robespier 14.03.06, 14:13 Stojąc dzisiaj rano na przystanku, zobaczyłe nowy numer Christie - Uśpione morderstwo. Niestety w kiosku, gdzie pani odkłada mi zawsze kolejny numer - nic nie dotarło!!! Czy mam panikować? czy ktoś już kupił?? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
damian.pisula Re: Uśpione Morderstwo 14.03.06, 14:32 Chodzi Ci o Kolekcję Agathy Christie z DVD?! Jeśli tak to faktycznie Amercom przyspieszył! :D Ale na stronie internetowej wydawnictwa żadnej informacji o nowym numerze nie ma.. Pozdrawiam Damian Odpowiedz Link
robespier Re: Uśpione Morderstwo 14.03.06, 14:54 Tak. I właśnie ten brak info na stronie Amercomu bardzo mnie zaniepokoił! Odpowiedz Link
promyk26 Re: Uśpione Morderstwo 14.03.06, 15:02 ja już mam filmik i już obejrzałam.różni się nieco od oryginału co mi trochę przeszkadzało :( a co do amercomu to na nowym wydaniu umieścili notkę,że będą wydawać agathę co tydzień- na zmianę poirota i marple :):):) pozdrawiam Odpowiedz Link
damian.pisula Re: Uśpione Morderstwo 14.03.06, 15:11 Wspaniałe wieści! :) Lecę do swojego kiosku sprawdzić, czy może też jest.. Odpowiedz Link
kindov Re: Uśpione Morderstwo 14.03.06, 15:34 Ja też już mam i zamierzam wieczorkiem zrobic sobie filmową ucztę :) Jeszcze wczoraj sprawdzałem wieczorem na stronie amercomu i tylko o Holmesie napisali, że dzisiaj nowy wychodzi, więc poszedłem do kiosku, a tu mi Pani wyjmuje spod lady odłożony filmik z Panną Marple :D Ale fajna niespodzianka :D Mam nadzieję, że teraz już zaczną naprawdę wydawać Marple i Poirot co tydzień! pozdrawiam, kindov :) Odpowiedz Link
kindov Re: Uśpione Morderstwo 15.03.06, 22:10 Witam :) Dopiero teraz mogłem obejrzeć Uśpione morderstwo, choć kupiłem przedwczoraj. I takie mam wrażenie, że to najsłabszy film z wszystkich dotychczasowych 5... :( Już pomijam nawet zmiany w stosunku do książki, bo właściwie szybciej byłoby wymienić pobobieństwa niż różnice, ale w trakcie oglądania miałem takie jakieś wrażenie sztuczności i amatorszczyzny, hmmm... zupełnie, jakbym oglądał film w Teleranku. ;) Wszyscy biegają w tym filmie i bawią się w detektywów, Panna Marple, Gwenda, ten pan, który się nią opiekuje, a którego nie ma w książce... I nic więcej właściwie nie robią, tylko prowadzą to śledztwo - 90% scen w filmie zaczyna się od wyrzuconego z siebie pytania (w strone jakiejś ofiary), badawczego spojrzenia, w miarę możności potępiającego, a juz na pewno podejrzliwego. I w ogóle scenarzysta nie owija niczego w bawełnę, żadnych niedomówień, na wypadek, gdyby widz miał sie nie połapać. Efekt - dość toporny, w przeciwieństwie do wspaniałych subtelności książki oraz wersji z Joan Hickson. Postaci wszystkie bez wyjątku płaskie i bardzo papierowe, a w większości komiczne, niestety, zupełnie niepotrzebnie. Łyżka miodu w tej beczułce dziegciu: bajeczne krajobrazy nadmorskie, domy i ogólnie dekoracje. Kurczę, a książka jest jedną z moich ulubionych i naprawdę nie sądziłem, że tak bardzo można ją zepsuć. :( Szkoda. Co nie znaczy, że nie obejrzę drugi raz. I trzeci. I kto wie ile jeszcze razy. :D A jak wam się podobało? pozdrawiam, kindov :) Odpowiedz Link
ikkala Re: Uśpione Morderstwo 16.03.06, 08:55 Obejrzałam. Kindov masz rację, świetne krajobrazy. A co do filmu, to trochę zmęczyło mnie jego oglądanie. Ciągle coś mi się przypominało z książki i nie badzo pasowało to do akcji na ekranie. Wiecie jak męczy przypominanie sobie czegoś, czego nie było? Odpowiedz Link
ladyhawke12 Re: Uśpione Morderstwo 16.03.06, 08:59 to jest fakt , że zwykle filmy są gorsze niz książka, ja staram sie oglądać filmy bez porównywania, choc czasami drażnią mnie przekłamania, to staram się nie odbierać sobie przyjemności. Odpowiedz Link
colleen83 Re: Uśpione Morderstwo 19.03.06, 19:30 Ksiazke czytalam juz dosc dawno. To byla chyba 2 ksiazka Agathy Christie, ktora przeczytalam. Nie za bardzo pamietam, jak to bylo w ksiazce. Gwenda przyjechala do Anglii z mezem? Jakos mi ten pan opiekun tu nie pasuje. Koncowke zmienili, ta ksiazkowa byla fajniejsza. Ogolnie bardzo podobaly mi sie filmy z tej serii, ten tez jest ladny itp ale akcja nie trzyma w napieciu. Musze przyznac, ze podczas ogladania zajmowalam sie tez innymi rzeczami, miedzy innymi malowaniem paznokci itp. A to juz swiadczy o tym, ze film mnie troche zanudzil. ;) Dla porownania jak znajde chwilke obejrze wersje z Joan Hickson. Jestem bardzo ciekawa jak wypadla tamta wersja (chociaz Joan Hickson w roli panny Marple wydawala mi sie jakas taka mdla, przynajmniej w "Nocy w bibliotece"). Odpowiedz Link
nchyb wieczór filmowy... :-) 17.03.06, 19:17 ja się rozejrzałam kilka dni temu i trafiłam i mam. Ale czasu do obejrzenia nie było. Aż do dziś. I znalazłam jeszcze zaległą płytkę z Porwaniem premiera. Więc dziś przede mną prawdziwy filmowy maraton, bo dwie płytki Agatki i jeszcze trafił mi się Plan lotu z Jodie Foster... Miło się wieczór zapowiada... :-) Odpowiedz Link
robespier Re: wieczór filmowy... :-) 17.03.06, 21:36 ... no to możesz się rozczarować... Plan lotu - nawet bez szarych komórek :-) można stwierdzić, że scenariusz nie do konca trzyma się kupy Odpowiedz Link
nchyb Re: wieczór filmowy... :-) 19.03.06, 08:33 i nawet nie Planem lotu się rozczarowałam (bo tu spodziewałam się sensacyjki i podobało mi się w ramach rozrywki) ale tymi dużymi zmianami w Uśpionym morderstwie. Chcąć być trendi, być może producenci już wkrótce tak pozmieniają treść, że to Miss Marple pewnie okaże się morderczynią... :-) Odpowiedz Link