pikrat Re: Radosnych Śwąt 19.04.14, 08:59 Prawda, że słodziaczek? A Wam, Najmilsi, miłego uczestnictwa w świątecznym cyrku i pustych gestach. I nie zapominać o wyścigu na obżarstwo. Trzeba pasterzy naśladować jako i oni naśladują... Odpowiedz Link Zgłoś
dachs A szczególnie Tobie, Pikracie, bo... 19.04.14, 15:11 pikrat napisał: > A Wam, Najmilsi, miłego uczestnictwa w świątecznym cyrku i pustych gestach. > I nie zapominać o wyścigu na obżarstwo. ...gdy my będziemy radować się i świętować, Ty w smutku rozmyślał będziesz nad nieszczęsnymi bliźnimi Twoimi, którym Bóg nie dał - tak jak Tobie - ostrego i samodzielnego spojrzenia. Wdzięczni Ci za te medytacje jesteśmy i miło, żeś o nas pamiętał i zechciał dołączyć także swój własny, pusty gest sfrustrowanego racjonalisty. Za troskę Twoją Należy Ci się toast, który z przyjemnością przy świątecznym śniadanku dobrze zamrożoną wódeczką wypiję i jajeczkiem zakąszę, tym bardziej że - jak czytam - zamierzasz te dni spędzić na postach i umartwianiu się. Alleluja, bracie Pikracie. Odpowiedz Link Zgłoś
pikrat Re: A szczególnie Tobie, Pikracie, bo... 19.04.14, 17:34 Smutek? - na szczęście jest to "coś" czego jeszcze nie zaznałem, natomiast w kwestii "fajerowania" to spoko, też mam fajnie. W piątek, na przykład, żoneczka zrobiła wspaniałą pieczoną szyneczkę, do której, pod koniec pieczenia dodała młode afrykańskie kartofelki by się upiekły jednocześnie z daniem głównym. Do tego doskonała sałata, skropiona śmietaną. Czułem się jak jakiś biskup na diecie. Lampka całkiem niezłej hiszpańskiej Batturicy Reserva 2009 doskonale się komponowała ze smakiem mięsa. Dzisiaj "umartwiałem" się schaboszczakiem saute, usmażonym na klarowanym masełku w towarzystwie młodziutkich, białych pieczarek i takoż młodych wspomnianych wcześniej marokańskich kartofelków. A co jutro? - zapewniam Ciebie, Przyjacielu, że Twoja o mnie troska nie jest w najmniejszym stopniu zasadna. Na śniadanie będzie biała kiełbasa ze szczecińskiego Agryfu, która nie ma sobie równych w Polsce a u Fryców to można sobie o takiej pomarzyć. Będą także jaja. Nie wielkanocne a w sosie tatarskim. Doskonała pieczona szynka z Przechlewa pod ćwikłę z chrzanem pozwoli uniknąć frustracji związanych z brakiem pokropku, że o pustych gestach pasterza nie wspomnę. Zwyczajnie doskonale daję sobie bez tego radę. O resztę zadbała natura bo już dziś jest ponad 20 stopni ciepełka i słoneczko się uśmiecha.. W dalszej części dnia przewidziany jest grill: karkóweczka już od wczoraj wchłania aromaty przypraw w zaciszu lodówki. Do karkóweczki przewidziano mieszanki sałat z dressingami, z fetą w greckim stylu, nie zabraknie oliwek no i dobrego pieczywa. Nie wykluczone, że po dobrym posiłku w towarzystwie najbliższej rodziny będziemy raczyć się skoczem i bourbonem - chyba, że znajdzie się amator białej wódeczki - tej także nie zabraknie. Z jakiej to okazji, zapytasz zapewne... otóż bez okazji. U nas się świętuje na okrągło i bez okazji a toast. Toast w Twojej intencji wygłoszę, nie wierzę bowiem by był w stanie zepsuć smak szlachetnego trunku. Alleluja i do przodu, bracie Borsuku. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs To chwała Bogu, że się nie obżerasz, 19.04.14, 20:02 jak ci ciemni katole. Odpowiedz Link Zgłoś
pikrat Re: To chwała Bogu, że się nie obżerasz, 19.04.14, 21:23 Nie piję także wódki do śniadania Myślisz, że Twojemu Bogu to się podoba? Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: To chwała Bogu, że się nie obżerasz, 21.04.14, 15:10 pikrat napisał: > Nie piję także wódki do śniadania Twoja strata. > Myślisz, że Twojemu Bogu to się podoba? A dlaczego ma się nie podobać? Chrześciajństwo narodziło się przy winie, a wódka to wino północy. Pan Bóg nie ma nic przeciwko radości życia. Ma natomiast przeciw naduzywaniu jej z krzywdą innych. A jedna lub trzy wódeczki do sniadania (raz w roku na Wielkanoc) nikomu nie zaszkodzą, a sprawiaja przyjemność. Czy Ty przypadkiem nie wyrobiłeś sobie obrazu chrześcijaństwa na podstawie amerykańskich filmów których fanatyczni kaznodzieje potepiają wszelkie formy przyjemności? To nie katolicy, to protestanci są akurat. U nas też się tacy zdarzają, ale stosunkowo rzadko. Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: A szczególnie Tobie, Pikracie, bo... 20.04.14, 14:57 Pozwolisz dachu, ze w imieniu emigrantów z UK złoże życzenia świąteczne, wam: twojemu fratrowi piratowi i tobie dychu Pogody i niech was Nie suszy przez rok cały: Alle non troppo Kalka Odpowiedz Link Zgłoś