wojtow 22.01.06, 20:59 Może podzielicie się ze mna pomysłami na szybkie obiadki ? Noga ze mnie w kuchni potrzebuję wskazówek i potrzebuję od czasu do czasu coś zjeść gorącego ;) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
stookkrootkaa Re: obiadki 22.01.06, 21:10 my gotujemy najczesciej ziemniaki, ryz lub makaron i cos do tego, np kurczak(filety pokrojone w kostke, usmazone na patelni), sos z torebki i jakas surowka. albo pyzy sklepowe z sosem z torebki i surowka. ja to jestem noga jesli chodzi o gotowanie dan miesnych, od tego jest moj Skarb ;) Odpowiedz Link
caysee Gulaszowa:) 22.01.06, 21:16 Szybkie, geste, pożywne i starcza na 2 dni jak sie odpowiednio duzo zrobi:) Pociąć na kawałeczki 0,5kg mięsa wołowego i gotować w wodzie z wegetą przez 20 minut Dodać mieszankę warzywną (włoszczyznę) pokrojoną na małe kawałeczki, najlepiej mrożonkę Pokroić paprykę i dodać do zupy Pokroić w drobne kostki ziemniaki i dodać do zupy Dodać puszkę groszku i kukurydzy Gotować aż ziemniaki rozmiękną Dodać 200g przecieru pomidorowego, cukier, doprawić do smaku i gotowe! Można zagęścić zasmażką Odpowiedz Link
shilla01 forum kuchnia 22.01.06, 21:19 zajrzyj na forum Kuchnia i galeria potraw na pewno znajdziesz tam duzo inspiracji na pyszny obiad. Odpowiedz Link
caysee Spaghetti 22.01.06, 21:22 Albo bardzo latwe spaghetti po bolonsku z torebki (jest tez wersja z pomidorow oczywiscie, ale nieco dluzej trwa, ja juz sie przestawilam na skladniki pierwsze a nie torebki, ale jako ze prosisz o szybkie to mowie jak to zrobic z torebki:) Na 2 osoby: Podsmazasz na oleju 250g mielonego (mozna pod koniec podsmazania dodac jakies dodatki np. pokrojona papryke, pieczarke albo cebulke), zalewasz to rozmieszanym z woda proszkiem z torebki Spaghetti po bolonsku (polecam amino), czekasz pare minut (napisane na torebce!) i gotowe!:) Mozna pod koniec dodac tez groszek zielony. I nie zapomnij o makaronie;) Na 2 osoby to tak z 300g. Baaardzo latwe, ciezko to sknocic i jest dosc szybkie. Odpowiedz Link
kocio-kocio aaa!! 22.01.06, 21:27 Z pomidorami z puszki i wieprzowiną lub indykiem robi się to 15 minut! Bez sensu z sosem z torebki! I absolutnie bez żadnych dodatków poza cebulą! Bo to już zupełnie nie będzie sos boloński. Bierzesz cebulę, kroisz w kostki, podsmażasz do zeszklenia. Dodajesz mięso mielone i smażysz, aż "zszażeje" (ma nie być surowe). Dodajesz pomidory z puszki i bazylię, trochę soli. I smażysz, czy raczej dusisz, aż uznasz, że już (ok. 15-20 minut). Z wołowiną i surowymi pomidorami, zajmuje to parę godzin... Odpowiedz Link
wojtow Re: obiadki 22.01.06, 21:28 Jakbyście mogły mnie wprowadzić w świat mięs ;) Np. czym się różnią bitki od kotletów schabowych ? Bitki robi się z jakiego mięsa ? Odpowiedz Link
carmela_soprano Re: obiadki 23.01.06, 01:44 bitki - można wołowe, można wieprzowe, mogą być też ze schabu, ale teoria mówi, że go na to szkoda ;) w każdym razie - bierzesz kawał chabaniny, ciachasz na plasterki szerokości palca, rozklepujesz, doprawiasz (ważny pieprz), obsmażasz z obu stron w rondelku, potem na to zeszkloną cebulę z (opcjonalnym) grzybkiem, zalewasz wodą i tak się pyrgoli przez jakiś czas, aż będzie miękkie i puści sok... można kombinować z bulionami, zagęszczaniem, itd, jak kto lubi a kotlety schabowe kroisz grubiej, klepiesz, przyprawiasz, obtaczasz w ulubionej panierce/jaju/cieście - i sru na rozgrzany tłuszcz, aż będzie złote, obracasz, znów na złote, zrobione. c. co w tym roku jeszcze nic nie ugotowała ;) Odpowiedz Link
viinga Re: obiadki 23.01.06, 08:50 najlepsza stronka z przepisami www.gotowanie.wkl.pl Odpowiedz Link
natka110 Az sie noz otwiera w kieszeni... 23.01.06, 10:51 ... kiedy czytam wasz eprzepisy na pseudo wloskie zarcie... ja mieszkam we Wloszech, ikuchni polskiej juz prawie nie trawie, przytachalam ostatnio po Swietach bigos, pasztet, makowiec, to powloe wywalilam... niesmakuje mi juz. A jesli chcecie wloskie rpzepisy, to piszcie na maila gazetowego. Odpowiedz Link
viinga Re: Az sie noz otwiera w kieszeni... 23.01.06, 13:37 Tez byłam kilka razy we Włoszech i polskiego jedzenia nie wymieniłabym na włoskie, bigosiku nie wyrzeknę się nigdy. Jesteśmy w Polsce tutaj włoskie pasty są troche spolszczone, każdy dodaje co mu sie podoba- nie widzę nic w tym złego. Odpowiedz Link
natka110 Re: Az sie noz otwiera w kieszeni... 23.01.06, 14:23 hmmm, odwiedzac a mieszkac to troche inna sprawa... ja tu juz siedze pare lat, mieszkam, pracuje, gadam juz po polskiemu, nie po polsku, cala jestem zwloszczona, niestety, wiec i dom prowadze bardziej wloski niz polski. Kluchy sa zdecydowanie po wlosku, miesa po polsku, bigos jest zabroniony,bo smierdzi, i nie chce mi sie kisic kapuchy ( w sklepach jest w puszkach, niemiecka, a fuj), ogorki kiszone jem tylko ja i mam sie z powodu zapachu nie zblizac do nie- meza przez 2 dni po konsumpcji:))) makowczyk pychulka dla nas obojga:))) Co do makaronow, to ja akurat uwazam, ze robienie sosu z torebki albo z mrozonki to jakies nieporozumienie, zwlaszcza, ze tak malo czasu, kasy i energii potrzeba, zeby zrobic cos fajnego "na swiezo". A juz nigdzie w Pl nie jadlam uczciwej carbonary, pomijam, ze to zabojstwo dla watroby, z taka iloscia cholesterolu i tluszczu, aale jednak czasami lubie... w Pl robia albo wodnista, albo przypalona, albo zalana sosem ( co zrezzta czesto sie zdarza w knajpach - makaro plywa w sosie, nie jest z nim popodrzucany jak sie nalezy) Ponawiam oferte - kto chce, niech sie odezwie na maila, podam przepisy na szybkie i fajne sosy do makaronu, tiramisu czy cos tam... Odpowiedz Link
viinga Re: Az sie noz otwiera w kieszeni... 23.01.06, 14:41 Mój tata mieszka we Włoszech stąd znam tą kuchnie. Nikt ze znajomych Polaków nie wyrzekł sie polskich pyszności, a ogórki kiszone, mleko na kefir, czy kapustę, non stop dowozi im znajomy przewożnik. Poza tym zachwycają się również kuchnią włoską. Również uważam, że torebkowe sosy do makaronu to strata czasu i pieniędzy. Odpowiedz Link
natka110 Wloskie przpisy 23.01.06, 10:54 Aha - i wcale wloskie przepisy nie wymagaja duzo czasu, ja sosik do makaronu robie w czasie, w ktorym gotuja sie klucy, 10 min + czas zagotowania sie wody. Oczywiscie, nie tzw ragu - w Pl znany jako sos bolonski, ale mase innych... Odpowiedz Link
julia246 Re: obiadki 23.01.06, 11:52 Jak chcesz coś szybkiego, i ciepłego, to polecam zupke chińską, taką za 1zł.;))) Odpowiedz Link
moni_80 Re: obiadki 24.01.06, 19:53 Jesli chcesz coś na szybko i nie przepadasz za częstym gotowaniem to polecam zupy. Najprostsza? Rosół. Bierzesz np.udko od kurczaka, wrzucasz na wrzątek, dodajesz pokrojoną lub nie (jak wolisz) włoszczyznę, dosalasz do smaku, mozesz doprawić do smaku wegetą. Gotujesz ze 40 minut na wolnym ogniu -wazne( tak zeby warzywa i mieso były miękkie). W tym samym czasie mozesz robić cokolwiek innego i zupa gotowa. Jeśli masz kuchenkę gazową to możesz także dodać do zupy opaloną na palniku ( i oczywiście wcześniej obraną)cebulę (tak zeby się trochę przypaliła, ze wszystkich stron). Można też razem z włoszczyzną dodać całego ziemniaka (dla smaku) oraz kawałek kapusty (czasem jest razem z włoszczyzną. A jak Ci się znudzi rosół to dodajesz do niego dwa słoiczki koncentratu pomidorowego na duży garnek rosołu (jak jest go mniej to mniej dodajesz)- lub mniej w zależności od tego czy lubisz mniej lub bardziej kwasne. Potem dodajesz śmietanę do zupy (najlepiej odlać trochę zupy do kubeczka, zeby trochę przestygła i następnie w drugi kubeczek wlać śmietanę i zalewać śmietanę zupą, cały czas mieszając - wtedy śmietana się nie zważy). To są naprawdę proste przepisy. Mi się zawsze udają te zupy, a jestem noga w kuchni. Oczywiście trzeba ugotować makaron lub ryż do pomidorówki. Odpowiedz Link
moni_80 Re: obiadki 24.01.06, 19:55 Napisałam nieprezycyjnie - dosalac i przyprawiac najlepiej po ugotowaniu. Odpowiedz Link
viinga Re: obiadki 25.01.06, 08:02 W małej książeczce "obiady w pół godziny" jest dość duzo fajnych i szybkich przepisów. Polecam, tez z niej coś czasem gotuję. www.proszynski.pl/asp/fiszka.asp?ksiazka_id=1953 Odpowiedz Link
lenka_style Re: obiadki 25.01.06, 11:22 Twoja wypowiedź, natka, jest głupia i obraźliwa, nie rozumiem, jak możesz szczycić się tym, że wyrzekłaś się polskiej kuchni i że Cię ona brzydzi, świadczy to tylko o tym, jaka jesteś prymitywna - no chyba że chciałaś obrazić swoją rodzinę, która niedobrze gotuje i chciała Ci sprawić przyjemność na Święta i dać trochę polskiego jedzenia rzeczywiście dla Ciebie szkoda ich trudu :-( Odpowiedz Link
judith79 Re: obiadki 26.01.06, 15:47 na forum kuchnia masz zatrzesienie postow o szybkich objadach Odpowiedz Link
wojtow Re: obiadki 29.01.06, 07:53 dobra pochwale się w ubiegłym tyg zrobiłam gulasz a wczoraj zupkę kartoflankę, niby nic takiego ale wyszła smaczna ;) ale już na przyszły tydzień moja wena twórcza chyba się wyczerpała..... w dodatku przydałoby się coś dietetycznego bo rośniemy z mężem w siłę..... ;) Odpowiedz Link