Dodaj do ulubionych

Do Hanki78

28.01.06, 21:01
Haniu78,
sądząc po częstotliwości z jaką pisujesz na forum dla MIŁOŚNIKÓW amstaffów,
wnioskuję, że oprócz tego, że jesteś zafascynowana tą rasą, dysponujesz
mnóstwem wolnego czasu. Nie leży w moim zamiarze ani udowadnianie ci, ze nie
jestem zboczeńcem ani czymkolwiek (vide twoje epitety), ani też zadziwianie
cię czymkolwiek na temat tak niezwykle cię nurtujący.
Nie będę też bawiła się w uogólnienia i zastanawiała się nad wspólnymi
pobudkami ogólu właścicieli tejże rasy w kwestii wyboru właśnie tych psów.
Mogłabym jedynie napisać, dlaczego ja się zdecydowałam na psa rasy amstaff,
ale nie sądzę, zeby ciebie to zainteresowało.
Napiszę o czymś innym. Mam wrażenie, ze jesteś osobą pełną kompleksów. Osobą,
która znajduje przyjemność w zjadliwym i pseudointelektualnym atakowaniu
każdej odmienności. Osobą nietolerancyjną i skłonną do agresywnych form działania.
Tym samym stawiasz się na pozycji złych łysych plujących ludzi na połamanych
ławkach z ich bronią - amstaffami. Z tym, ze twoją ławką jest net, a amstaffem
- zjadliwe komentarze.
Swoją drogą moja 60-letnia Matka (dr hab. chemii na pewnym Uniwersytecie) i
61-letni Ojciec (wykładowca na pewnej Akademii Medycznej) (wyjaśnienie dotyczy
przedstawienia się przez ciebie - studentka UJ nauki polityczne + podana
średnia), nie są łysymi żulami, mają dwie wiekowe już bardzo amstaffki, a
oprócz tego wyższe IQ od twojego (to mój złośliwy przytyk - dygresja). Ich
dzieci, czyli ja i mój brat również czytały w wieku twojej córki (skąd inąd
nie wiedziałam, ze to jest tak niezwykła rzecz). Jak byli młodzi, internet nie
istniał (może nie w takim zasięgu - poczytaj czasem co innego), ale były tzw.
rozmówki pod sklepem, gdzie kumochy osiedlowe robiły dokładnie to samo, co ty
w Sieci. Moim Rodzicom nigdy nie przyszłoby do głowy wdawać się w tak
czasochłonne i idiotyczne dyskusje o niczym.
Haniu78, popracuj nad swoim współczynnikiem emocjonalnym i pozbądź się trochę
żółci, bo inaczej zgorzkniejesz kobieto do cna.
I jeszcze na koniec - zajmij się studiami, dzieckiem, mężem (?), a nie marnuj
czasu na wypisywanie bzdur w necie.
pozdrawiam - Justyna
Obserwuj wątek
    • johana19 Re: Do Hanki78 28.01.06, 21:21
      Jystyna brawo! Lepiej tego nie można było napisać :-))) Pozdrawiam.

      Asia mama LENY (27-01-2005)

      A Lenka ma już...
    • hanka78 Re: Do Hanki78 30.01.06, 11:17
      A więc TY też nie jesteś w stanie odpowiedzić mi na zadane proste pytanie
      (twierdząc, że ono mnie to nie interesuje :-)) a w zamian za to oferujesz
      chybioną w każdym punkcie psychoanalizę...cóż to dość zabawne w moim przypadku -
      dowiedzieć się od amstafiary, że jestem skłonna do agresywnych zachowań (chyba
      będę pokazywała Twój post znajomym aby poprawić im humor!! :-))
      Może więc zastanowisz się jakie są tego powody...

      Zyczę Twoim szacownym rodzicom aby nie stali się głównym daniem Wiadomości w
      informacji donoszącej o kolejnym zagryzieniu przez amstafa..tym razem
      szacownego staruszka...na dodatek profesora nauk (byłaby wielka szkoda, w
      Polsce nie ma wiele autorytetów)

      Co do czytania 3 - latków, to nic mi na ten temat nie wiadomo aby w Polsce była
      to jakś norma a fakt ten może dowodzić jedynie zdolności córki oraz moich
      zdolności pedagogicznych i wychowawczych

      Wiesz kompleksy to ja mam (nie jestem ideałem) ale zdecydowanie więcej znajduję
      u siebie pozytywów - i otwarcie o nich mówię - co w społeczeństwie polskim jest
      nie do przyjęcia - co widać po Twoim poście......nie ciekła Ci piana z ust
      kiedy wyszydzałaś moje - obiektywnie rzecz ujmując - pozytywne strony i
      sukcesy...?

      Chciałabym się też dowiedzieć - skoro nie masz nic do powiedzenia o amstafach-
      czegoś więcej na temat moich AGRESYWNYCH ZACHOWAŃ - muszę się temu przyjeć...:-
      ) !!!!!!

      Pozdrowienia dla założyciela forum, który jako jedymy odpowiedził na zadane
      przeze mnie pytanie a jego odpowiedź była klarowna i zrozumiała....Myślę, że
      jest on wielkim rzecznikiem tej rasy i zapewne nie miałyby one swojej złej
      sławy będąc wyłącznie w rękach takich posiadaczy.

      Niestety to nie tyczy się Ciebie - TY DO 90 % - nie chciałś mi udawadnić że do
      nich nie należysz ale jakoś niechcący udowodniłś, że należysz!!!!
    • hanka78 jeszcze raz do justysi 30.01.06, 13:04
      jeszce raz do justysi

      to czy dyskusja jest idiotyczna zależy od dyskutanta....i w Twoim przypadku
      niestety inna rzeczywiście być nie może...

      co do Twoich Rodziców to w mojej wypowiedzi nie ma żadej ironii....
      bardzo szanuję ludzi nauki dlatego spodziewam się (gdyż nie ma głupich tematów,
      głupi mogą być tylko rozmówcy) , że twoi Rodzice jako przedstawiciele nauki i
      osoby o dużej kulturze osobistej - zareagowaliby zgoła innej na moje posty,
      może raczej jak woyer...

      przyznasz ponadto, że twoi Rodzice nie siedzą na klawkach pod blokiem i nie
      szcują psów na przechodniów....

      niestety wnoszę, że córka nie wdała sie w swoich rodziców - tak bywa....

      ale również pozdrawiam i proszę o kolejną i "równie udaną" psychoanalizę :-)
      • justysia34 Re: jeszcze raz do justysi 30.01.06, 16:48
        :-)
        moja droga, tak jak przypuszczałam, zareagowałaś przewidywalnie.
        Wybacz, ale nie ustosunkuję się do twojej wypowiedzi, ani nie będę komentowała
        żednej z poruszanych przeze mnie kwestii, bo jest to dyskusja jałowa, a ja w
        przeciwieństwie do ciebie nie lubię marnować czasu.
        Odpisuję z czystej uprzejmości.
        Pozdrawiam,
        Justysia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka