Dodaj do ulubionych

Państwo wyznaniowe, albo

27.05.10, 08:10
zasięg rażenia katedry polowej WP.

Zaciekawiłem się, gdzie też mieści się HQ IPNu. Przy okazji dowiedziałem się interesującej rzeczy:

"Gmach Sądu Najwyższego posiada m.in. trzy kariatydy (symbolizujące cnoty wiarę, nadzieję i miłość) oraz orła, umieszczonego nad głównym wejściem. Kariatydy mają twarze żony i dwóch córek Marka Budzyńskiego – architekta. Są one umieszczone z drugiej strony gmachu przy zjeździe do garaży. Kariatydy i orzeł miały być oryginalnie od strony placu Krasińskich, ale były biskup polowy Wojska Polskiego Sławoj Leszek Głódź zaprotestował przeciwko nagim kobietom (w pobliżu placu również znajduje się Katedra Polowa Wojska Polskiego) – biskup nie uznał tunik, w które są ubrane kobiety za wystarczające. Architekt, aby nie zmienić całkowicie projektu, odwrócił korpus główny o 180 stopni. Kariatydy i wejście główne do Sądu Najwyższego znalazły się z tyłu gmachu."

pl.wikipedia.org/wiki/Gmach_S%C4%85du_Najwy%C5%BCszego_w_Warszawie
Rzeczone striptizerki tak wyglądają:

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/7/74/Gmach_S%C4%85du_Najwy%C5%BCszego_Rzeczypospolitej_Polskiej_-_kariatydy.jpg/800px-Gmach_S%C4%85du_Najwy%C5%BCszego_Rzeczypospolitej_Polskiej_-_kariatydy.jpg


Czy ten pijak i obżartuch, chwilowo gdański metropolita, jest pedałem?
Obserwuj wątek
    • rycho7 robmy swoje, cykl szkolen w Wandei 27.05.10, 08:32
      jaceq napisał:

      > biskup nie uznał tunik, w które są ubrane kobiety za wystarczające.

      Demokracja jest bardzo zlym ustrojem, ale jeszcze nikt nie wymyslil lepszego.
      Tak mowil klasyk.

      Nie jest to do konca prawda, bo ja wymyslilem lepszy: teokracje anarchistyczna
      komunizm obywatelski.

      Prosze wiec nie obrazac teokracji.

      Ze wzgledu na "Patriotic Act" nie podejmuje sie wyjasniac zasad ustroju
      lepszego. Nie mam zamiaru polec na oltarzu obrony USAranskiej demokracji. Tu nie
      chodzi jedynie o werbalizacje obcinania rak, grozacych socjalizmowi.

      Glodz symbolicznie pokazal kto tu rzadzi. Ja z pokora przyjmuje "wyroki Boskie".
      Robie swoje.
      • jaceq Re: robmy swoje, cykl szkolen w Wandei 27.05.10, 08:39
        rycho7 napisał:

        > Glodz symbolicznie pokazal kto tu rzadzi.

        Dlaczego "symbolicznie"? Pokazał, kto realnie rządzi.
        Trzeba było wejście do jednego z najważniejszych gmachów Rzeczypospolitej
        umieścić od dupy strony, tylko dlatego, że Flaszka nienawidzi kobiet. To nie
        jest realna władza? Flaszka powinien od władz Warszawy dostać kopa w tłusty zad.
        Wtedy można by mówić o symbolicznej wymowie tego gestu. Może kiedyś dożyjemy?
        • rycho7 Re: robmy swoje, cykl szkolen w Wandei 27.05.10, 08:52
          jaceq napisał:

          > dostać kopa w tłusty zad

          Ja nie zajmuje sie pieszczotami.

          Wprowadzili ogniem i mieczem. Jak wyprowadzic?
          • jaceq Re: robmy swoje, cykl szkolen w Wandei 27.05.10, 09:01
            rycho7 napisał:

            > Wprowadzili ogniem i mieczem. Jak wyprowadzic?

            W wersji light tak, jak sztandar PZPRu. I dokładnie w to samo miejsce.

            W wersji hard - dokładnie tak samo, jak wprowadzono.

            Ale ja brzydzę się leworucjami i wolałbym wersję light. Możnaby nawet rozważyć
            jakąś grubą kreskę.
            • rycho7 ja cenie skutecznosc 27.05.10, 09:14
              jaceq napisał:

              > Ale ja brzydzę się leworucjami

              Ja uwazam leworucje za nieskuteczne. Empiria Pasdziernikowej.

              Real ma jeszcze troche w zanadrzu.
              • jaceq Re: ja cenie skutecznosc 27.05.10, 09:40
                rycho7 napisał:

                > Ja uwazam leworucje za nieskuteczne.

                Bo żeby były skuteczne, to defenestracje powinny być dwie. Jedna to za mało.
                Jaki jest dziś zasięg rażenia katedr w Czechach? Ano taki, ze gdybym chciał
                koniecznie otworzyć sobie Moulin Rouge na jakiejś czeskiej plebanii, to bym
                przypuszczalnie otworzył.
                • rycho7 skora na bemben Armii Sierotek 27.05.10, 09:48
                  jaceq napisał:

                  > Bo żeby były skuteczne, to defenestracje powinny być dwie.

                  Niestety zasieg razenia nie byl globalny. Nauka nie poszla w las. Nie minelo
                  jeszcze 1000 lat wspominane przez Pasztunwali.
                  • jaceq Re: skora na bemben Armii Sierotek 27.05.10, 09:52
                    > jeszcze 1000 lat wspominane przez Pasztunwali.

                    Ja to sobie obejrzę z góry. Zobaczę, jak się będą przeciskali przez ucho igielne
                    w dolinie Jozafata, tłuściochy we fioletach i czapkach w kształcie toreb po mące.
                    • rycho7 wyplata samozwanczych posrednikow 27.05.10, 10:07
                      jaceq napisał:

                      > Zobaczę, jak się będą przeciskali przez ucho igielne

                      Popros o miejsce przy bramce dla sprawdzania pisemnych plenipotencji.
                      • jaceq Re: wyplata samozwanczych posrednikow 27.05.10, 10:28
                        rycho7 napisał:

                        > Popros

                        To by uwłaczało mojemu niebotycznie nadętemu poczuciu własnej wartości. Uważasz,
                        że tam nie będzie nepotyzmu, łapownictwa i innych wynalazków, których
                        rozwijaniem przez wieki zajmował się m.in. kościół instytucjonalny?
                        • rycho7 za trudne pytanie 27.05.10, 10:37
                          jaceq napisał:

                          > Uważasz, że tam nie będzie

                          Jestem ateista.

                          Jako ateista odkrylem boga, ateistycznego jak najbardziej.

                          Jako ateista nie odkrylem jeszcze zadego tam. Jak moglbym Ci odpowiedziec na tak
                          postawione pytanie.

                          Poprzedniej odpowiedzi udzielilem Ci w konwencji jaka zaproponowales.

                          > To by uwłaczało mojemu niebotycznie nadętemu poczuciu własnej wartości.

                          Cieplo, co raz cieplej, ...
                        • corkazacheusza Re: a'propos wiary 27.05.10, 11:08
                          jaceq napisał:

                          > rycho7 napisał:
                          >
                          > > Popros
                          >
                          > To by uwłaczało mojemu niebotycznie nadętemu poczuciu własnej
                          wartości. Uważasz
                          > ,
                          > że tam nie będzie nepotyzmu, łapownictwa i innych wynalazków,
                          których
                          > rozwijaniem przez wieki zajmował się m.in. kościół instytucjonalny?
                          >
                          >

                          ponoc wiara w intelekt czlowieka(zwlaszcza wlasny-zbadany
                          IQ=) zawiera w sobie tez akt wiary juz przez sam fakt uzycia
                          slowa wiara.
                          • rycho7 Re: a'propos wiary 27.05.10, 11:52
                            corkazacheusza napisała:

                            > juz przez sam fakt uzycia slowa wiara.

                            Lancuch zawlaszczen semantycznych sie zamknal.

                            Wyrok w procesie poszlakowym zostal wydany.

                            Wystarczy wykonac.
        • corkazacheusza Re: robmy swoje, cykl szkolen w Wandei 27.05.10, 09:40
          jaceq napisał:

          > Dlaczego "symbolicznie"? Pokazał, kto realnie rządzi.
          > Trzeba było wejście do jednego z najważniejszych gmachów
          Rzeczypospolitej
          > umieścić od dupy strony,

          mialabym ochote rozwinac znaczenie tego wytluszczenia,ale...czy jest
          tu ktos gotowy rozwazac pewne dzialania od tej wlasnie d...strony
          ?
    • ewa8a Re: Państwo wyznaniowe, albo 27.05.10, 08:32
      jaceq napisał:
      >Głódź zaprotestował przeciwko nagim kobietom

      Nie dziwota, wszak sukienkowi z reguły gustują w chłopcach.
      Oczywiście, w normalnym państwie pan biskup mógłby sobie jedynie
      podyskutować o architekturze obiektów sakralnych, ale u nas
      skretynienie przekroczyło już wszelkie dopuszczalne normy.
      • jaceq Re: Państwo wyznaniowe, albo 27.05.10, 09:47
        > podyskutować o architekturze obiektów sakralnych

        Znakomicie nadaje się ona, co by nie powiedzieć, na przekaźniki telefonii GSM
        (za drobną opłatą, bez podatku).

        Opoka.pl pisze:

        "Nadajniki mogą powodować co najwyżej nie najlepsze samopoczucie osób
        przebywających w pobliżu, z tego powodu przekaźników nie powinno się montować w
        pobliżu szkół czy innych miejsc, w których przebywają dzieci."

        www.opoka.org.pl/varia/internet/szkodliwe.html

        I co?

        www.iddd.de/umtsno/koscioly.htm

        "Weźcie to stąd, a nie róbcie z domu mego Ojca targowiska!"
        Ewangelia św. Jana 2,13
    • palnick Re: Państwo wyznaniowe, albo 27.05.10, 08:38

      Ten prymitywny alkoholik mógł równie dobrze zobaczyć różowe słonie
      kopulujące z żyrafami.
      Poziom zidiocenia funkcjonariuszy państwa i uległości wobec czarnych
      wampirów jest obrzydliwy.
      • jaceq Re: Państwo wyznaniowe, albo 27.05.10, 09:50
        palnick napisał:

        >
        > Ten prymitywny alkoholik mógł równie dobrze zobaczyć różowe słonie
        > kopulujące z żyrafami.

        Tego prymitywnego alkoholika wypchnięto przed szerego. To nie o katedrę polową chodzi, ale o potężną korporację z pobliskiej Miodowej.
    • dachs Wiara czyni cuda 27.05.10, 08:58
      Każdy kto zna okolicę, wie, iż rzeczone kariatydy nie znajdują się przez to ani
      na metr dalej od ordynariatu polowego.
      Głódź nie jest z mojej bajki, ale ludzie którzy przełkną każdą bzdurę tylko
      dlatego, że jest antyklerykalna - jeszcze mniej
      • jaceq Re: Wiara czyni cuda 27.05.10, 09:10
        Naprzeciwko, pod pałacem Krasińskich, znajdują się kolorowe jakieś dziwne
        zwierzęta. Głódź jest znaną bronią chemiczną środowisk wrogich tak zwanym
        środowiskom antyklerykalnym (no bo ma, trzeba przyznać, mocny łeb, w porównaniu
        z Kwachem czy takim biskupem Śliwińskim). Czy to by oznaczało, że Flaszka jest
        zoofilem? No bo taki by trzeba było wyciągnąć z powyższego wniosek, gdyby
        posłużyć się użytym przez Ciebie modelem wnioskowania.

        > ludzie którzy przełkną każdą bzdurę

        Dokładnie każdą, którą zaserwuje im autorytet w sutannie*. Optymistyczne
        jest to, że takich ludzi jest coraz mniej.

        ___________________
        *) obojętnie, kto tę sutannę nosi: rabin, imam czy katabas.
        • dachs Re: Wiara czyni cuda 27.05.10, 09:17
          jaceq napisał:


          > Dokładnie każdą, którą zaserwuje im autorytet w sutannie*.
          > Optymistyczne jest to, że takich ludzi jest coraz mniej.
          >
          > ___________________
          > *) obojętnie, kto tę sutannę nosi: rabin, imam czy katabas.

          Jak wspomniałem, Głódź nie jest z mojej bajki.

          Ale zachowuję sobie prawo do zdrowego sceptycyzmu co do jego wpływu na zabudowę
          miasta, a także co do rzetelności wpisów w Wikipedii.
          Niestety o Tobie tego nie da się powiedzieć.
          • rycho7 percepcja wiara 27.05.10, 09:28
            dachs napisał:

            > Ale zachowuję sobie prawo do zdrowego sceptycyzmu

            Mocniej zaciskaj powieki.
          • wyluzowana.kaczka Re: Wiara czyni cuda 27.05.10, 09:30
            Dziwna sprawa, majac na uwadze udzial architekta (i glowna nagroda) w konkursie
            na Swiatynie Swietej Opatrznosci. To dla ciebie Borsuku nagroda za obrone
            wartosci.wink
            www.bbk.v-net.pl/fides/index05.htm
          • jaceq Re: Wiara czyni cuda 27.05.10, 09:36
            > Niestety o Tobie tego nie da się powiedzieć.

            To nie mów, albo mów, jak wolisz. Nie byłem łaskaw się wypowiedzieć na ten temat, ale dziękuję za jeszcze jedno potwierdzenie Twojej metody wyciągania wniosków, tego - jak to zabawnie nazywasz - "zdrowego sceptycyzmu".

            > Jak wspomniałem, Głódź nie jest z mojej bajki.

            To nie jest o Głodziu, tylko o zasięgu rażenia katedry polowej, leśnej i każdej innej, czyli o państwie wyznaniowym.
            A co do rzetelności Wikipedii, to podałem taki a nie inny link, bo było najłatwiej. Sprawa swego czasu była dość głośna, kiedy Wikipedia chyba nawet jeszcze nie istniała. Jeśli masz ochotę, to sobie poszukaj, mnie się nie chce.
            • rycho7 gotowce z katechezy 27.05.10, 09:44
              jaceq napisał:

              > Twojej metody wyciągania wniosków

              Ja mam jedynie zastrzezenia do uzycia (niejednoznacznosci) slowa "wyciagania". W
              tym konkretnie przypadku chodzi o znaczenie "wyciagac z kapelusza krolika". To
              co jest w kapeluszu to rytualne wtresowane gotowce, bez zwiazku z procesem
              dedukcji. Wiara zaiste czyni cuda z beltaniem pustki czaszki.
              • corkazacheusza Re: gotowce z katechezy 27.05.10, 09:47
                rycho7 napisał:

                To
                > co jest w kapeluszu to rytualne wtresowane gotowce, bez zwiazku z
                procesem
                > dedukcji. Wiara zaiste czyni cuda z beltaniem pustki czaszki
                .

                wiara w swoj realizm takoż(*)

                *-czy slowo takoz wystarczy do zrozumienia calosci?
                • rycho7 Re: gotowce z katechezy 27.05.10, 09:55
                  corkazacheusza napisała:

                  > wiara w swoj realizm takoż(*)

                  Skonczylo sie babci sranie. Powtarzam, ze zaprzestalem w szambonecie
                  przekonywania kogokolwiek.

                  Nie bede sie tlumaczyl z tego jak mysle. Nie podoba Ci sie to dekapituj.

                  > *-czy slowo takoz wystarczy do zrozumienia calosci?

                  To zalezy jak chcesz rozumiec slowo "zrozumienia". Ja uznaje moje jako
                  wystarczajace zrozumienie calosci. Z zastrzezeniem, ze moje nie jest
                  przeznaczone do ujawniania. Ujawnianie moze byc zbyt pracochlonne. Jak dostane
                  na to grant to sie zastanowie.
                  • corkazacheusza Re: gotowce z katechezy 27.05.10, 10:03
                    rycho7 napisał:

                    > Powtarzam, ze zaprzestalem w szambonecie
                    > przekonywania kogokolwiek.
                    >

                    ja takoż,ale...
                    chyba z troche innych powodow niz ty namber7
                    • rycho7 punkt wspolny 27.05.10, 10:29
                      corkazacheusza napisała:

                      > chyba z troche innych powodow niz ty namber7

                      Lacza nas moje zakrwawione rece. Kropla drazy skale.
                      • corkazacheusza Re: punkt wspolny 27.05.10, 11:03
                        rycho7 napisał:

                        > corkazacheusza napisała:
                        >
                        > > chyba z troche innych powodow niz ty namber7
                        >
                        > Lacza nas moje zakrwawione rece. Kropla drazy skale.

                        wystarczy wykazac cierpliwosc...takze na dojrzewanie..
                        podobno dobre sery dojrzewaja dluuugo
                        • rycho7 mam sie smiac? 27.05.10, 11:23
                          corkazacheusza napisała:

                          > podobno dobre sery dojrzewaja dluuugo

                          Ars longa, vita brevis.
            • dachs Re: Wiara czyni cuda 27.05.10, 10:00
              jaceq napisał:

              > Sprawa swego czasu była dość głośna, kiedy Wikipedia chyba nawet
              > jeszcze nie istniała. Jeśli masz ochotę, to sobie poszukaj, mnie się > nie chce.

              Mnie się też nie chce. Wierze, że tym razem masz rację. Argumenty Pożarskiego
              też są przekonywujące.
              Sceptycyzm polega też na tym, że człowiek - mimo wątpliwości jakie posiada -
              jest otwarty na próbę przekonania go.
              Co do Twojej otwartości na takie próby, zdania nie zmieniłem.
              Gdy tylko pada słowo "religia", cały Twój sceptycyzm i niewątpliwy intelekt
              zapadają się w nicość.
              Dziś miałeś pewnie rację, ale parę dni temu jakiś antysemicki idiota założył
              wątek, na który rzuciłeś się z rechotem.
              forum.gazeta.pl/forum/w,13,111909965,111914236,Pod_rozwage_Jacqowi.html
              Samodzielnego myślenia tylko pogratulować. Piszcie sobie dalej o "gotowcach"
              myślowych.
              smile
              • rycho7 Re: Wiara czyni cuda 27.05.10, 10:09
                dachs napisał:

                > Piszcie sobie dalej o "gotowcach" myślowych.

                Nie chce mi sie. Wole robic swoje. Czerpac pelnymi garsciami z tradycji katolicyzmu.
              • wyluzowana.kaczka Re: Wiara czyni cuda 27.05.10, 10:14
                faktem nadreprezentacji Żydów w
                elitach naukowych, artystycznych i finansowych świata?
                - popatrz pan, tego
                nie zauwazylem. Chyba mnie nie bylo albo przysypialem z nudow. Masz na te
                fakty jakas solidna statystyke?
                • rycho7 jezuickie zamulanie judka 27.05.10, 10:26
                  wyluzowana.kaczka napisała:

                  > Masz na te fakty jakas solidna statystyke?

                  Wolisz czyny od dyskusji. Chcesz to masz.
                • dachs Re: Wiara czyni cuda 27.05.10, 10:52
                  wyluzowana.kaczka napisała:

                  > faktem nadreprezentacji Żydów w
                  > elitach naukowych, artystycznych i finansowych świata?
                  -
                  > popatrz pan, tego nie zauwazylem. Chyba mnie nie bylo albo
                  > przysypialem z nudow. Masz na te
                  > fakty jakas solidna statystyke?

                  Nie mam, chyba nie były robione. Może Bubel ma.
                  I nie jeż się. Ja naprawdę nie mam z tym problemu, że MGM, że Paramount, że
                  Spielberg, Einstein i Kiessinger, że Bernanke, a przedtem Greenspan.
                  I mój sceptycyzm każe mi wierzyć w co innego niż żydowski spisek dla opanowania
                  świata.
                  Natomiast mój racjonalizm każe mi szukać uwarunkowań kulturowych.
                  Mogę się mylić, ale ten wysoko wysublimowany intelektualnie ciąg myslowy, może
                  mieć coś wspólnego z osiągnięciami ludzi ćwiczonych w ten sposób w ściśle
                  logicznym, abstrakcyjnym myśleniu.
                  • wyluzowana.kaczka Re: Wiara czyni cuda 27.05.10, 11:00
                    No, chodzi o cos innego. Te fakty, ktore faktami nie sa, a tylko
                    interpretacja medialnej nadreprezentacji Zydow i poglosek o spiskach loz
                    zydowskich w celu opanowania swiata sa podnoszone zwykle w dyskusjach o
                    negatywnej roli Zydow w dziejach swiata. Ja rozumiem, rzecz jasna, twoje
                    intencje, wiec jeze sie nie dla ciebie,tylko dla innych. Uwazam jednak,ze dopoki
                    nie jestes w stanie (a nie jestes) udowodnic swoich tez dotyczacych
                    nadreprezentacji Zydow w kregach, ktore wzmiankujesz, pisanie na ten temat w ten
                    sposob nie sluzy celom, ktore masz na mysli.
                    • dachs Re: Wiara czyni cuda 27.05.10, 11:11
                      wyluzowana.kaczka napisała:

                      > No, chodzi o cos innego. Te fakty, ktore faktami nie sa, a
                      > tylko interpretacja medialnej nadreprezentacji Zydow i poglosek o
                      > spiskach loz zydowskich w celu opanowania swiata sa podnoszone
                      > zwykle w dyskusjach o negatywnej roli Zydow w dziejach swiata. Ja
                      > rozumiem, rzecz jasna, twoje intencje, wiec jeze sie nie dla
                      > ciebie,tylko dla innych. Uwazam jednak,ze dopoki
                      > nie jestes w stanie (a nie jestes) udowodnic swoich tez dotyczacych
                      > nadreprezentacji Zydow w kregach, ktore wzmiankujesz, pisanie na ten > temat w
                      ten sposob nie sluzy celom, ktore masz na mysli.

                      No dobrze, skoro już sobie to wyjaśniliśmy, to co myślisz o samym tekście, z
                      którego wysmiewał się donnerbalken?
                      Nie chodi mi o jego zawartość religijną, a o sposób prowadzenia wywodu.
                      • wyluzowana.kaczka Re: Wiara czyni cuda 27.05.10, 11:21
                        Co moge sadzic? Cepek, ulubieniec amamit i maroudera, wyraza podobne "mysli",ale
                        ja sie juz nie wtracam w te sprawy. Plasteliny nie bedzie.wink
                    • rycho7 Re: Wiara czyni cuda 27.05.10, 11:46
                      wyluzowana.kaczka napisała:

                      > pisanie na ten temat w ten sposob nie sluzy celom

                      W czyich rekach sa mendia?

                      Piszemy na forum GW. Niekoszernie.

                      Gips w usta zamiast komunikacji. A co z tymi ktorzy nie maja nic do stracenia?
              • jaceq Re: Wiara czyni cuda 27.05.10, 10:25
                > Samodzielnego myślenia tylko pogratulować. Piszcie sobie dalej o "gotowcach"
                > myślowych.

                Istotnie, masz rację. Tak się "rzuciłem", że za 5 minut zapomniałem i przez to
                uciekła mi Twoja interesująca (bez żadnych żartów tym razem) wypowiedź pod spodem.

                Podtrzymuję swoje. Zapisy stricte natury religijnej nie powinny być nigdy nawet
                natchnieniem dla tworzenia regulacji prawnych. Może masz jakąś opinię o
                "stwarzaniu ognia" przez np. samochody elektryczne?
                • dachs Re: Wiara czyni cuda 27.05.10, 11:32
                  jaceq napisał:


                  > Podtrzymuję swoje. Zapisy stricte natury religijnej nie powinny być > nigdy
                  nawet natchnieniem dla tworzenia regulacji prawnych.
                  Są jednak i będą.
                  nie zabijaj
                  nie kradnij
                  nie dawaj fałszywego świadectwa
                  Kiedyś były to zapisy stricte religijne i napewno byli tacy, którzy się
                  oburzali: "co sie mi tu k... wpieprzają w moja prywatna sferę".
                  Dziś trudno sobie wyobrazić życie bez tych zakazów.
                  Choć z tym fałszywym świadectwem coś zaczyna kuleć, ale to może właśnie rezultat
                  postepującej resekularycji świata. smile

                  > Może masz jakąś opinię o "stwarzaniu ognia" przez np. samochody
                  > elektryczne?

                  Bardzo dobre pytanie. Jest dokładnie w duchu tamtych rozważań. Bo rozumiem, że
                  co do stwarzania ognia w samochodach spalinowych, nie masz już zastrzeżeń.
                  smile
                  • rycho7 datowanie Hammurabiego 27.05.10, 11:49
                    dachs napisał:

                    > Kiedyś były to zapisy stricte religijne

                    Postepujace zawlaszczanie.
                    • dachs Religia jest starsza niż Rycho n/t 27.05.10, 11:58

                      • rycho7 Re: Religia jest starsza niż Rycho n/t 27.05.10, 14:03
                        Jest to unik przed pytaniem bardziej zasadniczym.
      • rycho7 zakladam madrosc Borsuka 27.05.10, 09:17
        dachs napisał:

        > ludzie którzy przełkną każdą bzdurę tylko dlatego, że jest antyklerykalna

        Jak ta kwestie lokujesz w kontekscie dokladnie tego watka?
        • hasz0 a kaplica Sykstyńska? 27.05.10, 09:57
          https://i.wp.pl/a/f/jpeg/24606/12300242-567x847.jpeg
          • jaceq Re: a kaplica Sykstyńska? 27.05.10, 10:33
            Dobrze, że kaplica Sextyńska jest poza jurysdykcją Epidiaskopu Polski, zapewne
            Flaszka kazałby zamalować:

            https://merlin.pl/Kaplica-Sykstynska-na-nowo-odkryta_Heinrich-Pfeiffer,images_zdjecia,19,978-83-7553-026-1_5.jpg
            • rycho7 korygowanie stfurzeca 27.05.10, 10:41
              jaceq napisał:

              > Flaszka kazałby zamalować:

              Oczywiste, ze "jak ich Pan Bog stworzyl" jest niesluszne.
          • rycho7 Re: a kaplica Sykstyńska? 27.05.10, 10:33
            hasz0 napisał:

            >

            Nie wiedzialem, ze Henryk IV byl wlascicielem Kaplicy Sykstynskiej.

            Czym tak dali, beltaj, beltaj, ...
      • benek231 Wiara czyni cuda - ale z nieba i tak nici :O) 28.05.10, 15:09
        dachs napisał:

        > Każdy kto zna okolicę, wie, iż rzeczone kariatydy nie znajdują się przez to
        ani na metr dalej od ordynariatu polowego.


        *A jak kto okolicy nie zna, co niezwykle wazne w tym przypadku, to bedzie mu sie
        idiocie wydawalo, ze skutkiem nacisku Flaszki katriady odsunely sie od
        ordynariatu o 10km, przynajmniej.
        Faktem jest, jednak, Szkopku manipulanciku, ze nie znajduja sie tam gdzie sobie
        archtekt je zaplanowal.
        A gdyby to on wyrzezbil Dawida to pewnie musialby go ubrac.

        Chyba, ze wspomnianego orla wyrzezbil by z twarza Glodzia, badz przenajswietszej
        panienki. Badz po prostu dal katabasowi w lape - wedlug godnosci.


        > Głódź nie jest z mojej bajki, ale ludzie którzy przełkną każdą bzdurę tylko
        dlatego, że jest antyklerykalna - jeszcze mniej


        *Wiadomo, Ty lykasz tylko bzdury klerykalne. Teraz tak wlasnie jest rozsadniej.
    • snajper55 Architekt ortodoks 27.05.10, 11:58
      Sam sobie architekt jest winien. Gdyby zamiast trzech kobiet umieścił rzeźby
      młodej nagiej kobiety, młodego nagiego chłopca oraz, na przykład, młodej
      owieczki bez tuniki, to by problemów pewnie nie miał. Czyż owieczka nie może
      reprezentować wiary a kobieta (przy nadziei) nadziei ? Chłopiec by symbolizował,
      to oczywista oczywistość, miłość.

      S.
    • absztyfikant Re: Państwo wyznaniowe, albo 27.05.10, 14:30
      Gdyby Budzynski mial synow, to nie byloby sprawy. Czarnym polnadzy chlopcy nie
      przeszkadzaja.
      • snajper55 Re: Państwo wyznaniowe, albo 28.05.10, 17:02
        absztyfikant napisał:

        > Gdyby Budzynski mial synow, to nie byloby sprawy. Czarnym polnadzy chlopcy nie
        > przeszkadzaja.

        Musiałby też mieć męża a nie żonę. I tu znów by się pojawiły problemy.

        S.
    • wikul Re: Państwo wyznaniowe, albo 27.05.10, 16:20
      jaceq napisał:

      > zasięg rażenia katedry polowej WP.

      A ja mam pytanie czy Głódź należy do Jasnej Polski czy Ciemnogrodu ?
      • corkazacheusza Re: Państwo wyznaniowe, albo 27.05.10, 16:31
        wikul napisał:

        > jaceq napisał:
        >
        > > zasięg rażenia katedry polowej WP.
        >
        > A ja mam pytanie czy Głódź należy do Jasnej Polski czy
        Ciemnogrodu ?
        >

        a kogo On zastapil?
        nazwisko mi uszlo teraz z glowy,choc to prawie moja parafia...
        w sensie biskupstwa oczywiscie
        • matelot Re: Państwo wyznaniowe, albo 28.05.10, 22:02
          corkazacheusza napisała:

          > a kogo On zastapil?
          > nazwisko mi uszlo teraz z glowy,choc to prawie moja parafia...
          > w sensie biskupstwa oczywiscie

          Zastapił arcycwanego Gocłowskiego, któremu Bóg pomóg wyplatać się z afery Stella
          Maris.wink
      • absztyfikant Re: Państwo wyznaniowe, albo 27.05.10, 16:32
        Glodz nalezy do Flaszkiwink
    • wikul Kiedyś się smiałem z państwa wyznaniowego, ale .. 27.05.10, 17:48
      ...gdy się czyta coś takiego, to śmiać sie odechciewa.

      grono.net/anty-rydzyk-radiomaryja-i-trwam/topic/16044822/sl/biografia-rydzyka/
      • hasz0 _______wyznanie - WSI? 28.05.10, 22:41

        Zginęli wszyscy w oplu. Przeżył podpity kierowca frezarki.
        Edward Roeding, wiceprzewodniczący radiowego komitetu, nie ma dziś
        wątpliwości, że do wypadku przyczynił się ktoś z zewnątrz: - Już
        wcześniej, w trakcie zbiórki pieniędzy, dwa razy, kiedy jechałem
        samochodem z Hutyrą, mieliśmy podobne sytuacje. Drogę zajeżdżała nam
        ciężarówka. Im pewnie się przydarzyło to samo. Ktoś ich zepchnął na
        tę frezarkę.
        Przyjaciel Hutyry Wincenty Koman twierdzi, że szef Arki tuż przed
        śmiercią dostawał anonimowe telefony z pogróżkami.
        Obaj współpracownicy Hutyry sądzą, że za wypadkiem mogło stać WSI.
        Pytani dlaczego - opowiadają skomplikowaną i mało wiarygodną
        historię. Byli wysocy oficerowie WSI mieli skorzystać na sprzedaży
        stoczniowych terenów przez syndyka i bali się unieważnienia tej
        decyzji."
        I dalej:
        "Nazajutrz po śmierci Hutyry walne zgromadzenie akcjonariuszy
        Stoczni Gdańskiej w Upadłości odbyło się - zgodnie z planem - w sali
        gimnastycznej na gdańskim Przymorzu. Minister Chronowski nie
        przysłał swych przedstawicieli. Arkę i akcjonariuszy emerytów
        reprezentował Koziatek. Wybrano nową radę nadzorczą złożoną z Romana
        Giertycha i Witolda Hatki - dziś posła LPR - oraz samego Koziatka.
        Po co była politykom LPR władza nad Stocznią Gdańską w Upadłości?
        Witold Hatka był przewodniczącym rady nadzorczej Wielkopolskiego
        Banku Rolniczego SA w Kaliszu, Giertych zasiadał w tej radzie.
        Działalność Hatki w banku zakończyła się postawieniem mu przez
        prokuraturę zarzutu "narażenia WBR na stratę 2,6 mln zł". Pieniądze
        trafiły na konto własnej spółki Hatki o nazwie Hat-Rol. Potem -
        przechodząc przez łańcuszek spółek-córek - zniknęły.
        Część tych pieniędzy udało się nam wyśledzić - trafiły do
        wydawnictwa, które drukowało ulotki i plakaty LPR.
        Proces w sprawie zaginionych pieniędzy WBR jeszcze się nie zaczął.
        Hatka ma już jednak uchylony immunitet.
        Jak ustaliliśmy, jeszcze przed sprzedażą Stoczni przez syndyka Hatka
        zaproponował władzom kaliskiego WBR wejście banku do komitetu przy
        Radiu Maryja. Komitet miał przejąć Stocznię, a bank - kredytować
        produkcję statków.
        Nic z tego nie wyszło. Władze WBR nie zgodziły się na pomysł Hatki.
        Nowa rada nadzorcza upadłej Stoczni przez pięć lat nie zdołała ani
        unieważnić upadłości, ani - tym bardziej - przejąć jej majątku.
        Rozpadła się także Arka.
        Społeczny Komitet Ratowania Stoczni Gdańskiej przy Radiu Maryja
        przeszedł w stan uśpienia.
        • rycho7 Re: _______wyznanie - WSI? 28.05.10, 22:48
          hasz0 napisał:

          > do wypadku przyczynił się ktoś z zewnątrz

          To byl Duch Swiety. Mam jednak watpliwosci co do sformulowania "z zewnatrz".
    • ewa8a Re: Państwo wyznaniowe, albo 28.05.10, 11:35
      Czytam sobie o wynalazku krakowskiego naukowca, który opracował technologię,
      pozwalającą na obniżenie kosztów produkcji tomografów o połowę. Opracował bardzo
      trwałe tworzywo, wykorzystywane jako detektor promieniowania, które może
      zastąpić drogie kryształy.
      Artykuł zilustrowany jest bardzo interesującą fotką ;

      https://bi.gazeta.pl/im/8/2087/z2087578N,Poswiecenie-tomografu-w-szpitalu-im--Zeromskiego.jpg

      Podpis pod zdjęciem : Poświęcenie tomografu w szpitalu im. Żeromskiego
      • wyluzowana.kaczka Re: Państwo wyznaniowe, albo 28.05.10, 12:11
        Niby usmialem sie,ale przeciez to jakas farsa! Gdzie, w jakim kraju,
        poza Iranem pewnie (ale co wyczynia jakis mulla przy takim tomografie,
        nie mam pojecia), odbywaja sie takie scenki?
        • ewa8a Re: Państwo wyznaniowe, albo 28.05.10, 12:31
          A o wyświęcaniu samochodów i marketów nie słyszałeś ? Dopóki są amatorzy takich
          szaleństw, a władze nie zaczną dostrzegać absurdu sytuacji, dopóty szamani będą
          odprawiać w blasku fleszy swoje egzorcyzmy.
          To jedyna fotka w tym artykule. Mnie zdumiało, że nie pokazano naukowca, choc
          zamieszczono jego obszerną wypowiedź, ani jego laboratorium, czy choćby próbki
          materiału, tylko jakiegoś katabasa.
          • wyluzowana.kaczka Re: Państwo wyznaniowe, albo 28.05.10, 12:43
            I sa jeszcze tacy (nawet tutaj),ktorzy nie uwazaja,ze Polska jest
            teokracja. Lagodniejsza niz w Teheranie czy Arabii Saudyjskiej,ale
            niech no tylko Dziwisz zostanie prezydentem.wink)
            • wikul "Bardzo lubię wibratory i ich używam w łóżku" 28.05.10, 19:52
              ...mówi Arłukowicz.

              Nie
              możemy iść na wojnę z biskupami, bo ta wojna jest nie do wygrania
              • ewa8a Re: "Bardzo lubię wibratory i ich używam w łóżku" 28.05.10, 20:11
                Dzięki za link. Myślałam, że facet jest rozsądniejszy. Poza tym
                wciąż zastanawiam się, co on sobie tym wibratorem robi.
                • wikul Re: "Bardzo lubię wibratory i ich używam w łóżku" 28.05.10, 20:35
                  ewa8a napisała:

                  > Dzięki za link. Myślałam, że facet jest rozsądniejszy. Poza tym
                  > wciąż zastanawiam się, co on sobie tym wibratorem robi.


                  Ja też. Ale odważne wyznanie, a jakie pole do wybujałej wyobraźni.
                • snajper55 Re: "Bardzo lubię wibratory i ich używam w łóżku" 28.05.10, 20:51
                  ewa8a napisała:

                  > Dzięki za link. Myślałam, że facet jest rozsądniejszy. Poza tym
                  > wciąż zastanawiam się, co on sobie tym wibratorem robi.

                  Dlaczego sobie ? Może komuś ?

                  Przy okazji. Siedziałem dziś przy komputerze mając włączony telewizor i nagle
                  słyszę chórek rozanielonych damskich głosów śpiewających "Wielki, siiilny,
                  dłuuugiiii". Zaskoczony odwracam się do ekranu telewizora i co ja widzę ?
                  Reklamę papieru toaletowego. smile

                  S.
                • corkazacheusza Re: "Bardzo lubię wibratory i ich używam w łóżku" 28.05.10, 21:05
                  "Jak stwierdził Arłukowicz, ani on, ani żadna z osób obecnych na
                  spotkaniu nie może wiedzieć do końca, czy Bóg istnieje.
                  Podkreślając szacunek dla osób wierzących dodał jednak: "jeśli
                  Bóg jest, to mam z Nim do pogadania, bo trochę narozrabiał".


                  i ta wypowiedz(moim zdaniem) jest juz na styku wiary z niewiara i
                  jest to ok.
                  • rycho7 zagadnienie semantyczne 28.05.10, 22:19
                    corkazacheusza napisała:

                    > nie może wiedzieć do końca, czy Bóg istnieje.

                    Ja jako ateista odkrylem boga. Jest to jedynie kwestia definicji. Ja maksymalnie
                    zblizylem sie do matactw teologow. Matactwa sa w swej istocie genialne.
                • rycho7 Re: "Bardzo lubię wibratory i ich używam w łóżku" 28.05.10, 22:12
                  ewa8a napisała:

                  > wciąż zastanawiam się, co on sobie tym wibratorem robi.

                  On jest lekarzem, zna sie na anatomii. Sa wibratory do punktu-G i do prostaty.
                  Ja nie jestem az tak postepowy, wiec nie doswiadczylem. Wszystko jeszcze przede mna.
      • hasz0 ___________Kwach miał obrzygać? 28.05.10, 22:43

    • corkazacheusza Re: Państwo wyznaniowe, albo 28.05.10, 19:59
      panstwo z zasadami prawa i sprawiedliwosci spolecznej
      religia jest moralna podstawa 1000-letniej historii nie tylko
      Polski,ale tez €uropy
      a ze byly,i sa nadal,lamane prawa, to... nie oznacza wcale zeby nie
      zrobic wiele a moze wszystkiego nawet,zeby te prawa przestrzegac.
      krzyze z urzedow i obiektow uzytecznosci publicznej-wyprowadzic
      • matelot Z biskupami mozna wygrać 28.05.10, 21:28
        Jest tylko jeden sposób - osiagnięcie dobrobytu. Polska bedzie tak długo biedna
        jak długo będzie katolicka.
        • rycho7 Re: Z biskupami mozna wygrać 28.05.10, 22:15
          matelot napisał:

          > Jest tylko jeden sposób

          Ja bardziej cenie ich tradycje. Jest wiele sposobow. Przykladowo: zabic
          wszystkich, Bog rozpozna swoich. Dla ustalenia uwagi, ja nie podrzegam, ja
          cytuje z tradycji.
          • matelot Re: Z biskupami mozna wygrać 28.05.10, 22:20
            rycho7 napisał:

            > matelot napisał:
            >
            > > Jest tylko jeden sposób
            >
            > Ja bardziej cenie ich tradycje. Jest wiele sposobow. Przykladowo: zabic
            > wszystkich, Bog rozpozna swoich. Dla ustalenia uwagi, ja nie podrzegam, ja
            > cytuje z tradycji.

            Jesteś zwolennikiem metody klasycznej, opartej na miłości bliźniego?wink
            Wiem, że biskupi nigdy nie mieli watpliwości stosując ta metodę. Ja watpliwosci
            mam. Czy to moze znaczyć, ze stoję moralnie wyżej od moich byłych nauczycieli?
            • rycho7 Re: Z biskupami mozna wygrać 28.05.10, 22:26
              matelot napisał:

              > Jesteś zwolennikiem metody klasycznej, opartej na miłości bliźniego?wink

              Oczywiscie, chce wszystkim pomoc przyblizyc sie do Boga.

              > Ja watpliwosci mam. Czy to moze znaczyć, ze stoję moralnie wyżej od moich
              byłych nauczycieli?

              Oczywiscie. Polecam Ci dialogi Jezusa z rodzina. Bog byl dla niego ponad
              wszystko. Ueber Alles.
            • gini Re: Z biskupami mozna wygrać 28.05.10, 22:37
              matelot,w belgii sa biskupi,ale politycy nie ulegaja naciska, jest
              prawo do eutanazji, w polsce nie do pomyslenia, ale to politycy sa
              odpowiedzielni za ustawy,nie biskupi.
              • rycho7 Re: Z biskupami mozna wygrać 28.05.10, 22:42
                gini napisała:

                > matelot,w belgii sa biskupi

                Belgia to jest wrzod na d.pie Republiki Kupieckiej, w ktorej przez wieki
                katolicyzm byl karany kara smierci.
          • hasz0 bez złośliwości ///podżegam/// 28.05.10, 22:45

            • rycho7 Re: bez złośliwości ///podżegam/// 28.05.10, 22:49
              Dziekuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka