mammaja 10.03.07, 17:12 Zakwitlo tych krokusikow cale mrowie, forsycja ma paki, z okna widze "kotki" na wierzbie sasiadow, weselmy sie wiosna (bo ona nas nie zawiedzie ))) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mammaja Re: Dzisiejki 217 - coraz cieplejsze i krokusowe 10.03.07, 17:16 Wpadlam na chwilke - i akurat trafilam w nowa setke dzisiaj przyjaciele ukradli mi dzien - trzy osoby, kazda zajela mi po 1 i pol godz. Plany byly inne - ale z ludzmi tez trzeba przestawac. Wychodze jeszcze, ale wroce ))))) Odpowiedz Link
z.byfauch Re: Dzisiejki 217 - coraz cieplejsze i krokusowe 10.03.07, 20:29 Pomysł na dzisiaj. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/5,53600,3973590.html Panie! Odwagi! Album czeka! Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 217 - coraz cieplejsze i krokusowe 10.03.07, 22:12 Na dzisiaj to nie mam rury Odpowiedz Link
verbena1 Re: Dzisiejki 217 - coraz cieplejsze i krokusowe 10.03.07, 22:32 Zbych,takich kozaczkow to nie mam,moga byc gumofilce? I rura od kaloryfera)) Wiosna przyszla do nas z rana i zostala caly dzien. Wykorzystalam ja do szczetu. Skosilam trawe,posypalam trawnik nawozem,scielam zeszloroczne kwiaty hortensji. Teraz tylko czekac az roslinnosc ruszy z kopyta i zazielenia sie drzewa. Jakies ptaszeta wyspiewywaly caly wieczor. Pewnie tez poczuly wiosne)) Odpowiedz Link
tusku Re: Dzisiejki 217 - coraz cieplejsze i krokusowe 13.03.07, 10:40 z.byfauch napisał: > Pomysł na dzisiaj. > > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/5,53600,3973590.html > Panie! Odwagi! Album czeka! Jestem na tak!!! Odpowiedz Link
jutka1 Piekna sloneczna niedziela 11.03.07, 10:46 Piekny dzien. Po wczorajszych ulewach i szarudze fajnie jest zerknac za okno i popatrzec na slonce. "Za okno", bo pracuje. Ale moze uda sie wyrwac godzinke na spacer. Milej niedzieli Odpowiedz Link
mammaja Re: Piekna sloneczna niedziela 11.03.07, 12:54 No to wymienilysmy sie pogoda, Jutko, bo u nas dzisiaj szaro, chociaz narazie nie pada. Mlody wyjechal na weekend, corka ma gosci, pozostaje skromny obiadek dwuosobowy i duzo czasu dla siebie Tez milo Odpowiedz Link
lablafox Re: Piekna sloneczna niedziela 11.03.07, 12:59 Dziś , po całym tygodniu biegania i byćia na"usługach" innych , moment przerwy - cisza , spokój , wróble awanturują sie z dzwoncem przy karmiku. Skowronek wyspiewuje swoje melodyjki , głosno i stanowczo , nad naszym domem , chyba sobie gniazdo gdzies w krzakach za parkingiem zakłada .Bratki nadal cieszą oczy. Chwilo trwaj, do 15 , potem mąz kształacić będzie muzycznie córeczkę naszego A.- klasa 2 , która ma kłopot z wychowaniem muzycznym - paranoja prawda? Odpowiedz Link
lablafox Re: Piekna sloneczna niedziela 11.03.07, 13:01 Zapomniałam , Zbyniu , Ty nie nam mów co mamy robić tylko sam zabieraj sie do roboty.Slipy koniecznie skórzane. Odpowiedz Link
mammaja Re: Piekna sloneczna niedziela 11.03.07, 16:00 Lx - jestem bardzo ciekawa na czym polegaja te korki z wychowania muzycznego Beda grac, spiewac czy teoretyzowac ? Odpowiedz Link
joujou Re: Piekna sloneczna niedziela 11.03.07, 17:28 Dzieńdoberek Dzień pochmurny(słońce nawet nas dziś nie przywitało),ale z drugiej strony bardzo rodzinny i zarazem przyjemny. Poranek rozkosznie leniwy:kawa,książka,książka,kawa...potem smaczny obiadek i dalsze lenistwo.Nie chce mi się dzisiaj nigdzie wychodzić,potrzebny mi ten spokój i luz. Dobrego wieczoru! Odpowiedz Link
verbena1 Niedzielny wieczor przy tv 11.03.07, 23:07 Obejrzalam wlasnie Kube Wojewodzkiego w tvn. Program na granicy dobrego smaku ale mozna wytrzymac.Lubie Kube za inteligentne riposty. Dzisiejszy gosc, szef Mlodziezy Wszechpolskiej zdolowal mnie a zarazem rozbawil. Co za zarozumialy ponurak bez krzty poczucia humoru. Wygladal jak syn milosciwie nam panujacego (panujacych)lub ich kopia. Widzial ktos? Odpowiedz Link
oqo Re: Niedzielny wieczor przy tv 11.03.07, 23:19 przyznaję się bez bicia że cód ów widziałem ( nie był to bosak Odpowiedz Link
verbena1 Re: Niedzielny wieczor przy tv 11.03.07, 23:26 Przyznaje,nie znalam tego osobnika,polityka to nie moja specjalnosc ale jak taka mlodziez chce rzadzic w Polsce to trzeba zaczac sie bac. Smieszno i straszno Odpowiedz Link
tusku Re: Niedzielny wieczor przy tv 13.03.07, 10:55 verbena1 napisała: > Przyznaje,nie znalam tego osobnika,polityka to nie moja specjalnosc ale jak > taka mlodziez chce rzadzic w Polsce to trzeba zaczac sie bac. > Smieszno i strasznoJa już mam schron ,żarcie w puszkach i lalkę dmuchaną . Odpowiedz Link
jutka1 Kolego/kolezanko Tusku :-) 13.03.07, 11:30 Po pierwsze witam na forum, po drugie: jesli odpowiadasz na posty cytujac czyjas wypowiedz, zacznij prosze Twoj wpis od nowej linijki. Bo nie wiadomo, gdzie sie cytat konczy, a gdzie zaczyna Twoja odpowiedz. OK? PS. Skad piszesz, jesli to nie jest niedyskrecja? Odpowiedz Link
mammaja Re: Kolego/kolezanko Tusku :-) 13.03.07, 14:14 Widze ze mamy fajnego komentatora. Skad nadaje? Oczywiscie ze schronu ! Pozdrawiam w sloneczny dzien, chociaz to wszystko mam do zrobienia troche psuje humor. Ale i tak lepiej przy pieknej pogodzie sie meczyc Nic rewelacyjnego nie mam do napisania - a nie chce was nudzic. Narka! Odpowiedz Link
joujou Re: Czy dzisiaj na pewno jest 13???? 13.03.07, 15:34 bo dzień taki piękny i radosny Witam Was serdecznie. Na dworze tak ślicznie,że nie chciało mi się do domu wracać. Wczoraj było podobnie więc od dwóch dni buszuję po sklepach,bo trza coś nowego na grzbiet kupić.Dzisiaj udało mi się dopasować wiosenną kapotkę,tylko zapomniałam,że 13 to nie jest dla mnie najszczęśliwszy dzień (buty kupione w zeszłym miesiącu właśnie w tym dniu nadają się już do reklamacji,mam nadzieję,że z dzisiejszym zakupem tak nie będzie).W pracy miałam dziś urwanie głowy,nie było czasu ani na kawę,ani na nic innego,ale jestem z siebie nawet troszkę dumna. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Czy dzisiaj na pewno jest 13???? 13.03.07, 15:50 Joujou, jak dobrze że przypomniałaś mi o imieninach mojej kuzynki, Krystynie ... już lecę zadzwonić z życzeniami, napewno od rana ich oczekuje ode mnie. Tak się przyjęło, że zawsze w tym dniu wydzwaniamy do siebie już od wielu lat Odpowiedz Link
joujou Re: Bożeny i Krystyny mają dzisiaj imieniny :-) 13.03.07, 15:55 Dzięki Ewelinko...moja teściowa to Krystyna,a kuzynka Bożena ) Też zaraz lecę do telefonu,a wszystkim Krysiom i Bożenom życzę wszystkiego najlepszego! Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Bożeny i Krystyny mają dzisiaj imieniny :-) 13.03.07, 17:02 ... takie popularne imieniny i jakoś wyleciały z głowy. To chyba przez tę wiosnę )))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Bożeny i Krystyny mają dzisiaj imieniny :-) 13.03.07, 18:49 Tez o maly wlos nie zapomnialam. Ale kolo poludnia zerknelam w kalendarz. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Czy dzisiaj na pewno jest 13???? 13.03.07, 18:51 Caly dzien albo spedzam w urzedach, albo pracuje. Podgrzewam grochowke. Moze mi sil doda i nastroj poprawi. Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Niedzielny wieczor przy tv 12.03.07, 11:56 Chociaż nie lubię Bosaka, ale wygląda mi na to, że nieźle sobie wczoraj poradził. Spodziewałam się, że Kuba lepiej zabłyśnie, ale wczoraj, poza przedszkolnymi wygłupami, chyba potencjał życiowy u podstarzającego się pana nie był w najlepszej formie. Odpowiedz Link
tusku Re: Niedzielny wieczor przy tv 13.03.07, 10:50 ewelina10 napisała: > Chociaż nie lubię Bosaka, ale wygląda mi na to, że nieźle sobie wczoraj > poradził. Spodziewałam się, że Kuba lepiej zabłyśnie, ale wczoraj, poza > przedszkolnymi wygłupami, chyba potencjał życiowy u podstarzającego się pana > nie był w najlepszej formie. Robię lepsze numery tylko nie mam jak tego udowodnić! Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Szary poniedzialek 11.03.07, 23:54 Po pelnym ogrodowych prac weekendzie wrocilam do biura. Za oknami jest na razie szaro, ma popadac mzawka, a poza tym zapowiadaja slonce i 25 stopni. Nie chce mi sie pracowac, wolalabym byc w ogrodzie albo na plazy, czyli mam typowe objawy mondaitis. Weekend byl przyjemny, w sobote przywiezlismy 140 kg wklad do kominka, ktory zostal rozladowany przez wezwanych do pomocy dwoch znajomych. Teraz dumnie stoi na palecie na srodku jadalni. W poludnie pojechalam na kreglowe party corki (deczko obsuniete w czasie urodziny) a po powrocie wsadzilam pod plotem ostatnie strelicje, przy ktorej to czynnosci zaskoczyli mnie goscie, upaprana ziemia i w poplamionych farba robotniczych portkach. Goscie bardzo mili, mlode polskie malzenstwo od roku na kontrakcie w Australii, przyniesli wspanialy Muscat marki Scion - nowe wino na rynku - i obalalismy je ze smakiem pod serki kozie, owcze i krowie. W niedziele musialam pojechac kupic corce szkolny sweter i gacie do netballu, bo w sobote nie zdazylam. Po powrocie wiekszosc dnia pekala mi glowa - na zmiane pogody, ochlodzilo sie i spadlo cisnienie. Ale pod wieczor zebralam sie w sobie i wypielilam frontowy ogrodek oraz trawnik przy ulicy a Buszmen go skosil i wyrownal krawedzie. Konczylismy juz po ciemku. Usiadlam przed TV, zeby obejrzec nowy odcinek Miss Marple, a tu w polowie wysiadl prad w calej okolicy, wiec poszlismy spac o 21:15, co nam wszystkim dobrze zrobilo. Jutro firma organizuje godzinna przechadzke po lesie z przewodnikiem ze State Forest, zeby pokazac ciekawe rosliny i drzewa. Mam nadzieje, ze przewodnikiem bedzie Graham, z ktorym czesto idac do pracy ucinam sobie dyskusje na temat rodzimych roslin australijskich. Pozdrawiam, zyczac Wam bezbolesnego poniedzialku Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Szary poniedzialek 12.03.07, 01:12 monia.i napisała: > Luizo - a co z grzybami? Był wysyp? Moniu, przepraszam, ze nie odpisalam od razu, ale blakalam sie po innych forach oraz po biurze :o) Poniewaz towarzystwo nie dopisalo (jedni chorzy, drudzy zmienili plany), nie pojechalam wczoraj na grzyby ale pojade na pewno w sobote 17-go, w dniu Sw Patryka, patrona Irlandii, ktory wygnal z niej wszystkie weze. Pozdrawiam Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Szary poniedzialek 12.03.07, 07:16 Coś ten Graham za często się pojawia w Twoich postach Luizo Nie oglądałam wczoraj Bosaka, bo już nie jestem w stanie patrzeć na to. Obejżałyśmy sobie z Dziecinką i z rozkoszą Dumę i Uprzedzenie. Czysta słodych. Mniaaam Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Szary poniedzialek 12.03.07, 08:08 Fed - co Ty wygadujesz ? nie ma szarych poniedziałków jest fantastic ,mombastic i w ogóle jestem z-a-k-o-c-h-a-n-a !!!!!! Odpowiedz Link
tusku Re: Szary poniedzialek 13.03.07, 10:53 bystra2000 napisała: > Fed - co Ty wygadujesz ? nie ma szarych poniedziałków > jest fantastic ,mombastic i w ogóle > jestem z-a-k-o-c-h-a-n-a !!!!!!Kurde!!!ale Ci zazdroszcze bo ja nie znam tego uczucia,tylko napisz w kim albo w czym? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Szary poniedzialek 12.03.07, 08:09 Tez obejrzalam Dume i uprzedzenia, z wielka przyjemnoscia. Za oknem piekne slonce, mam nadzieje, ze u Was tez. Poniedzialek po nie-weekendzie i wypelniony po brzegi. 3 sprawy do zalatwienia "w miescie", i praca, praca, praca. Moze dzisiaj skoncze ten projekt, czego sobie serdecznie zycze. Milego dnia i tygodnia Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Szary poniedzialek 12.03.07, 08:55 Bystra, tytuł został się leżeć australijski. W warszawie pogoda jak drut. Po robocie skończę czystki tarasowe. Jutro jadę na giełdę kwiatową i obsadzam) Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Szary poniedzialek 12.03.07, 13:48 fedorczyk4 napisała: > Coś ten Graham za często się pojawia w Twoich postach Luizo Zeby tylko w postach - on sie chyba czai na mnie, gdy ide z parkingu do pracy przez las! Kto wie, pewnego dnia moze mnie dopasc, stlamsic i uciec! Odpowiedz Link
tusku Re: Szary poniedzialek 13.03.07, 10:48 luiza-w-ogrodzie napisała: > fedorczyk4 napisała: > > > Coś ten Graham za często się pojawia w Twoich postach Luizo > > Zeby tylko w postach - on sie chyba czai na mnie, gdy ide z parkingu do pracy > przez las! Kto wie, pewnego dnia moze mnie dopasc, stlamsic i uciec!Ja Tarrzan Cię obronie! Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Szary poniedzialek 13.03.07, 23:00 tusku napisał: > luiza-w-ogrodzie napisała: > > > fedorczyk4 napisała: > > Ja > Tarrzan Cię obronie! Nienienie, dziekuje za dobre checi, Tusku, ale prosze mnie nie bronic!!! Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
kruszynka415 Re: Dzisiejki 217 - coraz cieplejsze i krokusowe 12.03.07, 08:57 Wiosenny sloneczny dzien od rana powitał,zycze miłego dnia wszystkim forumowiczom Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Dzisiejki 217 - coraz cieplejsze i krokusowe 12.03.07, 09:21 Ja namieszałam ? jasne . Luizie szaro ))) Olsztyn też drutem stoi znaczy się słońcem Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 217 - coraz cieplejsze i krokusowe 12.03.07, 11:22 Cudownie, cieplo, slonecznie. A i tak mi sie wcale nie chce dzialac. Tak milo byloby pogapic sie na niebo, niestety przyszla Krasnoludka i od rana wymusza na mnie czynnosci porzadkowe. Przynajmniej w nia wstapil demon wiosennych porzadkow, zapowiada nawet umycie okien. Moze gdzies wyjde Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Dzisiejki 217 - coraz cieplejsze i krokusowe 12.03.07, 11:58 Rzeczywiście pogoda jak drut. Najwyższy czas zdjąć otulinę z rododendronów i azalii, bo teraz tylko straszy na działce Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Ciemna noc, za 10 minut trzynastego marca 12.03.07, 13:51 Ciemna noc, za 10 minut zacznie sie trzynastego marca. Nie moglam zasnac (dziwne, bylam zmeczona po pieleniu i malowaniu drewnianej kratki), wiec siadlam do kompa na 15 minut, bo nie mam nic do czytania. Poczytalam, posmialam sie, popisalam, a teraz czas wrocic do lozka. Zglosze sie za osiem godzin z biura :o) Dobranoc wszystkim! Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
mammaja Re: Ciemna noc, za 10 minut trzynastego marca 12.03.07, 22:56 Trzeci raz pisze!!!!! jak nacisne wyslij to znika! Ostatnia proba! Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Mammaju, tym razem sie udalo. 12.03.07, 23:01 Mammaju, tym razem sie udalo. Ja gdy pisze, dluzsze posty kopiuje do edytora, w ten sposob GW nie zjada mi tekstow. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Na niebie błękit 13.03.07, 07:18 I ani śladu chmur. Aż nie chce myśleć się o robocie.Coś dziwnego pływa mi w kawie, coś dziwniejszego mi się sniło i kot też na mnie dziwnie patrzy. Idę na spacer z Krowisią , ta chociaż nie patrzy na mnie dziwnie, tylko z nieukrywaną nadzieją. Dobrego dnia Odpowiedz Link
jutka1 Re: Na niebie błękit 13.03.07, 08:07 U nas tez blekit. Slonce obudzilo mnie o 7:15 - szkoda, bo chcialam wstac o osmej. Znow bede pracowac, walczac z sennoscia. Dzien znowu wypelniony. Kiedy to sie skonczy? Milego dnia Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Na niebie błękit 13.03.07, 10:01 DŻYSYS - czuję sie świetnie ,ach jak wspaniale miłego dnia wszystkim Odpowiedz Link
tusku Re: Na niebie błękit 13.03.07, 10:43 jutka1 napisała: > U nas tez blekit. Slonce obudzilo mnie o 7:15 - szkoda, bo chcialam wstac o > osmej. Znow bede pracowac, walczac z sennoscia. > Dzien znowu wypelniony. Kiedy to sie skonczy? > > Milego dnia Ja też. > Odpowiedz Link
tusku Re: Ciemna noc, za 10 minut trzynastego marca 13.03.07, 10:45 mammaja napisała: > Trzeci raz pisze!!!!! jak nacisne wyslij to znika! Ostatnia proba!Czymaj tak! Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Wtorek po deszczu 12.03.07, 23:00 Za oknem pochmurno i mokro, w tej chwili jest 20 stopni i 98% wilgotnosci, ale prognoza pogody mowi o slonecznym popoludniu i 28 stopniach, a w srode i czwartek ponad 30. Ogrod podeschnie, a ja skoncze malowac drewniane kratki na pnace karminowe i biale mandeville i wreszcie wykoncze pielenie i posadze jedwabisty Albany woollybush ktory dostalam na parapetowce. Mandeville posadze pozniej, chce widziec efekt koncowy zanim wyjade - juz gonie Buszmena zeby zrobil rame do kratek. Poza tym ziewam, bo sie nie wyspalam, swiezo zaparzona herbata roztacza zapach jasminu, na laptopie gra Wolfmother a za laptopem lezy tacka z wielkim stosem papierow do przejrzenia. Eee, chyba polatam po forach, bo mi sie nie chce pracowac, jeszcze spie. Pewnie sie obudze kolo poludnia, gdy pojde na firmowa wycieczke po lesie z przewodnikiem. Zycze milego wtorku, gdy juz sie u Was zacznie Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Sloneczna sroda 13.03.07, 23:12 W lesie jeszcze lezy gesta rosa, jaskrawe slonce szybko ja wysuszy. Przez kilka dni bedzie cieplo (pod 30 stopni) i sucho, bedzie przyjemnie byc w ogrodzie. Wieczorami jest juz chlodno i komary juz tak nie kasaja. Poranki tez chlodne, rano najbardziej czuje sie nadchodzaca jesien w powietrzu. Wczoraj jeszcze slyszalam koela w ogrodzie sasiadow, ale niedlugo pewnie odleci do cieplych krajow. Wiesci z frontu grzybowego z zeszlego weekendu sa malo zachecajace: w lasach byly tlumy a grzybow malo. Sprobuje w sobote pojechac w mniej oblezone okolice. A po za tym dzien jak co dzien: joga w czasie lunchu, po poludniu praca w ogrodzie i zawiezienie krolika do szczepienia. Odkurzanie walizek i pakowanie sie na wyjazd. Na biurku stoi zaparzona herbata Pu-erh, na laptopie leca tybetanskie mantry, pozdrawiam Was z glebi spokoju i znad miseczki z migdalami Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
mammaja Re: Sloneczna sroda 13.03.07, 23:47 Wrocilam z imienin bratowej na drugim koncu miasta, ale bardzo chcialam wpasc, a teraz padam na nos. Jutro mamy zamiar z corka zrobic 200 pierogow Trzeba odpoczac Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Sloneczna sroda 14.03.07, 08:05 Bystra: Mam swoje forum Zapraszam Ja tyż. Jest nim 40+ Ostatnio dosyć wcześnie wstaję, bo lubię wiosną słuchać budzące się po nocy życie natury. Przed chwilką było pogodnie, ale teraz niebo przybiera ołowiany kolor. Mam nadzieję, że to chwilowe, bo dzisiaj jestem umówiona na inaugurację sezonu naszych motorków Odpowiedz Link
lablafox Re: Sloneczna sroda 14.03.07, 08:57 Błękitne niebo , słoneczko , od rana ptaki śpiewają swe cudne piosenki.Ja wreszcie na chwilę przycupnęłam na 40+ i czytam .Dziś miałam miec wolne przedpołudnie ,ale musze do ekelktryka , po tym jak mąz wymieniając mi żaróweczke w stopie , zrobil mi spinaka i wyłącza sie swiatł zdejmując kleme z akumulatora ( myślałam ,ze go zabiję)potem znowu do kasi i tak w kółko.Zrobiłam raniutko hydroponiczną uprawę hiacyntów i już sie ciesze na ich rozkwitanie. Miłego dnia. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sloneczna sroda 14.03.07, 09:42 U nas tez slonecznie. Piekny dzien. Nic specjalnego na dzisiaj nie mam w planach, oprocz pracy i jeszcze jednej wycieczki do urzedu. Wieczorem jakies spotkanie quasi-zawodowe. Milej srody Odpowiedz Link
joujou Re: Sloneczna sroda 14.03.07, 15:33 Dzieńdoberek U nas słonecznie od rana,choć troszkę chłodniej niż wczoraj.W poniedziałek z przyjemnością upchnęłam do szafy ciepłe ciuszki i biegam już w bardzo wiosennych ubraniach.Nawet jeśli rano zgrzytam zębami z zimna, to nie zamierzam już do nich wracać tej wiosny Właśnie wypiłam z Wami kawkę zagryzając świeżutkim pachnącym marcepanem w czekoladzie(kiedyś ich nie lubiłam,ale na stare lata jestem coraz mniej wybredna Pozdrawiam słonecznie i życzę przyjemnego popołudnia/wieczoru! Odpowiedz Link
joujou Re: Sloneczna sroda-Pierogi :-) 14.03.07, 15:39 Mammaju aleś mi narobiła smaku...O pierożkach myślę od kilku dni.Moja mama robiła wspaniałe,a ja tylko raz się odważyłam i nawet mi się dosyć udały.Czas na ponowną próbę,może w weekend się zabiorę.Napisz z jakim farszem robiłaś? Odpowiedz Link
mammaja Re: Sloneczna sroda-Pierogi :-) 14.03.07, 16:26 W zwiazku z planowanym najazdem gosci corka wykonala 300 pierogow - ruskie i z soczewica. Te z soczewica wyborne, ruskie tez ale to norma Ja sie narobilam - zagniatalam ciasto i walkowalam - ona farsze i lepienie. Milo bylo, jak za dawnych czasow No i zalapalismy sie na te pierogi z obiadkiem i mam jeszcze porcyjke zamrozonych. Czasem dobrze posiedziec w kuchni Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Sloneczna sroda-Pierogi :-) 14.03.07, 18:20 Jesli tak kulinarnie ,to powiem Wam ,że wyjęłam boczuś z peklowania i zawiozłam do wędzenia ,mniam ,pycha ,mniam cała kuchnia pachnie . Odpowiedz Link
joujou Re: Sloneczna sroda-Pierogi :-) 14.03.07, 20:52 Takie wspólne prace kuchenne na pewno są miłe,można sobie przy tym pogadać. Ruskie pierogi lubię bardzo,ale te kupne są zazwyczaj przyrządzane na słodko i już mi tak nie smakują.Moja mama robiła też z kaszą gryczaną,ale na te miałam 'długie zęby',smakoszem był mój ojciec.Z soczewicą nigdy nie jadłam,przyznam się,że jak dotąd niczego jeszcze nie przyrządzałam z soczewicy i jestem coraz bardziej ciekawa tych potraw. Bystra,już czuję zapach tego boczku,tylko że przy okazji łapię się za swoje boczki tu i tam No to pogawędziłyśmy sobie kulinarnie na dzisiejkach. W życiu piękne są tylko chwile... Odpowiedz Link
kruszynka415 Re: Dzisiejki 217 - coraz cieplejsze i krokusowe 14.03.07, 10:30 Slonecznie ale chlodniej...milego dnia Odpowiedz Link
mammaja Re: Dzisiejki 217 - coraz cieplejsze i krokusowe 14.03.07, 11:22 Lx, co to za uprawa hiacentow? Uwielbiam ten kwiatek, mozesz cos przyblizyc? ochoczo zasuwamy dzisiaj w domku, pierogi sie lepia, okna "sie myja", przelewy porobione i to jest ta smutniejsza strona zycia. Ale slonko i piekna pogoda, jakos to bedzie Odpowiedz Link
bodzio49 Re: Dzisiejki 217 - coraz cieplejsze i krokusowe 14.03.07, 18:27 I u nas już całkiem cieplutko. Kwiatki usmiechają się ze wszystkich stron. Dzisiaj po raz pierwszy wystawialiśmy na działce buzie do słońca. Jutro zabieram aparat i w drogę. Będę na mazurach do poniedziałku. Taka firmowa impreza. Niestety, pewnie łatwiej będzie o obciachowe zdjęcia z imprezy niż o fotki z pleneru. Odpowiedz Link
joujou Re: Dzisiejki 217 - coraz cieplejsze i krokusowe 14.03.07, 20:56 Bodziu życzę Ci przyjemnego pobytu na Mazurach i obyś miał trochę czasu na łazęgowanie z aparatem,podglądanie przyrody. Odpowiedz Link
z.byfauch Re: Dzisiejki 217 - coraz cieplejsze i krokusowe 14.03.07, 21:07 bodzio49 napisał: > Niestety, pewnie łatwiej będzie o obciachowe zdjęcia z imprezy niż o > fotki z pleneru. Dlaczego niestety? Takie fotki są najlepsze. Odpowiedz Link
lablafox Re: Dzisiejki 217 - coraz cieplejsze i krokusowe 14.03.07, 20:49 mammaja napisała: > Lx, co to za uprawa hiacentow? Uwielbiam ten kwiatek, mozesz cos przyblizyc? > ochoczo zasuwamy dzisiaj w domku, pierogi sie lepia, okna "sie myja", przelewy > porobione i to jest ta smutniejsza strona zycia. Ale slonko i piekna pogoda, > jakos to bedzie Mammaju , odpowiem na wątku o zielsku. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Zimny czwartkowy poranek z widokiem na ogrod 14.03.07, 23:10 Idzie jesien, to sie czuje po porannych temperaturach. Jest slonecznie, rosiscie i rzesko. Nic to, w dzien bedzie prawie 30 stopni. Siedze w pokoju z widokiem na ogrod i klikam. Mam strasznie duzo pracy dzisiaj, wiec tylko chwile polatam po watkach i zakasuje rekawy. Milego wieczoru wszystkim... Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
mammaja Re: Zimny czwartkowy poranek z widokiem na ogrod 14.03.07, 23:24 Milej pracy Luizo Pierogi z soczewicą (i co tu mowic - wyborną przysmazona kielbaska) jadlam pierwszy raz, sa swietne, przy okazji podam przepis na obiadkach Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Zimny czwartkowy poranek z widokiem na ogrod 14.03.07, 23:29 mammaja napisała: > Milej pracy Luizo Pierogi z soczewicą (i co tu mowic - wyborną przysmazona > kielbaska) jadlam pierwszy raz, sa swietne, przy okazji podam przepis na > obiadkach Mniam. Juz widze oczami wyobrazni jak bede karmiona w Polsce :o) Odpowiedz Link
jutka1 Czwartek i swiatlo na koncu tunelu :-D 15.03.07, 08:05 Dziendobrybardzo Mam dzis zamiar skonczyc moj projekt i wyslac w tzw. cholere. Pardon. Wreszcie zlapie chwile oddechu. Milego dnia Odpowiedz Link
lablafox Re: Czwartek i swiatlo na koncu tunelu :-D 15.03.07, 08:19 Poranny przymrozek zjada słoneczko. Niebo błękitne. W Parku Sołackim zazieleniły sie krzewy . Dziś szachmatuję. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Czwartek i swiatlo na koncu tunelu :-D 15.03.07, 08:53 Jakżesz ja Ci Jutka zazdroszczę tego światełka w tunelu. U mnie ciągle jeszcze czarna czarność. Niby lubię być zajęta i mieć napięty gryplan, ale są jakieś granice. Marzę o wakacjach, a tu nic, ale to nic na horyzoncie mi się nie pojawia. Ni czas, ni piniądz do zużycia dowolnego. Achchch żyzń. A pogoda taka ładna. Nawet tarasu jeszcze nie skończyłam myć. Te cholerne tandetne kafelki którymi uszczęśliwił nas konstruktor domu, są istnym koszmarem wymagającym tarcia zębami każdego kafla osobno. Żeby go obes....Na giełdę kwiatową wybiorę sie dopiero za jakieś 10 dni. Nie mam zaufania do tej wiosenki. Nie chcę żeby mi przymroziło bratki i inne kwiatki. Ale jakieś mi wyłazi już z ziemi. Takie z zeszłego roku. I to nie jedno, więc całkiem ponuro nie jest. Lx, ślicznie wyglądają hiacynty w wazonikach. Uwielbiam kobalt Odpowiedz Link
joujou Re: Czwartek i swiatlo na koncu tunelu :-D 15.03.07, 14:59 Dzieńdoberek Dzień słoneczny,ale znacznie chłodniejszy niż wczoraj i właśnie się zastanawiam czy włazić na okna,czy lepiej sobie jeszcze odpuścić to mycie... Ewelino sezon jak udała się inauguracja sezonu motorowego? Odpowiedz Link
ewelina10 Re: Czwartek i swiatlo na koncu tunelu :-D 15.03.07, 16:15 Joujou, frajda była. Do jazdy dla naszych jednośladów mamy takie swoje miejsca, w okolicach Bugu bądź Narwi. Są tam duże przestrzenie, porośnięte murawą, częściowo lasem, gdzieniegdzie zaś pozalewane wodą. Okna chyba zostawię na przyszły tydzień, ale muszę kogoś wziąć do pomocy. Ta ilość mnie przeraża a i dostęp w niektórych miejscach jest utrudniony, bo część z nich jest tylko "wystawą", czyli nie ma możliwości ich otwarcia. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Czwartek i swiatlo na koncu tunelu :-D 15.03.07, 18:55 Melduje poslusznie, ze skonczylam. Po raz pierwszy od paru tygodni czuje sie na powrot jak wolny czlowiek. Hip hip!!! )) Jutro jade na week-end: dwa posilki para-zawodowe, dwa - stricte towarzyskie, a miedzy posilkami zakupy. Pare spacerow. Duzo gadania. Fajnie. PS. Dzisiaj zobaczylam paki (ponki) na wisterii i berberysach... Odpowiedz Link
verbena1 Re: Czwartek i swiatlo na koncu tunelu :-D 15.03.07, 21:01 Dzis caly dzien w rozjazdach. Mielismy z mezem sprawe do zalatwienia we Fryzji,to jest polnoc Holandii z cudnymi malymi wioseczkami,przestrzenia pol z owieczkami i pieknym kolorem nieba. Zalatwilismy szybko i polazilismy po Leeuwarden,centralnym miescie Fryzji. Maja tam krzywa wieze,zabytkowe domy,uliczki tak waskie ,ze jak wyciagnelam rece to moglam dotykac murow po obu stronach i cudowne male kawiarenki i sklepiki. Zupelnie przypadkowo trafilismy do muzeum - destylarni alkoholu. Stad pochodzi specjalnosc regionu Beerenburger - wodka na ziolach i roznego rodzaju nalewki. Dostalismy pare rodzajow do sprobowania a mily i cierpliwy pan objasnil nam jak powstaje wodka. W uliczce obok trafilismy do malutkiego sklepiku polaczonego z mini kawiarenka na 3 stoly ,gdzie czas zatrzymal sie sto lat temu. Staly tam stare puszki z towarami,waga z szalkami,mozna bylo wejsc do piwniczki i obejrzec przetwory w sloikach i pokryte korzem butelki z winem. Holendrzy uwielbiaja takie starocie,ja tez. Sprzedawczynie,wiekowe strauszki pracuja tam za darmo,sa pelne werwy i entuzjazmu. Maz wdal sie w dyskusje a ja zagladalam do wszystkich katow i chlonelam atmosfere. W drodze powrotnej widzialam kwitnace juz magnolie i rozowo kwitnace drzewa. Piekny dzien)) Odpowiedz Link
lablafox Re: Czwartek i swiatlo na koncu tunelu :-D 15.03.07, 23:14 Verbeno , piękną mieliście wyprawę.Wydaje mi sie ,ze tem byliśmy te 15 lat temu,bo nazwa nie jest mi obca. Jutko moja wisteria jeszcze w najlepsze śpi ,a na schizandrze pojawił sie tylko 1 zielony pączek, mam nadzieje,ze nie będzie to jedyny. Dziś spokojnie , nikt nie przyszedł , nikt za mna nie jechał . Cisza , spokój . Szukamy dla małej rehabilitacji na specjalistycznej sali ,ale okazuje się że trudno o miejsca , a właściwie wolnych miejsc brak.Tak,ze mała jest skazana na rehabilitację w domu. Odpowiedz Link
z.byfauch Re: Czwartek i swiatlo na koncu tunelu :-D 15.03.07, 23:17 lablafox napisała: > (...) moja wisteria (...) na schizandrze(...) Przepraszam, czy Pani nas nie obraża? Odpowiedz Link
lablafox Re: Czwartek i swiatlo na koncu tunelu :-D 17.03.07, 12:00 z.byfauch napisał: > lablafox napisała: > > (...) moja wisteria (...) na schizandrze(...) > > Przepraszam, czy Pani nas nie obraża? Hahahaha , nie obrażam i nie świntuszę. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Czwartek i swiatlo na koncu tunelu :-D 16.03.07, 00:53 jutka1 napisała: > Melduje poslusznie, ze skonczylam. Po raz pierwszy od paru tygodni czuje sie na > powrot jak wolny czlowiek. Hip hip!!! )) Jutko, witaj w gronie wolnych ludzi! Masz w planie jakies nowe absorbujace kontrakty na koniec marca? Tak tylko pytam :o) Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Fed, tez bedziesz miala swiatlo na koncu tunelu 16.03.07, 00:57 fedorczyk4 napisała: > Jakżesz ja Ci Jutka zazdroszczę tego światełka w tunelu. U mnie ciągle jeszcze czarna czarność. Niby lubię być zajęta i mieć napięty gryplan, ale są jakieś granice. Tyz prowda, co za duzo to niezdrowo. >Marzę o wakacjach, a tu nic, ale to nic na horyzoncie mi się nie > pojawia. Ni czas, ni piniądz do zużycia dowolnego. Chcesz, to pojawie sie na horyzoncie w celach rozrywkowych. Wakacji niestety nie jestem w stanie Tobie dostarczyc. >Achchch żyzń. A pogoda taka > ładna. Nawet tarasu jeszcze nie skończyłam myć. Te cholerne tandetne kafelki > którymi uszczęśliwił nas konstruktor domu, są istnym koszmarem wymagającym > tarcia zębami każdego kafla osobno. Żeby go obes... Masz takie same momenty zachwytu jak ja moja kuchnia i pralnia :o) Zrezygnowalam z mycia podlog i nie patrze dookola siebie jak tam wchodze. >Na giełdę kwiatową wybiorę > sie dopiero za jakieś 10 dni. Nie mam zaufania do tej wiosenki. Wiosenki, z minusowymi temperaturami, ha! ladna mi wiosna. Tez bym nie miala zaufania... Trzymaj sie Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Piatek, znowu burza za rogiem 16.03.07, 01:05 Na zewnatrz jest ponad 30 stopni, na niebie nisko wisza burzowe chmury, paproc i akacja za oknem leciutko sie kolysza. Pracuje znowu z domu, boli mnie gardlo, obawiam sie ze to angina. Za godzine ide do lekarza. A tak chcialabym porobic roznosci w ogrodzie i pojechac jutro na grzyby! Zobaczymy, co z tego bedzie. Gdybym nie wyjezdzala, to przechodze do planu "B" i pakuje walizki na wyjazd. Kupilam juz towary na dostawy zamowione z Polski :o) mam nawet specjalne kartony do pakowania butelek. Zestaw lotniczy tez juz jest skompletowany; zatyczki do uszu, poduszeczka pod szyje i kosmetyki nawilzajace sa spakowane w mala podreczna torebke. Jeszcze doloze walkmana i kilka plyt do medytowania i bede gotowa. A na razie ide po nastepna pajde chleba z czosnkiem w ramach walki z bolem gardla. Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Piatek, znowu burza za rogiem 16.03.07, 07:18 Luizo kocham czosnek. W ramach rozrywki i wytchnienia czekam na Ciebie w utęsknieniu. Może jak się postaram to nawet uda nam się poklócić? Lx. Twoje opisy pchają mnie na giełdę, ale rozsadek mówi stop. A byliny wyłażą z ziemi. Lete na konferencję na najwyższym szczeblu naukowym Trzymajcie się wiosennie. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Piatek, znowu burza za rogiem 16.03.07, 09:07 Tutaj w miare slonecznie. Zbieram sie do wyjazdu, na szczescie to tylko 2 dni-2 noce, wiec nieduzo tego "zbierania". Stracilam jednak potencjalnie godzine, bo pani z urzedu rano zadzwonila i wezwala mnie do pilnego dostarczenia jakichs papierow. Szlag by trafil. No nic to. W pospiechu, ale dam rade. Milego dnia zycze Odpowiedz Link
lablafox Re: Piatek, znowu burza za rogiem 16.03.07, 10:26 Jutncjo - spiesz sie powoli.Fedorczyk bratki sa 2 letnie i zimnolubne tez , w końcu rosną na polach.Dan i Luizo - zakładam ze hydroponika i tulipany sa komatybilne)bo w sumie najlepiej rosną w mokrej , podmokłej Holandii. U nas ciepło , słonecznie . Ide kończyc prace balkonowe . Odpowiedz Link
mammaja Re: Piatek, znowu burza za rogiem 16.03.07, 11:33 Melduje sie w przelocie, sprawy jakos sie skumulowaly i ganiam z tzw. ozorem wywieszonym. moze wieczorem bedzie chwilka, zeby poczytac i popisac. Narazie przelotne pozdrowki ! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Piatek, znowu burza za rogiem 16.03.07, 12:02 Mnie ozor juz wisi do kolan. Odcinam kabel i ide sie pakowac. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Piatek, znowu burza za rogiem 16.03.07, 12:15 jutka1 napisała: > Mnie ozor juz wisi do kolan. Odcinam kabel i ide sie pakowac. Nie mysl ze sie dam nabrac z tym odcinaniem kabla - przecie masz wireless! Baw sie dobrze i pozdrow ode mnie Stokrote :o) Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Piatek, znowu burza za rogiem 16.03.07, 12:13 fedorczyk4 napisała: > Luizo kocham czosnek. W ramach rozrywki i wytchnienia czekam na Ciebie w > utęsknieniu. Może jak się postaram to nawet uda nam się poklócić? Na temat czosnku sie nie poklocimy, bo tez kocham :o) a na inne prosze bardzo! Byle do wiosny... Odpowiedz Link
monia.i Re: Piatek, znowu burza za rogiem 16.03.07, 13:16 luiza-w-ogrodzie napisała: > > Kupilam juz towary na dostawy zamowione z Polski :o) mam nawet specjalne > kartony do pakowania butelek. > Luiza-w-Ogrodzie Jak to - butelek??? Odpowiedz Link
z.byfauch Re: Piatek, znowu burza za rogiem 16.03.07, 13:48 monia.i napisała: > Jak to - butelek??? Heloiza zrobi wypad do Lourdes. ;-P Odpowiedz Link
joujou Re: Piatek zimny i pochmurny 16.03.07, 16:05 Słońce pokazało się dopiero w południe i to na krótko,a na weekend też niezbyt ciekawe prognozy Życzę wszystkim przyjemnego weekendu,ciekawych spotkań i udanych imprezek. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Piatek zimny i pochmurny 16.03.07, 17:29 Ochłodziło się rzeczywiście. Prognozy na week end mam w nosie, bo i tak większość czasu spędzę na targach , więc nieba nie uświadczę. Zrobiłam w przerwie konferencyjnej zakupy i mam zamiar na kolację w niedzielę, zrobić prawdziwy kuskus w wersji algierskiej, bo takim karmiła mnie Teściowa. Teraz jeszcze muszę rzucić trochę zdrowia i urody na paszczę i lecę na koktajl. Jak by się kto pytał, oczywiście zawodowy. Odpowiedz Link
mammaja Re: Piatek zimny i pochmurny 17.03.07, 00:49 Uff... Mo i bylam taka padnieta, ze chcac rzucic okiem na urocz\ych "piratow na Karaibach" oczywiscie przymknelam to oko i ... Wiadomo co... Poza tym goscie z Krakowa, mieszkaja u corki bo to jej przyjaciele, ale troche i mnie absorbuja ( bo i zarazem dzieci moich znajomych, co saie okazalo po dluzszym czasie, zreszta _ kto by tam pytal o nazwisko rodzicow ?). Oziebilo sie, mam juz kije do marszy norweskichj, zobaczymy jak to dziala Dobranoc ! Odpowiedz Link
bystra2000 Re: Piatek zimny i pochmurny 17.03.07, 07:16 Miłego dnia wszystkim życzę Podziękowania dla Fed składam w imieniu szczęśliwych ludzików ))) Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Piatek wieczorem, burza wciaz wisi 16.03.07, 12:18 Caly dzien byl duszny, zle burzy ni ebylo, tylko chmury sie przewalaly. Zdecydowalam sie ze nie bede chora, bo nie! i poszlam do ogrodu pokopac, po czym wsadzilam przy tarasie maly zywoplocik z 7 bukszpanow nabytych droga kupna razem z paczka cebulek hiacyntow i druga tulipanow. Klade sie spac, bo jutro rano jedziemy na grzyby - Buszmen bedzie prowadzil, a ja bede spac :o) Pozdrawiam Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
lablafox Sobota wietrzna i ulewna 17.03.07, 11:55 Wczoraj wypucowałam balkon(czyt. wypucowaliśmy)bo mąż szorowal stolik i fotele, no dżwigał to co dla mnie niedźwigalne . Dziś czysciutko ,ale aura nie pozwala na wypoczywanie na nim , tylko bratki kolorowo drża na wietrze i przemywane sa kolejnymi litrami wody . Czas na ciepłą herbatkę i zaszycie sie z ksiązka w fotelu , pod pledem. Dobra informacja - śniezyce zakwitły . Odpowiedz Link