puma002
04.11.03, 09:41
Na katar - wiadomo - nie ma lekarstwa. Medycyna naturalna sugeruje, że katar
jest objawem przeładowania organizmu toksynami, formą samooczyszczania, i nie
należy za bardzo z katarem walczyć. Lepiej zapobiegać niż leczyć.
No dobrze, ale co zrobić kiedy już kapie z nosa? Wypróbowałam kilka
śmiesznych staroświeckich sposobów na chwilowe powstrzymanie cieknącego
wodnistego kataru, w sytuacji kiedy trzeba się powstrzymać od smarkania. Na
przykład moczenie łokci w wodzie tak gorącej, jak tylko można wytrzymać.
Dziwne, ale pomaga od razu. Podobno wąchanie dymu z palonego gęsiego pióra
jest równie skuteczne, ale tego nie przetestowałam.
W moich czasach studenckich modne były krople miętowe jako lek na katar - na
łyżeczkę trzeba było nalać trochę gotowych kropli miętowych z apteki,
podpalić, poczekać aż alkohol się wypali, i wdychać olejek miętowy. Pomagało.
Wtedy nie było jeszcze w powszechnej sprzedaży naturalnych olejków
eterycznych ani gotowych preparatów do inhalacji.
Pozdrawiam:)