Udon i soba

20.09.04, 15:25
piszecie tutaj o sushi (mniam mniam), a ja chcialabym wspomniec o wspanialych
zupach z makaronem: udon - gruby makaron lub soba - cienki. Straszecznie je
lubie szczegolnie udon z surowym jajkiem.
A ten watek przez to ze w weekend oglalam film pt Tampopo - japonska komedia
o zupie z makaronem i nie tylko :o)))

polecam zupe i film...
    • nekos Re: Udon i soba 20.09.04, 16:28
      misae napisała:

      > piszecie tutaj o sushi (mniam mniam), a ja chcialabym wspomniec o wspanialych
      > zupach z makaronem: udon - gruby makaron lub soba - cienki. Straszecznie je
      > lubie szczegolnie udon z surowym jajkiem.
      > A ten watek przez to ze w weekend oglalam film pt Tampopo - japonska komedia
      > o zupie z makaronem i nie tylko :o)))
      > polecam zupe i film...

      za udon nie przepadam ale soba lubie bardzo. nawet dzisiaj jadlem na obiad na
      zimno tzw. zaru soba.
      film tampopo ogladalem dawno temu. utrwalila mi sie najbardziej w pamieci scena
      jak konajaca zona wstaje zeby mezu zrobic kolacje. poczym kladzie sie i
      spokojnie umiera.
      • yawokim tampopopopopo 20.09.04, 17:44
        ja pamietam wymiane zoltka i jedzenie ostryg i scene ze spaghetti

        • misae Re: tampopopopopo 20.09.04, 18:36
          a mnie najbardziej utkwila w pamieci scena tuz przed ta ze spagetti, gdzie we
          francuskiej restauracji szefowie firm dostaja menu po francusku i oczywiscie
          nic nie rozumiejac zamawiaja sole i piwo, a ich pomocnik (od noszenia teczek,
          ktory czesto jest bity po glowie) okazuje sie znawca kuchni francuskiej i
          zamawia wysmienita kolacje...Pamietacie te czerwone twarze...
          A scena z umierajaca zona robiaca ostatnia kolacje tez byla dobra...
          • yawokim Re: tampopopopopo 20.09.04, 18:43
            no i byli bezdomni- a to byl szczyt bubblea przeciez!
            • misae Re: tampopopopopo 20.09.04, 18:59
              a potraficie ugotowac taki pyszny rosolek?
              • yawokim Re: tampopopopopo 20.09.04, 19:34
                trzeba tylko znalezc jakiegos rezolutnego japonskiego truckdrivera i bedzie git!
                • yawokim Re: tampopopopopo 20.09.04, 19:42
                  a tak w ogole to w wawie nie ma szans na sprobowanie ramenu sad

                  • misae Re: tampopopopopo 21.09.04, 11:13
                    kiedys probowalam swoich sil i chcialam ugotowac taki rosolek, ale mi nie
                    wyszlo...
                  • nekos ramen-ya w w-wie 21.09.04, 17:22
                    yawokim napisał:

                    > a tak w ogole to w wawie nie ma szans na sprobowanie ramenu sad
                    >

                    hej yawokim to nie zmarnuj takiej szansy! otwieraj jakis ramen-ya w w-wie. jak
                    przyjade to pojde posmakowac.
    • nekos tampopo... 21.09.04, 16:03
      a czy wiecie ze rezyser tego filmu popelnil samobujstwo pare lat temu?
      • yawokim Re: tampopo... 21.09.04, 16:12
        pamietam, ze jakos tak pod koniec komuny albo na poczatku kapitalizmu byl w
        dwojce przeglad jego filmow, wtedy zapamietalem swobodne podejscie do
        seksu /jeden z tych filmow do tyczyl dorastajacych chlopcow ale nie potrafie
        sobie przypomniec ani tytulu ani fabuly/
        • chiara76 Re: tampopo... 21.09.04, 16:14
          yawokim napisał:

          > pamietam, ze jakos tak pod koniec komuny albo na poczatku kapitalizmu byl w
          > dwojce przeglad jego filmow, wtedy zapamietalem swobodne podejscie do
          > seksu /jeden z tych filmow do tyczyl dorastajacych chlopcow ale nie potrafie
          > sobie przypomniec ani tytulu ani fabuly/

          wiecie co? ciekawe jest to podejście, w książkach dość swobodnie o tym piszą, a
          z kolei jakoś nie mogę sobie wyobrazić tych japońskich nastolatek w mundurkach
          chichoczących radośnie, jak swobodnie rzucają się w tego typu przygody. Hm,
          może tam u nich to wszystko wirtualne? smile
          • yawokim Re: tampopo... 21.09.04, 16:24
            hmmm, chyba nie jest wirtualne- koreanczycy np mowia, ze obi wymyslono, zeby
            japonki mogly w kazdym momencie polozyc sie wygodnie na ziemi ;]
            • nekos Re: tampopo... 21.09.04, 16:36
              yawokim napisał:

              > hmmm, chyba nie jest wirtualne- koreanczycy np mowia, ze obi wymyslono, zeby
              > japonki mogly w kazdym momencie polozyc sie wygodnie na ziemi ;]

              hahaha! tego nie slyszalem. swietne!!
              • chiara76 i w ten oto sposób:) 21.09.04, 16:38
                nekos napisał:

                > yawokim napisał:
                >
                > > hmmm, chyba nie jest wirtualne- koreanczycy np mowia, ze obi wymyslono, z
                > eby
                > > japonki mogly w kazdym momencie polozyc sie wygodnie na ziemi ;]
                >
                > hahaha! tego nie slyszalem. swietne!!
                przeszliśmy od rozmowy o jedzeniu do rozmowy o seksie, no, nieźle, nieźlesmile)
                • nekos Re: i w ten oto sposób:) 21.09.04, 16:43
                  chiara76 napisała:

                  > nekos napisał:
                  >
                  > > yawokim napisał:
                  > >
                  > > > hmmm, chyba nie jest wirtualne- koreanczycy np mowia, ze obi wymysl
                  > ono, z
                  > > eby
                  > > > japonki mogly w kazdym momencie polozyc sie wygodnie na ziemi ;]
                  > >
                  > > hahaha! tego nie slyszalem. swietne!!
                  > przeszliśmy od rozmowy o jedzeniu do rozmowy o seksie, no, nieźle, nieźlesmile)

                  to moze rozpoczniemy nowy watek na temat sexu???
                  • chiara76 Re: i w ten oto sposób:) 21.09.04, 16:47
                    nekos napisał:

                    > chiara76 napisała:
                    >
                    > > nekos napisał:
                    > >
                    > > > yawokim napisał:
                    > > >
                    > > > > hmmm, chyba nie jest wirtualne- koreanczycy np mowia, ze obi
                    > wymysl
                    > > ono, z
                    > > > eby
                    > > > > japonki mogly w kazdym momencie polozyc sie wygodnie na ziemi
                    > ;]
                    > > >
                    > > > hahaha! tego nie slyszalem. swietne!!
                    > > przeszliśmy od rozmowy o jedzeniu do rozmowy o seksie, no, nieźle, nieźle
                    > smile)
                    >
                    > to moze rozpoczniemy nowy watek na temat sexu???

                    no to co? zakładaj, zobaczymy,jak pójdziesmile ale uprzedzam, jak będzie bardzo
                    świńsko wytnęsmile))
                    • nekos Re: i w ten oto sposób:) 21.09.04, 16:55

                      > > to moze rozpoczniemy nowy watek na temat sexu???
                      >
                      > no to co? zakładaj, zobaczymy,jak pójdziesmile ale uprzedzam, jak będzie bardzo
                      > świńsko wytnęsmile))

                      a to ciekawe. czy juz kiedys kogos wycielas?
                      • chiara76 Re: i w ten oto sposób:) 21.09.04, 17:06
                        nekos napisał:

                        >
                        > > > to moze rozpoczniemy nowy watek na temat sexu???
                        > >
                        > > no to co? zakładaj, zobaczymy,jak pójdziesmile ale uprzedzam, jak będzie bar
                        > dzo
                        > > świńsko wytnęsmile))
                        >
                        > a to ciekawe. czy juz kiedys kogos wycielas?
                        ach, na razie nie było takiej potrzeby, ale drżyjciesmile) Chiara tylko tak
                        milutko wyglądasmile No, a na serio, o wszystkim można porozmawiać, byle nie
                        wulgarnie itd. Ale nie zauważyłam jakichś anomalii na naszym forum, więc chyba
                        można spróbować, prawda?
                        No a na razie zostawiam Was i idę się przespacerowaćsmile Pogoda wbrew pozorom się
                        poprawiła, więc wykorzystam ten fakt.
                        Pozdrawiam.
                        • yawokim Re: i w ten oto sposób:) 21.09.04, 17:12
                          o pogoda jest niezla zlota jesien jak trza
                          • elagrubabela Jak o seksie... :) 21.09.04, 17:25
                            Spacerowalismy ze znajomymi po okolicach Shinjuku - panowie z przodu, panie z
                            tylu na japonska mode. Dwoch panow Japonczykow, 3 panow gaijins. Panom gaijins
                            co i raz proponowano "uczynienie ich szczesliwymi" lub "znajomosc z prawdziwa
                            japonska dziewica lat 16" - na panow Japonczykow w ogole nie zwracano uwagi.
                            Naganiaczami byli zarowno Japonczycy jak i np. Murzyn - wszyscy mowiacy
                            przyzwoita angielszczyna.
                            Nekos - jak to jest - Japonki wola sie prostytuowac z gaijins?
                            Najsmieszniejsze bylo to, ze gdy moj partner wdal sie w pogawedke z jednym z
                            naganiajacych Japonczykow i w koncu powiedzial Mu, ze nie moze sie spotkac z ta
                            dziewica, bo jest tu z "zona" i wskazal na mnie, naganiacz szalenie grzecznie
                            mnie przepraszal i bardzo sie sumitowal smile Wszystko to bylo mocno operetkowe i
                            byloby bardzo smieszne gdyby nie to, ze gdzies tam byly pewnie te dziewczyny
                            wykorzystywane do prostytucji i sa na pewno jacys gaijins, ktorzy bez z
                            skrupulow daja sie "czynic szczesliwymi". Rozumiem, ze hostessy maja za zadanie
                            raczej spic delikwenta niz sie z nim przespac ale taka zwyczajna prostytucja
                            pewnie tez istnieje - dla Japonczykow i cudzoziemcow - wiesz cos o tym, Nekos?
                            Chiara - mam nadzieje, ze choc temat jest 18+ , nie wytniesz smile
                            Elka
                            • nekos Re: Jak o seksie... :) 22.09.04, 17:33
                              elagrubabela napisała:

                              > Spacerowalismy ze znajomymi po okolicach Shinjuku - panowie z przodu, panie z
                              > tylu na japonska mode. Dwoch panow Japonczykow, 3 panow gaijins. Panom
                              gaijins
                              > co i raz proponowano "uczynienie ich szczesliwymi" lub "znajomosc z prawdziwa
                              > japonska dziewica lat 16" - na panow Japonczykow w ogole nie zwracano uwagi.
                              > Naganiaczami byli zarowno Japonczycy jak i np. Murzyn - wszyscy mowiacy
                              > przyzwoita angielszczyna.
                              > Nekos - jak to jest - Japonki wola sie prostytuowac z gaijins?
                              > Najsmieszniejsze bylo to, ze gdy moj partner wdal sie w pogawedke z jednym z
                              > naganiajacych Japonczykow i w koncu powiedzial Mu, ze nie moze sie spotkac z
                              ta
                              >
                              > dziewica, bo jest tu z "zona" i wskazal na mnie, naganiacz szalenie grzecznie
                              > mnie przepraszal i bardzo sie sumitowal smile Wszystko to bylo mocno operetkowe
                              i
                              > byloby bardzo smieszne gdyby nie to, ze gdzies tam byly pewnie te dziewczyny
                              > wykorzystywane do prostytucji i sa na pewno jacys gaijins, ktorzy bez z
                              > skrupulow daja sie "czynic szczesliwymi". Rozumiem, ze hostessy maja za
                              zadanie
                              >
                              > raczej spic delikwenta niz sie z nim przespac ale taka zwyczajna prostytucja
                              > pewnie tez istnieje - dla Japonczykow i cudzoziemcow - wiesz cos o tym, Nekos?
                              > Chiara - mam nadzieje, ze choc temat jest 18+ , nie wytniesz smile
                              > Elka

                              ja mysle ze odpowiedz jest prosta. chodzi tu przeciez o jak najwiekszy biznes
                              wiec gaijinom proponuje sie 16 letnie japonki a japonczykom europejki.
                              najwiecej jest chyba rosjanek i rumunek. slyszalem tez o polkach.
                              dziewczyny ktore pracuja w klubach jako hostessy nie powinny po pracy spotykac
                              sie z klientami ale ... przepisy sa przeciez po to zeby je lamac.
                        • nekos Re: i w ten oto sposób:) 21.09.04, 17:16

                          > ach, na razie nie było takiej potrzeby, ale drżyjciesmile)


                          eee, to ja nic nie zaczynam na ten temat bo juz myszka mi sie trzesie.
                          • misae Re: i w ten oto sposób:) 21.09.04, 17:53
                            Wydaje sie ze japonki troche inaczej do spraw seksu podchodza i tak do konca to
                            nie jestem pewna czy te miejsca ze zdjeciami siedlisko prostytucji...No i chyba
                            normalne ze tubylcy uwazaja obcokrajowcow za latwy lup do takich historii bo
                            dla przecietnego japonczyka to chleb powszedni...
                            A wiec sama jestem ciekawa jak to jest z tymi "posredniakami". Piszcie!
                            A i musze sie przyznac ze mam film dla doroslych w domu niestety z
                            mozaika...Wszystkie dziewczyny z filmu sa ubrane w szkolny mundurek ;o)
                          • chiara76 Re: i w ten oto sposób:) 21.09.04, 20:29
                            nekos napisał:

                            >
                            > > ach, na razie nie było takiej potrzeby, ale drżyjciesmile)
                            >
                            >
                            > eee, to ja nic nie zaczynam na ten temat bo juz myszka mi sie trzesie.

                            Oj, Nekos, nie daj się prosić dwa razysmile) Napisz nam coś, tak, wiesz , okiem
                            mieszkającego tamżesmile)
      • misae Re: tampopo... 21.09.04, 18:39
        a ja slyszalam ze jakis rezyser zostal zabity przez jakuza (czy jak to tam sie
        pisze), bo nakrecil film ktory ich osmieszal. Podobno za pierwszym razem im sie
        nie udalo, a po jakims czasie rezyser niby popelnil samobojstwo - moze to ten
        sam, musze to sprawdzic.
        • misae Re: tampopo... 22.09.04, 18:06
          jakby ktos byl zainteresowany to chodzi o tego samego rezysera, sprawdzilam
Pełna wersja