Dodaj do ulubionych

Dzisiejki 205 - przedswiateczne :)

13.12.06, 19:58
Dzisiaj rocznica, ale nie bedziemy chyba dzisiejek nazywac rocznicowymi -
niech beda juz przedswiateczne, milych zakupow, prac domowych, itd, zycze!
Obserwuj wątek
    • joujou Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 13.12.06, 21:01
      Miałam dziś bardzo ciężki dzień,a do tego ból
      rozsadzał mi łepetynę.Czuję się trochę wymięta więc się
      witam i żegnam zarazem.Dobrego wieczoru!
    • jutka1 Czwartkowo 14.12.06, 08:55
      Do week-end'u juz z gorki, i wyglada, ze tym razem bede miec wolne. Fajnie. smile

      Dzien dosc przyjemny, bez deszczu, i sie nie zapowiada.
      Oprocz krotkiej wycieczki do banku, w planach tylko zajecia w domu. Troche
      pracy, troche przyjemnosci.

      Milego dnia smile
      • mammaja Re: Czwartkowo 14.12.06, 10:52
        O 8 -mej pojechalam wreszcie zmienic opony na zimowe. Jednak troche "ciezej"
        jezdzi sie na zimowych. Czwartek dzien pracowity,ale to juz prawie week - end, a
        ktorego nic nie wynika akurat dla mnie, chyba to ze mam w planie obejrzenie dwu
        spektakli.Jak obejrze to napiszesmile Dzisiaj znowu wyklad z astronomii, z gory sie
        cieszesmilePogoda jakby zdechla smile
        • monia.i Re: Czwartkowo 14.12.06, 11:13
          Siąpi od rana i jest mało grudniowo. Wirusy latają stadami i wypatrują ofiar.
          Jeden z nich trzy dni temmu złapał mnie za gardło i nie chce puścić, podlec
          jeden sad A walczę z nim na różne sposoby. Hmmm...może powinnam go polubić, to
          sobie pójdzie?tongue_out
          Miłego dnia wszystkim smile
          • dado11 Re: Czwartkowo 14.12.06, 11:26
            Zdrowiej Moniusmile może łyknij moją ukochaną miksturę na chorobę (na wieczór lub leżąc pod ciepłą
            pierzyną: na duży kubas sok z 1/2 cytryny, łycha miodu, 50 ml soku z malin, 25 g spirytusu i do pełna
            wrzątku, zamieszać i walnąć... i niech kto powie, że lekarstwo musi być niedobresmile, naprawdę
            skuteczna! A wszystko przez tę dziwaczną zimę-nie zimę, czyżby wredny dr Alz... sprawił, że
            zapomniała przyjść??? U nas w nocy była jakaś tęga awaria zasilania i rano komputry nie chciały się
            podnieść, ale już wszystko grasmile Wracam do roboty i pozdrawiam D.
            • jutka1 Re: Czwartkowo 14.12.06, 11:31
              Moje zimowki musza poczekac do poniedzialku. Ale juz jestem umowiona.

              Moniu, kuruj sie i nie daj sie wirusom, i nie zaczynaj ich lubic, bo jeszcze im
              sie spodoba i postanowia zostac na dluzej wink

              A u nas swieci piekne slonce! smile
              • skynews Re: Czwartkowo 14.12.06, 12:10

                Tak,
                piękne słońce, błękit od samego rana i jest ciepło - aż trudno uwierzyć ze to
                połowa grudnia.
                W promieniach słońca wrocławski rynek a szczególnie Ratusz, najładniejszy w
                Polsce i jeden z najpiękniejszych w Europie, prezentują się wyjątkowo okazale.
                zdjęcie zrobione przed chwila bezpośrednio po lunchu w jednej z kawiarenek w Rynku:
                img98.imageshack.us/img98/5008/cityhallgm6.jpg

                Czuje się już wyraźnie świąteczną atmosferęsmile

                Enjoy it !
                • oktoberka czwartkowa mżawka znowu po środowej:) 14.12.06, 12:26
                  Witajcie wciąż przedświąteczniesmile
                  U mnie brak slońca od kilku dni,zimno i mokro,okropniesmile Momentalnie zaczynam
                  odczuwać różnicę - wyłączam się po zapadnięciu ciemności i jestem nie do
                  życiasmile Także lecę działać przedświątecznie póki jasnosmile
                  Na razie
                  O.
                  • joujou Re: czwartkowa mżawka znowu po środowej:) 14.12.06, 22:33
                    Wybrałam się dziś do miasta po prezenty dla rodzinki.
                    Większość już mam i jestem zadowolona,jeszcze muszę coś
                    kupić dla pewnego młodzieńca(bratanka).
                    Jestem trochę zaniepokojona,bo dwa dni temu skończyła mi
                    się umowa w pracy(czas określony).Teraz powinnam dostać na
                    stałę(takie były wstępne ustalenia).Mój szef coś niewyrażnie
                    dziś bąkał przez telefon na ten temat.Obawiam się,że zaczyna kombinować
                    i oby nie zrobił mi 'niespodzianki' na święta.
                    Qurde,za stara już jestem na te numery.


                    W życiu piękne są tylko chwile...
                    • zbyfauch Re: czwartkowa mżawka znowu po środowej:) 14.12.06, 22:35
                      yołyoł, trzymam kciuki
                      • mammaja Re: czwartkowa mżawka znowu po środowej:) 14.12.06, 22:45
                        Joujou, paskudne takie numery, mam nadzieje ze cie to nie spotka. Trzymam
                        kciuki mojej duszy smile Sky, piekne zdjecie smile
                    • jutka1 Re: czwartkowa mżawka znowu po środowej:) 14.12.06, 22:44
                      Tez trzymam kciuki, wszystkie i mocno!
    • jutka1 Piatek :-) 15.12.06, 09:07
      Dziendobrybardzo.
      Slonce, blekitne niebo, temp. ok. 0 C. Ma wzrosnac do 10 C, zobaczymy.
      Pani Krasnoludka dzis sprzata, a ja sie przygotowuje do jutrzejszego najazdu
      osmiu Hunow wink)), z przerwa na kartki swiateczne.

      Milego piatku - preludium do weekendu! smile
      • skynews Re: Piatek :-) 15.12.06, 12:53

        Nadchodzą cudowne dni - przedświąteczny nastrój zapanował totalnie.
        Kupowanie prezentów to slodkie zajęcie a odwiedziny salonów samochodowych
        są prawdziwym balsamem dla duszy i ciałasmile))
        Odkryłem też że w sklepach sportowych jest już...wiosenna wyprzedaż luksusowego
        sprzętu narciarskiego i związanych z zimą akcesoriów.
        Brak śniegu, nawet w Alpach i niekorzystne dla narciarzy prognozy
        meteorologiczne spowodowały spadek cen o prawie 3/4 normalnej ceny.
        Takich okazji jeszcze chyba nie było - handlowcy już dziś liczą straty
        spowodowane brakiem zimy.


        Enjoy it !
        • natkaa66 Re: Piatek :-) 15.12.06, 13:48
          skynews napisał:

          >
          > Nadchodzą cudowne dni - przedświąteczny nastrój zapanował totalnie.
          > Kupowanie prezentów to slodkie zajęcie a odwiedziny salonów samochodowych
          > są prawdziwym balsamem dla duszy i ciałasmile))
          >
          >>Naprawdę odwiedzanie salonów samochodowych w tym okresie to raj ,ale chyba
          tylko dla snobów!!!
          Po Twoich postach mniemam,że "szpanujesz"!!!!
          >
          • skynews Re: Piatek :-) 15.12.06, 14:40

            natkaa66,
            jedni dostają w prezencie pluszowego misia inni samochód i nie ma to nic
            wspólnego z wartością cenową tylko z tym jak się komu ułożyło w życiu.
            Czy to nie jest po prostu praktyczne ?

            Normalnie to każdy dozna przyjemnego olśnienia w salonie samochodowym oprócz
            oczywiście tych, którzy ubierając się w worek przewiązany sznurkiem nazywają
            ubranych inaczej snobami tylko dlatego że coś im się nie ułożyło tak jak powinno.

            Odnoszę wrażenie ze nie rozumiesz w ogóle pojęć, których używasz jak również
            moich postów.
            Nie wynika z nich absolutnie konwencjonalność i stereotypowość jak również
            naśladownictwo. Ci którzy mnie znają mogą to potwierdzić a inni...no cóż, to
            tylko i wyłącznie ich problem.

            Enjoy your stay !

          • mantra1 Re: Piatek :-) 15.12.06, 16:11
            natkaa66 napisała:

            > >>Naprawdę odwiedzanie salonów samochodowych w tym okresie to raj ,ale
            > chyba tylko dla snobów!!!
            > Po Twoich postach mniemam,że "szpanujesz"!!!!
            ****
            ooo? pierwszy post na forum i od razu podszczypywanie naszego Pieszczoszka?
            No ładnie, ładnie, Natka wink)
            • fedorczyk4 Re: Piatek :-) 15.12.06, 16:14
              To wcale nie jest pierwszy post Natkismile)
              • mantra1 Re: Piatek :-) 15.12.06, 17:32
                Ops...przepraszam najmocniej. Źle mi sie wrzuciła Natka w wyszukiwarkę.
                Faktycznie, to był 13 i pierwszy po dłuższej przerwie.
                Ale Pieszczoszka i tak bronić będę do krwi ostatniej, bo kto nam tu wskaże
                wszelkie tryndy i kierunki, kto nas nauczy "life art" (czy jakoś tak), kto
                wytknie wszelkie zmarszczki, piwne chuchy, nieekologiczne maluchy, brak
                wielokrotnych orgazmów i nadmierne domatorstwo? No kto? Niniejszym postuluje
                wzięcie Skaya pod ochronę, zwłaszcza przed forumowiczkami z krótszym stażem, bo
                jeszcze się obrazi, se pójdzie i co my wtedy zrobimy, niebogi? smile)))
                • skynews Re: Mantra... 18.12.06, 21:58

                  Mantra,
                  "fine art" a nie "life art" (czy jakoś tak)...tyle razy Ci już mówiłemsmile))
                  Nie obrażam się bo i na kogo.
                  Ochronę mam doskonalą - liczę zawsze na siebie i jeszcze nigdy się nie nie
                  zawiodłem ale cenie takie postulaty jak Twój tym bardziej że zaryzykowałaś wiele
                  narażając się chyba tym z dłuższym już stażemsmile

                  Muszę przyznać że Natka przynajmniej "dowala" pod swoim oryginalnym nickiem co
                  też jest bardzo cenne. Szkoda tylko że uciekła po takiej porcji niezwykłej
                  wylewności. Chętnie bym ją zaprosił do willi "poszpanować" trochę...moze jeszcze
                  się Natka pojawi...

                  Enjoy it !
        • joujou Re: Piatek :-) 15.12.06, 14:13
          Dzień dobry.Dobry, bo już właściwie weekendowy.
          Poza tym szaro,buro i ponuro,ale nie pada i jest ciepło.
          W pracy dalej 'czeski film' więc dobrze,że jutro mam wolne.
          Dzięki za słowa otuchy,napiszę jak tylko będę wiedzieć co i jak.

          Sky,piękne to wczorajsze zdjęcie smile
          • joujou Re: Verbeno 15.12.06, 14:16
            Życzę Ci wspaniałych świąt w rodzinnych stronach i
            udanej imprezy sylwestrowej-panowie padną do Twych stóp,gdy
            zaprezentujesz się w tej nowej sukni balowej smile)
          • fedorczyk4 Re: Piatek :-) 15.12.06, 14:20
            Jou, sprawdź czy przypadkiem nie wypowiedziana umowa nie przedłuża się
            automatycznie. Tak jest w przypadku mojej przyjaciółki.
            Dla mnie to kaine różnica czy świątek, piątek czy niedziela, ale pogoda jest
            sympatyczna i dzień dziarsko mi upływa. Bank, fiskus, zamówienie, trzy serie
            zajęć zawodowych odwalone. Teraz czas na kucharzenie dla Maci, potem na
            lotnisko i już będzie z górki. Nie stwierdzam nadmiaru świątecznej atmosfery w
            stolicy.Przeprowadzę kolejne badanie w przyszłym tygodniuwink
          • skynews Re: Piatek :-) 15.12.06, 15:19
            Jujou, Mammajo,
            ciesze się że Ratusz się spodobał smile

            Wczoraj miałem taki widok:
            img227.imageshack.us/img227/5964/firepz8.jpg
            Fotka trochę niewyraźna bo zrobiona komórka podczas jazdy - las jakby płonął a
            to tylko zachód słońcasmile


            Enjoy it !
            • aka10 Re: Piatek :-) 15.12.06, 17:38
              Tydzien do swiat,a ja nic nie robie.Nawet prezenty nie kupione.Pogoda
              wiosenna,kwiatki z ziemi wychodza,leszczyna kwitnie.Same "nienormalnosci".
              Choinke w przyszlym tygodniu chce kupic.
              • verbena1 Re: Piatek :-) 15.12.06, 18:31
                Samochod zapakowany do sufitu i nawet wszystko sie zmiescilosmile))
                Zaraz zrobie sobie kapiel w piance,zeskrobie caloroczny brod i swieza jak
                poranek udam sie wczesnym (tez) porankiem w podroz do kraju ojczystegosmile

                Dzis caly dzien drzwi sie nie zamykaly, znajomi zegnaja sie jakbysmy wybierali
                sie w podroz dookola swiata. Trzeba bylo zajmowac sie goscmi i jednoczesnie
                pakowac bagaze,wreszcie wyprosilam towarzystwo i ucielam sobie drzemke aby
                odreagowac.
                Jutro pomacham Wam lapka juz w Polsce.
                • mantra1 Re: Piatek :-) 15.12.06, 19:06
                  A gdy poczujesz lekki powiew gdzies w okolicach prawego ucha, będzie to
                  oznaczać, że Ci kolektywnie, już z całkiem bliska odmachujemy smile)
                  Szeeeerokiej drogi, Verbeno! smile)
                • ewelina10 Re: Piatek :-) 15.12.06, 19:57
                  Verbenko, łapką pomacham chociaż do Wrocławia to mi strasznie daleko i jakoś
                  zawsze nie po drodze.
    • ewelina10 Verbeno 15.12.06, 19:59
      ciekawa jestem, ile czasu jedzie samochodem od was do nas smile
      • fedorczyk4 Re: Verbeno 15.12.06, 20:54
        Hi,hi,hi, na to ni ma uniewersalnej odpowiedzi. Jak sie mojego le Męża pytają
        ile czasu nam zajmuje Paryż- Warszawa to zawsze ponuro odpowiada że jeśli to on
        prowadzi to dwa razy więcej niż kiedy prowadzi żona.
        • ewelina10 Re: Verbeno 15.12.06, 20:58
          smile))))) u mnie jest na odwrót, no ale ja na codzień busami nie jeżdżę
          • fedorczyk4 Re: Verbeno 15.12.06, 21:41
            Uff, co to był za dzień. W zupełnie zwariowanym rytmie. No i pobiłam mój rekord
            absolutny na trasie lotnisko-Saska Kępa: blisko 2 godziny. Szaleństwo zupełne.
            Mnie tam było gantz egal, w samochodzie mialam odebraną z lotniska naj. naj.
            przyjaciółkę, nigdzie nam sie nie spieszyło, więc mogłam być na luzie, ale to
            co wyrabiali ludzie dookoła było niesamowite. Powietrze było tak przesycone
            dziką agresją że iskry szły. A pogoda nadal niezimowa. I Radio Maryja mi nadal
            towrzayszy od rana do wieczora i zlikwidowali mi w Aster jedyny francuski
            program oglądany przez rodzinkę. Straaasznie się niezmartwiłam, ale starannie
            to ukryłam. Jednego kretyństwa w domu mniejsmile
            • mammaja Re: Piatek 15.12.06, 21:55
              Moj dzien tez moglby byc podzielony na dwa - od raniutka warsztat z autkiem,
              potem juz wszystko biegiem, nawet nie bede wymieniac. Fajne bylo kolko
              spiewacze, przynioslam podklad karaoke do koled ( w przyszlym tygodniu mamy
              spotkanie oplatkowe).Z przygotowan swiatecznych to zamowilam troche wedlin i
              miesaw budce ze zdrowa ( i droga), ale bardzo smaczna zywnoscia smileWcale nie chce
              mi sie pichcic w tym roku.
              • fedorczyk4 Re: Piatek 15.12.06, 23:08
                Jak by się kto pytał, to zamówiłam borowikowe uszka, dwa pasztety, kutję i
                piernik. I zupelnie nie mam pomysłu na zaś, oczywiście barszcz, oczywiście
                panierowane grzyby, ale co dalejwilki pytajnik. Karpia rodzina nie jada.
                Łososiem le Mąż kiej ta lama. Mać zrobi śledzie i sałatkę ziemniaczaną. Co ja
                poza barszczem mogę zrobić na ciepło? Ratunku, bo kapuściano - cuś tam, mi nie
                jadają. No co, no co , no co ja mam im zrobić?
                • mammaja Re: Piatek 15.12.06, 23:44
                  A moze szczupaka po polsku? Mnie dzisiaj namawiano na pstragi, ale w galarecie.
                  Na cieplo zrob kapuste z grzybami smile
                  • ewelina10 Re: Piatek 16.12.06, 00:10
                    O jej to już ta godzina ?

                    Fed, nic ci radzić nie będę, bo chyba jesteś całkiem dobra w tych różnych
                    pysznościach kulinarnych, o których ja zielonego pojęcia nie mam. Myślę sobie
                    jednak, że jak zrobisz połowę tego co sobie zakładasz to i tak rodzina będzie
                    zadowolona a tobie może uda się chociaż troszkę uszczknąć wolnego czasu dla
                    siebie smile
    • joujou Re: Sobota wolna,ale pracowita 16.12.06, 08:34
      Dzieńdoberek.Oszukałam dziś swój wewnętrzny budzik i
      mimo iż z przyzwyczajenia wywalił mnie z łóżka o g 5,pokręciłam się
      chwilę po domu , ponownie wtuliłam w poduchę i pospałam do g.7
      Teraz siedzę zupełnie rozbita przy kawie i nieco przerażona tym
      co czeka do zrobienia ,załatwienia...
      Pogodowo dzionek powinien być ładny,niebo czyste,słońce też już wstało
      więc za chwilę 'rzucę się na okna'.Na pewno muszę jechać na cmentarz,bo
      dziś kolejna rocznica śmierci mojego ojca i jeszcze dużo tych na pewno,
      tylko na ile sił i chęci starczy tego pewna nie jestem smile
      Samopoczucie jednak nie najgorsze,czego i Wam życzę.
      Dobrego dnia!
      • jutka1 Re: Sobota wolna,ale pracowita 16.12.06, 09:21
        Rzeczywiscie, pracowita.
        Dzien dobry. smile

        Slonce wali po oczach, ja od rana na nogach - ale dopiero teraz przywrocili mi
        internet. Wczoraj wieczorem najpierw chodzil z predkoscia 8 kbsec, a potem padl
        zupelnie.

        Pan Krasnoludek wlasnie wierci sciany i rozwiesza ostatnie obrazy, potem
        pozostale zakupy na dzisiejsza kolacje, a potem wiekszosc dnia spedze pewnie w
        (okolicach) kuchni i jadalni.

        Z uwagi na to, ze miedzy 28.12 a 11.01 mnie nie bedzie, a Wigilia odbywa sie u
        siostry, w tym roku za choinke bedzie robic stroik z kalezi sosny i swierku z
        ogrodu. Jesli zdaze, zrobie przed przyjazdem gosci. smile

        Milej soboty, i calego week-endu... smile
        • zbyfauch Re: Sobota wolna,ale pracowita 16.12.06, 09:40
          jutka1 napisała:
          > (...) stroik z kalezi sosny i swierku

          Taaaaa, taka kalezia pięęęęęękna jest. smile))
          • jutka1 Re: Sobota wolna,ale pracowita 16.12.06, 09:52
            Hahaha, literowka calkiem zgrabna mi wyszla. smile
        • joujou Re: Sobota wolna,ale pracowita 16.12.06, 16:53
          Z powodu tych literówek to ja w kompleksy popadnę wink
          Czytając w pośpiechu pomyślałam,że 'kalezi ' to coś,czego
          nie znam.
          • joujou Re: Sobota wolna,ale pracowita 16.12.06, 17:14
            Dużą część planu wykonałam-teraz króciutka przerwa na
            gorącą herbatę(zmarzłam na cmentarzu,bo wyskoczyłam z
            domu w cienkiej kurteczce,bez szala) i dalej do roboty
            zanim mi chęci odejdą.
            Patrząc na ten 'obraz nędzy i rozpaczy' na cmentarzu,zamierzam
            po nowym roku zaatakować tamtejszy urząd gminy i parafię.
            Nie wiem,czy coś uda mi się z tym zrobić,ale tak być dalej
            nie może.Kiedyś już o tym pisałam:w związku z budową autostrady
            cała roślinność i nagrobki od strony drogi wyglądają jakby ktoś
            wysypał na każdy worek cementu w czerwonym kolorze.
            Firma wysypała bowiem pobocze czerwonym tłuczniem.
            Ludzie załamują ręcę,że w końcu wszystko będzie zniszczone,
            gdyż ta sytuacja potrwa ok.3 lat.
            Dziś pewna starsza pani podpowiedziała mi,że drogowcy mogliby czymś
            osłonić ogrodzenie cmentarza(zawsze chciaż trochę ochroniłoby to nagrobki).
            Nie marzą mi się przydrożne ekrany,ale są takie bardzo grube folie,którymi
            możnaby było osłonić ogrodzenie.Żałuję,że nie zabrałam aparatu,bo widok
            jest rozpaczliwy.
            • fedorczyk4 Re: Sobota wolna,ale pracowita 16.12.06, 21:12
              Masz rację Jou, atakuj, jak się nie upomnicie to przecież drogowcy sami z
              siebie rączką nie ruszą. Ja miałam i mam dzisiaj dwie przyjemności. Przywiozłam
              sobie z lotniska środkowe dziecko, którego nie widziałam od końca lipca i
              wreszcie wyjojczyłam zakup apraprezętu cyfrowogwiazdkowego. Zaraz zresztą Was
              porzucę na rzecz instukcji obsługi tego zwierzątka. Ad szafa mój siedmioletni
              staruszek Olimpus. Dziecko schudło(i dobrze bo latem był nadto tłuściutki), nie
              zmądrzało i oczywiście zbeszczelniało, bo już się zrobilo pełnołetnie. Gdyby on
              był tak inteligentny jak jest urodny, to mielibyśmy Nobla w rodzinie jak w
              bankusmile
    • zbyfauch Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 16.12.06, 12:21
      A właściwie wczorajki.

      Z kalendarza dowiedziałem się, że wczoraj minęło 50 lat od nadania pierwszego
      odcinka "Matysiaków".
      Oczywiście słyszałem kilka fragmentów i pamiętam, że z niektórych dialogów
      przebijała zakamuflowana propaganda. Tak w stylu "prostych_prawd_wypowiadanych_
      prez_zwykłych_ludzi_jak_ty_i_ja". Brrrr....
      A poza tym przecież to cholernie nudne. Kto tego słucha?
      • jutka1 Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 16.12.06, 12:26
        Niecodzienne masz kalendarze... wink))

        Kto slucha? Nie wiem, ale podobno miliony sluchaly.
        Gdzies czytalam, ze przygotowuja jakas nowa audycje a la Matysiakowie.
        Nie pomne tytulu, bo zapamietanie go nie bylo mi do niczego potrzebne. big_grin]
        • zbyfauch Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 16.12.06, 12:40
          jutka1 napisała:
          > Nie pomne tytulu, bo zapamietanie go nie bylo mi do niczego potrzebne. big_grin]

          Ja wiem!
          "A jak to ze Jutką było" wink
          • jutka1 Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 16.12.06, 12:50
            Uomatkobosko, Krwawy, wiesz cos, czego ja nie wiem???
            Nagrywaja mnie huncwoty???!!!!
            Uomatko....
            wink))))))
      • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 16.12.06, 21:18
        Zbyfauch, Matysiakowie, oby ziemia lekką im była, cieszą się nieustanną
        popularnością, a nowy serial nazywa się "Motel" czy jakoś tak.
        • zbyfauch Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 16.12.06, 21:24
          fedorczyk4 napisała:
          > (...)nowy serial nazywa się "Motel" czy jakoś tak.

          Wrzuciłem na gugla hasło "jerzy motel" (bez cudzysłowu) i wyszło mi to:

          www.kabaretelita.pl/teksty_do.php
          Ech....czy ktoś wie co się z Kaczmarkiem dzieje?

          • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 16.12.06, 21:30
            No psia mać znowu wyjdę na besrwiserkę, ale wiem mniej więcej co się z nim
            dzieje. Jest chory na Parkinsona, cztery lata temu wszepiono mu zajzajer co to
            ja nie wiem jak się nazywa, ale robi nieźle tyle że trzeba go regulować co
            jakiś czas. Pisze nadal różne teksty, ale publicznie się nie udziela wcale.
            • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 16.12.06, 21:32
              "Motel w pół drogi" sie nazywa to nowe słuchowisko. Wiedziałam że dzwoni,
              wiedziałam że, w kościele, tylko nie wiedziałam w którym.
            • zbyfauch Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 16.12.06, 21:32
              O parkinsonie wiedziałem.
              Znalazłem jego stronkę.

              daleko.janukowicz.net/ds/janek/default.php?article=jkmain
              Letę szukać tekstu o Kaszubie.
              • zbyfauch Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 16.12.06, 21:34
                Jest!!! smile




                Dusza Kaszuba

                Nad brzegiem morza tuman wilgotny
                wszystko dokoła okrywał,
                A na swej łódce Kaszub samotny
                swoją kochankę tak wzywał:

                - Płyń, wdzięczny głosie, po morskiej fali,
                Usłysz, ach, usłysz mnie, luba,
                i na wezwanie przybądź z oddali
                Tu, do swojego Kaszuba.

                - Przybądź, ach, przybądź, bo nie mam czasu,
                Ciebie, kochanko ma, wzywam,
                bowiem ja jestem twój miły Kaszub,
                Co na tej łódce tu pływam!

                Tak młody Kaszub wołał ze łzami,
                Żeby przybyła tam wkrótce,
                a jednocześnie ruszał wiosłami,
                pływając po morzu w łódce.

                Pływał i oczy swe wypatrywał,
                Czy biegnie doń jego luba,
                Ale niestety nikt nie przybywał
                Do nieszczęsnego Kaszuba.

                Morze szumiało, głos leciał w pustkę,
                Wiatr szarpał żagiel z łopotem,
                Zapłakał Kaszub, wytarł nos w chustkę
                I powiosłował z powrotem.
                • zbyfauch Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 16.12.06, 21:51
                  zbyfauch napisał:
                  > Jest!!! smile>
                  > Dusza Kaszuba

                  W kwestii formalnej.
                  Tekst Andrzeja Waligórskiego.
                  Ale śpiewał Kaczmarek. I to jak śpiewał! smile
              • fedorczyk4 Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 16.12.06, 21:36
                Dzięki za link. Jak ja go strasznie lubięsmile)))
                • oktoberka Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 16.12.06, 22:26
                  Ponieważ jeszcze dzisiejki są otwartesmile, witam wszystkich i dygam pięknie;
                  zaraz i tak oddalam się w okolice robót przedświątecznychsmile
                  Nie dajcie się przedświątecznej depresji, jak piszą w gazetachsmile))
                  O.
                  • mammaja Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 16.12.06, 22:57
                    Dopiero wrocilam, spektakl byl w domu kultury na Bielanach, pieknie grala
                    grupa mlodziezy, jednak jak sie komus chce pracowac na serio z mlodzieza to i
                    wiele mozna osiagnac.A swoja droga przezylam horror bladzenia z powodu budowy
                    metra wszystko sie pozmienialo, stare szlaki zawiodly i a wiecie jak to jest w
                    tlumie jadacych samochodow, kiedy sie nie wie gdzie skrecic smile Dzien w ogole
                    udany i troszeczke do przodu smile
                    • joujou Re: Niedziela też pracowita 17.12.06, 06:34
                      Cichutko szepnębig_grinzień dobry,by Was nie pobudzić.
                      Wczoraj sen mnie dość wcześnie zmógł więc dziś
                      wstałam o 4.45(wiem,wiem...szajba), wypiłam pierwszą kawę
                      i wypucowałam część szafek kuchennych smile
                      Moja rodzina nie może się nadziwić jak sowa w skowronka się
                      przemienia,ale co ja zrobię? smile
                      Miłego dnia!
                      • joujou Re: Niedziela też pracowita 17.12.06, 06:40
                        Fed może się pochwalisz i napiszesz coś bliższego
                        o nowym aparacie???
                        Nie będę ukrywać,że ciekawość mnie zżera big_grin
                        • fedorczyk4 Re: Niedziela też pracowita 17.12.06, 08:19
                          Pochwalę się no pewnie. Panasonic Lumix DMC-FZ50, niestety nie lustrzanka. Ale
                          z manualnym zoomem x 12, funkcją makro, możliwością manualnego ustawienia
                          ostrości, seryjnymi zdjęciami, optyką Leica. Ma tyle propozycjie że boli głowa.
                          Teraz ładuję akumulator i będę się nim bawić cały dzień. Miałam chrapkę na
                          lustrzankę, ale z całym osprzętem kosztuje bajońskie pieniądze no i nie zmienia
                          faktu że w tej chwili jest mi potrzebny kompakt. Więc po walce z własnym
                          chciejstwem i kilku tygodniowym szukaniem w Necie kompromisowego wyjścia,
                          wybrałam ten model i wydusiłam go wczoraj z le Męża. I tak kiedyś kupię sobie
                          lustrzankę cyfrową, a na razie zawsze mogę wyciągnąć moją starą dobrą
                          Prakticę smile
                      • jutka1 Re: Niedziela też pracowita 17.12.06, 09:25
                        Dzien dobry smile
                        Pada deszcz, w Trojce cos tam gadaja, pierwsza kawa smakuje wybornie.
                        Dzis wreszcie dzien odpoczynku.

                        Milej niedzieli smile
                        • joujou Re: Niedziela też pracowita 17.12.06, 11:03
                          U mnie błękitne niebo,słońce tak pięknie świeci,że
                          aż żal siedzieć w domu.Utknęłam jednak nad tą żmudną
                          robotą,a potem pogoda ma się 'spitolić'.
                          Fed gratuluję wyboru i zakupu,le Mąż chyba zasłużył na
                          słodkiego buziaka??? smile
                          • mammaja Re: Niedziela też pracowita 17.12.06, 11:27
                            Bylam umowiona na 11- ta, miala przyjsc jedna pani, tymczasem juz 11.24 i nic.
                            Przynajmniej zmobilizowalo mnie to drobnych uporzadkowan, np. spalenie papierow
                            w kominku, teraz moge poczytac forum, ale za bardzo nie ma nowych
                            wiadomosci.Milej slonecznej niedzieli. Wieczorem ide z synem na Swietoszka do
                            Narodowego. Podobno
                            wersja uaktualnionasmile Ciekawe jakie bedzie smile
                            • jutka1 Re: Niedziela też pracowita 17.12.06, 11:30
                              Mammajko, koniecznie zdaj relacje ze Swietoszka!
                              smile
                              • fedorczyk4 Re: Niedziela też pracowita 17.12.06, 14:49
                                Miałam iść do Zachety na wystawę "Malarze XXI wieku", ale oczywiście nie zdążę.
                                Szlak.... no nic pójdę w ciągu tygodnia. Byłam na jarmarku bożónarodzeniowym na
                                Mariensztacie. Nic rewelacyjnego, liczyłam na coś bogatszego, kolowszego,
                                bardziej świątecznego, trochę mniej komercjalnego. Ale było dużo ludzi i
                                wyraźnie wszystkim sie podobało. W końcu to jest najwazniejsze, a nie moje
                                widzimisiasmile)
                                • mammaja Re: Niedziela też pracowita 17.12.06, 17:28
                                  Oczywiście napiszę, obsada bardzo dobra, wlasnie sie zbieram, pa!
    • zbyfauch Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 17.12.06, 21:10
      Impresje z wczorajszego spaceru.
      Oto ruinka do zabawy w wojnę w przedszkolu im. Slobodana Miloševića.

      i11.tinypic.com/2djs9oz.jpg
      i17.tinypic.com/4icuhig.jpg
      • jutka1 Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 17.12.06, 21:39
        Przepraszam Krwawy ale nie rozumiem sad
        • zbyfauch Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 17.12.06, 21:47
          jutka1 napisała:
          > Przepraszam Krwawy ale nie rozumiem sad

          Wydaje mi się, że skojarzenie jest oczywiste.
          Tym bardziej, że w Niemczech było wielu uchodźców z terenów byłej Jugosławii, w
          tym dzieci po traumatycznych przejściach.
          Oczywiście nie wierzę, że taki był zamysł "twórcy" tej "zabawki" nie mniej
          pomysł uważam za nieco makabryczny.

          P.S.
          Przedszkole nie nosi oczywiście imienia Miloševića smile
          • jutka1 Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 17.12.06, 21:53
            Moj mozg dzisiaj nie wychwytuje "oczywistosci". smile
            Dzieki za wyjasnienie.
            • mammaja Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 17.12.06, 23:16
              No i ubawilam sie setniesmile Byla we mnie do od dawna tesknota za prawdziwym
              przedstawieniem, gdzie teatr nie udeje niczego innego, tylko jest wlasnie soba,
              z umowna "teatralnoscia". Byc moze, konwencja "klasycznego teatru" nie robilaby
              wrazenia, gdyby nie znakomite aktorstwo, wyborna scenografia i rezyseria,
              pozastawiajaca konwencje nigdzie nie przesadzona, niezwykle czysta
              stylistycznie. No i nowe tlumaczenie Moliera, napisane przez grajacego
              (swietnie)Orgona Jerzego Radziwilowicza - tak bardzo aktualne smile Rezyserowal
              znany francuski rezyser Jaques Lassalle. Stenka, Gruszka, Malajkat,Scibakowna -
              znakomici. Synek kupil program zawierajacy cala sztuke i duzo omowien, wiec
              poczytam. Warszawiacy i przyjezdni - marsz do teatru! Oklaskom nie bylo konca!
              • jutka1 Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 17.12.06, 23:30
                Mammajko, nabawilam sie teatralnego slinotoku, i nie omieszkam - mam nadzieje,
                ze w styczniu jeszcze bedzie na afiszu? smile

                (biedny kotek, zbyt wiele mnie w styczniu nie zobaczy.... sad )
    • luiza-w-ogrodzie Poniedzialek przedswiateczny 18.12.06, 01:52
      Od przeszlo tygodnia zimno u nas jak cholera, wieja zimne wiatry od Antarktydy,
      w dzien jest tylko 20-25 stopni, od czasu do czasu troche deszczu. Cale cieplo
      poszlo widac do Was na polnoc :o) Ale mnie to pasuje, bo malowanie,
      przeprowadzka, rozpakowywanie i przestawianie doniczek w ogrodzie szly lepiej w
      chlodnej pogodzie. Lato moze sie zaczac po Wigilii (tym bardziej, ze wysiadla
      nam lodowka i nowa pewnie kupimy dopiero na poswiatecznych wyprzedazach, bo do
      Swiat nie ma czasu nawet sie w ucho podrapac, a co dopiero kupowac AGD).

      Dzis po powrocie z pracy bede pakowac prezenty i pisac zyczenia, przyjda do
      zagranicznych adresatow spoznione, ale trudno, przeciez sie nie rozdwoje.

      Pozdrawiam, zyczac Wam bezstresowego okresu przedswiatecznego
      Luiza-w-Ogrodzie
      ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • fedorczyk4 Re: Poniedzialek przedswiateczny 18.12.06, 05:51
        Dzień dobry, tak się zastanawiam jak by wyglądał świat gdyby nie było kawy. Dla
        mnie pewnie by w ogóle nie wyglądał, bo bez czterech szatanów nie jestem w
        stanie zacząć dnia. Właśnie kończę pierwszego. Pozostałe trzy wleję w siebie do
        południa. Nic jeszcze nie wiem o pogodzie, bo za oknem smoła, ale śniegu i
        mrozu nie ma napewno. Życzę dobrego dnia i tygodnia.
        • jutka1 Re: Poniedzialek przedswiateczny 18.12.06, 08:30
          Na DS szaro, mgla. Podobno ma pozniej padac. Temperatury listopadowe: 3C, ma
          wzrosnac do 6C.
          Troche zajeta dzis bede, mam pare spraw do zalatwienia tu i owdzie. Wprawdzie w
          poniedzialki podobno nie nalezy nic zalatwiac, ale nie mam wyboru.

          Milego dnia, dobrego przedswiatecznego tygodnia smile
          • bystra2000 Re: Poniedzialek przedswiateczny 18.12.06, 08:52
            To nic że szaro za oknem.
            Od rana mam dobry humor czego wszystkim
            życzę.Milego dnia.
            • fedorczyk4 Re: Poniedzialek przedswiateczny 18.12.06, 10:24
              Yes, podstawowe obowiązki zawodowe odwalone. Lete ze psem, potem po
              przyjaciółkę i po zakupy, bo prezentów nikakich niet. Mam nadzieję że nie natnę
              się na kłębiący tłum bo brrr. Za oknem nijako, ale to już szczegół bez
              znaczenia.
              • mammaja Re: Poniedzialek przedswiateczny 18.12.06, 11:11
                W sobote zepsula nam sie lodowka. Piszczala, zadala wylaczenia. Takie rzeczy
                zawsze musza zadrzac sie w sobote. Mzonek ma slabe nerwy i bardzo o przezywal.
                Ewakuacja do sieni wszystkich jego zapsow do karmienia psa i kota byla powaznym
                przedsiewzieciem. Ale jakos niedziela minela. Ale juz dzisiaj od rana daly sie
                zauwazyc slady wyraznej depresji (u mzonka), poniewaz syn obiecal zadzwonic do
                punktu naprawy (lodowka na gwarancji).Juz od osmej slyszalam komentarze o
                nieslownosci, beznadziejnych lodowkach itp. Syn zadzwonil o 9tej. Powiedzial co
                trzeba zrobic. Poprostu bardzo dokladnie wysuszyc lodowke. Wiec wyjelam
                wszystkie poleczki, umylam, wysuszylam, zamocowalam. Bo to, prosze panstwa jest
                lodowka nowej generacji. A my jestesmy starej.I mimo, ze wszystko trzymamy w
                pojemnikach, foliach, itd, ona sie spocila. Ja tez. Teraz dziala cichutko,
                wszystko jest ok.
                Moral - starsi ludzie powinni miec starsze lodowki typu Minsk. Taka sluzyla nam
                ze 20 lat! Napisalam to a propos lodowki Luizy, a troche, zeby sobie ulzyc.
                Po prezenty tez musze pojechac, wiem co, wiem gdzie, ale to nie wystarcza smile
                Milego poniedzialku!
                • jutka1 Re: Poniedzialek przedswiateczny 18.12.06, 15:05
                  Mammajko, mysle ze Minsk by sprawial wiecej klopotow... i by nie dzialal
                  cichutko. smile))
                  • mammaja Re: Poniedzialek przedswiateczny 18.12.06, 19:43
                    Nikogo, oprocz Jutki? Caly dzien? Co to sie porobilo ???????
                    • zbyfauch Re: Poniedzialek przedswiateczny 18.12.06, 20:55
                      mammaja napisała:
                      > Nikogo, oprocz Jutki? Caly dzien? Co to sie porobilo ???????

                      Ano rozlazło się towarzystwo jakoś.
                      Niektórzy może mają przed świętami jeszcze coś nie cierpiącego zwłoki do
                      załatwienia, niektórzy pewnie się poobrażali a niektórym prawdopodobnie po
                      prostu się nie chce.
                    • jutka1 Re: Poniedzialek przedswiateczny 18.12.06, 21:06
                      W szal zakupow wpadli, Mammajko smile))

                      Melduje sie powrotnie z sasiedniego powiatu. Przeglad samochodu zrobiony,
                      wszystko gra, opony zmienione na zimowe, autko umyte. smile

                      Mozna piratowac po lokalnych drogach wink
                      • mammaja Re: Poniedzialek przedswiateczny 18.12.06, 21:27
                        Nie szalej, Jutko, takim umytem autkiem trzeba jezdzic wolno, to sie nie
                        pobrudzi smile
                        • jutka1 Re: Poniedzialek przedswiateczny 18.12.06, 21:32
                          Troche glupio przed zima miec czyste auto, nie? wink))
                          Dobra, od jutra 30/h wink))))))
                          • lablafox Re: Poniedzialek przedswiateczny 18.12.06, 22:07
                            jutka1 napisała:

                            > Troche glupio przed zima miec czyste auto, nie? wink))
                            > Dobra, od jutra 30/h wink))))))
                            >

                            To wówczas wszyskie błotka zdążą się poprzyklejać - jeżdżąc szybko nie dajesz
                            im szans - tylko co niektóre spadnom na autko , reszta na ziemiem (pis.zam.)

                            Wczorajki spędzone w przemiłej atmosferze z Verbeną i jej mężem .
                            Poznan by naigth, cudnie podświetlony Stary Rynek , świateczne oświetlenie
                            centrum , przytulna kawiarenka no i atmosfera - wesoła , ciepła
                            serdeczna ,oderwała nas od codzienności.
                            Dziesiejszy poranek podobny , potem wspólna wizyta u Kasi i spotkanie w Starym
                            Browarze z Kamfora.
                            I wioooooo, goscie pojechali , a nam się zrobiło jakoś pusto i smutno.
                            Jak zwykle wszystko co dobre szybko sie kończy.
                            Nie uniknęlismy tez losowych figielków w tym jednego super - na godzinę przed
                            przyjazdem gości , znowu wywalił zawór bezpieczenstwa w piecu , na szczęście
                            byliśmy wówczas w kuchni ,tak że piec zostal natychmiast wyłączony , no i
                            zostalismy bez ogrzewania i ciepłej wody - goście znieśli to bez marudzenia ,
                            my tez , a ciepło nam było o wewnątrz mimo panujacego chłodu.
                            Obawiam się ,ze czeka nas kolejna inwestycja , ale to już po nowym roku.
                            Joujou , teraz wiesz dlaczego nie mogłam sie doczekac niedzieli?
                            • jutka1 Re: Poniedzialek przedswiateczny 18.12.06, 22:11
                              Aaaaale fajnie, Lx smile))
    • ewelina10 Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 18.12.06, 08:51
      Coś wesołego dla mojej duszy przydałoby się już teraz, ale niestety, dopiero po
      świętach może uda mi się pójść na to sympatyczne przedstawienie.

      Choinkę już ubrałam, a jakże, w pełnej krasie stoi na tarasie i widać ją w
      całości z dużego pokoju. Pierwszy rok, w którym ubrałam ją sama i tak wcześnie,
      tydzień przed wigilią. No, ale kiedyś musi być ten pierwszy raz smile

      Prezent dla tuptusia już jest, ale dla innych nie mam jeszcze bladego pojęcia,
      co kupić, ale z pewnością coś mi wpadnie w oko smile
    • dado11 Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 18.12.06, 20:59
      Dobry wieczórsmile poniedziałek spędziłam w urzędach, bankach i na poczcie... a tak przy okazji,
      uwielbiam moją malutką, wiejską pocztę, wyglądającą, jak żywy zabytek z lat 60-tych... Wchodzę,
      mówię grzecznie "dzień dobry" i wszyscy: klienci i panienki z okienka, grzecznie odpowiadają,
      chóralnie "dzień dobry", każdy uprzejmie czeka, aż poprzedni kolejkowicz załatwi swoje sprawy, nikt
      nikogo nie popędza, nie opieprza i nie udowadnia, że ten jest idiotą... "Panienki z okienka" są sprawne
      jak diabli, robią swoje z uprzejmym uśmiechem, kolejka, szczególnie teraz w gorącym okresie
      przedświątecznym, nad wyraz cierpliwa. Do tego błyszczące farbkowo-niebieskim kolorem drzwi
      wejściowe, pokryte chyba już setną warstwą farby, jaskrawo-żółta kratka dzieląca klientów od obsługi,
      a pomiędzy, dziesiątki kiczowatych "świętych kartek" na święta, pozłacanych, z różowymi różami,
      rumianymi dzieciątkami, długopisów za 1.40 zł, itp... A na koniec miły uśmiech, dziękuję i do widzenia
      i ten ciepły chór, cichnący za zamykającymi się drzwiami: do widzenia....smile
      No...smile miłego tygodnia...D.
      • skynews Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 18.12.06, 22:31

        Kwiaty,
        dzisiaj wzięło mnie na kwiaty - na Solnym jest ich całe morze...
        img341.imageshack.us/img341/1412/solnyyv0.jpg
        Enjoy it !
        • lablafox Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 18.12.06, 22:33
          Na Solnym zawsze są kwiaty i kwiaciarki.
          • skynews Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 18.12.06, 22:36

            Właśnie,
            dlatego to najpiękniejszy Solny + Rynek to najpiękniejsze Stare Miasto w Polscesmile))

            Enjoy it !
            • lablafox Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 18.12.06, 23:18
              Co do Solnego to być może najpiękniejszy , ale Stary Rynek w Poznaniu , dla
              mnie jest najpiękniejszywink)
              • skynews Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 18.12.06, 23:24

                Lx,
                chcesz się kłócić ?smile))
                Poznański jest piękny, znam go dobrze ale wrocławski jest piękniejszysmile

                Enjoy it !
                • lablafox Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 18.12.06, 23:35
                  Sky , kłócić sie nie chce, bo wiesz ,ze mi to kiepsko wychodzi , ale wrocławski
                  jest piękny ,ale poznański piękniejszy.
                  Najpiękniejszy , dla mnie.
                  Potem Długi Targ w Gdańsku , potem Wrocław.
                  Na wrocławskim Rynku tez często bywałam , a jednego roku nawet sporo godzin.
    • luiza-w-ogrodzie Wtorek, za piec dni Wigilia! 19.12.06, 00:13
      Na szczescie nie trzeba bedzie wielkiego sprzatania w domu, bosmy sie dopiero
      co wprowadzili. Pozostalo tylko kupic drzewko (corka je udekoruje w Wigilie) i
      ugotowac male conieco. No i trzeba spakowac prezenty, bo wczoraj sie to nie
      udalo. Wyslane za granice paczuszki juz do wszystkich doszly.

      W pracy nad biurkiem powiesilam slomkowe ozdoby choinkowe na dlugich, cienkich,
      atlasowych wstazeczkach, wiruja teraz przy najlzejszym podmuchu. Cale pietro
      sie schodzi je ogladac, bo nikt takich tu nie ma.

      Juz sie ciesze na pierwsze Swieta w nowym domu. I na planowane zakupy
      poswiateczne: lodowke, piecyk do kominka, pralke i kostium kapielowy. Teraz nie
      ma co nawet zagladac do sklepow, bo mozna zostac zadeptanym (przy zalozeniu, ze
      najpierw znajdzie sie miejsce do parkowania). I oczywiscie wyjscia na plaze tez
      sa w planie - codziennie!

      Pozdrawiam i wracam do platnych zajec, bo za dwie godziny trzeba jechac na
      Christmas Lunch
      Luiza-w-Ogrodzie
      ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • mammaja Re: Wtorek, za piec dni Wigilia! 19.12.06, 00:46
        Lx, Fajno miałassmile Ja tez bym chciala spotkac sie z verbena smile A Rynek to i tak
        najladniejszy krakowski smile
        • fedorczyk4 Re: Wtorek, za piec dni Wigilia! 19.12.06, 07:30
          Lx, cichutko Ci zazdroszczę. I zazdroszczę wszystkim którzy zyją jakoś bardziej
          zorganizowanie niż ja, zaczynam wlec nosem po ziemi ze zmęczenia. Roboty mam
          tyle, że nawet nie mam czasu na przeczytanie instukcji aparatu! Dopiero udało
          mi się ustawić menu po polsku i nauczyłam się skakać po nim, ale jeszcze ciągle
          robię zdjęcia tylko na automacie i nie znam 3/4 funkcji. Z przerażeniem myślę o
          najbliższych 2 tygodniach. Tlumy mi się po domu przwalają już teraz, a będzie
          gorzej. I nawet nie mam jak uciec. A miało być kameralnie. Luizo, też uwielbiam
          nowe domy i urządzanie się. To takie kocie zawłaszczanie terenu i oswajanie
          powietrza dookoła siebiesmile)
          A rynków nie lubię wcale , bo są klaustrofobiczne i człowiek się po nich kręci
          w kółko jak pies za własnym ogonem. Lubię małe kręte uliczki z dziwnymi
          latarniami, takie jak Koziawink
          • jutka1 Re: Wtorek, za piec dni Wigilia! 19.12.06, 08:29
            Za 5 dni Wigilia, za 8 dni wyjezdzam, i tez w lesie jestem. No, ale przynajmniej
            prace na ten rok juz zakonczylam (odpukac! big_grin).
            Dzionek wstal bezdeszczowy, +1 C, pogoda zaczyna przypominac grudzien.
            Trzeba zalatwic dwie nudne sprawy, a po powrocie "z miasta" pokrecic sie po
            domu, odwalajac nudne sprawy porzadkowe, nuuudaaaa. smile))

            Milego dnia smile
            • behe_motka Re: Wtorek, za piec dni Wigilia! 19.12.06, 12:56
              Nie jestem behe_motką, tylko za_motką, za_kupkąsmile), za_gotowanką i Bóg tylko
              wie kim jeszcze. Posiedzę z wami chwilę. Tęsknota dobija kochanej córy starszej
              nie widziałam juz 10 miesięcy i święta bez niej ... Chciałam już się rozplakać,
              ale..
          • joujou Re:Fed 19.12.06, 16:01
            Ty się tak nie dawaj,bo w Święta padniesz na nos.
        • joujou Re: Wtorek, za piec dni Wigilia! 19.12.06, 15:56
          Dzień pogodny,teraz niebo błękitno-różowe.
          W pracy dni zabiegane i dość nerwowe.Nadal nic nie wiem,ale
          może jutro...
          Poza tym porządki,zakupy,a w międzyczasie przyjmowanie gości.
          Zaraz jadę dokupić upominki,by mieć chociaż to załatwione do końca.

          Lx-kobieto tajemnicza smile) cieszę się z Twojego spotkania z Verbeną.

          Miłego wieczoru wszystkim.
          • joujou Re: Wtorek, za piec dni Wigilia! 19.12.06, 16:25
            Niebo zmieniło już barwy,nie mogłam się powstrzymać

            img222.imageshack.us/img222/1577/pc190403vh0.jpg
            • jutka1 Re: Wtorek, za piec dni Wigilia! 19.12.06, 19:50
              Piekne kolory, Joujou! Dzieki za podzielenie sie smile))
              • fedorczyk4 Re: Wtorek, za piec dni Wigilia! 19.12.06, 20:55
                Cudo wieczorne, Jou dzięki za ludzkie słowo do kota. Ja jestem odporna jak młot
                pneumatyczny, którego mam wdzięk i delikatnośćwink)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka