Dodaj do ulubionych

wysunięcie dysku

28.04.05, 16:27
Mój 9-mczny jamolek w czasie spaceru tak silnie wyrwał się do przodu na
smyczy,że prawdopodobnie uszkodził sobie krąg.Byliśmy u lekarza,zrobiliśmy
prześwietlenie.Weterynarz pokazał nam na zdjęciu szczelinkę pomiędzy
kręgami.Nakazał ograniczenie "żywotności"...problem w tym iż pies zaczął
zachowywać się w tej chwili tak jakby nic mu nie było,o
ograniczeniu "żywotności" nie ma mowy.Czy ktoś z właścicieli jamoli miał
podobny przypadek?Czy diagnoza lekarza mogła być błędna????
Obserwuj wątek
    • kinderek Re: wysunięcie dysku 29.04.05, 14:27
      Oj nie sądzę,żeby lekaż się mylił.
      Ale jeżeli on się rusza tak jak dotychczas to znaczy,że nie jest z nim tak źle.
      Gorzej jakby dostał paraliżu. Napewno musicie uważać- a radzilabym zapytać
      weterynarza czy przypadkiem nie trzeba mu przez trochę usztywniać kręgosłupa (
      choć naprawdę nie wiem jak to jest).
      Zapewniam Cię,że gdyby go bolało to nie ruszał by się tak jak mówisz.
      • yxmena Re: wysunięcie dysku 29.04.05, 14:44
        Zdaje sobie sprawę,że gdyby go bolało to by zachowywał się tak jak zaraz po tym
        zdarzeniu.Podejrzewam jednak że nie było to typowe wysunięcie dysku,ale być
        może nadwrężenie.Psiak nadal jest bardzo żywy.Pochowaliśmy mu wszystkie
        piłeczki za którymi ganiał i staramy się jak możemy ograniczać jego
        żywiołowość,ale to jest prawie na dzień dzisiejszy niewykonalne przy jego
        żywiołowości.
        • domininisia Re: wysunięcie dysku 30.04.05, 23:14
          mój jamniorex też miał kłopoty z dyskiem, tylko u niego wystąpił paraliż
          tylniego odcinka ciała, na szczęście już jest ok.
          w każdym razie ograniczyłabym psu żywotność- krótkie spacerki na smyczy- bez
          ciągania, najlepiej na moment i do domu, zakaz skakania (co napewno wiesz)
          co do żywotności psa... może dostał coś przeciwbólowego- przeciwzapalnego u
          weta?? pozdrawiam
    • yxmena Re: wysunięcie dysku 06.05.05, 14:19
      Witam.Dziękuję wszystkim za rady w sprawie mojego Larina.Dziś jest już dobrze i
      maleństwo jest żywe i wesolutkie.Nie mniej jednak "dmuchamy na
      zimnę".Pozdrawiam wszystkich kochających jamniczki.
      • domininisia Re: wysunięcie dysku 06.05.05, 23:43
        ja także pozdrawiam i cieszę się że wszystko jest ok :)
    • monia4 Re: wysunięcie dysku 09.05.05, 21:58
      Mam tez jamolka -Punie.Oj kochany z niej psiorek , tyle daje nam radosci, ze
      nie wyobrazamy sobie bez niej naszej rodziny........Ma 4 lata i ostatnio
      wlasnie poraz pierwszy nam zaniemogla..Tzn. na spacerze nieszczesliwie
      zeskoczyla z wysokiego stopnia i potem sie zaczelo ..Raz dziennie , kiedy
      nieszczesliwie stapnela , popiskiwala i nie mozna jej bylo dotknac .
      Zawiozlam ja do jednego lekarza i stwierdzil ze moze to kregoslup, stwierdzil
      ze to typowe dla tej rasy i ze teraz to juz musi sie oszczedzac , bo moze byc
      najwyzej gorzej....Zmartwilismy sie bardzo po takiej diagnozie. Jak zabronic
      mojej Pusi wskakiwac na kolana , na fotel , kiedy ona jest najwazniejsza w domu
      i wszystko musi obserwowac :)). A spacery w lesie , pogon za dzika
      zwierzyna...tez z tego zrezygnowac ?..
      Na szczescie spotkalam inna wlascicielke jamnika , i polecila mi dobrego
      specjaliste od jamoli w Gdyni , p. Taube . On na miejscu zrobil
      przeswietlenie, dokladnie przeprowadzil badanie neurologiczne i wykluczyl
      schorzenie kregoslupa na szczescie. Stwierdzil ze moja sunia ma nadwyrezony
      staw w prawej przedniej lapie , i ze to moze czasami powracac w formir bolu (
      podal jej srodek przeciwbolowy i po krzyku)...A co najbardziej mnie rozbawilo
      to to , ze powiedzial doktor ze JAMNIKI TO NAJWIEKSI SYMULANCI w rodzinie psow,
      kiedy najdzie im ochota na pieszczoty , to potrafia choroba symulowana wzbudzic
      wobec siebie zainteresowanie :)))) Takie sa i za to je KOCHAMY.Pozdrawiam i
      zycze szybkiego powrotu do zdrowia pieskowi
      • domininisia Re: wysunięcie dysku 10.05.05, 10:04
        zgadzam się że symulanci :) w każdy możliwy sposób prubóją zwrócić na siebie
        uwage :) pozdrawiam
      • magdaz9 Re: wysunięcie dysku 27.05.05, 22:59
        hej, przeczytałam Twoj post, jestem właścicielem jamniora i odpukać (pfu pfu)
        nie jest mu potrzebny jak na razie weterynarz, ale mogłabyś podać mi więcej
        namiarów na tego lekarza, a którym wspominałać, byłabym wdzięczna, pozdrawiam
        • magdaz9 Re: wysunięcie dysku 27.05.05, 23:01
          pytanie kieruje do moni4, zeby nie bylo watpliwosci ;)
    • ewa1054 Re: wysunięcie dysku 13.05.05, 18:48
      Jakby miał problemy z kręgosłupem, to polecam panią weterynarz na ulicy
      Różanej. Jest to pani, która jest specjalistką od jamniczych kręgosłupów i
      chyba zooperowała wszystkie jamniki w Warszawie. Niestety nie pamiętam jej
      nazwiska, ale w tej przychodni dla zwierzątek wiedzą o kogo chodzi.
      • yxmena Re: wysunięcie dysku 14.05.05, 11:18
        Dzięki Ewo.Problem jednak w tym że mieszkamy w Poznaniu.Mieszkamy tu od
        niedawna i nie bardzo wiemy gdzie jest jakiś dobry weterynarz.Byliśmy
        po "wypadku" z psiakiem w Klinice na ul.Księcia Mieszka I,ale nie jesteśmy
        zadowoleni...byłabym bardzo wdzięczna gdyby ktoś dał namiary na dobrego
        weterynarza w Poznaniu.W chwili obecnej psinka ma się już b.dobrze i szaleje
        znowu jak dawniej.Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka