deodyma 03.07.06, 10:59 nikt nic nie pisze. zyjecie jeszcze? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hermal Re: cos cicho sie tu zrobilo. 03.07.06, 13:06 Żyjemy,zyjemy ,ale po weekendzie jakoś tak błogo....Byłam z moja psinką u znajomych na wsi,którzy zakupili sobie 3 małe dziczki.Gdy chcieli się nimi pochwalić i właściciel otworzył klatkę ,moja suńka natychmiast niepostrzeżenie się tam znalazła,a ja myślałam ,że zemdleję ze strachu!I co się okazało? Gdy tylko wyczuła,ze dziki sie jej boją i nawet uciekaja przed nią zaczęła ich z rozkoszą gonić po klatkach (miały taką podwójną,połączona!),nie reagowała na moje wzywania!Boze jak ja się o nia bałam a ona była w swoim żywiole! Fajna dla niej zabawa-coś ucieka,jest wielkością mniej więcej takie jak ona więc do dzieła! W końcu właściciel ulitował się nad moja rozpaczą(?) i swoimi zwierzakami i wyciagnął ja ku jej niezadowoleniu z klatki i przekazał w moje ręce! W sumie nic się nikomu nie stało tylko ja się najadłam strachu i żałowaliśmy,że nie mieliśmy aparatu -fajne zdjeia bysśmy wykonali! Później musiałam moją rozbawioną suńkę wykąpać,ale zniosła to ze stoickim spokojem jak nigdy dotąd-tak jakby wiedziała,że zapach od tych świnek jest raczej nie dla nas domowników... Odpowiedz Link
iranda Re: cos cicho sie tu zrobilo. 03.07.06, 21:27 ha ha, fajna historia:) Mój Gucio niestety nie ma tak przezabawnych przygód, za to każdy dzień jest dla niego zapowiedzią czegoś innego:) Generalnie czeka na mnie cały czas, aż przyjdę z pracy i się zaczyna....:) Wszystkie zabawki latają po mieszkaniu, a On jest cały zadowolony:)Mam takie marzenie, żeby pojechać z Nim nad morze, bo kooope lat nie byłam, ale mój piesio nie wytrzyma podróży, bardzo boi się jeździć każdym środkiem lokomocji.... Ale moi kochani, życzę Wam wspaniałych wakacji z Waszymi pupilkami:)))))))))) Odpowiedz Link
deodyma Re: cos cicho sie tu zrobilo. 03.07.06, 22:58 a ja wlasnie wrocilam z pracy:-)dzis taki piekny wieczor, ze postanowilam do domu isc pieszo, chociaz z pracy do domu mam dosc daleko. po pracy wzielam moja Fige na dwor i pospacerowalysmy jeszcze pol godzinki. niestety, ale moja Figa bardzo nie lubi zapuszczac sie dalej, niz na osiedle na ktorym mieszkamy. podejrzewam, ze moze nie tyle co nie lubi, ale sie tez boi. Odpowiedz Link
olusia19 Re: cos cicho sie tu zrobilo. 25.07.06, 11:36 Witam! Moje pinczki podróżują, bo jeden po prostu idzie spać, a drugi dostaje od weterynarza na uspokojenie tabletkę i też jest lekko ospały. Jedna tabletka na kilka godzin wystarczy, druga na powrót. Inaczej szalałby w samochodzie, a nad morze kawał drogi. Odpowiedz Link
deodyma Re: cos cicho sie tu zrobilo. 25.07.06, 22:46 nareszcie ktos sie odezwal! cos tu cich od tygodnia sie zrobilo... Odpowiedz Link
hermal Re: coś cicho się tu zrobilo. 26.07.06, 12:18 ...no właśnie! tylko nie tłumaczcie sie proszę,ze wszyscy wyjechali na urlop! A upął też chyba Wam tak nie przeszkadza- mozna pisać wieczorami! Przy okazji zdradzę tajemnicę mojego ulubieńca- jej upały wogóle nie przeszkadzają! w nocy ja kładę się na kołdrze, a ona noskiem swoim malutkim nadal podrzuca ja do góry i śpi tak spokojnie do rana w tym upale!!!!!!! Na wierzch wychodzi tylko rano,gdy ja zbieram się do pracy ,wtedy musi mnie "doglądać",obserwować.Gdy ja tylko wystawię głowę za próg natychmiast włazi do tego termosu i tak do mojego przyjścia! Matko! jak ona to wytrzymuje! Przeciez nikt jej do tego nie zmusza ,moze leżec i robic wszystko co tylko chce,ale zupełnie nie wiem dlaczego wybiera tę swoją "afrykę kołdrzaną"?? Odpowiedz Link
deodyma Re: coś cicho się tu zrobilo. 26.07.06, 19:53 a wiesz, ze pomyslalam tak samo? ze bedzie tlumaczenie, ze wszyscy na urlop wyjechali??? zagladam tu codziennie, patrze a tu nikt nic nie pisze!!! co do mnie to ja juz jestem po urlopie. skonczyl mi8 sie 3 lipca i 4 lipca wrocilam juz do pracy. moja Figa pcha sie na slonce!!! jak wychodzi z nami na dwor to potrafi sie polozyc na sloncu i lezec! w spi na lozku a koty na podlodze! wieczorem kladzie sie do lozka pod koldre! na dworzu upaly jej nie przeszkadzaja. tez sie dziwie, jak ona to znosi. Odpowiedz Link