Dodaj do ulubionych

bardzo proszę o radę

19.02.06, 13:32
Witam:)
Dokładnie rok temu wylądowałam w szpitalu z powodu przedłużającej się
miesiączki, trwałą mi przez miesiąc, więc z oczywistych powodów musiałam
zostać chospitalizowana. Po kuracji antybiotykami wszystko wróciło do normy,
okresy jak w zegarku(nie brałąm hormonów), i nagle dokładnie rok po pobycie w
szpitalu, sytuacja podobna tyle że na odwrót, nie mogłam dostać miesiączki,
spóźniła mi sie o 3 tygodnie i dopiero po luteinie się pojawiła. Lekarz
zalecił mi tabletki antykoncepcyjne które mają mi coś w jajnikach uregulować,
ale ja nie chcę narazie hormonów, moze w jakis naturalny sposób dałoby sie to
jakoś wyregulować i doprowadzić do porządku?? Piłam też herbatkę z malwy
czarnej na wywołanie okresu, ale niewiem czy to przez herbatke go dostałam
czy też przez luteinę. moze zna ktoś jeszcze jakies środki ziołowe, zioła na
uregulowanie pracy jajników i zeby moje miesiączki były regularne?
miesiączkuje od 14 roku zycia, zawsze wszystko było w porządku, dopiero rok
temu i teraz zdarzyła mi sie taka sytuacja ze mam jakies zaburzenia.
bede wdzięczna za każdą suygestie, to dla mnie bardzo wazne.
Pozdrawiam:)
Obserwuj wątek
    • asiabed Re: bardzo proszę o radę 19.02.06, 21:10
      a masz przy tym jakies inne niepokojace objawy - ze strony skory, ukladu
      pokarmowego, bole, robilas ostatnio badania krwi - w tym moze warto zrobic tez
      hormony tarczycy. tak gdybam - bo mysle, ze ten problem z miesiaczka nie jest
      tak oderwany...pomysl. A nad hormonami to faktycznie warto sie zastanowic
      (chodzi mi o kuracje hormonalna). Czasem wiecej potem z tym problemu (po
      odstawieniu tabletek) niz to warte. Co nie znaczy, ze jednoznacznie twierdze, ze
      twoj lekarz nei ma racji.
      Przepraszam,z e tak troche malo konkternie odpowiadam na Twoje pytanie.
      pozdrawiam
      • kuleczka82 Re: bardzo proszę o radę 20.02.06, 07:35
        Witam:)
        Nie miałam żadnych problemów, skórnych (cera bezproblemowa), pokarmowych itp.
        dlatego tak sie upieram zeby nie brac tych hormonów. a co do tarczycy to kiedys
        sie leczyłam, ale pozniej lekarz stwierdził ze jest ok i nie musze juz nic
        łykac, ale to dawno było, z 5 lat temu. niewiem juz sama kogo pytac o rade:(
        dziekuje Ci ze się odezwałąś:):)
        Pozdrawiam serdecznie.
        • asiabed Re: bardzo proszę o radę 20.02.06, 15:46
          Kuleczko, znalazlam dzisiaj w sklepie zielarskim ulotke z preparatami firmy
          MeriDian - zajrzyj na strone www.biohit.pl. Tam jest preparat o nazwie Dong
          Quai. Poczytaj sobie o tym, moze warto sprobowac wziac cos takiego (tylko
          pamietaj, ze jesli sie zdecydujesz to efekty moga byc widoczne dopiero po okolo
          miesiacu stosowania - tak mysle. wiesz jak to ze srodkami naturalnymi, trzeba
          byc cierpliwym. ja z oferty tej firmy probowalam Chlorelle. Bylam zadowolona a
          efekty dzialania czulam:)
          a robilas badania na poziom hormonow (przepraszam, moze pisalas w 1 watku. ale
          ja mam przed oczyma tylko ten ostantni i nie pamietam).
          Z ziol - pamietam, ze niepokalanek pieprzowy dziala na problemy hormonalne - ale
          trudno go dostac.
          Jak cos jeszcze znajde, dam Ci znac. trzymaj sie i sama tez szukaj - glownie w
          necie - uzywajac wyszukiwarki nawet.
          pozdrawiam
    • ikar200 Re: bardzo proszę o radę 20.02.06, 16:28
      Ile masz lat?
      • kuleczka82 Re: bardzo proszę o radę 20.02.06, 18:14
        rocznik 1982,dlaczego pytasz?
        • ikar200 Re: bardzo proszę o radę 20.02.06, 20:58
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12345&w=36511904&a=37177231
    • kuleczka82 Re: bardzo proszę o radę 20.02.06, 18:44
      asiabed dziekuje za wszystkie informacje:)
      oczywiscie sama tez coś ciągle szukam i szperam, od wczoraj zaczełam sobie
      łykac kropelki z nagietka, podobno są bardzo dobre na regulacje pracy jajników,
      zobaczymy co z tego wyjdzie,jestem dobrej mysli:)
      zdziwiłam sie tym co mi lekarz powiedział jak odmówiłam wzięcia tabletek
      hormonalnych antykoncepcyjnych, powiedział"rozumiem, że nastawia sie pani na
      nieregularnosć miesiączek" troche to dziwne dla mnie było, bo ja sie nie
      nastawiam na nieregularne miesiączkowanie, ale poprostu nie chce brac hormonów,
      są przeciez rózne kuracje zastępcze a nie odrazu hormonalne, powiedziałam mu ze
      jeszcze poczekam i spróbuje to jakos wyregulowac,bo wydaje mi sie ze hormony to
      ostatecznosc, a pozatym jestem zdania ze moze i one leczą i pomagają, ale to
      jest ingerencja w organizm czlowieka, a zeby zaczeły działac to muszą
      przestawic cały organizm według swojego mechanizmu.Ja niehce przechodzic przez
      cały proces ze tak napiszę adaptacyjny do tych tabletek, wiadomo co się dzieje
      jak się zacznie brać tabletki antykoncepcyjne, i co się dzieje po ich
      odstawieniu, trzeba przecież zapobiegać i leczyc przyczynę a nie tylko skutki.
      pozdrawiam:)
      • deczi Re: bardzo proszę o radę 20.02.06, 20:01
        Tabletki nie są sposobem na uregulowanie hormonów, a nawet powiedziałabym, że
        na dłuższą metę mogą rozregulować. Poszukaj na forum wątków o fitohormonach,
        fitoestrogenach, zaburzeniach miesiączkowania - było tego sporo i było tam
        trochę dobrych rad, które i Tobie mogą pomóc.
        pozdr.
        D.
      • asiabed Re: bardzo proszę o radę 21.02.06, 19:05
        popieram Twoje zdanie. wprawdzie nie mam problemow tego typu, ale jak mi lekarz
        zaczyna np wcoskac tabletki jako rewelacyjny lek na tradzik.....to az sie gotuje
        w srodku...
        Nie denerwuj sie - bo nerwy nie sprzyjaja wyregulowaniu cyklu.
        trzymaj sie cieplo, pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka