28.06.05, 15:42
Dziewczyny, napiszcie prosze, po jakim zcasie prob zaszlyscie w ciaze i jak
rozpoznalyscie ze w ciazy jestescie? My probujemy, strasznie sie stresuje.
Obserwuj wątek
    • ania67 Re: ciaza 28.06.05, 15:57
      Pierwsza zasada to nie stresowac sie, bo to nie ma dobrego wplywu.
      Ja probowalam usilnie przez 3 mies. i nic. Usilnie mam na mysli testy
      owulacyjne, ciagle oczekiwanie pojawi sie miesiaczka czuy nie itp.
      Po tym czasie powiedzialam sobie: dosc! Jak przyjdzie to przyjdzie, a jak nie
      to poczekam.
      No i po 2 miesiach, bach! Jestem obecnie w 17 tyg.
      Na pewno bedzie dobrze!
    • titicaka Re: ciaza 28.06.05, 16:02
      Hej
      My tzn. ja zaszlam w ciaze juz po pierwszej probie i pierwsza oznaka tego byl
      lekki bol/zmiana piersi no i brak miesiaczki .Natepnie wykonalam testy:
      pierwszy wyszedl negatywnie (zbyt wczesnie) i kolejny juz pozytywnie, nastepnie
      udalam sie do ginekologa .W miesiacu zajscia w ciaze uzylam testu okreslajacego
      dzien mojej owulacji, tak wiec nie trafialam w ciemno.
      Mysle ,ze norma jest jakies trzy miesiace od rozpoczecia prob , jesli do roku
      nie uda sie powinniscie sie udac po pomoc do lekarza.
      Powodzenia ... a najwazniejsze - nie stresuj sie , bo to przedluza starania!
      Beata
      Ps. A to moj synek
      foto.onet.pl/albumy/album.html?id=37730&k=10&q=najnowsze&nxt=0
      • simonkapl Re: ciaza 28.06.05, 16:47
        masz byc z kogo dumna.Piekny synek.Dzieki za rady i pozdrawiam.
    • annalalik Re: ciaza 28.06.05, 16:08
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19585&t=1119957373628
      zagladnij tutaj...
    • amwaw Re: ciaza 28.06.05, 16:09
      4 mieś starań.
      Po czym rozpoznać? Bark miesiączki+test. Wszelkie "objawy" ciąży idealnie
      pasują do stanu przedmiesiączkowego.W terminie spodziewanej miesiączki zrób
      test -ja polecam Quick vue- albo będą 2 kreseczki, albo nie. Czym się
      stresujesz? Ja odbierałam to w kategorii przyjemności;)I tak bym polecała.
      Pozdrawiam
      • polka79 Re: ciaza 28.06.05, 16:26
        tez 4 miesiace
        i wlasnie te objawy podobne do przedmiesiaczkowych :-)))
        a w dniu spodziewanej miesiaczki najpierw sobie nalozyalm galarcik na talerz
        poczym na niego popatrzylam i mnie skrecilo , schowalam do lodowki i
        stwierdzialm ze mam apetyt na jajko na twardo, ugotowalam i nie zjadlam,
        poszlam po test - 2 upragnione kreski
    • simonkapl Re: ciaza 28.06.05, 16:59
      Dziewczyny, ja dopiero miesiac temu odstawilam pigulke.Jeden lekarz zalecil
      odczekac 3 miesiace, drugi pôwiedzial: probujcie od razu.Chyba za bardzo sie
      tym przejmuje, tzreba zostawic naturze pole do popisu.
    • tomduska Re: ciaza 29.06.05, 09:36
      no z tymi trzema miesiącami to prawda. To jest czas aby przywrócić pełną
      płodność, poza tym można czasem sobie zafundować ciąże mnogą. Po odstaiweniu
      pigułek może podczas jednego cyklu dojrzec po kilka jajeczek, stąd możliwośc
      kiklku dzieciaczków. Ja odstawiłąm pigułki w lutym. Od czerwca zaczęłismy
      starania, i w lipcu zaszłam w ciążę. Musisz oczywiście kotrolowac swój
      organizm, ale tak jak napisała już któraś z Mamusiek, musisz wrzucić na luz i
      zacząć traktować to jako wieeelką przyjemność. Bo przecież to wielka frajda!
      Życzę powodzenia i dużo słońca~!
      • simonkapl Re: ciaza 29.06.05, 16:50
        Nie sadze, bysmy potzrebowaly 3 miesiecy po pigulkach by przywrocic
        plodnosc.Najlepszy dowod: ciaze przydarzajace sie przy braniu pigulki.Ja
        odstawilam pigulki 1.5 miesiaca temu, rowno 28 dni po odstawieniu dostalam
        normalny okres.Dlatego nie czekam na te 3 miesiace, co tam.Co ma byc to bedzie.
        • tomduska Re: ciaza 30.06.05, 07:39
          no okres to nie koniecznie zapowiedź wyregulowanej płodnosci. Postanowiłaś już,
          więc nie ma o czym gadać! Przyjemnosci!
          • simonkapl Re: ciaza 30.06.05, 14:12
            No, ale jesli ta plodnosc nie jest wyregulowana, to pewnie sie w ciaze nie
            zajdzie, wiec nie ma problemu.:)))))
            • amwaw Re: ciaza 30.06.05, 14:27
              Po braniu pigułek cykle jest nieregularny i pojawiają się różnego rodzaju
              odstępstwa- może rzeczywiście być problemem zajście w ciąże, ale może być
              również tak, że pojawi się dodatkowa owulacja. Dość często(przy czym "dość
              czesto" w medycynie nie jest to samo co "dość często" w życiu) po przyjmowaniu
              hormonów( czy w przypadkach terapii hormonalnej czy też antykoncepcji)
              występują ciąże bliźniacze. Więć jeśli stać Was na bisy( wszystko po 2 lub
              więcej..)- do boju;)
              Pozdrawiam
              • simonkapl Re: ciaza 30.06.05, 14:49
                Wiesz, jak masz bisy, to masz 2 dzieci za pierwszym podejsciem i potem spokoj.
                Nie, zartuje oczywiscie. Ja mam tak uregulowany organizm, ze nie mam nigdy
                klopotow z okresem, nawet teraz po odstawieniu pigulki.W kazdym razie to juz
                moj drugi cykl po pigulce i zobaczymy jak bedzie. Moja kolezanka zaszla w ciaze
                przy braniu pigulki i ma zdrowego synka.Poza tym zdanie lekarzy tez jest na ten
                temat podzielone i to mnie wkurza.jeden ginekolog powiedzial,z e nie ma co
                czekac, zdac sie na nature.No to sie zdaje.Dzieki za odpowiedzi!
        • andorinha Re: ciaza 30.06.05, 08:04
          moja dobra znajoma potrzebowala roku zeby wrocic do jakiej takiej rownowagi po
          odstawieniu pigulek. po pierwszych 3 miesiaczkach miala pol roku przerwy...w
          ogole nie miala miesiaczki :(
    • pepperann Re: ciaza 30.06.05, 09:06
      Sama nie mam jeszcze doswiadczen, ale moja siostra - owszem. Bardzo chcieli miec
      dziecko, a ze wszystko robia "zgodnie z planem i pod linijke" wybrali dobry
      moment (jesli chodzi o prace itp) i podeszli do tego jak do zadania. Czyli -
      współżycie w określonych dniach, odpowiednia dieta, zero alkoholu itp. I... nic.
      Była strasznie nieszczęśliwa, bo nie mogła zajść przez 10 cykli. Już przeczytała
      wszystkie mądre księgi o leczeniu bezpłodności. W końcu, w 11 cyklu zaszła w
      ciążę. Lekarze powiedzieli, że to jest absolutnie norma, że dopiero po roku
      starań można zacząć się niepokoić. Mają cudownego, zdrowego syneczka. Więc
      spokojnie i bez nerwów!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka