, 14:44
                            bystra2000 napisała:

                            > Sky,cieszy mnie fakt,że ktokolwiek
                            > zauważył moją obecność tutaj.
                            > Jestem happy.

                            I o to właśnie Skyowi chodziło!smile) Już cię ma!smile))
                            Żarty oczywiściesmile.
                            Wesoło mi, bo doczytałam się,że Dziecko podejrzewa Skya o bycie kobietą, ja
                            sama podejrzewam się o bycie w części choć facetem - czy to oznacza, że dopiero
                            razem z Skyem stworzymy jedną sensowną ludzką istotę, czy może powinniśmy
                            wymienić się po kawałku dla lepszej organizacji osobowościowej?smile)
                            O.
                            • poor_kitty Re: Sroda "jak po pozar" :-) 22.11.06, 17:52
                              oktoberka napisała:

                              >
                              >
                              czy to oznacza, że dopiero razem z Skyem stworzymy jedną sensowną ludzką istotę,
                              czy może powinniśmy wymienić się po kawałku dla lepszej organizacji
                              osobowościowej?smile)
                              > O.

                              Oktoberkosmile
                              Tak sobie mysle, ze moze ze Skyem udaloby sie Wam wespol-w zespol stworzyc jedna
                              ludzka istote. Moze nawet dwie. Tudziez wymienic sie "czymstam"...wink)))
                              Nie wiem, co Sky na to, ale po szampanie moze byc latwiejsze takie tworcze
                              tworzenie. Znaczy sie kreowanie. No, moze tak byc, ze inni to inaczej nazywajawink))
                              • bystra2000 Re: Sroda "jak po pozar" :-) 22.11.06, 17:56
                                Fed,sorry.Starość nie radość.
                                Będę bystrzejsza,obiecuję.
                                • poor_kitty Re: Sroda "jak po pozar" :-) 22.11.06, 18:00
                                  Bystra,
                                  pozdrawiam. Ja tez sie do Cie juz odzywalam.
                                  Ale mam nadzieje wiecej z Toba pogadacsmile
                                  • bystra2000 Re: Sroda "jak po pozar" :-) 22.11.06, 18:15
                                    jednak skleroza.
                                    Zwracam honor i odszczekuję ''zlewkę''
                                    • ewelina10 Re: Sroda "jak po pozar" :-) 22.11.06, 18:24
                                      Gafę chyba popełniłam. To po moim poście Bystra o "zlewce" napisała.
                                      biję się w pierś i obiecuję więcej nie zlewać smile
                                      • bystra2000 Re: Sroda "jak po pozar" :-) 22.11.06, 18:42
                                        ewelino,nie miej wyrzutów.
                                        Akurat w tym momencie postanowiłam
                                        napisać co leży mi na wątrobie.
                                        Sorki za zamieszanie.
                                        • ewelina10 Re: Sroda "jak po pozar" :-) 22.11.06, 19:02
                                          Bystra, ufff kamień z serca smile

                                          Rezydentką tu już jestem a zdarza się, że mnie olewają. Ale moja wątroba się
                                          już na takie rzeczy uodporniła smile)))) Jak dla mnie, taki stan rzeczy mi
                                          odpowiada, bo przynajmniej od czasu do czasu robię sobie odpoczynek od
                                          wirtualnej rzeczywistości i zawsze wychodzi to z korzyścią ... dla obu
                                          stron smile)))))))
                                          • oktoberka Re: Sroda "jak po pozar" :-) 22.11.06, 19:51
                                            ewelina10 napisała:

                                            > Rezydentką tu już jestem a zdarza się, że mnie olewają. Ale moja wątroba się
                                            > już na takie rzeczy uodporniła smile))))

                                            Ew,znaczy się,że po prostu pijesz więcej?wink)))

                                            Na serio, Bystra, mnie też olewają bo tacy oni są, trzeba się tylko zaszczepić
                                            czyli uodpornićsmile)) Albo dopraszać uwagismile Albo podejmować kontrowersyjne
                                            tematysmile
                                            Łomatko,zaraz jakie cięgi zbiorę!smile)
                                            Mnie wyszło,że ta forma kontaktu tak ma, naprawdę trzeba czasu żeby się wczuć
                                            w "zasady". A i tak nas życie zaskoczysmile Więc ino bystro pisz od czasu do czasu
                                            lub częściej...smile)
                                            Chyba muszę dziś odespać czego siebie wczoraj pozbawiłam...łaaa,ziewam i ziewam
                                            nieprzyzwoicie i głupkowatosmile))
                                            O.
                                            • jutka1 Re: Sroda "jak po pozar" :-) 22.11.06, 20:47
                                              Slimaczku nie mow mi o spaniu, bo przed czwarta wstaje sad((
                                            • dado11 Sroda :-) 22.11.06, 20:49
                                              Miłych snów zapracowana Oktoberkosmile a z tym dopominaniem się uwagi to tak jest, czasem
                                              człowiekowi się zdaje, że taki fajny tekst wysmażył, a tu nic, zero odpowiedzi... potem, z czasem
                                              okazuje się, że jednak kiedyś ktoś to czytał, ale nie było (czasu, atmosfery, ochoty, rezonu, itp... odp.
                                              podkreśl) i nie ma odzewu... Bystra, nie ma co się martwić, jak przestaniesz chcieć być zauważana, a
                                              zachcesz po prostu być z nami, wszystko pójdzie jak z płatkasmile Więc bywaj i dziel się tym czym chceszsmile
                                              Moja środa była tak całkiem zwyczajna, że nie ma o czym pisać, pogoda na dworze wrześniowa, tylko
                                              dzień czegóś taki krótki... Ale już za miesiąc zacznie dnia przybywać i to jest super! Pozdr. D
                                              • mammaja Re: Sroda :-) 22.11.06, 21:41
                                                No wlasnie, jest tak jak napisala Dadosmile Nie raz chcialabym odpisac na czyjs
                                                post, ale akyrat nie mam czasu, a potem sa nowe posty i zycie biegnie
                                                pospiesznie naprzod smile
                                                • mammaja Zagadka 22.11.06, 21:46
                                                  A teraz dzisiejsze fotki corki ze spaceru, pt." Znajdz pieska na obrazku" lub
                                                  "Policz ile jest pieskow na obrazku" - smile))))
                                                  allyoucanupload.webshots.com/v/2001286081088323404
                                                  • lablafox Re: Zagadka 22.11.06, 22:28
                                                    Piesek jeden ,ale w 2 częściach.Gratulacje dla wątku.
                                                    Dzien zbiegany ponad miarę.teraz chwilka dla mnie ,a potem nur do
                                                    lózka .Pobudka 5:30.
    • luiza-w-ogrodzie Przerazliwie sloneczny czwartek 22.11.06, 22:35
      Od rana rzesko bo wieje wiatr z poludnia, w ogrodzie spadla rosa i slonce jest
      jak krysztal, co przy zapowiadanej zmianie wiatry na polnocno-wschodni oznacza
      upal. Chyba sie powloke gdzies nad wode, jesli mnie chinski konsulat nie
      wykonczy. Staram sie o wize do Chin, dostalam z firmy list popierajacy (ale po
      chinsku, wiec nie wiem, czy popieraja moje podanie o wize :o)) i zaraz musze
      wszystko wyslac kurierem, zeby zdazyc dostac paszport z powrotem, zanim pojade
      na konferencje.
      A poza tym w pracy roboty od metra. Polatam sobie troche po forach i dosc tego
      dobrego, trzeba zarobic na chlebek z maselkiem i diamenty :o)
      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie
      ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • lablafox Re: Przerazliwie sloneczny czwartek 22.11.06, 22:37
        Czy jadąc do Chin wypróbujesz chińskich meżczyzn? Po mandaryńsku?
        • luiza-w-ogrodzie Re: Przerazliwie sloneczny czwartek 22.11.06, 22:59
          lablafox napisała:

          > Czy jadąc do Chin wypróbujesz chińskich meżczyzn? Po mandaryńsku?

          Lomatko, LX, TAKIE pytanie? Poza tym w Szanghaju szkoda czasu na mezczyzn,
          ledwie bede miala jeden dzien na zakupy w dzielnicy handlowej Bund... No i w
          Australii Chinczykow jest wielu, nie ma po co jezdzic do Chin :o)
          www.travelplanet.pl/przewodnik/chiny/szanghaj_szanghaj.html
          Pozdrawiam
          Luiza-w-Ogrodzie
          ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          Australia-uzyteczne linki
          • mammaja Re :Lx 22.11.06, 23:03
            Lx, na fotce sa dwa pieski, na kazdej smile
            • mammaja Re: Re :Lx 22.11.06, 23:04
              Luizo, tez bym chciala do Chin smile nawet bez zadnych mandarynow smile Tylko
              pozwiedzac, poprostu - bardzo smile)))
            • bystra2000 Re: Re :Lx 22.11.06, 23:08
              mnie wyszły trzy,razem cuzamen do kupy.
              pieski oczywiście.
              • mammaja Re: Re :Lx 22.11.06, 23:16
                A tu jest rozwiazanie smile
                allyoucanupload.webshots.com/v/2001904057940358969
                • bystra2000 Re: Re :Lx 22.11.06, 23:39
                  chyba zmienię nicka.
                  • mammaja Re Bystra 23.11.06, 00:10
                    smile)))) Ale one waza jak trzy spore psy - bo 90 kg razem, tak ze moglo by bycsmile
                    • jutka1 Czwartkowo 23.11.06, 04:22
                      Witajcie, pogody nie widac, bo ciemno.
                      Gmail sie popsul.
                      Lete dalej.
                      Milego dnia smile
                      • luiza-w-ogrodzie Re: Czwartkowo 23.11.06, 05:43
                        Jutko, baw sie dobrze i wracaj na tarczy!
                        • bystra2000 Re: Czwartkowo 23.11.06, 08:31
                          Mammajo,pieski słusznej postury,co nie zmienia
                          faktu,ze bystra powinna odwiedzić okulistę.
                          Ale nie dzisiaj.Właśnie czeka mnie sprzątanko po
                          wymianie podłogi w spiżarni.
                          Życzę miłego dnia.
                          • zbyfauch Re: Czwartkowo 23.11.06, 08:43
                            bystra2000 napisała:
                            > Ale nie dzisiaj.Właśnie czeka mnie sprzątanko po
                            > wymianie podłogi w spiżarni.

                            Tak ciężko było na przednówku? wink
                            • mammaja Re: Czwartkowo 23.11.06, 11:43
                              Zbychu - ka tam przednowek? To od plonow tak sie ta podloga w spizarni zapadlasmile
                              • mammaja Re: Czwartkowo 23.11.06, 11:47
                                Dzisiaj od rana telefon w sprawie nastepnych wydatkow, ktore musze
                                nieoczekiwanie poniesc sad Lubicie takie wiadomosci? Bo ja nie!!!! Niebo szare,
                                alepodszyte rozjasnieniami, za sosnami nawet jakby cos przeswiecalo. Czwartkowy
                                dzien tez trzeba uniesc - fajny bedzie za to wyklad na UTW - wieczorem napiszesmile
                                Jeszcze Balbina, nasza stara sunia zaniemogla wczoraj - mzonek popoludniu
                                pojedzie z nia do weta. A tak w ogole milego czwartkusmile
                        • jutka1 Re: Czwartkowo 24.11.06, 09:46
                          luiza-w-ogrodzie napisała:

                          > Jutko, baw sie dobrze i wracaj na tarczy!
                          *************
                          Tak mi zle zyczysz, Luizo???
                          wink))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka