mammaja 13.12.06, 19:58 Dzisiaj rocznica, ale nie bedziemy chyba dzisiejek nazywac rocznicowymi - niech beda juz przedswiateczne, milych zakupow, prac domowych, itd, zycze! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
joujou Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 13.12.06, 21:01 Miałam dziś bardzo ciężki dzień,a do tego ból rozsadzał mi łepetynę.Czuję się trochę wymięta więc się witam i żegnam zarazem.Dobrego wieczoru! Odpowiedz Link
jutka1 Czwartkowo 14.12.06, 08:55 Do week-end'u juz z gorki, i wyglada, ze tym razem bede miec wolne. Fajnie. Dzien dosc przyjemny, bez deszczu, i sie nie zapowiada. Oprocz krotkiej wycieczki do banku, w planach tylko zajecia w domu. Troche pracy, troche przyjemnosci. Milego dnia Odpowiedz Link
mammaja Re: Czwartkowo 14.12.06, 10:52 O 8 -mej pojechalam wreszcie zmienic opony na zimowe. Jednak troche "ciezej" jezdzi sie na zimowych. Czwartek dzien pracowity,ale to juz prawie week - end, a ktorego nic nie wynika akurat dla mnie, chyba to ze mam w planie obejrzenie dwu spektakli.Jak obejrze to napisze Dzisiaj znowu wyklad z astronomii, z gory sie cieszePogoda jakby zdechla Odpowiedz Link
monia.i Re: Czwartkowo 14.12.06, 11:13 Siąpi od rana i jest mało grudniowo. Wirusy latają stadami i wypatrują ofiar. Jeden z nich trzy dni temmu złapał mnie za gardło i nie chce puścić, podlec jeden A walczę z nim na różne sposoby. Hmmm...może powinnam go polubić, to sobie pójdzie? Miłego dnia wszystkim Odpowiedz Link
dado11 Re: Czwartkowo 14.12.06, 11:26 Zdrowiej Moniu może łyknij moją ukochaną miksturę na chorobę (na wieczór lub leżąc pod ciepłą pierzyną: na duży kubas sok z 1/2 cytryny, łycha miodu, 50 ml soku z malin, 25 g spirytusu i do pełna wrzątku, zamieszać i walnąć... i niech kto powie, że lekarstwo musi być niedobre, naprawdę skuteczna! A wszystko przez tę dziwaczną zimę-nie zimę, czyżby wredny dr Alz... sprawił, że zapomniała przyjść??? U nas w nocy była jakaś tęga awaria zasilania i rano komputry nie chciały się podnieść, ale już wszystko gra Wracam do roboty i pozdrawiam D. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Czwartkowo 14.12.06, 11:31 Moje zimowki musza poczekac do poniedzialku. Ale juz jestem umowiona. Moniu, kuruj sie i nie daj sie wirusom, i nie zaczynaj ich lubic, bo jeszcze im sie spodoba i postanowia zostac na dluzej A u nas swieci piekne slonce! Odpowiedz Link
skynews Re: Czwartkowo 14.12.06, 12:10 Tak, piękne słońce, błękit od samego rana i jest ciepło - aż trudno uwierzyć ze to połowa grudnia. W promieniach słońca wrocławski rynek a szczególnie Ratusz, najładniejszy w Polsce i jeden z najpiękniejszych w Europie, prezentują się wyjątkowo okazale. zdjęcie zrobione przed chwila bezpośrednio po lunchu w jednej z kawiarenek w Rynku: img98.imageshack.us/img98/5008/cityhallgm6.jpg Czuje się już wyraźnie świąteczną atmosferę Enjoy it ! Odpowiedz Link
oktoberka czwartkowa mżawka znowu po środowej:) 14.12.06, 12:26 Witajcie wciąż przedświątecznie U mnie brak slońca od kilku dni,zimno i mokro,okropnie Momentalnie zaczynam odczuwać różnicę - wyłączam się po zapadnięciu ciemności i jestem nie do życia Także lecę działać przedświątecznie póki jasno Na razie O. Odpowiedz Link
joujou Re: czwartkowa mżawka znowu po środowej:) 14.12.06, 22:33 Wybrałam się dziś do miasta po prezenty dla rodzinki. Większość już mam i jestem zadowolona,jeszcze muszę coś kupić dla pewnego młodzieńca(bratanka). Jestem trochę zaniepokojona,bo dwa dni temu skończyła mi się umowa w pracy(czas określony).Teraz powinnam dostać na stałę(takie były wstępne ustalenia).Mój szef coś niewyrażnie dziś bąkał przez telefon na ten temat.Obawiam się,że zaczyna kombinować i oby nie zrobił mi 'niespodzianki' na święta. Qurde,za stara już jestem na te numery. W życiu piękne są tylko chwile... Odpowiedz Link
zbyfauch Re: czwartkowa mżawka znowu po środowej:) 14.12.06, 22:35 yołyoł, trzymam kciuki Odpowiedz Link
mammaja Re: czwartkowa mżawka znowu po środowej:) 14.12.06, 22:45 Joujou, paskudne takie numery, mam nadzieje ze cie to nie spotka. Trzymam kciuki mojej duszy Sky, piekne zdjecie Odpowiedz Link
jutka1 Re: czwartkowa mżawka znowu po środowej:) 14.12.06, 22:44 Tez trzymam kciuki, wszystkie i mocno! Odpowiedz Link
jutka1 Piatek :-) 15.12.06, 09:07 Dziendobrybardzo. Slonce, blekitne niebo, temp. ok. 0 C. Ma wzrosnac do 10 C, zobaczymy. Pani Krasnoludka dzis sprzata, a ja sie przygotowuje do jutrzejszego najazdu osmiu Hunow )), z przerwa na kartki swiateczne. Milego piatku - preludium do weekendu! Odpowiedz Link
skynews Re: Piatek :-) 15.12.06, 12:53 Nadchodzą cudowne dni - przedświąteczny nastrój zapanował totalnie. Kupowanie prezentów to slodkie zajęcie a odwiedziny salonów samochodowych są prawdziwym balsamem dla duszy i ciała)) Odkryłem też że w sklepach sportowych jest już...wiosenna wyprzedaż luksusowego sprzętu narciarskiego i związanych z zimą akcesoriów. Brak śniegu, nawet w Alpach i niekorzystne dla narciarzy prognozy meteorologiczne spowodowały spadek cen o prawie 3/4 normalnej ceny. Takich okazji jeszcze chyba nie było - handlowcy już dziś liczą straty spowodowane brakiem zimy. Enjoy it ! Odpowiedz Link
natkaa66 Re: Piatek :-) 15.12.06, 13:48 skynews napisał: > > Nadchodzą cudowne dni - przedświąteczny nastrój zapanował totalnie. > Kupowanie prezentów to slodkie zajęcie a odwiedziny salonów samochodowych > są prawdziwym balsamem dla duszy i ciała)) > >>Naprawdę odwiedzanie salonów samochodowych w tym okresie to raj ,ale chyba tylko dla snobów!!! Po Twoich postach mniemam,że "szpanujesz"!!!! > Odpowiedz Link
skynews Re: Piatek :-) 15.12.06, 14:40 natkaa66, jedni dostają w prezencie pluszowego misia inni samochód i nie ma to nic wspólnego z wartością cenową tylko z tym jak się komu ułożyło w życiu. Czy to nie jest po prostu praktyczne ? Normalnie to każdy dozna przyjemnego olśnienia w salonie samochodowym oprócz oczywiście tych, którzy ubierając się w worek przewiązany sznurkiem nazywają ubranych inaczej snobami tylko dlatego że coś im się nie ułożyło tak jak powinno. Odnoszę wrażenie ze nie rozumiesz w ogóle pojęć, których używasz jak również moich postów. Nie wynika z nich absolutnie konwencjonalność i stereotypowość jak również naśladownictwo. Ci którzy mnie znają mogą to potwierdzić a inni...no cóż, to tylko i wyłącznie ich problem. Enjoy your stay ! Odpowiedz Link
mantra1 Re: Piatek :-) 15.12.06, 16:11 natkaa66 napisała: > >>Naprawdę odwiedzanie salonów samochodowych w tym okresie to raj ,ale > chyba tylko dla snobów!!! > Po Twoich postach mniemam,że "szpanujesz"!!!! **** ooo? pierwszy post na forum i od razu podszczypywanie naszego Pieszczoszka? No ładnie, ładnie, Natka ) Odpowiedz Link
mantra1 Re: Piatek :-) 15.12.06, 17:32 Ops...przepraszam najmocniej. Źle mi sie wrzuciła Natka w wyszukiwarkę. Faktycznie, to był 13 i pierwszy po dłuższej przerwie. Ale Pieszczoszka i tak bronić będę do krwi ostatniej, bo kto nam tu wskaże wszelkie tryndy i kierunki, kto nas nauczy "life art" (czy jakoś tak), kto wytknie wszelkie zmarszczki, piwne chuchy, nieekologiczne maluchy, brak wielokrotnych orgazmów i nadmierne domatorstwo? No kto? Niniejszym postuluje wzięcie Skaya pod ochronę, zwłaszcza przed forumowiczkami z krótszym stażem, bo jeszcze się obrazi, se pójdzie i co my wtedy zrobimy, niebogi? ))) Odpowiedz Link
skynews Re: Mantra... 18.12.06, 21:58 Mantra, "fine art" a nie "life art" (czy jakoś tak)...tyle razy Ci już mówiłem)) Nie obrażam się bo i na kogo. Ochronę mam doskonalą - liczę zawsze na siebie i jeszcze nigdy się nie nie zawiodłem ale cenie takie postulaty jak Twój tym bardziej że zaryzykowałaś wiele narażając się chyba tym z dłuższym już stażem Muszę przyznać że Natka przynajmniej "dowala" pod swoim oryginalnym nickiem co też jest bardzo cenne. Szkoda tylko że uciekła po takiej porcji niezwykłej wylewności. Chętnie bym ją zaprosił do willi "poszpanować" trochę...moze jeszcze się Natka pojawi... Enjoy it ! Odpowiedz Link
joujou Re: Piatek :-) 15.12.06, 14:13 Dzień dobry.Dobry, bo już właściwie weekendowy. Poza tym szaro,buro i ponuro,ale nie pada i jest ciepło. W pracy dalej 'czeski film' więc dobrze,że jutro mam wolne. Dzięki za słowa otuchy,napiszę jak tylko będę wiedzieć co i jak. Sky,piękne to wczorajsze zdjęcie Odpowiedz Link
joujou Re: Verbeno 15.12.06, 14:16 Życzę Ci wspaniałych świąt w rodzinnych stronach i udanej imprezy sylwestrowej-panowie padną do Twych stóp,gdy zaprezentujesz się w tej nowej sukni balowej ) Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Piatek :-) 15.12.06, 14:20 Jou, sprawdź czy przypadkiem nie wypowiedziana umowa nie przedłuża się automatycznie. Tak jest w przypadku mojej przyjaciółki. Dla mnie to kaine różnica czy świątek, piątek czy niedziela, ale pogoda jest sympatyczna i dzień dziarsko mi upływa. Bank, fiskus, zamówienie, trzy serie zajęć zawodowych odwalone. Teraz czas na kucharzenie dla Maci, potem na lotnisko i już będzie z górki. Nie stwierdzam nadmiaru świątecznej atmosfery w stolicy.Przeprowadzę kolejne badanie w przyszłym tygodniu Odpowiedz Link
skynews Re: Piatek :-) 15.12.06, 15:19 Jujou, Mammajo, ciesze się że Ratusz się spodobał Wczoraj miałem taki widok: img227.imageshack.us/img227/5964/firepz8.jpg Fotka trochę niewyraźna bo zrobiona komórka podczas jazdy - las jakby płonął a to tylko zachód słońca Enjoy it ! Odpowiedz Link
aka10 Re: Piatek :-) 15.12.06, 17:38 Tydzien do swiat,a ja nic nie robie.Nawet prezenty nie kupione.Pogoda wiosenna,kwiatki z ziemi wychodza,leszczyna kwitnie.Same "nienormalnosci". Choinke w przyszlym tygodniu chce kupic. Odpowiedz Link
verbena1 Re: Piatek :-) 15.12.06, 18:31 Samochod zapakowany do sufitu i nawet wszystko sie zmiescilo)) Zaraz zrobie sobie kapiel w piance,zeskrobie caloroczny brod i swieza jak poranek udam sie wczesnym (tez) porankiem w podroz do kraju ojczystego Dzis caly dzien drzwi sie nie zamykaly, znajomi zegnaja sie jakbysmy wybierali sie w podroz dookola swiata. Trzeba bylo zajmowac sie goscmi i jednoczesnie pakowac bagaze,wreszcie wyprosilam towarzystwo i ucielam sobie drzemke aby odreagowac. Jutro pomacham Wam lapka juz w Polsce. Odpowiedz Link
mantra1 Re: Piatek :-) 15.12.06, 19:06 A gdy poczujesz lekki powiew gdzies w okolicach prawego ucha, będzie to oznaczać, że Ci kolektywnie, już z całkiem bliska odmachujemy ) Szeeeerokiej drogi, Verbeno! ) Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Piatek :-) 15.12.06, 19:57 Verbenko, łapką pomacham chociaż do Wrocławia to mi strasznie daleko i jakoś zawsze nie po drodze. Odpowiedz Link
ewelina10 Verbeno 15.12.06, 19:59 ciekawa jestem, ile czasu jedzie samochodem od was do nas Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Verbeno 15.12.06, 20:54 Hi,hi,hi, na to ni ma uniewersalnej odpowiedzi. Jak sie mojego le Męża pytają ile czasu nam zajmuje Paryż- Warszawa to zawsze ponuro odpowiada że jeśli to on prowadzi to dwa razy więcej niż kiedy prowadzi żona. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Verbeno 15.12.06, 20:58 ))))) u mnie jest na odwrót, no ale ja na codzień busami nie jeżdżę Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Verbeno 15.12.06, 21:41 Uff, co to był za dzień. W zupełnie zwariowanym rytmie. No i pobiłam mój rekord absolutny na trasie lotnisko-Saska Kępa: blisko 2 godziny. Szaleństwo zupełne. Mnie tam było gantz egal, w samochodzie mialam odebraną z lotniska naj. naj. przyjaciółkę, nigdzie nam sie nie spieszyło, więc mogłam być na luzie, ale to co wyrabiali ludzie dookoła było niesamowite. Powietrze było tak przesycone dziką agresją że iskry szły. A pogoda nadal niezimowa. I Radio Maryja mi nadal towrzayszy od rana do wieczora i zlikwidowali mi w Aster jedyny francuski program oglądany przez rodzinkę. Straaasznie się niezmartwiłam, ale starannie to ukryłam. Jednego kretyństwa w domu mniej Odpowiedz Link
mammaja Re: Piatek 15.12.06, 21:55 Moj dzien tez moglby byc podzielony na dwa - od raniutka warsztat z autkiem, potem juz wszystko biegiem, nawet nie bede wymieniac. Fajne bylo kolko spiewacze, przynioslam podklad karaoke do koled ( w przyszlym tygodniu mamy spotkanie oplatkowe).Z przygotowan swiatecznych to zamowilam troche wedlin i miesaw budce ze zdrowa ( i droga), ale bardzo smaczna zywnoscia Wcale nie chce mi sie pichcic w tym roku. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Piatek 15.12.06, 23:08 Jak by się kto pytał, to zamówiłam borowikowe uszka, dwa pasztety, kutję i piernik. I zupelnie nie mam pomysłu na zaś, oczywiście barszcz, oczywiście panierowane grzyby, ale co dalejwilki pytajnik. Karpia rodzina nie jada. Łososiem le Mąż kiej ta lama. Mać zrobi śledzie i sałatkę ziemniaczaną. Co ja poza barszczem mogę zrobić na ciepło? Ratunku, bo kapuściano - cuś tam, mi nie jadają. No co, no co , no co ja mam im zrobić? Odpowiedz Link
mammaja Re: Piatek 15.12.06, 23:44 A moze szczupaka po polsku? Mnie dzisiaj namawiano na pstragi, ale w galarecie. Na cieplo zrob kapuste z grzybami Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Piatek 16.12.06, 00:10 O jej to już ta godzina ? Fed, nic ci radzić nie będę, bo chyba jesteś całkiem dobra w tych różnych pysznościach kulinarnych, o których ja zielonego pojęcia nie mam. Myślę sobie jednak, że jak zrobisz połowę tego co sobie zakładasz to i tak rodzina będzie zadowolona a tobie może uda się chociaż troszkę uszczknąć wolnego czasu dla siebie Odpowiedz Link
joujou Re: Sobota wolna,ale pracowita 16.12.06, 08:34 Dzieńdoberek.Oszukałam dziś swój wewnętrzny budzik i mimo iż z przyzwyczajenia wywalił mnie z łóżka o g 5,pokręciłam się chwilę po domu , ponownie wtuliłam w poduchę i pospałam do g.7 Teraz siedzę zupełnie rozbita przy kawie i nieco przerażona tym co czeka do zrobienia ,załatwienia... Pogodowo dzionek powinien być ładny,niebo czyste,słońce też już wstało więc za chwilę 'rzucę się na okna'.Na pewno muszę jechać na cmentarz,bo dziś kolejna rocznica śmierci mojego ojca i jeszcze dużo tych na pewno, tylko na ile sił i chęci starczy tego pewna nie jestem Samopoczucie jednak nie najgorsze,czego i Wam życzę. Dobrego dnia! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sobota wolna,ale pracowita 16.12.06, 09:21 Rzeczywiscie, pracowita. Dzien dobry. Slonce wali po oczach, ja od rana na nogach - ale dopiero teraz przywrocili mi internet. Wczoraj wieczorem najpierw chodzil z predkoscia 8 kbsec, a potem padl zupelnie. Pan Krasnoludek wlasnie wierci sciany i rozwiesza ostatnie obrazy, potem pozostale zakupy na dzisiejsza kolacje, a potem wiekszosc dnia spedze pewnie w (okolicach) kuchni i jadalni. Z uwagi na to, ze miedzy 28.12 a 11.01 mnie nie bedzie, a Wigilia odbywa sie u siostry, w tym roku za choinke bedzie robic stroik z kalezi sosny i swierku z ogrodu. Jesli zdaze, zrobie przed przyjazdem gosci. Milej soboty, i calego week-endu... Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Sobota wolna,ale pracowita 16.12.06, 09:40 jutka1 napisała: > (...) stroik z kalezi sosny i swierku Taaaaa, taka kalezia pięęęęęękna jest. )) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sobota wolna,ale pracowita 16.12.06, 09:52 Hahaha, literowka calkiem zgrabna mi wyszla. Odpowiedz Link
joujou Re: Sobota wolna,ale pracowita 16.12.06, 16:53 Z powodu tych literówek to ja w kompleksy popadnę Czytając w pośpiechu pomyślałam,że 'kalezi ' to coś,czego nie znam. Odpowiedz Link
joujou Re: Sobota wolna,ale pracowita 16.12.06, 17:14 Dużą część planu wykonałam-teraz króciutka przerwa na gorącą herbatę(zmarzłam na cmentarzu,bo wyskoczyłam z domu w cienkiej kurteczce,bez szala) i dalej do roboty zanim mi chęci odejdą. Patrząc na ten 'obraz nędzy i rozpaczy' na cmentarzu,zamierzam po nowym roku zaatakować tamtejszy urząd gminy i parafię. Nie wiem,czy coś uda mi się z tym zrobić,ale tak być dalej nie może.Kiedyś już o tym pisałam:w związku z budową autostrady cała roślinność i nagrobki od strony drogi wyglądają jakby ktoś wysypał na każdy worek cementu w czerwonym kolorze. Firma wysypała bowiem pobocze czerwonym tłuczniem. Ludzie załamują ręcę,że w końcu wszystko będzie zniszczone, gdyż ta sytuacja potrwa ok.3 lat. Dziś pewna starsza pani podpowiedziała mi,że drogowcy mogliby czymś osłonić ogrodzenie cmentarza(zawsze chciaż trochę ochroniłoby to nagrobki). Nie marzą mi się przydrożne ekrany,ale są takie bardzo grube folie,którymi możnaby było osłonić ogrodzenie.Żałuję,że nie zabrałam aparatu,bo widok jest rozpaczliwy. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Sobota wolna,ale pracowita 16.12.06, 21:12 Masz rację Jou, atakuj, jak się nie upomnicie to przecież drogowcy sami z siebie rączką nie ruszą. Ja miałam i mam dzisiaj dwie przyjemności. Przywiozłam sobie z lotniska środkowe dziecko, którego nie widziałam od końca lipca i wreszcie wyjojczyłam zakup apraprezętu cyfrowogwiazdkowego. Zaraz zresztą Was porzucę na rzecz instukcji obsługi tego zwierzątka. Ad szafa mój siedmioletni staruszek Olimpus. Dziecko schudło(i dobrze bo latem był nadto tłuściutki), nie zmądrzało i oczywiście zbeszczelniało, bo już się zrobilo pełnołetnie. Gdyby on był tak inteligentny jak jest urodny, to mielibyśmy Nobla w rodzinie jak w banku Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 16.12.06, 12:21 A właściwie wczorajki. Z kalendarza dowiedziałem się, że wczoraj minęło 50 lat od nadania pierwszego odcinka "Matysiaków". Oczywiście słyszałem kilka fragmentów i pamiętam, że z niektórych dialogów przebijała zakamuflowana propaganda. Tak w stylu "prostych_prawd_wypowiadanych_ prez_zwykłych_ludzi_jak_ty_i_ja". Brrrr.... A poza tym przecież to cholernie nudne. Kto tego słucha? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 16.12.06, 12:26 Niecodzienne masz kalendarze... )) Kto slucha? Nie wiem, ale podobno miliony sluchaly. Gdzies czytalam, ze przygotowuja jakas nowa audycje a la Matysiakowie. Nie pomne tytulu, bo zapamietanie go nie bylo mi do niczego potrzebne. ] Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 16.12.06, 12:40 jutka1 napisała: > Nie pomne tytulu, bo zapamietanie go nie bylo mi do niczego potrzebne. ] Ja wiem! "A jak to ze Jutką było" Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 16.12.06, 12:50 Uomatkobosko, Krwawy, wiesz cos, czego ja nie wiem??? Nagrywaja mnie huncwoty???!!!! Uomatko.... )))))) Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 16.12.06, 21:18 Zbyfauch, Matysiakowie, oby ziemia lekką im była, cieszą się nieustanną popularnością, a nowy serial nazywa się "Motel" czy jakoś tak. Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 16.12.06, 21:24 fedorczyk4 napisała: > (...)nowy serial nazywa się "Motel" czy jakoś tak. Wrzuciłem na gugla hasło "jerzy motel" (bez cudzysłowu) i wyszło mi to: www.kabaretelita.pl/teksty_do.php Ech....czy ktoś wie co się z Kaczmarkiem dzieje? Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 16.12.06, 21:30 No psia mać znowu wyjdę na besrwiserkę, ale wiem mniej więcej co się z nim dzieje. Jest chory na Parkinsona, cztery lata temu wszepiono mu zajzajer co to ja nie wiem jak się nazywa, ale robi nieźle tyle że trzeba go regulować co jakiś czas. Pisze nadal różne teksty, ale publicznie się nie udziela wcale. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 16.12.06, 21:32 "Motel w pół drogi" sie nazywa to nowe słuchowisko. Wiedziałam że dzwoni, wiedziałam że, w kościele, tylko nie wiedziałam w którym. Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 16.12.06, 21:32 O parkinsonie wiedziałem. Znalazłem jego stronkę. daleko.janukowicz.net/ds/janek/default.php?article=jkmain Letę szukać tekstu o Kaszubie. Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 16.12.06, 21:34 Jest!!! Dusza Kaszuba Nad brzegiem morza tuman wilgotny wszystko dokoła okrywał, A na swej łódce Kaszub samotny swoją kochankę tak wzywał: - Płyń, wdzięczny głosie, po morskiej fali, Usłysz, ach, usłysz mnie, luba, i na wezwanie przybądź z oddali Tu, do swojego Kaszuba. - Przybądź, ach, przybądź, bo nie mam czasu, Ciebie, kochanko ma, wzywam, bowiem ja jestem twój miły Kaszub, Co na tej łódce tu pływam! Tak młody Kaszub wołał ze łzami, Żeby przybyła tam wkrótce, a jednocześnie ruszał wiosłami, pływając po morzu w łódce. Pływał i oczy swe wypatrywał, Czy biegnie doń jego luba, Ale niestety nikt nie przybywał Do nieszczęsnego Kaszuba. Morze szumiało, głos leciał w pustkę, Wiatr szarpał żagiel z łopotem, Zapłakał Kaszub, wytarł nos w chustkę I powiosłował z powrotem. Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 16.12.06, 21:51 zbyfauch napisał: > Jest!!! > > Dusza Kaszuba W kwestii formalnej. Tekst Andrzeja Waligórskiego. Ale śpiewał Kaczmarek. I to jak śpiewał! Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 16.12.06, 21:36 Dzięki za link. Jak ja go strasznie lubię))) Odpowiedz Link
oktoberka Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 16.12.06, 22:26 Ponieważ jeszcze dzisiejki są otwarte, witam wszystkich i dygam pięknie; zaraz i tak oddalam się w okolice robót przedświątecznych Nie dajcie się przedświątecznej depresji, jak piszą w gazetach)) O. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 16.12.06, 22:57 Dopiero wrocilam, spektakl byl w domu kultury na Bielanach, pieknie grala grupa mlodziezy, jednak jak sie komus chce pracowac na serio z mlodzieza to i wiele mozna osiagnac.A swoja droga przezylam horror bladzenia z powodu budowy metra wszystko sie pozmienialo, stare szlaki zawiodly i a wiecie jak to jest w tlumie jadacych samochodow, kiedy sie nie wie gdzie skrecic Dzien w ogole udany i troszeczke do przodu Odpowiedz Link
joujou Re: Niedziela też pracowita 17.12.06, 06:34 Cichutko szepnęzień dobry,by Was nie pobudzić. Wczoraj sen mnie dość wcześnie zmógł więc dziś wstałam o 4.45(wiem,wiem...szajba), wypiłam pierwszą kawę i wypucowałam część szafek kuchennych Moja rodzina nie może się nadziwić jak sowa w skowronka się przemienia,ale co ja zrobię? Miłego dnia! Odpowiedz Link
joujou Re: Niedziela też pracowita 17.12.06, 06:40 Fed może się pochwalisz i napiszesz coś bliższego o nowym aparacie??? Nie będę ukrywać,że ciekawość mnie zżera Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Niedziela też pracowita 17.12.06, 08:19 Pochwalę się no pewnie. Panasonic Lumix DMC-FZ50, niestety nie lustrzanka. Ale z manualnym zoomem x 12, funkcją makro, możliwością manualnego ustawienia ostrości, seryjnymi zdjęciami, optyką Leica. Ma tyle propozycjie że boli głowa. Teraz ładuję akumulator i będę się nim bawić cały dzień. Miałam chrapkę na lustrzankę, ale z całym osprzętem kosztuje bajońskie pieniądze no i nie zmienia faktu że w tej chwili jest mi potrzebny kompakt. Więc po walce z własnym chciejstwem i kilku tygodniowym szukaniem w Necie kompromisowego wyjścia, wybrałam ten model i wydusiłam go wczoraj z le Męża. I tak kiedyś kupię sobie lustrzankę cyfrową, a na razie zawsze mogę wyciągnąć moją starą dobrą Prakticę Odpowiedz Link
jutka1 Re: Niedziela też pracowita 17.12.06, 09:25 Dzien dobry Pada deszcz, w Trojce cos tam gadaja, pierwsza kawa smakuje wybornie. Dzis wreszcie dzien odpoczynku. Milej niedzieli Odpowiedz Link
joujou Re: Niedziela też pracowita 17.12.06, 11:03 U mnie błękitne niebo,słońce tak pięknie świeci,że aż żal siedzieć w domu.Utknęłam jednak nad tą żmudną robotą,a potem pogoda ma się 'spitolić'. Fed gratuluję wyboru i zakupu,le Mąż chyba zasłużył na słodkiego buziaka??? Odpowiedz Link
mammaja Re: Niedziela też pracowita 17.12.06, 11:27 Bylam umowiona na 11- ta, miala przyjsc jedna pani, tymczasem juz 11.24 i nic. Przynajmniej zmobilizowalo mnie to drobnych uporzadkowan, np. spalenie papierow w kominku, teraz moge poczytac forum, ale za bardzo nie ma nowych wiadomosci.Milej slonecznej niedzieli. Wieczorem ide z synem na Swietoszka do Narodowego. Podobno wersja uaktualniona Ciekawe jakie bedzie Odpowiedz Link
jutka1 Re: Niedziela też pracowita 17.12.06, 11:30 Mammajko, koniecznie zdaj relacje ze Swietoszka! Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Niedziela też pracowita 17.12.06, 14:49 Miałam iść do Zachety na wystawę "Malarze XXI wieku", ale oczywiście nie zdążę. Szlak.... no nic pójdę w ciągu tygodnia. Byłam na jarmarku bożónarodzeniowym na Mariensztacie. Nic rewelacyjnego, liczyłam na coś bogatszego, kolowszego, bardziej świątecznego, trochę mniej komercjalnego. Ale było dużo ludzi i wyraźnie wszystkim sie podobało. W końcu to jest najwazniejsze, a nie moje widzimisia) Odpowiedz Link
mammaja Re: Niedziela też pracowita 17.12.06, 17:28 Oczywiście napiszę, obsada bardzo dobra, wlasnie sie zbieram, pa! Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 17.12.06, 21:10 Impresje z wczorajszego spaceru. Oto ruinka do zabawy w wojnę w przedszkolu im. Slobodana Miloševića. i11.tinypic.com/2djs9oz.jpg i17.tinypic.com/4icuhig.jpg Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 17.12.06, 21:39 Przepraszam Krwawy ale nie rozumiem Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 17.12.06, 21:47 jutka1 napisała: > Przepraszam Krwawy ale nie rozumiem Wydaje mi się, że skojarzenie jest oczywiste. Tym bardziej, że w Niemczech było wielu uchodźców z terenów byłej Jugosławii, w tym dzieci po traumatycznych przejściach. Oczywiście nie wierzę, że taki był zamysł "twórcy" tej "zabawki" nie mniej pomysł uważam za nieco makabryczny. P.S. Przedszkole nie nosi oczywiście imienia Miloševića Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 17.12.06, 21:53 Moj mozg dzisiaj nie wychwytuje "oczywistosci". Dzieki za wyjasnienie. Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 17.12.06, 23:16 No i ubawilam sie setnie Byla we mnie do od dawna tesknota za prawdziwym przedstawieniem, gdzie teatr nie udeje niczego innego, tylko jest wlasnie soba, z umowna "teatralnoscia". Byc moze, konwencja "klasycznego teatru" nie robilaby wrazenia, gdyby nie znakomite aktorstwo, wyborna scenografia i rezyseria, pozastawiajaca konwencje nigdzie nie przesadzona, niezwykle czysta stylistycznie. No i nowe tlumaczenie Moliera, napisane przez grajacego (swietnie)Orgona Jerzego Radziwilowicza - tak bardzo aktualne Rezyserowal znany francuski rezyser Jaques Lassalle. Stenka, Gruszka, Malajkat,Scibakowna - znakomici. Synek kupil program zawierajacy cala sztuke i duzo omowien, wiec poczytam. Warszawiacy i przyjezdni - marsz do teatru! Oklaskom nie bylo konca! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 17.12.06, 23:30 Mammajko, nabawilam sie teatralnego slinotoku, i nie omieszkam - mam nadzieje, ze w styczniu jeszcze bedzie na afiszu? (biedny kotek, zbyt wiele mnie w styczniu nie zobaczy.... ) Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Poniedzialek przedswiateczny 18.12.06, 01:52 Od przeszlo tygodnia zimno u nas jak cholera, wieja zimne wiatry od Antarktydy, w dzien jest tylko 20-25 stopni, od czasu do czasu troche deszczu. Cale cieplo poszlo widac do Was na polnoc :o) Ale mnie to pasuje, bo malowanie, przeprowadzka, rozpakowywanie i przestawianie doniczek w ogrodzie szly lepiej w chlodnej pogodzie. Lato moze sie zaczac po Wigilii (tym bardziej, ze wysiadla nam lodowka i nowa pewnie kupimy dopiero na poswiatecznych wyprzedazach, bo do Swiat nie ma czasu nawet sie w ucho podrapac, a co dopiero kupowac AGD). Dzis po powrocie z pracy bede pakowac prezenty i pisac zyczenia, przyjda do zagranicznych adresatow spoznione, ale trudno, przeciez sie nie rozdwoje. Pozdrawiam, zyczac Wam bezstresowego okresu przedswiatecznego Luiza-w-Ogrodzie ·´¯`·.¸¸><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Poniedzialek przedswiateczny 18.12.06, 05:51 Dzień dobry, tak się zastanawiam jak by wyglądał świat gdyby nie było kawy. Dla mnie pewnie by w ogóle nie wyglądał, bo bez czterech szatanów nie jestem w stanie zacząć dnia. Właśnie kończę pierwszego. Pozostałe trzy wleję w siebie do południa. Nic jeszcze nie wiem o pogodzie, bo za oknem smoła, ale śniegu i mrozu nie ma napewno. Życzę dobrego dnia i tygodnia. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Poniedzialek przedswiateczny 18.12.06, 08:30 Na DS szaro, mgla. Podobno ma pozniej padac. Temperatury listopadowe: 3C, ma wzrosnac do 6C. Troche zajeta dzis bede, mam pare spraw do zalatwienia tu i owdzie. Wprawdzie w poniedzialki podobno nie nalezy nic zalatwiac, ale nie mam wyboru. Milego dnia, dobrego przedswiatecznego tygodnia Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Poniedzialek przedswiateczny 18.12.06, 08:52 To nic że szaro za oknem. Od rana mam dobry humor czego wszystkim życzę.Milego dnia. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Poniedzialek przedswiateczny 18.12.06, 10:24 Yes, podstawowe obowiązki zawodowe odwalone. Lete ze psem, potem po przyjaciółkę i po zakupy, bo prezentów nikakich niet. Mam nadzieję że nie natnę się na kłębiący tłum bo brrr. Za oknem nijako, ale to już szczegół bez znaczenia. Odpowiedz Link
mammaja Re: Poniedzialek przedswiateczny 18.12.06, 11:11 W sobote zepsula nam sie lodowka. Piszczala, zadala wylaczenia. Takie rzeczy zawsze musza zadrzac sie w sobote. Mzonek ma slabe nerwy i bardzo o przezywal. Ewakuacja do sieni wszystkich jego zapsow do karmienia psa i kota byla powaznym przedsiewzieciem. Ale jakos niedziela minela. Ale juz dzisiaj od rana daly sie zauwazyc slady wyraznej depresji (u mzonka), poniewaz syn obiecal zadzwonic do punktu naprawy (lodowka na gwarancji).Juz od osmej slyszalam komentarze o nieslownosci, beznadziejnych lodowkach itp. Syn zadzwonil o 9tej. Powiedzial co trzeba zrobic. Poprostu bardzo dokladnie wysuszyc lodowke. Wiec wyjelam wszystkie poleczki, umylam, wysuszylam, zamocowalam. Bo to, prosze panstwa jest lodowka nowej generacji. A my jestesmy starej.I mimo, ze wszystko trzymamy w pojemnikach, foliach, itd, ona sie spocila. Ja tez. Teraz dziala cichutko, wszystko jest ok. Moral - starsi ludzie powinni miec starsze lodowki typu Minsk. Taka sluzyla nam ze 20 lat! Napisalam to a propos lodowki Luizy, a troche, zeby sobie ulzyc. Po prezenty tez musze pojechac, wiem co, wiem gdzie, ale to nie wystarcza Milego poniedzialku! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Poniedzialek przedswiateczny 18.12.06, 15:05 Mammajko, mysle ze Minsk by sprawial wiecej klopotow... i by nie dzialal cichutko. )) Odpowiedz Link
mammaja Re: Poniedzialek przedswiateczny 18.12.06, 19:43 Nikogo, oprocz Jutki? Caly dzien? Co to sie porobilo ??????? Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Poniedzialek przedswiateczny 18.12.06, 20:55 mammaja napisała: > Nikogo, oprocz Jutki? Caly dzien? Co to sie porobilo ??????? Ano rozlazło się towarzystwo jakoś. Niektórzy może mają przed świętami jeszcze coś nie cierpiącego zwłoki do załatwienia, niektórzy pewnie się poobrażali a niektórym prawdopodobnie po prostu się nie chce. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Poniedzialek przedswiateczny 18.12.06, 21:06 W szal zakupow wpadli, Mammajko )) Melduje sie powrotnie z sasiedniego powiatu. Przeglad samochodu zrobiony, wszystko gra, opony zmienione na zimowe, autko umyte. Mozna piratowac po lokalnych drogach Odpowiedz Link
mammaja Re: Poniedzialek przedswiateczny 18.12.06, 21:27 Nie szalej, Jutko, takim umytem autkiem trzeba jezdzic wolno, to sie nie pobrudzi Odpowiedz Link
jutka1 Re: Poniedzialek przedswiateczny 18.12.06, 21:32 Troche glupio przed zima miec czyste auto, nie? )) Dobra, od jutra 30/h )))))) Odpowiedz Link
lablafox Re: Poniedzialek przedswiateczny 18.12.06, 22:07 jutka1 napisała: > Troche glupio przed zima miec czyste auto, nie? )) > Dobra, od jutra 30/h )))))) > To wówczas wszyskie błotka zdążą się poprzyklejać - jeżdżąc szybko nie dajesz im szans - tylko co niektóre spadnom na autko , reszta na ziemiem (pis.zam.) Wczorajki spędzone w przemiłej atmosferze z Verbeną i jej mężem . Poznan by naigth, cudnie podświetlony Stary Rynek , świateczne oświetlenie centrum , przytulna kawiarenka no i atmosfera - wesoła , ciepła serdeczna ,oderwała nas od codzienności. Dziesiejszy poranek podobny , potem wspólna wizyta u Kasi i spotkanie w Starym Browarze z Kamfora. I wioooooo, goscie pojechali , a nam się zrobiło jakoś pusto i smutno. Jak zwykle wszystko co dobre szybko sie kończy. Nie uniknęlismy tez losowych figielków w tym jednego super - na godzinę przed przyjazdem gości , znowu wywalił zawór bezpieczenstwa w piecu , na szczęście byliśmy wówczas w kuchni ,tak że piec zostal natychmiast wyłączony , no i zostalismy bez ogrzewania i ciepłej wody - goście znieśli to bez marudzenia , my tez , a ciepło nam było o wewnątrz mimo panujacego chłodu. Obawiam się ,ze czeka nas kolejna inwestycja , ale to już po nowym roku. Joujou , teraz wiesz dlaczego nie mogłam sie doczekac niedzieli? Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 18.12.06, 08:51 Coś wesołego dla mojej duszy przydałoby się już teraz, ale niestety, dopiero po świętach może uda mi się pójść na to sympatyczne przedstawienie. Choinkę już ubrałam, a jakże, w pełnej krasie stoi na tarasie i widać ją w całości z dużego pokoju. Pierwszy rok, w którym ubrałam ją sama i tak wcześnie, tydzień przed wigilią. No, ale kiedyś musi być ten pierwszy raz Prezent dla tuptusia już jest, ale dla innych nie mam jeszcze bladego pojęcia, co kupić, ale z pewnością coś mi wpadnie w oko Odpowiedz Link
dado11 Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 18.12.06, 20:59 Dobry wieczór poniedziałek spędziłam w urzędach, bankach i na poczcie... a tak przy okazji, uwielbiam moją malutką, wiejską pocztę, wyglądającą, jak żywy zabytek z lat 60-tych... Wchodzę, mówię grzecznie "dzień dobry" i wszyscy: klienci i panienki z okienka, grzecznie odpowiadają, chóralnie "dzień dobry", każdy uprzejmie czeka, aż poprzedni kolejkowicz załatwi swoje sprawy, nikt nikogo nie popędza, nie opieprza i nie udowadnia, że ten jest idiotą... "Panienki z okienka" są sprawne jak diabli, robią swoje z uprzejmym uśmiechem, kolejka, szczególnie teraz w gorącym okresie przedświątecznym, nad wyraz cierpliwa. Do tego błyszczące farbkowo-niebieskim kolorem drzwi wejściowe, pokryte chyba już setną warstwą farby, jaskrawo-żółta kratka dzieląca klientów od obsługi, a pomiędzy, dziesiątki kiczowatych "świętych kartek" na święta, pozłacanych, z różowymi różami, rumianymi dzieciątkami, długopisów za 1.40 zł, itp... A na koniec miły uśmiech, dziękuję i do widzenia i ten ciepły chór, cichnący za zamykającymi się drzwiami: do widzenia.... No... miłego tygodnia...D. Odpowiedz Link
skynews Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 18.12.06, 22:31 Kwiaty, dzisiaj wzięło mnie na kwiaty - na Solnym jest ich całe morze... img341.imageshack.us/img341/1412/solnyyv0.jpg Enjoy it ! Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 18.12.06, 22:33 Na Solnym zawsze są kwiaty i kwiaciarki. Odpowiedz Link
skynews Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 18.12.06, 22:36 Właśnie, dlatego to najpiękniejszy Solny + Rynek to najpiękniejsze Stare Miasto w Polsce)) Enjoy it ! Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 18.12.06, 23:18 Co do Solnego to być może najpiękniejszy , ale Stary Rynek w Poznaniu , dla mnie jest najpiękniejszy) Odpowiedz Link
skynews Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 18.12.06, 23:24 Lx, chcesz się kłócić ?)) Poznański jest piękny, znam go dobrze ale wrocławski jest piękniejszy Enjoy it ! Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 205 - przedswiateczne :) 18.12.06, 23:35 Sky , kłócić sie nie chce, bo wiesz ,ze mi to kiepsko wychodzi , ale wrocławski jest piękny ,ale poznański piękniejszy. Najpiękniejszy , dla mnie. Potem Długi Targ w Gdańsku , potem Wrocław. Na wrocławskim Rynku tez często bywałam , a jednego roku nawet sporo godzin. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Wtorek, za piec dni Wigilia! 19.12.06, 00:13 Na szczescie nie trzeba bedzie wielkiego sprzatania w domu, bosmy sie dopiero co wprowadzili. Pozostalo tylko kupic drzewko (corka je udekoruje w Wigilie) i ugotowac male conieco. No i trzeba spakowac prezenty, bo wczoraj sie to nie udalo. Wyslane za granice paczuszki juz do wszystkich doszly. W pracy nad biurkiem powiesilam slomkowe ozdoby choinkowe na dlugich, cienkich, atlasowych wstazeczkach, wiruja teraz przy najlzejszym podmuchu. Cale pietro sie schodzi je ogladac, bo nikt takich tu nie ma. Juz sie ciesze na pierwsze Swieta w nowym domu. I na planowane zakupy poswiateczne: lodowke, piecyk do kominka, pralke i kostium kapielowy. Teraz nie ma co nawet zagladac do sklepow, bo mozna zostac zadeptanym (przy zalozeniu, ze najpierw znajdzie sie miejsce do parkowania). I oczywiscie wyjscia na plaze tez sa w planie - codziennie! Pozdrawiam i wracam do platnych zajec, bo za dwie godziny trzeba jechac na Christmas Lunch Luiza-w-Ogrodzie ·´¯`·.¸¸><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
mammaja Re: Wtorek, za piec dni Wigilia! 19.12.06, 00:46 Lx, Fajno miałas Ja tez bym chciala spotkac sie z verbena A Rynek to i tak najladniejszy krakowski Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Wtorek, za piec dni Wigilia! 19.12.06, 07:30 Lx, cichutko Ci zazdroszczę. I zazdroszczę wszystkim którzy zyją jakoś bardziej zorganizowanie niż ja, zaczynam wlec nosem po ziemi ze zmęczenia. Roboty mam tyle, że nawet nie mam czasu na przeczytanie instukcji aparatu! Dopiero udało mi się ustawić menu po polsku i nauczyłam się skakać po nim, ale jeszcze ciągle robię zdjęcia tylko na automacie i nie znam 3/4 funkcji. Z przerażeniem myślę o najbliższych 2 tygodniach. Tlumy mi się po domu przwalają już teraz, a będzie gorzej. I nawet nie mam jak uciec. A miało być kameralnie. Luizo, też uwielbiam nowe domy i urządzanie się. To takie kocie zawłaszczanie terenu i oswajanie powietrza dookoła siebie) A rynków nie lubię wcale , bo są klaustrofobiczne i człowiek się po nich kręci w kółko jak pies za własnym ogonem. Lubię małe kręte uliczki z dziwnymi latarniami, takie jak Kozia Odpowiedz Link
jutka1 Re: Wtorek, za piec dni Wigilia! 19.12.06, 08:29 Za 5 dni Wigilia, za 8 dni wyjezdzam, i tez w lesie jestem. No, ale przynajmniej prace na ten rok juz zakonczylam (odpukac! ). Dzionek wstal bezdeszczowy, +1 C, pogoda zaczyna przypominac grudzien. Trzeba zalatwic dwie nudne sprawy, a po powrocie "z miasta" pokrecic sie po domu, odwalajac nudne sprawy porzadkowe, nuuudaaaa. )) Milego dnia Odpowiedz Link
behe_motka Re: Wtorek, za piec dni Wigilia! 19.12.06, 12:56 Nie jestem behe_motką, tylko za_motką, za_kupką), za_gotowanką i Bóg tylko wie kim jeszcze. Posiedzę z wami chwilę. Tęsknota dobija kochanej córy starszej nie widziałam juz 10 miesięcy i święta bez niej ... Chciałam już się rozplakać, ale.. Odpowiedz Link
joujou Re: Wtorek, za piec dni Wigilia! 19.12.06, 15:56 Dzień pogodny,teraz niebo błękitno-różowe. W pracy dni zabiegane i dość nerwowe.Nadal nic nie wiem,ale może jutro... Poza tym porządki,zakupy,a w międzyczasie przyjmowanie gości. Zaraz jadę dokupić upominki,by mieć chociaż to załatwione do końca. Lx-kobieto tajemnicza ) cieszę się z Twojego spotkania z Verbeną. Miłego wieczoru wszystkim. Odpowiedz Link
joujou Re: Wtorek, za piec dni Wigilia! 19.12.06, 16:25 Niebo zmieniło już barwy,nie mogłam się powstrzymać img222.imageshack.us/img222/1577/pc190403vh0.jpg Odpowiedz Link
jutka1 Re: Wtorek, za piec dni Wigilia! 19.12.06, 19:50 Piekne kolory, Joujou! Dzieki za podzielenie sie )) Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Wtorek, za piec dni Wigilia! 19.12.06, 20:55 Cudo wieczorne, Jou dzięki za ludzkie słowo do kota. Ja jestem odporna jak młot pneumatyczny, którego mam wdzięk i delikatność) Odpowiedz Link