Dodaj do ulubionych

Trudno się z Heńkiem nie zgodzić...

22.07.12, 18:46

H (Hexen)-Sonderauftrag - tak nazywała się tajemnicza jednostka stworzona przez Heinricha Himmlera. Jej głównym zadaniem było zbieranie, katalogowanie i analiza informacji o procesach czarownic na przestrzeni wieków. Himmler zamierzał wykorzystać te dane w totalnej wojnie z kościołem katolickim już po wojnie. Jego zdaniem procesy były próbą zniszczenia przez chrześcijaństwo kultury starogermańskiej.

Tekst linka
Obserwuj wątek
    • polski_francuz To byl 22.07.12, 19:59
      zakompleksiony glupiec. W sam raz dla realizacji oblakanych idei.

      PF
    • rycho7 Re: Trudno się z Heńkiem nie zgodzić... 22.07.12, 20:21
      qwardian napisał:

      > Jego zdaniem procesy były próbą zniszczenia przez chrześcijaństwo kultury star
      > ogermańskiej

      Bliskie ale jedynie wybiorczej tak zwanej prawdy.

      1. Czarownice (babki zielarki) byly nosnikami informacji miedzy innymi o naturalnych sposobach usuwania ciazy. Zaczeto z nimi walczyc dokladnie wtedy gdy Europa zostala pozbawiona wiekszosci ludnosci na skutek wojen i zaraz. Dawniej wiekszosc wojen wywolywalo zarazy. Wojna 30 letnia w szczegolnosci wskutek finansowania jej z ograbiania ludnosci ziem podbitych poprzez torturowanie doustnie podgrzanym kalem.

      2. Kosciol rzymsko-katolicki niszczyl kazda kulture ktora napotkal na swej drodze. Chyba najlepsze na to dowody pozostawil Adalbert von Prag (sw. Wojciech) w Panonhalma, na Wegrzech blisko Wiednia. Zrobil spis swoich "sukcesow" w niszczeniu miedzy innymi pismiennictwa w rowaszu. W tak zwanej Polsce spustoszenia byly tak straszliwe, ze do tej pory ziemia ta, ta ziemia, musi nosic takie indywidua jak qwardian, co nie jest bynajmniej szczytem katobolszewickich mozliwosci.

      Najzabawniejsze jest to, ze taktyka spalonej ziemi byla przed 1000 lat w interesie teutonskich klechow. Chrystianizacja w jezyku slowianskim wzorem chorwackim na terenach Bialej Chorwacji byla im nie w smak. Przyjeto "opcje zerowa", czyli start po wyzerowaniu. Zerowanie zreszta trwalo 1000 lat i nie zostalo zakonczone. Ja sam jestem na to najlepszym dowodem. Przypadkowo, tymczasowo jeszcze istnieje i mam poglady zamiast Wartosciow.

      Kultura starogermanska w Niemczech trzyma sie mocno. No ale tamta ziemia przekleta wydala Lutra.
      • qwardian Re: Trudno się z Heńkiem nie zgodzić... 23.07.12, 00:49


        rycho7 napisał:

        > 2. Kosciol rzymsko-katolicki niszczyl kazda kulture ktora napotkal na swej drod
        > ze


        Czy każdą? Dorobek kulturowy tej teutońskiej był znikomy i mam poważne wątplwiwości, czy zasługiwała na przetrwanie. Podobnie pruska przed i po Zakonie NMP. Ale Watykan potrafił również nagrodzić narody jak 25 grudnia 800r. kiedy doprowadził do sojuszu tronu i ołtarza koronując Karola Wielkiego na cesarza.
        • qwardian Re: Trudno się z Heńkiem nie zgodzić... 23.07.12, 01:05

          Ponieważ rozumiem, że Himmler nawiązywał do tej teutońskiej, bo jakiej innej? Himmler przekreślił sam dorobek własnej 1000-letniej Rzeszy tylko dlatego, że pochodziła z rąk papieża. To nieprawdopodobne...
          • rycho7 fasada 23.07.12, 18:56
            qwardian napisał:

            > Ponieważ rozumiem, że Himmler nawiązywał do tej teutońskiej, bo jakiej innej? H
            > immler przekreślił sam dorobek własnej 1000-letniej Rzeszy tylko dlatego, że po
            > chodziła z rąk papieża. To nieprawdopodobne...

            Od papcia pochodzilo klamstweko o pochodzeniu wladzy od Boga. Reszta czyli sila musiala byc wlasna. Bog przekornie pomagal zapobiegliwym czyli protestantom.

            Jak nie rozumiesz to nie rezonuj. Wychodzi jazgot.
        • rycho7 Re: Trudno się z Heńkiem nie zgodzić... 23.07.12, 18:44
          qwardian napisał:

          > Dorobek kulturowy tej teutońskiej był znikomy i mam poważne wątplwiw
          > ości, czy zasługiwała na przetrwanie.

          Mialem wczesniej watpliwosci czy nie nazbyt surowo traktuje Cie jako mego dyskutanta. Tym zdaniem niestety potwierdziles skutki Twej katobolszewickiej indokrtynacji.

          Cenna jest kazda roznorodnosc. Bo tak dziala ewolucja. Takze ewolucja cywilizacji, kultury i sztuki. Nie tobie sadzic i oceniac. W razie czego radze Ci sie mierzyc ze slusznoscia chinskich mundurkow.

          > Podobnie pruska przed i po Zakonie NMP.

          Po 1526 roku byla jedynie prusacka.

          > sojuszu tronu i ołtarza koronując Karola Wielkiego na cesarza.

          Jestes zalosny w swym zaslepieniu. Ganiasz za swym ogonem sadzac, ze to caly swiat kreci sie wokol Twego pepka.

          Karol wykorzystal politycznie "pochodzenie wladzy do Boga". Podobnie rodzina Kimow w Korei zawdziecza swa wladze swej boskosci. Karol mial dosc sily aby wyrznac papcia z kardynalami, i dorzynac tak dlugo az go zatwierdza nawiedzeni Duchem Swietym. Wczesiej podobnie robili Ostrogoci, tyle, ze wtedy Watykan byl slabiutki i nie mogl byc politycznym gwaratnem czegokolwiek.

          Czuje sie oslabiony tym, ze uzywasz tak i takiej "argumentacji".
          • qwardian Re: Trudno się z Heńkiem nie zgodzić... 23.07.12, 23:32


            rycho7 napisa


            Cenna jest kazda roznorodnosc


            Ja cenię sobie wyżej krzyzacką gotycką architekturę nad mongolskie jurty. Co na temat różnorodności mieli do powiedzenia filozofowie Dźyngis Chana, rzeźnicy Św. Wojciecha, czy dzielni wojowie z lasu teutońskiego. Dlaczego w przerwie między wyrzynaniem nie mieli czasu zbudować czegos interesującego, albo napisać jakiś pouczajacych dzieł dla potomnych...


            "Komunistyczne idee były (dla mnie) prostą kontynuacją Oświecenia"
            Zygmunt Bauman
            www.kki.pl/piojar/polemiki/novus/iluminaci/dolar.html
            • mrs.courvoisier Re: Trudno się z Heńkiem nie zgodzić... 24.07.12, 09:20
              > Ja cenię sobie wyżej krzyzacką gotycką architekturę nad mongolskie jurty.

              Kiedy pederaści krzyżaccy budowali swoje zamki, ta architektura nie była jeszcze nazywana gotycką. Tak ją nazwał dopiero w renesansie Vasari. Dla niego "gotycki" znaczyło tyle co "barbarzyński".
            • rycho7 Re: Trudno się z Heńkiem nie zgodzić... 24.07.12, 13:33
              qwardian napisał:

              > nie mieli czasu zbudować czegos interesującego

              Potwierdzasz u mnie kult roznorodnosci.

              Koczownicy podazali za stadami wyjadajacymi trawy. Jurta byla i jest w tej sytuacji rozwiazaniem optymalnym. Drugim i czesto rownoleglym rozwiazaniem jest cyganski woz. Jak u Scytow i nastepcow.

              W klimacie kontynentalnym najlepszy jest w zimie dom drewniany. Kazimierz Wielki nie zostawil Polski lecz jedynie zamki murowane. Bo wczesniej byly grodziska skrzyniowo-ziemne. Polacy mieszkali nadal w drewnianych domach. Az tacy durni to oni jeszcze wtedy nie byli.

              Ja dopiero w Bretanii podziwiam budownictwo kamienne. Chlodnie latem. A zim to tam u nich po prostu nie ma.

              Krzyzacy wznosili forty kolonialne. Musialy byc tak mocne jak ich strach przed autochtonami. Odbywaj pielgrzymki na kolanach do siedziby Gestapo na Szucha. Ten sam cel architektury.

              Slowianscy barbazyncy modly odprawiali pod swietymi drzewami / gajami. Bogow mieli w sobie i wokol siebie. Bylo im latwiej i lepiej. Otaczajacy ich swiat byl najwspanialsza architektura. Dlatego trzeba bylo to zniszczyc do cna.
              • qwardian Re: Trudno się z Heńkiem nie zgodzić... 24.07.12, 21:39



                Slowianscy barbazyncy modly odprawiali pod swietymi drzewami / gajami. Bogow mieli w sobie i wokol siebie. Bylo im latwiej i lepiej. Otaczajacy ich swiat byl najwspanialsza architektura. Dlatego trzeba bylo to zniszczyc do cna.


                O jaką błoga sielanka, przerwana przybyciem okrutnego Św. Wojciecha. Nic o handlu niewolnikami, ani nękaniem sąsiedniego Mazowsza. Konrad Mazowiecki miał nieco inna opinię. Gestapo miało robic porządki w Moskwie, a nie do spòłki z Belzebubem w Warszawie...



                "Komunistyczne idee były (dla mnie) prostą kontynuacją Oświecenia"
                Zygmunt Bauman
                www.kki.pl/piojar/polemiki/novus/iluminaci/dolar.html
                • rycho7 Re: Trudno się z Heńkiem nie zgodzić... 24.07.12, 22:06
                  qwardian napisał:

                  > O jaką błoga sielanka, przerwana przybyciem okrutnego Św. Wojciecha.

                  Co do Adalberta von Prag to calym sercem jestem za papiezem, ktory pozbyl sie klopotow z narwancem wysylajac go aby chrystianizowal opornych. Byla to kara smierci cudzymi rekami.

                  Wojciech byl wybitna postacia. Wspoltworca Wegier. Robil duzo, takze bledow. Jedynie Polaczek moze uznac go za patrona Polski.

                  > Nic o handlu niewolnikami

                  Nie wiem czy na tym forum pod tym pseudo pisalem. Handel niewolnikami pozwolil rodowi z Moszkolca zostac krolami gluszy pomiedzy Bugiem a Laba. Kroniki pisza o Misco (z rodu Miscovcov). Dagobert von Leizkau zrobil przedni przekret.

                  > nękaniem sąsiedniego Mazowsza.

                  Krolikuje Ci sie w czerepie teoria autochtoniczna. "Ksiazeta Mazowieccy" pojawili sie tu znacznie pozniej od rodzimych Baltow. Autochtoni bronili sie przed uzurpatorami. Zabraniasz obrony?

                  > Konrad Mazowiecki miał nieco inna opinię.

                  Pikus nie dorastal do piet Andrzejowi IV krolowi Wegier. Dal sie zrobiuc w ciula i dymac agentom spod celi. Krzywousty musi byl mocno krzywy na umyslku.

                  > Gestapo miało robic porządki w Moskwie

                  Czy to jest oficjalna wersja Notatnika Agitatora Belzebuba z Watykanu wobec konferencji w Zakopanym w listopadzie 1939 roku?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka