m120604 02.11.04, 22:50 co sadzicie o prostowniu włosów!!!! czy to jeszcze modne? czy warto kupić "maszynke" do prostowania? ile coś takiego kosztuje? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
carmelax Re: prostowanie włosów 03.11.04, 08:50 Ja nałogowo prostuje włosy ,ideałem do ktorego dąze są maxymalnie proste gładkie włosy, taki efekt pomagają osiagnac kremy -pasty prostujące najlepiej z jakiejs profesjonalnej serii (polecam produkty goldwella)prostownice posiadam parową Babyliss.Niestety prostowanie takim sprzetem nie sprzyja włosom. Odpowiedz Link
oxygen100 Re: prostowanie włosów 03.11.04, 09:24 Popieram poprzedniczke. Ja mam te sama prostownice. Kosztowala chyba jakies 130 PLN ale nie pamietam dokladnie. To jedyny sposb zeby ujarzmic ten pizdostrzal ktory mam na glowie hehe. Nie wiem czy to modne ale ja nie koniecznie musze leciec za moda z wywieszonym ozorem. Ale jak ktos chce wygladac CRAZY i TRENDI....:))) Goldwella nie lubie. Kiedys polecono mi cos co sie nazywalo GUMA DO WLOSOW. Bylo ohydne. Wole produkty L'oreala z tych bardziej badziewnych ale nie najgorszych. Odpowiedz Link
carmelax Re: prostowanie włosów 03.11.04, 10:44 oxygen100 napisała: Goldwella nie lubie. Kiedys polecono mi cos co sie nazywalo GUMA > > DO WLOSOW. Bylo ohydne A ja mam same mega pozytywne doswiadczenia jesli chodzi o Goldwella ba znalazłam w ich ofercie serie ideał - Kerasilk Odpowiedz Link
oxygen100 Re: prostowanie włosów 03.11.04, 11:31 pewnie sa dobre produkty Goldwella ale ja po tej gumie sie zrazilam. Wlosy milalam sfilcowane i tak mile w dotyku jak szmata po pascie do podlogi (wspomnienie koszmaru z dziecinstwa). Sa specjalne preparaty do prostownicy do kupienia w salonach fryzjerskich i sa dosc skuteczne. Poza tym to uzywam wszytskiego co nie ma tlustej konsystencji bo mi sie ta guma kojarzy:))) Odpowiedz Link
breneka Re: prostowanie włosów 03.11.04, 09:26 Nie wiem czy teraz to jest modne. Ale prostownice w domu warto miec. Bo jak wlosy maja dzien, ze ni cholery sie ulozyc nie chca, to takie gorace zelazko momentalnie je dyscyplinuje. Byle nie przesadzac z uzywaniem prostownicy, bo niestety po jakims czasie niszczy wlosy. Ja mam remingtona z teflonowa powloka. Fakt, nie spalila mi wlosow, ale ja jej nalogowo i codziennie nie uzywam. Kosztowala cos kolo 200 pln. Odpowiedz Link
merlott Re: prostowanie włosów 03.11.04, 10:54 a ja mam proste wlosy, a marze o kreconych :)) Odpowiedz Link
breneka Re: prostowanie włosów 03.11.04, 13:55 A ja mam ani calkiem proste ani krecone. Mam tzw. UKLADAJACE SIE. I fryzjerzy zawsze zachwyceni, ze sie tak fajnie daja ukladac, a mnie malo w domu szlag nie trafi. Niby proste, troche wilgoci i juz pofalowane jak chca. Odpowiedz Link