jezykozwierz
15.05.09, 08:33
Może nie tyle nadpobudliwy z z temperamentem(kastrat). Bardzo go
nosi po mieszkaniu wobec tego żeby mógł się wyszaleć pozwalamy mu
wychodzić na zewnątrz. Okolica jest spokojna ale i tak mi się to za
bardzo nie podoba bo martwię się o niego. Co wobec tego zrobić?
Staram się z nim bawić,ale to dla niego za mało...