gaudencja 02.06.05, 23:48 Zawsze byłam przeświadczona, że to zdrobnienie od Dionizego, aż w jednej z książek wyczytałam, że Dyzio jest zdrobnieniem od Dyzmy, a dla Dionizego to zdrobnienie nie jest podane. I teraz potrzebuję pomocy - czy wyssałam sobie z palca tego Dyzia dla Dionizego, czy tak się go rzeczywiście zdrabniało? Pozdrówka Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
theodorka Re: Dyzio 03.06.05, 14:53 I ja też Zresztą niedawno o tym myślałam. Na upartego Dyzia można jeszcze urobić od Damazego. Odpowiedz Link Zgłoś
adziunia Re: Dyzio 03.06.05, 15:53 Ja zakladalam kiedys watek o Dyzmie i chyba pisalam tam ze zdrobnieniem jest Dyzio :] Z reszta mi Dyzio do Dionizego nie pasuje Odpowiedz Link Zgłoś
aurelia_b Re: Dyzio 03.06.05, 18:40 Hmmm, ja znam Izydora do którego mówi się Dyzio. W zestawieniu z wiekiem tego pana (lat około 60) brzmi to trochę zabawnie. Odpowiedz Link Zgłoś
glista_ludzka Re: Dyzio 03.06.05, 22:53 A mnie się wydaje, że Dionizy spokojnie może być Dyziem... a co sądzicie o zdrobnieniu Lolek? Ostatnio często słyszę, że to od imienia Karol... w sumie pasuje, ale mnie bardziej Lolek kojarzy się z Leonem. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Dyzio 03.06.05, 23:06 Co do Dionizego, mam to samo wrażenie. Lolek, oczywiście - od Karola, taki sepleniący Karolek. Bolek i Lolek to przecież Bolesław i Karol... Odpowiedz Link Zgłoś
haydut Re: Dyzio 04.06.05, 19:02 A moj trzyletni Dyzio nazywa sie Deniz,jednak w rodzine wszyscy wolaja go Dyzio lub Dyz'ko. Natomiast on pytany jak sie nazywa,odpowiada bardzo pwaznym tonem: Dyziaczek jestem!Uwazam,ze Dyzio to najslodsze zdrobnienie,bije nawet Kubusia,ktorego tez mam w domu. Odpowiedz Link Zgłoś