gaudia
23.12.07, 14:50
zainspirowali mnie gretchen i florofil
Nie wszystkie Świeta są super
w ogóle grudzień bywa często do bani, to często dozynki Wielkiego Żniwiarza
16tego - 29 rocznica zejścia mojej babci - kobiety, która mnie wychowała i
którą przeklinałam wielokrotnie
20-tego - 20 rocznica odejścia mojej Mamy - kobiety, która kochałam i która
starała sie mocno spaprać mi zycie
pamietam Wigilię u mnie, my, moja Mama, Teściowie. Ja juz wiedziałam, że on
jest z inną, ale chciałam coby Rodzice mieli fajne Świeta. Więc zrobiłam
kulebiak i rybki i pipki. I się usmiechałam. I to była bardzo piekna Wigilia.
Trzeba się kochani usmiechać. Bo choc czasem dla nas świat staje w miejscu i
wydaje się, że dalej tylko rozpacz i pustka - rychło (mniej lub bardziej)
okazuje się, że świat trwa, żyje, kręci się...I troszku ma w dupie, że my w
rozpaczy, a troszku jednak nas potrzebuje. A my bardzo potrzebujemy jego.
Skoro napisali tu gretchen i florofil, mozliwe, że czyta to więcej takich.
Ludzie. Wśród tych szczęśliwych forumowiczów wielu mialo też takie momenty jak
Wy teraz. Ale jakoś poszło....I teraz jest dobrze.
Więc chrzanić to, nastepne grudnie będą okej. Serio.
gaudia walcząca z pokusą wylizania pewnej miski