Tokio, czwarta rano

30.08.05, 09:43
Abstrahując od pytania, co ciekawego jest do roboty w Singapurze o czwartej
rano (tego dowiemy się z książki tow. Gaijina), ciekaw jestem, jakie
doświadcznenia mają Forumowicze z Tokio o tak wczesnej porze. Czwarta rano w
Japonii przywołuje mi głównie kluby karaoke, w których chrypieliśmy do
szóstej rano do pierwszego autobusu...
    • kiminohikari Re: Tokio, czwarta rano 30.08.05, 11:20
      o tak wczesnej porze (albo poznej, jak kto woli)
      wlewalem w siebie spore ilosci alkoholu i ogolnie
      socjalizowalem w red club (oficjalnej nazwy tego
      miejsca nie znam, ale wszyscy tak je nazywaja ze
      wzgledu na wystroj) w shibuyi... do pierwszego
      metra/pociagu...
      _________________________________________________
      Only Irish coffee provides in a single glass all
      four essential food groups:
      alcohol, coffeine, sugar and fat - Alex Levine.
      • aree Re: Tokio, czwarta rano 30.08.05, 23:04
        a ja o czwartej rano z siną skórą z zimna poszukiwałam pilota do klimatyzatora.
    • nekos Re: Tokio, czwarta rano 31.08.05, 04:35
      o 4-tej rano w tokio bawilem sie w klubie na roppongi. ale bylo to ponad rok
      temu.
Pełna wersja