joasia1 28.10.03, 18:34 ...jak wiadomo to zawsze unikalne okazy a nie masowka np. www.allegro.pl/show_item.php?item=17336491 www.allegro.pl/show_item.php?item=17240676 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
popaye Re: Reczna robota... 28.10.03, 18:42 Hmmm... klasa "artystyczna" tych DZIEL - zaparla moj "dech"!. Na "sile" sie powsztrzymalem by nie wziasc udzialu w licytacji tych arcydziel. Moze... Mammajka ? ))) Ja - wypije kawe i poogladam swietna edytorsko biografie Tamary de Lempickiej piorem Gilles Néret. Mammajka - daj znak - jak dojdziesz do siebie po estetycznym "wstrzasie" - pE Odpowiedz Link
mammaja Re: Reczna robota... 28.10.03, 20:06 Obawiam sie ,ze to potrwa ,nim przyjde do siebie!!!!!! Odpowiedz Link
popaye Re: artystyczny TALENT 28.10.03, 20:59 Od "zawsze" bylem pod wrazeniem malarstwa Lempickiej. Przynajmniej tego z Jej paryskiego okresu, okresem "amerykanskim" - niewatpliwie slabszym artystycznie - juz duzo mniej . Jej wspaniale portrety i bedace wrecz kontynuacja artystycznej wizji Ingresa - akty - dla mnie zawsze estetyczne przyzycie najwyzszej proby. Szkoda iz w Polsce z silna tradycja holubienia slabych artystycznie "Kossakow" czy Brandtt´ow z kiczowatymi scenkami rodzajowymi - pozostawily niedocenianym odkrywcze malarstwo tej Artystki. Tak mysle iz JEDYNY znaczacy - nasz, polski wklad w europejska kulture i sztuke XX Wieku to tworczosc malarska Lempickiej i literacka Gombrowicza - obydwie z okresu "paryskiego". Hmm... zanim mnie "ofukniesz" - przyznaje kilku polsko-zydowskim Artystom ze Szkoly Monachijskiej .. hmmm... za Nich tez sie nie "wstydze" -)). buziak,- pE Odpowiedz Link
joasia1 Re: artystyczny TALENT 29.10.03, 10:49 popaye napisał: > Od "zawsze" bylem pod wrazeniem malarstwa Lempickiej. Co ma technika Decoupage wspolnego z malarstwem? Odpowiedz Link
popaye TALENT - to malo!, nareszcie widzialem ARCYDZIELO! 29.10.03, 11:28 joasia1 napisała: (....) > Co ma technika Decoupage wspolnego z malarstwem? Hmm... - mniej-wiecej tyle samo co sw.Kanty z ... kanciarzami! ) Bede natomiast Tobie zobowiazany gdy oswiecisz mnie w przedmiocie podtekstu tego watku i akurat tego i takiego przykladu "recznej roboty". Byc moze wykorzystalem Twoj - b.prywatny w tresci i doswiadczeniem w zakresie tej "techniki dekoracyjnej" podbudowany wpis do "rozmowy na jego marginesie" z moja Znajoma z Forum - Mammajka nt. WSPOLNEGO (nam obojgu) wyczucia estetyki w Sztuce (mam podstawy by tak sadzic). Jezeli Ciebie to urazilo lub Nasze (moje szczegolnie!) wywody uwazasz za b.laickie i prymitywne i ich nie podzielasz - co Tobie wolno, bo nie musisz miec tak ignoranckiego i prymitywnego wyczucia estetyki jak nasze (moje i Mammajki). Co do "techniki" nie umiem sie wypowiedziec - nie znam!. Estetyka dekoracyjna tych wyrobow i jej poziom "artystyczny" - mnie IGNORANTA "powalil z nog i zaparl dech" - co juz wyrazilem w swoim 1-szym wpisie!. Gratuluje bieglosci techniczenej i estetycznego wyczucia - mnie (jak zawsze) pozostanie na WSPANIALYM przykladzie (jak zawsze!) - tylko sie UCZYC i PODZIWIAC. Z zyczeniami milego dnia,- pE Odpowiedz Link
popaye Mammajka - anegdotka :) 28.10.03, 21:55 Npomknalem o Szkole Monachijskiej i.. przypomniala mnie sie historyjka - jak Masz ochote Ci "opowiem. Jest w Niemczech taka terytorialna Stacja TV nazywa sie BR (Bayerisches FS) i tam, przed laty, ogladalem jeden z cyklicznych programow (w wolnym tlumaczeniu) "Szuka, Kicz i Jarmark". Przydal by sie taki w polskiej TV! - rzecz polega na tym iz kazdy moze w okreslonym terminie przyniesc ekspertom do oceny swoje "artystyczne skarby" z domu i dowiedziec sie od fachowcow CO i ILE "to" jest warte!. Monety, zegary, grafiki, malarstwo, rzezby i skulptury itd itp. W programie poswieconym akurat malarstwu - przewazaly (typowe dla Bayern) sakralne obrazy XVIII-XX - wieczne - normalka w mieszczanskich domach, dziedziczona z pokolenia na pokolenie. Duzo jest tego i roznej wartosci - tak artystycznej jak i materialnej. Przewaza "masowka" i wiekszosc wlascicieli jest mocno rozczarowana iz odziedziczony po Pra-babce "skarb" - jest wyceniany przez fachowcow z monachijskiej Pinakotheki na (wtedy) 1000 - 2000 DM . Ale! - w pewnym momencie na sztalugach jakis "chlopek-roztropek" stawia obraz i... ja wlasnym oczom nie wierze! KRAMSZTYK (Roman) - wspaniala scenka rodzajowa : chlopski woz z "chabeta" przed jakas knajpa na Wsi" - cos wspanialego!. Rzeczoznawca - mowi do wlasciciela: aaaa wie Pan - to nie jest obraz niemieckiego artysty tylko dzielo Polaka Jakbys zobaczyla rozczarowana mine tego wlasciciela-nieszczesnika )) Malo co sie pod ziemie ze "wstydu" nie zapadl!. Zdziwienie p.Rzeczoznawcy - bylo jeszcze wieksze! Panie- mowi do wlasciciela: " musze powiedziec iz nieczesto widzi sie tutaj w tym programie obraz tak wysokiej klasy artystycznej - jest to napewno od kilku programyw NAJLEPSZE co z malarstwa tu widzialem!" Eeeee - mowi Wlasciciel a... ile TO "warte"? Noo - (Expert) - zalezy gdzie Pan by chcial sprzedac! - ja - (Ekspert) gdybym byl wlascicielem tego obrazu - ponizej 30.000 DM - bym go z rak nie wyposcil!. Usmialem sie do rozpuku - widzac te zaskoczone miny tego "towarzystwa milosnikow sztuki" i wrazenie jakie wywolala ta suma na obecnych )). I kto by pomyslal taki Roman Kramsztyk - niby NIC i (prawie) Polak (mojzeszowego wszakze wyznania - fakt!) a...zobacz no Ty - tez ARTYSTA ))))))))) Uklony,- pE Odpowiedz Link
marialudwika Re: Mammajka - anegdotka :) 28.10.03, 23:12 Podobny program jest w tv holenderskiej i z przyjemnoscia go ogladam!!!! Pozdro ml Odpowiedz Link
mammaja Re: Reczna robota... 28.10.03, 23:45 Dzieki Popaye za piekna anegdotke! Chetnie "podyskutuje",ale dzis juz mozg mi stanal - wiec pozdrawiam serdecznie - do jutra! Odpowiedz Link
mammaja Re: Reczna robota......do Joasi 29.10.03, 11:24 Fakt ,ze stawiasz tego rodzaju pytanie dobrze o tobie swiadczy . Moze sprobuj odpowiedziec sobie we wlasnym zakresie . W razie czego sprobuje wieczorkiem dopomoc. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Reczna robota......do Joasi 29.10.03, 12:21 przeczytałam wszystkie listy i dziękuję, ja z Wami Najmilsi, pierwsza nie chciałam się wpisywać aby nie wyjść na starowinkę co to ma wszystko i wszystkim za złe.Przypominam, że w moim Domu był pies gliniany "jak żywy," otrzymany od dalekiej ciotki, która go własnoręcznie ulepiła i ponoć z trudem z nim się rozstawała.I przypominam panikę przed wizytą tejże ciotki - gdzie jest pies, gdziego upchaliśmy??? Pozdrowienia. Odpowiedz Link
popaye do: Alfredki1 29.10.03, 14:04 Przemila Alfredko,- pocieszylas mnie Twoim wpisem. Sytuacje ktora opisalas - zna (chyba) - kazdy . Ja - rowniez mam kilka artystycznych "arcydziel" w ktorych posiadanie wszedlem droga "przymusowego dziedziczenia" (polecenie w zapisie testamentowym). Czesc - (wyjatkowej brzydoty) - rozdalem lub wyrzucilem, ale kilka - mimo iz watpliwej wartosci artystycznej - zachowalem ze wzgledu na ich "wartosc" natury emocjonalnej. Nie sa to zdecydowane kicze i nie wywoluja raczej u nikogo tzw: "bolu zebow" - ale nie ma sie czym zachwycac . Mialem niezliczona ilosc krewnych ( rodzenstwa Babc i Dziadkow) a sam bylem jedynakiem wiec z czasem "oswoilem sie" z faktem iz ktoras z tych "Ciotek-Babc" bedacych pod wrazeniem milego bobaska jakim mnie pamietaly z czasow "prehistorycznych" - postanowila mnie uszczesliwic jakim rodzinnym "skarbem" Z zapisow bardziej "materialnej" natury - cieszyl bym sie jeszcze bardziej - ale coz - Rodzina nie nalezala do krezusow (moj pech! ) ) - lecz emocjonalnych "wartosci" jej nigdy nie braklo . Pozdrawiam pE Odpowiedz Link
joasia1 Re: Reczna robota......do Joasi 29.10.03, 14:00 Dziekuje za dobre checi ale ja juz dawno wiem jaka jest roznica miedzy malarstwem a technika Decoupage. Decoupage - technika znana i stosowana w XVIII w. w Anglii do ozdabiania m.in. mebli. Odpowiedz Link
popaye Nooo - Mammajko...dalismy "plame" :) 29.10.03, 14:43 Dziekuje za wyjasnienie - teraz juz bedziemy wiedziec!. Mammajka - pewnie tez!. ..... Mam znajomego: ma piekny ogrodek! - jego hobby! Warunki klimatyczne okolicy w ktorej mieszkam sprawiaja iz Zima, mimo iz niewiele tu sniegu, az do Wiosny - relatywnie niewiele jest do "roboty" w tym ogrodku. Gdyby czesciej padal snieg ... hmmm ... moj Znajomy - zwolennik czynnego wypoczynku po pracy - lepil by zapewne balwany!. Nie - takie "bylejekie" - ale PIEKNE balwany - ku uciesze i zazdrosci sasiadow i znajomych. Ze z tym sniegiem , u nas : "nietego" - cala Zime, moj znajomy w piwnicznym warsztacie oddaje sie innemu hobby: kupil szczypce, mlotek, lutkolbe i troche kolorowego szkla i od lat probuje z niego "kleic" abazury do lamp, lampek i lampeczek - interesujaca technika "tiffany". A... stara to technika i bylo kilku rzemieslnikow-artystow ktorzy ja rozpropagowali w Swiecie. ....... U Niego w domu - przeskrzelenia w drzwiach miedzy "wiatrolapem" a przedpokojem tez ozdobil witrazami wykonanymi ta technika - Malzonka Jego byla zachwycona - Rodzina tez! i Znajomi czesto podziwiali - nawet ja sam - jak zobaczylem: "wyksztusilem": "wow"!. Niestety - wielki pies-sznaucer tego Pana, przez niedomkniete drzwi - zobaczyl kiedys.. kota! i jak nie ruszy za nim!..... . Arcydzielo mojego znajomego - leglo w gruzach (szczerbach!). Eeee - ja nie umiem barwnie opowiadac i... smiech mnie skreca)) Sorry pE Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Nooo - Mammajko...dalismy "plame" :) 29.10.03, 17:45 co to znaczy popaye ,że nie umiesz barwnie opowiadac, już te "cudne kolorowe" szkiełka w kudłach /czy sznaucer ma kudły? / przy odrobinie wyobrażni każdego rozbawią.Hej Odpowiedz Link
popaye sznaucer 29.10.03, 18:43 Mila Alfredko,- Zwierzatka - niestety nie moja specjalnosc Doswiadczeni wiekszosci uczestnikow tego Forum i znajomosc przedmiotu w tym zakresie sa nieporownywalnie wieksze od moich. Wiem tylko od mojego Znajomego (milosnika i znawcy tej rasy psow) iz pies jest z rodowodem ale Znajomi nie maja ambicji hodowlano-wystawowych i oszczedzili szczeniakowi okropnej operacji obciecia ogona. Pies jest b.zadbany i regularnie strzyzony - z tym ogonem wyglada troche "dziwnie" (niezwyczajnie dla tej rasy) - ale to b.inteligentna i swietnie ulozona "bestia" - trzeba przyznac. Znajomi nie maja dzieci i pies jest na zasadzie domownika + ekstra wydzielony wybieg dla niego. W przypadku tak duzego psa - moim laickim zdaniem jest to koniecznosc, ale nie chce sie narazic tym ktorzy znaja sie na tym lepiej ode mnie i maja inne zdanie. Pozdr.,- pE Odpowiedz Link
ewelina10 Re: sznaucer 29.10.03, 20:12 Trochę zakłócę ten wątek, ale nie mogę się oprzeć po przeczytaniu popay_a, ażeby tylko zakończyć dzisiejszy kontakt wyłączeniem komputera. Po przeczytaniu największego >>Bajarza<< naszego forum nawet, kiedy mam zmęczoną twarz zawsze musi się pokazać uśmiech. Nie zawsze jest rozumiany przez nowy narybek, ale mnie już nie zwiedzie. Może go tak rozumiem, bo mój ojciec miał podobne usposobienie do niego )) Życzę miłego wieczoru. Ja niestety troszkę dziś przepracowana i .... z wciąż męczącymi "korzoneczkami". Odpowiedz Link
marialudwika Re: sznaucer 29.10.03, 20:17 Jakos zamilklas ostatnio Ewelino!!!!!Nawet nasz Bajarz na krotko Ciebie zatrzymal!!! Odnosze wrazenie,ze odkad Popeye'k mniej pisze forum zaczyna przysypiac!!! A szkoda....W lecie bylo tyle "burzliwych" dyskusji,ktore pomalu staja sie tylko wspomnieniem! zasmucona ml Odpowiedz Link
ewelina10 Re: sznaucer 29.10.03, 20:32 Nie martw się ML, to chwilowe. Chyba wszystkim udziela się nastrój Wszystkich Świętych. Ja mam usprawiedliwienie - pomimo moich ćwiczeń, zwłaszcza przy wykonywaniu masochistycznych skłonów, ból nie daje o sobie zapomnieć. Rodzina też.... nie udało mi się wymówić od jazdy poza Warszawę. Jako kierowca muszę we święta jechać na wiejski cmentarz, na którym co roku odprawia się msza pod gołym niebem. Udaje mi się przetrwać do jej połowy, po czym wraz z siostrą cioteczną umykamy do samochodu...czym siejemy zgorszenie wśród kuzynów i kuzynek, a zwłaszcza ich sąsiadów, o których nie mam zielonego pojęcia. Kocham mocno moją mamę i nie wyobrażam sobie, abym tego nie zrobiła dla niej. Odpowiedz Link
mammaja Re: Reczna robota......do Joasi 29.10.03, 21:26 Oczywiscie chodzilo o pytanie : co technika coupage'u ma wspolnego z malarstwem? np. ma kolor i forme .Ma ambicje przedstawienia czegos ,wywolania nastroju . I czy musza to byc te koszmarne Mikolajo - krasnoludki, zeby przywolac swiateczny nastroj????? Odpowiedz Link