Dodaj do ulubionych

Bezpieczenstwo ruchu drogowego w Polsce

IP: 212.187.240.* 11.05.01, 11:00
Kierowcy TIR-ow moduja w Polsce setki osob. Czemu nikt nie zrobil nic, aby
ograniczyc transport kolowy przez Polske. Caly byly Zwiazek Radziecki wozi
wszystko przez Polske nie placac nawet grosza (nie mowiac o lapowkach dla
policji).
Czemu Polska rezygnuje z oplat tranzytowych?
Czemu nie wymusza sie transportu kolejowego?
Nie mamy w Polsce drug przeznaczonych do tak intensywnego transportu drogowego.
Polskie drogi naleza do najgorszych w Europie, a nasilenie ruchu drogowego jest
jednym z najwiekszych.
Kierowcy TIR'ow jezdza bez Polske bez odpoczynku.
Dlaczego tolerujemy mordercow????!!!!!
Druga sprawa to maniakalni kierowcy samochodow osobowych. Kazdy sie spieszy i
kazdy uwaza, ze startuje w rajdzie samochodowym. W Norwegii za przekroczenie
predkosci w strefie zabudowanej o 30km/godz kierowca automatycznie traci prawo
jazdy na 2 lata i placi mandad w wysokosci do 10% zarobkow rocznych. Nikt tez
nie osmieli sie zaproponowac policjantowi mandatu bez wypisywanie.
W Poslce jest konieczny restrykcyjny kodeks drogowy. Uwazam, ze kierowcow
znacznie przekraczajacym limity predkosci, wyprzedzajacych na trzeciego itp
powinno sie traktowac jako osoby usilujace popelnic morderstwo.
W Polsce za to malpuje sie zachod i ogranicza limity predkosci. To kompletna
bzdura, nie jest problemem limit, ale to ze wszystko jedno, czy bedzie to 50,
60 czy 70 km na godzine i tak nikt go nie przestrzega.
W Norwegii jesli zginie w wypadku samochodowym jedna osoba pisze sie o tym na
pierwszych stronach gazet. W Polsce o ofiarach pisze sie, jesli jest ich 4 i
wiecej.
Trzeba za wszelka cene powstrzymac mordercow.
Obserwuj wątek
    • Gość: Sylvia Re: Bezpieczenstwo ruchu drogowego w Polsce IP: *.*.*.* 11.05.01, 14:30
      Gość portalu: Kierowca napisał(a):

      > Kierowcy TIR-ow moduja w Polsce setki osob. Czemu nikt nie zrobil nic, aby
      > ograniczyc transport kolowy przez Polske. Caly byly Zwiazek Radziecki wozi
      > wszystko przez Polske nie placac nawet grosza (nie mowiac o lapowkach dla
      > policji).
      > Czemu Polska rezygnuje z oplat tranzytowych?
      BO PRZECIEŻ JESTEŚMY B O G A T Y M KRAJEM

      > Czemu nie wymusza sie transportu kolejowego?
      BO KOLEJ LEŻY NA 4 ŁOPATKI

      > Nie mamy w Polsce drug przeznaczonych do tak intensywnego transportu drogowego.
      I DŁUGO NIE BĘDZIEMY MIELI

      > Polskie drogi naleza do najgorszych w Europie, a nasilenie ruchu drogowego jest
      > jednym z najwiekszych.
      E BAJKI JA TAM DO SWOJEJ DACZY MAM EXTRA DROGIE A TIRA NIEWIDZIAŁAM OD CZASÓW
      DOSTAWY MOICH MEBLI Z HISZPANII.

      > Kierowcy TIR'ow jezdza bez Polske bez odpoczynku.
      A I OWSZEM, ZRÓBMY MAŁĄ SYMULACJĘ (MAXYMALNY DYSTANS MIĘDZY WJAZDEM I WYJAZDEM TO
      OK. 700KM PODZIELMY TO PRZEZ 100KM/H TO MAMY 7 GODZIN + POWIEDZMY 2 MARGINESU
      MAMY 9. Wniosek prosty trzeba poszerzyć NASZE terytorium bo inaczej...

      > Dlaczego tolerujemy mordercow????!!!!!
      BO NIE DYSPONUJEMY ODPOWIEDNIMI ODSTRASZACZAMI.

      > Druga sprawa to maniakalni kierowcy samochodow osobowych. Kazdy sie spieszy i
      > kazdy uwaza, ze startuje w rajdzie samochodowym. W Norwegii za przekroczenie
      > predkosci w strefie zabudowanej o 30km/godz kierowca automatycznie traci prawo
      > jazdy na 2 lata i placi mandad w wysokosci do 10% zarobkow rocznych. Nikt tez
      > nie osmieli sie zaproponowac policjantowi mandatu bez wypisywanie.
      > W Poslce jest konieczny restrykcyjny kodeks drogowy. Uwazam, ze kierowcow
      > znacznie przekraczajacym limity predkosci, wyprzedzajacych na trzeciego itp
      > powinno sie traktowac jako osoby usilujace popelnic morderstwo.
      > W Polsce za to malpuje sie zachod i ogranicza limity predkosci. To kompletna
      > bzdura, nie jest problemem limit, ale to ze wszystko jedno, czy bedzie to 50,
      > 60 czy 70 km na godzine i tak nikt go nie przestrzega.
      BO NIKT TEGO NIE EGZEKFUJE
      sad(

      > W Norwegii jesli zginie w wypadku samochodowym jedna osoba pisze sie o tym na
      > pierwszych stronach gazet. W Polsce o ofiarach pisze sie, jesli jest ich 4 i
      > wiecej.
      > Trzeba za wszelka cene powstrzymac mordercow.
      A W NORWEGII TO I TAMTO, JAK SIE WAM NIE PODOBA W POLSZCZE TO SIE WYNIEŚCIE DO
      TEJ NORWEGII I PO 10 LATACH BEDZIEMY MOGLI POGADAĆ.
      sad(((((((
      • Gość: Kierowca Re: Bezpieczenstwo ruchu drogowego w Polsce IP: 212.187.240.* 11.05.01, 15:02
        Tak sie sklada, ze mieszkam w Norwegii od ponad 9 lat i moge porownywac.
        Ciekaw jestem, jak to robisz, ze przejezdzasz Polske w 7 godzin. Bo mnie sie
        ledwie udaje dojechac w 8 godzin od Granicy do centrum Polski.
        Kolej lezy na lopatki, bo taniej jest wozic samochodami.
        • Gość: JS Polska w 7 godzin!?! IP: *.bukowe.sdi.tpnet.pl 11.05.01, 23:48
          w 1991 roku trasę Szczecin - Poznań - Warszawa pokonywałem w ok. 5 godzin.
          Dzisiaj się nie odważę. Nie daje sie zejść poniżej 6,5-7 godzin na tej samej
          trasie. I jeszcze ze 2-3 do wschodniej granicy.
      • Gość: borsuk Re: Bezpieczenstwo ruchu drogowego w Polsce IP: *.dip.t-dialin.net 11.05.01, 16:06
        Gość portalu: Sylvia napisał(a): > A I OWSZEM,
        ZRÓBMY MAŁĄ SYMULACJĘ (MAXYMALNY DYSTANS MIĘDZY WJAZDEM
        I WYJAZDEM
        > TO
        > OK. 700KM PODZIELMY TO PRZEZ 100KM/H TO MAMY 7 GODZIN
        + POWIEDZMY 2 MARGINESU
        > MAMY 9. Wniosek prosty trzeba poszerzyć NASZE
        terytorium bo inaczej...
        >
        Droga Sylvio. Jezdze czesto z Nimiec do Warszawy i
        jestem sczczesliwy jesli mi sie uda dojechac od granicy
        w Swiecku w 7 godzin. Raz tylko jechalem mniej. Zeby to
        zrobila ciezarowka to wogile nie ma o tym mowy.
        Pozatem: Kierowca nie startuje wyspany z granicy. Ma za
        soba juz juz iles godzin jazdy. Najczesciej 8 bo tyle
        wolno mu w jednym kawalku przejechac w Niemczech i to
        jest kontrolowane.Po doswadczeniach na polskich szosach
        moge tylko powiedzie ze Pan Bog ma naprawde Polakow w
        szczegolnej opiece. Inaczej by sie juz dawno na szosach
        nawzajem wyniszczyli
    • Gość: Lechu Re: Bezpieczenstwo ruchu drogowego w Polsce IP: *.pl 11.05.01, 14:42
      Gość portalu: Kierowca napisał(a):

      > W Norwegii jesli zginie w wypadku samochodowym jedna osoba pisze sie o tym na
      > pierwszych stronach gazet. W Polsce o ofiarach pisze sie, jesli jest ich 4 i
      > wiecej.

      Bo Norwegia to biedny kraj, nie stać ich na paliwo i mało jeżdżą. Poza tym ich
      życie to szara egzystencja i nie mają o czym pisać w gazetach. Jest tam mało
      ludzi, a jeszcze mniej czyta gazety. Tam ciągle spierają się lewicowcy i
      prawicowcy. A prawicowcy, jak nie ma lewicowców, spierają się we własnym gronie.

      Taka jest Norwegia smile))

      • Gość: Kierowca Re: Bezpieczenstwo ruchu drogowego w Polsce IP: 212.187.240.* 11.05.01, 15:06
        Widze, ze "duzo" wiesz o Norwegii.
        To prawda, ze w dlugie trasy nikt nie jezdzi samochodem tylko raczej leci
        samolotem, a po trugie jest swietnie rozwiniety transport morski.
        Mimo to jest tu napewwno wiecej samochodow na glowe mieszkanca niz w Polsce.
        Ponadto prawicy tu praktycznie nie ma to kraj rzadzony od lat przez lewice.
        A ciekawych spraw nie brakuje. Brakuje tylko idiotow jezdzacych 150 km/godzine
        w terenie zabudowanym.....
    • Gość: ela Re: Bezpieczenstwo ruchu drogowego w Polsce IP: *.outland.avaya.com 11.05.01, 15:50
      To co "kierowca" pisze to sie wszystko zgadza. Tylko ludzie, ktorzy nie mieszkaja na stale w Polsce
      moga glupote polskich kierowcow osadzic i spostrzegac. Kiedy jade do Polski, to juz mysle jak dlugo
      pojade od granicy do rodziny. Ile po drodze spotkam TIRow w rowach, a ile tez kierowcow na polskich
      rejestracjach, w starych rozpadajacych sie albo skladanych samochodach, ale za to zachodniej marki,ilu
      bedzie wariowalo na tych" dobrych, szerokich, bezpiecznych, bez dziur i kolein, polskich autostradach".
      Od granicy do Poznania mam tylko 180 kilometrow, wole nie wiedziec, gdybym musiala jeszcze pare
      kilometrow dalej jechac. Mam wrazenie, ze polscy kierowcy ( nie wszyscy) sa jak dzieci. Mam
      samochod, to mam cos wielkiego, i musze wszystkim pokazac jaki ja to dobry kierowca jestem,jak
      najlepiej kogos na drodze po chamsku potraktowac, a jezeli to jest cudzoziemiec to jeszcze lepiej.
      Na zasadzie: ale ciebie w h-
      • Gość: Maria Re: Bezpieczenstwo ruchu drogowego w Polsce IP: 213.25.97.* 11.05.01, 16:11
        Kierowca ma absolutna racje i nie ma co sprzeczac sie o to czy mieszka w
        Norwegii i jaki tam jest rzad lewicowy czy prawicowy bo nie o to tu chodzi.
        Sama dosyc czesto jezdze trasa z Warszawy do Poznania (na tej trasie zdarzyl
        sie wlasnie wypadek, w ktorym zginely cztery osoby) i szczerze powiem, ze to
        naprawde okropna mysl, ze moglam byc w ktoryms z tych zmiazdzonych samochodow -
        nikt tam nie sarzowal, nie wyprzedzal na trzeciego itp, oni po prostu stali i
        czekali na zielone swiatlo. Jechalam ta trasa tydzien wczesniej i wtedy takze
        byl tam duzy wypadek, ale mniej "spektakularny" bo nie pisały o tym gazety.
        W Polsce niestety nie mozna mowic o bezpieczenstwie ruchu drogowego.
    • Gość: Zielony Re: Bezpieczenstwo ruchu drogowego w Polsce IP: *.dialinx.net 11.05.01, 22:12
      Gość portalu: Kierowca napisał(a):

      Kierowcy TIR-ow moduja w Polsce setki osob.
      KIEROWCY OSOBOWEK MORDUJA SETKI TYSIECY OSOB

      Czemu nikt nie zrobil nic, aby ograniczyc transport kolowy przez Polske.
      CZEMU W POLSCE NIKT NIC NIE ROBI?

      Czemu nie wymusza sie transportu kolejowego?
      MORZE RZAD NIE LUBI SIE WTRACAC W SPRAWY OBYWATELI(Nie to nie mozliwe; rzady
      europejskie kochaja sie tlumaczeniu "debilnym" obywatelom co jest dla nich dobre

      Polskie drogi naleza do najgorszych w Europie, a nasilenie ruchu drogowego jest
      jednym z najwiekszych.
      NAJLEPRZE TO ONE FAKTYCZNIE NIE SA ALE ZEBY NAJGORSZE TO JUZ PRZESADA

      Kierowcy TIR'ow jezdza bez Polske bez odpoczynku.
      WIEC ...? (Trawa jest zielona{zwykle} a lewica dazy do zniszczenia spoleczenstwa)

      Druga sprawa to maniakalni kierowcy samochodow osobowych. Kazdy sie spieszy i
      kazdy uwaza, ze startuje w rajdzie samochodowym.
      CO FAKT TO FAKT

      W Polsce za to malpuje sie zachod i ogranicza limity predkosci. To kompletna
      bzdura
      NO WLASNIE

      Tak powaznie to kierowcy Tir'ow sa jednak jednymi z
      najbezpieczniejszych "osobnikow" na drogach gdzyz maja "troszeczke" wiecej
      doswiadczenia niz kierowcy osobowek.
      Jesli chodzi o prowadzenie przez wiele godzin to naprawde nie jest zaden
      problem jechac 10 czy 15 godzin bez przerwy. Tir'em jezdzi sie troszke inaczej
      niz osobowka. Dla przykladu ja jadac samochodem osobowym po jakis 4 godzinach
      musze zrobic przerwe bo jestem juz zmeczony a ciezarowka nieraz zdazalo mi sie
      zajechac na zachodnie wybrzeze bez przerwy (38 godzin jazdy + dwa tankowania).
      • Gość: Kierowca Re: Bezpieczenstwo ruchu drogowego w Polsce IP: *.du.no.uu.net 11.05.01, 23:42
        Gratuluje braku wyobrazni. Trzeba byc naprawde niespelna rozumu, zeby jechac 38
        godzin non-stop
    • Gość: Parus Re: Bezpieczenstwo ruchu drogowego w Polsce IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.01, 18:44
      No coz, ludzie po to kupuja samochody, zeby jezdzic szybko. Gdy im sie nie
      spieszy, to jezdza rowerem. Co to znaczy bezpieczna szybkosc - dlaczego w
      terenie zabudowanym ma to byc akurat 60, a nie 30 czy 80? Mysle,ze to raczej
      kwestia zdrowego rozsadku niz przepisow, ale tego nie da sie zkodyfikowac. Na
      pewno najbezpeczniejsza byloby predkosc zerowa, tylko jak wtedy dojechac np do
      pracy? smile
      Ubawil mnie komentarz pewnej pani - wysokiego urzednika W-wy, ze jesli
      ograniczenie pred. w stolicy do 50 km/h uratuje zycie choc jednej osobie, to
      bylo warto. Rewelka! Nastepnym krokiem tej pani powinien byc nakaz zabicia
      wszystkich okien - co roku ginie wypadajac przez okno pare ludzi, to im zycie
      uratuje, a wiec warto! Mam nadzieje, ze istnieja bardziej racjonalne powody
      wprowadzenia tego ograniczenia, ale o nich akurat sie nie mowi. A oddzielna
      sprawa, to brak efektow tej decyzji.
      • Gość: Greg Re: Bezpieczenstwo ruchu drogowego w Polsce IP: 212.187.240.* 14.05.01, 07:46
        Gość portalu: Parus napisał(a):

        > No coz, ludzie po to kupuja samochody, zeby jezdzic
        szybko. Gdy im sie nie
        > spieszy, to jezdza rowerem. Co to znaczy bezpieczna
        szybkosc - dlaczego w
        > terenie zabudowanym ma to byc akurat 60, a nie 30 czy
        80?
        Bezpiecznej predkosci nie ma. Dla jednego kierowcy
        bezpieczne jest 100, a dla innego 30 km/godzine. Jest to
        bardzo subiektywne.
        Poziom polskich kierowcow jest strasznie niski, a jezdza
        jakby byli mistrzami swiata swoimi rozciaganymi w
        garazach wrakami z Niemiec.
        Ponadto polskie drogi nie nadaja sie do szybkiej jazdy.
        Na wiekszosci drog predkosc ponad 100 km/godzine to juz
        samobojstwo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka