Gość: Jaroslaw
IP: 38.160.22.*
23.05.01, 17:00
Wiadomosc o ekshumacji w Jedwabnem jest bardzo przygnebiajaca. Ekshumacja ta bowiem nie
zmieni faktu mordu i nie wyjasni w zaden sposob przebiegu wydarzen, a pogwalci jedynie zydowskie
prawo religijne. Dla nas katolikow odgrzebywanie zwlok w celach naukowych nie stanowi problemu -
nawet dla zydowskich, acz nie religijnych czlonkow Rady Oswiecimskiej nie jest to palacy problem,
ale dla religijnych Zydow to najwiekszy gwalt na ich tradycji i religii. Rabin Baker z Jedwabnego,
ktorego mam przyjemnosc znac i ktory jest wielkim przyjacielem Polski i Polakow, okreslil to jako
drugi holocaust - i ja mu sie nie dziwie. Mimo wspolnych korzeni judaizmu i chrzescianstwa sa
przeciez rzeczy nie do zaakceptowania przez obydwie strony - i zbezczeszenie grobu pomordowanych
jest niewatpliwie jedna z nich.
Boje sie iz prace prokuratora w Jedwabnym spowoduja jedynie dodatkowe cierpienia rodzin i bliskich
tam poleglych, nie wnoszac niczego do naszej wiedzy o tym co sie tam 60 lat temu wydarzylo.