yxmena
28.04.05, 16:27
Mój 9-mczny jamolek w czasie spaceru tak silnie wyrwał się do przodu na
smyczy,że prawdopodobnie uszkodził sobie krąg.Byliśmy u lekarza,zrobiliśmy
prześwietlenie.Weterynarz pokazał nam na zdjęciu szczelinkę pomiędzy
kręgami.Nakazał ograniczenie "żywotności"...problem w tym iż pies zaczął
zachowywać się w tej chwili tak jakby nic mu nie było,o
ograniczeniu "żywotności" nie ma mowy.Czy ktoś z właścicieli jamoli miał
podobny przypadek?Czy diagnoza lekarza mogła być błędna????