zastanawiam się - które imiona, niekoniecznie polskie, można uznać zarówno za
żeńskie, jak i męskie. Takie, które nie przywodzą natychmiast na myśl
płci "posiadacza", lub też przywodzą, ale nie jest szokiem, że posiada je
osoba płci przeciwnej

(zwłaszcza w kierunku - imię teoretycznie męskie
noszone przez kobietę)
wiem, że to co napisałam jedst nieco zagmatwane, ale...
z góry dziękuję :]