blanka08
13.06.11, 21:01
Witam,
wczoraj przygarnęliśmy z mężem maleńką, dwuletnią suczkę ze schroniska. Wszystko byłoby super,gdyby nie to, że wydaje mi się że ona nie sika :/ Wogóle nie chce pić (dostaje przegotowaną wodę) i nigdzie nie zlokalizowałam kałuży (spacery trwają po kilka minut- bardzo się boi, też nie sika).
Ma za to ogromny apetyt, troszkę się oswaja- dziś nawet się bawiła ze mną, teraz śpi na kanapie, co uważam za duży sukces bo cały wczorajszy dzień spędziła pod łózkiem.
Nie wiem czy to już ten moment na wizytę u weta, czy poczekać jeszcze.Trochę się martwię.
Wiem, że suki często zlizują siuśki szczeniąt, czy jest możliwe aby ona też tak robiła?
Dziękuję i pozdrawiam!