margott_2 11.03.19, 21:32 Na fali wczorajszego filozofowania przyznajcie się: zdarzyło Wam się popłakać na filmie? A jak tak to na jakim? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szarlotka_ja Re: Przyznajcie się 11.03.19, 21:34 Oczywiście, ja nawet na reklamach potrafię płakać . Odpowiedz Link
margott_2 Re: Przyznajcie się 11.03.19, 21:37 No i ja się popłakałam, na "Zielonej Mili" i na takim jeszcze jednym tandetnym,że nawet się nie przyznam i na jedzej reklamie szamponu Odpowiedz Link
undead.mortis Re: Przyznajcie się 11.03.19, 21:48 ostatnio na "był sobie pies" ale wcięty byłem heh Odpowiedz Link
undead.mortis Re: Przyznajcie się 12.03.19, 23:26 fili.cc/film/byl-sobie-pies-2017/3714 Odpowiedz Link
undead.mortis Re: Przyznajcie się 11.03.19, 22:07 obejrzałem jak już sam byłem heh i taka z innej perspektywy a jednak historia wielu osób szukających czegoś co kiedyś już znali choć... to już było i się skończyło Odpowiedz Link
obserwator-rzeczy-ulotnych Re: Przyznajcie się 12.03.19, 09:45 Nie zdarzyło mi się płakać, aczkolwiek trochę wzruszeń było. Ale ja to w ogóle nie płaczliwy jestem, ze dwa abo 3 razy się poryczałem przez ostatnie 30 lat. Odpowiedz Link
maruda2 Re: Przyznajcie się 12.03.19, 10:17 Zdarza mi się, choć próbuję być dzielna i tego nie robić Ostatnio popłakałam na "Mężczyźnie imieniem Ove" i "Pierwszym człowieku". No i wszelkie historie o zwierzakach też wywołują u mnie łzy. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Przyznajcie się 12.03.19, 13:33 Przyznaję się, ale od dłuższego czasu jakoś nic mnie aż tak nie poruszyło.... w każdym razie nie umiem sobie przypomnieć żadnego tytułu... Jak u Marudy filmy o chorych psiskach powodują pojawienie się łez. Poruszył mnie, może nie do łez reportaż, o młodym mężczyźnie, dla którego największym marzeniem jest móc wyjść z domu. Zdarza mi się płakać na jednej piosence.... nie mogę wtedy się powstrzymać. Ale generalnie, mimo że oczy mam w mokrym miejscu staram się być twardzielką. Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Przyznajcie się 12.03.19, 16:14 Zdarza mi się i się nie powstrzymuję. Ile razy bym nie oglądała, zawsze ryczę na "Słodkim listopadzie". Kiedy oglądałam go po raz pierwszy i doszło do wyjaśnienia historii, płakałam jak bóbr a potem długo nie mogłam zasnąć. Tak na mnie działa ta historia i nic nie poradzę. Ani nie chcę poradzić. Może dlatego, że sama przeszłam przez koszmarną walkę o zdrowie i byłam wtedy sama. Nie tak już świeży film, ale wzruszył mnie do łez "Cudowny chłopak". Często zależy to od nastroju i tego, czy pokazywana historia pociągnie za właściwą strunę. Wiem, że jeśli przywoła głęboko skrywane tęsknoty, to pewnie się poryczę. Pamiętam też, że popłakałam się, kiedy pierwszy raz zobaczyłam ten teledysk. I teraz mam czasem świeczki w oczach... www.youtube.com/watch?v=l0gX9679nZk Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Przyznajcie się 12.03.19, 16:25 A kiedy miałam najgorszy czas w życiu i usłyszałam słowa tej piosenki, to zdarzyło mi się słuchać jej pół nocy i pół nocy wyć. A wydawało mi się, że nic już z oczu nie wygniotę... Wyryczałam się i jak nowo narodzona www.youtube.com/watch?v=mIzyvD0KkvY Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Przyznajcie się 12.03.19, 19:54 Przyznawać się - któż z nas nie płakał na "Królu lwie"? Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Przyznajcie się 12.03.19, 20:03 Jak można żyć tyle lat i króla lwa nie widzieć? Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Przyznajcie się 12.03.19, 23:26 Nowa. Z bratankiem czasem oglądałem. Odpowiedz Link
kevinjohnmalcolm Re: Przyznajcie się 12.03.19, 20:49 silencjariusz napisał: > Jakoś można. Potwierdzam Odpowiedz Link
witrood Re: Przyznajcie się 12.03.19, 20:57 Nie potwierdzam, bo to wtedy widziałem w kinie, ale jedyne wspomnienie jakie mam to to, że klasą na tym byliśmy ze szkoły. O czym to było dokładniej, za cholerę nie pamiętam. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Przyznajcie się 12.03.19, 21:13 Też nie oglądałam i żyję... Ale ja też nie oglądałam niby kultowych Gwiezdnych wojen i mój świat od tego nie runął...., że o innych klasykach nie wspomnę... Odpowiedz Link
kevinjohnmalcolm Re: Przyznajcie się 12.03.19, 21:38 Gwiezdne wojny to robiły wrażenie na przełomie lat 70/80, to był wtedy film przełomowy. Teraz to żadna rewelacja. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Przyznajcie się 12.03.19, 21:56 Ale w pamięci niektórych pozostaje jako kultowy.... może w pewnym sensie przełomowy, a mnie ta tematyka wogóle nie interesuje.... Odpowiedz Link
undead.mortis Re: Przyznajcie się 12.03.19, 23:12 kultowy to był E.T. heh nawet moja stara w "Moskwie" ryczała ale ja byłem wtedy młody i pierwiastek kobiecy jeszcze się nie uzewnętrznił wszystko przez chmiel Odpowiedz Link
apersona Re: Przyznajcie się 12.03.19, 22:12 Na wielu, nawet na takich familijnych mi się zdarza. Odpowiedz Link
searam Re: Przyznajcie się 13.03.19, 22:38 Ja plakalem na filmie pokazujacym skutki stosowania gazu lzawiacego... Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Przyznajcie się 14.03.19, 23:25 Jak wytresowac smoka 1 czego sama do konca nie rozumiem. Rzadko uronie lze na filmie. O dziwo... Czesciej gdy role graja jakies zwierzaki. W ludzkich filmach musi mnie cos mocno uderzyc, cos co w jakims sensie mnie dotyczy. Dotyczy pragnien czy niespelnienia albo jakiegos wewnetrznego bolu. Na Dzwoneczku tez poplynela mi lza Odpowiedz Link
undead.mortis Re: Przyznajcie się 15.03.19, 00:00 mroczna furia a może być szczerbatkiem bajka ukazała coś co powinno być hmmmm proste a zazwyczaj nie bywa ale za dużo pisania bym mógł to wywalić literkowo zrozumiale heh Odpowiedz Link
samysliciel Re: Przyznajcie się 15.03.19, 17:21 zdarzało, nie pamiętam jednak na jakich, trochę czasu minęło Odpowiedz Link