teschiner
21.03.04, 15:46
PRAGA. Najlepszym czeskim filmem minionego roku według Czeskiej Akademii
Filmowo-Telewizyjnej był obraz Vladimíra Morávka "Nuda v Brne". Dostał on na
siedem nominacji aż pięć nagród, w tym te najważniejsze - dla najlepszego
filmu i najlepszej reżyserii. Oprócz tego "Nuda" triumfowała też w
kategoriach najlepszy scenariusz (Jan Budar i Vladimír Morávek), najlepsza
pierwszoplanowa rola męska (fenomenalny Jan Budar) oraz najlepszy montaż
(Jirí Brožek). Dla Brožka to już czwarty Lew.
Przyznane w sobotni wieczór 6 marca Czeskie Lwy zaskoczyły wielu.
Faworyzowane "Želary" Ondreja Trojana, nominowane do tegorocznego Oscara, na
11 nominacji dostały zaledwie dwie statuetki: Ana Geislerová została uznana
za najlepszą aktorkę pierwszoplanową, doceniono też dźwięk, za który
odpowiadał Jirí Klenka. To już drugi Czeski Lew w karierze Geislerovej -
poprzednio nagrodzono jej rolę w filmie "Návrat idiota" ("Powrót idioty")
Sašy Gedeona.
Obok "Želarów" po dwa Czeskie Lwy uzyskały filmy "Pupendo" Jana Hrebejka
(nagrodę otrzymała Vilma Cibulková za rolę drugoplanową, a film doceniony
został za nawiększy sukces komercyjny) oraz "Jedna ruka netleská" ("Jedna
ręka nie klaszcze") Davida Ondrícka (statuetka dla najlepszej muzyki - Jan P.
Muchow - i najlepsza rola drugoplanowa - Ivan Trojan).
Nagrodę w imieniu Ivana Trojana odebrał jego brat Ondrej, gdyż laureat gościł
właśnie w Polsce, na Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych w łódzkim
Teatrze Powszechnym z Dejvickim divadlem z przedstawieniem "Príbehy
obycejného šílenství" ("Opowieści o zwyczajnym szaleństwie") w reżyserii
Petra Zelenki, gdzie grał główną rolę, trzydziestolatka Petra. (Pisaliśmy o
tym w Panoramie Kultur). Ivan Trojan zdobył już wcześnie dwa Czeskie Lwy - za
filmy "Smradi" ("Śmierdziele") i "Musím te svést" ("Musze cię wziąć ze sobą").
Twórcy filmu "Mazaný Filip" Václava Marhoula cieszyli się dwukrotnie -
doceniono najlepsze zdjęcia (Vladimír Smutný) i scenografię (Jan Vlasák).
Z pustymi rękami odeszły "Neverné hry" ("Fałszywe gry") Michaeli
Pavlátovej, "Kruté radosti" ("Okrutne radości") Juraja Nvoty i baśń Romana
Vávry "Cert ví proc" ("Diabeł wie dlaczego").
Nagrodę dla najlepszego filmu zagranicznego otrzymał "Pianista" Romana
Polańskiego. Za długoletni wkład do czeskiego filmu nagrodzono Theodora
Pišteka. Pluszowego Lwa dla najgorszego filmu przyznano "Kamenákowi".
Justyna Wodzisławska
7.03.2004
i link: www.pk.i7.pl/asp/ppk.asp?dzial=16&artykul=Czeskie_Lwy_2004