Dodaj do ulubionych

po czym poznac ze On nas naprawde kocha?

20.11.06, 17:53
zastanwaiam sie co powoduje,ze kobieta czuje sie wyjatkowa ?jak mezczyzna
stara sie , aby ona czula sie szczesliwa?jak to jst u Was?
Obserwuj wątek
    • ashton Re: po czym poznac ze On nas naprawde kocha? 21.11.06, 15:16
      Podbijam wątek, bo sama mam problem z uwierzeniem, że Mąż mnie naprawdę kocha...
    • arbuzunia Aretha Franklin podpowiada... 21.11.06, 15:28
      (Is it in his eyes?)
      Oh no! You need to see!
      (Is it in his size?)
      Oh no! You make believe!
      If you wanna know
      If he loves you so
      Its in his kiss!
      (That's where it is!)
      • isabelchen Re: Aretha Franklin podpowiada... 21.11.06, 15:29
        mam już prawie 30 lat i odpowiedzi chyba też niestety nie znam
        • asieksnachfolger najpierw skończysz 29 lat, potem będziesz miała 21.11.06, 20:30
          prawie 40.;-)
      • ashton Re: Aretha Franklin podpowiada... 21.11.06, 15:30
        Przypomniał mi się cytat z czegoś czytanego baaaardzo dawno:
        "Jestem z nim ponad dwa lata, czyli muszę go kochać.
        Żeni się ze mną, czyli musi mnie kochać".
        Paranoja!
        • aska90 Re: Aretha Franklin podpowiada... 21.11.06, 18:13
          > Żeni się ze mną, czyli musi mnie kochać".
          Oj musi, musi.
    • arwen8 Re: po czym poznac ze On nas naprawde kocha? 21.11.06, 17:25
      samba27 napisała:

      > zastanwaiam sie co powoduje,ze kobieta czuje sie wyjatkowa ?

      Świadomość kobiety, że właśnie taka JEST. Nikt z zewnątrz nie sprawi, że
      poczujesz się wyjątkowa, jeśli nie masz tej świadomości wewnątrz siebie. Tzn.
      na krótką metę możesz tak się poczuć, ale później nagle pojawią się
      wątpliwości, "czy on naprawdę tak myśli, czy tylko tak mówi?"

      > jak mezczyzna stara sie , aby ona czula sie szczesliwa?

      Nikt nie sprawi, że poczujesz się nagle szczęśliwa, jeśli nie umiesz odnaleźć
      tego uczucia wewnątrz (i zdefiniować). Staranie się męża by uszczęśliwić żonę
      może wyjść na marne jeśli jej pojęcie szczęścia jest odmienne od jego. I co
      wtedy?
    • justysialek Re: po czym poznac ze On nas naprawde kocha? 21.11.06, 18:35
      Dla mnie to przede wszystkim szacunek! Po tym poznaję, że on mnie jeszcze
      kocha. Ale np mój przyjaciel tez mnie szanuje - jaka jest więc różnica? Ano
      taka, że jakbym rano poprosiła mojego przyjaciela, zeby wstał i np napalił w
      piecu, zanim ja wstanę albo zrobił mi śniadanie, albo przyjechał na drugi
      koniec miasta o 3 rano, bo byłam u kolezanki i nie chcę wracać sama - to pewnie
      popukałby sie w czoło, a mój mąż by to dla mnie zrobił!
      I jeszcze jedno - ja równiez bym dla niego zrobiła wszystko ale staramy sie
      tego nie wykorzystywać! I dzieki temu wiem.
    • ela.buu Re: po czym poznac ze On nas naprawde kocha? 21.11.06, 18:40
      samba27 napisała:

      > zastanwaiam sie co powoduje,ze kobieta czuje sie wyjatkowa ?jak mezczyzna
      > stara sie , aby ona czula sie szczesliwa?jak to jst u Was?

      Ja czuje sie wyjatkowa
      Widze to w oczach mojego mężczyzny,meza,przyjaciela i kochanka,ktory kazdego
      dnia niezaleznie od pory dnia pyta czego pragne i satra sie to spelnic.
      Zlosliwi penie zapytaja czy dostalam gwiazdke z nieba nie dostalam bo jej nie
      chce jest wiele ciekawych rzeczy na ziemi.
      Wyjatkowa czuje sie gdy widze podziw i zafascynwanie w jego oczach
      ( niezalerznie czy przytylam czy nie)
      Daje mi tak wiele nie proszac o nim uwaza ze dostanie to co zechce mu dac

      Czuje sie szczesliwa bo wspiera i jest ze mna zawsze kiedy go potrzebuje czasem
      to telefon bo jest w pracy, czasem "kop" ktory ma mnie zmotywowac do rozwoju
      ktorego chce tylko sie boje.
      Wyreczy mnie we wszystkim jesli tylko poprosze,jest mi wierny i jest ze mna szczery
      Pewnie robi jeszcze tysiac rzeczy ze czuje sie szczesliwa
      To ze mnie uszczesliwil spowodowalo moje niesamowite oddanie mu ( bezgraniczne)
      • arwen8 Re: po czym poznac ze On nas naprawde kocha? 21.11.06, 18:51
        ela.buu napisała:

        > To ze mnie uszczesliwil spowodowalo moje niesamowite oddanie mu (bezgraniczne)

        Wszystko pięknie, ale... co się stanie z Twoim "oddaniem" (bezgranicznym),
        jeśli Twój Mężczyzna przestanie Ciebie uszczęśliwiać? I co się stanie wtedy z
        Tobą?
        • justysialek Re: po czym poznac ze On nas naprawde kocha? 21.11.06, 19:12
          Nie rozumiem cię. Piszesz,że należy uszczęśliwiać się samemu i nie liczyc na
          męża, bo jak przestanie, to wtedy będzie katastrofa! To tak samo, jakby
          twierdzić, że lepej nie kochać, bo mozna potem cierpieć - a przecież można się
          samego siebie kochać!
          • arwen8 Re: po czym poznac ze On nas naprawde kocha? 21.11.06, 19:52
            justysialek napisała:

            > Nie rozumiem cię. Piszesz,że należy uszczęśliwiać się samemu i nie liczyc na
            > męża, bo jak przestanie, to wtedy będzie katastrofa!

            Nie powiedziałam, że "katastrofa", tylko zapytałam co będzie. To jest Twoja
            odpowiedź. Calkiem logiczna, zresztą.

            > To tak samo, jakby twierdzić, że lepej nie kochać, bo mozna potem cierpieć -
            > a przecież można się samego siebie kochać!

            I tak i nie. Stwierdzenie "lepiej nie kochać" nie jest mądre.
            Stwierdzenie "można siebie samego kochać" jest bardzo mądre. Pozwolę jednak je
            lekko zmodyfikować - TRZEBA przede wszystkim siebie samego kochać. A cała
            reszta wyniknie właśnie z tej miłości. Szczęście też.

            • justysialek Re: po czym poznac ze On nas naprawde kocha? 21.11.06, 20:27
              Autorka wątku wcale nie napisała, że jej szczęście i zadowolenie zależy od jej
              faceta. I to, że męzczyzna stara się, żeby kobieta czuła sie przy nim dobrze i
              atrakcyjnie, żeby była szczęśliwa, nie oznacza, że ona nie czułaby sie tak,
              gdyby była sama. Z drugiej strony, jak facet, z którym jesteś kilka lat nie
              mówi ci nic miłego, nie interesuje się tobą albo jest wręcz chamski, zdradza
              itp - to nawet bardzo pewna siebie kobieta moze zwątpic w siebie!
              • arwen8 Re: po czym poznac ze On nas naprawde kocha? 21.11.06, 20:31
                justysialek napisała:

                > Z drugiej strony, jak facet, z którym jesteś kilka lat nie
                > mówi ci nic miłego, nie interesuje się tobą albo jest wręcz chamski, zdradza
                > itp - to nawet bardzo pewna siebie kobieta moze zwątpic w siebie!

                Z drugiej strony, "bardzo pewna siebie kobieta" nie będzie z takim
                facetem "kilka lat", a więc i nie zwątpi w siebie!
                • justysialek Re: po czym poznac ze On nas naprawde kocha? 21.11.06, 20:39
                  No dobrze, nie bedzie z facetem, który ją źle traktuje. A co z tym, który jest
                  np gapowaty i nie pomyśli, żeby jej coś miłego powiedzieć? Albo z typem macho,
                  który nie bije i nie wyzywa, ale komplementy uwaza za romantyczne bzdety? A co
                  z mężem, który po powiedzmy 7 latach małżeństwa już się nie stara? Zabrać
                  trójkę dzieci i iść w cholerę?
                  poza tym uważasz, że jak jestem pewna siebie, to powinnam zabronic mojemu
                  mężowi praiwenia mi komplementów? Bo ja wiem, ze jestem swietna i to gadanie mi
                  nan nic nie potrzebne?
                  Dlaczego wg ciebie jest coś złego w tym, ze mąż/facet traktuje swą żonę/kobietę
                  jak księżniczkę, a ona tego oczekuje?
                  • arwen8 Re: po czym poznac ze On nas naprawde kocha? 21.11.06, 21:31
                    justysialek napisała:

                    > No dobrze, nie bedzie z facetem, który ją źle traktuje. A co z tym, który
                    > jest np gapowaty i nie pomyśli, żeby jej coś miłego powiedzieć?

                    Wiesz, jest coś takiego jak "język miłości" (zalicza się do tego: czas,
                    afirmację, prezenty, pomoc i dotyk) i każdy z nas posługuje się innym. Być może
                    ten "gapowaty mąż" w inny sposób wyraża swoją miłość? Tego się można nauczyć,
                    jeśli rozumie się siebie i tą druga osobę.

                    > Albo z typem macho, który nie bije i nie wyzywa, ale komplementy uwaza za
                    > romantyczne bzdety?

                    To samo, co wyżej. Ale też powiem Ci, że kobieta pewna siebie nie będzie
                    uzależniać swojego samopoczucia od ilości usłyszanych komplementów. Jedno
                    poprostu wyklucza drugie.

                    > A co z mężem, który po powiedzmy 7 latach małżeństwa już się nie stara?

                    A czy żona się stara? I na czym konkretnie te "starania" polegają? Bo, widzisz,
                    NIGDY nie jest tak, że winna jest tylko jedna strona. I nigdy nie jest tak, że
                    tylko jedna strona ma obowiązek starania się. W każdym związku odpowiedzialność
                    dzieli się 50/50.

                    > Zabrać trójkę dzieci i iść w cholerę?

                    To zależy od obydwu stron. Jeśli jedna strona nie widzi swojej winy i 100%
                    odpowiedzialności za problemy małżeńskie przekłada na drugą stronę, to jak
                    można naprawić taką sytuację? Ale jeśli obydwie strony są świadome swoich uczuć
                    i uczynków, to wszystko da się naprawić.

                    > poza tym uważasz, że jak jestem pewna siebie, to powinnam zabronic mojemu
                    > mężowi praiwenia mi komplementów? Bo ja wiem, ze jestem swietna i to gadanie
                    > mi nan nic nie potrzebne?

                    Zabronić? Twój mąż też jest Człowiekiem i ma wolną wolę. Wydaje mi się, że
                    mylisz komplementy które są spontaniczną, niczym nie skrępowaną, szczerą
                    potrzebą dzielenia się pięknem z drugą osobą; mylisz je z chorobliwym
                    uzależnieniem od aprobaty innych. Jeśli Twój mąż z własnej woli wyraża swój
                    sachwyt, to czemu miałąbyś mu "zabronić" tego? To nie jest logiczne pytanie.
                    Natomiast, jeśli jesteś osobą uzależnioną od opinii innych, od ciągłego
                    zachwytu Tobą, jeśli czujesz dziwny niepokój kiedy mąż nie wyraża zachwytu Tobą
                    co pięć minut, wtedy jest problem. Kobieta pewna siebie poprostu cieszy się,
                    kiedy słyszy komplement, przyjmuje go spokojnie, z godnością, i nie rozpacza,
                    nie zastanawia się, kiedy nie słyszy żadnych komplementów. Poprostu dobrze
                    jeśli są komplementy, ale również dobrze jest kiedy ich nie ma. Brak
                    komplementów w żaden sposób nie odbija się na jej samopoczuciu, czy poczuciu
                    własnej wartości/atrakcyjności.

                    > Dlaczego wg ciebie jest coś złego w tym, ze mąż/facet traktuje swą
                    > żonę/kobietę jak księżniczkę, a ona tego oczekuje?

                    Nie powiedziałam nic podobnego. Ale poruszyłaś dość istotny problem. Kobieta,
                    która oczekuje traktowania "jak księżniczkę", nie jest kobietą pewną siebie.
                    Powiem więcej, nie jest kobietą kochającą siebie. Nie jest też kobietą
                    kochającą innych. Jest pasywną ofiarą, która czeka, aż ktoś zaopiekuje się nią,
                    zmieni jej życie, cudownie ją uszczęśliwi i otoczy niekończącą się miłością.
                    Nie ma w tym nic złego, jeśli obydwie osoby godzą się na taki podział ról.
                    Wystarczy rozejrzeć się dookoła, a zobaczysz jak wiele jest podobnych układów
                    małżeńskich. Każdy z nas ma wybór - być w pełni świadomym siebie, albo ulec
                    własnej nieświadomości; podporządkowac swoje życie innym, albo samemu je
                    ukształtować. Jak myślisz, co wybiera "księżniczka"?
                    • justysialek Re: po czym poznac ze On nas naprawde kocha? 21.11.06, 22:05
                      Wczesniej pisałaś, ze pewna siebie kobieta nie potrzebuje komplementów ani
                      dowodów miłości, zeby czuć sie szczęśliwą, atrakcyjna i kochaną a teraz
                      wymieniasz mi niewerbalne sposoby okazywania miłości. To oczym my w ogóle
                      rozmawiamy co?
                      I nie zgadzam sie z tobą. pewne siebie kobiety tez lubią posłuchać
                      komplementów.
                      A niejedna "księzniczka" mocno wykorzystuje swojego faceta i daleko jej do
                      ofiary!
                      • arwen8 Re: po czym poznac ze On nas naprawde kocha? 21.11.06, 22:34
                        justysialek napisała:

                        > I nie zgadzam sie z tobą. pewne siebie kobiety tez lubią posłuchać
                        > komplementów.

                        Nie musisz się ze mną zgadzać. Spróbuj jednak przeczytać moje poprzednie posty
                        powoli. Nie ma nic złego w prawieniu i słuchaniu komplementów. Jest jednak
                        różnica między wysłuchaniem komplementu z uśmiechem i podziękowaniem, a
                        UZALEŻNIANIEM swojego dobrego samopoczucia i pewności siebie od komplementów.
                        Powtórzę raz jeszcze, że kobieta pewna siebie nie potrzebuje komplementów by
                        czuć się jeszcze bardziej pewniejszą/atrakcyjniejszą. Dla niej jeśli są
                        komplementy, to jest ok, jeśli ich nie ma, to też jest ok. Jej świat wewnętrzny
                        nie zawali się. Natomiast świat "księżniczki", uzależnionej od opinii innych,
                        może się zawalić z powodu niedoboru komplementów w organiźmie.

                        Być może troche inaczej definiujemy pojęcie "kobiety pewnej siebie"?

                        • justysialek Re: po czym poznac ze On nas naprawde kocha? 21.11.06, 22:41
                          Tak szczerze, to nie chce mi sie tego czytać po raz drugi. Tymbardziej, że
                          widzę, że ty też moich wypocin nie czytałaś uważnie.
                          pozdrawiam i żegnam
                          • arwen8 Re: po czym poznac ze On nas naprawde kocha? 21.11.06, 22:56
                            Niech żyje błoga nieświadomość i bezmyślność! I wszystkie "księżniczki"!
                            • justysialek Re: po czym poznac ze On nas naprawde kocha? 22.11.06, 00:45
                              Przepraszam, do mnie to było?!
                              Nie znasz mnie, więc nie sugeruj, że jestem głupia albo, że
                              jestem "księżniczką". Użyłam tylko takiego przykładu, to nie znaczy, ze taka
                              jestem.
                              To, że nie chcę brać dłużej udziału w dyskusji, która prowadzi donikąd, nie
                              znaczy, że jestem bezmyślna.
                              Obie straciłyśmy wątek i uważam, że dalsza argumentacja nie ma sensu. M.in.
                              dlatego, ze nie odp na moje pyt i argumenty.
                            • ela.buu Re: po czym poznac ze On nas naprawde kocha? 22.11.06, 16:17
                              dziekuje zawsze czulam sie "ksiezniczka"
                              ale rzeby tak obcy ludzie mi to mowili to jestm "wzruszona"
                              • arwen8 Re: po czym poznac ze On nas naprawde kocha? 22.11.06, 17:14
                                ela.buu napisała:

                                > dziekuje zawsze czulam sie "ksiezniczka"
                                > ale rzeby tak obcy ludzie mi to mowili to jestm "wzruszona"

                                Fascynujący sposób myślenia! Warto jednak byłoby (na poparcie tej tezy)
                                przytoczyć kilka cytatów, w których "obcy ludzie" wyraźnie mówią, że "Ela.buu
                                jest księżniczką". No więc?
        • ela.buu Re: po czym poznac ze On nas naprawde kocha? 22.11.06, 16:07
          lubie zycie i nie ma sytuacji w ktorej nie mozna sobie poradzic
    • stara_dominikowa poznac ze on nas naprawde kocha... 22.11.06, 10:11
      ... ja mogę po tym, że facet sprząta moje wymiociny jak jestem chora, pomaga mi
      się umyć i ubrać dzień po porodzie, rozryczanej zabiera noworodka i wygania do
      łóżka spać spać spać, dba żebym ciepło się ubierała jak mróz, nie rozpamiętuje
      rzuconych w emocjach złych słów.
      A jednak dalej patrzy na mnie jakbym była dla niego zagadką i platoniczną
      fascynacją.
    • fr-edza Re: po czym poznac ze On nas naprawde kocha? 22.11.06, 16:12
      - to jak patrzy na mnie
      - to jak tęskni kiedy mnie nie widzi
      - to jak się złosci i wpada w zazdrosc , gdy zaczepiaja mnie inni męzczyźni
      - to jak sie o mnie troszczy
      - to że zawsze mam oparcie w nim , nawet w ciężkiej chorobie...
      - to ze jest !

      wiem ze kocha , nawet nie musi tego mówić...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka