Dodaj do ulubionych

pochwalę się - KOS :)

22.05.08, 20:34
Do mnie przylatuje kos - upodobał sobie anteny na kamienicach z naprzeciwka i
przylatuje sobie co dzień o ... no właśnie. Nie wiem czy o tej samej porze?!
Ale przylatuje i śpiewa, co jakiś czas przelatując na inną antenę albo odwraca
sie do mnie tyłem smile

Kurcze, polubiłam go smile
Obserwuj wątek
    • strix1 Re: pochwalę się - KOS :) 23.05.08, 15:33
      smile takie posty zawsze czyta się z przyjemnością.
      Pozdrawiam P.
      • nuova Re: pochwalę się - KOS :) 23.05.08, 20:39
        Strix, ja odkad pamiętam miałam takie zboczenie, ale dopiero teraz postanowiłam
        o tym napisać ;D
    • cereusfoto Re: pochwalę się - KOS :) 23.05.08, 18:30
      Trudno go nie polubić!
      • nuova Re: pochwalę się - KOS :) 23.05.08, 20:36
        Ale ja w ogóle mam zboczenie na kosy smile) dziś spotkałam kilka (okolo 10 sztuksmile
        ) i w zasadzie każdy śpiewał to samo, ale.. kazdy z nich był inny smile)
        kocham połączenie czarnych piórek z zółtym dziobkiem ;]
        • mjot1 KOS :) 24.05.08, 12:22
          Też jestem fanem kosa
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12827&w=39414847&a=39414847
          No i ta nieskazitelna elegancja... Czarny frak, czarna kamizelka,
          kamaszki z jaśniejszymi podeszwami, makijaż skromniutki wokół
          prześlicznego oka.
          A całość zestawiona z niezwykłym smakiem i skromnością... Co klasa
          to klasa!
          Na naszej polance jak i onegdaj maestro drozd śpiewak koncertuje już
          od świtania a w tle niesie się kosów flet...
          Taka pieśń nigdy nie może się znudzić

          Najniższe ukłony!
          Zasłuchany M.J.
    • nuova Re: pochwalę się - KOS :) 13.06.08, 09:41
      Moje słonko nadal przylatuje - od jakiegoś czasu również wcześnie rano i daje
      koncerty smile)
      Miał w prawdzie kilku dniową przerwę popołudniami, ale już się poprawił.

      Poza tym po drodze do pracy spotykam innych elegancików. Zawsze jak wyjdę
      punktualnie, to mam szansę natknąć się na nich. Dziś wyszłam później i kurcze
      minęliśmy się uncertain
      Na "moich" kosach świat się nie kończy: spotykam jeszcze kilka sierpówek,
      sroczkę i czasem pustułkę smile
    • misiek11111111 Re: pochwalę się - KOS :) 15.06.08, 11:04
      U mojego znajomego, taz codziennie przylatuje. Siada na antenie i
      daje czysty i glosny koncert.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka