Dodaj do ulubionych

We Francji poczatek

25.06.10, 14:39
rozliczeń mundialowych, a w kolejce stoja Niemcy...

Francuzi obwiniają swoich 'przechrztów', czyli imigrantów o
niepatriotyczne podejście do gry w reprezentacji.U Niemców też jest
masa nieniemieckich graczy, ale oni przeszli dalej. Czy z powodu
tych mistrzost świata rozwiąże się worek niechęci do imigrantów?
Szczęsliwie dzieki naszemu zacofaniu znów jestesmy w tyle i może uda
nam sie przeskoczyć tan problem?

A.
Obserwuj wątek
    • oleg3 Re: We Francji poczatek 25.06.10, 14:49
      Dam link

      MŚ 2010. Skandal we Francji. Chcą wyrzucić imigrantów z reprezentacji narodowej

      U nas mało tych importowanych Polaków, choć są. Problem na razie nie wywołuje wielkich emocji, choć zanotowano przypadki obrażania na stadionach czarnoskórych reprezentantów Polski.

      Problem zdaje się zaczynać, kiedy ci importowani Europejczycy zaczynają dominować liczebnie. Tak było w reprezentacji Holandii, gdzie biali oskarżali Surinamczyków o rasizm i nacjonalizm (podawali tylko sobie, mówili w swoim języku). We Francji to biały jest wyjątkiem. Emocje ujawniły głęboko skrywane pod maską PC emocje.
      • oleg3 Re: We Francji poczatek 25.06.10, 14:54
        Muszę poprawić bezsensowną frazę.

        > Emocje ujawniły głęboko skrywaną pod maską PC niechęć, a nawet pogardę.
        • andrzejg Re: We Francji poczatek 25.06.10, 15:00
          sprecyzuj kogo do kogo

          domyslam się, ale sprecyzuj

          A.
          • hasz0 # do reszty świata 25.06.10, 15:05

            • andrzejg faktem jest..jestes jak ci imigranci 25.06.10, 15:11
              taki dziwny Prawdziwy Polak nieprzystający do Polaków

              A.
              • hasz0 faktem jest..jestes jak ci imigranci nieprzystajcy 25.06.10, 15:17

                do Polaków poprzedniego pokolenia!

                Ufasz Tuskowi, ktory ufa Putinowi.
                • andrzejg źle powiedziane 25.06.10, 15:22
                  nie wieerżę,że Tusk ufa Putinowi
                  Po prostu chce ugrać jak najwięcej dla Polski
                  w przeciwieństwie do Kaczora, który swoją nienawiść ma na wierzchu
                  i aby wygrać wybory musiał się skryć. \Jego sztab chowa go głęboko,
                  na tyle że jest możliwa debata bez najwazniejszego patrioty IV RP

                  A.
                • hasz0 fakty pokazały, że ufać Putinowi......to....no? 25.06.10, 15:22

                  • andrzejg gadzasz ze soba, czy 25.06.10, 15:27
                    za mną

                    okresl sie
                    dla nie to żaden problem ignoroawć takiego buca jak ty

                    A.
            • hasz0 nie będzie Polak pluł mi w twarz do krwi ostatniej 25.06.10, 15:14
              Dla nieznających hiszpańskiego

              tłumaczenie reklamy na etykiecie:


              Kiełbasa Polska


              Prawdziwy niemiecki smak!



              https://tierralatina.blox.pl/resource/polaca.jpg

              Zjawisko podziału wenezuelskich hotdogów na polskie i niemieckie
              zauważył i opisał już też swego czasu u siebie na blogu Maciek
              Laskowski. No ale nie wiedział, że te polskie są w
              Wenezueli „prawdziwie niemieckie”!
              tierralatina.blox.pl/2008/04/Nie-bedzie-Niemiec-plul-nam-w-twarz-ni-kielbas.html

              Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz

              Jeszcze nie zostaliśmy landem niemieckim, jeszcze rząd nie skończył
              swego dzieła szatkowania Polski na regiony, a już po Ziemie
              Zachodnie wyciągają łapy byli właściciele.
              Podział Polski na 12 regionów to druga doskonała inwestycja Niemców
              w Polsce. Jak wiadomo pierwszą doskonałą inwestycją jest wampiryczny
              Leszek. Po podziale Polski na regiony, następnym etapem będzie
              tworzenie tzw. euroregionów z landów niemieckich i ziem polskich.
              Pozwoli to na stopniowe, ciche wchłanianie przez silniejszych
              ekonomicznie Niemców ziem polskich.

              Ale szczególnie niecierpliwi nie chcą tak długo czekać. Już teraz
              upominają się o swoje. Tak jak Herbert Wehry, który zażądał od
              Urzędu Gminy w Człuchowie zwrotu kilkudziesięciu hektarów ziemi i
              zabudowań we wsi Mosiny, których właścicielem był podobno przed 1945
              rokiem. Niemiec dopomina się ich zwrotu twierdząc, że jest nadal
              właścicielem tej nieruchomości. Powołuje się na obowiązujące w Unii
              Europejskiej prawo. Polska chcąc stać się członkiem UE będzie
              musiała zobowiązać się do przestrzegania tego prawa.

              Gwarantuje ono prawo do powrotu wypędzonym na swoje ziemie. Oznacza
              to kolejny Drang nach Osten byłych właścicieli tzw. Ziem
              Odzyskanych, tym razem prowadzonych nie przez Wehrmacht, lecz przez
              żołnierzy w błękitnych hełmach i w zgodzie z międzynarodowym prawem.
              Co bardziej zapobiegliwi ustawiają się w kolejkach po wypisy z ksiąg
              wieczystych, łudząc się nadzieją, że to ich uchroni przed tułaczką.
              Tymczasem Niemcy radzą obecnym mieszkańcom Ziem Zachodnich, aby
              pakowali swoje tobołki i liczyli na to, że do Unii kiedyś wejdą
              Litwa i Ukraina.

              Ponieważ większość mieszkańców Ziem Odzyskanych, to wypędzeni z Ziem
              Wschodnich, powinni wrócić właśnie tam. Gdańsk oczyszczony z
              polskiego żywiołu (likwidacja Stoczni Gdańskiej) uzyska z powrotem
              status wolnego miasta. Teraz już Niemcy zadbają aby na Westerplatte
              nie było żadnej polskiej załogi.

              (Red.)
              www.kurier.wzz.org.pl/kz/kz14/13.shtml
              słowa: Maria Konopnicka
              muzyka: Feliks Nowowiejski

              Nie rzucim ziemi, skąd nasz ród,
              nie damy pogrześć mowy!
              Polski my naród, polski lud,
              królewski szczep Piastowy.
              Nie damy, by nas gnębił wróg.
              Tak nam dopomóż Bóg!
              Tak nam dopomóż Bóg!

              Do krwi ostatniej kropli z żył
              bronić będziemy ducha,
              aż się rozpadnie w proch i w pył
              krzyżacka zawierucha.
              Twierdzą nam będzie każdy próg
              Tak nam dopomóż Bóg!
              Tak nam dopomóż Bóg!

              Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz,
              ni dzieci nam germanił,
              orężny stanie hufiec nasz,
              duch będzie nam hetmanił.
              Pódziem, gdy zabrzmi złoty róg.
              Tak nam dopomóż Bóg!
              Tak nam dopomóż Bóg!

              Nie damy miana Polski zgnieść.
              Nie pójdziem żywo w trumnę.
              W Ojczyzny imię i w jej cześć
              podnosim czoło dumne.
              Odzyska ziemię dziadów wnuk.
              Tak nam dopomóż Bóg!
              Tak nam dopomóż Bóg!

              • andrzejg puk,puk 25.06.10, 15:16
                jest tam kto?
                jakś chocby jedna komórka?

                A.
                • hasz0 Re: puk,puk 25.06.10, 15:20

                  Właśnie zamieściliśmy video (patrz dział video: "Jak stworzyć
                  kryzys?" - lub link tutaj) z bardzo ciekawego przesłuchania w
                  Komisji Kongresowej. Tym razem przesłuchiwany jest Prezes Banku
                  Centralnego USA (Federal Reserve) - Ben Bernanke.


                  Otóż okazuje się, że na kilka miesięcy przed kryzysem hipotecznym w
                  USA, który rozpoczął się w pierwszym kwartale roku 2008, FED
                  dosłownie wyprowadził z USA ponad 500 miliardów dolarów .... (?)

                  Doprowadziło to do braków dolara na rynku amerykańskim, przez co
                  natychmiast wzrosło o 20% oprocentowanie kredytów w USA. Ta decyzja
                  doprowadziła też do jednoczesnego wzrostu reżimu w kwestii ściągania
                  długów, ponieważ Banki nagle odczuły brak gotówki. To znowuż
                  doprowadziło do gwałtownego wzrostu nie płaconych rat hipotecznych.
                  Dalszą historię już wszyscy znamy.

                  Na dodatek, całą transakcję przeprowadzono bez wiedzy i zgody
                  kongresu USA !!!


                  Dokładnie tego samego typu manipulację dokonano tuż przed kryzysem
                  lat 20-tych XX wieku i właśnie ona doprowadziła wtedy do jego
                  powstania.


                  Prezes Bernanke zasłania się aktem prawnym sprzed 96 lat !!! Tym
                  samym, osławionym aktem, który został uchwalony podczas nieobecności
                  większości członków kongresu, mających w tym czasie wolne, ze
                  względu na święta. Ta sama ustawa doprowadziła wtedy do utworzenia
                  FED i oddania drukowania pieniędzy w prywatne ręce kilku
                  najbogatszych ludzi USA.

                  Tłumaczenia Prezesa Bernanke są wyraźnie pokrętne i niejasne.
                  Najpierw mówi o wymianie Dolarów na Euro, lecz zaraz potem wyraźnie
                  używa określenia - pożyczka, argumentując to nawet korzyścią z
                  oprocentowania takiej pożyczki.

                  Ciekawe jest też to, że wg. Prezesa Bernanke, pieniądze te otrzymała
                  w większości Unia Europejska, lecz nigdzie w mediach nie można
                  znaleźć wzmianek na ten temat, ani w tamtym okresie ani później - aż
                  do teraz. A przecież, jest to mega-pożyczka nawet w skali całej Unii
                  Europejskiej. W innych przypadkach nawet pożyczki w kwocie kilkuset
                  milionów są od razu opisywane w mediach.... Czyż to nie jest co
                  najmniej dziwne ?

                  Przysłuchajcie się uważnie tej rozmowie. Przyjrzyjcie się zachowaniu
                  Prezesa największej instytucji finansowej świata i sami powiedzcie,
                  czy to ma jakiś sens ... ?

                  Okazuje się więc, że dokonywane są potężne transfery pieniędzy, o
                  których nikt nic nie wie. Okazuje się też, że manipuluje się rynkami
                  globalnymi i globalną ekonomią, w celu uzyskania konkretnych,
                  własnych efektów, nie bacząc na międzynarodowe reguły, ani też na
                  interes własnych obywateli !!

                  Ktoś robi nas porządnie w balona i to na skalę globalną... i to nie
                  są już żadne teorie !!

                  To są fakty
                  Gdyby video już po raz trzeci zniknęło z YouTube to proszę o kontakt
                  na PW
                  www.paranormalne.eu/forum/index.php?showtopic=5317----
                  "Jestem najnieszczęśliwszym z ludzi. Nieświadomie zrujnowałem swój
                  kraj [...]. Wzrost narodu i przez to wszystkie nasze działania są w
                  rękach kilku osób", miał powiedzieć prezydent Woodrow Wilson, który
                  powołał Fed do życia. Czy to prawda?

                  Mało kto wie, że Fed był historycznie trzecim państwowym bankiem w
                  USA. Dwa poprzednie działały przez dwadzieścia lat każdy, na
                  początku XIX wieku. Banki obsługiwały w tym czasie transakcje
                  federalnego rządu, który miał w nich jedną piątą udziałów.

                  Większość Amerykanów w tych czasach była wyjątkowo nieufna wobec
                  centralnych instytucji. Nic dziwnego, że centralne banki miały
                  opinię skorumpowanych i służących interesom wąskiej grupy wpływowych
                  milionerów.

                  W końcu prezydent Andrew Jackson zawetował ustawę przedłużającą
                  działanie Drugiego Banku Stanów Zjednoczonych i od 1836 roku
                  rozpoczął się okres "wolnej bankowości".

                  Kto wymyślił Fed?
                  System bankowy bez dominującego banku centralnego miał jedną główną
                  wadę - banki mogły utracić swoją płynność. Zdarzało się to, gdy
                  nagle klienci zechcieli wypłacić większość oszczędności, w panice
                  szturmowali banki tzw. "bank run". W takiej sytuacji banku musiał
                  pożyczyć pieniądze od innych banków. A co jeśli plotka o
                  niewypłacalności banków ogarnie cały kraj?

                  Tak właśnie stało się w 1907 roku. Ludzie w panice zażądali wypłaty
                  oszczędności. Kongres przegłosował specjalną ustawę, która zezwoliła
                  na wydrukowanie dodatkowej ilości pieniędzy (w tamtych czasach
                  dolary naprawdę musiały mieć pokrycie w złocie i srebrze) oraz
                  powołała komisję ds. reformy systemu bankowego, która raz na zawsze
                  miała skończyć z niewygodnymi "szturmami na banki".

                  Na jej czele stanął senator Nelson Aldrich, blisko związany z
                  największymi rodzinami nowojorskich bankierów, m.in. z J.P. Morganem
                  oraz Johnem D. Rockefellerem. Zwolennicy spiskowej teorii Fed
                  twierdzą, że to właśnie oni rozprowadzali plotki, które doprowadziły
                  do paniki w 1907 roku. Trzeba przyznać, że wydarzenie okazało się
                  dla nich bardzo korzystne.

                  Wyjątkowo ciętym przeciwnikom Fed polecamy ten film (zastrzegając,
                  że to nie on jest źródłem informacji zawartych w tym artykule):
                  Wąskie elitarne grono bankierów i finansistów udało się na wyspę
                  Jeckyll, gdzie w wielkiej tajemnicy powstał zarys ustawy powołującej
                  Fed. Milionerzy działali w konspiracji. Jeden z uczestników
                  spotkania Frank A. Vanderlip, prezydent National City Bank of New
                  York napisał potem we wspomnieniach:

                  Jeśli wyszłoby na jaw, że konkretna grupa spotkała się i napisała
                  ustawę bankową, ta ustawa nie miałaby szans przejść w Kongresie.
                  Chociaż do momentu uchwalenia ustawy spotkanie nie wyszło na jaw,
                  sporządzony przez Aldricha projekt spotkał się ze zdecydowanym
                  sprzeciwem konserwatywnych Demokratów reprezentujących interesy
                  wiejskich obszarów kraju na zachodzie i południu. W Kongresie nikt
                  nie chciał przyjąć projektu "Pieniężnego Kartelu".

                  Wtedy bankierzy z Wall Street zdobyli potężnego sojusznika -
                  wybranego w 1912 roku prezydenta Woodrowa Wilsona.

                  Nowy prezydent poparł projekt. Po długich miesiącach sporów i wielu
                  drobnych poprawkach, ustawa została przegłosowana w obu izbach
                  parlamentu 22 i 23 grudnia, tuż przed świętami. Poparli ją prawie
                  wszyscy deputowani i senatorowie... Partii Demokratycznej, z której
                  wywodził się prezydent.

                  Ford Knox, czyli kradzież wszechczasów
                  Dawno temu złoto było w USA towarem jak każdy inny. Złote monety
                  krążyły w obiegu i były warte tyle, ile ważyły. Banki trzymały je w
                  sejfach w formie depozytów.

                  Ale przyszedł Wielki Kryzys, a wraz z nim Nowy Ład, czyli New Deal.
                  Na początku 1933 roku Kongres uchwalił pakiet ustaw, które zakazały
                  posiadania złota w jakiejkolwiek postaci, oprócz monet
                  kolekcjonerskich, biżuterii i obrączek. Artyści mogli też zastrzec
                  sobie prawo np. do wykorzystania złota jako materiału rzeźb.

                  Skąd takie rozwiązanie? W czasach kryzysu szalała inflacja.
                  Jednocześnie dolary miały swoje pokrycie w złocie, którego cena
                  rosła, bo drukowano zbyt dużo banknotów. Gdyby Amerykanie zechcieli
                  wymienić je kruszce, sejfy opustoszałyby w mgnieniu oka.

                  W tej sytuacji prezydent F. D. Roosevelt podpisał Dekret 6101, który
                  nakazał obywatelom oddać złoto za tradycyjną cenę 20 dol. 67 centów
                  za uncję.

                  Co stało się, gdy wszystkie sztaby zostały już zamknięte w rządowych
                  sejfach takich jak zbudowany w 1936 roku Fort Knox? Okazało się, że
                  tak naprawdę wydrukowano tyle banknotów, że rynkowa cena złota jest
                  dużo większa. Rząd zdecydował, że uncja złota będzie kosztowała...
                  35 dolarów, czyli o 41 procent więcej.

                  Ile pieniędzy stracili w ten sposób posiadacze złota? Trudno podać
                  dokładną liczbę, ale można ją oszacować. Podczas drugiej wojny
                  światowej w Fort Knox znajdowała się rekordowa ilość złota - 650
                  milionów uncji, czyli ponad 20 tysięcy ton.

                  Z biegiem lat rezerwy federalne topniały. Obecnie oficjalnie podaje
                  się, że mieści się tam mniej niż 150 milionów uncji. Za to dzisiaj
                  za uncję płaci się ponad 900 dolarów.
                  • hasz0 Re: puk,puk 25.06.10, 15:20

                    Bartłomiej Ciszewski
                    manageria.gazeta.pl/manageria/1,85811,4943019.html
                    • andrzejg no dobrze,powklejałes sobie 25.06.10, 15:26
                      a co w temacie?


                      A.
          • oleg3 Re: We Francji poczatek 25.06.10, 15:53
            andrzejg napisał:

            > sprecyzuj kogo do kogo
            > domyslam się, ale sprecyzuj

            Spróbuję, choć w międzyczasie Hasz zapaskudził wątek i trudno znaleźć posty na temat. Idzie mi o niechęć białych, kulturowych Francuzów do ciemnoskórych i obcych kulturowo imigrantów. Zresztą, mnie samemu, trudno się nie uśmiechać widząc francuską ekipę przy śpiewaniu Marsylianki. Nie wiem czy przeciętny francuski kibic nie ma problemu by identyfikować się z taką reprezentacją. Gdyby było chociaż 5 białych.

            • dachs Re: We Francji poczatek 25.06.10, 17:53
              > Nie wiem czy przeciętny francuski kibic nie ma problemu by identyfikować się >
              z taką reprezentacją. Gdyby było chociaż 5 białych.

              Też uważam, że to jest sedno problemu.
              Generalnie rzecz biorąc, wraz ze wzrostem proporcji imigrantów do mieszkańców
              rdzennych wrasta poczucie zagrożenia tych ostatnich. Ogromne wysiłki PC w
              kierunku tzw. "integracji" i "tolerancji" spowodowały, że w życiu codziennym
              (zwłaszcza gdy brak bezpośredniego konfliktu), społeczeństwa zachodnie akceptują
              taki procent cudzoziemców, jaki nie byłby możliwy do zakceptowania w Europie
              Wschodniej, czy Ameryce Płd., nie wspominając Chin i Japonii.
              Ale sport jest ostatnią dziedziną, w której polityczna poprawność nie zdołała
              zagłuszyć narodowych uczuć. Wręcz przeciwnie, w sporcie idzie o Francję, Niemcy,
              Walię, Szkocję.
              Tu dopinguje się naszych i tylko naszych i tylko naszym się ufa.
              Cztery lata temu w Niemczech publicznie wyrażono obawy, czy Podolski i Klose nie
              będą mieli problemów z lojalnością w meczach z Polską.
              W tym roku podobne mówiono o Jerome Boateng - z Ghany, który na dodatek grał
              przeciw swemu przyrodniemu bratu. Komentatorzy pocieszali się, że bracia się nie
              lubią. smile
              Dopóki polityczni poprawniacy nie zlikwiduja sportu, a piłki nożnej w
              szcególności, nie uda im się wyplenić emocji narodowych.
            • hasz0 ____________sam paskudzisz nierozumieniem intencji 25.06.10, 19:22

              uwiarygadniasz takie Forum? .........w imię czego?

              ......naprawdę nie rozumiesz?
              • hasz0 _idealnym idolem idei fix jest zysk PO smierci- zn 25.06.10, 19:27


                znak czasu

                Michael Jackson wart więcej po śmierci

                Zmarły przed rokiem król popu,

                Michael Jackson jest więcej


                wart po śmierci niż za swego życia.


                Sama jego posiadłość



                zarobiła w zeszłym roku



                ponad 250 mln dolarów,



                a wszystkie wpływy według



                magazynu „Billboard”



                sięgnęły 1 miliarda dolarów

    • wikul Re: We Francji poczatek 25.06.10, 19:45
      Różnie to bywa. Poczytaj o reprezentacji Australi. Reprezentują
      wszelkie znane i nieznane nacje, a grają bardzo ambitnie i
      nadspodziewanie dobrze.

      pl.wikipedia.org/wiki/Reprezentacja_Australii_w_pi%C5%82ce_no%C5%BCnej#Pi.C5.82karze
      • dachs Re: We Francji poczatek 25.06.10, 20:53
        wikul napisał:

        > Różnie to bywa. Poczytaj o reprezentacji Australi. Reprezentują
        > wszelkie znane i nieznane nacje, a grają bardzo ambitnie i
        > nadspodziewanie dobrze.

        To nie jest dobry przykład. Australia, USA, Kanada to kraje eimigranckie, tam
        nie ma ludności zasiedziałej od tysiąca lat, która w wiekowej interakcji
        przetwarzała to miejsce i tworzyła współgrająca z nim kulturę.
        W tamtych krajach gotowe kultury przywozili ze sobą różni imigranci i trzeba je
        było "tylko" do siebie dopasować. A i to się nie najlepiej udawało i dotąd sa
        problemy.
        • wikul Re: We Francji poczatek 25.06.10, 21:15
          dachs napisał:

          > To nie jest dobry przykład. Australia, USA, Kanada to kraje
          eimigranckie, tam
          > nie ma ludności zasiedziałej od tysiąca lat, która w wiekowej
          interakcji
          > przetwarzała to miejsce i tworzyła współgrająca z nim kulturę.
          > W tamtych krajach gotowe kultury przywozili ze sobą różni
          imigranci i trzeba je
          > było "tylko" do siebie dopasować. A i to się nie najlepiej udawało
          i dotąd sa problemy.


          To prawda, ale chyba tylko częściowo. Nie znam Francji ale mam
          wrażenie że ją też już można zaliczać do krajów emigranckich.
          A w reprezentacji Australii grają współcześni imigranci, a inni
          imigranci, grają dla innych reprezentacji. Kompletne pomieszanie.
          • ariadna-enta Re: We Francji poczatek 26.06.10, 19:54
            pomijając kwestie narodowościowe i polityczne
            zastanowić się można dlaczego w drużynie francuzkiej są sami murzyni
            może po prostu są najlepszymi piłkarzami w kraju
            selekcjoner musi dokonac jakiegos wyboru
            może jest za mało chętnych białych do grania w piłke,albo za mało
            się starają
            a dla czarnych sport,zwłaszcza piłka nożna to często możlwość
            wybicia się z czarnego getta,bezrobocia i marazmu
            Może dlatego tak się pchaja do grania

    • qwardian Re: We Francji poczatek 25.06.10, 20:18

      Był czas kiedy po francusku rozmawiało się na dworach całej Europy.
      Dziś to strzęp i przewiduję, że to państwo jest w stanie rozkładu,
      który doprowadzi je na skraj który zdecyduje, czy przyszłość będzie
      muzułmańska, narodowo-socjalistyczna, czy popadnie w plemienne
      rozbicie na wzór afrykański.
      • hasz0 dawno już pisałem - pakt z Chinami 25.06.10, 23:16

        forum.gazeta.pl/forum/w,13,112925635,113417980,Ty_AG_kar_va_wez_sie_za_odprawy_GWnrzy_za_1_dzien.html
        • rycho7 Re: dawno już pisałem - pakt z Chinami 26.06.10, 19:40
          hasz0 napisał:

          >

          Rekomendujesz Polske do roli
          Republiki
          Turkiestanu Wschodniego
          . Powierzchnia wieksza, ludnosc mniejsza. Skutek
          oczywisty. Przystawka jak u gnojarka.
          • hasz0 do roli języczka u wagi Rosja Europa USA 26.06.10, 20:10
            I tak sie to dzieje chcesz czy nie.......
            autostrady i stadiony 2 razy tańsze.
            Jako promocja dla ambasadora Chin w Unii.
            Kiedyś Chiny gwarantowały suwerennosć Albanii wobec ZSRR.
            Po zbliżeniu Chin do USA i uznaniu Kosowa przez USA
            Albania pierwszy raz w swojej historii nie obawia sie agreji
            sąsiadów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka