carla.bruni 02.11.08, 15:49 moze wreszcie trafilam na wlasciwe forum a zielarstwie. co byscie polecali na depresje opocz dziurawca. moze jakies nalewki lub inne farmaceutyki sa? pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
puma002 Re: ziola na depresje 02.11.08, 19:06 Lebiodka (oregano) - Czesi nazywają ją dobromysl. Odpowiedz Link
carla.bruni Re: ziola na depresje 02.11.08, 21:17 puma002 napisała: > Lebiodka (oregano) - Czesi nazywają ją dobromysl. dzieki, ale mnie raczej chodzi o takie ziola, kore nie daje sie do potraw tylko mozna z nich zrobic mieszanki. pozdrawiam. Odpowiedz Link
eulalia11 Re: ziola na depresje 11.11.08, 17:15 w zasadzie wszystkie autorytety medyczne podkreślają, że dziurawiec (alr ten w tabletkach) jest świetny. Jestem w Anglii i tu lekarze też dają to ziółko (napar to trzeba by z 5 m-cy pić, by zacząl na depressję mieć wpływ)> Odpowiedz Link
lawenda1975 Re: ziola na depresje 10.12.08, 20:49 Witam Podaje sprawdzony przepis na depresję: ziele glistnika 100g korzeń łopianu 100g Ziele nostrzyka 50g kwiat kasztanowca 50g kwiat arniki 50g nasiona kozieradki 50g ziele nawłoci 50g Całość wymieszać. 1 łyżkę zalać szklanką zimnej wody, zagotować i od razu odstawić na 20 minut; przecedzić. Pić 2 (dwa) razy dziennie po 1/2 szklanki. Żeby wzmocnić działanie mieszanki zażywać zażywać pyłek pszczeli – 2 łyżeczki 1-2 razy dziennie popijając ciepłym wywarem. Pozdrawiam W razie pytań: renata_stono@o2.pl Odpowiedz Link
taka.jedna1 Re: ziola na depresje 29.01.09, 19:42 Pani Lawendo przez jaki okres czasu należy pić ziółka? Po jakim mniej więcej czasie zaczynają działać? Odpowiedz Link
bombaj36 Re: ziola na depresje 09.05.09, 11:36 Najlepsze są herbaty na wagę , te oryginalne, a nie sklepowe-syf. Spróbować należy herbaty zielone Sencha, Mate, Rooibos herbata organiczna z RPA oczyszczająca organizm. Herbata Rooibos RPA-herbata z czerwonego krzewu nie zawiera żadnych środków konserwujących i barwników, dzięki czemu ma doskonały, naturalny smak, jest słodka, łagodna i aromatyczna, nawet przy dłuższym parzeniu. Herbata ta łączy w sobie najlepsze cechy herbaty czarnej, owocowej i ziołowej. Oprócz wielu walorów smakowych, posiada ona także właściwości lecznicze: * działa rozkurczowo np. przy kolkach, bezpośrednio na układ nerwowy. * u matek karmiących stymuluje wytwarzanie pokarmu. * pomaga przy problemach pokarmowych i żołądkowych, np. biegunka, zatwardzenie itp. * działa leczniczo przy alergiach i astmach. * działa leczniczo również na choroby skóry, np. trądzik i goi zewnętrzne, trudno gojące się rany (należy jej wtedy używać jako okład zewnętrzny). * działa kojąco przy bólach głowy, bezsenności, rozdrażnieniu, skokach ciśnienia itp. * jest napojem uspokajającym, wspomaga przemianę materii, ma mało kalorii, przez co wspomaga kuracje odchudzające. * wzmacnia system odpornościowy i opóźnia proces starzenia. * z uwagi na wysoką zawartość mikroelementów wpływa korzystnie na zęby, kości i skórę. * nie zawiera kofeiny - mogą ja pić osoby chore na nerki. Odpowiedz Link
malavida Re: ziola na depresje 26.05.09, 11:25 Piłam przez pewien okres herbatę Rooibos i niestety nie zauważyłam, aby w jakis znaczny sposób wpływała na poprawę mojego sampoczucia. Owszem, jest zdrowa, zawiera dużo witamin oraz mikroelementów i można ją pić w stanach nadpobudliwości nerwowej w zastępstwie kawy i herbaty (w przeciwieństwie do nich nie zawiera kofeiny), lecz z pewnością nie nadaje się jako środek antydepresyjny. Najlepszym zielarskim specyfikiem w walce z depresją jest, moim zdaniem, dziurawiec. Przyjmowałam różne specyfiki oparte na dziurawcu i z doświadczenia mogę powiedzieć, iz najskuteczniej działa przyjmowany w postaci nalewki alkoholowej - przypuszczam, że etanol zwiększa wchłanianie zawartych w zielu glikozydów, a to one właśnie mają działanie antydepresyjne. Daruj sobie natomiast preparaty w postaci tabletek. Nalewkę możesz sporządzić sama - 100g suszonego ziela zalanego pół litrem spirytusu 70%, zawartość tę przetrzymać w ciemnym miejscu ,w dobrze zakorkowanej butelce przez dwa trzy tygodnie - lub kupić gotowy produkt w sklepie. Ja polecam INTRACTUM HYPERICI Phytopharmu. Tej samej firmy jest PSYCHOTONISOL, ktory dodatkowo oprócz dziurawca zawiera wspomagąjace walkę z depresją meczennicę cielistą i melisę. UWAGA: kuracja z dziurawca jest niewskazana w przypadku osób spędzających dużo czasu na słońcu. Odpowiedz Link
coco-flanell Re: ziola na depresje 17.06.09, 13:38 Ale ponoc ten dziurawiec nie dziala tak jak powinien i jego renoma jest przesadzona. W wielu sklepach zagranicznych zostal juz dawno wycofany. Odpowiedz Link
malavida Re: ziola na depresje 27.06.09, 09:58 Nie działa, jeśli jest spożywany w postaci tabletek lub zwykłego naparu. Jego działanie antydepresyjne ujawnia się dopiero w obecności alkoholu. To trochę analogiczna sytuacja jak z witaminami, niektóre z nich rozpuszczają się i są wchłaniane w środowisku wodnym, inne tylko w tłuszczach. Więcej na ten temat znajdziecie w artykułach: www.cyberbaba.pl/content/view/26/99/1/6/ intermen.pl/new/content/view/63/88/ Odpowiedz Link
bapona Re: ziola na depresje 06.07.09, 13:46 Mnie na "dołki" i "lepsze myślenie" bardzo pomaga rdest japoński (Fallopia japonica lub Polygonum cuspidatum). Piję napar (a raczej wywar) z liści, choć zdecydowanie silniej oddziałują korzenie. Rdest japoński jest dość popularny w Polsce, najczęściej można go spotkać w miejscach podmokłych, ale również na rumowiskach. Pisze o nim dr. H. Różański: www.rozanski.henryk.gower.pl/cancer2000.htmPozdrawiam. Odpowiedz Link
bapona Re: ziola na depresje 06.07.09, 13:52 A nalewkę z dziurawca najlepiej zrobić teraz - biorąc świeżą roslinę (akurat teraz kwitnie). Pozdr. Odpowiedz Link
plombinka Re: ziola na depresje 18.11.09, 09:21 Witam, czy i gdzie mozna kupic rdest japonski, jako ziola (glownie chodzi mi o klacza)? Niestety, nie znalazlam nigdzie. Bardzo prosze o informacje. Odpowiedz Link
natural_healer Re: ziola na depresje 06.07.09, 17:11 Najlepsze lekarstwo na depresje jest w Tobie. Depresja nie pochodzi z ziol tak wiec nie mozna nimi sie pozbyc depresji. Wszystko co potrzebujesz aby wyciagnac sie z depresji jest w samym Tobie. Pozdrawiam Odpowiedz Link