Dodaj do ulubionych

zdrada psychiczna?

19.11.05, 00:11
Dziewczyny doradie przebaczyć czy zabić. Mój mąż napisał wiersz NIE O MNIE.w
otchłań lazuru oczu Twych odpłynąć
w czerwień warg i języka zanurzyć się
w las hebanowych włosów wniknąć
tak pragnę poznając ciągle
Twój zapach i smak

daj przyzwolenie na atłas ciała
poprowadź moją dłoń po twarzy
zaproś do uczty dusze dwie
niech siądą blisko przy stole
karmione namiętnością wnętrz

zapachem nęć moje zmysły
ku niebu wznoś wspomnienia chwil
by spłynąć mogły w me wnętrze
przy najbliższym deszczu wspomnień
gdy Cię nie będzie wśród mnie

wspomnieniem tylko obecność
wyrzeźbiona w glazurze serca
na zbyt wiele nie zdolni
na delikatne trochę szaleni zbyt
nadal pragniemy zamknięci na więcej

czuję codziennie woń namiętności
elektryzującą przy dotyku spojrzeń
Ty we mnie ja w Tobie
w wyobraźni minionych chwil
pragniemy gasząc pragnienie słowem

konto uczuć w obcym banku miłości
dawno już założyłem-nie pamiętam
pozwól teraz Ty chociaż raz jeden
spojrzeć w środek Twego "Ja"
bym umierając nie żałował nic

nic-to tylko ten jeden pocałunek
spotkanie ust przy kierunkowskazie
drogi ku drgającym literom na języku
złożonym ze słów symbiozy dusz
Tęsknię, Czuję, Pragnę, Pożądam...
Obserwuj wątek
    • mynia_pynia Re: zdrada psychiczna? 19.11.05, 00:16
      zabić ...
      • mynia_pynia Re: zdrada psychiczna? 19.11.05, 00:16
        wyciąć lewą część mózgu - ona odpowiada za talent artystyczny.
        • anka766 Re: zdrada psychiczna? 19.11.05, 00:36
          Najgorsze jest to ze on uważa ze wszystko jestw porządku i użądzam mu "jazdy o
          gówno"
          • kiecha3 Re: zdrada psychiczna? 19.11.05, 10:03
            to rzuć mu tym gównem w twarz.... i spytaj czy było przyjemnie??
          • hortor Re: zdrada psychiczna? 19.11.05, 10:05
            nie wiem czy to takie "gówno".. nie wiem jak Twój facet, ale ja pisałem wiersze
            pod wpływem bardzo silnych emocji. coś w tym musi być... pytanie tylko, czy
            wiersz napisał kiedyś tam, jak jeszcze nie był z Tobą, czy już w trakcie Waszego
            związku. jeśli w trakcie, to...może bym nie zabijał:) najwyżej trochę
            zmaltretował, ale potem jak najszybciej wyjaśnił całą sprawę-kto jest adresatką
            wiersza i jakie są prawdziwe relacje z podmiotem lirycznym.
            powodzenia
    • chicarica Jedno jest pewne: 19.11.05, 10:22
      Mickiewicza to z niego nie będzie. ;)
      Łokurka, "spotkanie ust przy kierunkowskazie"?! Ja nie wiem jak u Was, ale u
      mnie w samochodzie to kierunkowskaz jest w takim miejscu, że chyba by mi dysk
      wypadł jakbym tam próbowała jakieś usta spotykać! ;)
      Możesz spać spokojnie, ewentualna wybranka Twojego męża pęknie ze śmiechu jeśli
      to przeczyta i będziesz mieć rywalkę z głowy.
      • melba7 Re: Jedno jest pewne: 19.11.05, 10:38
        Zabić! to grafoman:)
        • chicarica Re: Jedno jest pewne: 19.11.05, 10:46
          Zabić to może nie, ale z pewnością usunąć z zasięgu ręki wszelkie przybory
          pisarskie ;)
          • chiara76 Re: Jedno jest pewne: 19.11.05, 10:48
            no, literackiego Nobla za to nie będzie;))
            • gzzz Re: Jedno jest pewne: 19.11.05, 13:33
              "konto uczuć w obcym banku miłości
              dawno już założyłem"
              :DDD

              oj nie mogę, oj pękne ze śmiechu!
              sorry, zboczenie prawie zawodowe
              • chicarica Re: Jedno jest pewne: 19.11.05, 14:17
                "wspomnieniem tylko obecność
                wyrzeźbiona w glazurze serca"
                Podmiot liryczny wspomina w tym fragmencie o ciężkiej pracy kafelkarza,
                składając tym samym hołd ludowi pracującemu ;)
      • dorota731 Re: Jedno jest pewne: 20.11.05, 16:39
        chicarica - jesteś genialna!!!!
    • kawka74 Re: zdrada psychiczna? 19.11.05, 14:31
      Ja bym się cieszyła, że to nie o mnie - gdyby mnie ktoś próbował nakarmić
      namiętnością wnętrz, podziałałoby to lepiej, niż najlepszy emetyk, podobnie jak
      woń namiętności. Że nie wspomnę o perspektywie zabłądzenia w lesie hebanowych
      włosów, aczkolwiek kierunkowskaz drogi mógłby mnie wyprowadzić prościutko na
      obcy bank miłości, w którym założyłam konto (BTW zapytaj męża, jakie jest w tym
      banku oprocentowanie).
      Żywię szczerą nadzieję, że deszcz wspomnień nie jest kwaśnym deszczem, i
      nadmieniam, że przyzwolenia na atłas ciała w życiu bym nie dała.
      • czekolada_orzechowa Re: zdrada psychiczna? 19.11.05, 15:27
        Kawka, jakaś Ty nieczuła! Założę się, ze po prostu jesteś zazdrosna, ze nikt
        ale to nikt nie chce spojrzeć w środek Twojego ja ( czy to wymaga zdjecia
        majtek?) To żałosne, nie umiesz się zdobyć na bycie trochę szaloną zbyt.Nikt
        snadź nie nazwał woni Twej namiętności elektryzującą przy dotyku...żal mi
        ciebie.Nie wiesz, jak to jest być wśród kogoś, a drgające litery na języku
        czujesz tylko spożywając makaron "Wesołe literki" Malma:D

        To było genialne, Sis, pozdr!
        • kawka74 Re: zdrada psychiczna? 19.11.05, 16:26
          Sis, popłakałam się z radości :))))))))))))))))))))))
          Chłop rzucił propozycję interpretacji - facet ma dwa konta w banku i do jednego
          zapomniał PINu, zatem wiersz jest wyrazem żalu za straconym dostępem do forsy ;)
    • lillak1 Re: zdrada psychiczna? 19.11.05, 15:35
      śmiechy śmiechami,ale czujnośc należy wzmóc
    • lalunia78 czy to wiersz? 19.11.05, 16:36
    • lillak1 Re: zdrada psychiczna? 19.11.05, 17:07
      przecież widac...są zwrotki-jest wiersz!A podmiot liryczny miota sie między
      romantycznym kochankiem a kasjerem bankowym.Ale czemu nie odzywa się anka ,
      która zaczęła to wszystko?
      • maya2006 Re: zdrada psychiczna? 19.11.05, 18:22

        "Tęsknię, Czuję, Pragnę, Pożądam..." innej kobiety. to nic takiego? wow. nie
        tylko grafoman ale tez fantasta. heheh
    • intrygantka1 Re: zdrada psychiczna? 20.11.05, 00:02
      skąd wiesz, że nie o Tobie? Jesteś blondynką?
      Poza tym, to co napisał, chujowe jest
      • anka766 Re: zdrada psychiczna? 20.11.05, 00:14
        dzięki za odzew niektóre posty nawet mnie nieco pocieszyły aleto naprawdę nie o
        mnie jestem załamana moje małżeństwo właśnie runeło w gruzy wszystko wskazuje
        na to jesteśmy dla siebie obcymi ludzmi moze to co napisał chujowe jest ale
        fakt pozostaje faktem
    • femme-marie Re: zdrada psychiczna? 20.11.05, 05:27
      :-))) mój dziadek świetej pamięci napisał wiersz o ukochanej i dla ukochanej
      wnuczki, pieknie sie rymował, a lazur oczu wymiennie z błekitem miał wyjatkowe
      powodzenie- dziadku ale ja nie mam niebieskich oczu - zapytałam ja w swej
      nieświadomości talentu i faktu ze rym jest wazniejszy niż rzeczywistość- oj
      odpowiedział zmieszany twórca, ale masz niebieskie cienie pod oczami- i tak
      ostatecznie zostałam dosc wczesnie zniechęcona do poezji wszelkiego rodzaju nad
      czym nie ubolewam specjalnie, ale sens wywodu był taki, ze ty nawet nie wiesz
      że ten wiersz był o tobie, lub po prostu ot tak został stworzony dla piękna
      słowa :-))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka