Dodaj do ulubionych

Przeprowadzka do Sapporo

17.12.06, 07:01
Pytanie do Polaków z Sapporo. Która dzielnice Sapporo polecilibyście do mieszkania? Chodzi mi o
miejsce zielone najlepiej z parkiem nie za drogie i z połączeniem do Nishi-Juhatchome.
Obserwuj wątek
    • kabuko Re: Przeprowadzka do Sapporo 18.12.06, 02:34
      Najbliżej masz do Parku Maruyama z chramem Hokkaido-jingu i kwitnacymi wisniami, tylko ze tamte okolice Nishi-ku sa drozsze, bo blisko centrum. Tam tez mieszka sporo zamozniejszych cudzoziemcow, tam sa niemieckie piekarnie i kultowe restauracyjki, gdzie trzeba stolik rezerwowac miesiac przed. Oczywiscie mozna znalezc cos tanszego dalej od stacji metra, ale to juz nie bedzie porzadny manshon, gdzie ktos za ciebie odsniezy smile Dlatego wiekszosc (jesli zmuszona jest do trzymania sie pomaranczowej linii metra) znajduje wieksze i tansze miejsca w dalszych partiach Nishi-ku - Kotoni i Miyanosawa (tam od niedawna mieszka jedna nasza Polka z mezem Japonczykiem). Oczywiscie jesli jestes przyzwyczajony do tokijskich cen i bandyckich shiikinow, to w Sapporo sie mile rozczarujesz!

      To kiedy mamy sie Ciebie spodziewac na Polonijnym Obiadku Srodowym? W polowie lutego bedziemy miec jubileuszowe (trzysetne) spotkanie - bedziesz juz? smile
    • kabuko Re: Przeprowadzka do Sapporo 18.12.06, 02:54
      Maz podpowiada, zebys sie nie sugerowal stacja metra, jesli masz samochod, to mozna go spokojnie uzywac, tu jezdnie sa szerokie, mamy chodniki i mozesz spokojnie dojezdzac do pracy, ktora pewnie zapewnia Ci parking - mieszkania tez w wiekszosci maja miejsce na samochod. Oczywiscie jesli nie boisz sie jazdy po lodzie smile
      • kicune Re: Przeprowadzka do Sapporo 18.12.06, 04:23
        Dziękuję za info kabuki!
        Przeprowadzać będziemy się dopiero na początku Marca, ale zacznę szperać w necie i szukać mieszkania
        w dzielnicach które wymieniłaś już teraz. Samochód będzie używała żona więc muszę znaleźć miejsce
        blisko stacji metra.
        Tak na marginesie to do kiedy tam macie śnieg? zauważyłem też że większość mieszkań wyposażonych
        jest tylko w jeden heater w dużym pokoju, jak ogrzewacie reszte pokoii?
        • kabuko Re: Przeprowadzka do Sapporo 18.12.06, 05:07
          Przewaznie jeden starcza, bo sciany grube, podwoje, dobrze uszczelnione okna, choc do jednego pokoju na drugim koncu mieszkania ledwo co cieplo dolatuje, to fakt. Ale to z zalozenia jest sypialnia, jak trzeba sie odseparowac to mamy maly piecyk elektryczny, taki naprawde minimalny. Wczesniej mielismy maly olejowy, ale za duzo zachodu i smrodu.
          Musisz jednak pamietac, ze to nie sa temperatury mieszkan z Honsiu - tu nawet bez ogrzewania podczas mrozu mieszkanie wystudza sie do 15 stopni, a nie 5. Oczywiscie zalezy w czym mieszkasz, tu tez sie zdarzaja "cienkie" konstrukcje dla zahartowanych, trzeba uwaznie wybierac. No i najwazniejsze - do nieogrzewanej sypialni dobre sa koldry z polskim pierzem, nagrzanie trwa okolo 45 sekund smile
          Snieg mamy od konca listopada do poczatku kwietnia (mowie o tym porzadnym). Jeszcze bedzie bialo jak przyjedziecie.
          • kicune Re: Przeprowadzka do Sapporo 18.12.06, 06:19
            Ha, ha pierzynę z Polski mam odkąd nieświadomy spędziłęm moją pierwszą zimę w Nagoii w śpiworze...
            Trochę mnie martwi fakt że śnieg będzie jeszcze przez miesiąc albo dłużej po naszym przyjeździe,
            chciałem sobie zaoszczędzić w tę zimę wydatku na opony zimowe : (
            Mogła byś może wspomnieć jakie są miesięczne koszty ogrzewania gazem 2LDK? A także czy w lecie
            niezbędna jest klimatyzacja?
            PS. Sorry za te wszystkie pytania ({po cichu}... to żona mnie tak podpuszcza)
            • kabuko Re: Przeprowadzka do Sapporo 18.12.06, 10:56
              W przeszlosci za ogrzewanie gazowe jednego pokoju z kuchnia placilismy ok. 10 tys, teraz (2LDK) za ogrzewanie centralne (olej) ok. 5 tys.
              Opon bedziesz uzywac juz w tym samym roku, czy nie planujecie przeprowadzki na dluzej?
              PS: Klimatyzacja nie jest potrzebna, ale ostatnio bylo lato stulecia i sporo osob kupilo wink
              • kicune Re: Przeprowadzka do Sapporo 18.12.06, 11:13
                Właśnie jak to jest z tym olejem, my dotychczas używaliśmy gazu. Cały czas słyszy się horror stories o
                zatruciach których przyczyną były grzejniki ojejowe a także wszyscy trwierdzą że te grzejniki strasznie
                smrodzą...
                • kabuko Re: Przeprowadzka do Sapporo 18.12.06, 11:38
                  My tez mielismy takie wyobrazenie, ale cenralne to zupelnie inna bajka. Rura olej doprowadzany jest z zewnatrz, a wyziewy ida ta sama droga z powrotem na zewnatrz. Mozesz grzac non-stop i o nic sie nie martwic, zupelnie inaczej niz w przypadku przenosnego, gdzie trzeba chodzic co jakis czas z baniakiem na stacje benzynowa i wietrzyc co kilka godzin pomieszczenia.
                  • kicune Re: Przeprowadzka do Sapporo 18.12.06, 11:55
                    OK, to mnie trochę uspokoiłaś.
                    Jeszcze raz dzięki za wszystkie informacje.
    • kapitankloss1 Re: Przeprowadzka do Sapporo 20.12.06, 01:38
      ...cos podobnego smile i dopiero z forum sie dowiaduje ze cie wywiewa na "prawie"
      Syberie gdzie biale niedzwiedzie po sklepach laza i trzeba gotowac snieg zeby
      wode mozna bylo wypic?
      • nekos Re: Przeprowadzka do Sapporo 20.12.06, 15:27
        kapitankloss1 napisał:
        > Syberie gdzie biale niedzwiedzie po sklepach laza i trzeba gotowac snieg zeby
        > wode mozna bylo wypic?

        hehe, az tak zle chyba tam nie jest. ale z drugiej strony zastanawiam sie co
        sklonilo kicune na taka przeprowadzke. znam kilka osob ktore uciekly z
        hokkaido. ja tez nie wiem czy wytrzymalbym tak dluga zime. z tego co slyszalem
        jest tam ponuro w zimie. krotkie , pochmurne dni. malo slonca, duzo sniegu i
        zimno. czy to prawda??
        • kicune Re: Przeprowadzka do Sapporo 21.12.06, 02:54
          nekos napisał:
          > hehe, az tak zle chyba tam nie jest. ale z drugiej strony zastanawiam sie co
          > sklonilo kicune na taka przeprowadzke. znam kilka osob ktore uciekly z
          > hokkaido. ja tez nie wiem czy wytrzymalbym tak dluga zime. z tego co slyszalem
          > jest tam ponuro w zimie. krotkie , pochmurne dni. malo slonca, duzo sniegu i
          > zimno. czy to prawda??

          Co mnie skłoniło? Praca! Poza tym mam już na prawdę dość Nagoii jednego z najbardziej
          zanieczyszczonych miast Japonii.
          • nekos Re: Przeprowadzka do Sapporo 21.12.06, 06:38
            kicune napisał:
            Co mnie skłoniło? Praca! Poza tym mam już na prawdę dość Nagoii jednego z najba
            > rdziej
            > zanieczyszczonych miast Japonii.


            no tak, praca! tak tez pomyslalem. mam nadzieje ze ci sie tam spodoba. bedziemy
            czekac na relacje po przeprowadzce. powodzenia.
        • kabura Re: Przeprowadzka do Sapporo 23.12.06, 12:24
          Kabuko przygotowuje wigilijne smakołyki, więc mąż odpowie w zastępstwie smile

          nekos napisał:

          > sklonilo kicune na taka przeprowadzke. znam kilka osob ktore uciekly z
          > hokkaido. ja tez nie wiem czy wytrzymalbym tak dluga zime. z tego co slyszalem
          > jest tam ponuro w zimie. krotkie , pochmurne dni. malo slonca, duzo sniegu i
          > zimno. czy to prawda??

          Śnieg bierze się z chmur, więc kiedy pada słońce chowa się za tymi chmurami i jest szaro. Dni są krótsze, podobnie jak w Polsce, ale temperatury nie spadają tak drastycznie poniżej zera. Śnieg pada często i obficie, ale przecież nie codziennie. Jeśli ktoś woli deszcz od śniegu, to Hokkaido odradzam, ale jeśli ktoś lubi "polskie pory roku" i narty, bałwany oraz kamakury w zimie, to miejsce idealne. Ciepłolubni uciekają z Hokkaido, a w ich miejsce ściągają Ci, którzy mają dość wilgoci, pór deszczowych i tajfunów.
          A czy mało słońca? Nie wiem, ale znajomi z Tokio pytali mnie kiedyś jak to się dzieje, że nawet kiedy prognozy w TV pokazują chmurki i deszcz od Kagoshimy po Aomori, to Okinawa z Hokkaido zawsze mają słoneczka smile
          • kabura Re: Przeprowadzka do Sapporo 24.12.06, 08:24
            > Śnieg bierze się z chmur, więc kiedy pada słońce chowa się za tymi chmurami i
            > jest szaro.

            Zostałem właśnie oskarżony o daltonizm wybiórczy, odszczekuję więc wszem i wobec - zima w Sapporo nie jest szara, bo jak może być szara, jeśli od początku do końca jest biała? (^__^)

            Radosnych Świąt dla wszystkich forumowiczów. Właśnie spadło 30cm świeżego puchu, który przykrył gar z bigosem, czego i Wam życzę.
            • chiara76 Re: Przeprowadzka do Sapporo 24.12.06, 10:46
              kabura napisał:

              > > Śnieg bierze się z chmur, więc kiedy pada słońce chowa się za tymi chmura
              > mi i
              > > jest szaro.
              >
              > Zostałem właśnie oskarżony o daltonizm wybiórczy, odszczekuję więc wszem i
              wobe
              > c - zima w Sapporo nie jest szara, bo jak może być szara, jeśli od początku
              do
              > końca jest biała? (^__^)
              >
              > Radosnych Świąt dla wszystkich forumowiczów. Właśnie spadło 30cm świeżego
              puchu
              > , który przykrył gar z bigosem, czego i Wam życzę.



              dziękiwink|
              W mieście śniegu nie pragnę, szczerze mówiąc, szczególnie po zeszłorocznymn,
              który jak spadł w listopadzie, tak trzymał miejscami do kwietnia;/
              Ale wolałabym, żeby mniej padał deszcz, a właśnie leje. Tak więc w Warszawie
              mamy właśnie 4C i deszcz.
              Pozdrawiam również!
              • nekos Re: Przeprowadzka do Sapporo 24.12.06, 15:49
                tez za sniegiem nie przepadam chociaz ma on swoj urok. po tygodniu mam go
                zwykle dosyc. zdecydowanie wole cieplejszy poludniowy klimatsmile
        • kapitankloss1 Re: Przeprowadzka do Sapporo 02.01.07, 16:43
          Zimno to pewnie nie. Jak bylem w Niigata-ken przez dwa lata to sniegu bylo na
          1.5-2m ale temperatura byla bardzo przyjemna, tak gdzies -2C do 0C. Ahh, to
          byly piekne zimy smile
      • kicune Re: Przeprowadzka do Sapporo 21.12.06, 02:47
        ... znudziło mi się czekać na twój powrot do Nagoii ; ) Nowy wieżowiec Toyoty jest gotowy, już nawet
        zdążyłem na nim nabazgrać spray'em "SUBARU RULEZ!" a ciebie jak nie ma tak nie ma.
        • kapitankloss1 Re: Przeprowadzka do Sapporo 02.01.07, 16:45
          smile...ale juz cos ponad 8% twego samochodu jest posiadane przez
          Toyote smile....jesli nie chcesz to bedzies musial chyba wymontowac fotel
          kierowcy smile

          Tak, jakos moj przyjazd sie dluzy ale bedzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka