Pozwalam sobie zalozyc nowa edycje watku Verbeny, ktory wymyslila w
lipcu 2006 roku zaczynajac go w ten sposob:
Doszlam do wniosku ,ze tu na forum narzekanie przyjmowane jest z dezaprobata a narzekajacy delikwent ustawiany jest natychmiast do pionu. Strach jest napisac o upalach,zlych szefach lub zlych partnerach bo natychmiast uslyszymy reprymende. Wiem,biadolenie powoduje lancuszek biadolen i dziala bardzo dolujaco. Ciagle nam powtarzano,nie narzekaj inni maja jeszcze gorzej. Albo i lepiej
Dlatego pozwalam sobie zalozyc ten watek dla osob ,ktorzy maja potrzebe wywalic z siebie balast zlosci,frustracji czy po prostu zlego humoru. Badzmy tylko sluchaczami, sprobujmy zrozumiec i pomoc.Humor i slowa otuchy wskazane jak najbardziej
Tu mozna narzekac na gradosniegi, TV i polityke tudziez na cokolwiek
innego godnego narzekania :o) Narzucam na kozetke miekki koc z
nowozelandzkiej welny, klade kilka poduszek, prosze nie wchodzic z
butami! Na podlodze stawiam butelke shiraza i zachecam do uzywania.
Luiza-w-Ogrodzie
.¸¸><

(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><

(((º>
Australia-uzyteczne linki