Dodaj do ulubionych

imiona w Rosji

12.06.04, 17:05
jestem ciekawy czy w Rosji tak jak w Polsce wsrod dresiarzy sa modne
imiona 'zagraniczne' typu Amanda, Dzessika, Vanessa, Aron, Dawid, Brajan
etc... a wsrod inteligencji imiona zapomniane,staroswieckie, staroruskie /nie
podam przykladow bo nie znam sie za bardzo - moze Igor, Borys, Eufemia.
Prakseda?/..czy moze te mody sa jakies zupelnie inne?
Obserwuj wątek
    • fanta-girl Re: imiona w Rosji 13.06.04, 11:44
      jesli chodzi o imiona, jest niezly artykul, o tym jak rozpoznac prawdziwego
      moskwicza.

      1 punkt wlasnie mowi o tym, jak teraz sie powinno przedtstawiac.
      Artykul mial dwa przedruki w polskiej prasie.
      Oto on:
      news.pravda.ru/society/2003/08/21/53774.html
      I jeszcze slyszalam, ze przrabia sie teraz imiona tak, zeby mialy koncowke -an:
      Wowan, Tolian, itd.
      • yawokim Re: imiona w Rosji 13.06.04, 20:44
        Saszan tez? ;P

        dzieki za link
      • natalia_sankowska1 Re: imiona w Rosji 13.06.04, 21:16
        w moim dzieciństwie (tzn. ok. 40 lat temu) , a także w czasach mlodosci moich
        rodziców istniały formy imion z -on i -an (Kolan, Wowan, Tolan) jako zwykłe
        podwórkowe imiona chłopaków, bez żadnych dodatkowych znaczeń. więc nie jest to
        czyms mowym. Mogę jedynie żałować tego, że te zwykłe formy imion nabrały
        specjalnego znaczenia.
        Pozdrawiam.
        Natalia.
        • qubraq Re: Natalia o imionach w Rosji! 14.06.04, 23:09
          Jak to dobrze, że pojawiłaś się wreszcie! Stęskniłem się za Twoją
          Osobistością!!!
          Andrzej
    • 3axap Re: imiona w Rosji 13.06.04, 22:56
      nadal, jak 20-25 lat temu, nazywam swoich kumpli i kolegów: Aleksandra-Szurik
      lub Szura, Siergeja-Sieryj, Anatolija-Tolik lub Tolan, Nikołaja-Kolan,
      Władimira-Wowan lub Wowik, Jurija-Juriec, Aleksieja-Liocha, Dmitrija-Diman,
      Wiktora-Witiok, Michaiła-Micha...
      i to nie zależy od czasu i mody, to już zostanie z nami na zawsze, bo tak było
      i jest
    • fanta-girl Re: imiona w Rosji 14.06.04, 15:10
      jesli chodzi o imiona, to mam obrazek tematyczny z imieniem Pietia:
      www.ifun.ru/content/l/latino.jpg
    • qubraq Re: imiona w Rosji 15.06.04, 21:58
      A mnie sie podobają takie imiona jak:
      Daszeńka, Nadia, Ola, Aniuta, Ira, Wika, Wowa, Sasz(a), Stiecha, Tanieczka,
      Sania, Jura, Grisza, Stiopa, Jegorka, Daniłku (po lwowsku), Piet'ka, Wala, ...
      i jeszcze wiele wiele innych. Jak sie zdrabnia Natasza? Ałła, a jakie to imię
      Głasza?
      A jakie imiona nadają dzieciom ludzie wierzący, chrześcijanie, O!
      Moja miłość, Nadia, w 45 mówiła do mnie Jendrusza...
      Andrzej
    • michamina Re: imiona w Rosji 21.06.04, 09:13
      yawokim napisał:

      > etc... a wsrod inteligencji imiona zapomniane,staroswieckie, staroruskie /nie
      > podam przykladow bo nie znam sie za bardzo - moze Igor, Borys, Eufemia.
      > Prakseda?/..czy moze te mody sa jakies zupelnie inne?

      Proszę bardzo. Mamy świeże dane od Petersburżanki, która rozpoczęła
      spontaniczne zwierzenia w kwestii imion popularnych wśród inteligencji, bo do
      takowej się zalicza (niestety nie podpytaliśmy o tzw. klasy niższe). Otóż
      faktycznie notuje się powrót do imion staroświeckich i rosyjskich, jak to ujęła
      nasza rozmówczyni, takich jak Matwiej, Jakow, a także Jarosław i Bolesław, a
      dla dziewcząt Anastazja, i może Ty, prochazko, przypomnisz sobie, jakie
      jeszcze. Okres obecny został przeciwstawiony okresowi minionemu, kiedy nadawało
      się takie nierosyjskie imiona, jak np. Elena.
    • fuihui zal za jidysz 10.07.04, 18:33
      yawokim napisał:

      > jestem ciekawy czy w Rosji tak jak w Polsce wsrod dresiarzy sa modne
      > imiona 'zagraniczne' typu Amanda, Dzessika, Vanessa, Aron, Dawid, Brajan
      > etc... a wsrod inteligencji imiona zapomniane,staroswieckie, staroruskie /nie
      > podam przykladow bo nie znam sie za bardzo - moze Igor, Borys, Eufemia.
      > Prakseda?/..czy moze te mody sa jakies zupelnie inne?


      Akurat Aron czy Dawid, podobnie jak Hirsch (Hirszchele) to imiona rdzennie
      zydowskie, teraz modne dzieki fali repatriacji z Rosji do Izraela.
      Polemizowalbym takze ze stwierdzeniem, ze mozna uznac je za "zagraniczne" - a
      wiec OBCE z rosyjska kultura narodowa: wszak Zydzi na tych terenach od setek
      lat zyli - wiec jaka "obcosc"??


      fuihui
      • qubraq Re: zal za jidysz 10.07.04, 18:57
        fuihui napisał:

        > Akurat Aron czy Dawid... ...to imiona rdzennie zydowskie,
        Akurat Aaron czy Dawid to nie jidysz tylko hebru tak między nami, być
        może pochodzą jeszcze z akkadyjskiego bo chyba nie z aramejskiego ani
        elamickiego, zresztą może się mylę...

        > Polemizowalbym takze ze stwierdzeniem, ze mozna uznac je za "zagraniczne" - a
        > wiec OBCE z rosyjska kultura narodowa: wszak Zydzi na tych terenach od setek
        > lat zyli - wiec jaka "obcosc"??
        > fuihui
        Co to znaczy "Obce"? Żyli nie tylko Żydzi ale również Niemcy,
        Francuzi, Cyganie, Gruzini, Ormianie, Azerowie, Turcy, Kazachowie... Litwini,
        Łotysze, Estowie, Finowie czy Polacy w końcu.
        Nie rozumiem co chcesz uzasadnić przyrównując "zagraniczne" do "obcych".
        A.
        • fuihui hebraizacja damy pik 10.07.04, 19:33
          Qub!wink

          Z mila chcecia rozwieje Twoje watpliwosci, pozwol - iz uczynie to dla wiekszej
          przejrzystosci w punktach.

          1. Nie istnieje nic o nazwie "hebru". Jesli masz na mysli hebrajski (iwrit) to
          podziel go z laski swojej na dwa okresy:

          a) hebrajski talmudyczny (sredniowieczny, stosowany jedynie do pism i tekstow
          religijnych)
          b) hebrajski nowozytny - datowany dopiero od czasow Haskali, jezyk stworzony od
          podstaw w polowie XIX wieku. Do tego momentu Zydzi mowili jidysz.

          Tak milo sklada sie, ze Ty po raz drugi popelniles ten sam blad: uznales tytul
          postu za zwiazany z teza, jaka mialem do przekazania. Przyjmij, ze skoro imion
          tych uzywali Zydzi PRZED Haskala, to byly to imiona zydowskie!!!
          Hebrajskie ( w znaczeniu pohaskalowym) staly sie dopiero pozniej (zreszta,
          niedawno calkiem zakonczyla sie w Izraelu cala procedura "hebraizacji" nazwisk
          z jidysz). Zwroc zatem uwage: imiona Aron czy Dawid sa imionami zydowskimi,
          uzywanymi przez Zydow, takze przez Zydow mieszkajacych od stuleci na terenach
          Rosji. NIE uznalem owych imion za pochodzace z jidysz, ale za zydowskie z krwi
          i kosci. Zatem, Qub?

          2. Co ma jezyk aramejski do Akadu, bedacego panstwem poludniowomezopotamskim?
          To nie dosc, ze INNY teren historyczny to jeszcze na dodatek zupelnie INNY
          okressmile)))
          Dla wyjasnienia dodam, iz mozna napisac w duzym uproszczeniu, iz Elam to
          skladowa panstwa Akadu. Zatem Elam = Akad, drogi Qubsmile)

          3. Za obce wobec kultury X uznaje to, co nie nalezy do niej. Zgadzasz sie? A
          skoro, Zydzi byli czescia kultury rosyjskiej i mieli swoje zydowskie imiona od
          tysiacleci - to dlaczego nie chcesz uznac ich za swojskie, lecz za obce?? Podaj
          mi na to przekonujaca argumentacjewink

          4. Zagraniczne wobec kultury X = obce wobec kultury X. To chyba dosc proste?


          fuihui
          • qubraq Re: hebraizacja damy pik 10.07.04, 20:52
            fuihui napisał:

            > Qub!wink
            > Z mila checia rozwieje Twoje watpliwosci, ....

            Rzuciłeś mnie na kolana! Klęczę tedy i proszę o odpuszczenie mnie niewiernemu,
            co odszczekuję po trzykroć: chał, chał, chał!
            Dzięki za lekcję!
            A.
      • 3axap Re: zal za jidysz 10.07.04, 19:22
        Po raz pierwszy slysze, ze imiona Aron czy Dawid, ... sa teraz modne w Rosji, w
        kazdym razie dopiero co urodzone dzieci moich znajomych i przyjaciol maja
        slawianskie imiona. Nawet mlode dzieci mojego dobrego starego przyjaciela
        lekarza Szury Rozenbluma z Arbatu, ktory jest prawdziwym od wiekow Zydem i jego
        zona tez, maja slawianskie imiona.
        • 3axap Re: zal za jidysz 10.07.04, 19:38
          Zapomnialem powiedziec, ze Szura nigdy i nigdzie nie ukrywal, ze jest Zydem, i
          za to tez go lubie, chociaz wiadomo, ze stosunek spolecznosci do Zydow w Rosji
          jest zupelnie "inny", niz w Polsce. "Inny" znaczy normalny jak do wszystkich
          narodowosci, od wiekow mieszkajacych w Rosji, w kazdym razie nigdy osobiscie
          nie spotykalem sie z szowinizmem, bo jak juz kiedys pisalem w moim domu w
          Moskwie, metro Bialoruskaja, od lat mieszkaja Gruziny, Zydzi, Ormiane,
          Czeczency i kogo tam tylko nie ma... I wszystkie dzieci na podworku zawsze
          bawia sie razem smile
          • fuihui realnosc 10.07.04, 20:01
            Nalezy tylko pogratulowac Ci dobrego przyjaciela, zas jemu tego - ze nie
            wstydzi sie byc soba. I mowie to zupelnie powaznie. W kraju, ktory wyjatkowo
            tepil i nienawidzil Zydow, sporej odwagi wymaga bycie soba.

            btw, wiesz - jak sie patrzy na ilosc repatriantow z Rosji w Izraelu noszacych
            takie imiona, to wlasnie dochodzi sie do wniosku, ze widocznie tak jest teraz
            modnie. Powroty do tradycjismile A z ta tolerancja w Rosji to roznie bywa, mitem
            jest przeciez milosc miedzy Ukraincami a Rosjanami na przyklad, a wszak jedni i
            drudzy to Slownianie.


            fuihui
            • 3axap Re: realnosc 10.07.04, 21:11
              fuihui napisał:
              W kraju, ktory wyjatkowo
              > tepil i nienawidzil Zydow, sporej odwagi wymaga bycie soba.
              -nie zrozumialem, czy powiedziales to o Rosji czy Polsce? Jakie tepienie,
              chociaz raz zobacz w Sobote na RTR-planeta program "Kulturnaja rewolucja" i
              natychmiast zauwazysz, ze tam prawie tylko sami Zydzi i nie tylko tam, ale ja
              nie mam nic przeciw tego, chociaz Zydem nie jestem. Pamietam, jak kiedys w M-
              wie dalismy w szyje u mnie w domu i Szurie Rozenblumu odbilo, bo o 18-20
              wieczorem on krzyczal z balkonu na caly podworek, ze jest Zydem i bardzo z tego
              cieszy; caly podworek patrzyl na nas i nie bylo zadnej reakcji, tylko rano moja
              sasiadka z klatki przyniosla nam rosol, zeby glowa nie tak bolala.
              W stosunku do Ukrajncow slyszalem z kilka razy od Rosjan jakies zarty, ale to
              bylo tylko na poziomie zartow i nic powaznego.
              Podkreslam, ze po pierwsze wszystko pisze tylko na podstawie swojego osobistego
              doswiadczenia, po drugie nie odpowiadam za wydarzenia w calej Rosji.


              • fuihui Re: realnosc 10.07.04, 22:12
                Ja nie pisalem o czasach obecnych ale o tym, co dzialo sie na terenie ZSRR
                przed na przyklad 50-cioma laty. Nie zaprzeczysz, ze wtedy tepiono za "bycie
                Zydem". Owszem, iloscich w Rosji zawsze byla duza - co narody, ktore maja
                nienawisc do Zydow zakonotwana prawie "genetycznie" prowadzilo do stawiania
                znaku rownosci pomiedzy Zyd = Rosjanin. Polacy tak robili i robia po dzis dzien
                (uczciwie trzeba przyznac, ze powoluja sie na schematy "Zyda z UB").

                Zydzi tworzyli historie, nauke, kulture Rosji przez wiele lat. Byli jednakze
                tepieni przez aparat ucisku, ktory wczesniej sami
                zakladali/tworzyli/wprowadzali w ruch. Rewolucja zjadala wlasne dzieci.

                Co do stosunkow Ukraina - Rosja. Zalezy oczywiscie, czy mowimy o wschodniej czy
                zachodniej Ukrainie. Jednakze, moi koledzy z zachodniej otwarcie mowia o tym
                (nawet mieszkajac w Polsce juz lat kilka), ze nie pojada do Rosji - poniewaz
                Rosjanie ich "nienawidza". Pewnie przez wrodzony takt i kurtuazje zapominaja
                biedni dodac, ze sami nienawidza Rosjan - oraz, ze nie za bardo lubia swych
                rodakow ze wschodniej Ukrainy. Slownianie.


                fuihui


                • 3axap Re: realnosc 10.07.04, 22:34
                  Zyd=Rosjanin to napewno przesada.
                  Mysle, ze kazdy kto przyjezdza do obcego kraju i pokazuje, ze nie lubie lub
                  nienawidzi stalych mieszkancow, ma prawo dostac w leb. Moi znajomi Rosjanie ze
                  Lwowa i okolic tak samo czasami nie czuja milosci ze strony Ukraincow, ale
                  jakos zyja.
                  • fuihui Re: realnosc 10.07.04, 23:16
                    Ciekawa perspektywa i punkt widzenia. Zaznaczam, ze okreg lwowski to UKRAINCY.
                    Serdecznie nienawidzacy Rosjan (nie oni jedni, prosze znalezc rusofila w
                    Truskawcu).

                    Co do "Zyd = Rosjanin" - to mit i stereotyp, jaki maja Polacy opisujac
                    dzialania ludzi z UB, ktorzy stanowili desant "bratniego narodu".


                    fuihui
                    • 3axap Re: realnosc 11.07.04, 10:24
                      Mysle, ze to jest normalny punkt widzenia. Czy uwazasz, ze jezeli Rosjanin w
                      ukrainskiej knajpie bedzie glosno pokazywal lub mowil, ze nie lubi lub
                      jeszcze gorzej nienawidzi Ukraincow, to nie dostanie za to? Tak samo
                      odwrotnie, bez roznicy w jakim kraju i z kim.
                      Szkoda, ze stare stereotypy nadal zyja, niestety, polskie media bardzo czesto
                      temu pomagaja.
                      • fuihui Re: realnosc 11.07.04, 11:42
                        Rosjanie to nie Czesi, oni nie beda siedzieli w knajpie spokojnie jak wejda
                        Ukraincysmile Dosc alergicznie na nich zareaguja, co z pewnoscia zakonczy sie
                        bijatyka, jak to juz bywalo w historii obu narodow. Oczywiscie, w obie strony
                        to zadziala, dodadza do tego "argumenty" polityczne (czyje ziemie sa
                        czyje)...nawet, jesli zaczelo sie od flaszki piwa czy dylematu miedzy
                        Spartakiem a Dynamem, to zakonczy sie na wyliczaniu wzajemnych krzywd
                        narodowych.

                        Oczywistym jest, ze jesli wchodzisz w obycm kraju do knajpy i zaczynasz
                        perorowac jak to nielubisz jego mieszkancow - nie bedzie dobrze. Ale nienawisc
                        ma to do siebie, ze objawia sie bez slow...nic nie trzeba robic, nawet nie
                        trzeba mowic czy sie cos lubi czy nie. Po prostu jestes z innego narodu,
                        narodu - ktory tutaj nie jest lubiany. Wez na ten przyklad Cyganow - ich sie w
                        Polsce bije za cokolwiek. Wyobrazasz sobie, zeby Rumun wszedl do Sheratona? Ja
                        nie. Chyba, ze jakis rumunski Krezussmile

                        A co do stereotypow - wiesz, pal szesc, jak nie sa oparte na racjach
                        historycznych. Nawet minimalnych. Tutaj sa, pewnie dlatego tak jatrza ludzi do
                        tej pory. Zreszta, trzeba by zapytac kogos, kto patrzy stricto z polskiego
                        punktu widzeniasmile


                        fuihui
                        • 3axap Re: realnosc 11.07.04, 17:05
                          Uwazam, ze jezeli nie bedzie prowokacji z obu stron - ukrainskiej lub
                          rosyjskiej, to do bojki nie dojdzie.
                          Na przyklad, na nartach w Austrii bylem swiadkiem bojki Rosjan z Niemcami,
                          kiedy Niemcy prowokowali cala knajpe, chociaz historicznie Niemcy maja mniej
                          pretensji do Rosjan, niz Ukraincy lub Polacy.
                          • yawokim Re: realnosc 11.07.04, 17:14
                            dziwne, zawsze myslalem, ze niemcy maja balwochwalczy stosunek do rosji i
                            rosjan- nawet popularne sa tam imiony typu tanja, sascha, nadja... moze ta
                            bojka to bylo o jakas dziewczyne a nie historie?
                            • 3axap Re: realnosc 11.07.04, 17:54
                              Bojka byla przez zle zachowanie Niemcow w knajpie, ktorzy poprostu bardzo
                              glosno spiewali i rzucali sie pustymi puszkami po piwie do innych gosci, ale
                              tym razem mieli pecha, bo jedna z puszek trafila w jednego z Rosjan, i reszta
                              knajpy interesujaco ogladala jak kilku facetow bija sie na wzajem. Nastepnym
                              wieczorem tych Niemcow juz w tej knajpie nie bylo i wielunarodowa ekipa gosci
                              dobrze sie bawila.
                          • fuihui Re: realnosc 11.07.04, 18:45
                            Nie jest dobrze, jak zaczyna sie wartosciowac pod katem tego, czy "mniej"
                            czy "wiecej" pretensji ma jeden narod do drugiego. Sadze, ze zgodzilbym sie ze
                            stwierdzeniem, iz tak Niemcy jak Rosjanie sa siebie warci pod wzgledem
                            zadziornosci. Od setek lat udowadniaja wodzac samych siebie, lub narody
                            postronne za lby. Ale niech sie leja, jak lubia. Od dobrego tysiaca lat.
                            Mitem jest "balwochwalczy" stosunek Niemcow do Rosjan - wszak Niemcy tez mieli
                            zakusy imperialistyczne, byly czasy, w ktorych rozdawali karty w Europie.
                            Zazdroscili Rosjanom pozycji, kraju, ilosci zolnierzy i bogactwa. Polityka
                            Niemiec w wiekszosci spotykala sie z kontra Rosjan, poza momentami, w ktorych
                            ci pozwalali sobie na ograniczona wspolprace (ale tylko do pewnego momentu,
                            jaki uwazali za bezpieczny dla samych siebie).
                            W czasach obecnych (powiedzmy od czasow dynastycznych mariazy z pierwszego
                            dwudziestolecia XX wieku) oba narody wspolpracuja. Jednak nie oznacza to, ze
                            zmniejszyla sie niechec Niemcow (tu mi nikt nie zaprzeczy, Niemcy sa butni i
                            nieprzyjemni oraz dosc dumni - szczegolnie jak wypija, a rozmowa zejdzie na
                            tematy historyczno-polityczne). No tak...


                            fuihui
      • yawokim 'zagraniczne' 11.07.04, 10:21
        moze sie myle ale jak ktos daje w naszej czesci swiata na imie dawid, aron,
        sara, berenika to raczej przez skojarzenie z hollywood, amerykanskimi
        aktorami , bohaterami niz z innych powodow- dlatego 'zagraniczne'
        • fuihui Re: 'zagraniczne' 11.07.04, 11:30
          Jesli nadaje je Zyd kierujac sie swoja tradycja - to raczej nie ta, z
          Hollywood - ale z Bliskiego Wschodusmile Do tego, jesli jego przodkowie przez
          stulecia zyli w Rosji to bedzie to NIE bedzie to imie obce wobec jego kultury.


          fuihui
    • fanta-girl niki 13.07.04, 15:36
      tu Wam wkleje linki dwa:
      korova.ru/humor/cyborg.php?acronym=%F4%E0%ED%F2%E0
      Wasza:
      Fanta, czyli: Фотонная Автоматическая Нейросеть для Точечной Атаки

      i jeszcze jeden link- ciut wulgarny, gdzie mozna podac imie i zobaczyc co z nim
      zrobia:
      bjay.narod.ru/files/weird_mastr.swf
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka