Dodaj do ulubionych

Kobieta z klasą

03.12.06, 00:01
Isabella Rosselini pisała, że kobieta dojrzała nie musi byc piękna ale musi
mieć klasę. Kobiety 40+ napiszcie czym dla was jest dojrzałość? Czy łatwo
mieć klasę, i z czym jest ona związana?
Obserwuj wątek
    • zbyfauch Re: Kobieta z klasą 03.12.06, 00:13
      Przepraszam, że nie na temat ale Twój nick przypomniał mi kolędę. smile
      • skynews Re: Kobieta z klasą 03.12.06, 00:26

        Znowu się zaczyna selekcjonowane kobiet w/g wieku - jak ma fajna dupę to zawsze ma
        klasę albo inaczej: normalnie klasa nie daje się oddzielić od tej słodkiej
        części ciała.smile

        Enjoy it !
        • monia.i Re: Kobieta z klasą 03.12.06, 00:54
          Sky - a Tobie klasa z klapsem się nie pomyliła?smile
          Od razu przepraszam, że próbuje wątek zwichrować...smile
          Ale przyznam, że nie do końca pytanie rozumiem. Być może dlatego, że jeszcze
          odrobinkę mi brakuje do tej magicznej granicy. Ciekawa jestem, czy po jej
          przekroczeniu owa klasa się pojawi..Mam nadzieję, oczywiście smile
          • skir.dhu Re: Kobieta z klasą 03.12.06, 00:55
            Chodzi o nauczycielki?
            Skir Dhu
          • skynews Re: Kobieta z klasą 03.12.06, 01:07

            Monia napisała:
            "Sky - a Tobie klasa z klapsem się nie pomyliła?smile
            Od razu przepraszam, że próbuje wątek zwichrować...smile
            Ale przyznam, że nie do końca pytanie rozumiem. Być może dlatego, że jeszcze
            odrobinkę mi brakuje do tej magicznej granicy. Ciekawa jestem, czy po jej
            przekroczeniu owa klasa się pojawi..Mam nadzieję, oczywiście smile"

            Moniu,
            masz najprawdopodobniej racje - lubię jak kobieta mówi do mnie np. "...a pocałuj
            mnie w d...", nigdy nie musi tego powtarzać dwa razysmile

            Klasę się ma od wczesnego dzieciństwa a może nawet od urodzenia.
            Dla mnie klasa to wspomniany już tu na forum określony styl życia - fine art -
            niezadowalanie się byle czym.
            • monia.i Re: Kobieta z klasą 03.12.06, 01:30
              Ty serio mówisz? Że klasa to określony styl życia? I w dodatku od zarania?
              Mam nadzieję, że się mylisz.
              Zwłaszcza, że róznych ludzi co innego zadawala...I to byle co inaczej
              postrzegają....
              To w sumie ciekawy temat. I iskrzący...ale przez to jeszcze ciekawszy...
              Czy brak klasy można przemienić w posiadanie klasy? To znaczy - czy ktoś bez
              czego tegoś może się raptem stać Kimś?
              • skynews Re: Kobieta z klasą 03.12.06, 02:49

                Moniu,
                myślę ze wszystkiego można się nauczyć, mieć klasę też ale to ciężka praca.
                Oczywiście lepiej się z tym urodzić bo wtedy można skoncentrować się na czymś
                innym jak tylko na zdobywaniu klasysmile))

                Enjoy it !
      • zbyfauch Re: Kobieta z klasą 03.12.06, 14:46
        zbyfauch napisał:
        > Przepraszam, że nie na temat ale Twój nick przypomniał mi kolędę. smile

        W "przekroju" online jest taki rysunek - facet pyta gościa grzebiącego pod maską
        samochodu: "Co się stało?"
        - "Moc mi struchlała". big_grin
    • oktoberka Re: Kobieta z klasą 03.12.06, 01:44
      caffe_moca napisała:

      > Isabella Rosselini pisała, że kobieta dojrzała nie musi byc piękna ale musi
      > mieć klasę. Kobiety 40+ napiszcie czym dla was jest dojrzałość? Czy łatwo
      > mieć klasę, i z czym jest ona związana?

      Kawusiu, klasa w wieku 40+ jest potrzebna żeby zmarszczki nosić z godnością;
      zaś w każdym wieku przydaje się żeby nie zwracać uwagi na tych, co im się
      wszystko z dupą kojarzysmile))
      Kobieta 40+ z podstawówkąsmile
      O.
      • skynews Re: Kobieta z klasą 03.12.06, 02:55

        Oktoberka,
        a nie doznałaś nigdy słodkich dreszczy namiętności tylko dlatego ze ktoś dał Ci do
        zrozumienia ze myśli intensywnie o tym co masz bardzo cenne ?

        ps
        zmarszczek nie nosi się z godnością - zmarszczek się nie dostrzegasmile

        Enjoy it !
        • oktoberka Re: Kobieta z klasą 03.12.06, 11:32
          skynews napisał:
          skynews napisał:
          >
          > Oktoberka,
          > a nie doznałaś nigdy słodkich dreszczy namiętności tylko dlatego ze ktoś dał
          Ci
          > do
          > zrozumienia ze myśli intensywnie o tym co masz bardzo cenne ?

          Ależ oczywiście,Skyu! Słodkie dreszcze namiętności przechodzą mnie najbardziej
          jak ktoś daje mi do zrozumienia,że myśli intensywnie o zabytkowym,ponad 100-
          letnim serwisie obiadowym, który odziedziczyłam po babci ze strony matki -
          szczególny dygot dopada mnie kiedy dochodzi do głębokich talerzy.


          ps
          > zmarszczek nie nosi się z godnością - zmarszczek się nie dostrzegasmile
          >
          Zależy jak daleko ma się posuniętą wadę wzroku.


          Niedzielnie pozdrawiamwink))
          O.
          • skynews Re: Kobieta z klasą 03.12.06, 16:14

            Oktoberka napisała:
            "Ależ oczywiście,Skyu! Słodkie dreszcze namiętności przechodzą mnie najbardziej
            jak ktoś daje mi do zrozumienia,że myśli intensywnie o zabytkowym,ponad 100-
            letnim serwisie obiadowym, który odziedziczyłam po babci ze strony matki -
            szczególny dygot dopada mnie kiedy dochodzi do głębokich talerzy.

            Bingo Oktoberko - dokładnie o to mi chodziło: zabytkowy ponad 100 letni serwis
            obiadowy a nie talerzyki z Ikei. Wszystko musi razem pasować.

            "ps
            Zależy jak daleko ma się posuniętą wadę wzroku."

            Obraz powstaje w mózgu - oczy tylko przekazuje odbicie światła.



            Enjoy it !
        • mantra1 Re: Kobieta z klasą 03.12.06, 12:15
          Monia napisała:
          "Sky - a Tobie klasa z klapsem się nie pomyliła?smile
          ****
          Może raczej klasa z kasą? wink)

          skynews napisał:
          "Dla mnie klasa to wspomniany już tu na forum określony styl życia - fine art -
          niezadowalanie się byle czym."
          ****
          Rozumiem, że np. panie, które nie zadowalają się byle czym, spędzają wakacje na
          Maledivach, ubierają się u najlepszych kreatorów mody, udoskonalaja swoje ciało
          u chirurgów plastycznych, jeżdżą najlepszymi samochodami, bawią się i sypiają z
          facetami z pierwszych stron kronik towarzyskich mają wiecej klasy np. od pani
          Zosi - księgowej, z drzewem genealogicznym sięgającymn XVII wieku, której dobra
          rodowe rozparcelowała komuna, która jednak tę klasę i pewien rodzaj genetyczne
          godności wyssała z mlekiem matki, babci, prababci itd.? Rozumiem, że ponieważ
          pani Zosia spędza urlopy w agroturystyce, pija wina z supermarketów, a nie
          najdroższe szampany, sama sobie "kreuje" styl ubierania i realizuje go zgodnie
          ze swoimi finansowymi możliwościami, czesze się u osiedlowej fryzjerki, a nie
          lata w tym celu specjalnie do Paryża, a nadwyżki kasowe przeznacza nie na
          korektę biustu, lecz na dofinansowanie np. schroniska dla bezdomnych psów, czy
          zakup książek, bądź brakujących elementów do rodowego serwisu to nie ma klasy,
          bo zadowala się "byle czym"? wink
          Za to w kapeluszu pozyczonym od królowej Elżbiety pani Zosia wyglądać będzie
          całkiem naturalnie, bo po prostu ma w sobie ten "gen", zaś pani opisana w
          pierwszym przypadku, nawet gdy osiągnie wiek dojrzały zawsze będzie w nim
          wyglądać jak przebrana za urodzinowy tort.
          Wiem że przerysowuję i podaję tu dwa ekstremalne przykłady, jednak chcę, żebys
          zrozumiał, iż klasa to nie kasa i fine art, bo to może mieć każdy burak i cham.
          Klasa to po prostu ten brak słomy wyłażacej z butów. Nawet, jeśli są to buty od
          Manolo B.
          • poor_kitty Re: Kobieta z klasą 03.12.06, 14:19
            Klasa kojarzy mi sie zawsze z wrazliwoscia na drugiego czlowieka.
            Z konkretna hierarchia pryncypiow, z pogoda ducha, z wewnetrzna dojrzaloscia,
            poczuciem humoru, z brakiem rewanzyzmu, niechecia do oceniania na podstawie
            pierwszego wrazenia, z dystansem do skrajnych emocji.
            Nie ma nic wspolnego dla mnie z kasa, wyjazdami na "all inclusive", z pogarda
            dla myslacych inaczej, drzewem genealogicznym. Poznalam wielu ludzi
            niewyksztalconych, wrecz ubogich a jednak posiadajacych klase.
            Pamietam bardzo dawny tekst A. Osieckiej z "Galerii potworow" definiujacy
            skrajny brak klasy pt. "Wydeo".
            • mantra1 Re: Kobieta z klasą 03.12.06, 14:27
              poor_kitty napisała:

              > Pamietam bardzo dawny tekst A. Osieckiej z "Galerii potworow" definiujacy
              > skrajny brak klasy pt. "Wydeo".
              ****
              A ja Magdalenę Samozwaniec, która dzieliła kobiety na "kapeluszowe" i
              "chustkowe". Oczywiście nakrycie głowy było tylko symbolem, a nie kryterium tego
              podziału, bo "kapeluszowa" równie dobrze może chodzić w pilotce, a "chustkowa" w
              toczku z woalką. wink)
          • skynews Re: Kobieta z klasą 03.12.06, 16:30

            Mantra,
            gratuluje "opus eximium" tylko dlaczego cytujesz mnie - co to ma ze mną
            wspólnego i gdzie gdzie w tym wątku wspomniałem coś o kasie ?

            Czy opisałaś swoje niespełnione marzenia lub może jesteś pod czyimś wpływem bo
            niektóre stwierdzenia i określenia wydają mi się znajome z postów
            "jednorazowych" nicków.

            Enjoy it !
            • mantra1 Re: Kobieta z klasą 03.12.06, 17:47
              skynews napisał:
              > Mantra,
              > gratuluje "opus eximium" tylko dlaczego cytujesz mnie - co to ma ze mną
              > wspólnego i gdzie gdzie w tym wątku wspomniałem coś o kasie ?
              Jasne, pisząc "Dla mnie klasa to wspomniany już tu na forum określony styl życia
              - fine art - niezadowalanie się byle czym." i o pożal się Boże talerzykach z
              Ikei zamiast 100 letniego serwisu miałeś na myśli wyłącznie przymioty ducha i
              szlachetność charakteru smile)

              > Czy opisałaś swoje niespełnione marzenia
              ****
              W którym miejscu? Gdy pisałam o wakacjach na Maledivach, o pani Zosi i jej
              genealogii, czy o butach od Blahnika? wink

              lub może jesteś pod czyimś wpływem bo niektóre stwierdzenia i określenia wydają
              mi się znajome z postów "jednorazowych" nicków.
              ****
              Nie jestem pod niczyim wpływem, powiem więcej: w tej chwili nie jestem nawet pod
              wpływem, ale jeśli Ty doznałeś deja' vu, to proszę - kontynuuj temat, bo może
              się okaże, że te wpływy działają nie w tym kierunku, jak Ci sie wydaje, a wtedy
              cała przyjemność po mojej stronie. Przecież jako zdeklarowany hedonista chyba mi
              jej nie odmówisz? wink)
              • fedorczyk4 Re: Kobieta z klasą 03.12.06, 19:43
                Jakie ja mam szczęście że nigdy nie pretendowałam do klasy. Posiadanie klasy
                wygląda na zajęcie pełnoetatowe, a ja nie mam czasu. I najwyraźniej cierpimy na
                tę przypadłość od pokoleń. To pewnie jest dziedziczne. Synowie dziedziczą tytuł
                a córki klasę. Albo jej brak.
                • caffe_moca Re: Kobieta z klasą 03.12.06, 20:57
                  Posiadanie klasy to nie zajęcie, czy mamy czas czy nie możemy tą klasa
                  wykazywać się, a raczej niezauważalnie emanować. Dla mnie to pewien sposób
                  bycia, takt, wewnętrzny spokój, nie zawaham się przed użyciem słowa czar.
                  Dzięki wszystkim za rozwinięcie tematu.
              • skynews Re: Kobieta z klasą 04.12.06, 12:20

                Mantra napisała:
                "Jasne, pisząc "Dla mnie klasa to wspomniany już tu na forum określony styl
                życia - fine art - niezadowalanie się byle czym." i o pożal się Boże talerzykach
                z Ikei zamiast 100 letniego serwisu miałeś na myśli wyłącznie przymioty
                ducha i szlachetność charakteru smile)

                Dokładnie to miałem na myśli - przymioty ducha i szlachetność charakteru smile))
                Ikei nie lubię bo uważam ze sprzedają tandetę nie wartą swojej ceny - gdzie
                indziej można kupić porównywalne produkty znacznie taniej i dużo wyższej jakości.

                ***
                "Nie jestem pod niczyim wpływem, powiem więcej: w tej chwili
                nie jestem nawet pod
                wpływem, ale jeśli Ty doznałeś deja' vu, to proszę - kontynuuj temat, bo może
                się okaże, że te wpływy działają nie w tym kierunku, jak Ci sie wydaje, a wtedy
                cała przyjemność po mojej stronie. Przecież jako zdeklarowany hedonista chyba mi
                jej nie odmówisz? wink)"

                Oczywiście ze Ci niczego nie odmówię ale jak już to prywatniesmile
                Ne doznałem deja' vu tylko raczej déjà parlé - w...prywatnych kontaktach (te
                same lub prawie te same sformułowania co na forum)smile))
                Nie będę tu kontynuował bo admin normalnie będzie miał powód do interwencji
                zgodnie z tym:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12248&w=52492442

                Hedonista jest prawie każdy - każdy pragnie byc szczęśliwy oprócz tych, którzy
                pozbyli się zdolności odczuwania przyjemności wiec nie wydaje mi się wielkim
                sensem używanie podobnych pojęć w tym wątku.

                Temat wątku ("Kobieta z klasą") jest dość kontrowersyjny bo silą rzeczy
                prowokuje do selekcji.
                Unikam selekcji wiec potraktowałem ten watek do razu z przymrużeniem oka co
                najprawdopodobniej Tobie się nie udałosmile


                Enjoy it !
                • mantra1 Re: Kobieta z klasą 04.12.06, 14:57
                  skynews napisał:

                  > Dokładnie to miałem na myśli - przymioty ducha i szlachetność charakteru smile))
                  > Ikei nie lubię bo uważam ze sprzedają tandetę nie wartą swojej ceny - gdzie
                  > indziej można kupić porównywalne produkty znacznie taniej i dużo wyższej jakoś
                  > ci.
                  ****
                  Jeśli chodzi o Ikeę - zgoda. Też nie przepadam. A jak się mają te przymioty
                  ducha i właściwa klasie szlachetność charakteru do... no, na przykład do cabrio
                  versus Cinquecento? Bo o ile dobrze pamiętam i w kontekście samochowym pisałeś
                  kiedyś o "fine art". Można mieć klasę i jeździć maluchem, czy nie? smile))

                  > Ne doznałem deja' vu tylko raczej déjà parlé - w...prywatnych kontaktach (
                  > te same lub prawie te same sformułowania co na forum)smile))
                  ****
                  Déjà parlé + link do linka...hmmm. Jeśli dobrze zrozumiałam, to coś z czymś
                  powinnam skojarzyć? Jednak chociaż brak klasy rekompensuje mi bystrość umysłu
                  musze się przyznać, że nie potrafię wink. A ponieważ na drugie mam Prawdomówność,
                  to masz do wyboru albo przyjąć moje oświadczenie, albo je odrzucić. A brzmi ono:
                  nigdy na tym forum nie pisałam do Ciebie pod innym nickiem, a w prywatnych
                  kontaktach też mówiłam do Ciebie wyłacznie swoim głosem. Mniej lub bardziej
                  zachrypniętym, ale zawsze własnym. I teraz rób z tym co chcesz smile)

                  > Unikam selekcji wiec potraktowałem ten watek do razu z przymrużeniem oka co
                  > najprawdopodobniej Tobie się nie udałosmile
                  ****
                  Selekcją byłoby ustawienie piszących tu pań w kolumnie alfabetycznej i stawianie
                  ptaszków przy nikach:
                  ptaszek stoi - ma klasę
                  ptaszka brak - nie ma
                  smile)

                  • joujou Re: Kobieta z klasą 04.12.06, 15:02
                    Osobiście nie będę rozpaczać z powodu braku ptaszka wink))
                  • jutka1 Re: Kobieta z klasą 04.12.06, 15:02
                    mantra1 napisała:

                    > Selekcją byłoby ustawienie piszących tu pań w kolumnie alfabetycznej i
                    stawianie ptaszków przy nikach:
                    > ptaszek stoi - ma klasę
                    > ptaszka brak - nie ma
                    > smile)
                    ******************
                    Absolutnie nie mam w zamiarze wtracanie sie w te fascynujaca duskusje, ale musze
                    zauwazyc, ze zapomnialas o jednej kategorii: "ptaszek zwisa" (co wtedy?).
                    smile))))
                    Przepraszam i spadam....
                    ;-D

                    >
                    • fedorczyk4 Re: Kobieta z klasą 04.12.06, 16:13
                      Trafiony zatopiony jak chodzi o mniesmile))))))))))
                      • dado11 Re: Kobieta z klasą 04.12.06, 23:21
                        A ja bym tu jeszcze wprowadziła opcję błękitnego ptaszka z filmu "Shrek", tego który chciał przegwizdać
                        Fionęwink)))) wraz z efektem przegwizdania ... hi, hi, hi....
                    • skir.dhu Ptaszki, stempelki... z dedykacja dla klasy ;))) 04.12.06, 16:13
                      Jest jakiś porządek
                      Na świecie tym jest.
                      Na każdy wiersz dobry
                      Jest zły wiersz.
                      Na każdych trzech mądrych
                      I głupich jest trzech.
                      I równo to,
                      I sprawiedliwe

                      Lecz taka zasada
                      Jest głupim nie w smak.
                      Ci inni wysztdzać ich lubią.
                      I krzyczą głupiemu
                      Durak ty durak
                      A głupim jest przykro
                      I głupio.

                      Więc by się nie musiał
                      Czerwienić, kto kiep,
                      By mógł rozpoznawać
                      Swój swego
                      Każdemu mądremu
                      Stempelek na łeb
                      Przybiło się razu pewnego.

                      Od lat te stempelki
                      W użyciu są i
                      Ten system
                      I później sie przyda
                      I mądrym dzis mówią
                      Ach durnyś żeś żyw
                      A głupich jak zwykle
                      Nie widać...

                      Bułat Okudżawa




                      • jan.kran Re: Ptaszki, stempelki... z dedykacja dla klasy ; 04.12.06, 21:10
                        Piękne Skir.Dhu.
                        A jeszcze piękniejsze w oryginale... w moim najukochańszym języku który
                        posiadam nie najlepiej.
                        Pozdrawiam.
                        Kransmile)
                        • jan.kran Re: Ptaszki, stempelki... z dedykacja dla klasy ; 04.12.06, 21:18
                          bard-cafe.komkon.org/Audio/Okudzhava/
                  • skynews Re: Kobieta z klasą 05.12.06, 00:37

                    Mantra,
                    maluchem to w ogóle nie powinno się jeździć - ciągłe coś z tego kapie i wylewa
                    się na ziemie a spalin wytwarza więcej jak przeciętny sześcio-cylindrowiec.
                    Ze względu na ochronę środowiska naturalnego powinno się to/to złomować dla
                    dobra ogółu oczywiście.

                    A jeżeli chodzi o klasę i to obojętnie w/g jakich kanonów to jestem przekonany
                    że osoba z klasą zmuszona do jeżdżenia maluchem zadaje sobie pytanie "co ja
                    takiego złego zrobiłam/zrobiłem w życiu że tak muszę cierpieć" wmawiając sobie
                    ze przecież jestem więcej warta/warty żeby jeździć tylko maluchem wiec...w Twoim
                    pytaniu nie dostrzegam nawet zalążka do dyskusji na temat klasy.

                    Doceniam Twoja deklaracje Prawdomówności ale...zupełnie niepotrzebna była bo ja
                    Ci wierzę.
                    Wszystkim właściwie wierzę oprócz tych, którym w ogóle nie wierzę.

                    déjà parlé bo było już mówione mniej lub bardziej zachrypniętym, ale zawsze
                    własnym głosem również w Twoim kierunku.
                    Zapytałem bezpośrednio bo w postach innych autorów dopatrzyłem się pewnych
                    podobieństw ale powtarzam, wierze Ci.

                    Brakiem klasy, jak napisałaś, nie przejmuj się zbytnio - bystrość umysłu
                    pozwoli Ci ja nabyć, jestem przekonany że tak będzie - nauczę Cie, jesteś na
                    właściwej drodzesmile))))))

                    Na ptaszkach się nie znam - nie komentuję więc aktualnych ich pozycji i ich
                    znaczeniasmile

                    Enjoy it !
                    • fedorczyk4 Re: Kobieta z klasą 05.12.06, 17:32
                      Prawdziwa klasa to jeździć maluchem jak rolsem, chodzić krokiem królowej w
                      gumofilcach, dać poczuć maluczkim że są rowni, ale tak żeby sami zdawali sobie
                      sprawę bez pomocy, że to łaska pańska na nich spłyneła, bo równość nie
                      istnieje. To jest odwaga, samoświadomość i umiejętność odnalezienia się w
                      każdej sytuacji. A pieniądze, wiek, pochodzenie nijak się do tego nie mają. To
                      jest dar ktorego, ci co go nie posiadają nigdy nie będą umieli ani określić,
                      ani docenić.
                      • mammaja Re: Kobieta z klasą 05.12.06, 18:34
                        Brawo Fed, ale ci co go posiadaja tym bardziej nie umieja docenic ani okreslic smile)
                      • skynews Re: Kobieta z klasą 05.12.06, 22:29

                        ...i jeszcze żyć o chlebie i wodzie, biczować się a na koniec dać się ukrzyżować.
                        To jakiś rodzaj masochizmu a nie klasy.

                        Jeździć maluchem, trując innych i zanieczyszczając permanentnie środowisko to
                        zupełne dno.

                        Enjoy it !
    • skrzydlate Re: Kobieta z klasą 04.12.06, 10:54
      no, zeby na to odpowiedziec trzeba miec te klase, a klasa to JEST TO COŚ, i
      najlepiej ocenią to inni smile


      ogolnie mysle ze kobieta z klasa wie kim jest i umie podkreslic to co w niej
      jest najlepsze w taki sposob ze calosc jest dzielem sztuki smile a mniej udane
      szczegoly w wygladzie i psychice znikaja gdzies w natloku pozytywnych wrazen smile
    • monia.i Re: Kobieta z klasą 04.12.06, 21:46
      Cóż - jeśli klasa jest w jakikolwiek sposób powiązana z posiadaniem - albo
      nieposiadaniem rzeczy z Ikei - no to mam w plecy smile
      Trudno - no to mam - ale sie nie zaprę - mój ukochany stół pochodzi z ww - i
      być może bez klasy - ale radośnie gromadzimy się przy nim...smile
      Być może dlatego tak smakowicie oblizuje się przy nim palce? smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka