29.05.10, 23:19
Witam.. 1,5 roku temu nasza suczka (obecnie 10 lat) przeszła
operacje gdyż cierpiała na ropomacicze. Po zabiegu sunia jak nam sie
wydawało była całkiem zdrowa - ma apetyt, lubi zabawy z naszym
dzieckiem zachowuje sie jak zdrowy i szczęśliwy pies. Przy
codziennym czesaniu od pewnego czsu unikała dotykania miejsc cięcia
brzuszka bylam pewna, ze ma przykre wspomnienia po zabiegu. Ale
dzisiaj mimo iż sunia broniła sie przed tym wyczesałam i okolice
cięcia i wyczułam guz w sutku naszej myszki ;( Guz jest na 2-3cm i
jest o nieregularnym kształcie - jak 3 grochy zlepione w całość.
Sunia go czuje i boli ją!! Dlatego nie dała nam sie tam dotykać.
Strasznie sie boję bo po operacji lekarz nas uprzedził, ze wyciał
kilka guzów i nie daje gwarancji, ze nie były one rakowe. Jutro
polecimy do weterynarza ale jak ja prześpie tą noc? Strasznie sie
boje! Prosze napiszcie czy taki bolesny i o nieregularnym kształcie
guz to coś poweznego? Moze to jakis ropniak? Będę wdzieczna jeśli
wypowiecie sie na ten temat, ja wiem że jest źle ale moze Wasze
doswiadczenia zlagodzą strach przed jutrem.. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • minniemouse Re: Guz.. 30.05.10, 00:44
      mam nadzieje ze to nic groznego. zdarza sie ze takie guzy to tylko wlokniaki,
      tluszczaki. skoro wczesniej byly zdaje sie juz jakies wycianane i nie byly
      rakowe to moze tym razem tez nie beda.
      trzymam kciuki.

      a tak a propos, czy twoja suka jest sterylizowana?

      Minnie
      • majenkir Re: Guz.. 30.05.10, 05:05
        minniemouse napisała:
        > a tak a propos, czy twoja suka jest sterylizowana?
        >

        Miala ropomacicze, to wiadomo ze tak....
    • majenkir Re: Guz.. 30.05.10, 05:09
      oto_ja0 napisała:
      > bylam pewna, ze ma przykre wspomnienia po zabiegu

      Psy nie maja wspomnien po zabiegach...

      > po operacji lekarz nas uprzedził, ze wyciał
      > kilka guzów i nie daje gwarancji, ze nie były one rakowe


      Nie bylo badania histopatologicznego???
      • oto_ja0 Re: Guz.. 30.05.10, 09:13
        Tak suczka była sterylizowana, a badania histopatologicznego lekarz
        nie zrobił - nawet nie wiedziałam, że takie sie robi u zwierząt ;(
        Dzwonie do lekarza ale on chyba ma dzisiaj wolne ;(
        • majenkir Re: Guz.. 30.05.10, 14:51

          Nie panikuj, jutro rano umowisz sie na wizyte.
          Nie chce Cie martwic, ale im pozniej wykonana sterylka, tym wieksza
          szansa na raka sutka. Co oczywiscie nie znaczy, ze tak jest w Waszym
          przypadku :). Zobacz foto tinyurl.com/295nygw . Wyglada to
          podobnie?

          Ja osobiscie zmienilabym weta, ktory nie bada materialu :/.
          • minniemouse Re: Guz.. 30.05.10, 23:55
            trzymam kciuki ze wszystko bedzie dobrze.

            Minnie
            • oto_ja0 Re: Guz.. 01.06.10, 23:47
              lekarz kazał obserwować guzek - jeśli sie nie powiekszy to go tak
              zostawimy, jeśli "guzek" pozostanie w takiej w jakiej obecnie jest
              wielkości to bedzie to nie groźne dla suni dla której każde uśpienie
              jest ryzykiem ( po ostatnim zabiegu ciężko bylo ja dobudzić )
              dlatego zabieg bedzie tu ostatecznoscią. Dziękuję za wsparcie
              pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka