02.03.05, 00:20
Co sądzicie o tłumaczeniu słowa "bratwa" (w serialu "Brygada") jako "bracia"?
Mnie się nie podoba.
Obserwuj wątek
    • stefan4 Re: Bratwa 02.03.05, 00:28
      hajota:
      > Co sądzicie o tłumaczeniu słowa "bratwa" (w serialu "Brygada") jako "bracia"?

      A nie ,,brać''?

      - Stefan

      www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
      • hajota Re: Bratwa 02.03.05, 00:42
        stefan4 napisał:

        >
        > A nie ,,brać''?
        >

        Oczywiście, że "brać" lepsza, a nawet - zależnie od kontekstu - bandycka brać. W
        filmie była scena, w której bohater zwraca się do swoich przyjaciół-gangsterów
        per "bratwa" (chodźcie za mną, itd). W tym akurat kontekście przetłumaczyłabym
        to po prostu jako "chłopaki", a nie "bracia".
        • stefan4 Re: Bratwa 02.03.05, 10:33
          hajota:
          > Oczywiście, że "brać" lepsza, a nawet - zależnie od kontekstu - bandycka brać.

          Zależnie od kontekstu. Cytuję z pamięci inny kontekst:

          Szumit okopnaja bratwa:
          ,,
          • hajota Re: Bratwa 02.03.05, 10:59
            stefan4 napisał:

            >
            > Zależnie od kontekstu. Cytuję z pamięci inny kontekst:
            >
            > Szumit okopnaja bratwa:
            > ,,
            • stefan4 Re: Bratwa 02.03.05, 11:26
              hajota:
              > Znowu telepatia!

              Najwidoczniej. Ale czy myśmy już ustalili kto jest hypnotyzerem a kto medium?

              hajota:
              > Ale w tym kontekście też na pewno nie "bracia". Przyznam, że nie mam pomysłu.

              Czyżbyś zabierała się do tłumaczenia Wysockiego na polski? To byłby ciężki
              kawałek chleba, nie?

              W kontekście wojskowym ,,bratwa'' to może ,,wiara''?
              • hajota Re: Bratwa 02.03.05, 12:09
                stefan4 napisał:

                > hajota:
                > > Znowu telepatia!
                >
                > Najwidoczniej. Ale czy myśmy już ustalili kto jest hypnotyzerem a kto medium?

                Przecież wiadomo, że wszystkim steruje wiadomy tow. lejtnant.

                >
                > Czyżbyś zabierała się do tłumaczenia Wysockiego na polski?

                anienie, to tylko takie wprawki.

                >
                > W kontekście wojskowym ,,bratwa'' to może ,,wiara''?
        • fanta-girl Re: Bratwa 02.03.05, 11:13
          mi tez bratwa nie pasi zupelnie.
          brac brzmi niezle, ale ja nie wiem czy jezyk ulicy zna takie trudno slowo smile

          Chlopaki mysle jest opcja optymalna.
          Pomyslalam tez o ziomach/ziomalach/ panach/ brygadzie/ bratach/składzie
          (squad)ale te wersje sa moga wydac udziewnione.
          Chlopaki podobnie jak bratwa nikogo nie razą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka